Sesje semi-plenarne

Krajobrazy jutra

Numer: P01
Prowadzenie: Piotr Matczak (UAM)
Data i godzina: 16.09, 09:00
Miejsce: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 3.014

Sesja plenarna poświęcona jest namysłowi nad krajobrazami przyszłości, przestrzeniami, w których manifestować będzie się społeczne „jutro”.  Wystąpienia prelegentów dotyczyć będą wyobrażeń i trendów zmian krajobrazu (a) w sensie dosłownym, związanych ze zmianami środowiska pod wpływem zmian społeczno-technologicznych oraz (b) w sensie pochodnym, w związku z wytwarzaniem nowych wizji przyszłości i nowych przestrzeni dystynkcji społecznych. Zaproszeni prelegenci szukać będą odpowiedzi na pytania: w jaki sposób krajobrazy jutra są antycypowane i jak kształtowane są wizje przyszłości? Czy rysujący się krajobraz uwzględnia zmieniające się potrzeby społeczeństw, procesy demograficzne, kwestie sprawiedliwości środowiskowej, nowe podejścia do relacji z innymi gatunkami?

W zarysowanym polu badań chcemy wskazać najbardziej prawdopodobne możliwości. Interesuje nas nie tylko rozumienie kierunku zmian, ale również – a może przede wszystkim – uchwycenie relacji społecznej świadomości, kształtującej i kształtowanej przez zjawiającą się przyszłość. To nasza próba “siły głosu” – pokazania, że nie zostaliśmy zepchnięci do reagowania na dysfunkcje społecznego świata, ale że wciąż – jako środowisko – zachowujemy zdolność do myślenia prospektywnego. Dalej chcemy toczyć “spory o przyszłość” (Hirszowicz 1988).

Abstrakty wystąpień
Krajobrazy jutra synchronicznej urbanizacji

Katarzyna Kajdanek

Regiony miejskie przez długi czas były konceptualizowane jako składające się z miejskiego rdzenia otoczonego przez podmiejskie i wiejskie zaplecze, tworzące spójną całość dzięki (hierarchicznym) funkcjonalnym, kulturowym i instytucjonalnym współzależnościom. Jednak między podręcznikowymi modelami (van den Berga, Klaasena) odzwierciedlającymi takie relacje a formacjami miejsko-regionalnymi ponowoczesnej rzeczywistości ujawnia się luka. Zmiany wynikają z (przyspieszającego, jak przekonuje H. Rosa) postępu społecznego i globalizacji, charakteryzującej się m.in: przestrzenną redystrybucją działalności gospodarczej, wzrostem mobilności, pluralizacją stylów życia oraz powstawaniem policentrycznych systemów miejskich. Dzięki tym czynnikom obszary miejskie nie są już tylko lokalne, ale mają wymiar regionalny. W konsekwencji relacje miasto-przedmieście-wieś są uzupełniane o złożone relacje miasto-miasto (rdzeń-rdzeń), a nawet o relacje peryferie-peryferie, bo obszary o niskiej gęstości zaludnienia także wchodzą w interakcje. Synchurbanizacja to okres, w którym rdzeń i pierścień wykazują podobne tendencje demograficzne pod względem kierunku, czasu i intensywności. Pozornie sprzeczne dynamiki, jak przyrost i ubytek ludności, koncentracja i dekoncentracja w różnych częściach zróżnicowanego systemu przestrzennego, jakim jest region miejski, wynikają z tych samych procesów zachodzących na rynku gruntów i mieszkań. Aglomeracyjne efekty zewnętrzne nie są już ograniczone do rdzeni miast, ale rozprzestrzeniają się na większe terytoria.

Po wprowadzeniu tych uwag, w mojej prezentacji przedstawię, w oparciu o wyniki badań empirycznych, rozważania dotyczące:

(1) przebiegu życia osób powracających z przedmieść do rdzeni miast. Na podstawie zebranych historii życia przedstawię kluczowe doświadczenia zapośredniczone przez przestrzeń-miejsce-ludzi, które doprowadziły do porzucenia podmiejskiego marzenia i podjęcia miejskiego życia. Powracający do rdzeni miejskich, jako pierwsi, którzy wykonali ruch przeciwny dominującym trendom, są papierkiem lakmusowym zmian wpływających na relacje pomiędzy suburbiami a miastami centralnymi jutra.

(2) fragmentarycznych architektur zarządzania miejską przestrzenią publiczną współtworzonych przez władze lokalne i deweloperów. Empiryczny wgląd w instytucjonalną (wyznaczaną przez reguły) i organizacyjną (rozgrywaną wedle reguł) logikę rozwoju miast posłuży do omówienia obecnych i przyszłych przestrzennych i społecznych konsekwencji słabych ram prawnych dla planowania, intensywnej penetracji kapitału dla warunków mieszkaniowych w miastach i ich otoczeniu regionalnym.

(3) społeczno-ekonomicznychi mechanizmów i wyzwań odrodzenia obszarów wiejskich w regionach peryferyjnych. Wieloaspektowy charakter przemian wiejskich regionów marginalnych (na przykładzie ziemi kłodzkiej) pomoże mi zilustrować konieczność uwzględniania zarówno lokalnych kontekstów społecznych (nowo przybyli ludzie, normy, wartości, kapitał społeczny), jak i mechanizmów w skali makro (programy unijne, rynki ziemi i nieruchomości, zmiany kulturowe) dla uchwycenia najważniejszych elementów wiejskich krajobrazów jutra.

Krajobrazy jutra – przestrzeń interakcji pomiędzy ludźmi a dziką przyrodą

Krzysztof Niedziałkowski

W ciągu ostatnich kilkunastu lat nasiliły się konflikty wokół zarządzania przyrodą. Wiąże się to z jednej strony z wciąż niedostatecznym zabezpieczeniem ostatnich skrawków dzikiej przyrody i rosnącą presją na nią ze strony człowieka. Z drugiej strony konflikty są związane z sukcesami działań na rzecz ochrony przyrody, np. skuteczna ochrona dzikich zwierząt spowodowała wzrost liczebności wielu gatunków i ich migracje. Jednocześnie pojawiają się nowe pomysły na ingerencje w obszary przyrodnicze, które to pomysły wywołują sprzeciw społeczny. Należy spodziewać się, że w związku ze zmianami klimatycznymi poziom konfliktów środowiskowych będzie narastał. W dyskusjach wokół metod łagodzenia napięć społecznych wokół ochrony przyrody wyodrębniają się dwie perspektywy: jedna podkreśla sprawczość człowieka i jego zdolność do zarządzania przyrodą zgodnie z zakładanymi celami, druga przestrzega przed nieprzewidywanymi konsekwencjami interwencji człowieka i postuluje pozostawienie miejsca dla naturalnych procesów, które zwiększą odporność ekosystemów na przyszłe zaburzenia.

W swoim wystąpieniu opiszę przykłady konfliktów, które pozwalają na zidentyfikowanie głównych osi dyskusji wokół interakcji człowiek- przyroda: konflikty wokół zarządzania dzikimi zwierzętami, ochrony cennych ekosystemów, zarządzania rzekami. Argumentuję, że kluczowe dla właściwego ustawienia relacji człowiek – przyroda są instytucje – formalne i nieformalne reguły kształtujące ludzie działania wobec środowiska. Wiele z analizowanych konfliktów wiąże się z instytucjami które nie działają właściwie – albo w związku z ich celową dezaktywacją (np. instytucje planowania przestrzennego) lub w związku z brakiem ich dopasowania do rzeczywistości społecznej i przyrodniczej. Jednocześnie możliwe jest tworzenie instytucji, które łagodzą konflikty (np. korytarze ekologiczne). W swoim wystąpieniu przedyskutuję jakie uwarunkowania polityczne i kulturowe wpływają i będą wpływać na kształt instytucji środowiskowych w kontekście coraz bardziej nieprzewidywalnych zjawisk przyrodniczych.

Socjologia wobec pandemii covid-19

Numer: P02
Prowadzenie: Beata Tobiasz-Adamczyk (CM UJ)
Data i godzina: 17.09, 09:00
Miejsce: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 1.007/1.008

Sesja ukazuje dwa spojrzenia na COVID-19: perspektywę życia codziennego zwykłych obywateli ujawnianą w dokumentach osobistych (pamiętnikach z czasu pandemii) oraz refleksję socjologa, pełniącego w tym czasie rolę eksperta w opiniotwórczym, interdyscyplinarnym zespole naukowym. Zestawienie tych dwóch narracji jest okazją do refleksji nad relacjami potocznych i eksperckich doświadczeń pandemii, obrazów pandemicznej rzeczywistości, przeżywanych emocji, uznawanychwartości, realizowanych strategii. Każda z tych narracji jest też autonomicznym obszarem socjologicznych poszukiwań, wykraczających poza kwestię choroby i COVID-19. Jeden grupuje zagadnienia dotyczące miejsca nauki (instytucji, wiedzy naukowej, naukowców) w społeczeństwie w sytuacji ryzyka/kryzysu, w tym socjologii na tle innych dyscyplin, inaczej usytuowanych w społeczeństwie (także w relacji do polityki). Drugi to socjologia codzienności – kwestie jakości i sensu życia, możliwości spełnienia aspiracji i planów, poczucia bezpieczeństwa w systemie społecznym, jakości więzi społecznych oraz nierówności w tych sferach. Pandemia nie tylko generuje, ale też pomaga wyraźniej dostrzec wiele problemów w tych sferach.

Abstrakty wystąpień
Socjologia wobec COVID-19. Między opiniami publicznymi, władzą a nauką. Refleksje z doświadczeń osobistych

Andrzej Rychard

Socjologia sytuowana jest zawsze pomiędzy różnymi aktorami, a ich wielość często generuje różne napięcia. Tak też jest w przypadku pandemii COVID-19. W wyniku tych napięć nie ma jednej niepodzielnej opinii publicznej – czy też „wzoru zachowań publicznych”. Zamiast tego jest ich wiele. Społeczeństwa są narażone na różne, często sprzeczne komunikaty: od władz, od silnych ruchów antyszczepionkowych i od ekspertów. Generuje to niepewność społeczną, która może być redukowana na różne sposoby, w tym mniej lub bardziej racjonalnie uzasadniona. Prezentacja zawiera wstępną analizę tych zjawisk. Refleksje te opierają się na uczestnictwie w „Interdyscyplinarnym Zespole ds. COVID-19” przy Polskiej Akademii Nauk.

Pragnąc powrotu na „cmentarzysko marzeń”? Codzienność Polaków w czasie pandemii w świetle pamiętników

Arkadiusz Karwacki

W trakcie pandemii zespoły Instytutu Gospodarstwa Społecznego SGH w Warszawie i Katedry Badania Jakości Życia i Socjologii Stosowanej IS UMK w Toruniu zrealizowały dwie tury konkursu pamiętnikarskiego, które obejmowały trzy pierwsze fale zmagań z wirusem. Zebrany materiał to obrazowy opis doświadczeń Polaków wpisanych w ponad 700 diariuszy. To refleksja o tym, co w tym czasie utraciliśmy, obraz codzienności i projekcje przyszłości. Jedna z autorek pamiętnika napisała, że jej praca jest „cmentarzyskiem marzeń”, i że podobnie czują jej współpracownicy. Tkwią jednak w tej pracy z przyzwyczajenia i braku wyobrażenia, że w sumie może być lepiej. Polacy w pamiętnikach często wskazują pragnienie, aby wróciła normalność, aby wróciło to, co było, czyli aby wreszcie skończył się ten nadzwyczajny stan i nastało życie sprzed covid-19. Znajdujemy jednocześnie opis umęczenia codziennością przedstawicieli różnych generacji i kategorii strukturalnych. Pandemia to nowe warunki, które bardzo wyraziście ujawniły wiele okrzepłych problemów i charakterystyk tkanki społecznej. Z tych samych relacji pamiętnikarzy płynie bowiem przekaz, że życie przed pandemią to także zmaganie z trudną codziennością, ale z większymi możliwościami stosowania mikrorozwiązań (antystresorów) wobec doświadczanych makro problemów. Kluczowe charakterystyki naszej codzienności sprzed i w trakcie pandemii można sprowadzić do jakości więzi a jednocześnie doświadczanych nierówności, które warunkują relacje; poczucia bezalternatywności przy jednoczesnym niedostatku sensu; problemów w zakresie zdrowia psychicznego; niskiej jakości życia w pracy; niezrealizowanych roszczeń wobec państwa („obywatelstwo zwichniętych uprawnień”, co jest powiązane z deficytem dostępu do wysokiej jakości usług publicznych); braku poczucia bezpieczeństwa wśród członków klasy średniej (jako niezrealizowana obietnica statusowa). Te problemy wpisują się w zindywidualizowane strategie przetrwania umęczonych Polaków, który mimo wszystko stale eksponują wolę powrotu do tego, co było…

Democracy and Radical Politics in Central Eastern Europe

Numer: P03
Prowadzenie: Michał Kaczmarczyk (UG), Kaja Gadowska (UJ)
Data i godzina: 15.09, 09:00
Miejsce: SGGW, BUD. 9, Aula Kryształowa

Sesja w języku angielskim

Contemporary democracies are having to contend with various forms of radical politics taking on the form of populist, far-right, nationalist and/or xenophobic movements. These extremist crusaders contest both the democratic rules of the political game and the classic visions of democracy understood as a system balancing interests or engaging with different concepts of the common good. Governments carried along by the wave of (so-called) “new authoritarianism” are undertaking a broad spectrum of dubious operations including, among others, restricting the rights of the parliamentary and extra-parliamentary opposition, expanding various forms of political clientelism, undermining the very principles of judicial independence as well as that independence itself, and monopolizing vital channels of information and communication.

In commencing such a line of action, new authoritarianisms make reference to a unique type of legitimization, incompatible with the paradigm of “liberal democracy.” They invoke a fictional “will of the people,” infer a homogeneous “sovereign” public, allege their inclusion of social classes heretofore encumbered by capitalism and technocratism, declare a return to conservative values, and endorse group belongings that are often exclusive. The new authoritarianisms thus pose a dual challenge: they pose a systemic threat to democracy and call its very legitimacy into question.

The aim of this session is to address questions about the causes, nature, and consequences of this emergence of authoritarian tendencies. Discussed, too, will be the prospects for the future of democracy in the face of such movements. More specifically, the speakers will delve more deeply into authoritarian tendencies in Central and Eastern Europe. Taken into consideration will be the context of global trends, social changes, as well as the political and socioeconomic transformations specific to this region over the past three decades. The panel participants will also consider whether the structural vicissitudes in modern societies, changes in the means of communication, and new cultural phenomena are connected with the undemocratic political trends. Special attention will be paid to ongoing transformations of knowledge and education in contemporary societies, and to their impact upon political behavior.

Abstrakty wystąpień
Democracy and Authoritarianism in the XXI century

Grzegorz Ekiert

Contemporary research on the state of democracy in the world shows steady erosion of the quality of democratic institutions and respect for civil rights. Public opinion polls register declining trust in governments, representative institutions, and political parties. Populist and extremist movements are on the rise across the globe. Since the early years of the XXI century, this growing “democratic deficit” has affected both old and new democracies. The erosion of democracy has been paralleled by another trend that is less noted but equally significant. It can be described as the “dictatorial drift,” affecting both hybrid regimes and “soft” authoritarian systems. It is characterized by the concentration of executive power, rejection of the rule of law and destruction of trappings of democracy – fair elections, opposition parties, free media, independent civil society organizations. It also entails growing repressiveness and use of force both at home and abroad. I will illustrate these trends and discuss their causes and consequences focusing on formerly communist countries in Europe. 

How to explain the rise of right-wing populism? Culture, economy, something else?

Jan Kubik

Based on the results of the POPREBEL project I will argue that the most complete explanations of the rise of right-wing populism need to look for explanatory factors in economy, culture, politics, and social conditions, theorize the complex interactions of supply and demand, and reconstruct the iterative logic of their mutual influence. The most promising theoretical frame seems to be offered by a mix of the approach I once called contextual holism, historical institutionalism, and a supply-demand theory of cultural causation.

Nationalist Cleavages and Radical-Right Politics in Contemporary Democracies

Bart Bonikowski

What has prompted the right’s swift radicalization across a wide range of contemporary democracies? I argue that a persuasive explanation requires attention to three levels of analysis: the supply side, that is, the political frames put on offer by insurgent political elites; the demand side, that is, the beliefs held by the public; and the structural context, that is, the economic, demographic, and cultural transformations, as well as exogenous shocks, that have provided fertile soil for radical-right claims-making. It is within the structural context of rapid change—itself subject to cultural interpretation and political manipulation—that preexisting political frames and preexisting beliefs have taken on a newfound resonance, propelling radical actors into the political mainstream, from which they have increasingly threatened the stability of democratic institutions. At the core of this cultural nexus are deep nationalist cleavages in democratic polities—competing understandings of the nation’s meaning, memorialized past, and desirable future—that have become increasingly salient as bases of political decision-making. Understanding their composition, their interplay with populist and authoritarian appeals, and the mechanisms of their mobilization is necessary for grasping the present historical moment and the future prospects for democratic politics in Europe, the United States, and beyond.

Sprawczość w społeczeństwie niepewności

Numer: P04
Prowadzenie: Izabela Grabowska (ALK)
Data i godzina: 15.09, 09:00
Miejsce: SGGW, BUD. 6, Sala D-22

Punktem wyjścia do dyskusji jest perspektywa jednostek i grup działających w warunkach ontologicznej niepewności. Tę ostatnią rozumiemy za M. Marody jako rozbicie ról społecznych w ich funkcji formowania jednostkowej tożsamości oraz narastającą świadomość umowności kulturowo konstruowanych światów, w ramach których poruszają się partnerzy interakcji. Niepewność, wzmocniona przez pandemię, staje się konstytutywną cechą ponowoczesnego życia społecznego. Jednocześnie zmienność i płynność struktur społecznych wyznaczają zupełnie nowe sposoby redukowania niepewności poprzez: refleksyjność aktorów społecznych, ich konkurowanie o pozycje i dobra, wymianę doświadczeń i kooperację dla osiągania sprawstwa w kreowaniu porządku społecznego na różnych poziomach. Sesja semi-plenarna będzie propozycją teoretycznego ujęcia tych procesów, a jej ramy wyznaczą kluczowe pytania: Jakim presjom poddawane są jednostki i grupy w codziennym życiu rodzinnym, życiu zawodowym i prawach reprodukcyjnych? Jakich odpowiedzi na te presje udzielają? Jakimi zasobami dysponują, jakie zasoby i w jaki sposób uruchamiają, jakie typy działań sprawczych podejmują i co je różni? W jaki sposób wytwarzana jest wspólnota, sieci społecznego kapitału i społecznego współdziałania? Jak doświadczenia niepewności i wydarzenia ostatnich lat – pandemia, nowe, częściowo związane z nią polityki publiczne, a także nowe restrykcje dotykające wielu obszarów życia: rodzinnego, zawodowego i zdrowia reprodukcyjnego – przyczyniają się do tworzenia porządku społecznego w warunkach niepewności. Interesować nas będzie również, jak systemy eksperckie, w tym ekspertyza nauk społecznych, wspierają rozumienie i rozpoznawanie sprawczości w społeczeństwie doświadczającym nowych rodzajów niepewności wywołanych pandemią. Czy ekspertyza naukowa jest nadal liczącą się kategorią w życiu społecznym i czy odgrywa rolę objaśniającą w dynamicznie i nieprzewidywalnie zmieniającej się rzeczywistości?

Abstrakty wystąpień
Niepokój Egzystencjalny a Problem Empatii w Świecie Życia i w Świecie Śmierci

Krzysztof Konecki

Terminy wymienione w tytule odnoszą się do tematów, które będą stanowić podstawę rozważań mojego wystąpienia. Postaram się zinterpretować te tematy w konwencji socjologii kontemplatywnej. Posłużę się także przykładami empirycznymi, które przeanalizuję.

Niepokój ontologiczny pojawia się w momencie przedefiniowania podstawowych struktur ontologicznych świata życia (Lifeworld). Konsekwencją tego jest pojawienie się niepokoju epistemicznego, gdy nie wiemy, jak postrzegać i jak strukturyzować nasz świat życia, szczególnie w sytuacji poszerzonych stref świata śmierci. Świat śmierci (Deathworld), gdy postrzegany jest jako odległy, nie dotykający mnie bezpośrednio, a struktury świata życia nadal są stabilne, jest możliwy do opanowania poznawczego i nasz ogląd rzeczywistości wydaje się niezagrożony.

Natomiast gdy pojawia się sytuacja bezpośredniego i aktualnego zagrożenia podstaw mego bytu i życia, gdy pojawia się fizyczne i psychiczne cierpienie a struktury świata życia ulegają rozbiciu ujawnia się lęk egzystencjalny. Wybory, których wówczas dokonujemy stanowią o naszych autodefinicjach w kategoriach przyjętych norm i wartości społecznych, które niekoniecznie są adekwatne w obliczu rozszerzającego się świata śmierci. Umieranie innych stanowi dla nas mocne ostrzeżenie, iż czas uporządkować struktury poznawcze świata życia.

Wybory, których dokonujemy mogą być wyborami podstawowymi. W swym lęku egzystencjalnym znajdujemy się zawsze wobec Innego. I tutaj możemy przekroczyć siebie poprzez empatię i współczucie. U podstaw wyborów może tkwić zatem empatia i współczucie, niekoniecznie sam lęk lub niepokój ontologiczny. Niepokój ontologiczny może być w tle sytuacji naszych podstawowych wyborów i empatyzowania z innymi. Można innym współczuć, pomagać, wspierać opierając się na wartościach autotelicznych, nieuwarunkowanych. Socjologia szuka zwykle uwarunkowań występowania zjawisk.

Z socjologicznego punktu widzenia istnieją w społeczeństwie „mury empatii”, poznawcze i emocjonalne ograniczenia, uwarunkowane różnymi czynnikami strukturalnymi, historycznymi i kulturowymi. „Mury empatii” oparte są z kolei na „ramach empatii”, których struktura, wg socjologów warunkuje stosunek osoby empatyzującej do odbiorcy empatii, i która opiera się na ogólnie akceptujących wartościach. W konsekwencji odczucia empatii mogą pojawić się różne typy współczucia, uwarunkowane społecznie i geograficznie. Współczucie może być powiązane z różnymi emocjami i odczuciami, np. wstydu lub bezsilności. Można także analizować empatię i współczucie w kontekście utowarowienia cierpienia (szczególnie ma to miejsce w wizualnych przekazach medialnych), które może ostatecznie prowadzić do wypalenia współczucia.

Występują także, wg socjologów, poznawcze „strefy nieempatyzowania”, kształtowane często przez media, edukację lub propagandę. „Strefy nieempatyzowania” właściwie oparte są na wartościach powiązanych ze światem śmierci, które często są prezentowane jako wartości deklarowane a służą realizacji określonych interesów politycznych, ideologicznych, a często także materialnych. Występuje także zjawisko „przemilczania”, niezauważania pewnych zjawisk, co dokonuje się przy pomocy przemilczeń spontanicznych, ale także kierowanych (zabrania się używania pewnych słów), lub języka zakłamującego rzeczywiste działania (używanie eufemizmów lub terminów przekierowujących uwagę odbiorcy).

Czy socjologia jest w stanie wyjaśnić w pełni zjawisko niepokoju epistemicznego, czy zjawiska empatyzowania, współczucia i pomagania innym oraz wzajemne relacje tych fenomenów? Jakich metod można użyć by zjawiska te opisać i objaśnić? Jak ma zachować się socjolog wchodzący zwykle w strefę komfortu epistemicznego, gdy rozpoczyna swe „quasi-przyczynowe” badania. Jest zapewne w pełni usatysfakcjonowany, zrobił to co do niego należy i to co potrafi. Bada i wyjaśnia zjawisko. Czy na pewno zrobił wszystko, co mógł w tej sytuacji zrobić? Jego opisy, diagnozy są wyrażone w pewnym języku, który nie jest językiem samej opisywanej sytuacji, szczególnie to widać w opisie i wyjaśnianiu zachowań w odniesieniu do doświadczeń, w których ciało jest podmiotem działania lub gdy silne emocje kierują działaniami jednostki. Wszystkie te cechy uwidaczniają się w sytuacjach granicznych.

Zastrzegam sobie możliwość częściowej zmiany tytułu i treści. Moja sytuacja egzystencjalna, i chyba nie tylko moja, jest tak dynamiczna, być może dokonam pewnych zmian, choć nie zmieni to mojego kierunku myślenia i sposobu analizy.

Życie społeczne w dobie narastającej niepewności

Mirosława Marody

Niepewność jest immanentną cechą ludzkiego życia, dążenie zaś do jej redukowania – podstawowym bodźcem napędzającym procesy uspołeczniania ludzkich zachowań. Wytwarzany w trakcie tych procesów porządek społeczny stanowił naczelny przedmiot badań socjologii, konstytuując ją jako odrębną dyscyplinę. 

Zapoczątkowany w połowie ubiegłego wieku proces przemian doprowadził do rozpadu owego porządku, nie tylko pozbawiając jednostki relatywnej pewności wynikającej z działania w ramach jasno określonych ról i norm społecznych, lecz stawiając również pod znakiem zapytania wypracowane przez socjologię sposoby badania społeczeństwa.

W swoim wystąpieniu chciałabym skupić się na tych dwu powiązanych z sobą wątkach. Z jednej strony, interesować mnie będzie to, w jaki sposób jednostki usiłują zachować swoje poczucie sprawczości w warunkach narastającej niepewności. Z drugiej strony, chciałabym wskazać na główne problemy, jakie dla naszej dyscypliny niesie za sobą konieczność przejścia od badania społeczeństwa jako bytu do badania procesów uspołecznienia.

Praca, reprodukcja społeczna i mobilizacja w warunkach (post)pandemicznej rzeczywistości

Numer: P05
Prowadzenie: Julia Kubisa (UW)
Data i godzina: 17.09, 09:00
Miejsce: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 3.014

Społeczno-ekonomiczny kryzys (post)pandemiczny uruchomił procesy rekonfiguracji zjawisk na styku pracy, płci, ekonomii i ruchów społecznych. Sesja semi-plenarna podejmuje trzy, krzyżujące się watki tematyczne związane  z konsekwencjami pandemii dla świata pracy i gospodarki, relacjami pomiędzy produkcją i reprodukcją społeczną oraz dynamiką mobilizacji społecznej z walką o prawa reprodukcyjne i prawa pracownicze. Wspólną perspektywą jest tutaj sprawczość jednostek i grup w obliczu konsekwencji przemian strukturalnych w kontekście pandemii.

Pierwszy obszar stanowią zmiana i ciągłość w sferze pracy i gospodarki, w szczególności zmiany znaczenia pracy w pandemii (w tym odniesienia do pracy “niezbędnej”, często związanej z usługami publicznymi), znaczenie instytucji państwowych i zasobów indywidualnych i zbiorowych w „immunizacji” wobec nowej prekarnej sytuacji, rola pracy zdalnej jako nowego przywileju i nowego obciążenia, także w kontekście przemian kontraktu płci, postępująca digitalizacja i algorytmizacja pracy. Jak w warunkach (post)pandemicznej gospodarki kształtują się nowe relacje władzy w świecie pracy, jak jednostki i grupy podejmują strategie oporu, solidarności i walki o pracę, zarówno jako strona pracownicza, jak i strona przedsiębiorców?

Drugi obszar dociekań to nowe i stare społeczne granice, przenikanie się pracy produkcyjnej i reprodukcyjnej w obliczu kryzysu wywołanego pandemią:  przerzucanie kosztów pracy reprodukcyjnej na rodziny, nowe wymiary domowych kontraktów płci i negocjowania odpowiedzialności za opiekę. Czy opieka zyskała na widoczności w czasie okołopandemicznym i jeśli tak, to czy przełożyło się to na rozpoznanie jej znaczenia i wartości? Jak jednostki i grupy odbierają i kształtują nowe konfiguracje opieki, czy i jak negocjują relacje płci, zarówno w aspekcie emancypacji jak i retradycjonalizacji oraz czy podejmują nowe działania w relacjach władzy w łańcuchach opieki?

Trzeci obszar stanowi intensyfikacja walki o prawa reprodukcyjne w Polsce, drastycznie ograniczonych w trakcie trwania pandemii. . Jakie jest społeczne i polityczne znaczenie strajku w obronie praw reprodukcyjnych? W jaki sposób narzędzia ruchów pracowniczych używane są do obrony i walki o prawa reprodukcyjne, na przykład poprzez strategiczne użycie kategorii strajku i rozpoznania aktywizmu jako nieodpłatnej pracy wykonywanej na rzecz społeczności? Zwracamy uwagę na powiązanie aborcji z nierównościami społecznymi, pracą opiekuńczą i doniosłością reprodukcji społecznej oraz nowymi formami solidarności społecznej. Postulaty zgłaszane podczas strajku kobiet wykraczały poza cofnięcie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, wskazując na niepewność rynku pracy i nierówności społeczne.. Wskazywano na głęboki rozdźwięk między opresyjną władzą, kryzysem zaufania do państwa a potrzebą wzajemnej opieki i bezwarunkowej solidarności. Czy (post)pandemiczna rzeczywistość stanie się zatem przestrzenią dalszego krzyżowania się, nakładania i intensyfikacji konfliktów społecznych w sferach pracy i reprodukcji?

Abstrakty wystąpień
W stronę nowej podmiotowości politycznej. Współczesne mobilizacje na rzecz sprawiedliwości reprodukcyjnej a procesy re-demokratyzacji

Magdalena Grabowska

Na przełomie 2020-2021 roku przez Polskę przeszła fala społecznego i politycznego wzmożenia. Uliczne demonstracje spowodowane bezpośrednio przez znaczące ograniczenie prawa do aborcji wyróżniał masowy charakter, intersekcjonalne podejście do kwestii praw reprodukcyjnych oraz fakt, że zbudowane były na silnej, łączącej emocji społecznej. Co ważne protestom udało się w krótkim czasie wygenerować znaczącą zmianę w debacie publicznej- już w trakcie ich trwania argumenty na rzecz „kompromisu aborcyjnego” zastąpił przekaz, którego centrum jest podmiotowość kobiet i osób potrzebujących aborcji, pojawiły się także hasła dekryminalizacji, deregulacji i destygmatyzacji zabiegu.

W swoim wystąpieniu postawię tezę, że ograniczenie praw reprodukcyjnych nie było tylko zapalnikiem protestów, które opisać można jako bunt pokoleniowy czy antysystemowy, ale wyrazem nowej podmiotowości politycznej, która w centrum stawia kwestie związane z   reprodukcją społeczną, równością i prawami mniejszości, formułując je jako fundamentalne, a  nie marginalne z punktu widzenia procesów re-demokratyzacji. Intensyfikacja walki o prawa reprodukcyjne wiąże się na poziomie społecznym z pojawieniem się nowych strategii aktywistycznych (działania połączone) i wartości (opieka, radykalna empatia, bezwarunkowa solidarność), oraz mobilizacją grup spoza centrum (rozumianego fizycznie jako duże miasta, oraz główne debaty publiczne) zorientowaną na rozwiązywanie codziennych, praktycznych problemów danych społeczności w ramach „feminizmu dla 99%” (Arruzza, Bhattacharya, Fraser 2019, Rawłuszko i Grabowska 2021). Aby zrozumieć i krytycznie oszacować potencjał transformacyjny współczesnych mobilizacji na rzecz praw reprodukcyjnych w Polsce odniosę się do trzech obszarów badań i refleksji feministycznej:

  • koncepcji sprawczości reprodukcyjnej rozumianej jako „autonomia prokreacyjna”/ „wolność prokreacyjna” (procreative liberty) (Robertson, 2003) oraz, w kontekście rozróżnienia na „sprawczość zorientowaną na projekty” i „sprawczość zorientowaną na władzę/kontrolę” (Ortner 2006) i pojęcia mikro władzy (Foucault 1977), jako katalog dyspozycji, manewrów, technik, taktyk, pozycji strategicznych i technologii określający zdolność działania i możliwość wpływania na wydarzenia oraz utrzymanie kontroli nad własnym życiem,
  • teorii sprawiedliwości reprodukcyjnej analizującej sposoby kształtowania i ograniczania podmiotowości i sprawczości reprodukcyjnej przez istniejące hierarchie społeczne i relacje mikro i makro władzy (Ross, Solinger 2017), poszerzającej debatę o reprodukcji o wątki dotyczące sprawiedliwości społecznej i przywileju, oraz wnoszącej do niej perspektywę intersekcjonalną (Dzwonkowska-Godula 2020) oraz,
  • perspektywy reprodukcji społecznej, która biorąc pod uwagę spuściznę historyczną i szerszy kontekst społeczno-ekonomiczny pozwala umiejscowić współczesne strategie walki o prawa reprodukcyjne w ramach debat o „super eksploatacji kobiet” przez system kapitalistyczny, szczególnie w kontekście kryzysu społecznej reprodukcji pogłębionego przez pandemię (Federici 2020).
Innowacja, kontrola, opór: trzy reakcje na (post-)pandemiczne kryzysy w świecie pracy

Adam Mrozowicki

Współczesne społeczeństwo polskie opisywać można w kategoriach rozłożonego w czasie doświadczenia kryzysów społecznych i gospodarczych, zaś pandemię COVID-19 jako akcelerator zjawisk kryzysowych. Kryzysy rozumiemy jako sytuacje naruszenia ładu społecznego w wyniku splotu – zwykle trudno kontrolowalnych – procesów i wydarzeń wewnętrznych lub zewnętrznych wobec niego, które wymuszają indywidualne i/lub zbiorowe działania społeczne skutkujące reprodukcją lub transformacją przedkryzysowego stanu rzeczy. W przypadku Polski, podobnie zresztą jak w wielu innych społeczeństwach zachodnich i środkowoeuropejskich, napędzane kryzysami przemiany społeczno-gospodarcze mają miejsce przynajmniej od końca lat 70-tych. W ostatnich tylko latach można mówić o trwającym od 2020 roku kryzysie zdrowia publicznego, kryzysie uchodźczym oraz narastającym w związku z wojną w Ukrainie i odłożonymi w czasie efektami pandemii kryzysie gospodarczym. W swoim wystąpieniu skupię się na sposobach radzenia sobie z kryzysami przez pracowników, koncentrując się na przypadku pandemii. Proponuję, aby na kryzys pandemiczny spojrzeć za pomocą kategorii „innowacji”, „kontroli” oraz „oporu” (model I-K-O), z wykorzystaniem ramy teoretycznej inspirowanej socjologią Josepha Schumpetera, Karola Marksa oraz Karla Polanyiego. Podstawą empiryczną wystąpienia będą wyniki analizy zebranych w ramach projektu NCN OPUS COV-WORK wywiadów eksperckich, biograficznych oraz zogniskowanych wywiadów grupowych z pracownikami edukacji, opieki zdrowotnej, pomocy społecznej oraz logistyki. Stawiam tezę, że wykorzystywanie nowych, „oddolnych” pomysłów na organizację pracy („innowacja”) konflikty wokół kontroli nad procesem pracy („kontrola”) oraz działania indywidualne i zbiorowe zorientowane na społeczne zakorzenienie pracy („opór”) tworzą konfiguracje pracowniczych reakcji na pandemiczny kryzys. W trakcie wystąpienia strategie te poddane zostaną szczegółowej analizie zarówno w odniesieniu do kolejnych fal pandemii, jak i dynamiki zbiorowych stosunków pracy w badanych branżach, z uwzględnieniem perspektywy pracodawców i pracowników na strategie I-K-O. We wnioskach przedyskutowane zostaną implikacje zaproponowanej ramy analitycznej dla badań nad społecznymi reakcjami na inne typy kryzysów.

Oddolne mobilizacje, przemoc państwa i chroniczność kryzysów

Justyna Struzik

Przyglądając się oddolnym mobilizacjom w sytuacji kryzysów klimatycznych, społecznych, ekonomicznych czy politycznych, jednym z nasuwających się pytań jest kwestia relacji pomiędzy strajkującymi, protestującymi i organizującymi się oddolnie obywatelami i obywatelkami a państwem i jego instytucjami. Eksplorując działania kolektywne w dobie pandemii SARS-CoV2 dostrzegamy masowe samoorganizowanie się poza państwem, na przykład w formie oddolnej samopomocy w trakcie pandemii, w działaniach podejmowanych w związku z kryzysem humanitarnym na granicy z Białorusią, czy w aktach solidarności z uchodźcami wojennymi z Ukrainy. Z drugiej strony obserwujemy, że ruchy społeczne coraz częściej wprost domagają się uznania działań instytucji państwowych za formę przemocy – dzieje się tak na przykład w przypadku homofobii państwowej czy ograniczenia praw reprodukcyjnych osób mogących zachodzić w ciążę. Dodatkowo obraz ten komplikuje gęstość wspomnianych kryzysów, uznawana coraz częściej przez badaczy społecznych za chroniczną kondycję życia społecznego.

Biorąc te obserwacje za punkt wyjścia do pogłębionej refleksji nad złożonością relacji pomiędzy oddolnymi mobilizacjami a instytucjami państwa, w swoim wystąpieniu chcę zaproponować analizę przemian w polu pracy, reprodukcji i mobilizacji w dobie (post)pandemicznej rzeczywistości przez pryzmat dwóch kategorii analitycznych:

  1. Nowych form mobilizacji, stanowiących bezpośrednią, często ad hoc odpowiedź na przemoc (symboliczną, fizyczną) instytucji państwowych, w których wysuwa się żądanie radykalnego uznania praw i sprawiedliwości społecznej,
  2. Nowych form solidarności dziejących się na przecięciu różnych pól mobilizacji i wykraczających poza ramy zinstytucjonalizowanych ruchów społecznych, które są równocześnie odpowiedzią na gęstość kryzysów i proponują nowe rozumienie tożsamości w działaniu kolektywnym.

Wysuwając te dwie kategorie analityczne i zaznaczając ich nowość, równocześnie proponuję uwzględnienie ich genealogicznego wymiaru. Analizując „historię teraźniejszości” chcę pokazać, w jaki sposób omawiane zjawiska i procesy zakorzenione są w przeszłych pojęciach i doświadczeniach związanych z oddolną mobilizacją i samopomocą. Uczynię to m.in. poprzez odniesienie do pojęcia strajku, solidarności.

Migrations, diversity, multiculturalism: Poland and Europe

Numer: P06
Prowadzenie: Katarzyna Andrejuk (IFiS PAN)
Data i godzina: 16.09, 09:00
Miejsce: BUW, Sala 316

Sesja w języku angielskim

The semi-plenary session will be devoted to the new dimensions of ethno-cultural diversification in Europe and to the question how it is reflected in the unique context of Central-Eastern Europe. Poland is a particularly interesting case for such a study: the new migration processes – immigration, emigration – overlap with the already existing cultural differentiation of Poland (ethnic and national minorities, religious groups). The challenges of the recent months also have a tremendous influence on the social diversity: in 2022, Poland in a short time experienced huge refugee migration from Ukraine and became one of the main refugee-hosting countries in the world. The public discourses and the narratives of migrants may reveal the common, shared ways of experiencing the situation of diversity and cross-cultural contacts. However, they also demonstrate the significance of individual interpretations, where the migrant status may intersect with other social roles and categories (sometimes more important for an individual), such as gender, or religious belonging. Various dimensions of diversification require a complex attention in the analyses of contemporary social diversity. The changing socio-cultural and demographic situation in Europe (including Poland), and the transformations of the labour market, will be a starting point of an in-depth examination of the new understandings of locality and glocalization in transnational spaces, new forms of migrant entrepreneurship and self-organization, and new ways of migrants’ activization in response to the unique challenges and social problems.

Abstrakty wystąpień
Poland as a country of ‘immigration’ and ‘emigration’

Anne White

Only very recently has Poland (apparently) undergone the ‘migration transition’, becoming a ‘country of immigration’. The wave of labour migration from Ukraine since c. 2014, initially mostly short-term and circular, is increasingly turning into migration for settlement, and migrants of other nationalities are also becoming more numerous. Some of the Ukrainian refugees who arrived in Poland in March 2022 will also settle. As more non-Polish/half-Polish families settle and bring up their children in Poland, Polish society is becoming more diverse. In some respects this can be conceptualised as multiculturalism, in the sense of ethno-cultural diversity. Linguistic diversity is an objective reality and the language barriers experienced by migrants to Poland probably deserve more attention. Multiculturalism in the sense of a project or policy which is respectful of migrants – for example as enacted by city administrations in Gdańsk and Wrocław – also has a ‘cultural’ component in the sense that it is interwoven with a particular attitude towards Polish history, celebrating  pre-World War II diversity.

Multiculturalism as a policy based on the premise that everyone’s ‘culture’ possesses equal merit remains essential in a world where all too often migrants are assumed to ‘live within certain cultures’, ‘bring cultures with them’ or ‘live in ethnic communities’. Migrants apparently cannot escape being ascribed certain identities linked to supposed ethnic or national traits. The concept of ethnic hierarchies is useful for scholars seeking to understand how receiving societies view and behave towards migrants – more helpful perhaps than ‘multiculturalism’, which is too ‘flat’ and implies nothing about power relationships. In other respects as well, ‘multiculturalism’ is not the most helpful lens for understanding Poland’s and other countries’ migration transitions.  Empirically, a focus on ethno-cultural diversity can hide the fact that often other identities – such as migrant, local or worker identities – are often more salient than ‘culture’. In the case of the 2022 Ukrainian refugee flow to Poland, the refugees’ identities as mothers and children are arguably more important in the Polish public imagination than their identities as Ukrainians. These non-ethnic social identities are shared between migrants of various nationalities as well as with Poles. The paper will illustrate these points with interview material from my project ‘Poland as a country of “immigration” and “emigration”, which examines Poland’s migration transition in three medium-sized cities – Kalisz, Piła and Płock. Medium-sized cities are interesting places to study the migration transition since they are favoured by many parents as good places to bring up children, and therefore migration for settlement is particularly likely to occur.

Migration and identity: between the nation, transnationalism and pluralism

Marta Bivand Erdal

Who decides about the ways in which nations are – or are allowed to be – plural? And how does increasing migration-related diversity in European societies fit with such decision-making processes? In this presentation, I will draw on recent conceptual literature on everyday nationhood, foregrounding the roles of ordinary people, alongside nation-building institutions of the state, and engaging ideas of pluralism, including of the plural nation. I thus de-centre attention from the migrant in a discussion where, nevertheless, migration-related diversity is often at the core – not least as visible and audible difference from what is often assumed to be a (more or less) homogenous majority population. I will draw on empirical data from the context of Norway, specifically a study with 289 high-school pupils in four locations, where young people were asked to reflect on national identity today, and to discuss the boundaries of inclusion within the nation in peer-groups. After presenting analysis from these data, contextualized within the Norwegian case, I will share some comparative reflections, mobilizing the case of Poland. I will do this in three parts, starting with engagement with questions of migration and identity based on research with Polish migrants living in Norway. Second, through engagement with narratives of Polishness as these are represented by the Polish state in documents targeting the diaspora. And third, by sketching some hypotheses about where similarities and differences between the case of Norway and Poland might be seen, based on demographic data centering on migration-related diversity. In conclusion, I will return to the question of decisions about the nature of the (plural) nation – and the inherently ambivalent position of migrant identity – both emigrant and immigrant, therein.

Multicultural landscape of entrepreneurhsip

Beata Glinka

New multiculturalism is visible in the context of entrepreneurship, and other forms of economic activity. In the case of Poland migration adds another layer to diversity within mature organizations (like corporations), as well as within the labour market. Those phenomena are not new, as expatriates has been present in companies in Poland for a long time. But the scale, directions, and changing form of migration influences the entrepreneurial and organizational landscape. Poland attracts both transit, and permanent migrants. They often engage in entrepreneurial activities – traditional, imitation based ones, as well as more diversified and innovative ones.

One of many potential questions is if the concept of superdiversity, quite fashionable in migrant entrepreneurship studies, can be useful in a Polish business context. Superdiversity, as a phenomenon, reshapes social and business landscape in many countries around the world.  The term is quite new, was coined by sociologist Steven Vertovec in 2007, is most often used in a context of migrations and refers to some levels of population diversity that are significantly higher than before. Such ‘diversification of diversity’ offers new opportunities and challenges on a country, regional, metropolitan as well as organizational level. As Vertovec claims, people are creating and practicing new, crosscutting contacts and relationships in diversifying cities every day.

Another question is connected with ties migrants use and build in their economic activities. The importance of ethnic ties has been studied for a very long time. But how those ties are used to create intangible resources, or to gain access to material resources? How, and under what circumstances migrant entrepreneurs prefer to use local or transactional networks?

In the presentation I will refer to some of my studies that may shed light to the abovementioned questions.

Sympozja

Przyszłe społeczeństwo w świecie natury

Numer: S01
Prowadzenie: Przemysław Kisiel (UE w Krakowie)
Data i godzina: 15.09, 11:00
Miejsce: SGGW, BUD. 34, Aula I

Sympozjum podejmuje temat relacji pomiędzy zbiorowościami, dyskursami a instytucjami wpływającymi na krajobrazy jutra. Interesuje nas zarówno oddolny, jak i instytucjonalny charakter kształtowania krajobrazu przyszłości. Przeobrażenia krajobrazu wymuszone zmianami klimatu zmieniają nasze rozumienie “naturalności”. Czy oznacza to dalsze “odczarowanie świata” czy wręcz przeciwnie – traktowanie sił natury jako decydujących w niekontrolowany sposób o naszym losie? Prelegenci odniosą się do tematów związanych z: zagrożeniami klimatycznymi i ich konsekwencjami, relacjami międzygatunkowymi w krajobrazie przyszłości, w tym kwestii takich jak: współbytowanie różnych gatunków w przestrzeni miast i wsi, zmian w postrzeganiu innych gatunków i praktykami ich rehabilitacji. 

W sympozjum skierujemy się także ku sztuce. Posługując się metaforycznie rozumianym pojęciem krajobrazu jutra chcemy badać relacje pomiędzy tym co zobrazowane a wyobrażone i percypowane, uwzględniając przede wszystkim nowy wymiar relacji społecznych. Kreślone w polu sztuki wizje przyszłości – szczęśliwej lub apokaliptycznej – są dla nas także źródłem informacji o dzisiejszym stanie społeczeństw.

Abstrakty wystąpień
Biotop Lechnica – post-dzikość i ekologia pokrewieństwa

Anna Nacher , Marek Styczyński

Etnobotanik Rarámuri z Meksyku, Enrique Salmón, pisze o tym, że lud, z którego się wywodzi, nie zna słowa na określenie „dzikości” („wild” i „wildness’) (Salmón, 2017). Samo przeciwstawienie nieskażonej natury kulturze i technice mającej moc przekształcania środowiska jest dzieckiem zachodniej przemysłowej nowoczesności – m.in. Latour i Haraway pokazali nam także, jakie są stawki utrzymywania tej matrycy podziałów i niechęć do bytów nie-niewinnych i hybrydowych. Współtworzony przez nas od ośmiu lat Biotop Lechnica, został oparty w głównej mierze na zasadach projektowania permakulturowego, zmodyfikowanych przez Marka Styczyńskiego na potrzeby warunków związanych z górskim położeniem (blisko 500 m n.p.m.) oraz warunkami kryzysu klimatycznego (zaznaczającego się przede wszystkim olbrzymią nierównowagą wodną) (Nacher, 2018). Chcemy pokazać Biotop Lechnica jako laboratorium ekologii pokrewieństwa (kincentric ecology) (Salmón, 2017; Hausdoerffer, 2021), w której centrum sytuuje się współbycie i współdziałanie z innymi istotami o zróżnicowanym statusie ontologicznym (roślinami, zwierzętami, glebą, krajobrazem, ale także mikrohistorią miejsca i lokalnymi opowieściami). Projektowanie permakulturowe i ekologia pokrewieństwa nie tylko pozwalają wyjść poza dychotomie natura/kultura, ale także wyraźniej zobaczyć ich usytuowany i skonstruowany charakter. Dzięki temu z kolei możliwe staje się nieortodoksyjne i skuteczne działanie na rzecz zmiany w warunkach katastrofy klimatycznej, w ramach swoistej „misji bez misji” (Nacher, 2019). Zmiana ta może być bardzo lokalna, ale jednocześnie staje się częścią zbioru scenariuszy przyszłości opartych na transdyscyplinarnym ruchu ponad kategorialnymi podziałami – w tym tymi oddzielającymi academię od jej społecznego i środowiskowego (environmental) zewnętrza. 

Dewzrost a przyroda w mieście

Jakub Kronenberg

Jedna z optymistycznych wizji przyszłości sugeruje, że ludzkości uda się wpisać w granice planetarne i uniknąć katastrofy środowiskowej. Drogą, która mogłaby umożliwić realizację takiej wizji jest dewzrost. Dewzrost ma prowadzić do zmniejszenia presji na środowisko, przede wszystkim poprzez ograniczenie produkcji i konsumpcji, czego wyrazem jest ograniczanie PKB. Oznacza to jednak daleko idące zmiany w strukturze naszych społeczeństw i gospodarek, w tym odwrót od dotychczas dominującego neoliberalizmu i nadziei na zbawienie dzięki technologii. Jednym z przykładów tych zależności może być nasze podejście do środowiska przyrodniczego w miastach, które obecnie w dużej mierze opiera się na neoliberalnym i technokratycznym zarządzaniu. Teoretycznie przeciwwagą dla takiego zarządzania mogłyby być koncepcje takie jak rozwiązania oparte na naturze, w praktyce jednak i w ich przypadku dominuje retoryka wpisywania ich w dyskurs neoliberalny (uzasadnianie ich stosowania „efektywnością kosztową”). W referacie odniosę się do tych zagadnień, z jednej strony krytykując aktualne trendy zarządzania środowiskiem przyrodniczym w miastach z perspektywy dewzrostu, a z drugiej strony proponując alternatywną wizję dewzrostowej transformacji w tym kontekście. 

Gdzie będziemy mieszkać, pracować i odpoczywać?

Numer: S02
Prowadzenie: Maciej Kowalewski (US)
Data i godzina: 16.09, 11:00
Miejsce: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 3.014

Do wystąpienia podczas sympozjum chcemy zaprosić badaczki/badaczy zajmujących się przeobrażeniami przestrzeni zamieszkania, pracy i wypoczynku. Chcemy poddać dyskusji relację pomiędzy zmianami demograficznymi, sposobami organizacji pracy a praktykami projektowania i planowania przestrzeni. Szczególnie istotne – w odniesieniu do doświadczeń pandemii – są konteksty opisanych procesów: technologie przyszłości, zdynamizowanie przemieszczeń ludzi wyzwania urbanistyczne przestrzeni przyszłej pracy i zamieszkania, nowe wizje miejskości i wiejskości.

Podczas sympozjum podjęty zostanie również temat dyskursu dotyczącego zmiany organizacji życia społecznego i zasad funkcjonowania instytucji pod wpływem zmieniających się społecznych wyobrażeń i oczekiwań. W spektrum rozważań znajdzie się m. in. problematyka funkcjonowania w przyszłości instytucji na poziomie lokalnym oraz instytucji kulturalnych, ich zdolność do właściwego wypełniania przypisanych im funkcji a także sprawność zaspokajania potrzeb.

Abstrakty wystąpień
(R)ewolucja we wzorcach mobilności: Zamiana ról domów stałych i sezonowych pod wpływem pandemii COVID-19

Adam Czarnecki

Pandemia COVID-19 wywarła znaczący wpływ na ruch turystyczny na całym świecie. Obserwowane bezpośrednie i pośrednie jej skutki nie były jednak wyłącznie konsekwencjami ludzkich obaw o zdrowie i życie oraz wynikającymi z nich reakcjami obronnymi, takimi jak samoizolacja i zachowanie dystansu społecznego. W dużej mierze kryzys był spowodowany formalnymi restrykcjami nałożonymi przez rządy krajowe i odpowiednie służby, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa. W rezultacie, od wybuchu pandemii w światowym ruchu turystycznym można było zaobserwować dwie główne zmieniające się tendencje: przesunięcie popytu z turystyki miejskiej na wiejską oraz przesunięcie z podróży zagranicznych na krajowe. Wymogi bezpiecznych modeli turystyki w dobie COVID-19, unikania zatłoczonych miejscowości i zapewniania indywidualnych typów zakwaterowania, spełniają w dużej mierze tzw. drugie domy (domy letniskowe, wakacyjne). Z tych powodów, ta szczególna forma mobilności i wypoczynku, przyciąga uwagę użytkowników i przyszłych właścicieli w czasie pandemii. Co istotne, jako że pandemia COVID-19 stała się nieodłączną częścią codziennego życia, nowa rzeczywistość wymusiła zmianę celu pobytu właścicieli drugich domów, tj. z rekreacyjnego na związany z wykonywaniem pracy lub z utrzymaniem/uzyskaniem poczucia bezpieczeństwa (poszukiwanie azylu). Zmiana wzorca mobilności i celu pobytu może w niektórych przypadkach doprowadzić do czasowej zamiany ról domów stałych i sezonowych. 

Celem wystąpienia jest przedstawienie wyników badań empirycznych dotyczącychzmian wzorców mobilności w czasie pandemii COVID-19 przeprowadzonych wśród właścicieli drugich domów w Polsce, a także rozważania na temat potencjalnych zmian w użytkowaniu domów stałych w dłuższej perspektywie.

E-miejskość, czyli o wyzwaniach rozwoju technologii w kontekście polityki miejskiej i jakości życia

Anna Domaradzka

Kontekst miejski sprzyja szybkiemu wdrażaniu i zagęszczeniu innowacji technologicznych, a tym samym zmienia środowisko życia mieszkańców miast. Warto więc uważnie przyglądać się istniejącym, jak i potencjalnym skutkom przenikania technologii do różnych dziedzin miejskiego życia. Przykładem mogą być polityki ucyfrowienia czy deinstytucjonalizacji usług dla mieszkańców w oparciu o nowoczesne technologie, a także wzrost znaczenia czujników dla wdrażania rozwiązań opartych na naturze. Prezentując wyniki badań prowadzonych w zespole Laboratorium Miasta Obywatelskiego / Civil City Lab ISS UW przyglądam się konsekwencjom rozwoju technologicznego dla procesu kształtowania polityki miejskiej oraz jakości życia mieszkańców miast. Punktem wyjścia do krytycznego przyjrzenia się temu, w jaki sposób cyfryzacja i nowe technologie mogą kształtować dobrostan i polityczną autonomię mieszkańców miast jest pojęcie „prawa do miasta”, rozumiane współcześnie jako użytkowanie miasta w ramach zasad zrównoważonego rozwoju, demokracji, równości i sprawiedliwości społecznej. W oparciu o istniejące teorie socjologiczne i psychologiczne – w tym sformułowaną niedawno koncepcję „cyfrowego prawa do miasta” (Shaw & Graham 2017), krytycznie analizuję wpływ innowacji technologicznych na dobrostan mieszkańców, spójność społeczną i jakość demokracji lokalnej, rozumianej jako zdolność mieszkańców do artykulacji interesów i uczestnictwa w podejmowaniu decyzji o kierunku rozwoju miasta.

Miasta – strategiczne tereny rekonfiguracji (i badania) „normalności” życia codziennego

Marta Smagacz-Poziemska

Jeszcze kilka lat temu odpowiedź na tytułowe pytanie sympozjum wydawała się dość prosta: z prognoz demograficznych wynikało, że coraz większa część ludzi będzie mieszkać i pracować w miastach i ich najbliższym otoczeniu. Rozwój turystyki miejskiej i miejskich usług czasu wolnego wskazywał też na rosnące znaczenie miast jako miejsc wypoczynku i rekreacji. Pandemia Covid-19 i wprowadzane w związku z nią obostrzenia zakwestionowały oczywistość wyobrażeń o miejskiej przyszłości społeczeństw, a przynajmniej takich wyobrażeń, które wpisywały się w neoliberalną narrację o miejskim rozwoju. Pandemia w powiązaniu z kryzysem klimatycznym będzie skutkować nasilaniem się społecznych nierówności i niepewności – proces ten będzie dotkliwy zwłaszcza dla tych miast, które na kryzysy reagują taktyką przetrwania lub adaptacji, a nie transformacji. Czy jednak pandemiczny szok, przyspieszona cyfryzacja i degradacja środowiska prowadzą do rewolucyjnej zmiany wzorów życia w mieście? Jak pokazują sondaże (m.in. IPSOS 2020, BIOSTAT 2021), ponad 70% Polek i Polaków uważa, że w ciągu najpóźniej kilku lat nastąpi „powrót do normalności”, a 10% badanych uważa, że „normalność już wróciła”. Podczas sympozjum proponuję spojrzeć w przyszłość właśnie przez pryzmat owej „normalności” – za Trentmannem (2009: 69) rozumianej jako milcząco i powszechnie podzielane rozumienie tego „jak mogą i powinni żyć ludzie w społeczeństwie”, zaś na miasto – jako strategiczny teren rekonfiguracji praktyk społecznych, splotów codziennych rutyn oraz ich kulturowych i politycznych ramowań.

Społeczeństwo w czasach choroby

Numer: S03
Prowadzenie: Agnieszka Golczyńska-Grondas (UŁ)
Data i godzina: 15.09, 11:00
Miejsce: SGGW, BUD. 9, Aula Kryształowa

Sympozjum poświęcone jest analizie funkcjonowania instytucji ochrony zdrowia i bezpieczeństwa publicznego (m.in. opieka medyczna i społeczna, inspekcja sanitarna, wojsko, policja) w czasach choroby COVID-19, jej wpływu na różne wymiary życia społecznego (m.in. gospodarkę, ochronę zdrowia, politykę, kulturę, religię, edukację, rodzinę, rozrywkę i sport), a także na przekonania, postawy i praktyki w sferze zdrowia i życia wspólnotowego (np. rozwój wolontariatu). Pandemia COVID-19, jak żadna z dotychczasowych epidemii od czasu grypy hiszpanki, nie miała tak dużego zasięgu. Tradycyjne problemy socjologii, w tym socjologii zdrowia i medycyny, wymagają w tym kontekście poszerzenia perspektywy badawczej o analizy funkcjonowania różnorodnych instytucji publicznych w czasach pandemii oraz po-pandemii. Kluczowe miejsce zajmują tu instytucje medyczne (weryfikacja modelu nastawionego na przeciwdziałanie i leczenie niezakaźnych chorób przewlekłych), relacje lekarz-pacjent (zaufanie do lekarzy, nauki i medycyny, porady telefoniczne), społeczne reprezentacje zdrowia i choroby (w tym lay epidemiology) oraz strategie ochrony przed zachorowaniem. Odrębnym zagadnieniem jest wpływ mediów (prasy, radia, telewizji, portale społecznościowych) na percepcję COVID-19 oraz innych zagrożeń zdrowia w przyszłości.

Abstrakty wystąpień
Pandemia Covid 19 – nowe wyzwania przed socjologią choroby

Beata Tobiasz-Adamczyk

Z pespektywy socjologii choroby – Pandemii Covid 19 przypisać można różne znaczenia i sensy, w ramach trzech utrwalonych koncepcji teoretycznych tj. – nierówności społecznych warunkujących zróżnicowane ryzyko zachorowania (M. Marmot, J. Siegrist); kapitału społecznego, (P. Bourdieu, R. Putnam) – pozwalającego  na różnych poziomach życia społecznego – zmierzyć się z różnego typu zagrożeniami zdrowotnymi, oraz stresu społecznego (społeczeństwo ryzyka – U. Beck).

Pandemia Covid 19, zagrażająca nie tylko zdrowiu ale przede wszystkim życiu choroba zakaźna całkowicie „wywróciła” życie społeczne – doprowadzając do jego zaniku lub drastycznych ograniczeń w relacjach społecznych, wywołując stres, poczucie zagrożenia i niepewności przyszłości. Różne wymiary życia społecznego przeniosły się ze świata rzeczywistego do świata wirtualnego wykluczając i prowadząc do izolacji społecznej i poczucia samotności osoby starsze, o niskich kompetencjach i zasobach materialnych. Prześledzenie kolejnych fal Pandemii sprzyja wyjaśnieniu towarzyszącym im różnych mechanizmów społecznych (nierówności w zachorowaniach, funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej i zabezpieczeń społecznych). Zaufanie społeczne okazało się mieć podstawowe znaczenie – zaufanie do nauki (postawy wobec szczepień), zaufanie do instytucji publicznych i autorytetów medycznych. Miarą tego zaufania jest przestrzeganie zaleceń dotyczących samokontroli własnych zachowań, oraz wystrzeganie się zachowań antyspołecznych. Znaczenie sieci wynikało ze wspierania osób niesamodzielnych, starszych, odizolowanych od świata zewnętrznego. Wiele wymuszonych zmian nastąpiło w utrwalonych wzorach kulturowych – samotność egzystencja umierających osób, zmiany w ceremoniałach śmierci i pogrzebu. Pojawiło się ryzyko nowych nierówności społecznych (zaniedbania osób przewlekle chorych), o nieprzewidzianych w tym momencie konsekwencjach zdrowotnych i społecznych.

Zwalczanie epidemii COVID 19 jako nowa forma medykalizacji życia społecznego. Skutki społeczne i zdrowotne i ich uwarunkowania

Zofia A. Słońska

Medykalizacja jest zwykle utożsamiana  z procesem przejmowania przez medycynę kontroli nad różnymi obszarami życia społecznego.  W praktyce oznacza to przekształcanie tradycyjnych  norm społecznych regulujących ludzkie zachowania w sferze zdrowia i choroby poprzez wkraczanie medycyny w życie codzienne i upowszechnianie norm medycznych przedstawianych jako korzystne dla zdrowia, w pełni uzasadnione i godne akceptacji. Wkraczanie medycyny w życie społeczne było i  jest możliwe m.in. ze względu na wysoki prestiż medycyny, powszechne oczekiwanie profesjonalnej pomocy  w rozwiązywaniu codziennych problemów zdrowotnych, a także pojawianie się zagrożeń zdrowia i życia w skali makro np. epidemii chorób zakaźnych.

Podczas gdy w sytuacji niewymagającej gwałtownych reakcji instytucji medycznych, proces medykalizacji przebiega powoli a stosowane metody oddziaływania opierają przede wszystkim na edukacji, o tyle w sytuacji wystąpienia dynamicznie rozwijającego się  zagrożenia zdrowia i życia całych populacji działania podejmowane przez instytucje medyczne mogą prowadzić, do prawnie usankcjonowanych ale często trudnych do akceptacji interwencji medycyny w życie społeczne.  W takim przypadku istnieje potrzeba obserwacji życia społecznego w celu identyfikacji nowych zjawisk społecznych i ich konsekwencji dla funkcjonowania populacji i jej zdrowia.

Celem prezentacji jest identyfikacja a także  analiza zjawisk społecznych i konsekwencji zdrowotnych wywołanych pojawieniem się epidemii COVID 19 i metodami jej zwalczania.

Pandemiczne rekonfiguracje mechanizmów kontroli społecznej

Paweł Poławski

Sformalizowane strategie reakcji na pandemię i próby minimalizacji COVID-owych ryzyk (nakaz utrzymania dystansu, przymusowa izolacja, ograniczenia w przemieszczaniu się, przymus zdalnej pracy i nauki itd.), wsparte mniej czy bardziej konsekwentnie stosowanymi sankcjami (choćby finansowymi) modyfikują strukturę naszej codzienności – w tym także strukturę pełnionych przez nas ról, związanych z nimi interakcji i przekonań normatywnych, na których ład interakcyjny się opiera. Siłą rzeczy, modyfikacje struktur życia codziennego generują rekonfigurację mechanizmów kontroli społecznej zorientowanej na podtrzymywanie „prawidłowego” funkcjonowania w rolach – zawodowych, rodzinnych czy publicznych. Kontrola zmedykalizowana odgrywa tu siłą rzeczy rolę zasadniczą; nie jest też wykluczone, że pandemia wzmocniła mechanizm, który Cohen (1985) określał jako jatrogenezę – angażowanie kolejnych, zwykle coraz bardziej punitywnych mechanizmów kontrolnych, służących nie tyle i nie tylko bieżącej reakcji na zachowania sprzeczne z normami, co raczej konstruowaniu i utrwalaniu określonych wizji normalności. Wystąpienie koncentruje się właśnie na tym, w jakim zakresie i w jakim stopniu „kryzysowe” strategie reakcji na pandemię generują zmiany w postrzeganiu tego co „normalne”, w funkcjonowaniu mechanizmów konformizujących w kluczowych, zinstytucjonalizowanych obszarach życia zbiorowego. Nacisk zostanie położony na poziom „mikro” – przede wszystkim na oddziaływanie i zmiany mechanizmów kontroli społecznej w rodzinach i gospodarstwach domowych, oraz na potencjalną trwałość tych rekonfiguracji.

Pandemia jako zagrożenie i wyzwanie. Koncepcja podmiotu relacyjnego M. Archer w kontekście wyzwań edukacji na rzecz bezpieczeństwa w obliczu pandemii

Barbara Wiśniewska-Paź

Celem mojego wystąpienia będzie zwrócenie uwagi na pandemię jako zjawisko społeczne generujące multiplikację dużej ilości zmian i związanych z nimi zarówno zagrożeń, jak i wyzwań. Kluczowa w analizie tego zjawiska wydaje się być przyjęta postawa czy perspektywa określonych jednostek i grup społecznych, która implikuje ich działania. Owa aktywność podmiotów może mieć (i ma) charakter proaktywny (rozwojowy) lub pasywny nastawiony np. na przeczekanie tego okresu z nadzieją powrotu do przeszłości lub przetrwanie, które prowadzi do różnych konsekwencji. Spektrum oraz analiza kolejnych etapów pandemii pozwala zaobserwować różne wymiary i fazy w kontekście tego zjawiska oraz skorelowanych z nimi zmian i postaw, zagrożeń i wyzwań. Punktem wyjścia do analizy będzie koncepcja podmiotu relacyjnego M. Archer w kontekście wyzwań edukacji na rzecz bezpieczeństwa w obliczu pandemii jako przykładu zjawiska generującego określone reakcje (pasywność/proaktywność).

Choroba jako metafora życia społecznego

Numer: S04
Prowadzenie: Zofia Słońska (ESHMS)
Data i godzina: 14.09, 11:30
Miejsce: SGGW, BUD. 48, Czytelnia Biblioteki Głównej im. Władysława Grabskiego

Sympozjum poświęcone będzie socjologicznej analizie choroby jako metafory, odwołującej się do problemów kulturowych, społecznych, ekonomicznych, politycznych i zdrowotnych, także tych, które obnażyła/spotęgowała pandemia. Owo metaforyczne ujęcie to również nawiązanie do choroby jako bytu społeczno-kulturowego, rozumianego jako zaburzenie obowiązującego ładu społecznego, dezorganizacja życia społecznego, które doprowadzić mogą do szeregu niekorzystnych zjawisk: chaosu, anomii, rozpadu więzi społecznych etc. Podjęta zostanie również próba odpowiedzi na pytanie, jakie działania należy podjąć, jakie strategie opracować, by społeczeństwo jak najszybciej „powróciło do zdrowia”, równowagi ładu społecznego oraz znalazło sens w „turbulentnych czasach” pandemii i okresie po niej.

Abstrakty wystąpień
COVID-19 jako źródło rozregulowania systemu społecznego

Małgorzata Owczarek , Izabela Sakson-Szafrańska , Magdalena Sosnowska

COVID-19 okazał się chorobą nie tylko z medycznego punktu widzenia, ale również  „zaburzeniem” dotykającym całe społeczeństwa. Zachodzące ciągle i niespodziewanie zmiany mogą stanowić źródło rozregulowania systemów społecznych, a w konsekwencji powodować poczucie chaosu wśród norm i wartości. Stan ten utożsamiany jest ze zjawiskiem anomii, wiąże się z pojawieniem odstępstw od wcześniej przyjętych wzorów zachowań, na skutek dezintegracji społecznej. Konsekwencją jest zaburzenie równowagi w społeczeństwie i spłaszczenie jego struktury, spowodowanych kwestionowaniem autorytetów i pogłębiającym się kryzysem instytucji państwowych. W niniejszym referacie autorki, spojrzą na pandemię jako na „chorobę” społeczeństwa, która z jednej strony jest źródłem rozchwiania się obecnego ładu społecznego, a z drugiej impulsem do pojawienia się dewiacji społecznych innych typów, które są wyrazem próby przystosowania się do nowej rzeczywistości. Pandemia przyczynia się do rozpadu więzi społecznych, zwiększa poczucie zagrożenia i tymczasowości, uniemożliwiając zarazem realizację potrzeb życiowych, tworząc całkowicie nowe, często nieznane realia społeczne. Anomia jest przyczyną (kreatorem) dewiacji społecznej, ale też dewiacja społeczna zwiększa natężenie anomii i może w konsekwencji prowadzić do transformacji systemu społecznego. Wykorzystując typologię sposobów indywidualnego przystosowania stworzoną przez Roberta Mertona (a następnie rozwijaną i interpretowaną m.in. przez Stefana Nowaka ) oraz pojęcia anomii i dewiacji społecznej autorki przedstawią, jak w odmienny sposób przedstawiciele różnych grup społecznych w czasie gwałtownych zmian, dogłębnie rewidujących dotychczasowy system społeczny w czasie absolutnej niepewności spowodowanej pandemią, przystosowują się do funkcjonowania w nowej rzeczywistości społecznej.

Przemiany religii i religijności w czasie pandemii

Dorota Hall

Pandemia wraz z towarzyszącymi jej restrykcjami objęła wszelkie możliwe dziedziny życia społecznego, dotknęła więc także organizacje oraz praktyki religijne. Wymusiła na wiernych nowy rodzaj uczestnictwa, w dużej mierze zapośredniczony przez media, przyśpieszając proces mediatyzacji religii i prowadząc do pewnych przesunięć relacji władzy w obrębie religijnych organizacji. Obnażyła ona także oraz wyostrzyła hierarchie, w których funkcjonują Kościoły, i jeszcze raz potwierdziła dominujący status Kościoła rzymskokatolickiego w Polsce. Jednocześnie dyskusje publiczne związane z reakcją Kościoła rzymskokatolickiego na ograniczenia pandemiczne okazały się silnie umocowane we wcześniejszych podziałach i sporach dotyczących tak fundamentalnych zagadnień jak kształt demokracji i rozdział Kościoła od państwa. Te rozmaite kwestie związane z hierarchiami, relacjami władzy i walką polityczną angażującą problematykę religii w okresie pandemii stanowią główny przedmiot mojego wystąpienia. Dopełnię je refleksją na temat uwikłania religii, a zwłaszcza stosunku społecznego do Kościoła rzymskokatolickiego, w inne ważne wydarzenia, jakie miały miejsce właśnie w czasie pandemii i w oderwaniu od których trudno dyskutować o aktualnych przemianach religii i religijności w Polsce – chodzi tu o nagłośnienie skandali pedofilskich z udziałem kleru oraz reakcję społeczną na wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. W związku z tym odniosę się do diagnoz na temat sekularyzacji polskiego społeczeństwa. Zwrócę uwagę na to, że trend sekularyzacyjny, niewątpliwie przyspieszony w okresie pandemii, ograniczany jest zarazem przez kształt walk politycznych w naszym kraju. Budują one na charakterystycznym dla polskiej wyobraźni społecznej podziale na „pana” i „chama”, który definiuje wzory zaangażowania obywatelskiego i przenika m.in. Kościół rzymskokatolicki, przyczyniając się do ciągłej żywotności tej instytucji.

Społeczna kontrola nad ciałem

Dominika Byczkowska-Owczarek , Ewa Banaszak

Intensywne zmiany społeczne sprzyjają debatom o kontroli społecznej. Wystąpienie nawiązuje do tego wątku historii socjologii, mimo klimatu niesprzyjającego takim rozważaniom. Ostatnio możemy obserwować wiele przejawów społecznie konstruowanej kontroli cielesności. Jedne z nich są wynikiem prawnych nakazów i akcji społecznych powstałych podczas pandemii – noszenie maseczek, szczepienia, przymus pozostawania w domu i rezygnowania z aktywności fizycznych, kulturalnych i towarzyskich, dystans zwany społecznym, jakby zauważono w ile jakości emocjonalno-społecznych komutuje bliskość fizyczna. Inne są wynikiem społecznych napięć wokół praw i pracy reprodukcyjnej, płci, tożsamości i seksualności. Angażują one zinstytucjonalizowanych aktorów, wytwarzają oddolne ruchy społeczne ścierające się podczas walk o kształt praktyk i renegocjowanie znaczeń – od symbolicznego zawłaszczania przestrzeni po legalność określonych toków postępowania. Jeszcze inne są związane z rosnącymi wymaganiami wobec wyglądu ciała, podsycanymi przez rynek i media, które sprawiają, że cielesność jest gorącym miejscem życia społecznego, areną konfliktów i represyjnej kontroli, ale też zmagań o osobistą wolność i emancypację, jak np. ruch body positive. Społeczeństwa zawsze były zainteresowane na wiele sposobów cielesnością swoich członków. Znaczną część tego zainteresowania i procedur, za pomocą których ono przejawiało się, da się określić jako zjawiska kontroli społecznej. Rzecz w tym, że we wcześniejszych okresach historii nie przekonywano, jak to dzieje się dziś, że jednostki są autonomicznymi dysponentami swojego ciała i mają wolność rozporządzania nim. Z drugiej strony refleksja teoretyczna na temat kontroli społecznej poświęca niewiele uwagi ciału. Punktem wyjścia dla rozważań prelegentek będzie więc próba konceptualizacji i kontekstualizacji pojęcia kontroli społecznej nad ciałem, tak by odegrało rolę narzędzia w badaniu wyżej wskazanych zjawisk.

Chroniczne choroby współczesnego społeczeństwa: ich etiologia, epidemiologia, obraz kliniczny i kazuistyka. Rzecz o trwałych dysfunkcjach społecznych

Jakub Ryszard Stempień

Referat będzie poświęcony trwałym dysfunkcjom społecznym, które metaforycznie można nazywać chronicznymi chorobami społeczeństwa. Zarówno potoczne, jak i akademickie obserwacje dostarczają wielu przykładów takich „chorób”, zajmujących różne podsystemy społeczne, jak choćby podsystem medyczny, podsystem kultury fizycznej (zwłaszcza sportu wyczynowego), podsystem edukacji lub podsystem pomocy społecznej. Katalog odnotowywanych niewydolności czy patologii będzie obejmować, zależnie od rozpatrywanego podsystemu, nepotyzm, korupcję, klientelizm, oszustwa, nadużywanie władzy lub systematyczne realizowanie działań pozornych (patrz: koncepcja Jana Lutyńskiego). Kwestie te są studiowane przez specjalistów zajmujących się poszczególnymi obszarami życia społecznego.

Przyjmuje się, że dysfunkcje to takie właściwości danego podsystemu społecznego, które utrudniają realizację jego funkcji lub niweczą już uzyskane rezultaty. Funkcjonaliści traktują na ogół dysfunkcje jako partykularne odstępstwo od reguły sprawności i zborności społeczeństwa jako całości. Dla tego odstępstwa podają stosowne wyjaśnienia i wskazują określony kontekst jego występowania. Identyfikowane są mechanizmy wypracowywania równowagi (vide: procesy integracyjne i kontrolne prowadzące do efektów kompensacyjnych w koncepcji Talcotta Parsonsa), których odpowiednikiem w ekonomii byłaby „niewidzialna ręka rynku”. Można jednak zasadnie twierdzić, że dysfunkcje nie są czymś, co czasem się przydarza w szczególnych okolicznościach, lecz raczej czymś, co nieodmiennie towarzyszy życiu współczesnego społeczeństwa.

Referat – mający charakter teoretyczny – będzie poświęcony refleksji nad tym, co wywołuje dysfunkcje społeczne (etiologia), czy są one powszechnikami dziejowymi (epidemiologia) i co sprawia, że system nie niweluje dysfunkcji nawet w długim okresie czasu (patologia układu odpornościowego). Istotna wydaje się również kontrowersja, czy występowanie trwałych dysfunkcji społecznych powinno skłaniać nas do odrzucenia strukturalno-funkcjonalnej tezy.

Bycie-dzielone-z-innymi w niepewnej codzienności

Numer: S05
Prowadzenie: Jolanta Grotowska-Leder (SGGW), Iwona Taranowicz (UWr)
Data i godzina: 16.09, 11:00
Miejsce: BUW, Sala 316

W czasach niepewności, która stała się jedną z kluczowych charakterystyk i uwarunkowaniem życia ludzi w XXI wieku, jednostki starają się – z różnym powodzeniem – przezwyciężać codzienne trudności życiowe. W tym celu wykorzystują tradycyjne sposoby radzenia sobie oraz kreują nowe ich formy, nowe narzędzia rozwiązywania stojących przed nimi dylematów: Założyć własne gospodarstwo domowe i rodzinę czy też nie? Angażować się w związek czy wybrać życie singla? Kontynuować naukę i iść na studia, podjąć pracę, czy połączyć te aktywności? Zamieszkać z dorosłymi dziećmi czy żyć w oddzielnym gospodarstwie? Zostać w kraju czy emigrować za granicę? We współczesnych społeczeństwach kluczowe decyzje biograficzne, które wcześniej były naturalnie powiązane z określonym etapem życia, w świecie niepewności stały się wyborami ryzykownymi podejmowanymi ze świadomością nieprzewidywalności ich konsekwencji. Rzeczywistość społeczna kształtuje się jako efekt negocjacji jednostek z innymi ludźmi oraz z różnymi instytucjami. Wypełniają ją napięcia i konflikty wymagające szukania kompromisów i zawierania sojuszy, nowych form współpracy i współdziałania oraz poszukiwania sposobów zarządzania i rozwiązywania codziennych jednostkowych i grupowych problemów. Formalne i nieformalne sieci wsparcia, jednostkowy i wspólnotowy kapitał społeczny, różny poziom motywacji do działania i sprawczości odgrywają istotną rolę w kreacji przegranych i beneficjentów zmiany społecznej. Powstają nowe obszary „prywatności publicznej”, a przeniesiona do przestrzeni wirtualnej znacząca część ludzkiej aktywności, ujawnia nowe wymiary nierówności społecznych i obszary wykluczenia społecznego. Dynamika zmian o nieprzewidzianym charakterze generuje zarówno procesy oddolnej demokratyzacji, jak i ujawnia już istniejące i ukryte formy opresji.  Celem tego sympozjum jest próba odpowiedzi na egzystencjalne pytania, przy użyciu instrumentarium socjologicznego: Czy i w jakim stopniu jesteśmy wszyscy odpowiedzialni nawzajem za siebie? Jak powinniśmy budować bycie-dzielone-z-innymi? Kto i w jakim zakresie zasługuje, a kto nie zasługuje na pomoc publiczną? Socjologowie badający dotychczasowe tradycyjne i nowe obszary życia społecznego, przebieg relacji społecznych, ich uwarunkowania oraz skutki, formułują wnioski i rekomendacje w odpowiedzi na te pytania, budując zasoby wiedzy o charakterze poznawczym i aplikacyjnym.

Abstrakty wystąpień
Wsparcie rodzinne. Między negocjacjami a instytucjonalną regulacją

Aldona Żurek

Relacje międzypokoleniowe prezentowane są w dwóch perspektywach: makrospołecznej oraz mikrospołecznej. W tym drugim przypadku badania koncentrują się na relacjach rodzinnych, jakie występują między pokoleniem rodziców i pokoleniem dzieci, w drugiej kolejności dotyczą one również więzi łączących pokolenie seniorów oraz pokolenie wnuków. Wsparcie, jakiego udzielają sobie pokolenia przyjmuje zróżnicowaną postać. W szczególności dotyczy ono pomocy materialnej i finansowej, działań o charakterze usługowym i opiekuńczym, a także umacniania więzi o charakterze emocjonalnym. Z przeprowadzonych do tej pory badań, wiemy kto (takiego wsparcia udziela), komu (jest ono udzielane), w jaki sposób (pokolenia pomagają sobie) a także kiedy taka pomoc jest uruchamiana. Znamy także listę czynników, mających społeczny, demograficzny, medyczny a nawet kulturowy charakter, które wpływają na intensywność i formę rodzinnego wsparcia.        Brakuje jednak odpowiedzi na jedno zasadnicze pytanie: dlaczego krewni należący do różnych pokoleń czują się zobowiązani do udzielania pomocy innym członkom rodziny? Dlaczego pomoc udzielana jest bezwarunkowo, często bezterminowo, a także niezależnie od siły więzi emocjonalnych łączących krewnych?

Idea solidarności rodzinnej jest ważnym składnikiem relacji rodzinnych. Jest zatem również włączona w kontekst oczekiwań, dotyczących wsparcia udzielanego sobie przez pokolenia. Oczekiwania te przyjmują postać norm, które zobowiązują krewnych do pomocy, nawet jeśli przynosi ona negatywne konsekwencje dla darczyńcy.

W swoim wystąpieniu podejmę próbę odpowiedzi na pytane o to, dlaczego tak się dzieje. Mimo tego, że działania o takim charakterze oferują również wyspecjalizowane instytucje społeczne, działające w ramach określonych polityk społecznych. Przede wszystkim zaś interesować mnie będzie to, w jaki sposób przemiany życia rodzinnego, obejmujące proces indywidualizacji, deinstytucjonalizacji oraz pluralizm modeli rodziny wpłynęły na nasze myślenie o tym, jakie obowiązki wynikają z członkostwa w systemie rodzinnym. Zwrócę też uwagę na to, że język opisu życia rodzinnego (np. kapitał rodzinny, zasoby rodziny, praktyki rodzinne, przymus strukturalny, oświeceni egoiści) wskazuje na postrzeganie rodziny jako czynnika, ograniczającego lub poszerzającego możliwości kształtowania ścieżek karier życiowych ludzi.

Zasoby i sieci wsparcia w społeczeństwie niepewności. Stare i nowe formy zaradności społecznej

Kazimiera Wódz , Krystyna Faliszek

Współczesne społeczeństwa poddawane są licznym napięciom związanym z globalnymi kryzysami (ekonomicznymi, klimatycznymi, migracyjnymi, zdrowotnymi), które rodzą problemy i zjawiska społeczne, wymagające nowego spojrzenia, a w ślad za tym – nowego języka opisu dokonujących się zmian w sferze relacji społecznych na różnych poziomach struktury społecznej. Przykładem tych zmian jest rosnące zainteresowanie przedstawicieli nauk społecznych koncepcją rezyliencji (resilience).

Pojęcie rezyliencji (ang. resilience) to termin techniczny, który do słownika nauk społecznych wszedł stosunkowo niedawno jako zapożyczony z innych dziedzin nauki, np. psychologii rozwojowej i klinicznej czy geografii humanistycznej i gospodarczej (Dagdeviren, Donogue, Promberger, 2015). Istnieje wiele innych terminów, które dotyczą podobnych koncepcji, w tym sił, zdolności adaptacyjnych i odporności. Elementem wspólnym jest zdolność osoby, systemu lub organizacji do sprostania wyzwaniom, zdolność przetrwania i poprawnego radzenia sobie pomimo przeciwności losu. W wystąpieniu zaprezentujemy wyniki badań zebrane w ramach międzynarodowego projektu pt: RESCuE – Patterns of Resilience during Socioeconomic Crises among Households in Europe (RESCuE/Ratunek – Wzory zaradności gospodarstw domowych w Europie czasu kryzysu), realizowanego w latach 2014 -2017 w ramach 7 Programu Ramowego UE w zakresie badań i rozwoju technologicznego. Koordynatorem projektu jest Institut für Arbeitsmarkt – und Berufsforschung (IAB) z Niemiec (Norymberga) – istniejący od 1967 roku wydział Federalnego Biura ds. Pracy (Bundesansalt fur Arbeit). Partnerami w projekcie były uczelnie akademickie: Uniwersytet Śląski w Katowicach (Polska), Universidad Complutense da Madrid (Hiszpania), University of Hertfordshire (Wielka Brytania), Panteion University of Social and Political Sciences (Grecja), University Institute of Lisbon (Portugalia), Middle East Technical University (Turcja), University of Lapland (Finlandia), National University of Ireland Maynooth (Irlandia). Założeniem wyjściowym tego projektu była teza, według której od 2008 roku Europa, podobnie jak wiele innych części świata, weszła w okres niestabilności i kryzysu. Celem projektu była między innymi analiza wpływu kryzysu na strategie zaradcze badanych gospodarstw domowych. Pojawianie się sytuacji kryzysowych w różnych etapach życia postrzegane jest niejednokrotnie jako wydarzenie na tyle traumatyczne i trudne, że przekracza możliwości samodzielnego poradzenia sobie jednostki. W takich sytuacjach naturalne jest sięganie do dostępnych zasobów, które mogą warunkować – chociażby doraźną – pomoc. Oczywiście najbardziej pożądane jest wykorzystywanie (jednoczesne) zasobów wewnętrznych („własnych”), jak i zewnętrznych („cudzych”). Jest to podział dość często wykorzystywany w praktyce i chociaż trudno odmówić logiki tak formułowanym podziałom, to jednak bardziej właściwe byłoby rozpatrywanie zasobów pod kątem ich dostępności. W wystąpieniu analizować będziemy sieci wsparcia społecznego, zarówno formalne jak i nieformalne, dzięki którym badani uzyskują dostęp do tych różnych zasobów, a także powiązane z tym różnorodne strategie zaradcze przyjmowane wobec trudnych sytuacji życiowych.

Wsparcie państwa opiekuńczego a indywidualne poczucie sprawczości politycznej. Perspektywa polityki społecznej

Maria Theiss

Poczucie sprawczości politycznej rozumiane jest jako przekonanie osób, że ludzie tacy jak oni mają coś do powiedzenia w polityce oraz, że państwo stara się odpowiadać na ich potrzeby. Istniejące badania wskazują na związki tak pojętego poczucia sprawczości politycznej z wiedzą polityczną i statusem społeczno-ekonomicznym osób. Nurt badań na ten temat jest jednak odseparowany od badań na temat efektów korzystania ze świadczeń i usług polityki społecznej. Wiemy z niego, że świadczenia i usługi przez tzw. efekt zasobów oraz tzw. efekt interpretatywny oddziałują na poczucie sprawczości politycznej osób. Kształtują one także rozumienie odbiorców polityki społecznej tego co znaczy być obywatelką lub obywatelem danego kraju, a w efekcie – oddziałują także na aktywność polityczną. Efekt interpretatywny jest przy tym silnie osadzony w dominujących dyskursach na temat kto na jakich zasadach „zasługuje” na pomoc państwa.

Prezentowany referat jest próbą połączenia obu wspomnianych nurtów badań i służyć ma dostarczeniu pogłębionej odpowiedzi na pytania o to jak współcześnie w Polsce korzystanie ze świadczeń i usług państwa opiekuńczego powiązane jest ze sprawczością polityczną osób. W szczególności, rozwijając hipotezę o życiu „w czasach niepewności”, referat koncentruje się na zmianach w poziomie i charakterze poczucia sprawczości politycznej w ostatnich latach w Polsce oraz na próbie dokładniejszego zrozumienia czy i jak działają w Polsce wspominane efekty oparte na zasobach i przekazie symbolicznym świadczeń i usług państwa opiekuńczego. Dostarczeniu odpowiedzi na te pytania badawcze służyć będzie analiza danych sondażowych oraz indywidualnych pogłębionych wywiadów z osobami korzystającymi ze świadczeń i usług polityki społecznej w Polsce.

Wspomnienie Krystyny Szafraniec. Migracja w głąb siebie czy za granice. Młodzi i (nie)bycie dzielone z innymi

Izabela Grabowska

Nauki społeczne wobec zmiany

Numer: S06
Prowadzenie: Agnieszka Kolasa-Nowak (UMCS)
Data i godzina: 15.09, 11:00
Miejsce: SGGW, BUD. 6, Sala D-22

Sympozjum będzie dotyczyło sytuacji nauki, a w szczególności socjologii wobec współczesnych przemian technologicznych i społecznych. 

Socjologia od początku swojego istnienia była zawsze uwikłana zarówno w badanie rzeczywistości społecznej i jej zmian, jak i w tych zmian współtworzenie, a co najmniej ich projektowanie, rysowanie alternatywnych scenariuszy ewolucji społeczeństw, zarówno w formie prognoz ostrzegawczych, jak i pożądanych wizji reform społecznych. 

Chcemy zająć się zachodzącymi obecnie zmianami socjologii na tle przemian funkcji nauki jako takiej. W tych ramach ważną kwestią jest społeczny odbiór nauki, a zwłaszcza spadek zaufania zarówno do instytucji nauki, jak i do ekspertów. Naukowa wiedza społeczna powstaje dziś nie tylko na uniwersytetach, ale także w  obrębie szeroko rozumianych środowisk eksperckich. Dlatego oprócz jej związków z otoczeniem istotna jest także kwestia relacji nauki instytucjonalnej z konkurencyjnymi ośrodkami tworzenia wiedzy naukowej. Chodzi także o odpowiedź na pytanie na ile obserwowane przez nas obecnie tendencje są bezprecedensowe, a na ile wpisują się we wcześniej znane cykle wzajemnych relacji między naukami społecznymi a światami polityki i gospodarki.

Konieczność zmierzenia się z postępującą złożonością współczesnego świata skutkuje w badaniach naukowych rozwojem podejścia interdyscyplinarnego i różnorodnością metodologiczną. Z drugiej strony obserwujemy zjawisko postępującej subdycyplinizacji socjologii, które jest inną odpowiedzią na różnicującą się współczesność.  Proces ten oznacza segmentację oraz rozmywanie granic dyscyplinarnych. Zarysowane tendencje zmian w socjologii mogą skutkować osłabieniem jej tożsamości, rozmyciem zakresu kompetencji i utratą prawomocności do wskazywania wyzwań przyszłości. Chcemy zapytać o ocenę stanu socjologii w Polsce i jej tożsamości oraz zastanowić się jakie jest dziś miejsce socjologii w przestrzeni publicznej w Polsce.

Ważny jest także problem integracji separujących się obszarów badań socjologicznych w budowaniu projektów społeczeństwa przyszłości. Jednym aspektów, które chcemy podjąć jest kwestia koegzystencji wiedzy socjologicznej i potrzeb praktyki w zarządzaniu problemami społecznymi. W tym kontekście należy zwrócić uwagę na rolę ekspertów i  użyteczność stosowanej wiedzy socjologicznej. 

Proponujemy rozważenie tych problemów i próbę odpowiedzi na pytanie czy rozpoznajemy je w środowisku jako zagrożenia oraz jakie podejmujemy kroki, by im przeciwdziałać. 

Abstrakty wystąpień
Schyłek dyscyplin: zmagania w polu czy o pole socjologii?

Grażyna Woroniecka

W referacie przedstawię próbę analizy aktualnej sytuacji socjologii w kontekście cech dystynktywnych dyscypliny, porównując cztery plany jej funkcjonowania: plan edukacyjny, plan badawczy, plan awansów zawodowych oraz plan administracyjno-prawny. W planie edukacyjnym zaprezentuję skutki procesu bolońskiego oraz rywalizacji o oferty edukacyjne między uniwersytetami i wydziałami (przywołam badania socjologów z UMK w Toruniu). W planie badawczym skupię się na koncepcji episteme klasycystycznej (Foucault), z której wyłoniły się dyscypliny (taxonomia) oraz późnomodernistycznym horyzoncie „wypływania” nauk z ram Akademii i dyscyplin. W planie awansów zawodowych zilustruję starania środowiska o uprawomocnienie prac inter- i transdyscyplinarnych wraz z towarzyszącymi temu ambiwalencjami. I na koniec, w planie administracyjno-prawnym, zaproponuję interpretację zapisu ustawowego mówiącego o możliwości uzyskania doktoratu z dziedziny nauki, a nie z dyscypliny naukowej. Materiał badawczy, na którym opieram przedstawiane wnioski, pochodzi z dwóch źródeł: z kilkunastoletnich studiów etnometodologiczno-hermeneutycznych nad recenzjami prac doktorskich i habilitacyjnych oraz z 22 lat doświadczeń jako członkini Rady Naukowej nadającej stopnie naukowe, komisji powoływanych w tym celu, a także (od grudnia 2021) z praktyki i dyskusji w Radzie Dziedzin UW. Ramą dla całej analizy jest koncepcja pola naukowego Pierre’a Bourdieu, w którym lokuję omawiane procesy. 

Socjologia zorientowana na rozwiązania, czyli po co naukom społecznym kompetencje projektanckie

Łukasz Afeltowicz

Zorientowanie na problemy i zorientowanie na rozwiązania to dwa różne tryby badawcze. Nauki społeczne w obecnej postaci są biegłe w definiowaniu problemów: diagnozujemy, krytykujemy, ewaluujemy, uświadamiamy, rekomendujemy. Jako badacze i badaczki społeczne nie umiemy projektować (zmian, instytucji, innowacji). Projektowanie obejmuje nie tylko wymyślenie rozwiązania, ale także stworzenie ich prototypów, przetestowanie ich, obmyślenie mechanizmów implementacji, zdefiniowanie interesariuszy i skomunikowanie się z nimi, implementację narzędzi badawczych dostarczających nam informacji zwrotnej. Sama metodyka projektowania często domaga się podejścia zwinnego, zakładającego zdobywanie wiedzy o problemie dopiero w toku zmiany, działania w oparciu o cząstkową wiedzę, częste iteracje, rewizje planów i uczenie się na błędach – własnych i cudzych. To zupełnie inna logika pracy, niż standardowa metodologia badań społecznych.

Oczywiście możemy pozostać w niszy badawczej i nie aspirować do zmieniania czegokolwiek. Niemniej skoncentrowanie się na rozwiązywaniu problemów mogłoby przynieść nie tylko korzyści praktyczne dla rozmaitych interesariuszy, ale również korzyści w dziedzinie rozwoju teorii społecznych. Jak przekonuje D. J. Watts, wiele nauk zawdzięcza swój rozwój projektom technologicznym, które wymuszały rozwój metod, rewizję i selekcje teorii. Watts sugerując skupienie się na rozwiązaniach ma na myśli duże, ambitne projekty spod znaku big science. Ale dlaczego nie zacząć od czegoś mniejszego? Dlaczego nie zacząć od włączenia w instrumentarium nauk społecznych wybranych elementów podejścia projektanckiego? To zmienia priorytety, podsuwa inne metody i techniki, zmusza do innego formułowania problemów. Zmusza również do zadania sobie pytania o status produkowanej przez nas wiedzy. Celem wystąpienia jest naszkicowanie tej odmiennej perspektywy.

Od socjologii stosowanej do socjologii publicznej: wiedza socjologiczna a praktyka społeczna

Jolanta Grotowska-Leder

Przedmiotem podjętych analiz jest relacja między socjologią czystą, teoretyczną a socjologią zorientowaną problemowo i praktycznie w zakresie formułowania obszarów badawczych, sposobów realizacji badań oraz potrzeb praktyki. Ramy analiz stanowią osiągnięcia, ale też ograniczenia trzech subdyscyplin socjologicznych: socjologii stosowanej, socjologii problemów społecznych i socjologii publicznej w zakresie problematyzowania obszarów życia społecznego wymagających zmiany. Socjologia stosowana ewoluowała od formułowania konkretnych rekomendacji praktycznych (podporządkowania wiedzy naukowej celom praktycznym) do tworzenia intelektualnych warunków rozwiazywania problemów praktycznych. Socjologia problemów społecznych wyrosła z potrzeby zwiększenia wrażliwości socjologii na zjawiska naruszające harmonię życia społecznego oraz rozpoznawania i tworzenia warunków dla zmiany niepokojącego stanu poprzez zbiorową reakcję podejmowaną na różnych poziomach organizacji życia społecznego. Wykorzystując wiedzę teoretyczną o procesach i mechanizmach życia społecznego, budowane są wielopłaszczyznowe opisy i analizy warunków życia różnych grup i zbiorowości społecznych, w tym barier ich rozwoju, oraz identyfikowane zjawiska i procesy zagrażające ich funkcjonowaniu i rozwojowi. Na tej podstawie opracowywane są całościowe diagnozy sytuacji dotyczące warunków przywracania stanu harmonii społecznej. Z kolei socjologia publiczna prowadzi socjologię do otwartego dialogu z publicznością spoza akademii, w którym obie strony pogłębiają swoje zrozumienie problemów publicznych poprzez ukazywania związku pomiędzy „prywatnymi troskami” pojedynczych osób i rodzin i „publicznymi problemami” tkwiącymi w strukturze społecznej. Jej przesłaniem nie jest gromadzenie abstrakcyjnej wiedzy, lecz zmiana społeczna, zaś od socjologów wymaga się innego zaangażowania w procesie badawczym, tzn. budowania skutecznej współpracy ze zwykłymi ludźmi poprzez ich uwrażliwianie na potrzebę dzielenia się swoim doświadczeniem i wspólnego działania na rzecz zmiany świata społecznego. Rozważania podjęte w prezentacji wpisują się w trwający od dawna dyskurs wokół hybrydalnej natury socjologii jako dyscypliny naukowej oraz znaczenia rozwoju wiedzy naukowej dla prowadzenia dobrej praktyki.

Ambiwalentna funkcja kwantyfikacji nauk społecznych

Marek Czyżewski

Kwantyfikacja nauk społecznych stała się na tyle rutynowa, że traktowana jest często jako oczywistość. Wielość użytkowych korzyści płynących ze stosowania metod ilościowych zwykle nie sprzyja spokojnemu i obiektywnemu namysłowi nad kwantyfikacją. W referacie zostaną przedstawione dwa główne warianty krytycznych analiz procesu kwantyfikacji nauk społecznych. Wpisują się one w formułę krytycyzmu poznawczego i krytycyzmu politycznego, na różne sposoby określając źródła i funkcje kwantyfikacji. Wydaje się, że obydwa krytyczne spojrzenie mogłyby przyczynić się do wzrostu metodologicznej samoświadomości nauk społecznych.

(Nie)widzialne granice

Numer: S07
Prowadzenie: Marcin Dębicki (UWr), Kamilla Dolińska (UWr)
Data i godzina: 15.09, 11:00
Miejsce: SGGW, BUD. 34, Aula III

W ramach sympozjum uwagę kierujemy, z jednej strony, w stronę  granic państwowych, które w czasie pandemii zostały na nowo „zauważone” – wprowadzenie tymczasowego ograniczenia swobody w ich przekraczaniu w szczególny sposób wpłynęło na codzienność mieszkańców obszarów transgranicznych; ukazało jednocześnie niewspółmierność zaawansowania procesów  zachodzących na pograniczach (kształtowanie się wspólnot transgranicznych) i refleksyjności, a w konsekwencji decyzyjności, władz centralnych i dostarczyło argumentów na rzecz siły państwa narodowego jako „pana przestrzeni” (Faist). Doświadczanie przywracania granic stało się również udziałem tych, których życie toczy się „z dala” od granicy państwowej, ale dla których swoboda przekraczania, w różnych sytuacjach i z różnych względów, była wartością (zarówno odczuwaną, jak i realizowaną). Jednocześnie należy mieć na uwadze, że choć dla obywatelek i obywateli Unii Europejskiej granice stały się „na powrót” mniej przepuszczalne, to ich nieprzepuszczalność nie jest niczym nowym dla osób spoza UE. W ramach sympozjum stawiamy więc również pytanie, dla kogo przekraczanie granicy jest codziennym, czasami niezauważalnym doświadczeniem, a dla kogo jest przeszkodą, czasami nie do pokonania. Z drugiej strony, w zróżnicowanym etnicznie społeczeństwie, również w obrębie jednego państwa, powstają granice symboliczne – narzędzia, za pomocą których jednostki oraz grupy ustalają definicję rzeczywistości, generują poczucie podobieństwa i grupowej przynależności ale zarazem społeczne podziały (z uwagi na cechy społecznie istotne), determinując ekskluzję społeczną. Ważnym miejscem, w którym toczy się dyskusja nad tym jakie granice są istotne, jest sfera publiczna a instytucjonalizacja różnicy etnicznej jest ważnym argumentem w tej dyskusji.

Abstrakty wystąpień
Miasto mówi – o granicach i ich (nie)przekraczaniu na podstawie  analizy szaty informacyjnej miast podzielonych (Cieszyna i Czeskiego Cieszyna oraz Frankfurtu nad Odrą i Słubic)

Natalia Niedźwiecka-Iwańczak , Julita Makaro

Miasta podzielone są fenomenem istniejącym na europejskich granicach od dekad, Cieszyn został podzielony granicą polsko-czechosłowacką w 1920 roku, zaś Frankfurt granicą polsko-niemiecką w 1945 roku. Powstałe w ten sposób pary miast długo były odwrócone do siebie plecami, dzieliła je nieprzekraczalna granica, co zmieniło się w latach dziewięćdziesiątych XX wieku i skutkuje – najogólniej mówiąc – postępującą kooperacją między miastami i mieszkańcami. Proces ów zyskuje  odzwierciedlenie również w przestrzeni  miast. Dotychczasowe badania miast podzielonych zazwyczaj analizowały procesy w nich zachodzące, przy czym ze szczególną pasją śledzono te, które świadczyły o integracji (jej barierach, pozytywnych i negatywnych skutkach, etc.) organizmów z dwóch stron rzeki. Jednakowoż poza ustaleniem co się faktycznie w tych ośrodkach dzieje, ważne wydało nam się zbadanie, jak się o tym opowiada – co skłoniło nas do zajęcia się narracjami o miastach podzielonych. Dlatego postaramy się odpowiedzieć, jak o sytuacji miast podzielonych opowiada ich szata miejska (którą tworzą wszelkie oznakowania niosące różne informacje powszechnie dostępne poruszającym się po ulicach – tak mieszkańcom, jak i turystom). Czy znajdziemy w niej komunikaty eksponujące transgraniczność tych układów osadniczych czy opowiadające o miastach w granicach państw? Przez kogo i w jaki sposób (trwały, okazjonalny) są wytwarzane, jakie funkcje w budowaniu narracji o mieście podwójnym pełnią? Aby odpowiedzieć na te pytania zgromadziłyśmy podczas licznych wyjazdów studyjnych do Cieszyna, Czeskiego Cieszyna, Frankfurtu nad Odrą i Słubic  zbiór komunikatów (były one fotografowane) zidentyfikowanych w przestrzeniach  miast, które poddamy analizie.

Doświadczenia inkluzji i ekskluzji społecznej wśród imigrantów w Krakowie

Konrad Pędziwiatr

Polska w ostatnich dekadach zaczęła stawać się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem dla imigrantów z różnych części świata. Jednym z miejsc w kraju, do których przybywali oni najliczniej, i w którym decydowali się na tymczasowe lub długotrwałe zamieszkanie był Kraków. W celu systematycznego badania obecności imigrantów w przestrzeni miejskiej i procesów ich integracji w 2019 powstało Obserwatorium Wielokulturowości i Migracji (OWiM). W oparciu o badania jakościowe i ilościowe prowadzone w ramach OWIM proponowany referat, naświetlając lokalny wymiar przejścia migracyjnego, skupi się na ukazaniu percepcji i doświadczeń inkluzji i ekskluzji społecznej wśród imigrantów w mieście. Najliczniejszą grupą cudzoziemców, która jeszcze przed kryzysem humanitarnym związanym z inwazją rosyjską na Ukrainę, zamieszkiwała w Krakowie byli obywatele Ukrainy i to w największym stopniu na ich percepcji bycia częścią społeczeństwa przyjmującego oraz bycia wykluczonym z niego będzie koncentrował się wypowiedź. Przeprowadzone z końcem 2021 badanie ankietowe na próbie wylosowanej z rejestru osób posiadających karty pobytu w Krakowie i okolicach (n=507) pokazało między innymi, że ponad trzy czwarte respondentów postrzegała Polskę jako swój dom i myślała o pozostaniu w Polsce na stałe. Co ciekawe wśród respondentów z Ukrainy, którzy stanowili ponad 60% próby prawie cztery piąte badanych chciało zostać w Polsce na stałe. Jednym z czynników, który odgrywał w tym względzie ważną rolę były stosunkowe niskie wskaźniki odczuwania dyskryminacji w szkole, pracy oraz podczas wynajmu mieszkania. Obraz jaki wyłania się z badań ilościowych  będzie uzupełniony materiałem z wywiadów pogłębionych przeprowadzonych w Krakowie podczas ostatnich lat.

Pogranicza/granice społeczne – synteza badań i próba rekonceptualizacji pojęcia

Aneta Piekut

“Pogranicze społeczne” (ang. social frontier) to specyficzna forma segregacji przestrzennej, która przejawia się jako nagła zmiana w przestrzennym rozkładzie ludności (Dean i in. 2019, Frontiers in residential segregation…, in Tijdschrift voor economische en sociale geografie). To zwykle niewidoczna linia podziału, po której obydwu stronach mieszkają przedstawiciele odmiennych grup społeczno-kulturowych. Takie pogranicza nie muszą być ulokowane wzdłuż granicy państwowej, ale również istnieją z daleka od nich, na przykład wewnątrz miast wielokulturowych. Do tej pory, większość badań pogranicz społecznych (np. te w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, czy krajach Skandynawskich), opierała się na analizach statystycznych mierzących ich zasięg, ‘wysokość’  i długość, czy wpływ na relacje pomiędzy wybranymi grupami, których odmienność tworzyła pogranicze (np. pomiędzy migrantami i nie-migrantami). Czy, i w jaki sposób, pogranicza społeczne są postrzegane przez lokalnych mieszkańców, nie było dotąd szeroko badane. Co ważne, pogranicza społeczne nie są jedynie zjawiskiem geograficzno-demograficznym związanym z przestrzennym rozkładem ludności. W moim wystąpieniu omówię, jakie jest koncepcyjne powinowactwo tego terminu czerpiąc z literatury na temat pograniczy politycznych (tj. powstałych w pobliżu granic państwowych), granic symbolicznych, barier i przeszkód w przestrzeni miasta, i terytorialności. Nawiązywać będę do wyników badania jakościowego projektu “Life at the Frontier” (2021-2023; https://www.lifeatthefrontier.org/), które zostało przeprowadzone w Rotherham, mieście średniej wielkości, w Anglii. Badanie obrazuje, w jak zróżnicowany sposób mieszkańcy obszarów ulokowanych w pobliżu wybranego pogranicza społecznego je postrzegają: jak ich percepcje zależne są od strony, z której mieszkańcy “patrzą” na pogranicze, jak i od ich identyfikacji etnicznej.

Granice państwowe – o trwałości pewnego złudzenia

Dariusz Wojakowski

Granice państwowe stają się obecnie zjawiskiem tyleż nieoczywistym, co znaczącym. Natura granic państwowych jest źródłem budowania teorii socjologicznych (koncepcja borderscapes) i jednocześnie narzędziem działań politycznych (co uwidoczniło się w pandemii COVID-19). Granicę państwową można też rozpatrywać w kontekście wytwarzania społecznej koncepcji granicy jako takiej – pojawia się w tym procesie jako fenomen, który produkuje/podtrzymuje konceptualne wizje materialności granicy w ogóle. Wizje te opierają się na zdroworozsądkowych założeniach rzeczywistości fizycznej i kartezjańskiej koncepcji res extensa. Granica państwowa będąc pochodną wyobrażeń kartezjańskich staje się uzewnętrznionym wzorcem wprowadzonych filozoficznie uproszczeń: wzorcem dla myślenia o granicach społecznych i kategoriach poznawczych. Równocześnie na granicach państwowych dokonują się społeczne procesy wytwarzania tych właśnie granic i ich podtrzymywania. Są one źródłem różnicowania koncepcji granic i napięcia w społecznej instytucjonalizacji granic państwowych. Dyskurs naukowy rozpoznając różnorodność praktykowanych przez aktorów społecznych wizji granicy jest obszarem dekonstrukcji koncepcji granicy państwowej. Pojawia się pytanie, w jakim zakresie owa dekonstrukcja może być wykorzystana do przemiany idei granicy w ogóle? Granice przepuszczalne i porowate, obszary transgraniczne i przestrzenie transnarodowe, to kategorie wzmacniające koncepcje rzeczywistości składającej się z obiektów relacyjnych, zmiennych i przenikających się. Kategorie te mają charakter paradoksalny: stosowane w nich przymiotniki mają na celu zawieszenie/zanegowanie cech przypisywanych granicy jako takiej. Zatem idealna granica – absolutnie rozdzielająca rzeczy, czy terytoria – zastosowana do społecznego świata inaczej niż Weberowski typ idealny nie miałaby wartości analitycznej i poznawczej. Jej zaistnienie odcina rzeczywistości społeczne uniemożliwiając z założenia komunikację między nimi. Współczesność wskazuje jednak, że słabość poznawcza takiego rozumienia granicy nie umniejsza jego wartości jako narzędzia władzy.

Alternatywne wizje dobrego życia

Numer: S08
Prowadzenie: Anna Horolets, (Uniwersytet Warszawski)
Data i godzina: 16.09, 11:00
Miejsce: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 2.014

Zastanawiamy się nad tym, jak procesy różnicowania wpływają na wizje dobrego życia, będącego przedmiotem dążeń jednostek, grup i całego społeczeństwa, nad pluralizacją porządku godności w społeczeństwie. Stawiamy pytanie o „wolność do” i o pożądany kształt tożsamości i przyszłości rozmaitych „innych” (migrantów, mniejszości, osób wykluczonych). W tym sympozjum interesuje nas, jak wytwarzane są przez jednostki i grupy określenia tego, co dobre, jakie widzą przeszkody dla swoich wizji dobrego życia, czy i jak je pokonują. Łącząc historię i biografię, pytamy o to, jakie mechanizmy strukturalne, instytucjonalne i kulturowe wpływają na powstawanie i próby urzeczywistnienia alternatywnych wizji dobrego życia. A jednocześnie interesujemy się oddolnym konstruowaniem etycznych projektów życia społecznego – z ich nieprzekładalnymi perspektywami. Stawiamy pytanie o to, jakie konsekwencje społeczne pociąga za sobą pluralizacja wizji dobrego życia. Interesują nas zarówno subiektywne jednostkowe percepcje, jak i zmieniające się społeczne wizje dotyczące tego, jak życie powinno być zorganizowane.

Abstrakty wystąpień
Między dyskursywnymi a własnymi wyobrażeniami dobrego życia

Katarzyna Waniek

We współczesnych złożonych społeczeństwach szczególnie młodzi ludzie uwikłani w wiele rywalizujących (a jednocześnie wymagających wyłącznej lojalności) światów społecznych gubią się w definicjach i wyobrażeniach „dobrego życia”. Często dominującą (choć nie zawsze uświadamianą) cechą ich biograficznego doświadczenia jest ogromne napięcie między sferą własnych wewnętrznych (rzec by można autotelicznych) potrzeb a zewnętrznymi oczekiwaniami. Z jednej strony, płyną one z kojarzonych z nośnikami tradycji instytucji – przede wszystkim rodziny i szkoły, które często narzucają, albo moralnie zobowiązują młodych ludzi do realizacji określonych (niekoniecznie im samym odpowiadających) życiowych ścieżek. Z drugiej, z dyskursu publicznego, który (infekując także rodzinę i szkołę) oferuje określone wizje tego, kim należy być i jak do tego dojść; który nakłada „przymus” samospełnienia i odniesienia sukcesu powiązanego z „nakazem” troski o własne „ja” (w tym własne ciało), co nierzadko wiedzie do poczucia kruchości, lęku i zagubienia. To z kolei w nieunikniony sposób poddaje jednostkowe doświadczanie kontroli ze strony różnego typu ekspertów, terapeutów czy coachów. Wydaje się, że podstawową trudność współczesnego człowieka stanowi zatem niemożność rozróżnienia tego, co rzeczywiście jest „dobrym życiem” a co stanowi rzekome (promowane) symulakry „dobrego życia”. Skutkiem tego bywa poczucie wyobcowania wobec siebie samego i utraty kontroli nad własnym życiem, co Fritz Schütze obejmuje kategorią „trajektorii cierpienia”. Wiele młodych ludzi ratuje się „ucieczką do…” – byle dalej od rodziców, grup rówieśniczych, lokalnego milieu, aktualnego stylu życia – by odciąć się od narzuconej zewnętrznie organizacji codziennej rzeczywistości, realizacji „zadanego” scenariusza czy spełniania czyichś oczekiwań i spróbować na nowo podjąć próbę aktywnego i intencjonalnego planowania własnej biografii by wreszcie swobodnie realizować i wyrażać swoje „ja”. 

W tęsknocie za wyobrażoną przeszłością? Dobre życie w narracjach uczestników ruchu nacjonalistycznego

Justyna Kajta 

Współcześnie obserwować można wielość wizji dobrego życia – niektóre z nich wzmacniają się wzajemnie, inne wykluczają. Wiąże się to m.in. z różnymi repertuarami wartości i praktyk, wokół jakich konstruowana jest proponowana wizja wspólnoty/społeczeństwa. Przyjmując, że ruchy społeczne stanowią jeden z głosów postulujących zmianę społeczną, w wystąpieniu koncentruję się na jednym z bardziej wyrazistych ruchów w Polsce w ostatnich latach  – ruchu nacjonalistycznym. Poprzez analizę wywiadów biograficzno-narracyjnych (gromadzonych w latach 2011-2015 oraz 2019-2020) z uczestniczkami i uczestnikami ruchu, zrekonstruowana zostaje zarówno wizja dobrego życia na poziomie kolektywnym (jak powinno być urządzone społeczeństwo/naród), jak i indywidualnym (co to znaczy mieć dobre życie/jakie życie chciał(a)bym mieć).

Zgodnie z wizją prezentowaną przez ruch nacjonalistyczny, w centrum powinna znajdować się aktywna i suwerenna wspólnota narodowa, podzielająca określoną wersję moralności i związane z nią wartości (naród, religia, historia, tradycyjna rodzina), gdzie zaangażowanie społeczne i działalność nacjonalistyczna jest moralnym i obywatelskim obowiązkiem. Wizja ta może być postrzegana jako ‘powrót do’ opartego na jasnych zasadach wyobrażonego tradycyjnego świata, ‘ucieczka od’ zbyt skomplikowanej, pluralistycznej, niemoralnej teraźniejszości, i jednocześnie próba ‘obrony’ polskiej wspólnoty narodowej. W przeciwieństwie do niepewnej przyszłości i rozczarowującej teraźniejszości, wyobrażona przeszłość jawi się jako bezpieczna przestrzeń, źródło autorytetów i właściwych wzorców. Zauważając podzielane przez uczestniczki i uczestników ruchu rozczarowanie współczesnym (liberalnym) światem i sprzeciw wobec zachodzących w nim zmian i konstruowanych ‘wrogów’, w wystąpieniu przyglądam się również temu, na ile postulowana przez nich wizja dobrego społeczeństwa/życia znajduje odzwierciedlenie w ich własnych biografiach i życiowych planach.

„Po 18 latach rzuciła pracę w korpo i… zajęła się gotowaniem”. Klasa średnia, praca w gastronomii i narracje nieoczywistej transformacji zawodowej

Agata Bachórz

W wystąpieniu przyjrzę się sposobom ramowania dobrego życia w pewnym niszowym modelu mobilności zawodowej, polegającym na rezygnacji z pracy w zawodach typowych dla (nowej) klasy średniej na rzecz pracy fizycznej lub manualnej w branży gastronomicznej i przy produkcji jedzenia. Traktuję to jako szczególny przypadek projektu samorealizacyjnego, opartego na idei przekształcenia „pasji” w pracę zarobkową. Wizja ta jest nie tylko reprodukowana przez, między innymi, przekazy medialne (jak wskazuje choćby cytat w nagłówku w tytule wystąpienia), ale też bywa realizowana jako ciąg decyzji odnoszących się do karier zawodowych konkretnych osób. Zadanie, które sobie stawiam w tym wystąpieniu, to analiza zgromadzonych w latach 2018-2020 relacji osób, które wcieliły, próbowały lub próbują wcielać w życie, podobny scenariusz. Pozytywnej waloryzacji samej „zmiany życiowej” jako takiej towarzyszy konieczność pogodzenia opowieści o wyborze nowej ścieżki zawodowej z faktem, że często łączy się ona z utratą standardowych wyznaczników statusu zawodowego czy wręcz z deklasacją. Interesować mnie będzie zatem w tych relacjach sposób reinterpretowania pracy fizycznej, która nie tyle staje się bardziej wartościowa niż praca umysłowa, ale opisywana jest jako hybryda, w której selektywnie mieszają się porządki materialny, emocjonalny i symboliczny. W wystąpieniu krytycznie przeanalizuję też warunkujące i uzasadniające zmianę zawodową odróżnicowanie porządków pracy i czasu wolnego, wskazując na artykułowany na różne sposoby ideał ich zbliżania i upodobniania („pasja jako praca” i „praca jako pasja”).

Kto ma prawo do napisania nowej umowy społecznej?

Małgorzata Jacyno

Trudność w rozważaniu alternatywnych wizji dobrego życia wydaje się wynikać przede wszystkim z rozmaitych obciążeń ostatnich dekad. Chodzi o obciążenia dwojakiego rodzaju. Z jednej strony są to kryzysy finansowe, wzrost nierówności, ubóstwo, zapaść w usługach publicznych, zanikanie klasy średniej, osłabienie demokracji i dominacja ekspertyzy. Z drugiej zaś rozczarowanie dotychczasowymi wizjami przyszłości – akceleracjonizmem, tranzycją ekologiczną czy transhumanizmem. Nieufność wobec rozwijanych na przełomie wieków projektów przyszłości bierze się zarówno z gwałtownego zderzenia się z aktualnymi kryzysami, w których pragnienie przetrwania unieważnia ideały mądrościowe i etyczne, jak i z niepewności, czym miałoby być wypełnione przyszłe dobre życie. Dyskutowany w ostatnich latach postulat dochodu podstawowego może być punktem wyjścia do rozważań dotyczących tego, jakie warunki muszą być spełnione, by rozpocząć debatę o alternatywnych wizjach życia. Trzeba zatem najpierw odpowiedzieć sobie na kilka pytań: kto ma prawo inicjować i przewodzić takiej debacie? w czyim imieniu główni aktorzy przedstawiają alternatywne rozwiązania? jakie diagnozy przyjmują za punkt wyjścia i jakie problemy mają rozwiązać alternatywne projekty umowy społecznej? czy przełamują podział na elity i „resztę” społeczeństwa?

Algorithms, artificial intelligence & beyond: theorising society and culture of the 21st century

Numer: S09
Prowadzenie: Dariusz Brzeziński, Kamil Filipek
Data i godzina: 14.09, 11:30
Miejsce: SGGW, BUD. 6, Sala D-22

Sympozjum w języku angielskim

The massive deployment of algorithmic solutions, e.g. social media, autonomous cars, virtual assistants, disease diagnostic tools in the public and private space has encouraged social scientists to investigate this phenomenon in all its complexity. Scholars emphasise that social consequences of algorithms’ deployment are yet to be known, although those already recognized are not only optimistic. The algorithms and artificial intelligence models built upon social data are often unknown (“black box”), biased, or decontextualized, which distorts the purpose and sense of their practical implementation. This implies that an interdisciplinary debate on the role of algorithms in contemporary society and culture is extremely necessary today.

On the one hand, the power of algorithms, big data processing technologies, new applications of artificial intelligences etc., are perceived as a challenge for contemporary culture, economy and politics. On the other hand, the new technologies are often seen as a great opportunity for humanity. Simultaneously, we are witnessing the emergence of “algorithmic culture” that shapes contemporary social practices in diverse fields. Are we therefore able to explain or understand the pros and cons of algorithms through the lens of contemporary social science, with particular emphasis on sociology?

The aim of the symposium is to discuss the consequences of algorithms, with the emphasis on the new ways of theorising society and culture. Guest speakers representing different countries and scientific disciplines will focus on a number of pressing issues related to artificial intelligence, algorithms and digitization.

Abstrakty wystąpień
May AI be with you: Automation after Amazon

Anthony Elliott

The technological power of predictive algorithms is widely presumed to herald a world in which the crippling burdens of anxiety will be left behind.  In this new algorithmic phase, individuals, communities and organizations are said to at last take control of the future – anticipating, designing and commanding the future, possibly even with mathematical exactitude.  Yet, paradoxically, today’s informational societies have unleashed gripping fears and disabling forebodings on an unprecedented scale.  Whether it’s the panic over technological unemployment, the widespread distress concerning social media’s harmful effects on teenagers and vulnerable children, or the terror of profoundly intrusive and often incapacitating digital surveillance of citizen’s lives, we live in an age of turbo-charged anxiety where the prophecies of algorithms are increasingly enmeshed with fundamental disruption and detachment.  This paper examines the rise of Amazon as a key exemplar of “algocracy”, where automated forms of technical rationality become deeply inscribed in labour activities, work processes and management.  Amazon’s distribution and logistical operations, built upon over 200 major warehouses globally, are reviewed with a view to grasping the intricate interconnections between machine learning algorithms on the one hand and stress, exhaustion, despair, depression and violence on the other. 

Beyond controversy: why we need a Durkheium Test for artificial intelligence today

Noortje Marres

Recent controversies about AI enable a diagnostics of the changing role of science in increasingly compute-intensive societies. On the one hand, in controversies such as those around Large Language Models (LLMs), it is clear that science has become subject to politicization. Here, key issues that have long been central to the sociology of knowledge are put at stake by societal actors (scientists, journalists, activists): the boundary between science and politics; relations between research and advocacy, and the societal consequences of techno-scientific advances (Roberge and Castelle, 2020). Classic questions of the sociology of knowledge can thus be seen to have gained renewed relevance. However, on the other hand, AI controversies suggest that sociology can no longer rely on controversies to render visible, and analys-able, formative dynamics in science-intensive societies. The configuration of „spaces of problematization”, which social studies of science and technology long assumed to emerge more or less spontaneously in society, can no longer be taken for granted. To find orientation in this situation, I will draw on Susan Leigh Star’s (1989) proposal that we need to develop a Durkheim Test for AI, if we are to contribute towards ensuring that intelligent computational systems serve societal goals.

The new divide. How artificial intelligence algorithms help some people become superhumans while amplifying the weaknesses of others

Dominik Batorski

Algorithms and artificial intelligence applications are being used in a rapidly growing number of solutions. The impact of algorithms on social inequality is one of the most pressing issues to study in this regard. The majority of scholars are interested in issues of algorithm fairness and bias. Few researchers pay attention to the stratification resulting from different people using different algorithms. However, the differences between algorithms are vast, some working in the user’s favor, others exploiting the user’s weaknesses. In this talk, I will show the divide and inequality resulting from these differences. I will demonstrate how to study algorithms, avoid the risks associated with the development of artificial intelligence, and the consequences for what sort of algorithm control we need as a society.

Grupy tematyczne

Adult children and their parents: couplehood and parenthood in times of change, international perspective & family recompositions

Numer: G72
Organizacja: Magdalena Żadkowska (UG), Marta Skowrońska (UAM), Christoph Giraud (Universite de Paris)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 01.073, Pasmo IV 16.09, 16:00-17:30

Compared to other stages of the family life cycle, the period of the “empty nest” has been less analysed by sociologists (DeVries 2004). However, it seems that the empty nest deserves comprehensive research. The departure of adult children is a process that mirrors the contemporary transformation in family structure and relations as well as broader social and economic changes (Settersten, Gannon, 2005; Arnett, 2000). The empty nest stage has significantly lengthened, so the time the couple spends without children has increased. The moment when young adults start their own family is prolonged (Benson, Furstenberg 2006; Van de Velde 2008, Settersten 2011; Bouchard 2013; Giraud 2020) . The reasons children leave are not necessarily related to their family prospects but rather their individual aims and needs. On the other hand, the difficult housing/financial situation forces many young people to stay with their parents  longer than expected or to return to the family home (Du Bois-Reymond, López Blasco 2003; Heinz 2009; Hörschelmann 2011; Borlagdan 2015; Maunaye 2019; Abetz & Romo, 2021). The recent epidemic of COVID-19 has impacted the process of emptying the nest, as it intensified the boomeranging phenomenon.

The empty nest stage also demonstrates the change in the shape of intimate relations, the practices, norms and values that accompany them, and the increasing significance of the self. It is the biographical phase in which both the parents and the children need to reconfigure their relations (parent-parent, parent/s-children), which may sometimes lead to a severe crisis or, on the contrary, to a more satisfactory relationship (Winogrodzka, Sarnowska J., 2019; Gaviria 2020).

We particularly invite empirical papers on the subjects such as:

  • Contemporary changes regarding the family life cycle
  • New visions/practices of love and intimacy of couples in the postparental stage
  • Existing and new models of parenting
  • Life projects in the empty nest stage
  • Social differences and inequalities reflected in different motivations, trajectories and outcomes of the transition to empty nest
  • Factors that impact the pace and outcomes of children departure
  • Financial arrangements and obligations in intergenerational relation
  • Reconfiguration strategies in new family arrangements
  • The influence of COVID 19 on parents – young adults relations, intimacy and proximity.
Abstrakty wystąpień
Referaty, pasmo IV 16.09, 16:00-17:30
From concentrated to diffused family practices? Family relations of adult children and their parents during the COVID-19 pandemic in Poland

Jowita Radzińska

Although researchers were quick to point out the changing face of family relationships during the COVID-19 crisis (e.g. Settersen et al. 2020; Stokes & Patterson 2020), little is known about specific evolution of family practices in the intergenerational relationships of adult children and their parents in Poland.

The paper relies on the cumulative dataset combining interviews conducted during the coronavirus crisis across three Qualitative Longitudinal Studies, namely the ULTRAGEN project on transitions to adulthood (n=70, young adults and their parents), the GEMTRA project on intergenerational relationships in transitions to motherhood (n=42, new mothers and their mothers/mothers-in-law), and the CORONA-SOLIDARITY project on perceptions and experiences of solidarity (n=25; inhabitants of big cities). Thematic analysis was performed for interview transcripts concerning 137 participants, with an explicit focus on family practices and how they were understood in the context of bonds between adult children and their parents.

We use Morgan’s (2011: 84) distinction of concentrated (strongly bounded) and diffused (weakly bounded) family practices to illustrate temporal and spatial changes in how adult children and their parents tackle the pandemic in their family relationships. In essence, we investigate the evolving need to, on the one hand, tightly coordinate family togetherness, and, on the other hand, the diffusion of practices under the circumstances marked by the crisis. Focusing on the modes of spending time together (leisure family practices) and family practices during special events like holidays, we discern the main changes that family members had to introduce to their intergenerational bonds as a result of the COVID-19 crisis. The article contributes new knowledge on family practices and quality of family relationships of adult children and their parents.

Intergenerational transfers: giving and receiving money in families

Marta Olcoń-Kubicka

How does wealth flow from parents to their adult children? Why do parents give – and their adult children accept – apartments, cars, or cash? What moral intentions and norms activate this flow, justify it, and give it direction? What life situations mobilize transfers, and which cases do not deserve financial support from parents? What does it mean today to provide adult children with a proper ‘start’ in life? In this presentation, I analyze social practices and cultural discourses around transfers of wealth transfers from living parents to their adult children. Based on family interviews conducted in 24 households of parents and their adult children (25-38 years old), the presentation explores various forms and dynamics of transfers of wealth received by early adults from their parents and shows the importance of cultural and moral frames in shaping economic actions in an intergenerational, familial context. Intergenerational financial transfers reflect the mutual entanglement of the wealth and family relationships and mobilize taking into consideration parents’ obligations to their children, the principles of justice, transfer conditions, and the right to control. At the same time, financial flows allow families to make attempts of achieving social mobility in a multi-generational plan, by using funds to situate next generations higher in social stratification. While both parents and their adult children express a strong acceptance for downward transfers and take them for granted, receiving a transfer creates an obligation to reciprocate not upward to the donors but down to the next generation of recipients. The key value that guides these transfers is the pursuit of improving living conditions for future generations.

The come-back to “full nest” in times of pandemic in France and Poland

Sandra Gaviria

The phenomenon of adult children returning to their family homes, known as boomeranging, is increasing (Bouchard, 2013; Cherlin et al. 1997; White 1994; Clemens and Axelson 1985). Oftentimes, modern parents seem to be sympathetic to the return of their independent adult children. In other cases, the return of adult children reflects the condition of the labor market and the availability and prices of housing.
It is not common in the French model to go back to the parents. The economic and health crisis of the last few years and the increase of the phenomenon in France have as a consequence that parents accept the return even if it means new changes for them. At the time of departure, new habits are established and parents develop their personal identity more and with the return of their child they have to take up old roles again (Gaviria, 2020). In Poland the “boomeranging” phenomena is not well described yet. As Pustulka et al. stress, parents nowadays are offering their households as ‘feathered nests’ during extended transitions to adulthood.
The COVID-19 pandemic has affected many families. The restrictions which were introduced on movement along with the subsequent closing of borders stopped traffic throughout existing communication routes -young adults who had (recently) been living on their own – working, studying, creating intimate relationships returned and started living at family home again. The returns, and the motivations behind those caused by the COVID-19 pandemic, , are of a different nature than those described so far
The purpose of this chapter is to analyze the return of young people to their parents in Poland and France during the pandemic. This phenomenon has the particularity of having taken place at the same time in different countries and being motivated by simmilar factors : : economic, health, safety and relational. The aim is to examine the convergences of the return phenomenon in the two countries and describe relations in the time of sudden recohabitation and the narratives about different strategies to survive in the reconstructed « full nest ».

Empty nest and (un)changing role of mother. Women’s strategies for experiencing the role of mother of adult children.

(Wyłożony)
Magdalena Herzberg-Kurasz

It is often assumed that women find it more difficult to process the moment when their adult children leave family home. It is mainly due to the social role of women, in which they are seen as full-time parents and caregivers. Women are credited with constructing their identity based on their role as a mother. In the traditional discourse a woman moves smoothly from the role of a Polish mother to the role of a „Polish grandmother” (Badinter 1998; Budrowska 2000; Titkow 1995, 2007, 2012; Titkow et al., 2004; O’Reilly 2010; Imbierowicz 2012; Kaźmierczak-Kałużna 2016; Packalén Parkman 2017; Włodarczyk 2017). We have, on the one hand, a scenario of caring roles (together with the image of the „Polish mother”) and, on the other hand, a cultural disenchantment of these roles by revealing the extent to which they pressure and affect women’s biographies. This translates both into the experience of women’s entry to motherhood and maternal roles, but also, into the intensification of identity ambivalence accompanying 'leaving’ the role of mother behind (Gajewska et al. 2022)
In the presentation Authors will focus on what happens in the lives of women whose role as mothers is transformed. I will look at the identification experiences (how they define themselves, how they perceive themselves, how they talk about themselves, how they experience themselves) of mothers faced with the change brought about by an external factor, which is the departure of an adult child/children from home.
Emergence from the role of mother appears as a process reversed to the point at which a woman becomes a mother. In my presentation I approach both stages equally as ones that bring about a huge change in every woman’s life. However, what is essential, in contrast to existing rituals connected with motherhood and passing through its consecutive stages, the stage of emptying the nest is not connected with any culturally recognized rituals (Spence, Lonner 1971; Cassidy 1985; Gullette 1995, 2002; Russo & Green 2002; LaCoste Nelson, 2006; Rubenstein 2007; Sheriff; Wojciechowska 2008; Weatherall 2009; De Singly 2011, Thorn 2012).The leaving of children from home in Poland is not accompanied by any special ceremonies or customs.

Ageing in European ‘risk societies’ between Covid-19, digitization and climate change

Numer: G62
Organizacja: Jolanta Perek-Białas (UJ / SGH), Andreas Hoff (Zittau/Görlitz University of Applied Sciences)
Miejsce, pasmo, godzina: SGGW, BUD. 34, Sala 2/18, Pasmo I 15.09, 14:00-15:30 , Pasmo II 15.09, 16:00-17:30

Societal realities of the early 21st century call for the re-application and re-examination of Ulrich Beck’s concept of “Risk Society” to sociological analysis. The book “Risk Society” was first published in 1986 coinciding with the ‘maximum conceivable accident’ in the nuclear power plant of Chernobyl to explain the future of an individualistic society associated with a number of new risks. Today, we are some 35 years down the road living in individualistic societies all across Europe. Europe is facing various ‘mega-trends’ at the same time putting past achievements at risk. Collective precautions, such as retirement pension, health care or long-term care systems are increasingly failing – people have to face contemporary risks individually. Older people have been worst affected and are least able to cope with new risks like the global pandemic Covid-19, widespread poverty and social exclusion, discrimination and the depopulation of rural areas and are likely to be severely affected by the new mega trends of digitization and climate change.

Rigorous empirical analysis requires solid theoretical background study, which is urgently needed in the sociology of ageing. There is still an open question how sociological theories could be better used and developed in the analysis of social change due to ageing. This session will explore the potential of Ulrich Beck’s “Risk Society” for analyzing, explaining and understanding (‘Verstehen’ in the sense of Max Weber) contemporary ageing societies in Europe and the risks they pose to older people.

With the proposed session we would continue a series of ‘sociology of ageing’ sessions at Polish Sociology Congresses started in Zielona Góra 2007 and organized in Cracow 2010, Szczecin 2013, and Gdańsk 2016. We would like to submit a session in English, which previously attracted sociologists from all across Central and Eastern Europe i.e. from countries sharing the reality of particularly rapid societal ageing. The session is assumed to be in English, however presentations in Polish would be also possible and equally welcome.

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo I 15.09, 14:00-15:30
Unhealthy living conditions in relation to neglect and self-neglect among older people, and all-cause mortality during the Covid-19 pandemic

Katarzyna Zawisza, Beata Tobiasz-Adamczyk, Tomasz Grodzicki

In response to the public-health need to recognize risk factors for excess mortality related to the COVID-19 pandemic, the study was aimed to identify potential risk factors for 29 months all-cause mortality before the COVID-19 pandemic and during the first fourteen months of the pandemic (first and second phase) among older people in Poland with special attention to health, unhealthy living conditions and social characteristics.
A cross-sectional study: Elder neglect and self-neglect – challenges for formal and informal caregivers and the medical and social professional care system was conducted in Małopolska Region in Poland in 2017; 1,976 face-to-face interviews were performed among individuals aged 65 or older randomly selected from the general population. A structured questionnaire was used to collect information. Such determinants like place of residence, characteristics of unhealthy living arrangements (lack of: bathroom, toilet in the house, kitchen, hot water, refrigerator, washing machine, damaged household appliances and coal heating; dust, dirt, as well as living space in square meters per person -overcrowded houses/flats) were defined as potential risk factors in relation to gender, age, marital status, level of education, personal net monthly income in PLN (less than or equal to 950 PLN (the first quartile); more than 950 PLN). Abuse neglect and self-neglect were measured using developed authors instruments: Self-Reported Neglect Scale (SRNS); the whole assessment of self-neglect was performed using three scales: The Self-Reported Self-Neglect Scale (SRSNS), The Objective Assessment of the Level of Self-Neglect – Physical Appearance (OALSN-PA) scale and The Objective Assessment of the Level of Self-Neglect – Standards of Living Arrangements (OALSN-SLA). Higher scores on the scales indicated a higher level of symptoms of abuse, neglect or self-neglect.
Information about deaths was obtained from the State Systems Department; presented results are based on the Cox proportional hazard models.
In conclusion, groups of older people at risk of all-cause mortality in the second phase of the COVID-19 pandemic were markedly different than in the first phase. Observed all-cause mortality patterns during the pandemic were different to a great extent from those from the pre-pandemic time.

Solitary and social mind games, and reading: Prospective Associations with Health, Well-being, and Longevity

Dorota Węziak-Białowolska, Piotr Białowolski, Pier Luigi Sacco

Introduction. Although special attention has been paid by researchers to leisure activities and their salutogenic effects on improving and maintaining good health and well-being, the evidence on the effects of various types of mind games and brain exercises on health remains limited, with some preliminary results indicating a positive impact on mental health. In our study, we examined prospective associations within a 6-year perspective between three leisure activities that stimulate mind and 21 outcomes in the domains of (1) physical health, (2) emotional well-being, (3) quality of life, (4) cognitive impairment, and (5) longevity. We focused on mind engaging leisure activities that involve different kind of directed cognitive effort, distinguishing relaxed, serious, and social ones, as well as differentiating between solitary and social activities.

Methods. Data originated from 19,821 middle-aged and older adults from 15 countries participating in the Survey of Health, Ageing and Retirement in Europe (SHARE). The temporal associations were examined using generalized estimating equations. All models were controlled for prior sociodemographic, personality, and lifestyle factors, health behaviors, history of health conditions, and pre-baseline values of all outcome variables simultaneously. All missing covariate and outcome variables were imputed using chained equations. Bonferroni correction was used to correct for multiple testing. The E-values were calculated to examine the sensitivity of associations to unmeasured confounding. Secondary analyses under the complete case scenario, after excluding respondents with health conditions as well as using more traditional – including only demographic and socio-economic – covariates were conducted to provide evidence on the robustness of the results.

Results. Reading books, magazines, and newspapers almost every day was prospectively associated with a lower risk of being diagnosed with depression, experiencing pain, limitations in activities of daily living, cognitive impairment as well as with lower scores in loneliness, and more favorable emotional health outcomes. Doing number and word games almost daily was found to be prospectively associated with a lower risk of depression, greater feeling of full energy, and lower risk of death regardless of the cause of death. Doing number and word games sometimes (but not every day) was associated with greater subsequent future time orientation and lower risk of cognitive impairment. Playing cards and games almost daily was found to be prospectively associated with lower scores on the loneliness scale, a lower risk of Alzheimer’s disease, but an increased risk of cancer. Additionally, playing cards and games sometimes (but not daily) was found to be associated with subsequent better future and present time assessments, lower risks of depression, of feeling pain, and of limitations in mobility. These associations were independent of demographics, socioeconomic status, personality, prior history of diseases, and lifestyle. The set of sensitivity analyses provided substantial evidence for the robustness of these associations.

Conclusions. Mind engaging leisure activities can be considered a resource for health and well-being. Practitioners may consider each of them as a tool that helps middle-aged and older adults maintain health and good quality of life.

Risk society: Older people facing individualisation and environmental risks in the local labour market

Boguslawa Urbaniak

Demographic change is resulting in an increasing proportion of the population comprising people aged 55 and over. Their professional activity is increasingly at the risk of individual entrepreneurship that is self-employment. The second type of risk that older workers face is environmental risk. Its dimension is sustainable activities in the economic sphere. This is due to the need to change the current way of managing to one that is aimed at reducing the consumption of natural resources, producing less waste, reducing greenhouse gas emissions or levelling social inequalities. Socio-economic development at the local level increasingly includes support for micro-companies that will take action for sustainable development. The Voivodship Labour Office in Lodz has held a competition of applications for people deciding to start an independent business. Applicants for the period July 2020-January 2022 included people over 55 who were planning sustainable activities such as creating green products and environmental friendly processes, reviewing actions harmful to the environment. The aim of the study is to provide examples of entering into pro-environmental behaviours in relation to self-employment of older people. To determine the extent to which people over 55 engage in self-employment with a focus on environmental aspects (quantitative study) and to define their eagerness to engage in pro-environmental activities, environmental consciousness and green self-efficacy of older entrepreneurs in lodzkie region (qualitative studies).

Co-creation of research and policy with Older adults in Risk Societies

Anna Urbaniak

In modern Risk Societies where scientific knowledge might be insufficient to tackle emerging challenges, including voices and experiences of older adults as experts-by-experience creates a space for better understanding contemporary ageing societies. However the participation of older adults in research and policy-making is a relatively new concept comprising a number of approaches like “inclusive research”, “user-led research”, “community research”, “participatory action research” (PAR), “collaborative research” , „citizen science” or “co-research” that produce dispersed and fragmented knowledge on participatory approaches with older adults.

This paper reports on the findings of a scoping review that investigated the ways in which older adults are involved in the research process in social sciences. The work represents the initial phase of a larger Austrian citizen science study „SEVEN: Socially Excluded Older Adults: Voices and Experiences” considering co-creation of research on exclusion from social relations in older age.

Findings highlight the potential of participatory approaches not only for improving policy and research designs but also to address the particularly pronounced power imbalance in the research and policy-making processes (between researchers and older adults and policy-makers and older adults respectively).
I conclude that this shift in power between research subjects and researchers/ policy makers is needed for explaining and understanding contemporary ageing societies in Europe and designing policy addressing the risks they pose to older people.

Referaty w części 2, pasmo II 15.09, 16:00-17:30
Some issues of elderly people in the light of chosen sociological theories, concepts and research.

Marek Niezabitowski

The aim of the paper is to present some sociological theories and concepts concerning social situation of elderly people including its advantages and disadvantages, risk and chances for good quality of life. In accordance with this objective social participation of senior citizens will be discussed as a controversial issue. That is why not only the basic contradictory socio-gerontological theories (disengagement theory and activity theory) will be mentioned, but also those trying to make compromise between them like e.g. continuation theory and theory of gerotranscendence. When discussing these theories and concepts some of their practical implications will be depicted. One of the issues which will be discussed (analysed) is social isolation of the elderly. It will be presented from theoretical perspective and in the light of the some studies. One of the angles from which the problem of isolation of the elderly can be considered is the viewpoint of urban studies or/and urban sociology. From that particular angle it can be analysed in terms of e.g. neighbour relations, social networks and social support in residential environment, architectural barriers, opportunities for social integration within peer-groups of the elderly, creation of special retirement communities, other enclaves of senior citizens and ghettos of elderly residents of towns districts, rural areas and cities. The other life events and social processes that can have negative impact on the quality of life of elderly people are e.g. losses of meaningful roles and beloved as well as lowering position in the system of intergenerational transmission of knowledge and changes towards information societies. As social phenomena influencing the lives of older persons can have both positive and negative impact on them within this paper this impact will be discussed in rather SWOT-like analysis mode, including weaknesses, strengths and chances.

Ageing, datafication and artificial intelligence – new perspectives, old problems

Justyna Stypinska

Artificial intelligence (AI), despite its unequivocal power to change the world for better, has also proved to have a shadow side to it, where malevolent use of AI systems produce outcomes which are harmful for individuals, social groups or whole communities. The increasing datafication of the contemporary societies has given an unprecedented power to data and those who own data, but also has raised concerns about the issues of privacy, representation and application. The scholarly research into the issues of algorithmic fairness and AI biases gained significant momentum after several seminal works depicting racism and sexism in AI had been brought to public attention. Yet, the AI biases and age discrimination has only recently come to attention of ageing researchers. This presentation aims to cast some light onto the way age bias and age discrimination operate within the AI systems by providing empirical examples of these practices.

Social services co-production as a source of the personal and social productivity of the older people – a conceptual model proposal

Grzegorz Gawron

The aging population prosess inevitably determines fundamental changes in intergenerational social transfers. In this changing arrangement, positions of the older population members can be significantly differentiated and they depend on a central system of ongoing transfers in society and older people resources.
Irving Rosow (1985) explained that two primary groups of social functions are distinguished from a sociological perspective: institutional and tenuous. The first are clearly and precisely defined by society (e.g. professional roles). The second group consists of loose and undefined roles. In Rosow’s opinion, the elderly social status fits perfectly into the latter category.
Ernest W. Burgess (1960) first described this phenomenon in the 1960s, pointing out specific dilemmas in the perception of retirees’ social roles and termed their positions as “roleless roles”. The alternative to this was „The Busy Ethic”– a concept later proposed in the 1980s by David Ekerdt (1986). It indicated that retired leisure must obtain social legitimization.
We observe changes in the definition of individual and social productivity of seniors without referring to obsolete traditional roles and social structures. Wolfgang Reinhard (2009) even claimed that representatives of the post-war boomer generation experience “the old age of the second type”. For the first time in history, the populations of both developed and developing countries are faced to harness the time and potential of a growing number of older people.
This is accompanied by the development of models departing from treating family ties in terms of pillars. They are replaced by extra-family relationships that arouse more and more interest on the part of the elderly. The new institutional forms of support and activation is crystallizing – services for the elderly, the implementation of which is based on the broadly understood cooperation of service providers and recipients, and the real use of the potential of seniors constituting their human capital (Domański 1993) and social capital (Putnam 2000).
One can see here a possibility of developing co-production of elderly people within the social services dedicated to them directly, constituting an alternative to security organized so far mainly within family relations. Thus, the idea of personal and social productivity of older people appears here, identified with the results achieved through the use of seniors’ own resources – social values identified and achieved in an individual and collective dimension.
Reviewing the definitions and concepts of social services co-production and older people productivity encouraged the author to develop a conceptual model to combine both issues. No similar proposals have been proposed in the literature to date. Therefore, it was necessary to operationalize the created model concepts.
The developed model is an original proposal for a sociological description of the phenomenon of co-production of social services as a source of personal and social productivity of the elderly. It was developed on the basis of an extensive review of Polish and foreign literature on the subject. The proposed solutions were then subjected to extensive empirical verification. The author conducted nationwide research in centers established to operate under the government’s „Senior +” Multiannual Program. Therefore, the subject of the analysis were formal organizers (managers and staff) and beneficiaries (people aged 60+) of services constituting the program offer of individual centers (day houses and „Senior +” clubs).
The author hopes that the presentation will stimulate a debate on this crucial topic and that the conceptual model will be developed in the future.

Paltry pensions – coping mechanisms and perception of justice

Danuta Życzyńska-Ciołek, Stefan Bieńkowski

The main goal of the paper is to portray the situation of older respondents with paltry pensions and analyze it in the context of their biographies. Starting from the changes in the institutional system, we employ the framework of individualization of risk and responsibility to present the results of our empirical study.
The most important reform of the Polish general pension system in the last decades was introduced since the beginning of 1999. One of the fundamental changes was a transition from the defined benefit (DB) system to the defined contribution (DC) system. The latter, also referred to as a “capital-based system,” is characterized by the fact that the amount of the received retirement benefit is closely linked with the amount of contributions paid to the system in the past by a particular person. In consequence, in recent years there have appeared press reports about extremely low, “paltry pensions”. In December 2021, the number of people receiving a pension lower than the minimum (1,250.88 PLN at that time) was 337.6 thousand, and they constituted 9.5% of all the “new-system” pensioners. Moreover, during the reform, two additional pillars were established in which the money of future pensioners was to be managed by private companies/institutions.
Referring to Ulrich Beck’s terminology, we may say that this change meant pension individualization and privatization – the responsibility for future retirement benefits has been largely shifted from the state to individuals and private entities. This change is convergent with other changes often understood as “dismantling” the welfare state such as labor market deregulation or privatization of health care.
In spring 2022, we conducted a small research project that was part of the seventh wave of the Polish Panel Survey, POLPAN. We used survey data to identify respondents receiving retirement benefits below the minimum state pension and contacted them to conduct qualitative biographical interviews. In this paper, we aim to describe the life situations behind the fact that some POLPAN respondents receive “paltry pensions.” We also point out what biographical solutions the respondents have found to be able to make ends meet and retain a sense of dignity, how they evaluate their past and present lives, and how they assess their institutional environment. We discuss the perceived source of the current situation and justifications.

Bliskie związki w procesie zmian

Numer: G15
Organizacja: Iwona Przybył (UAM), Beata Szluz (UR), Magdalena Rosochacka-Gmitrzak (UW), Małgorzata Szyszka (KUL)
Miejsce, pasmo, godzina: SGGW, BUD. 4, Sala 5, Pasmo I 15.09, 14:00-15:30 , Pasmo II 15.09, 16:00-17:30
Sekcje: Sekcja Socjologii Życia Rodzinnego i Intymności

Problematyka stałości i zmiany w odniesieniu do bliskich związków: relacji intymnych, seksualnych, przyjacielskich i rodzicielskich, znajduje współcześnie w socjologii szczególne miejsce. Jesteśmy świadkami gruntownych przeobrażeń na poziomie mikrostrukturalnym i makrostrukturalnym o wielorakim charakterze, które odzwierciedlają jedynie zmiany kontekstu społecznego, politycznego, ekonomicznego i demograficznego współczesnego świata. 

Z jednej strony, socjolodzy odnotowują nasilone procesy destandaryzacji, personalizacji i prywatyzacji praktyk obyczajowych przejawiające się w refleksyjnie budowanych scenariuszach bliskości, a także rozpoznają wiele punktów orientacyjnych i źródeł wiedzy znajdujących się dziś w obiegu. Globalizacja ekonomiczna i kulturowa, indywidualizacja i samorealizacja, ekonomia niepewności oraz gwałtowny rozwój technologii reprodukcyjnych spowodowały, że aktorzy społeczni zaczęli także samodzielnie decydować, jaka struktura jest rodziną czy przyjaźnią, a jaka nią nie jest.

Z drugiej jednak strony, w świadomości społecznej nadal silnie obecne są narzucone instytucjonalnie zobowiązania wobec osób bliskich, zwłaszcza wobec najbliższych krewnych i powinowatych. W obszarze bliskich związków coraz częściej badacze znajdują dowody na retradycjonalizację rytuałów i praktyk, co zapewnia poczucie przynależności do określonej kategorii społecznej i staje się istotnym elementem tożsamości ponowoczesnej jednostki.

Jednocześnie retradycjonalizacyjne predylekcje obserwowane w Polsce i wielu krajach na całym świecie, zdają się nie tylko wychodzić poza wspomniane obszary, ale również ujawniać asocjacje z retoryką antyrównościową. Procesy modernizacyjne zachodzące na gruncie rodzinnym w naszym regionie demonstrują w ten sposób zbieżność z kondycją zjawiska na poziomie społecznym: swą niedokończoność. Jak wyraziście wybrzmiewają konsekwencje modernizacji jedynie galwanizowanej, można obserwować na podstawie nasilających się – w konserwatywnych kręgach – specyficznych nostalgii m.in. za społecznymi rolami w rodzinie opartymi na mitycznie, mizoginicznie i patriarchalnie definiowanej tradycji. Niepokojąco sprzyja to Baumanowskiej retrotopii: próbach powrotu do tego, co w rodzinie jedynie kolektywne zamiast indywidualne, krytyce kobiecych zachowań odbiegających od permanentnej dążności do prokreacji i autoredukcji do tego, co domowe/prywatne/opiekuńcze. Omawiane tendencje szczególnie silnie unaoczniły się w czasie pandemii COVID-19, choć ich obecność odnotowywano jeszcze przed I kwartałem 2020 roku.

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych analizą kierunku i treści różnorodnych przeobrażeń w odniesieniu do bliskich związków, a także uwarunkowaniami tychże zmian. Wystąpienia mogą być podstawą dyskusji odwołującej się zarówno do narracji kulturowej, w której kluczowa rola przypisywana jest zmianie mentalnej, jak i narracji ekonomicznej i politycznej, w której zmian upatruje się w „kompresji” przestrzeni i sposobów komunikowania się na świecie.

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo I 15.09, 14:00-15:30
Wpływ pandemii na postrzeganie więzi w rodzinie. Doświadczenia czterech pokoleń

Anna Kwak

Rodzina podlega procesom przemian niemal od zawsze. Uwarunkowania zmian tkwią w oddziaływaniach powiązanych czynników o charakterze społecznym, ekonomicznym, demograficznym, kulturowym. Zdarza się, że rzeczywistość konfrontuje nas ze szczególnymi i nagłymi wydarzeniami, które mogą mieć wymiar globalny. Jednym z nich jest obecna pandemia, która przeorganizowała życie jednostkom, a szerzej społeczeństwom. A co z rodziną w czasie pandemii ? Pandemia zaburzyła rodzinne zwyczaje, relacje, plany, kontakty społeczne, zagrażając zdrowiu, zarobkom, społecznej spójności, dobrostanowi jednostek i ich rodzin (Gouveia R., Ramos V., Wall K. 2021). Rodziny i ich członkowie zderzyli się z niepewnością, brakiem bezpieczeństwa, niepokojem, przymusem podejmowania nowych działań solidarnościowych i altruistycznych. Wpływ pandemii na rodziny nie jest jednakowy. Badacze wskazują na negatywne/pozytywne konsekwencje, na zmiany w relacjach, na nowe wyzwania dla rodzicielstwa (Evans S., Mikocka-Walus A., Klas A., Olive L., Sciberras E., Karantzas G., Westrupp E.M. 2020). Obserwowany jest spadek tendencji opuszczania domu rodzicielskiego przez młodych dorosłych, związany z niepewnością ekonomiczną pogłębioną pandemią (Luppi F., Rosina A., Sironi E. 2021). Pandemia, jak zauważają badacze, stwarza także okazję dla większej solidarności pokoleniowej w rodzinie w zakresie wspierania instrumentalnego, finansowego, emocjonalnego (Gilligan M., Suitor J.J., Rurka M. 2020).
Rodzina przedstawia wieloosobowy bliski związek, którego postrzeganie jest powiązane z relacjami między członkami. Czy pandemia weryfikuje ocenę więzi wewnątrzrodzinnych? Głębsza analiza efektów pandemii na relacje rodzinne została oparta na spostrzeżeniach członków rodzin. W referacie skupię się na danych uzyskanych w badaniach zrealizowanych w 2020 roku w Katedrze Studiów Rodziny i Patologii Społecznej ISNS UW. Przeprowadzono 96 wywiadów z przedstawicielami czterech pokoleń: w wieku 13-15; 19-23; 45-59; 65+ (po 24 wywiady z każdym pokoleniem). Przedstawiany fragment wyników dotyczy postrzeganego wpływu pandemii na bliskie relacje w rodzinie przez jej członków. Czy można mówić o pokoleniowo zbieżnych spostrzeżeniach czy o różnych obrazach każdego pokolenia? Czy trudna sytuacja (pandemia) wpływa na ocenę więzi w rodzinie? Czy badani wskazują co stanowi bazę zachowującą znaczeniową stałość relacji w rodzinie? i wartość rodziny jako bliskiego związku?

Bliskie związki rodziców małych dzieci w trakcie pandemii COVID-19

Magdalena Stankowska

Pandemia COVID-19 spowodowała wiele zmian w życiu rodzin na całym świecie. Pewnych trudności doświadczyły też rodziny wychowujące małe dzieci. Zamknięcie placówek, do których na co dzień uczęszczały dzieci, ciągłe ryzyko kwarantanny w momencie, gdy dzieci wróciły do żłobków czy przedszkoli, ograniczenie kontaktów z dziadkami, a tym samym pozbawienie możliwości wsparcia w sprawowaniu opieki nad dziećmi, przejście w tryb pracy zdalnej bądź hybrydowej i praca w domu, w którym przebywają małe dzieci stanowiły wyzwania dla partnerów w związku. Jak w takich sytuacjach rodzice małych dzieci funkcjonowali jako para? Czy mieli czas i możliwości, aby zatroszczyć się o relacje w związku? W wystąpieniu zamierzam odnieść się do wyników badań własnych jakościowych ( wywiadów pogłębionych) przeprowadzonych z matkami małych dzieci w okresie luty- kwiecień 2021, a więc rok po ogłoszeniu pandemii COVID -19. Przedstawię wybrane praktyki dotyczące wspólnego spędzania czasu przez partnerów w związku, podziału obowiązków domowych, pracy zdalnej. Skoncentruję się na zmianach, które dokonały się w relacjach rodziców małych dzieci w trakcie pandemii COVID-19. Omówione zostaną też sytuacje trudne i konfliktowe, jakich doświadczali w trakcie pandemii rodzice małych dzieci. Inspirację teoretyczną dla przeprowadzonych badań stanowi teoria praktyk rodzinnych D. H. J. Morgana.

Pomiędzy wspólnotą rodzinną a alienacją

Bogdan Więckiewicz

Człowiek, jako istota rozumna, tworzy kulturę, która jest wyznacznikiem stylu życia, celów, do których jednostka dąży, jak również, dzięki usankcjonowanym normom i wartościom, reguluje życie zbiorowe. Niewątpliwie we współczesnej kulturze obserwujemy istotne zmiany. Wyznacznikami tych przemian są procesy związane z modernizacją, globalizacją oraz popularyzacją idei neoliberalnych, jak również procesy obejmujące między innymi indywidualizm i konsumpcjonizm. Mają one niewątpliwie wieloraki wpływ na jednostkę i wyrażają się zmianami dotyczącymi stylu życia, pracy, ale i takich kwestii jak normy, wartości czy wierzenia. Przeobrażenia te mają istotny wpływ na życie osobiste i rodzinne. Obecnie wyraźnie widać symptomy tych zmian, gdzie tradycyjnie definiowana rodzina nie stanowi już jedynego i trwałego źródła partycypacji jednostki w takiej grupie. Ludzie wybierają także alternatywne formy związków lub decydują się na życie w pojedynkę. Żyjemy w świecie szybkich zmian społecznych i kulturowych. Dominujący indywidualizm i nowa kultura postmodernistyczna prowadzi do zmiany dotychczasowego porządku. Wiele aspektów ludzkiego życia, w tym relacje międzyosobowe mają często charakter płynny i tymczasowy. Coraz bardziej żyjemy w sytuacji chaosu normatywnego, co powoduje, że ludzie pozostają do siebie nieufni, nie wiedzą, czego mogą się spodziewać, wchodząc z innymi w relacje.
W niniejszym opracowaniu uwzględniono wpływ kultury masowej i procesów pokrewnych na rozluźnienie i transformację więzi społecznych. Tradycyjne wspólnoty, takie jak rodzina, Kościół czy społeczność lokalna, stają się dla człowieka mniej atrakcyjne lub mniej dostępne. Należy więc się zastanowić, czy w społeczeństwie późnej nowoczesności odnaleźć można jakieś alternatywne mechanizmy służące budowaniu wspólnoty. Podjęto próbę odpowiedzi na podstawowe pytanie dotyczące życia człowieka we wspólnocie rodzinnej lub samotnie w aspekcie alienacji. Na potrzeby badań sformułowano problemy badawcze: Jaki jest poziom poczucia alienacji w badanej próbie? W jakim stopniu osoby o określonym stanie cywilnym faktycznym różnią się pod względem poczucia wyobcowania? W jakim zakresie style wychowania w rodzinie pochodzenia towarzyszą poziomowi poczucia alienacji w poszczególnych podgrupach respondentów wyodrębnionych według stanu cywilnego faktycznego? Jaki religia ma wpływ na poczucie wyobcowania?
Opracowanie ma charakter empiryczny. Przeprowadzono badania ogólnopolskie. W badaniu wzięły udział osoby w przedziale wiekowym 30–50 lat. Ze względu, że zmierzano do poznania następstw samotności, z tego względu wyłączono młodszych respondentów, gdyż mogłoby zafałszować wyniki badań. Wynika to z faktu na wydłużony okres dorastania i usamodzielniania współczesnej młodzieży oraz obserwowanego późniejszego wchodzenia w poważne związki intymne i zakładania rodziny. Dlatego zdecydowano się na włączenie do badań osób, które ukończyły 30. rok życia i starszych.

Obecność ambiwalencji emocji w sieciach pokrewieństwa kobiet i mężczyzn.

Iwona Przybył

Współcześnie w fenomenologicznym statusie relacji rodzinnych zachodzą radykalne zmiany. W kontekście zobowiązań rodzinnych i solidarności międzypokoleniowej szczególny status mają więzy krwi. Krewni w ujęciu genetycznym to sieć społeczna, z której nie można się realnie wypisać, jakkolwiek status krewnego można symbolicznie i tożsamościowo porzucić. Przyjmując założenia koncepcji kręgów bliskości w sieciach społecznych autorstwa R. Dunbar’a (2019) oraz społeczno-interakcyjną teorię emocji T. Kempera (2005) z jej główną tezą, że emocje to obszerny, rzeczywisty, przewidywany, wyobrażony lub zapamiętany i przywołany do pamięci rezultat relacji społecznych, poddano eksploracji obecność skrajnych uczuć doświadczanych w kontakcie z krewnymi: miłości i bliskości vs. irytacji i niepokoju. Badania empiryczne zostały przeprowadzone w kwietniu i w maju 2021 roku w zróżnicowanym środowisku lokalnym (wieś, miasto, wielkie miasto) przy użyciu narzędzia w postaci wywiadu ze standaryzowaną listą poszukiwanych informacji. Wywiady były przeprowadzane bezpośrednio lub za pomocą komunikatorów internetowych lub telefonicznie, z uwagi na narzucone odgórnie obostrzenia związane z pandemią COVID-19, wśród 56 kobiet i 53 mężczyzn z trzech kategorii wiekowych (20-29 lat, 40-49 lat, 60-69 lat). Jednym z podstawowych celów badania było rozpoznanie tych miejsc w sieci pokrewieństwa kobiet i mężczyzn, które charakteryzują się ambiwalencją uczuć wobec bliskich. Wystąpienie będzie próbą odpowiedzi na trzy pytania: w jakich węzłach sieci krewnych oraz w jakim zakresie obecna jest ambiwalencja uczuć? Czy płeć i faza życia ma znaczenie w kontekście doświadczania ambiwalencji emocji wobec krewnych? Czy nierówności władzy i prestiżu w sieci pokrewieństwa wywierają istotny wpływ na doświadczanie ambiwalencji?

„(Nie)bliskie związki matki z dzieckiem” – o przełamywaniu tabu trudnego macierzyństwa w narracjach współczesnych polskich kobiet

(Wyłożony)
Emilia Garncarek

W świadomości społecznej oraz dyskursie publicznym dominują narracje ukazujące zwłaszcza pozytywne strony macierzyństwa. Wyraźnie wskazują one, jakie cechy i atrybuty powinna posiadać „dobra matka”. Współczesne standardy „dobrego macierzyństwa” wydają się podnosić, a wymogi wobec kobiet rosnąć (Hays 1996; Medina, Magnuson 2009: 90). Zachowanie matek podlega społecznej ocenie i kontroli w sposób, w jaki nie kontroluje się mężczyzn. Matki, które mają problem by sprostać wyidealizowanym normom, określa się jako „złe matki”. Jak podkreśla Walls (2007), mamy do czynienia ze społecznym mechanizmem obwiniania (mother-blaming) za niewystarczająco dobre realizowanie przez nie kluczowych dla społeczeństwa zadań. Obraz „dobrej matki” jest tak silny, że kobiety, które odbiegają od ideału, narażają się na negatywne reakcje ze strony społeczeństwa, włącznie ze społecznym wykluczeniem, a nawet prawnymi konsekwencjami. Od kobiet oczekuje się, aby kochały swoje dzieci, poświęcały im czas, stawiały je na pierwszym miejscu, a zwłaszcza aby były szczęśliwe w relacji z dzieckiem/dziećmi. Nie ma w tym układzie miejsca na frustrację czy zmęczenie, ponieważ takie objawy prowadzą do napiętnowania kobiet i negatywnego ich postrzegania (Badinter 2013).
Jednak relacje matka-dziecko w różnym stopniu przystają do wzorca zachowań oczekiwanych przez społeczeństwo. Osobiste doświadczenia kobiet są zróżnicowane i pokazują wiele oblicz macierzyństwa. Postrzegane jest ono przez kobiety nie tylko pozytywnie, jawi się również jako problematyczne oraz wiąże się niejednokrotnie z odczuwaniem szeregu negatywnych emocji. Coraz częściej słychać głosy kobiet, które wskazują na wypalenie lub żałują, że w ogóle zostały matkami. W naukach społecznych wskazuje się min. na zjawisko wypalenia rodzicielskiego (m.in. Roskam 2017, Pelsma 2018), żałowania macierzyństwa (Donath 2017, Garncarek 2019, 2020).
Proponowane wystąpienie jest próbą ukazania współczesnych trudnych relacji matki z dzieckiem/dziećmi. Opiera się na wynikach szerszych badań realizowanych przez autorkę nad przemianami współczesnego rodzicielstwa, w przypadku niniejszego wystąpienia – na indywidualnych wywiadach pogłębionych z kobietami deklarującymi żałowanie macierzyństwa, kobietami, które przełamują jego tabu, które głośno wskazują na problematyczne relacje z dzieckiem, na problemy i bariery w wypełnianiu roli macierzyńskiej oraz ukazującymi negatywne strony tej roli. Podstawę teoretyczną proponowanego wystąpienia / rozważań stanowią: koncepcja dumy i wstydu T. Scheffa (1987, 1988, 2000, 2003) oraz podejście genderowe w badaniach społecznych (Hearn 2003; Kimmel 2004; 2015; Wharton 2005; Bradley 2008, Malinowska 2011).

Związki i/lub rodzinność rodzajem doświadczenia religijnego

(Wyłożony)
Dariusz Tułowiecki

Doświadczenie religijne stanowi jedną z centralnych kwestii religii. Temat doświadczenia religijnego stał się przedmiotem badań różnych dyscyplin naukowych zajmujących się religią i religijnością. Niepodważalny wkład w ten segment badań włożył William James. Jednak w sytuacji powszechnej sekularyzacji wydaje się, iż miejsce religii zajmują inne rzeczywistości społeczne. Jedną z nich może być/jest doświadczenie bycia w związku i/lub współtworzenie rzeczywistości rodzinnej. Bazując na koncepcji Williama Jamesa doświadczenia religijnego, chcę przedstawić rodzinność i/lub trwanie w związku, jako formę doświadczenia (para)religijnego. Rodzinność i/lub trwanie w związku stanowi bowiem – analogicznie jak religijność – wartość dla uczestników uczestniczących w tej formie życia; przywiązanie do rodzinności posiada – analogiczne jak religijność – swoistą intensywność, niepowtarzalność i stanowi źródło tworzenia mechanizmów poznawczych. Doświadczenie rodzinności i/lub trwania w związku kreuje i kształtuje określone matryce poznawcze, wyjątkową dramaturgię odczytu świata, indywidulaną kalkę poznawczą odbioru rzeczywistości społecznej i sposobu jej interpretacji. Zaangażowanie emocji w rodzinność i/lub związkowość wytwarzają wyjątkowe zaangażowanie, odsłaniają skrywane cechy osobowości, ukierunkowują działania, stanowią źródła motywacji i kreują sens sytuacji granicznych.
Zestawienie doświadczenia religijnego i rodzinnego pozwala wskazać pola analogii: emocje, sensotwórczość, rytualność, kształtowanie schematów poznawczych, szacunek, źródło autorytetu i punktów odniesienia. Rodzinność i/lub związek może być również współczesną przestrzenią świętowania, uroczystości, uwielbienia i poświęcenia się. To zarówno przestrzeń radości, jako i ofiary, wartość nadrzędna, jak pole rozwoju.
Celem wystąpienia jest wskazania doświadczenia rodzinności i/lub trwania w związku jako formy społecznego doświadczenia (para)religijnego w sytuacji zmian społecznych na polu religijności oraz przemian życia rodzinnego i intymności. Autor wskaże zarówno cechy wspólne, jak i odrębności obu perspektyw. Poszczególne aspekty poparte zostaną dokonanymi przez autora i jego grupę badawczą wynikami pomiarów empirycznych.

Referaty w części 2, pasmo II 15.09, 16:00-17:30
Typologia postaw wobec miłości

Julita Czernecka

Celem niniejszego wystąpienia jest poszerzenie wiedzy na temat społecznego definiowania miłości w kontekście związku intymnego. Zostanie przedstawiona próba typologizacji postaw wobec miłości na podstawie analizowanego materiału pochodzącego z badań empirycznych. Zostały wyróżnione cztery typy: optymiści w miłości, czekający na miłość, racjonaliści w miłości, zdystansowani do miłości. Miłość dla pierwszej kategorii badanych „optymistów”, stanowi podstawę każdej trwałej relacji, bez niej nie można mówić o szczęśliwym związku, który jest wynikiem obopólnej pracy. Mottem tej kategorii badanych to „kocham i czuję się kochany – miłość to szczęście”. Do tej kategorii zaliczono 33% uczestników badania, z czego większość z nich jest w związku formalnym (67%) oraz w związku nieformalnym (24%), pozostali to single (10%). Z kolei „czekającym na miłość” towarzyszyło motto „trudno znaleźć prawdziwą miłość i wytrwać w związku, ale mimo to czekam na prawdziwą miłość, bo chcę kochać i być kochany”. Zaliczono do tego typu blisko jedną trzecią uczestników badania (29%), z czego 32% jest w związku formalnym, 21% w związku nieformalnym, a 45% to single. „Racjonaliści” – z kolei do tej kategorii należy, co piąty badany (19%), większość w związku formalnym (69%) lub nieformalnym (21%), należy tu także część singli (10%). Ich motto to: „miłość jest ważna, ale nie najważniejsza, ważniejsze jest to, żeby się świetnie znać, niż romantyczne uniesienia”. Ostatni typ to „zdystansowani do miłości”, do którego należy co piąty uczestnik badania (19%). Przyświeca im motto „miłość to bonus, bez miłości też można żyć i korzystać z życia”. Większość z nich była w formalnym związku – 61%, w związku nieformalnym – 25% i 14% singli. Ich główne przekonania na temat miłości to, to, że miłość nie jest niezbędna do życia i związku. Analizowany materiał empiryczny pochodzi z grupowych wywiadów fokusowych, Bulletin Board Discussion on-line oraz badań reprezentatywnych prowadzonych metodą CAWI. Badania miały charakter eksploracyjny. Pierwsza część badań pochodzi z pilotażowego projektu badawczego „Społeczne definiowanie miłości i roli jaką odgrywa ona w trwaniu heteroseksualnego związku intymnego”, w którym zostało przeprowadzonych 8 zogniskowanych wywiadów grupowych (FGI – Focus Group Interview), prowadzonych osobno z kobietami i mężczyznami, w przedziałach wiekowych ustalonych w oparciu o cykl życia: 19-25 lat, 26-37 lat, 38-55 lat oraz powyżej 55 lat. Wszyscy uczestnicy badania mieli doświadczenie w związku intymnym, miłosnym, co najmniej 2 lata. Druga część badania, to grupowe wywiady fokusowe przeprowadzone on-line (BBD – Bulletin Board Discussion on-line prowadzone na platformie Recollective). Pozwalało ono na komentowanie wątków przez wszystkich uczestników badania oraz na pozyskanie odpowiedzi indywidualnych. Badanie trwało 7 dni, każdy dzień był poświęcony na inny wątek tematyczny. W badaniu tym wzięło udział 20 osób heteroseksualnych będących w stałych związkach partnerskich lub małżeńskich, 11 osób heteroseksualnych będących singlami, oraz 11 osób nieheteronormatywnych mających doświadczenie w stałych związkach partnerskich w wieku 18-55 lat. Trzecia część badania była ilościowa, przeprowadzona za pomocą metody CAWI na próbie reprezentatywnej Polaków liczącej 1016 osób. Badana próba odzwierciedla strukturę Polaków pod względem płci, wieku, wykształcenia oraz wielkości miejscowości zamieszkania. W próbie widoczny jest nieco większy odsetek kobiet (52%), większość respondentów stanowią osoby powyżej 35 roku życia (64%), około 30% badanych posiada wykształcenie średnie lub zawodowe, około 2/3 ankietowanych mieszka w miastach, 1/3 na wsi. Większość badanych Polaków zadeklarowało bycie w związku formalnym lub nieformalnym – 79%, a 21% badanych w stanie wolnym.

Związki intymne w ponowoczesności – na przykładzie konsensualnej niemonogamii

Magdalena Lipnicka

. W związkach intymnych i w rodzinie odbijają się szersze przemiany społeczne i tematyka ta była i jest przedmiotem zainteresowania socjologów także, a może przede wszystkim w dobie ponowoczesności. Jak zauważa Giddens czy Bauman jedną z cech ponowoczesności jest podważanie zastanych norm, co przejawia się także w coraz bardziej indywidualnych wyborach jednostek. Wybory te dotyczą także związków intymnych i rodzin. Zarówno tego, czy w ogóle w nie wchodzić, jak także tego jaki powinny one mieć kształt. Giddens pisze o „czystych relacjach” jako typowych dla współczesności. Luhmann zaś podaje, że semantyka miłości ulega zmianie i obecnie „o wiele trudniej niż kiedykolwiek wcześniej sprowadzić do jakiejś jednej dominującej formuły”. (Luhmann 2003: 192).
Bez wątpienia wzrasta zróżnicowanie możliwych form i rodzajów związków, a wybór danej formy powinien być wyborem świadomym i indywidualnym. Świadomie odrzuca się także te elementy, które kiedyś były definiujące dla związku. Przykładami takich wyborów są związki nieformalne, bezdzietność w wyboru, związki na odległość z wyboru oraz konsensualna niemonogamia (CNM). Ten ostatni przykład wydaje się szczególnie ciekawy, gdyż zaprzecza jednej z najsilniejszej w polskim (i zachodnim) społeczeństwie normie (monogamii).
Konsensualna niemonogamia obejmuje niewyłączność seksualną i/lub romantyczną i jest dzielona najczęściej na trzy rodzaje: swing, otwarte związki oraz poliamorię. Niemonogamia jest szeroko badana na świecie, o czym świadczy także bogata anglojęzyczna literatura naukowa dot. tego zagadnienia. Co ciekawie, również w Polsce obserwujemy wzrost zainteresowania tematyką niemonogamii w mediach (na co wskazuje nawet pobieżny przegląd artykułów w mediach).
W swoim wystąpieniu chciałabym przyjrzeć się krótko zjawisku niemonogamii, wpisując je jednak szerzej w kontekst przemian norm i wartości dot. konstruowania związków i rodzin oraz zanalizować w kontekście cech „czystego związku” Giddensa oraz semantyki miłości Luhmanna. W czasie wystąpienia zaprezentuje pierwsze wyniki jakościowych badań empirycznych.

Współczesne relacje interpersonalne w kontekście samotności, miłości, singlizmu w doświadczeniu młodych dorosłych. Casus badań własnych

Patryk Barszcz

Prezentowane zagadnienia odwołują się do aktualnych trendów społecznych, tj. wzrostu odsetka singli we współczesnym społeczeństwie polskim, pogłębiającego się problemu samotności, anonimowości i rozluźnienia więzi społecznych oraz trudności młodych ludzi (25-34-latków) w nawiązywaniu bliskich relacji interpersonalnych. Niniejsza tematyka wpisuje się w zainteresowania kilku subdyscyplin socjologii, takich jak: socjologia relacji interpersonalnych, socjologia emocji, codzienności, a także socjologia młodzieży.

Tło badawcze stanowiły trzy sfery: współczesne relacje międzyludzkie w ocenie singli, ujęcie samotności oraz plusy i minusy życia w pojedynkę Problem badawczy dotyczył postrzegania przez młodych dorosłych problemu samotności w ich życiu. Cel badań zakładał poznanie młodego pokolenia, jego nadziei i rozczarowań w obszarze relacji międzyludzkich, ze szczególnym uwzględnieniem doświadczania samotności, radzenia sobie z nią i przeciwdziałania jej negatywnym aspektom.

Procedura badawcza obejmowała dwa etapy. W pierwszym z nich, zrealizowanym w okresie marzec-maj 2020 roku, przeprowadzono badanie jakościowe w oparciu o metodę biograficzną. Zgromadzony materiał badawczy składał się 32 dokumentów osobistych stanowiących wypowiedzi pisemne użytkowników czterech katolickich portali randkowych (opowiadania, pamiętniki, eseje). Drugi etap badań miał miejsce w listopadzie 2021- lutym 2022 roku, także w oparciu o strategię jakościową. Tym razem przeprowadzono wywiady pogłębione (ID) z 28 przedstawicielami młodych dorosłych. Dominowała w nich problematyka jakości współczesnych relacji międzyludzkich, przeżywania samotności i życia w pojedynkę.

Wstępna analiza badań pokazała, że młodzi dorośli negatywnie postrzegają współczesne relacje międzyludzkie, traktują je jako powierzchowne, krótkotrwałe, instrumentalne, trudne, pozbawione empatii, pełne obłudy i nieszczerości. Badani najczęściej utożsamiali samotność z brakiem kontaktu z innymi ludźmi, zwracali uwagę na nieobecność bliskiej osoby, z którą mogliby przeżyć radosne i smutne chwile, która dawałaby wsparcie w najtrudniejszych momentach. Podkreślano także deficyty w spędzaniu wolnego czasu. Samotność to również poczucie pustki, niepewności, jeden z poważnych problemów cywilizacyjnych XXI wieku.

Co dziś oznacza romans? Socjologiczna interpretacja postaw wobec niewierności

Joanna Wróblewska-Skrzek

Badania nad zjawiskiem niewierności, wpisują się w socjologiczną debatę dotyczącą przemian bliskich relacji intymnych w dobie ponowoczesności, która wskazuje na parę jako centrum życia intymnego. W tym kontekście, teoretycy detradycjonalizacji relacji jak Giddens, czy Beck i Beck-Gernsheim sugerują możliwości zwiększania płynności i wolności we współczesnych związkach, sugerując jednocześnie negocjowalność zasady monogamii. Z drugiej strony, w coraz bardziej zdepersonalizowanym społeczeństwie, bliskie związki zbudowane na miłości i wierności odgrywają kluczową rolę w utrzymaniu tożsamości i ciągłości biografii jednostki (Jamieson 2004).
W proponowanych analizach zdrada stanowi, soczewkę przez którą możemy badać złożone funkcjonowanie porządku płciowego i polityki seksualnej współczesnych społeczeństw (Morgan, 2004:26). Kluczowe wydaje się zatem pytanie na ile zdrada mówi nam o stopieniu zdetradycjonalizowania bliskich relacji oraz czy możemy uznać zdradę za próbę zaspokojenia sprzecznych pragnień monogamii i seksu rekreacyjnego?
Materiałem źródłowym dla tak przedstawionej problematyki będzie analiza wywiadów, dostępnych danych zastanych oraz literatury przedmiotu.

Klasa w związku, związek z klasą

(Wyłożony)
Mikołaj Cześnik

Wątki klasowe rzadko (za rzadko) „przedostają się” do innych niż analizy uwarstwienia społecznego obszarów badań społecznych. W naszym referacie planujemy odpowiedzieć na te zaniedbanie kwestii klasowych, symptomatyczne nie tylko dla badaczek i badaczy w Polsce.
Obszarem zainteresowania są dla nas związki romantyczne młodych ludzi. Z jednej strony wychodzimy z założenia, że ta właśnie grupa poddawana jest wyjątkowo silnej presji (rzec można biologicznej), która może/powinna unieważniać klasowe uprzedzenia i przeszkody w łączeniu się w szczęśliwe (i niezważające na klasowe bariery) związki. Jeśli klasa ma mieć mniejsze znaczenie, to właśnie w tym okresie życia. Z drugiej strony, badania homogamii małżeńskiej i towarzyskiej w Polsce (por. Domański, Przybysz 2007; Połujańska 2009) sugerują, że interesująca nas tu problematyka nie będzie wolna od „klasowego obciążenia”. Wykrywane przez Domańskiego i Przybysza prawidłowości dotyczące polskiej małżeńskości (partnerstwa) i/lub rodzinności sugerują, że klasowość jest ważnym (i coraz ważniejszym) elementem polskiego życia społecznego, także w jego prywatnych i intymnych mikro-wymiarach. Trend ten wydaje się ujawniać również w kulturze popularnej. Przykładowo, już w 2001 roku zespół Pidżama Porno śpiewał „Nie wyjdę dziś z tobą baby na techno. Nie pójdę z tobą pod rękę po molo. Nigdy w życiu nie pokocham dziewczyny, która słucha disco polo”, a dziesięć lat później wyemitowano pierwszy odcinek programu „Chłopaki do wzięcia” o mężczyznach pochodzących z małych wsi i miasteczek, którzy – jak głosi opis na stronie internetowej tego serialu „pracują dorywczo, mają niewielkie perspektywy i nie są zbyt zamożni, mimo to z niezachwianą wiarą poszukują partnerek na całe życie”.
W referacie staramy się zatem rozstrzygnąć czy klasa społeczna jest uwzględniana przez młodych ludzi w dobrze partnera i na ile jest to cecha uznawana za istotną. Czy są inne kwestie, które młodym ludziom wydają się ważniejsze, kiedy podejmują decyzję o umówieniu się, pójściu na randkę albo o wejściu w trwałą relację? W referacie stawiamy też pytanie o sposób, w jaki kwestia klasowości jest rozumiana przez młodych: jak o niej mówią (wprost i/lub niebezpośrednio) i co dokładnie ona dla nich oznacza. Interesuje nas perspektywa wyrażana zarówno przez młode kobiety, jak i przez młodych mężczyzn. Ważną zmienną w naszych badaniach jest miejsce zamieszkania badanych (wieś i miasto). Sposoby, w jaki od lat przedstawia wieś i miasto w debacie publicznej, mają wpływ na to, w jaki sposób np. młodzi mieszkańcy wsi postrzegają potencjalne partnerki, mieszkanki dużych miast i vice versa (por. Buchowski 1996; Bukraba-Rylska 2018).
W referacie przedstawiamy wyniki badania, w ramach którego zgromadziliśmy indywidualne wywiady pogłębione z przedstawicielkami i przedstawicielami młodego pokolenia, pochodzącymi zarówno z klasy niższej i klasy średniej. W badaniach wzięli udział młodzi mieszkańcy prowincji, z niskim wykształceniem, jak i studentki i studenci prestiżowych kierunków, wywodzący się z dużych miast. W trakcie wywiadów poznaliśmy ich wyobrażenia na temat idealnej miłości, a także ich doświadczenia w tworzeniu relacji intymnych. Konstrukcja próby badawczej pozwoliła nie tylko na sformułowanie odpowiedzi na postawione wyżej pytania, ale również na zbadanie różnic oraz podobieństw między młodymi wywodzącymi się z różnych (wyraźnie odmiennych) miejsc struktury społecznej.

Zakaz czy przyzwolenie? Opinie krakowskich studentów nt. współżycia seksualnego „w narzeczeństwie”

(Wyłożony)
Mateusz Szast

Referat stanowi próbę odpowiedzi na kluczowe obecnie pytanie, czy współcześnie młodzi ludzie podchodzą lekceważąco do kwestii intymności, seksualności czy rozwiązłości w narzeczeństwie? Prelekcja porusza problematykę intymności w narzeczeństwie zatem okresie poprzedzającym zawarcie małżeństwa, jako czasu dla nupturientów wyjątkowego. Wyjątkowość ta sprowadza się do wykorzystania go na wzajemne poznanie się, ustalenie wspólnych celów, wytyczenie kierunku pożycia małżeńskiego czy strategii funkcjonowania późniejszej rodziny. Ważne w tym wypadku jest także rozpoznanie potrzeb i preferencji nupturientów, zarówno w obrębie potrzeb fizycznych (seksualnych), psychologicznych (empatia, atencja, przyjaźń) jak i materialnych (wsparcie materialne). Treść została zbudowana w oparciu o analizę literatury przedmiotu z dodatkową analizą materiału empirycznego zgromadzonego wśród studentów krakowskich uczelni na przełomie maja i czerwca 2020 roku przy wykorzystaniu techniki CAWI.

Bordering – debordering – rebordering– niepewność i rekompozycje na pograniczach

Numer: G86
Organizacja: Małgorzata Bieńkowska (UwB), Elżbieta Opiłowska (UWr)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 3.020, Pasmo III 16.09, 14:00-15:30

Po wejściu Polski do strefy Schengen w grudniu 2007 roku zmienił się status polskich granic. Wschodnia granica z Białorusią, Rosją i Ukrainą stała się równocześnie zewnętrzną granicą Unii Europejskiej – z kontrolami granicznymi, wyznaczonymi miejscami jej przekraczania oraz procedurami wizowymi. Wprowadzenie ruchu wizowego z Białorusią miało negatywny wpływ na sytuację ekonomiczną na Podlasiu. Natomiast granica ze Słowacją, Czechami i Niemcami stała się jedynie symbolicznie zaznaczoną w przestrzeni linią oddzielającą od siebie państwa, którą można swobodnie przekraczać w ramach wspólnej przestrzeni Schengen (debordering). Powoli kształtowały na tych terytoriach pogranicza społeczne, które charakteryzowały się przepływem osób, kapitału i usług i sprzyjały transgranicznemu rozwojowi i transferowi kulturowemu.  , Jednakże w ostatnich latach sytuacja diametralnie zmieniła się zarówno na granicy zachodniej i południowej, jak i wschodniej. Pandemia Covid-19 pokazała, że w sytuacji kryzysowej państwa traktują granice jako instrumenty ochrony własnego terytorium i obywateli, nie licząc się z interesami i dobrem mieszkańców pograniczy, których codzienne życie często toczy się po obu stronach granicy. Tymczasowe zamknięcie wewnętrznych granic UE czy różne restrykcje wprowadzone na granicach (rebordering), określane w literaturze przedmiotu jako covidfencing (Medeiros i in. 2021) czy adwent unilateralizmu (Böhm 2021) ukazały słabość struktur lokalnych wobec siły państw narodowych i miały wiele negatywnych gospodarczych i społecznych konsekwencji (Opiłowska 2021). . Obok pandemii, rok 2021 przyniósł w Polsce nową sytuację – nasilenie nielegalnego ruchu migracyjnego na wschodniej granicy, który doprowadził do trwającego obecnie kryzysu humanitarnego. Te dwa zjawiska: pandemia i napływ uchodźców na wschodnią granicę stanowią istotne czynniki wpływające na postrzeganie granic, ale także na nastroje społeczne na pograniczach – niepewność i strach, co przyniesie „jutro”.

Celem grupy jest analiza dynamiki przemian społecznych, jakie obecnie zachodzą na pograniczach polskich i europejskich oraz dyskusja nad nowymi koncepcjami badawczymi w socjologii pogranicza (m.in. granice post-globalne, etyczny wymiar wyznaczania granic, granice mobilne, tekstury granic, kryzys różnorodności).

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo III 16.09, 14:00-15:30
Wpływ pandemii COVID-19 na tożsamość pogranicza polsko-niemieckiego i praktyki wymiany transgranicznej

Łukasz Rogowski

Współcześni badacze procesów debordering i rebordering wskazują, że oba te procesy mają zarówno swój wymiar odgórny, jak i oddolny. Mogą one również przebiegać asymetrycznie, a zatem nieco inaczej po każdej ze stron granicy. Taka rama analityczna pomaga w interpretacji procesów borderingu na granicy polsko-niemieckiej. Na skutek otwarcia granic w 2007 roku elementem zjawisk deborderingu było z pewnością usunięcie kontroli granicznych i swoboda przemieszczania się ponad granicą polsko-niemiecką, ale w dalszym ciągu pozostały nierówności ekonomiczne, odmienności w nastrojach politycznych, bariery językowe, inne kultury organizacyjne czy różne trendy demograficzne.

Mimo wspomnianych niuansów, sytuację na pograniczu polsko-niemieckim od lat 90′ podsumować można jako proces, w którym więcej było z osłabiania granicy i intensyfikowania wymiany. Pandemia COVID-19 przeorganizowała życie mieszkańców społeczeństw europejskich na wiele sposobów, prowadząc między innymi do zamknięcia i wprowadzenia ograniczeń na wewnętrznych granicach Unii Europejskiej, wpływając na zmianę jednego z kluczowych jej wymiarów, jakim jest swoboda przemieszczania się. Można zatem powiedzieć, że na skutek koronawirusa obserwowaliśmy w Europie powrót do tradycyjnego, nowoczesnego rozumienia granic, które łączy je z obszarem narodowej jurysdykcji. Zamknięcie granicy polsko-niemieckiej w marcu 2020 roku zaskutkowało podzieleniem kilkudziesięciu społeczności wiejskich, kilku dwu-miast, utrudnieniami w dojazdach do pracy dla (szacunkowo) dwustu tysięcy Polaków, niemożnością korzystania z usług edukacyjnych, realizacji zakupów w zwyczajowy sposób, rozdzieleniem rodzin, a także opróżnieniem i utratą znaczenia węzłowych przestrzeni publicznych w miastach podzielonych, które normalnie służą wspomnianym typom wymiany.

Prowadzone do tej pory badania, choć dostarczają ciekawych wniosków na temat skutków zamknięcia granic w COVID-19 dla relacji na pograniczu polsko-niemieckim, to jednocześnie koncentrują się na ich wymiarze społeczno-ekonomicznym (skutki dla lokalnej gospodarki i gospodarstw domowych), politycznym (czy to koniec idei Europy jako przestrzeni wolnej od granic państwowych?), czy z perspektywy podtrzymania transgranicznej współpracy (między przedstawicielami instytucji publicznych i obywatelskich). Zdecydowanie brakuje natomiast badań dotyczących skutków zamknięcia granic dla tożsamości mieszkańców oraz specyfiki przestrzennej pogranicza. Zwłaszcza takich, które koncentrowałyby się na perspektywie samych mieszkańców, a zatem stanowiły istotne uzupełnienie opracowań autorstwa między innymi Opiłowskiej (2020) i Henning (2021), które swoje badania prowadziły na podstawie analiz dyskursu medialnego oraz rozmów z przedstawicielami instytucji publicznych i obywatelskich.

W wystąpieniu chcielibyśmy wypełnić tę lukę, a zatem odpowiedzieć na pytanie o to, jak pandemia koronawirusa i związane z nią zamknięcie granic wpłynęło na tożsamość pogranicza. Pytanie to pociąga za sobą konieczność odpowiedzi na trzy pytania szczegółowe: Jak kształtuje się tożsamość pogranicza? Jaki wpływ na tożsamość pogranicza miało zamknięcie granic w czasie Covid-19? W jaki sposób tożsamość pogranicza była podtrzymywane/zmienione podczas Covid-19? Zostanie to dokonane poprzez odniesienie się do czterech wymiarów tożsamości pogranicza (poczucie przynależności, powoływanie innego/obcego, krajobraz pogranicza, charakterystyka praktyk i rutyn granicznych), które w szczegółowy sposób zostaną opisane w kontekście wymiany transgranicznej.

Wystąpienie zostanie oparte na rezultatach międzynarodowego projektu badawczego „De-Re-Bord”, który koncentruje się na analizie procesów reborderingu i deborderingu na granicy polsko-niemieckiej, ze szczególnym zwróceniem uwagi na aspekty kultury wizualnej i materialnej. W wystąpieniu odniesiemy się do zrealizowanych wywiadów pogłębionych i spacerów audiowizualnych, uzupełnionych o wywiady telefoniczne przeprowadzone w trakcie pierwszych dni lockdownu.

Kryzys uchodźczy na wschodnim pograniczu Polski – strategie i techniki graniczenia, rozgraniczania i negocjowania różnic

Justyna Straczuk

Kryzys uchodźczy na wschodniej granicy Polski zmusza nas do zasadniczej zmiany dotychczasowego paradygmatu badań nad granicami i pograniczami – przejścia od geopolitycznego do biopolitycznego horyzontu analizy. Szerokie otwarcie granic terytorialnych dla uchodźców z Ukrainy po ich wcześniejszym szczelnym zamknięciu dla uchodźców z Bliskiego Wschodu i Arfyki jest bowiem jaskrawym przejawem technologii biowładzy, która rozdziela chcianych i niechcianych migrantów na tych, których życie należy chronić i tych, którym można pozwolić umrzeć. Dyskursy dotyczące kryzysu uchodźczego, który wpisuje się w sprzeczne tendencje do sekuratyzacji i humanitaryzacji granic politycznych, stają się narzędziem wyznaczania legalności i nielegalności migracji oraz moralnej demarkacji uchodźców – na zasługujących bądź nie zasługujących na przyjęcie. Uchodźcy stają się tym samym ucieleśnieniem i artykulacją granic symbolicznych, a nasz stosunek do nich – aktywnym procesem negocjowania różnic i podobieństw wyrażającym naszą społeczną i kulturową tożsamość, stosunek do obcości oraz gotowość i możliwość adaptowania się do zachodzących gwałtownie przemian społecznych i politycznych.
Przedmiotem mojego referatu będzie porównawcza analiza dyskursów medialnych dotyczących kryzysów uchodźczych na granicy polsko-białoruskiej i polsko-ukraińskiej jako przejawu społecznych praktyk i strategii wyznaczania granic. Interesować mnie będą przede wszystkim znaczenia przypisywane mobilności osób, sposoby jej uprawomocniania bądź kryminalizacji, tworzenia dyskursywnych kategorii uchodźców legalnych i nielegalnych. Ważnym aspektem tej analizy będzie również performatywna rola reżymów emocjonalnych uruchamianch w narracjach o uchodźcach: w jakich kontekstach pożądane jest okazywanie solidarności i współczucia, w jakich zaś obojętności i wrogości. Wreszcie, zadaję również pytania o techniki i sposoby wytwarzania poczucia zagrożenia i strachu przed obcością i różnicą – kulturową, religijną, rasową, oraz o warunki, w jakich dochodzi do ich niwelowania i unieważniania.

Plemię zielonej latarni – o pomaganiu i przywilejach na polsko-białoruskiej granicy

Marta Pietrusińska

Od sierpnia 2021 roku na granicy polsko-białoruskiej trwa kryzys humanitarny. Tysiące migrantów i osób ubiegających się o azyl zdecydowało się dotrzeć do UE przez „zieloną granicę” między Polską a Białorusią, gdy białoruski reżim autorytarny znacznie ułatwił wydawanie wiz migrantom z wielu krajów, zwłaszcza z Bliskiego Wschodu. Polskie władze w odpowiedzi na ten ruch zaostrzyły politykę migracyjną i jej realizację, wprowadzając niehumanitarne prawa (wbrew Konwencji Genewskiej) i nielegalnie, często brutalnie wypychając migrantów do Białorusi, gdzie osoby ubiegające się o ochronę międzynarodową są przetrzymywane przez służby mundurowe i wielokrotnie przepchane na stronę polską. W ten sposób wiele osób zostaje uwięzionych w pierwotnej puszczy na wiele tygodni – bez dostępu do pomocy humanitarnej (czyli schronienia, żywności, świeżej wody, opieki medycznej), ponieważ polskie władze stworzyły dyskursywnie stan strefy zagrożenia, do którego nie mają wstępu ani organizacje pozarządowe, ani media.
W swoim referacie przedstawiam wyniki 30 IDI z pracownikami i pracowniczkami organizacji pozarządowych, osobami aktywistycznymi i mieszkańcami i mieszkankami Podlasia, którzy niosą pomoc migrantom. Pokazuję, że brak instytucji państwowej na tym terenie i czysta siła militarna służb mundurowych może być odbierana jako przemoc. Przede wszystkim dlatego, że zmusza zwykłych ludzi do przekraczania własnych granic. Opisując proces niesienia pomocy humanitarnej migrantom, którzy często znajdują się w złym stanie zdrowia w środku lasu, analizuję motywacje, sposoby przekraczania ograniczeń fizycznych i psychicznych oraz zmagania „pracowników przymusowej pomocy humanitarnej”. Wskazuję, jaki jest wpływ centralnie planowanego „kryzysu migracyjnego” na lokalne społeczności i jak naturalne przepływy migracyjne – odgrywane politycznie – mogą przyczynić się do wywołania zbiorowej traumy.

Niepewność na pograniczu. Wpływ zmian społeczno-politycznych na położenie mniejszości Podlasia na przykładzie sytuacji polskich Tatarów.

Michał Dąbrowski, Michał Łyszczarz

Ujawniające się procesy narastającej niepewności i rekompozycji na pograniczach, zaobserwować można w szczególności na Podlasiu. Region ten był kojarzony z tradycyjną wielokulturowością , będącą wynikiem wielowiekowego przenikania się kultur sąsiadujących narodów, grup etnicznych, wyznań oraz wzorów cywilizacji Wschodu i Zachodu. Obserwowany w ostatnich latach rozwój gospodarczy regionu, niewątpliwie wpłynął na ograniczenie dotychczasowej peryferyjności, które konserwowało tradycyjną strukturę na pograniczu. Procesy zmian zintensyfikowane zostały przez narastające napięcia na granicy z Białorusią i związany z nimi kryzys migracyjny. Podlaskie pogranicze charakteryzowały silne więzi sąsiedzkie, przywiązanie do tradycji i wielokulturowości, a także kontakty z osobami żyjącymi po drugiej stronie granicy. Czynniki ekonomiczne i polityczne zachwiały dotychczasową pewnością. Pogranicze przekształca się w swoiste „nadgranicze” – obszar naznaczony niepewnością i zmiennością. W tych nowych warunkach Podlasie podlega również presji silnie oddziałujących procesów unifikacji. W sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa kraju ma przecież miejsce mobilizacja narodowa (slogan „Murem za polskim mundurem”). Autorzy przyjęli założenie, że skutkiem tego może być wzrost etnocentryzmu i polonizacja pogranicza, których ofiarą będą mniejszości. Można przypuszczać, iż wśród wielu grup etnicznych i wyznaniowych zamieszkujących Podlasie narasta poczucie niepewności. W sposób szczególny dotyka ono społeczność polskich Tatarów – najmniej liczną mniejszość na Podlasiu (region ten jest zarazem najważniejszym skupiskiem wspólnoty). Przyczyn upatrywać można w szeregu założeń wymagających empirycznej weryfikacji, m.in. że: a) złożona tożsamość Tatarów, łącząca tradycję z polskością i islamem, niesie ryzyko konfliktu powinności; b) kryzys migracyjny na wschodniej granicy spowodował polaryzację opinii publicznej, wobec czego Tatarzy starali się zachować neutralność, łącząc wrażliwość na kwestie humanitarne (pogrzeby uchodźców, pomoc żywnościowa) ze zrozumieniem argumentów narracji sekurytystycznej (współpraca i wyrazy solidarności ze służbami mundurowymi), co jednak nie uchroniło ich przed wewnętrznymi podziałami; c) islam – w kontekście kryzysu na granicy – stał się stygmatem społecznym (uchodźców postrzegano w stereotypowy sposób, co uderzało we wszystkich wyznawców islamu); d) przekształceniu uległa przestrzeń Podlaskiego Szlaku Tatarskiego (PST) o istotnym znaczeniu dla mniejszości (mała ojczyzna, symbol osadnictwa tatarskiego staje się produktem turystycznym – skomercjalizowanym, zorientalizowanym, sfolkloryzowanym); e) pomimo objęcia dodatkową ochroną zabytkowych meczetów w Bohonikach i Kruszynianach (Pomniki Historii), pojawiły się istotne zagrożenia dla fizycznej obecności i turystycznego potencjału dziedzictwa (rozbudowa kopalni kruszywa pod Bohonikami oraz planowane fermy drobiu w Kruszynianach). W przypadku Tatarów kryzys migracyjny spowodował, że niepewność życia na pograniczu podsycało poczucie zagrożenia o endo- i egzogennej proweniencji. Przyjmowało ono kilka form strachu a) przed utratą bezpieczeństwa w kontekście wojny hybrydowej; b) przed utratą potencjału turystycznego PST; c) przed ubocznymi skutkami konfliktów politycznych i demontażem dotychczasowego wielokulturowego ładu; d) przed oskarżeniem o bycie nie-Polakiem/nie-katolikiem – potencjalną V kolumną w wojnie hybrydowej. Wystąpienie zostanie oparte na analizie danych zebranych podczas badań terenowych (obserwacje, wywiady jakościowe, analiza dyskursu medialnego), ukierunkowanych na: a) lokalnych liderów i ekspertów społecznych; b) przedstawicieli społeczności tatarskiej z Podlasia, c) Tatarów pełniących służbę w formacjach mundurowych. Zwłaszcza ta ostatnia grupa jest interesująca, ponieważ towarzyszy jej dylemat, w jaki sposób można pogodzić etos munduru (obowiązek służenia państwu) z faktem bycia członkiem mniejszości o złożonej tożsamości etnicznej i poczuciu więzi z ummą muzułmańską.

Życie codzienne na pograniczu polsko-białoruskim w kryzysie humanitarnym

(Wyłożony)
Małgorzata Bieńkowska

Granica między Polską a Białorusią to od 2007 roku granica Shengen, liczy ona 418 km. Znajduje się na niej czternaście przejść granicznych, siedem drogowych, pięć kolejowych, jedno sezonowe przejście rzeczne dla kajaków i jedno pieszo-rowerowe przejście graniczne w Puszczy Białowieskiej czynne tylko w ciągu dnia. Znaczną część tej granicy przebiega wzdłuż rzek (Bugu, Narwi). Przekroczenie wschodniej granicy Polski pozwala na dalsze, swobodne przemieszczanie się po całej Unii Europejskiej. Sama granica między Polską a Białorusią do jesieni 2021 roku była granicą stosunkowo bezpieczną. Granica była zaznaczona jedynie przez słupki graniczne i kontrolowana przez Straż Graniczną. Jedynym mankamentem, na który mogli się do tej pory skarżyć mieszkańcy przygranicznych miejscowości to tiry czekające na odprawę w Bobrownikach, czy Kuźnicy, w wielokilometrowych kolejkach. Próby nielegalnego przekroczenia granicy zdarzały się tu sporadycznie. Ta sytuacja zmieniła się radykalnie latem 2021 roku, kiedy to na białorusko-polskiej granicy znalazła się fala uchodźców/ nielegalnych migrantów.
Proponowany referat koncentruje się na kategorii życia codziennego na pograniczu w warunkach kryzysu humanitarnego, jest próbą uchwycenia doświadczeń mieszkańców strefy zamkniętej.

Eskalacja kryzysu migracyjnego w sieci przepływów na granicy polsko-białoruskiej

(Wyłożony)
Dawid Błaszczak

Polskie granice i pogranicza trwają w procesie permanentnych przemian, przyjmujących wielorakie formy, skale i konsekwencje. Z szerokiego spektrum naukowych i publicystycznych debat oraz teoretyczno-empirycznych opracowań i sprawozdań wynika, że granice i pogranicza, z perspektywy czasu, zmieniają swoje funkcje i znaczenie. Morfologia granic i pograniczy determinowana jest szeregiem czynników, takich jak: bogata, choć niejednokrotnie trudna historia, stan relacji i stosunków sąsiedzkich oraz żywiołowe, a niekiedy dramatyczne procesy, będące następstwem destabilizacyjnych działań, takich jak: wojny, konflikty, działalność grup przestępczych. Reperkusje tych ostatnich widoczne są ostatnio na wschodniej granicy Polski, będącej zewnętrzną granicą Unii Europejskiej. Z punktu widzenia badawczego każda zmiana sytuacji skłania do szerokiej, interdyscyplinarnej penetracji granic i pograniczy jako pola eksploracji, wyzwalającego wiele nowych procesów i zjawisk, dających się „uchwycić” za pomocą nowych narzędzi i podejść empirycznych, do których zaliczyć można analizę sieci społecznych. „Pojęcie sieci jest wszechobecne i zaczyna być stosowane do rozmaitych zjawisk” (K. Pietrowicz, Podejścia sieciowe w socjologii. Przyczółki, splecenia i przeobrażenia dyscyplin, Bydgoszcz 2016, s. 12). Co więcej, zdaniem Kazimierza Słomczyńskiego „(…) interesujące jest zastosowanie teorii grafów do analizy przepływów w sieciach. (…). Tego typu ujęcie dobrze nadaje się do analizy przygranicznych sieci migracyjnych, z wykorzystaniem ogólnej wiedzy na temat social network analysis (…)” (K. M. Słomczyński, Empiryczne analizy porównawcze a badania pogranicza, [w:] M. Zielińska, B. Trzop. (red.), Transgraniczność w perspektywie socjologicznej…, Zielona Góra 2014, s. 96-97). Autor referatu skupia się na sieciowej analizie i opisie kryzysu migracyjnego na granicy polsko-białoruskiej, uwzględniając przy tym skalę kryzysu, jego przyczyny, przebieg i skutki społeczno-polityczne.

Nad Czarną – praktyki pseudomedyczne na pograniczu religijnym

(Wyłożony)
Michalina Trochimowicz

Tematyka pogranicza często badana jest przez socjologów również w aspekcie religii. Zwracając uwagę na specyfikę zachowań na pograniczu religijnym chciałabym przedstawić wyniki badań, które mają na celu ukazanie zależności pomiędzy praktykami pseudomedycznymi, a religią. Badany obszar to trzy miejscowości na Podlasiu, które są do siebie podobne pod względem ekonomicznym oraz społecznym. Czynnikiem, który może różnicować te miejscowości to przynależność do grupy religijnej. Na tym terenie niezmiennie od lat trwa widoczna granica wyznaniowa, która wydaje się być niewidzialną dla mieszkańców. W oparciu o badania reprezentatywnej próby mieszkańców chcę przedstawić analizę w jakim stopniu badana grupa różnicuje się ze względu na praktyki pseudomedyczne oraz przynależność do grupy religijnej. Aby zapewnić określenie roli przynależności religijnej, ankieta zawierała pytania o czynniki poznawcze i inne czynniki społeczne, takie jak wykształcenie i status ekonomiczny, których rola również została zbadana. Na koniec dane zostaną zanalizowane pod kątem wpływu obecnej pandemii na wzorce zaangażowania w praktyki magiczne i pseudomedyczne.

Bunt w sztuce – sztuka w buncie

Numer: G13
Organizacja: Dominik Porczyński (UR), Ewelina Wejbert-Wąsiewicz (UŁ), Przemysław Kisiel (UE w Krakowie)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 01.081, Pasmo III 16.09, 14:00-15:30 , Pasmo IV 16.09, 16:00-17:30
Sekcje: Sekcja Socjologii Sztuki

Kontestacja, konflikt, bunt stanowią jeden z ważniejszych problemów badawczych w socjologii już od samego jej początku. Stanowią one również zagadnienie przecinające większość paradygmatów występujących w obrębie dyscypliny. Wprawdzie najłatwiej można je połączyć z tradycją krytyczną (począwszy od Karola Marksa po paradygmaty feministyczne i queer), ale istotny wkład stanowią także prace wywodzące się z funkcjonalnego strukturalizmu (Robert K. Merton) lub interakcjonizmu symbolicznego (Howard Becker).

Używając terminologii Charlesa Wrighta Millsa uświadomienie sobie przez jednostki faktu, że ich indywidualne troski są faktycznie publicznymi problemami doprowadziło w ciągu ostatniej dekady do eksplozji masowych protestów wyrażających rozgoryczenie zastaną rzeczywistością. Począwszy od Arabskiej Wiosny, przez Euromajdan, Ruch Żółtych Kamizelek, Black Lives Matters, protesty na Białorusi i bardziej lokalnie, strajki studentów i pracowników nauki, Czarny Protest i Ruch Ośmiu Gwiazd, sfera aktywności społecznej dostarcza istotnych problemów do namysłu socjologicznego.

W ramach naszej grupy chcielibyśmy poddać dyskusji relacje między buntem a różnymi formami ekspresji estetycznej. Artyści od setek lat wykorzystywali swoją twórczość do wyrażania niezgody na zastany porządek społeczny. Przywołując tragedie greckie, malarstwo Hieronima Boscha czy Pietera Bruegela, grafiki Francisco Goi, filmy kontestatorów, muzykę punk, sztukę feministyczną lub prozę Virginii Woolf można zaobserwować różne formy negowania otaczającej rzeczywistości. W czasach współczesnych wyrażanie sprzeciwu stało się nawet jednym z głównych motywów, skłaniających twórców do działania. Z drugiej strony, obserwacja aktywności hippisów, Provosów, Pomarańczowej Alternatywy czy uczestników ostatnich masowych protestów w Polsce wskazuje wyraźnie na potrzebę odwoływania się uczestników ruchów społecznych do twórczości artystycznej jako niezbędnych form ekspresji. W tej sytuacji bardzo istotnym staje się refleksja nad praktykami związanymi z wytwarzaniem i wykorzystaniem elementów estetycznych w celu zwrócenia uwagi na problemy społeczne.

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo III 16.09, 14:00-15:30
Sztuka ultrakonserwatywnego buntu

Paweł Możdżyński

Sztuka XX i XXI wieku jest zdominowana przez imaginarium i warsztat artystyczny ukształtowany przez ruchy (post)awangardowe. Sztuka nowoczesna/współczesna ma charakter transgresyjny i subwersywny, artyści często posługują się strategią szoku. Buntują się wobec status quo, przeciw wstecznym ideologiom politycznym, konwencjom moralnym i estetycznym, tradycyjnym i konsumpcyjnym stylom życia, dekonstruują mity religijne, narodowe czy charakterystyczne dla społeczeństwa kapitalistycznego. Buntują się przeciw wartościom i normom wyznawanym przez większość, interesują się mniejszościami, upominają się o Innych, wykluczonych, niechcianych. Rozwijają dyskursy feministyczne i ekologiczne, eksplorują alternatywne stany świadomości i poszukują pozareligijnego sacrum, dekonstruują mechanizmy władzy politycznej, religijnej i ekonomicznej. Pole sztuk wizualnych – jak podkreślają badacze i krytycy sztuki – wychylone jest ku wartościom liberalno-lewicowym.
Jednak w polskim polu sztuki po 1989 roku rozwija się sztuka ultrakonserwatywnego buntu, restytuująca wartości tradycyjne, religijne, narodowe. Piotr Bernatowicz, jeden z najważniejszych animatorów tego dyskursu, stwierdził: „sztuka nie musi być wcale lewicowa”. Artyści i kuratorzy, buntują się przeciwko „paradygmatowi lewicowemu”, który dominuje – ich zdaniem – w polu sztuki i stanowi fundamenty dla „antyludzkiej ideologii” czy „nowego totalitaryzmu”. Animatorzy dyskursu ultrakonserwatywnego atakują wartości społeczeństwa otwartego, „poprawność polityczną”, „ekologizm”, feminizm, gender, „ideologię LGBT”, Unię Europejską. Bronią tradycyjnego podziału płci i konserwatywnego stylu życia. Co ciekawe, przekaz ultrakonserwatywny łączą z współczesną formą artystyczną i nowymi mediami, w ramach działań twórczych nie stronią od działań subwersywnych czy transgresyjnych, chętnie posługują się strategią szoku. Po zmianie władzy w 2015 roku ultrakonserwatywni artyści i kuratorzy otrzymali wzmocnienie ze strony władzy politycznej. Możemy obserwować swoisty „marsz przez instytucje”: kuratorzy i artyści zaliczający się do tego nurtu są desygnowani na stanowiska dyrektorskie ważnych instytucji artystycznych (m.in. CSW Zamek Ujazdowski w Warszawie, Muzeum Narodowe w Warszawie, Muzeum Narodowe w Krakowie, Narodowa Galeria Sztuki Zachęta). Artyści i kuratorzy otrzymują wsparcie finansowe od państwa (stypendia, dotacje, nagrody pieniężne) oraz symboliczne (wyróżnienia, odznaczenia, medale). Nie popadając wcale w przesadę można stwierdzić, że w polskim polu sztuk wizualnych odbywa się wojna o hegemonię kulturową, dominację ideologiczną, o władzę nad instytucjami.
Wystąpienie będzie poświęcone analizie wyników badań ultrakonserwatywnego dyskursu artystycznego prowadzonych w latach 2015-2022. Referatowi będzie towarzyszył pokaz slajdów.

„Żołnierze wyklęci w filcu zamknięci”, czyli rzecz o modzie patriotycznej

Waldemar Dymarczyk

Od pewnego czasu powstańcze kotwice, ryngrafy, skrzydła husarskie, patriotyczne hasła i sentencje, czy portrety „żołnierzy wyklętych” zagościły na bluzach, t-shirtach, bieliźnie, a nawet na ciałach. Moda na „odzież narodową” zyskała swoich admiratorów i sponsorów. Stała się też lukratywnym biznesem. Moda patriotyczna, zresztą jak każda inna, spełnia wiele funkcji. Jest podstawą statusowej dystynkcji i oznaką kulturowego wyposażenia. Jest również, szczególnie w analizowanym przypadku, deklaracją ideową i znakiem przynależności. Prezentowana analiza polega na kategoryzacji treści i form patriotycznych/narodowych komunikatów zamieszczanych na tekstyliach i utylitariach, własnym ciele lub w związku z nimi. Rzecz nie polega jednak jedynie na wyliczeniu, ale również dostrzeżeniu kontekstu oraz warunków zaistnienia i akceptacji tego rodzaju oferty i jej użyć. Pytania na jakie stara się odpowiedzieć autor referatu, to m.in.: Za czym i przeciwko czemu opowiadają się użytkownicy i oferenci tego rodzaju artefaktów? Czy są kontestatorami (czego?), czy też wpisują się w mainstreamową narrację? Jaką wizję (a może w liczbie mnogiej – wizje) wspólnoty oraz jej celów i powinności można zrekonstruować na podstawie przeglądu treści i form „sztafażu” patriotycznego? Wreszcie, czy i na ile pod wpływem bieżących wydarzeń zmienia się/ewoluuje „moda patriotyczna”?
Zebrane dane – zdjęcia (niekiedy komentarze do nich) pochodzą z oferty sklepów internetowych i stacjonarnych lub zostały wykonane przez autora referatu oraz jego współpracowników (najczęściej studentów). Analiza została przeprowadzona z użyciem procedur wizualnej metodologii teorii ugruntowanej.

Prawicowy antyklerykalizm. Religia w polskiej fantastyce naukowej w latach 1990–1993

Stanisław Krawczyk

Na początku III RP twórcy polskiej literatury fantastycznej chętnie poruszali tematykę religijną. Przegląd zawartości czasopism „Fenix” i „Fantastyka” (od lipca 1990 roku „Nowa Fantastyka”) oraz antologii „Czarna msza” i „Wizje alternatywne” pozwala wskazać około trzydziestu odnośnych opowiadań opublikowanych w latach 1990–1993. Część z nich stanowiły utwory zaliczane przez ówczesnych komentatorów do nurtu clerical fiction, który w znacznym uproszczeniu określić można mianem fantastyki antyklerykalnej. W referacie przeanalizuję te teksty z perspektywy socjologicznokulturowej, przedstawiając zarówno zawartą w nich refleksję egzystencjalną bądź metafizyczną, jak też formułowaną krytykę duchowieństwa i religijnych instytucji. Zwłaszcza ta ostatnia może się dziś wydawać zaskakująca, gdy weźmiemy pod uwagę konserwatywno-prawicowe przekonania wielu autorów, redaktorów, komentatorów i czytelników fantastyki w ówczesnej Polsce. Oprócz wspomnianych przekonań wezmę pod uwagę szereg składników społeczno-kulturowego kontekstu badanych dzieł: (1) pozostałe rodzime opowiadania fantastyczne podnoszące kwestię religii, (2) publikowane w kraju tłumaczenia zbliżonych tematycznie utworów anglojęzycznych, (3) komentarze publicystyczne dotyczące fantastyki religijnej, (4) biograficzne uwarunkowania autorów, (5) właściwości socjodemograficzne czytelników prozy fantastycznej w Polsce, (6) transformację systemową (w tym także powstanie kapitalistycznego rynku książki oraz zmiany w funkcjonowaniu wszelkich pism literackich), (7) wzrost znaczenia Kościoła rzymskokatolickiego w sferze publicznej. Głównym źródłem danych będą informacje dostępne w przytoczonych wyżej czasopismach: opowiadania, komentarze, biogramy, wyniki ankiet czytelniczych. Wykorzystam również literaturę przedmiotu poświęconą samej fantastyce oraz opracowania na temat okresu transformacji, m.in. raporty z badań poświęconych społecznej percepcji Kościoła. Ogólne ramy referatu zbudowane zostaną na podstawie prac metodologicznych i empirycznych autorstwa Wendy Griswold.

Przykładowe pozycje bibliograficzne:
1. Geraci, R. (2014). A Novel Society: Science Fiction Novels as Religious Actors. Implicit Religion, 4(4), 417–431.
2. Griswold, W. (1987). A Methodological Framework for the Sociology of Culture. Sociological Methodology, 17, 1–35.
3. Griswold, W. (2000). Bearing Witness: Readers, Writers, and the Novel in Nigeria. Princeton: Princeton University Press.
4. Krawczyk, S. (w druku). Gust i prestiż. O przemianach polskiego świata fantastyki. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe Scholar.
5. Siuda, P. (2014). In pursuit of pop culture: Reception of pop culture in the People’s Republic of Poland as opposition to the political system – Example of the science fiction fandom. European Journal of Cultural Studies, 17(2), 187–208.

Bunt w sztuce z perspektywy artystycznych peryferii

Agata Sulikowska-Dejena

Podczas gdy sztukę współczesną kojarzymy z nieustannym przekraczaniem granic, prowokacją artystyczną, skandalem, czy też kwestionowaniem powszechnie uznanych wartości, to w przypadku środowisk zlokalizowanych poza siecią awangardowego centrum można mówić o swoistym buncie nie tylko przeciwko stosowaniu strategii buntu w sztuce, ale również wobec formułowania tego rodzaju społecznych oczekiwań względem artystek i artystów. W referacie zostaną omówione przyczyny i różne aspekty tego rodzaju postawy: cieszące się lokalnym uznaniem definicje artysty i sztuki, specyfika socjalizacji do tak pojmowanych ról artysty, jak również, tworzone wewnątrz peryferyjnych środowisk własne koncepcje tego, czym powinien być bunt w sztuce, a czym on na pewno nie jest. Wszystkie wymienione zagadnienia zostaną omówione w oparciu o wyniki badań prowadzonych od 2018 roku wśród artystek i artystów sztuk wizualnych w województwie podkarpackim. Relacje i współpraca badanej zbiorowości artystek i artystów z podobnymi środowiskami w Polsce pozwala wnioskować, że tego rodzaju postawa charakteryzuje wiele artystycznych peryferii.

Sztuka w covidzie. Publiczności instytucji upowszechniających sztukę współczesną w czasie pandemii

(Wyłożony)
Izabela Franckiewicz-Olczak

W ramach referatu zaprezentowane zostaną dane na temat frekwencji w placówkach wystawienniczych w trakcie pandemii covid oraz dokonana analiza przedstawionych wyników w oparciu o wywiady pogłębione z pracownikami badanych placówek wystawienniczych. Jak się okazuje, galerie i muzea wystawiające sztukę współczesną w trakcie pandemii stały się miejscem nie tylko obcowania ze sztuką, ale na znaczeniu zyskały inne funkcje ww. miejsc – stały się on przestrzenią spotkań towarzyskich, strefą relaksu, chwilowego powrotu do normalności, formą buntu przeciwko pandemii.

Referaty w części 2, pasmo IV 16.09, 16:00-17:30
Estetyka buntu na przykładzie sztuki ulicy przeciwko wojnie w Ukrainie

Małgorzata Sławek-Czochra

Sztuka ulicy to zjawisko globalne, żywo reagujące na wydarzenia, mówiące głosem zwykłych lub właśnie niezwykłych ludzi, którzy nie pozostają bierni i wykorzystują je w pełni świadomi jego siły i możliwości. Uliczne prace pojawiają się szybko, zazwyczaj w nocy i zaskakują niezwykłymi estetycznymi rozwiązaniami, bo ten wizualny komunikat wymaga niezwykłych umiejętności doboru motywów, symboli i skrótów myślowych, które muszą być celne by mogły zostać rozkodowane i zrozumiane przez ludzi na całym świecie. Jednym z aktualnych wydarzeń, na które żywo reagują uliczni artyści jest wojna w Ukrainie, nazywana przez Kreml „specjalną operacją wojskową”, w wyniku której zginęły tysiące osób, w tym cywile a ponad 2,5 mln osób opuściło swój kraj w poszukiwaniu bezpieczeństwa. Sztuka, również ta uliczna stała się wyrazem oporu wobec Rosji, inteligentnie wykorzystywanym medium budującym obraz wojny i walczących, próbą odnalezienia tożsamości oraz sposobem na walkę z pesymizmem i beznadzieją.
Materiał badawczy w niniejszym opracowaniu będzie stanowiło 100 ilustracji z Internetu, uzyskanych po wpisaniu w Google słów kluczowych street art. and war in Ukraine. Metodą badawczą będzie analiza zawartości i analiza porównawcza prac.

„Wagina zniszczy to państwo”. Działania i twórczość feministyczno-poetyckich kolektywów w Rosji po 2008 roku.

Katarzyna Roman-Rawska, Justyna Pisarska

W Rosji, w kraju konserwatywno-patriarchalnym oraz agresywnym militarnie – w którym za chuligańskie i obrazoburcze uznaje się wystąpienia kolektywu artystycznego Pussy Riot, penalizuje aktywizm ciałopozytywności Julii Cwietkowej, uznając jej ilustracje edukacyjne za propagandę pornografii – od pewnego czasu intensywnie działają kolektywy feministyczne, w tym te skupione wokół poezji. Ich twórczość jest radykalnie empatyczna, głośna, polityczna i osobista jednocześnie. To kwitnące pole daje przestrzeń dla opowiedzenia o przemocy seksualnej, cielesności i seksualności, odzyskiwaniu podmiotowości politycznej, realizowaniu utopii siostrzeństwa, czy prawach reprodukcyjnych. To wiele języków, które wymierzone są zgodnie w demontaż wielopostaciowej opresji, jakiej doświadczają kobiety w Rosji i na świecie. To one są współautorkami manifestu antywojennego, upublicznionego w pierwszym dniu ataku Rosji na Ukrainę, w którym zapewniają: „Jest nas dużo i razem możemy wiele: przez ostatnie 10 lat ruch feministyczny zyskiwał moc medialną i kulturową, przyszedł czas zamienić ją w moc polityczną. Jesteśmy opozycją wobec wojny, patriarchatu, autorytaryzmu i militaryzmu. Jesteśmy przyszłością i zwyciężymy”.
Współczesna rosyjska poezja feministyczna jest emanacją zaangażowania społecznego. W twórczości, manifestach i licznych akcjach artystycznych, poetki-aktywistki dekonstruują mit niepolitycznej sfery prywatnej, wskazując m.in. na paralele między przemocą państwa a tą, której kobiety doznają w zaciszu domowym. Ta poezja realizuje idee polityczności, w której widoczność zyskują te, które dotąd były niewidzialne. Rosyjskie poetki, feministki rewolucję chcą robić sobą i, podążając za myślą Galiny Rymbu, wierzą, że to „wagina zniszczy to państwo”. Jest to przykład tego rodzaju literackich praktyk, w których słaby opór staje się silny.
Referat poświęcony będzie zagadnieniom polityczności oraz słabego oporu na przykładzie działań i twórczości feministyczno-poetyckich kolektywów w Rosji po 2008 roku.

„Pisarze są im potrzebni” – literatura rewolucyjna i literatura okresu rewolucji. Socjologiczne spojrzenie na wybrane przykłady twórczości „rzuconej czasom na pożarcie”

Paweł Ćwikła

„Mówiłem ci, że pisarze są im potrzebni” – słowa, które powiedział do żony roztrzęsiony Michaił Bułhakow, tuż po jego telefonicznej rozmowie ze Stalinem, są punktem wyjścia dla refleksji nad funkcją jaką pełni literatura w okresie gwałtownych przemian społeczno-politycznych. Wystąpienie będzie poświęcone zagadnieniom takim jak: rozróżnienie między literaturą „zaangażowaną” a „sterowaną”, twórczością pro- i antyrewolucyjną powstającą a) w burzliwej fazie rewolucji, b) na etapie stabilizowania się nowego porządku, c) pod władzą reżimów porewolucyjnych. Poruszony zostanie problem fikcji literackiej jako czynnika uzupełniającego bądź zastępującego (wypierającego) realną rzeczywistość w konstruowaniu narracji o rewolucji oraz podtrzymującego/budującego lub obalającego rewolucyjne mity. Jako materiał ilustracyjny posłużą fragmenty literackich obrazów rewolucji a także losy wybranych twórców z czasów rewolucji francuskiej i rewolucji październikowej. Poruszona zostanie przy tym kwestia relacji zachodzących w okresach około-rewolucyjnych między obszarami tj.: 1) świat dzieła literackiego i jego recepcja, 2) życie codzienne doby rewolucji i wyobraźnia zbiorowa, 3) środowiska twórcze i struktury władzy.

„Ludzie przestali się buntować, więc buntuje się materia.” Kino moralnego niepokoju, kontrpubliczności ludowe i słaby opór.

Michał Chmielnicki

Pomimo tego, iż tematyka buntu, oporu oraz kontestacji stanowi jeden z istotniejszych problemów badawczych socjologii, badacze oraz badaczki nieczęsto sięgają w swoich analizach po film fabularny. Mając na uwadze niedobory w dziedzinie, jaką jest socjologia filmu, w niniejszej pracy rozważam współczesne możliwości refleksji socjologicznej nad tematyką filmową. Za pomocą teorii słabego oporu Ewy Majewskiej oraz podziału zmysłowości Jacquesa Rancière’a rozpatruję możliwość postrzegania filmów nurtu kina moralnego niepokoju jako rodzaju kontrpubliczności artystycznych, reprezentujących formy oporu klasy ludowej zapowiadające nadejście Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. Omawiane filmy stanowiły formę artystycznego wyrazu buntu, same w sobie będąc przykładami sztuki publicznej i kontrpubliczności ludowych poprzez nadawanie widoczności zmarginalizowanym podmiotom, lecz same w sobie nie zawsze reprezentowały postawy buntu bohaterów jako przejawy słabego oporu. Mimo iż nietworzone przez samych robotników, filmy te stanowiły istotny element naświetlania problemów dotykających tej klasy społecznej, na trwałe wpisując się w kanon kinematografii zaangażowanej społecznie oraz stanowiąc wzór dla wielu twórców zarówno w kraju, jak i za jego granicami.

Grywalność czy refleksja? Ukryte znaczenie w grach artystycznych

(Wyłożony)
Grzegorz Zyzik

Referat dotyczy gier artystycznych i eksperymentalnych. Przeanalizowane zostaną takie tytuły jak: Undertale, Her Story, Oure, Oude I Passpartout: The Starving Artist. Gry wideo jako jeden z istotnych przejawów współczesnej kultury uczestnictwa to fenomen domagający się badań. Analiza funkcji perswazyjnej gier mobilnych wymaga innych narzędzi niż w przypadku dzieł nieinteraktywnych. Granie jest praktyką, którą automatycznie kojarzymy z dziedziną zabawy i rozrywki. Jednak współczesny gracz funkcjonuje w gęstej sieci dyskursów i relacji władzy. Jego doświadczenie obejmuje wytwarzanie znaczeń, zawiązywanie społeczności i zajmowanie pozycji ideologicznych. Z tej perspektywy warto zwrócić uwagę na produkcje, które można określić mianem artystycznych i eksperymentalnych. Gry wideo posługują się językiem intermediów i wiąże się z tym pewien przepych treści. Należy postawić pytanie, w którym momencie gra traci swoją grywalność i zmusza do interpretacji od innej strony. Można interpretować obszar wizualny, muzyczny, a czasem sam kod. W podsumowaniu przedstawię sposoby kategoryzowania artystycznych elementów gier wideo z uwzględnieniem swoistego „przepychu”, który może występować w samej strukturze gry lub na poziomie programowania.

CAQDAS, DH, Big Data i nowe technologie cyfrowe w polu socjologii jakościowej

Numer: G73
Organizacja: Grzegorz Bryda (UJ), Maciej Brosz (UG)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 1.078, Pasmo V 17.09, 11:00-12:30

Zapraszamy do składania propozycji wystąpień dotyczących współczesnej, interdyscyplinarnej metodologii analizy danych jakościowych – tekstowych i wizualnych – oraz wykorzystania nowych technologii, algorytmów i technik z obszaru Humanistyki Cyfrowej, Big/Thick Data, NLP, Text Mining i Data Science (Social Computing) w polu szeroko rozumianej socjologii jakościowej. Humanistyka cyfrowa (Digital Humanities) i Social Data Science Computing to dziedziny nauki z pogranicza informatyki, technologii cyfrowych oraz humanistyki i nauk społecznych. Ich zastosowanie w analizie / socjologii jakościowej to nowy sposób spojrzenia i tworzenia interdyscyplinarnej wiedzy w socjologii i naukach społecznych. To trend analityczny i rozwijający się nowy sposób uprawiania socjologii jakościowej. Do zgłaszania referatów zapraszamy osoby, które mają nie tylko własne przemyślenia, ciekawe projekty, ale i pewne doświadczenie metodologiczne w analizie tradycyjnych (wywiady, biografie, zdjęcia itp.) oraz nowych danych jakościowych (tweety, posty, mema, strony internetowe itp.), użytkowaniu narzędzi z rodziny CAQDAS i pokrewnych, kształtowaniu i projektowaniu nowych metod i strategii analizy danych tekstowych, wizualnych, dźwiękowych czy audiowizualnych, a także pozyskiwaniu i przetwarzaniu danych zastanych (Secondary Data Analysis) czy też danych powszechnie dostępnych w Internecie. Naszym zdaniem interdyscyplinarność, wykorzystanie metod z obszaru Humanistyki Cyfrowej, Przetwarzanie języka naturalnego, Text czy Visual Mining, ale przede wszystkim korzystanie z nowych technologii cyfrowych i programów CAQDAS w socjologii jakościowej wpływa na zmianę sposobu myślenia o analizie, metodologii jakościowych praktyk badawczych oraz rozwija i kształtuje analityczne know-how badacza. Interdyscyplinarność oraz specyfika tych podejść wymaga rygoryzmu metodologicznego w procesie gromadzenia, archiwizacji i przetwarzania danych oraz dokładności i precyzji w procesie ręcznego i automatycznego kodowania, analizy i wizualizacji danych. Zastosowanie narzędzi CAQDAS w praktyce badawczej i analitycznej kształtuje nie tylko ramy interpretacji socjologicznej, ale zmienia optykę i sposób percepcji problemów badawczych. Istotą tego procesu jest „swoista interakcja – między badaczem a komputerem, cyfrowością a myśleniem tradycyjnym, między rozwijającymi się nowymi podejściami, a klasyczną metodologią analizy i prowadzenia badań jakościowych. Referaty zostaną opublikowane w specjalnym numerze Przeglądu Socjologii Jakościowej poświęconym w/w tematyce.

Abstrakty wystąpień
Referaty, pasmo V 17.09, 11:00-12:30
Modelowanie tematyczne w socjologii: ilościowa metoda w badaniach jakościowych?

Piotr Cichocki

Biorąc pod uwagę dynamicznie rozwijające się obszary (a) nauk społecznych uwarunkowane technologiami sieciowymi oraz (b) humanistyki cyfrowej (Digital Humanities), warto przeanalizować adekwatność socjologicznych metodologii analizy danych w tych nowych warunkach. Dostępność dużych zbiorów zdigitalizowanych danych stanowi nie tylko wyzwanie dla „klasycznych” metod analizy, które opracowane zostały w innych warunkach i dla innych celów. Jeszcze ważniejsza kwestia dotyczy tego czy podział na metody ilościowe i jakościowe, między którymi istnieje wyraźna linia demarkacyjna, ma sens w obliczu Big Data. W proponowanym referacie, na podstawie modelowania tematycznego (topic modelling), opartego na LDA (Latent Dirichlet allocation), stawiamy tezę, że ilościowe metody (probabilistyczne modele statystyczne) stanowią nie uzupełnienie lub punkt wyjścia do analiz jakościowych (standardowe podejście), lecz ich integralną część (Jacobs, Tschötschel 2019). Teza ta zostanie zilustrowana przykładem wyznaczenia tematów w obrębie zbioru ponad 10 tys. artykułów, opublikowanych w czasopismach indeksowanych w bazie Scopus w latach 2000-2020, na temat modelowania tematycznego. Ten empiryczny case study posłuży także do sformułowania szeregu uwag metateoretycznych na temat „kohezji” metod ilościowych i jakościowych w perspektywie uczenia maszynowego (machine learning) i przetwarzania języka naturalnego (natural language processing, NLP).

Jakościowa analiza tekstu a analiza bazująca na algorytmach uczenia nienadzorowanego: podobieństwa i różnice.

Sławomir Mandes, Agnieszka Karlińska

Wystąpienie ma na celu porównanie tematów wyodrębnianych za pomocą wspomaganej komputerowo jakościowej analizy treści prowadzonej w ramach teorii ugruntowanej z tematami wyodrębnionymi w tym samym zbiorze tekstów za pomocą algorytmów modelowania tematycznego (topic modeling) i na tej podstawie porównanie obu metodologii.
Jakościowa analiza treści oparta jest na „czytaniu z bliska” przez badacza lub badaczkę korpusu tekstów o ograniczonej wielkości w celu identyfikacji kluczowych pojęć, wątków i tematów występujących w dokumentach. Względem tej metodologii formułowany jest zarzut, którego istotą jest wskazywanie na subiektywizm procesu analizy ograniczający w dużym stopniu możliwość powtórzenia badania przez innych badaczy w celu weryfikacji uzyskanych wyników. Techniki analizy tekstu wykorzystujące rozwiązania z zakresu przetwarzania języka naturalnego mają rozwiązywać ten problem, pozwalać na zwiększenie skali badań i gwarantować obiektywizację procesu analizy poprzez eliminację klasyfikacji tekstu przez człowieka. Wiele badań pokazuje, że analiza bazująca na algorytmach uczenia maszynowego nie jest wolna od „uprzedzeń” (bias). Niewiele natomiast prowadzi się badań, które porównywałyby wyniki analiz bazujących na algorytmach uczenia nienadzorowanego, takich jak modelowanie tematyczne, z efektami analizy jakościowej. W naszym wystąpieniu podejmiemy ten wątek i pokażemy podobieństwa i różnice pomiędzy tematami rozpoznanymi w sposób automatyczny i tematami rozpoznanymi przez człowieka.
W pierwszej części wystąpienia krótko omówimy i skontrastujemy metodologiczne założenia leżące u podłoża klasycznej teorii ugruntowanej (Glaser, Strauss 2009) z modelowaniem tematycznym, w szczególności LDA (Blei et al., 2003, 2009). Następnie porównamy tematy wyodrębnione ręcznie przez kodera z wynikami modelowania tematycznego z wykorzystaniem algorytmu LDA. Przedmiotem analizy będzie korpus listów pasterskich i innych dokumentów publikowanych przez Episkopat Polski w latach 1989–2005, liczący w sumie 223 tys. tokenów. Kodowanie przez człowieka będzie przeprowadzone z wykorzystaniem programu Atlas.ti. Modelowanie tematyczne zostanie przeprowadzone z wykorzystaniem bibliotek języka programowania Python. W podsumowaniu przedyskutujemy wady i zalety zastosowania modelowania tematycznego w procesie etnografii ilościowej, związane m.in. z określaniem optymalnej liczby tematów, interpretacją tematu czy oceną jego koherencji. Omówimy sposoby rozwiązywania zidentyfikowanych problemów oraz perspektywy związane z rozwijaniem nowych podejść w obszarze modelowanie tematycznego, wykorzystujących sieci neuronowe i modele języka.

Blei D.M., A.Y. Ng, M.I. Jordan (2003) Latent dirichlet allocation, Journal of Machine Learning Research, 3.
Blei, D.M., J. D. Lafferty. (2009) Topic models w “Text mining”. (ed.) A. N. Srivastava, M. Sahami. Chapman and Hall/CRC.
Glaser B. G., Strauss A. L. (2009) „Odkrywanie teorii ugruntowanej. Strategie badania jakościowego”. Kraków: Nomos.

Lingwistyka korpusowa jako narzędzie analizy treści medialnych. Korzyści z wykorzystania platformy Sketch Engine.

Marek Troszyński

Wszyscy badacze zajmujący się analizą treści medialnych stoją przed tym samym problemem – jak zebrać i poddać analizie rosnący nieprzerwanie strumień komunikatów. Przy badaniu obszernych zbiorów tekstów, m.in. w artykułach prasowych zbieranych na przestrzeni kilku lat warto sięgnąć po ilościowe metody analizy treści. W prezentowanym referacie chcę omówić korzyści z wykorzystania metod lingwistyki korpusowej (corpus linguistics (CL)).
Popularność tego podejścia wzrosła w XXI wieku (Fairclough, 2000; Piper, 2000; Baker, 2006). Mocne strony CL pozwalają na wykorzystanie tego podejścia w analizie treści mediów „Analiza korpusowa pozwala badaczom zidentyfikować mniej lub bardziej obiektywnie rozpowszechnione wzorce naturalnie występującego języka i rzadkie przypadki, z których oba mogą zostać przeoczone w analizie na małą skalę” (Baker, 2004, s. 346). Analiza treści medialnych ukierunkowana jest na odnalezienie znaczeń przypisanych poszczególnym tekstom. Proste narzędzia, m.in. analizy częstości, nie pozwalają na określenie treści komunikatów, dlatego warto stosować również inne wskaźniki, np. kolokacje. Zazwyczaj każda analiza kolokacji musi być poparta analizą poszczególnych wypowiedzi wykonaną przez badacza. Interpretacja jakościowa pozwala na jednoznaczne odniesienie się do znaczeń zawartych w analizowanym tekście.
Oczywistym staje się konieczność wykorzystania programów komputerowych dla tych badań. Przykładem jest platforma Sketch Engine. Jest to narzędzie CL, w którym analizy są wspomagane narzędziami przetwarzania języka naturalnego (NLP). Pozwala to na ilościowe porządkowanie materiału badawczego, jak i oznaczanie znaczeń poszczególnych wypowiedzi lub grup wypowiedzi. Sketch Engine daje możliwość automatycznej identyfikację słów kluczowych lub ekstrakcji terminów kluczowych (dwu lub trójwyrazowych).
Analizy oparte na CL warto uzupełniać jakościowym podejściem, zbudowanym na metodach Krytycznej Analizy Dyskursu (CDA) z wykorzystaniem programów CAQDAS. Przykłady skutecznych i wydajnych kombinacji CDA z CL można znaleźć zwłaszcza w badaniach związanych z analizą dyskursu wokół migracji (Baker i in., 2008). Stosowanie CDA, nawet w bardzo podstawowej formie (ograniczonej do jakościowego oznaczenia tematów poszczególnych artykułów, uwzględniania kontekstu publikacji tekstu) pozwala na wyeliminowanie zarzutów stawianych przez niektórych badaczy wobec CL, a mianowicie: „korpusowe badania nie uwzględniają recepcji, dynamicznego charakteru dyskursu, jego kontekstu czy struktury tekstu” (Bednarek, 2009, s. 22).
W referacie zostaną wykorzystane doświadczenia z projektu badawczego: „Migrants
Analysis of media discourse on migrants in Poland, the United Kingdom, Ukraine, Albania and Czech Republic(MAD)” (Troszyński, El-Ghamari 2022)

Bibliografia:
Baker P (2006) Using corpora in discourse analysis. Continuum, London, New York, NY
Baker P, Gabrielatos C, Khosravinik M et al. (2008) A useful methodological synergy? Combining critical discourse analysis and corpus linguistics to examine discourses of refugees and asylum seekers in the UK press. Discourse Soc 19:273–306.
Bednarek M (2009) Corpora and discourse: a three-pronged approach to analyzing linguistic data. In: Haugh M et al. (eds) Selected proceedings of the 2008 HCSNet workshop on designing the Australian National Corpus. Cascadilla Proceedings Project, Somerville, MA, pp. 19–24
Fairclough, Norman. 2000. New Labour, New Language? London: Routledge.
Piper A (2000) Some people have credit cards and others have Giro cheques: “individuals” and “people” as lifelong learners in late modernity. Discourse Soc 11:515–42.
Troszyński, Marek, and Magdalena El-Ghamari. 2022. A Great Divide : Polish media discourse on migration, 2015-2018. Humanities and Social Sciences Communications 9.

O subtelnościach w metodach stosowanych w ocenie wydźwięku wypowiedzi pisanych. Porównanie trzech podejść w analizie sentymentu.

Krzysztof Tomanek

Zaprezentowane zostaną trzy, odmienne w swojej logice, metody analizy wypowiedzi zapisanych w formie tekstowej. Opisane zostaną: (1) sposoby stosowania metod, to (2) jak służą one w analizie tekstów oraz (3) wyniki jakich metody te dostarczają. Tak skonstruowana opowieść prezentuje różne definicje i różne zastosowania kryteriów pozwalających na ocenę „efektywnego charakteryzowania” osiąganych wyników. Porównanie tych kryteriów z kolei pozwoli na wskazanie silnych i słabych stron każdego z podejścia (metody). W szczególności metoda oparta, albo na działaniu modelu Machine Learningowego bazującego na sieciach neuronowych, ale też i ta bazująca na ocenie tekstu wykonanej przez człowieka – są czasami lub często trudnymi do wyjaśnienia jeśli chodzi o logikę ich działania. Z kolei metoda oparta na definiowanych implicite regułach pracujących na tekście traci czasem z horyzontu możliwość oceny tego, co w tekście jest wypowiedziane, ale nie wprost. Wystąpienie ma z jednej strony za cel prezentację różnych podejść do analizy tekstów, z drugiej ma na celu sprowokowanie dyskusji dotyczącej transparentności metod, jakie zaprzęgane są do analizy wypowiedzi dostarczanych przez respondentów uczestniczących w badaniach jakościowych.

Ciało i zmiany. Socjologiczne studia o praktykach ucieleśnienia/wcielania

Numer: G23
Organizacja: Dominika Byczkowska-Owczarek (UŁ), Katarzyna Kowal (UH-P w Częstochowie), Ewa Banaszak (UWr)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 01.075, Pasmo III 16.09, 14:00-15:30 , Pasmo IV 16.09, 16:00-17:30
Sekcje: Sekcja Socjologii Ciała

Socjologia ciała to subdyscyplina, która dynamicznie rozwija się w ostatnich dwóch dekadach i koncentruje się na opisie i analizie wpływu procesów i zjawisk społecznych na ciało człowieka. W jej ramach powstaje, zarówno na świecie, jak i w Polsce, wiele badań i publikuje się coraz więcej artykułów i monografii. Badacze i badaczki pracujący w ramach tej subdyscypliny czerpią zarówno z dorobku innych subdyscyplin socjologii (np. socjologii medycyny, sportu, rodziny, pracy), jak i dyscyplin pokrewnych (np. antropologia, pedagogika, psychologia, medycyna).

Podczas obrad grupy tematycznej zajmiemy się problematyką zmian wpływających na ciało i zmian cielesnych wpływających na porządek społeczny w skali makro (np. COVID-19, zakaz aborcji, obostrzenia pandemiczne, nierówności społeczne), mezo (np. rodzina, grupa rówieśnicza, grupa pracownicza) i mikro (np. porządki interakcyjne, praktyki cielesne, kwestie zmian tożsamości).  Do nadsyłania propozycji wystąpień zapraszamy osoby prowadzące badania empiryczne ukazujące praktyki cielesne związane z: projektami zdrowia i troski o siebie; chorobą i profilaktyką chorób; reżimami aktywności fizycznej i diety; wyglądem i presją pięknego ciała; pracą; życiem codziennym; relacjami społecznymi; niepełnosprawnością; seksualnością; obyczajowością religijną; innowacjami technologicznymi; medykalizacją i rozwojem przemysłu farmaceutycznego; starzeniem się i radzeniem sobie ze zmianami cielesnymi wynikającymi z upływu czasu; umieraniem i śmiercią oraz innymi, niewymienionymi tutaj obszarami tematycznymi. Pozostajemy także otwarte na różnorodność perspektyw teoretycznych i badawczych, w których są aktualnie prowadzone analizy statusu ciała w społeczeństwie –  od naturalistycznej wizji ciała jako bytu biologicznego, po społeczno-konstruktywistyczne podejście, w którym ciało jest traktowane  jako wytwór społeczeństwa i jego kultury.

Jesteśmy przekonane, że tak skonstruowane obrady grupy tematycznej przyczynią się do rozwoju i umocnienia dorobku socjologii ciała oraz staną się okazją do integracji środowiska.

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo III 16.09, 14:00-15:30
„Podatne” ciała w świecie operacji plastycznych

Mariola Bieńko

W prezentacji przyjęto założenie, że cielesność jest kluczowa dla kształtowania podmiotowości. Ciało nie jest bytem o ustanowionej z góry naturze, istocie, jest czymś, co można wyprodukować. Powstaje wedle wzorców konkretnej kultury, złożonych mechanizmów, które składają się na jego socjalizację i rodzaj relacji ze światem. „Ja” cielesne nie ma więc charakteru esencjalnego. „Projekt” ciała staje się kwestią wyboru. (Shilling 1993) Fragmentaryzacja, technicyzacja, czy specyficzna dla późnej nowoczesności estetyzacja życia codziennego skłaniają do dekonstrukcji tego projektu. Cyfrowe kultury samokontroli neoliberalizmu oferują kosmetyczną technologię, aby wytworzyć nadzór nad „pięknym ciałem”. Współczesne media utrwalają wizerunek ciał zarazem plastikowych, jak i plastycznych. (Bordo 2003)
Chirurgia plastyczna i dokonywana w jej ramach medykalizacja stanowi wyraz kontroli społecznej i zarządzania ciałem ludzkim na poziomie zarówno fizycznym, jak też społecznym, ponieważ wskazują one akceptowalny, czy też społecznie pożądany model idealnego ciała, a zarazem definiują „znormalizowanego”, „ulepszonego” człowieka o określonych parametrach. (Blum 2003). Podatne i pojętne ciała podporządkowują się rygorom normalności, wyznaczanym przez ekspertów medycyny estetycznej. Podnoszące atrakcyjność fizyczną zabiegi wyszczuplające, odmładzające, upiększające są przykładem „pracy nad ciałem, przemyślanej manipulacji jego częściami”. (Foucault 2009: 133)
Podstawą wystąpienia jest analiza wyników trzech projektów badawczych: 1) wywiadów indywidualnych semi-structured z mieszkańcami Przemyśla, Chełmna, Kielc, Warszawy, 2) wywiadów fokusowych z warszawskimi studentami, 3) pogłębionych indywidualnych wywiadów z lekarzami medycyny estetycznej. Wybrane wypowiedzi kobiet i mężczyzn w wieku od 18 do 79 lat na temat estetycznych reżimów cielesnych oraz przedstawicieli sfery eksperckiej pozwolą na pogłębienie wiedzy na temat ryzyka inwazyjnych praktyk cielesnych oraz „tworzenia nowych ciał” w kulturze rywalizacji, samorealizacji, samospełnienia. Przedstawione wyniki pokazują, że mechanizmy dyscyplinowania ciała opierające się kiedyś w głównej mierze na wartościach etycznych i zdrowotnych, czerpią dzisiaj z filozofii wolnego rynku i jego nierealistycznych standardów piękna, porno estetyki.

Zabiegi higieniczne jako praktyka związana z ciałem. Perspektywa przedstawicieli czterech pokoleń polskich mężczyzn.

Anna Wójtewicz

W referacie zostaną przedstawione wyniki badań zrealizowanych w ramach grantu „Praktyki kulturowe związane z ciałem w życiu codziennym czterech pokoleń polskich mężczyzn. Analiza socjologiczna” (NCN 2019-2022). Kluczową kategorię teoretyczną dla projektu stanowią praktyki społeczne, nazywane także kulturowymi. Głównym celem badania była analiza tego, co mężczyźni w różnym wieku (od tzw. baby boomers do pokolenia Z) robią w odniesieniu do ciała w ramach codziennej rutyny, uchwycenie różnorodności praktyk i czynników, które je kształtują, ale też wspólnych elementów męskich narracji – niezależnie od wieku badanych.
Z powodu ograniczeń czasowych, spośród wielu uwzględnionych w badaniu rodzajów praktyk wystąpienie będzie dotyczyło jedynie zabiegów higienicznych. Zostanie omówiony m.in. przebieg praktyk, rodzaje zabiegów stosowanych przez badanych, deklarowane sposoby dbania o poszczególne części ciała, rodzaje preparatów i urządzeń, z których badani korzystają podczas zabiegów higienicznych, przypisywana wartość i znaczenie praktyk higienicznych dla badanych oraz źródła wiedzy o tym, jak dana praktyka powinna przebiegać.
Dane były pozyskiwane drogą indywidualnego wywiadu pogłębionego z elementami biograficznymi na przełomie 2021 i 2022 roku (N=60). Do analiz wykorzystywano oprogramowanie MaxQDA.

Przychodzi ciało do lekarza, a lekarz też…

Paulina Trojanowska-Malinowska

Relacja lekarz-pacjent to przykład sceny, na której ciało odgrywa główną rolę. „Deski” lekarskiego gabinetu są tym bardziej intrygującą perspektywą, ponieważ ciało przez wieki przynależało do kręgu zainteresowań nauk przyrodniczych, w szczególności medycyny, która rozumie i traktuje cielesność w sposób zgoła odmiennym od nauk społecznych. Relacja ta jest także punktem przecięcia dla sfery publicznej i prywatnej, gdzie zawodowy profesjonalizm miesza się z najdelikatniejszymi przejawami intymności jednostki. Ciało jest tutaj zarówno mechanicystycznie analizowanym i fragmentaryzowanym przedmiotem, jak i ucieleśnieniem żywego, autonomicznego podmiotu. Szansą pogłębienia problematyki cielesności w relacji lekarz – pacjent było przeprowadzenie 50 wywiadów z lekarkami i lekarzami, mającymi tak zwany „pierwszy kontakt z pacjentem”. Celem wystąpienia jest przedstawienie wyników i wniosków płynących z niniejszego badania, znajdującego się na styku socjologii ciała i socjologii medycyny. W ramach referatu zaprezentowane zostaną rozmowy z profesjonalistkami i profesjonalistami pozwalające zapoznać się z zawodem medycznym „od kuchni”, przybliżające perspektywę znaną wyłącznie osobom, które go wykonują. Ukazane zostanie „lekarskie” podejście do cielesności, w którym splatają się sformalizowana medyczna wiedza i umiejętności z osobistymi doświadczeniami, przekonaniami jednostki. Prezentacja zwraca uwagę na takie zagadnienia, jak: wpływ płci, wieku, określonych doświadczeń życiowych na podejście do ciała. Podejmuje zagadnienie źródeł wstydu i wstrętu pojawiających się po obu stronach relacji lekarz-pacjent. Ponadto, zagłębia się w prywatną historię osób badanych, opisując wpływ wykonywanego zawodu na kształtowanie się postaw wobec własnej cielesności i seksualności.

Przezwyciężanie ograniczeń a praca z ciałem. O doświadczaniu ciała przez pole dancerki

Magdalena Wojciechowska

Celem wystąpienia jest refleksja nad zmieniającym się rozumieniem i doświadczaniem własnego ciała przez kobiety uprawiające rekreacyjnie pole dance. Specyfika tej aktywności – związana ze świadomością jej często stereotypowego odczytywania – niejednokrotnie stanowi dla uczestniczek badania przyczynek do poddawania namysłowi swojego ciała i zapośredniczonych przezeń sekwencji ruchów w kontekście tego, jak ich własne doświadczenia lokują się w ramach społecznych konwencji rozumienia pojęć takich jak „kobiecość” czy „atrakcyjność”, ale też „sprawczość” czy „świadomość ciała”. Relacjonując swoje doświadczenia odnośnie do uprawiania pole dane, uczestniczki badania opowiadają – z jednej strony – o zmieniającej się percepcji ciała, które z nierzadko niezintegrowanej z wolą Ja „powłoki” – ograniczającej jednostkę na płaszczyźnie fizycznej czy interakcyjnej i w tym sensie powodującej niepewność – z którą się „walczy”, „przegrywa” i „godzi”, staje się stopniowo partnerem interakcyjnym, „przyjacielem”, uświadomioną częścią Ja, która słucha i jest słuchana. Z drugiej strony narracje kobiet odnoszące się na przykład do kwestii dokumentowania i dzielenia się swoimi osiągnięciami bądź rozumienia czy „akceptowania” ciała zmieniającego się na płaszczyźnie fizycznej – nabierającego masy mięśniowej w miejscach „mało kobiecych” – zwracają uwagę na negocjowanie myślenia o ciele poprzez odnoszenie go do wyobrażeń tego, co bliskie i znane – wzorców kulturowych, których znajomość pozwala na bardziej świadome zarządzanie czy przekształcanie ciała, które słucha i dzięki temu może zostać z rozmysłem wykorzystane do wywarcia określonego wrażenia. Takie odczytywanie ciała w doświadczeniu kobiet uprawiających rekreacyjnie pole dance zwraca uwagę na płynność znaczeń nadawanych mu w dialogu z uogólnionym innym, otwiera przestrzeń do dyskusji nad rolą uprawiania sportu w kontekście pracy tożsamościowej, a jednocześnie umożliwia refleksję nad świadomym wykorzystywaniem ciała w celach wizerunkowych. Powyższe ścieżki analityczne, którymi chciałabym podążyć, rekonstruując doświadczanie własnego ciała przez kobiety uprawiające rekreacyjnie pole dance, są krystalizowane w toku realizacji badań etnograficznych, prowadzonych zgodnie z założeniami metodologii teorii ugruntowanej. Ramę teoretyczną projektu stanowi interakcjonizm symboliczny.

Joga w chorobie, literatura w socjologii – proza Emmanuela Carrère’a a kwestia doświadczania ciała i rzeczywistości

(Wyłożony)
Andrzej Kasperek

Emmanuel Carrère, francuski pisarz i scenarzysta, we wrześniu 2020 roku opublikował książkę pt. „Yoga”. Książkę tę sam autor traktuje jako rodzaj prozy non-fiction, której centrum stanowią doświadczenia Carrère’a związane z praktykowaniem przez ponad 30 lat jogi (także tai chi oraz wschodnich sztuk walki). Fragmenty Yogi potraktować można także jako rodzaj autoetnograficznej obserwacji prowadzonej między innymi podczas (niestety przerwanego) 10-dniowego kursu jogi. Drugą płaszczyzną narracji „Yogi” jest doświadczenie choroby, zakończonej pobytem w szpitalu psychiatrycznym. Depresja (będąca efektem choroby dwubiegunowej), której sam doświadczył jest jednym z lejtmotywów twórczości Carrère’a. Te dwa wątki powieści: jogi i choroby wydają się stanowić ciekawe pole także dla socjologicznych badań. Tym ciekawsze, że stanowią zapis doświadczenia cielesności związanego z praktykami medytacyjnymi oraz z przeżywaniem choroby.
W referacie chodzi mi o coś innego niż o studium z zakresu socjologii literatury, a mianowicie o próbę odpowiedzi na pytanie o to, na ile fikcja literacka może inspirować samą teorię socjologiczną i socjologiczną refleksję na temat doświadczania cielesności. Punktem odniesienia jest tutaj socjologiczna koncepcja wielości rzeczywistości, w której podkreśla się istnienie ograniczonych dziedzin znaczenia (finite provinces of meaning) (np. choroby, ale i religii, świata fantazji, nauki), w których wyeksponowane miejsce zajmuje rzeczywistość życia codziennego.
„Yoga” Carrère’a jest powieścią o wdzieraniu się cierpienia w życie i próbach jego kiełznania między innymi przez medytację. Jak zauważa Meredith B. McGuire, cierpienie, ból czy śmierć, jak i stany euforii, doświadczenia estetycznej czy seksualnej przyjemności zawsze doświadczane są przez ciało. Twórczość Carrère’a przenika powiązana z doświadczeniem cielesności (cierpienia ciała czy śmierci) kwestia teodycei, przy czym on sam łączy w sobie tradycję orientalną (jako osoba praktykująca jogę) oraz chrześcijańską (na początku lat 90. przechodzi trzyletni okres konwersji na katolicyzm). Twórczość Carrère’a analizowana z socjologicznej perspektywy jako wariacja na temat doświadczania wielości rzeczywistości (z uwzględnieniem modyfikacji doświadczenia czasu i przestrzeni związanej z medytacją i chorobą) prowokuje do dyskusji nad procesami sekularyzacji i medykalizacji cierpienia.

Referaty w części 2, pasmo IV 16.09, 16:00-17:30
Status ciała transpłciowego w polskim społeczeństwie i kierunek zmian

Klara (imię formalne Marcin) Bełza

Analizę statusu ciała transpłciowego zawartą w referacie opieram z jednej strony na rozważaniach teoretycznych, w których szukam odpowiedzi na pytanie o genezę dzisiejszego przeciwstawnego i często konfliktowego podejścia do ciała transpłciowego w polskim społeczeństwie, czyli antagonizmu między podejściem naturalistycznym do ciała a tym, w którym jest ono konstruowane społecznie. Z drugiej strony moje badania empiryczne ukierunkowane są na obszary, w których ciała/cielesność osób transpłciowych mierzy się z realnymi wyzwaniami. Status ciała transpłciowego jest kształtowany przez ograniczenia, zakazy i nakazy, z którymi osoby trans muszą się mierzyć by spełniać normy kulturowe i prawne obowiązujące w polskim społeczeństwie. Pierwszy obszar to opieka zdrowotna, w której osoby te z jednej strony muszą spełniać przestarzałe i rygorystyczne kryteria i wpisywać się w ściśle określoną rolę, by otrzymać od lekarzy diagnostów legitymizację swojej transpłciowości a z drugiej strony są dyskryminowane z powodu nieznajomości przez zdecydowaną większość lekarzy różnych specjalności problematyki ciała transpłciowego, także dotykanego chorobami. Kolejnym obszarem moich badań jest funkcjonowanie ciała transpłciowego w przestrzeniach skategoryzowanych przez binarny podział płci. Już w okresie edukacji szkolnej, transpłciowe dzieci są przydzielane do grup zgodnie nie z ich płcią odczuwaną, lecz zgodnie z tą, która została im przypisana przy urodzeniu. Wynika z tego kształtowanie ich fizyczności i performatywności według wzorców, z którymi się nie identyfikują, co ma negatywny wpływ na ich tożsamość, zgodnie z Giddensowską teorią ciała jako odbicia tożsamości człowieka. Ciało transpłciowe napotyka również ograniczenia społeczne w miejscach niezbędnych do zaspokojenia podstawowych potrzeb fizjologicznych (typy toalet publicznych, które również są kategoryzowane płciowo). Uprawianie sportu zawodowego, szczególnie dla transpłciowych kobiet, wiąże się z licznymi ograniczeniami a często nakazami, które nie zawsze są zrównoważonym balansem między polityką inkluzyjności a zasadami fair-play. Istotnym dla mnie jest również zarysowanie kierunku, w którym status ciała transpłciowego powinien się zmieniać uwzględniając odczucia samych zainteresowanych, czyli osób transpłciowych, ale także analizując zmiany ustawodawcze w ostatnim czasie.

Konstruowanie kobiecego ciała w doświadczeniach ciąży, porodu i połogu. Socjologiczna analiza zjawiska na przykładzie praktyk douli w Polsce

Adriana Winogrodzka-Kmak

Referat opiera się na napisanej przeze mnie pracy magisterskiej. Celem mojej pracy i badań było poznanie tego w jaki sposób jest konstruowane kobiece ciało w doświadczeniach ciąży, porodu i połogu w praktykach douli w Polsce. Prowadzona analiza miała dwustanowiskowy charakter – realizowałam pogłębione wywiady indywidualne o elementach narracyjnych z doulami oraz z kobietami, które korzystały z pomocy douli w okresie okołoporodowym.

Zaprojektowane przeze mnie badanie było skoncentrowane na cielesności kobiet. Centralny aspekt stanowiło ciało, które w swojej pracy rozumiem jako pewien konstrukt, ale i doświadczenia, emocje, podejmowane działania i praktyki. Dostrzegam również pewną infrastrukturę, która towarzyszy doświadczaniu ciała. Ponadto w prowadzonych przeze mnie badaniach ciało jest również biograficzne.

W interpretacjach badanych ciało w praktykach douli przyjmuje różne formy. Na podstawie wywiadów wyróżniłam następujące wzory ciała. Pierwszym z nich jest ciało budujące kobiecość, ponieważ dla kobiet kluczowe jest doświadczanie i przeżywanie świata przez ciało. Innym wzorem jest ciało potrzebujące wsparcia i opieki. Z jednej strony doule postrzegają ciało rodzących jako takie, któremu należy pomóc w przeżywaniu okresu okołoporodowego. Natomiast z drugiej strony rodzące kobiety potrzebują towarzyszki, która pomoże im sobie radzić z ich ciałem w czasie ciąży, porodu i połogu. Wzorem ciała jest również ciało fizyczne (materialne), ponieważ doule pracują z fizycznością kobiet i ją wspierają. W praktykach douli ciało jest także emocjonalne, ponieważ u rodzących pojawia się całe spektrum różnych emocji, a doula pomaga im w ich przeżywaniu. Kolejnym wzorem jest ciało poddane wysiłkowi i przekraczające granice. Poród jest pewnym rytuałem przejścia dla rodzącej, a doula stanowi dla niej przewodniczkę, która ją przez niego prowadzi. Ciało rodzącej w okresie okołoporodowym podejmuje ciężką fizyczną pracę, która często powoduje cierpienie. Przeciwstawne do wcześniejszego wzoru jest ciało przeżywające przyjemność, ponieważ różne działania, które doule wprowadzają w swoich praktykach wywołują uczucie przyjemności u rodzących. Wzorem ciała w praktykach douli jest również ciało elastyczne – jest ono bardzo plastyczne i zmienne. Ostatnim wzorem, który wyróżniłam jest ciało jako obszar kontroli i sprawstwa, ponieważ doule starają się wyrwać ciało rodzących ze zmedykalizowanych struktur i przejąć nad nim opiekę w celu nadania mu podmiotowości.

Z przeprowadzonych badań wyłoniły się pewne wzory konstruowania ciała w praktykach douli. Wyniki pokazują, że wszystkie z wyróżnionych wzorów nie występują same jako oddzielny obszar cielesności. Każdy z nich łączy się z innym, wzajemnie się przeplatają i uzupełniają. Na przykład budowanie kobiecości ma wpływ na wsparcie i opiekę kobiecego ciała. Z kolei element wsparcia opiera się o emocje i fizyczność ciała, które są związane z poddaniem ciała wysiłkowi i ciałem, które przekracza granice. Poprzez wsparcie emocjonalne i fizyczne kobiety doświadczają również przyjemności. Powiązana jest z tym jego elastyczność, która pozwala na plastyczność i zmianę ciała. Wzór zamykający to ciało jako obszar kontroli i sprawstwa, ponieważ doula przejmuje kontrolę nad kobiecym ciałem poprzez wcześniej wymienione aspekty, tzn. budowanie kobiecości, wspieranie i opiekę ciałem, działanie z emocjami i fizycznością ciała, pomoc ciału w wysiłku i przekraczaniu granic, umożliwienie ciału doświadczania przyjemności oraz pracy, która jest możliwa dzięki elastyczności ciała. Te wszystkie działania nadają sprawstwo ciału kobiety.

Reasumując i odpowiadając na problem badawczy mogę stwierdzić, że z ośmiu wymienionych wymiarów składa się obraz konstruowania kobiecego ciała w doświadczeniach ciąży, porodu i połogu w praktykach douli w Polsce. Tak konstruowane ciało jest odpowiedzią na wpływ kontekstów, które rozwijałam w rozdziałach teoretycznych swojej pracy.

Doświadczanie ciała i ciałem. Rola zmysłów w przekazie wiedzy cielesnej

Dagmara Tarasiuk

W referacie przedstawię wyniki badań realizowanych w ramach projektu OPUS 15 „Doświadczanie ciała i gestów w świecie społecznym hatha-jogi. Znaczenia i transmisja wiedzy w praktyce cielesnej”. Zagadnieniem, któremu poświęcę wystąpienie jest rola zmysłów w procesie poznania i przekazu wiedzy cielesnej.
Badania przeprowadzane były wśród praktykujących hatha-jogę grupową, na różnych poziomach zaawansowania. Dane pozyskiwane były zarówno z wywiadów pogłębionych, obserwacji, obserwacji uczestniczących (jako praktykujący i nauczyciel) oraz – co było szczególnie cennym źródłem w kontekście badania zmysłów – z autoobserwacji zapisywanych przez uczestników projektu zaraz po praktyce.
Kategorią, która wyraźnie ukazywała się w analizach pierwszych autoobserwacji był wzrokocentryzm uczniów, który z czasem ustępował miejsca pozostałym zmysłom takim jak słuch i dotyk. Ustanowienie przez praktykujących zmysłu wzroku w centrum miało swoje odbicie w trzech potrzebach uczniów: potrzebie wyraźnego, dobrze widzialnego, wizualnego wzoru, do którego dążą poprzez odwzorowanie pozycji przyjętej przez nauczyciela, potrzebie kontrolowania tego jak wygląda pozycja, którą odwzorowują, czyli jak wizualnie jest odbierana przez znaczących innych obecnych na sali oraz potrzebie fizycznych, czyli widzialnych postępów. Zmysł wzroku zaangażowany był i na poziomie wizualnego porównania i na poziomie wizualnej autoprezentacji.
W trakcie badań mieliśmy możliwość uzyskać dodatkowej zmiennej, której nie zakładaliśmy na początku projektu. Pandemia covid-19, która wypadła po pół roku projektu, zmusiła nas do przeniesienia ćwiczeń do strefy online. To właśnie dzięki analizie porównawczej praktyki prowadzonej na żywo i przez Internet mogliśmy przyjrzeć się roli i ważności poszczególnych zmysłów w przekazie wiedzy związanej z ciałem. Co jednak istotne – rozpatrywaliśmy je całościowo, zauważając ich wzajemny wpływ i złożoność.
Kluczowym okazał się – ponownie – zmysł wzroku i kategoria widzialności, ale także zmysł dotyku odnoszący się nie tylko do korekt wykonywanych przez nauczyciela (uniemożliwionych w trakcie praktyki online), ale także do poczucia bezpieczeństwa i tworzenia relacji nauczyciel-uczeń. Fizyczna nieobecność nauczyciela i współpraktykujących, przy jednoczesnej wizualnej widoczności na ekranie przyniosła ciekawe wnioski na temat autoprezentacyjnego charakteru praktyki grupowej ale także jej wspólnotowego charakteru, zwłaszcza w kontekście wspólnego wytwarzania wiedzy przez uczestników. Ponadto, nowe warunki badań pozwoliły nam zrozumieć, że trakcie przekazu wiedzy fizycznej zmysły nie działają oddzielnie, a stale ze sobą współpracują, tworząc multisensoryczne doświadczenie, w którym praktykujący jednocześnie obserwuje (siebie i innych), słyszy, wykonuje ruchy i jest dotykany.

Pandemia COVID-19 a rekonfiguracja znaczenia jedzenia jako „zasobu”

Agnieszka Maj

Jak pandemia przedefiniowała nasze myślenie o tym, co „niezbędne”? W swoim wystąpieniu chciałabym odnieść się do tego tematu w kontekście strategii zaopatrzenia w żywność. Badania prowadzone w ciągu ostatnich dwóch lat w różnych krajach Europy i na świecie wskazują, że doświadczenie życia w rzeczywistości tzw. lockdownu, która wiązała się między innymi z koniecznością ograniczenia kontaktów z innymi czy zmniejszenia ilości wizyt w sklepach, wymusiła w wielu wypadkach zmianę stosowanych przez konsumentów strategii zaopatrzenia w żywność (zob. m.in. Bracale, Vaccaro 2020, Janssen i in. 2021, Aday i Aday 2020, De Backer i in. 2021). Nowe praktyki, które mogliśmy obserwować nie tylko w Polsce, ale i na świecie obejmowały między innymi: dążenie do bardziej racjonalnego planowania zakupów i wykorzystania zgromadzonych zapasów żywności, własnoręczne przygotowywanie potraw i przetworów, uważniejsze planowanie posiłków i wyjść po zakupy czy związane z wprowadzeniem limitu klientów ograniczenie stołowania się „na mieście”. Czy doświadczenia te mogą przyczynić się do zmiany sposobu gospodarowania żywnością w przyszłości? Czy też są jedynie chwilowym dostosowaniem się do okoliczności? Jak pandemia wpłynęła na nasze postrzeganie żywności jako „zasobu”? Między innymi na te pytania chciałabym odpowiedzieć odwołując się do wyników badań własnych – wywiadów pogłębionych przeprowadzonych z wybraną grupą badanych.

Konstruowanie niebinarnych tożsamości płciowych poprzez świadome zmiany ekspresji i modyfikacje ciała

(Wyłożony)
Katarzyna Mańkowska

Tożsamość człowieka, jej zmienność i wielowymiarowość od wieków stanowią źródło zainteresowania badaczy. Badania do mojej pracy doktorskiej skupiają się na źródłach, rozwoju i procesie konstruowania niebinarnych tożsamości płciowych. Projekt obejmuje 29 wywiadów pogłębionych z elementami biograficznymi przeprowadzonych z osobami nie określającymi swojej tożsamości płciowej w binarnych kategoriach. Celem badania było m.in. dowiedzenie się jak rozwijają się niebinarne tożsamości płciowe na przestrzeni życia, jakie czynniki zewnętrzne wpływają na ten rozwój oraz jakie działania podejmują osoby niebinarne by czuć się bliżej swojej tożsamości. Kluczowe okazały się praktyki związane z językiem oraz z ciałem i ekspresją. Ciało, jego zmiany w trakcie dojrzewania, ale też świadome modyfikacje miały kluczowe znaczenie w opowieściach dotyczących konstruowania niebinarnych tożsamości. Było ono znaczące zarówno w sytuacjach odczuwanej dysforii, kiedy nie współgrało z płcią odczuwaną, ale również mogło stanowić źródło euforii, zmieniając się w kierunku pożądanym. Ciało jak i związana z nim ekspresja są w opowieściach osób niebinarnych elementami poddawanymi ciągłej kontroli i świadomej konstrukcji. Stają się narzędziami w procesie tworzenia tożsamości. Referat konferencyjny ma na celu przybliżyć zarówno kwestię znaczenia ciała w procesie kształtowania niebinarnych tożsamości, jak również wskazać na mnogość i rolę praktyk związanych z modyfikacjami ciała i w konsekwencji ekspresji przez osoby niebinarne.

Cum civis de futuro: apologizacja czy instrumentalizacja społeczeństwa obywatelskiego?

Numer: G01
Organizacja: Wojciech Misztal (UW), Artur Kościański (IFiS PAN)
Miejsce, pasmo, godzina: SGGW, BUD. 7, Sala 102, Pasmo I 15.09, 14:00-15:30 , Pasmo II 15.09, 16:00-17:30
Sekcje: Sekcja Społeczeństwa Obywatelskiego

Idea społeczeństwa obywatelskiego, która w XX w. zdobyła popularność w Europie Środkowej i Wschodniej wydaje się obecnie odległa od klasycznego ujęcia obywatelskości kształtowanego w XVIII i XIX stuleciu. W Polsce wyrosła z długiej historii powojennego oporu [Smolar]. Wyraźnej atrofii uległ również paradygmat społeczeństwa obywatelskiego ukształtowany w krajach demokracji zachodniej. Podstawą społeczeństwa obywatelskiego przestało być już państwo czy rynek. Pod koniec XX w. Jerzy Szacki z naciskiem podkreślał: „Na Wschodzie społeczeństwo obywatelskie pojawiło się jako kreacja ideologiczna, w której (…) chodziło o kreację nowego ładu moralno-społecznego, a którego podstawy pozostały w najwyższym stopniu niejasne” [Szacki].

Współcześnie w Polsce, jak i innych krajach, które z sukcesami zmieniły system władzy z komunistycznego na demokratyczny kluczową kwestią pozostaje nie funkcjonowanie, a ciągłe kształtowanie się społeczeństwa obywatelskiego. To zaś przekonuje nas o słuszności tezy, że społeczeństwo obywatelskie w systemie postkomunistycznym (czy raczej należałoby powiedzieć – posttransformacyjnym) obciążone jest silną, wręcz immanentną wadą rozwojową. Ta cecha nie pozwala wyraźnie dojrzeć ani idei, ani praktyki obywatelskiej, skupiając wysiłki badaczy w ciasnym paradygmacie rozważań oscylujących pomiędzy próbami apologizacji i instrumentalizacji społeczeństwa obywatelskiego.

Społeczeństwo obywatelskie i rola obywateli były z różnym natężeniem włączane w Polsce do zasobu kluczowych spraw publicznych. Już w czasie Solidarności kwestie identyfikacji obywatelskiej (mimo, że ograniczone do aspektu moralnej deklaracji nieposłuszeństwa wobec partyjnych elit) w różnych okolicznościach stawały się elementem konstytuującym nowy sposób bycia w społeczeństwie socjalistycznym. Stan wojenny i okres po nim następujący już nieco wyraźniej określał tożsamość obywatelską: z jednej strony obywatelskość określał pozytywny (bierny) stosunek do komunizmu, a z drugiej, wyraźna postawa buntu. Po 1989 zarówno elity posolidarnościowe, jak i postkomuniści skoncentrowali się na praktycznej z pominięciem identyfikacyjnej funkcji społeczeństwa obywatelskiego, jak gdyby nie rozumiejąc istoty kształtowania obywatelskiej tożsamości jako ważnego elementu uspołecznienia w nowo budowanej rzeczywistości gospodarczo-politycznej  demokracji.

 Po zakończeniu projektu społeczeństwa obywatelskiego jako „obucha na komunizm” w zasadzie nie rozwinięto w Polsce pozytywnej funkcji obywatelskości, co utrwaliło buntowniczy charakter społeczeństwa obywatelskiego. A tym samym traktowano je szczególnie instrumentalnie. Tożsamość obywateli aktywnie biorących udział w obywatelskim życiu waha się pomiędzy buntem i posłuszeństwem. Stawiamy tezę, że jedność w różnorodności, tj. formuła obywatelskich identyfikacji w demokracjach zachodnich i pozytywny projekt popularnej polityczności w posttransformacyjnej Polsce jako przekroczenie paradygmatu apologizacja-instrumentalizacja  stały się istotnym problemem najbardziej ważącym na całokształcie życia publicznego ostatnich trzydziestu lat.

Jednym z największych zaniechań polskiej transformacji, jest brak zainteresowania elit politycznych rozwijaniem tożsamości obywatelskiej opartej o zasady etyczne (np. zdolność samoograniczenia, umiarkowanie w publicznym prezentowaniu poglądów politycznych, tolerancja dla innych poglądów czy zdolność do podejmowania kompromisu) zawiesza de facto demokratyzację.  Należy podkreślić, że nie chodzi tutaj ani o odwrócenie skutków zmian, ani o rewolucję autorytarną, ale (przede wszystkim)  o rozciągnięcie procesu transformacyjnego i utrzymywanie systemu społeczno-politycznego w stanie zawieszenia (swoistej stagnacji ustrojowej). Stąd kluczowym wydaje się pytanie: czy brak ukształtowanych tożsamości obywatelskich to patologia transformacji? Z całą pewnością nie możemy tego wykluczyć. Jest to jednak dla nas ważny sygnał kruchości zmian i konieczności podtrzymywania.

Zapraszamy do udziału w obradach grupy tematycznej tych, którzy pragną podzielić się swoimi wizjami kierunków rozwoju społeczeństwa obywatelskiego. Teza, którą postawiliśmy ma za zadanie sprowokować do dyskusji nad obecnym i przyszłym kształtem społeczeństwa obywatelskiego w Polsce (i nie tylko w Polsce).  Liczymy na przełamanie tak ukształtowanego paradygmatu i wskazanie nowych rozwiązań.

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo I 15.09, 14:00-15:30
Jakich utopii potrzebują społecznicy w Polsce dzisiejszej?

Joanna Kurczewska

Cele referatu sa dwojakiego rodzaju: diagnostyczne i projektujące – opierają się na danych empirycznych z wybranych okresów formatywnych w III Rzeczypospolitej pozyskanych z badań prowadzonych przez historyków, politologów czy socjologów nad (a) środowiskami różnego typu aktywistów, ich poglądów na temat wizji przeszłości Polski i wizji jej przyszłości, (b) intelektualistów publicznych, ideologów politycznych i szerszej opinii publicznej. Na podstawie tych materiałów empirycznych zostały zanalizowane z perspektywy pokoleniowej i biograficznej oraz analiz poglądów na przeszłość i przyszłość Polski oraz z perspektywy ideologii i ch konfiguracji funkcjonujących w ramach dyskursów akademickich, eksperckich i politycznych – zrekonstruowano wzorce ideologii zintegrowanych i wzorce ideologii rozproszonych, a w nich rekonstrukcji idei czy całych ideologii,
W ich efekcie w centrum uwagi znajda się dyskusje z tezami: po pierwsze, o przewadze utopii prospektywnych nad retrospektywnymi; po drugie, o przewadze wśród wzorców społecznikostwa a) wytworzonych przez społeczników, b) wytworzonych przez ideologów wzoru aktywisty – „realisty krytycznego” a nie idealisty – wizjonera; po trzecie, o rosnącym znaczeniu na poziomie wzorców obywatela ideologii podręcznych a nie wielkich utopii systemowych; po czwarte, o większej widoczności utopii retrospektywnych niż prospektywnych . Na koniec proponuje się kilka rewitalizacji, rewitalizację wzoru społecznika tradycyjnego zakorzenionego w polskiej tradycji demokratycznej, rewitalizację służby narodowi, państwu i rewitalizacji kwestii interdyscyplinarności w ujmowaniu utopii społecznych.

Smutek działacza, czyli o profesjonalizacji trzeciego sektora i jej konsekwencjach w Polsce lokalnej

Konrad Burdyka

Sektor obywatelski w Polsce cechuje się różnorodnością obszarów działania i potencjałów swych przedstawicieli oraz odmiennością społeczno-kulturowych kontekstów ich codziennej aktywności. Konstatacja ta koresponduje z faktem współwystępowania w Polsce typów organizacji posiadających niejednorodne ethosy i różną historię wrastania w tkankę społeczną. Heterogeniczność sektora – choć dostrzegana przez coraz liczniejsze grono badaczy – wciąż nie determinuje kształtu polityk publicznych nastawionych na ochronę i wzmacnianie społeczeństwa obywatelskiego. Można wręcz stwierdzić, że niewzruszony pozostaje sektorowy paradygmat modernizacyjny zakładający uniwersalny, liniowy schemat rozwoju organizacji pozarządowych w kierunku tzw. profesjonalizacji (przyrostu kompetencji liderów, sformalizowania struktur decyzyjnych, realizacji przedsięwzięć w oparciu o logikę rynku itp.). Odzwierciedleniem obecności tego paradygmatu są systemowe narzędzia wsparcia podmiotów obywatelskich bazujące np. na dystrybucji dotacji drogą konkursową. Zasady funkcjonowania tych narzędzi obligują do wprowadzania proceduralnych stylów działania tam, gdzie dotąd w zupełności wystarczały praktyki samopomocowe utrwalone w doświadczeniu i tradycji.

W referacie podjęta zostanie próba wskazania mechanizmów i skutków profesjonalizacji dla małych stowarzyszeń oraz środowisk lokalnych, w których działają. Osią rozważań będzie analiza stylów działania liderów wiejskich organizacji tj. OSP, KGW oraz LZS. Autor na podstawie przeprowadzonych studiów przypadków spróbuje odpowiedzieć na pytanie: czy i w jakim stopniu sfera wartości konstytuujących ethos danej organizacji wpływa na dynamikę jej profesjonalizacji? Przedstawione w referacie wnioski – w nadziei autora – mogą stać się przyczynkiem do antycypacji kierunku zmian zachodzących w trzecim sektorze, identyfikacji czynników wpływających na odporność organizacji non-profit w dobie obserwowanych dziś kryzysów makrospołecznych, jak również dyskusji nad możliwością wdrożenia innych niż grantowe modeli wsparcia dla podmiotów obywatelskich.

„Trzecie miejsce” jako element społeczeństwa obywatelskiego

Grzegorz Pyszczek

Znaną koncepcją odnosząca się do organizacji przestrzeni społecznej jest koncepcja amerykańskiego socjologa Roya Oldenburga. Oldenburg wyróżnił trzy typy miejsc. Pierwszy typ miejsc związany jest z życiem prywatnym i rodzinnym. Drugi typ miejsc to miejsca związane z życiem zawodowym, z wykonywaną pracą. W końcu trzeci typ miejsc to sfera nawiązywania i podtrzymywania więzi międzyludzkich. Oldenburga interesowały przede wszystkim właśnie trzecie miejsca. Według niego, to właśnie istniejąca w Stanach Zjednoczonych gęsta sieć „trzecich miejsc” (pubów, kawiarni, itp) umożliwiała zarówno funkcjonowanie demokracji, od szczebla lokalnego do federalnego, jak i powstawanie bardzo wielu inicjatyw społecznych oraz obywatelskich. „Trzecie miejsca” tworzyły mówiąc językiem socjologii Floriana Znanieckiego wspólnoty postrzegania i wspólnoty emocji. Trzecie miejsca” to sfera swobodnego nawiązywania kontaktów społecznych, wyrażania opinii, dzielenia się doświadczeniami. „Trzecie miejsca”są strukturami otwartymi, egalitarnymi czyniącymi proces komunikacji społecznej bogatszymi, jeżeli chodzi pulę przekazywanych treści. Kryzys zaangażowania społecznego w USA wiązał Oldenburg z kryzysem i zanikaniem „trzecich miejsc”. Odnowę zaś tego zaangażowania z renesansem tych elementów przestrzeni społecznej.

Udział obywateli w kreowaniu społeczeństwa obywatelskiego – szanse i zagrożenia rozwoju

Agnieszka Murawska

Główne uwarunkowania społeczeństwa obywatelskiego dotyczą trzech obszarów: prawnoustrojowych, społeczno-kulturowych i psychologicznych. Przenikają one skalę makro i mikro, dając podłoże do jego rozwijania lub osłabienia. Niewątpliwie czynnikami wspierającymi rozwój są prawa i wolności chronione przez Konstytucje. Specyfika aktywności obywatelskiej w danym kraju uwarunkowana jest także w dużej mierze historią narodu, doświadczeniami zbiorowymi, procesem socjalizacji, systemem uznawanych wartości, postaw wobec władzy, państwa i obywateli. Kluczowe jest także zaufanie do współobywateli oraz odpowiedzialność za dobro wspólne.
Społeczeństwo obywatelskie dodatkowo musi dostosowywać się do procesów zachodzących we współczesnym świecie powodujących zmiany w charakterze i strukturze problemów społecznych. Niewątpliwie ostatnim ogromnym wyzwaniem z jakim współcześnie należało się zmierzyć była (jest) pandemia COVID-19 oraz wojna na Ukrainie. Pytanie problemowe koncentruje się na kwestii jakie są tego konsekwencje dla rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w Polsce? Czy analizując szanse i zagrożenia rozwoju społeczeństwa obywatelskiego jesteśmy w stanie przewidzieć jego kształt/poziom w społeczeństwie informacyjnym czy też po-ponowoczesnym? Podstawą do rozważań są kwestie dotyczące udziału obywateli w możliwych formach formalnej lub spontanicznej aktywności obywatelskiej, wykorzystania nowych technologii oraz system wartości (wartość wspólnoty, pielęgnowania więzi społecznych oraz dbania o dobro wspólne).

Od formalizmu do aktywizmu? Analiza przyczyn odchodzenia pracowników trzeciego sektora do grup nieformalnych i ruchów oddolnych

(Wyłożony)
Aleksandra Belina

Badanie jest odpowiedzią na podwójną lukę badawczą: z jednej strony dotychczasową koncentrację na sformalizowanej działalności pozarządowej w języku opisu i samoidentyfikacji społeczeństwa obywatelskiego w Polsce (Jacobsson, Saxonberg 2013; Kościański 2015; Radiukiewicz 2016) z drugiej – ograniczoną liczbę publikacji poświęconych więcej niż jednej, „wyizolowanej” sferze aktywności obywatelskiej (trzeci sektor, ruchy społeczne, grupy nieformalne). Punktem wyjścia było ujęcie społeczeństwa obywatelskiego jako relacyjnego i procesualnego fenomenu (Jacobsson, Korolczuk 2017), urzeczywistniającego się nie tylko poprzez działanie zinstytucjonalizowanej sfery trzeciego sektora. Przeprowadziłam badania jakościowe włączające zarówno osoby aktywne w organizacjach pozarządowych, jak i działające w ramach oddolnych inicjatyw. Łącznikiem między tymi sferami jest moment odejścia i zmiany: przeprowadziłam 32 wywiady częściowo ustrukturyzowane z osobami, które miały doświadczenie odchodzenia z organizacji pozarządowej, a jednocześnie pozostawały aktywne społecznie w inny sposób niż poprzez pracę zarobkową w NGO-sach. Grupą porównawczą byli zaś aktywiści niezwiązani ze strefą pozarządową, działających w sposób niezarejestrowany. W odróżnieniu od większości badań jakościowych dotyczących aktywności społecznej, uwagę koncentrowałam nie na momencie wejścia do organizacji, rozpoczęcia działania (motywy i przyczyny aktywizmu jako leitmotiv wywiadów ze społecznikami), lecz na procesie odejścia z organizacji lub „bycia-poza” (aktywizm oddolny). Celem badań było ustalenie przyczyn odchodzenia pracowników z organizacji pozarządowych, działających obecnie na rzecz inicjatyw oddolnych. Powody odejścia byłych pracowników NGO-sów analizowane były przez pryzmat profesjonalizacji, komercjalizacji i biurokratyzacji trzeciego sektora (Górniak 2014; Iłowiecka-Tańska 2011), a także jednostkowych oczekiwań, wartości, motywacji oraz momentów trudnych współpracy z organizacją pozarządową. Zbadałam zatem specyficzny styl myślenia oraz mówienia o działalności społecznej, w świetle którego logika działania organizacji przesuwa się w kierunku «rynkowej» relacji popytu do podaży (Załęski 2012). Dzięki takiemu ujęciu przedmiotu badań, dodatkowe pytanie, które przyświeca rozważaniom, dotyczy tego, czy (i w jakim stopniu) organizacjom pozarządowym w Polsce udaje się zachować równowagę między tendencją do profesjonalizacji a oddolnym charakterem działań (por. Goszczyński, Kamiński i Knieć 2013). Analiza 32 częściowo ustrukturyzowanych wywiadów prowadzonych z aktywistami warszawskimi i wrocławskimi wywiadów ukazuje przemiany od etosu do biurokratyzacji większości badanych organizacji pozarządowych, a także rozbieżne postawy rozmówców – od instrumentalnego traktowania miejsca pracy po apologię trzeciego sektora. Procesy odchodzenia członków i pracowników z organizacji pozarządowych były najczęściej reakcją na konflikt wartości lub brak zbieżności oczekiwań dotyczących sposobu działania i rozwoju trzeciego sektora z zastaną rzeczywistością instytucjonalną. Wyniki wskazują na współistnienie przyczyn osobistych (problemy zdrowotne, zmiana miejsca zamieszkania, nowy etap życia) i organizacyjno-systemowych (niskie płace oraz ograniczone możliwości awansu zawodowego, mobbing, brak standardów zarządzania, defraudacje, biurokratyzacja, oderwanie od korzeni i misji organizacji). Trajektorie życiowe aktywistów ukazują kilka scenariuszy konsekwencji omawianych problemów: zerwanie stosunku pracy z organizacjami pozarządowymi, sceptycyzm badanych wobec ich działalności przy jednoczesnej motywacji do kontynuacji działania na rzeczy dobra wspólnego w innych formach, jak również ”alternatywne”, instrumentalne sposoby współpracy z organizacjami pozarządowymi (akceptacja krótkotrwałych, łatwych zleceń, bez konieczności brania odpowiedzialności za sposoby działania instytucji i przy braku utożsamiania się z podmiotem jako pracodawcą).

Referaty w części 2, pasmo II 15.09, 16:00-17:30
Gatunek narażony? Rozwój badań nad polskim społeczeństwem obywatelskim.

Galia Chimiak

Po 1989 r. zachodni darczyńcy, jak i naukowcy zintensyfikowali badania i wspieranie rozwoju zwłaszcza zinstytucjonalizowanego społeczeństwa obywatelskiego w Polsce. Choć rodzimi naukowcy początkowo z rezerwą podchodzili do badań organizacji pozarządowych, z czasem zaczęły powstawać także analizy zjawisk opracowanych przez polskie instytucje naukowe oraz sam sektor pozarządowy. Analizy te odnotowały wpływ zachodnich darczyńców prywatnych oraz publicznych na powstanie i formowanie się współczesnego sektora pozarządowego w Polsce (Gliński i Palska 1997). W pierwszej dekadzie po 1989 roku studia te przeważnie nie kwestionowały pozaideologicznego, konstruktywnego charakteru nowopowstających organizacji obywatelskich. Na początku nowego stulecia, w wyniku sekurytyzacji spowodowanej atakami na World Trade Center w 2001 roku podmioty oddolne, zwłaszcza te działające na rzecz promocji praw człowieka i monitorujących działania władz w krajach autorytarnych, zaczęły doznawać znaczących ograniczeń swojej działalności w wielu zakątkach świata (Howell et al. 2008). Kolejne krytyczne analizy dotyczące roli społeczeństwa obywatelskiego zaczęły powstawać także w ramach badań nad efektami ubocznymi neoliberalizmu. Wzrost aktywności społeczeństwa „nieobywatelskiego” (Ekiert 2020) wspieranego co raz częściej przez nowego rodzaju darczyńców zagranicznych, promujących narracje podważające uniwersalność praw człowieka, głoszące poglądy populistyczne, antynaukowe i pogłębiającej podziały w społeczeństwie został ostatnio odnotowany i opisany (Datta 2021). W efekcie dotychczas uznawanej za niepodważalną trójcę: demokracja, gospodarka rynkowa i społeczeństwa obywatelskie została zakwestionowana. Przyszłe badania powinny rozważyć jakie minimalne warunki normatywne musi spełniać zjawisko, które uznać można za społeczeństwo obywatelskie oraz jaka jest jego rola w projekcie demokratyzacyjnym w świecie naznaczonym funkcjonowaniem grup ekstremistycznych przebranych za organizacje pozarządowe.

Datta, N. (2021) Tip of the Iceberg: Religious Extremist Funders against Human Rights for Sexuality and Reproductive Health in Europe 2009 – 2018. Brussels
Gliński, P., & Palska, H. (1997). Cztery wymiary społecznej aktywności obywatelskiej. In H. Domański & A. Rychard (Eds.) Elementy nowego ładu (pp.365-392), IFiS PAN
Howell, J., Ishkanian, A., Obadare, E., Seckinelgin, H., & Glasius, M. (2008). The Backlash against Civil Society in the Wake of the Long War on Terror. Development in Practice, 18(1), 82-93.
Ekiert, G. (2020). Civil Society as a Threat to Democracy: Organizational Bases for the Populist Counterrevolution in Poland. Centre for European Studies Harvard. https://issuu.com/ces.harvard/docs/ekiert_working_paper_-_2020_-_final

Kontrowersje wokół wspierania organizacji pacjentów przez przemysł farmaceutyczny – ujęcie socjologiczne

Marta Makowska, Piotr Ozierański

Organizacje pozarządowe, które skupiają pacjentów pełnią niezwykle ważną funkcję społeczną – pomagają chorym i/lub ich rodzinom uzyskać niezbędne wsparcie. Są istotnym elementem społeczeństwa obywatelskiego – mając na celu ochronę interesów grup i jednostek poprzez oddolne zaangażowanie. Organizacje pacjentów udzielają pomocy psychologicznej, edukacyjnej, często również walczą o prawa chorych i ich dostęp do leków. Niektóre z tych organizacji bywają wspierane finansowo przez przemysł farmaceutyczny. Należy sobie zadać pytanie czy pozyskiwanie w ten sposób środków na działalność wskazuje na siłę tych organizacji i stanowi dla nich szansę na rozwój, czy jednak jest ich słabością, która pociąga za sobą wiele zagrożeń – m.in. konflikt interesów, przekazywanie chorym stronniczych informacji, nierówne szanse różnych grup pacjentów w walce o uwagę Ministerstwa Zdrowia?
Firmy farmaceutyczne zjednoczone w Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA, sygnatariusze Kodeksu dobrych praktyk INFARMA mają obowiązek publicznego udostępniania listy organizacji pacjentów, dla których przekazana została pomoc pieniężna lub niepieniężna. Od maja 2020 roku do listopada 2021 przeszukiwaliśmy strony firm w poszukiwaniu tych list. Następnie dokonaliśmy ilościowej analizy treści zebranych materiałów. W jej wyniku ustaliliśmy jaka jest skala zjawiska finansowania organizacji pacjentów w Polsce przez firmy zjednoczone w INFARMIE. W naszym wystąpieniu pokażemy jak dużo organizacji pacjentów w Polsce jest finansowanych przez te firmy, jakiego typu organizacje przyjmują takich środków najwięcej oraz jakie kwoty przyjmują i na co są one przeznaczane? Interpretując nasze dane, zastanowimy się, na ile przystają do teorii socjologicznych podkreślających unikalność struktury społeczeństwa postkomunistycznego, jak również tych, które uwypuklają jego podobieństwo do społeczeństw zachodnich. Pokażemy również te dane w szerszym kontekście krajów Europejskich takich jak Wielka Brytania czy też państwa skandynawskie. Na koniec spróbujemy zastanowić się jak w przyszłości powinny wyglądać te relacje i czy ich transparentność jest wystarczającym sposobem zażegnania zagrożeń, które współpraca pomiędzy organizacjami pacjentów a firmami farmaceutycznymi generuje.

Bariery sprawstwa w rozwoju innowacji społecznych. Relacja z badań senioralnych NGOs na Górnym Śląsku.

Piort Weryński

Zostanie podjęta problematyka barier strukturalnych, kulturowych oraz barier sprawstwa (agency) ograniczających rozwój innowacji społecznych w senioralnych organizacjach pozarządowych (np. UTW) . Podstawą teoretyczną badań jest morfogenetyczna teoria struktury i sprawstwa Margaret Archer oraz jej schemat analizy przyczynowej. Na ich podstawie i wykorzystując analizę jakościową danych uzyskanych podczas wywiadów grupowych (FGI) oraz wywiadów internetowych wspomaganych komputerowo (CAWI) z członkami organizacji pozarządowych, dokonana zostanie diagnoza barier rozwojowych i podjęta będzie próba wyjaśnienia przyczyn występowania napięć społecznych w procesach inicjowania, testowania i wdrażania innowacji społecznych. Przedstawiony zostanie autorski, morfogenetyczny schemat wyjaśniania przyczyn powstawania mechanizmów i efektów resentymentalnych, warunkujących przebieg innowacji społecznych.
Referat będzie też relacją z projektu badawczo-wdrożeniowego. W latach 2019-2021 był realizowany w Katedrze Stosowanych Nauk Społecznych Politechniki Śląskiej projekt badawczo-wdrożeniowy o charakterze action research pod kierownictwem dra P. Weryńskiego pt. „Innowacje społeczne Trzecią misją uczelni”, współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach programu Wiedza Edukacja Rozwój (III. Szkolnictwo wyższe dla gospodarki i rozwoju, Działanie 3.1. Kompetencje w szkolnictwie wyższym (NCBiR). Projekt był  adresowany do śląskich stowarzyszeń senioralnych. Jego celem była diagnoza poziomu partycypacji  obywatelskiej, ich kompetencji w dziedzinie komunikacji cyfrowej z otoczeniem, następnie wyrównanie pojawiających się deficytów i barier sprawstwa, rozwijanie umiejętności ich zastosowania w działaniach lokalnych środowisk obywatelskich oraz aktywizacja seniorów w zakresie aplikowania o projekty unijne. W zrealizowanych badaniach jakościowych FGI wzięło udział 168 osób, 84 liderów (członkowie zarządów) i 84 członków senioralnych organizacji pozarządowych ze wszystkich środowisk wybranych do projektu. Badaniami CAWI objęto przedstawicieli 21 senioralnych środowisk (organizacji pozarządowych i UTW). Odpowiednio obszary wiejskie reprezentowały organizacje z gmin Nędza i Bobrowniki, środowiska z małych miast reprezentowały organizacje z Poręby, Łazów, Wojkowic, Lublińca i Mikołowa, ze średnich miast obecne były organizacje z Tarnowskich Gór, Mysłowic, Zawiercia, Czechowic-Dziedzic, Jaworzna, Piekar Śląskich oraz jako przedstawiciele środowisk wielkomiejskich byli badani seniorzy z Katowic, Sosnowca, Gliwic, Bytomia, Chorzowa, Tychów, Dąbrowy Górniczej i Rybnika. Efektem naukowym jest książka: Innowacje społeczne w senioralnych organizacjach pozarządowych na Górnym Śląsku. Dobre praktyki i analiza barier rozwojowych. Warszawa: Dom Wydaw. ELIPSA, 2021.

Emergencja nowej sfery publicznej

Monika Kwiecińska-Zdrenka

Podstawowym celem planowanego wystąpienia jest diagnoza stosunku młodych dorosłych (ok. 35 letnich, którzy wzrastali w okresie kształtowania się demokracji w Polsce) do demokracji i własnego w niej udziału lub szerzej udziału w sferze publicznej.

Literatura, w której pytano o poziom, przejawy i powody uczestnictwa obywatelskiego, jest niezwykle bogata. Warto te nadal pytania podejmować z powodu malejącej adekwatności istniejących wyjaśnień przy jednoczesnej rosnącej potrzeby przewidywania zmian sfery publicznej w przyszłości, gdy będzie ją tworzyć młodzież i młodzi dorośli, dziś „patologicznie bierni”. Tracą one swoją moc wyjaśniającą przede wszystkim dlatego, że ewoluująca demokracja od lat jest w kryzysie (Habermas, Balibar, Mouffe, Rosanvellon). Nieuchronnie powoduje to, że także przestrzeń publiczna, a wraz z nią sfera obywatelska ulega coraz większej komplikacji i stawia coraz nowe zadania. Są przesłanki, by sądzić, iż doświadczamy daleko idącej emergencji nowej sfery publicznej i nowych wzorów zachowania obywatelskiego.
Młodzi dorośli – jeśli ujmowani jako kategoria wiekowa – to niestabilni i niedojrzali obywatele. Określani są, podobnie jak młodzież, jako indyferentni, bierni, apatyczni politycznie (Miszalska 1996), „biernie wrodzy wobec polityki” (Ekiert 1997) i formujący „demokrację odmowy” (Krastew 2015). Od kilkunastu lat odnotowujemy odsuwanie się młodych od polityki oraz radykalizację ich preferencji – frekwencja wyborcza młodzieży przez ostatnie 10 lat była niższa niż w innych grupach wiekowych (Cześnik, Kwiatkowska 2017: 39). Problem całkowitego odsunięcia się od polityki dotyczy ok. 30% młodzieży (Marzęcki 2020) i podobnie licznej grupy młodych dorosłych.
Jeśli jednak zmienimy perspektywę – zarówno odnoszącą się do definiowania młodych (w kategoriach pokolenia, a nie kategorii wiekowej) oraz sposobu rozumienia obecności tego pokolenia w sferze publicznej (umiejętność przekraczania w wyobraźni i działaniu horyzontów własnego interesu (politycznego lub pozapolitycznego – por. Trilling 2008; Alder, Gogin 2005), dostrzeżemy, że wyłania się „jakiś” nowy publiczny dyskurs, przynajmniej, gdy idzie o sprawy ważne dla tego pokolenia. Jaki? Nie chodzi tu tylko o „lepsze” (bo świeże) recepty na to jak reagować i jak stawiać czoła publicznym sprawom (przykłady internetu, performansu, form happeningowych czy memów – udziałem w wyborach i wolontariat zdecydowanie zawężają pole widzenia), lecz również o przyjrzenie się socjalizacji obywatelskiej pokolenia, którego wchodzenie w dorosłość przypadało na czasy wyjątkowo trudne i burzliwe i które zajmuje szczególne miejscu w genealogii transformacyjnych pokoleń. Jest najmłodsze, najbardziej moralnie osamotnione i wystawione na wyjątkowo niespójne wpływy. W wystąpieniu chcę pozwolić postawić diagnozę tego szerokiego pola obywatelskiego zaangażowania młodych, kładąc akcent i na formy stare, i na nowe, przede wszystkim jednak chcąc dotrzeć do słowników motywacyjnych i sensów, jakie przypisuje to najmłodsze pokolenie zaangażowaniu i niezaangażowaniu obywatelskiemu, by tym lepiej zrozumieć ich funkcjonowanie jako dorosłych obywateli.
Będę szukać także rozstrzygnięć pytań szczegółowych o rolę zmiennych demograficznych (płeć), statusowych (kapitał społeczny), edukacyjnych (typ szkoły), światopoglądowych, psychospołecznych (poczucie sprawczości, odpowiedzialności, poziom zaufania społecznego) czy związanych z rodzinną socjalizacją i dążeniami życiowymi w uaktywnianiu lub uśpieniu potencjału obywatelskiego młodych. Unikatowość tej pokoleniowej rysy będę mogła pokazać dzięki odniesieniu do pokolenia starszego (śledzonego w badaniach longitudinalnych tzw. szkoły toruńskiej socjologii edukacji i młodzieży).

Design i starzenie się społeczeństwa: aktywizacja, koprodukcja i włączenie społeczne

Numer: G44
Organizacja: Grzegorz Gawron (UŚ), Paulina Rojek-Adamek (UP w Krakowie)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 1.077, Pasmo V 17.09, 11:00-12:30

Współczesne zmiany demograficzne, identyfikowane głównie z globalnym starzeniem się społeczeństw, są już od lat jednym z czołowych tematów dyskursu politycznego, kulturalnego i naukowego na każdym szczeblu organizacyjnym – od lokalnego po międzynarodowy. Podkreślanie wielowymiarowej aktywności osób starszych staje się dominujące w obserwowanym dyskursie, tworząc szeroką wizję roli i udziału starzejących się członków społeczeństwa w kształtowaniu rzeczywistości społecznej. Odzwierciedla to m.in. rozwój i popularność koncepcji aktywnego, pomyślnego i pozytywnego starzenia się, które odnoszą się do bezpośredniego wykorzystania potencjału seniorów poprzez stymulowanie ich produktywności i zachęcanie do koprodukcji. Stąd osoby starsze są traktowane nie tylko jako konsumenci lub beneficjenci usług, ale także jako aktywni ich realizatorzy.

Należy jednak przy tym pamiętać, że rozwój społecznej produktywności osób starszych zależny jest/będzie nie tylko od ich osobistych zasobów i gotowości do podejmowania tego typu aktywności, ale w równym stopniu warunkowany jest/będzie odpowiednią postawą reszty społeczeństwa, wyrażającą się gotowością do ich zagospodarowania.

Jednym z dobrych przykładów w tym zakresie jest dziedzina projektowania usług opierająca się na koprodukcji użytkowników. Ta praktyka podkreśla, że najważniejsze w projektowaniu usług jest uczestnictwo i zaangażowanie uczestników i interesariuszy, a jego podejście metodologiczne zakłada zatem zaangażowanie i współpracę, która daje poczucie integracji społecznej.

Dlatego coraz bardziej widoczna jest popularność podejść łączących wiedzę z zakresu nauk społecznych (zwłaszcza socjologii) z obszarem projektowania. Poprzez nowatorskie i społecznie odpowiedzialne podejście do projektowania (projektowanie uniwersalne, projektowanie zrównoważone) projektanci umożliwiają bardziej efektywne, innowacyjne, a jednocześnie zorientowane na użytkownika proponowanie rozwiązań, które powinny przyczynić się do poprawy komfortu i jakości życia.

Naszym celem jest zaproponowanie interdyscyplinarnej dyskusji na temat odpowiedzialnego projektowania usług adresowanych do potrzeb osób starszych. Łącząc świat socjologicznego poznania ze światem designu, czekamy na przykłady inspirowane polami refleksji w ramach odniesień teoretycznych i praktycznych. Proponowana sesja ma zatem charakter otwarty na dialog, kierując zaproszenie także do specjalistów reprezentujących inne dyscypliny o różnym doświadczeniu badawczym i wdrożeniowym.

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo V 17.09, 11:00-12:30
Starzenie się społeczeństw szansą na wspieranie aktywizacji i włączenia społecznego przez całe życie bez względu na wiek

Jolanta Perek-Białas

Starzenie się społeczeństwa jest wyzwaniem nie tylko globalnym, ale przede wszystkim jest widoczne na poziomie lokalnym. Uwzględniając aspekty aktywizacji, innowacji i włączenia społecznego wobec starszych populacji będą zaprezentowane wyniki z badań na podstawie doświadczeń z prowadzonych projektów naukowych przez zespół UJ. Celem jest pokazanie czy w dynamicznym i nieprzewidywalnym charakterze współczesnego świata jest możliwość na innowacyjne rozwiązania, które wychodzą naprzeciw różnym wyzwaniom demograficznym (np. w zakresie rynku pracy, sytuacji zdrowotnej, innowacji społecznych). Krytyczna ewaluacja efektów podejmowanych aktywności z i na rzecz osób starszych będzie zaprezentowana wraz ze wskazaniem kierunków dalszych prac w tej tematyce. Analizy z badań opierają się zarówno na danych zastanych jak i danych jakościowych zgromadzonych w ramach realizowanych projektów. Wstępne konkluzje z projektów wskazują na powiązania i konieczność wzmacniania różnych (poza społecznych) aspektów tworzenia warunków sprzyjającym aktywnemu starzeniu i pozwalającym na włączenie społeczne przez całe życie a nie tylko w okresie tzw. późnej dorosłości.

Dojrzałość dobrze zaprojektowana

Lubomira Trojan

Fakt wydłużania się życia i w konsekwencji wzrost ilości seniorów, w tym także tych, którzy dożywają wieku ponad osiemdziesięciu lat, jest oczywisty. Osiągnięcia medycyny i technologii sprawiają, że w społecznościach mamy coraz więcej długowiecznych członków, których wiedza i doświadczenie mają dla społeczności znaczenie. Szukanie innowacyjnych sposobów aktywizacji osób starszych, utrzymywanie ich psycho–fizycznej kondycji i samodzielności, staje się jednym z priorytetów i zadań, w realizację których coraz częściej włączani są projektanci. Według Lauren Tan współczesny projektant pełni szereg ról: ułatwia, bada, współkreuje, tworzy nowe możliwości, komunikuje i tworzy strategie . Projektanci mają zatem wielki wpływ nie tylko na jakość produktów i graficznych komunikatów, które w powszechnej świadomości stanowią efekt ich pracy, ale także na usługi, systemy i strategie, w tym te dedykowane seniorom. Tak różne i duże wyzwania wymagają jednak, by projektant nie działa sam, a podejmował działania partycypacyjne, w których nie tworzy się barier pomiędzy „odbiorcami” a „dostawcami” usług. „Projektowanie Naszych Czasów” (Designs of the Time) to według Andrei Siodmok podejście do projektowania, w którym „moc” przekazywana jest lokalnej społeczności, a inspirujące i wizjonerskie jednostki pracują razem, by rozwijać ich własne wizje oraz scenariusze zmian .
Rozwiązania dla osób starszych również powinny być przez nich współprojektowane. Od sposobu prowadzenia takich kokreacyjnych procesów będzie zależeć jakość dedykowanych im rozwiązań, a ta z kolei będzie wpływać na społeczne postrzeganie faktu coraz większego udziału seniorów w społecznej strukturze. Dobra jakość rozwiązań będzie rezonować pozytywnie, dając zadowolenie z powodu wydłużania się czasu życia człowieka, złe rozwiązania będą wywoływać pejoratywne określenie społeczeństwa starzejącego się.
Na przykładzie Centrum Aktywności Międzypokoleniowej Nowolipie w referacie poruszone zostanie zagadnienie roli projektantów i samych seniorów w tworzeniu usług dla osób starszych oraz specyfiki takich procesów. Autorka brała udział w pracy zespołu projektowego, tworzącego usługę na zlecenie Miasta Stołecznego Warszawy. W referacie przedstawione zostaną efekty, jakie ten proces przyniósł seniorom, miastu, ale także wpływ tej usługi na postrzeganie starości przez osoby młode, współpracujące z Centrum.

Tan L., Seven “new” roles designers are playing in public life; Design methodology, In Dott 07
A. Siodmok, Dizajn w świecie realnym, w: Przedsiębiorczość i dizajn, nr 8, 2010, s. 17

Aktywizacja osób starszych z pomocą robotów społecznych– próba przywrócenia heterogeniczności symbolicznemu i wyobrażeniowemu wirowi świadomości

Aleksandra Goral

W wizji ambientowej obecności różnego rodzaju robotów, towarzyszy_ek dnia powszedniego, szczególne miejsce zajmują roboty tworzone z myślą o osobach w wieku podeszłym, by wspierać je w codziennych czynnościach (przykładowo augmentując ich pamięć), motywować do odnawiania i podtrzymywania kontaktu ze znajomymi i rodziną, zapewniać interaktywną rozrywkę, a czasem oferować swoje miękkie, średnio-responsywne ciało dla zaspokojenia potrzeby kontaktu fizycznego (e.g. PARO).
Nie bez powodu, w zderzeniu z taką wizją przyszłości, podnoszone są głosy obaw i sprzeciwu: odczłowieczenia opieki, postępującej izolacji, lekceważenia potrzeb psychicznych, priorytetyzacji ekonomii oszczędności i zysku, usilnego, kontrproduktywnego szukania problemu dla rozwiązania, jakim są roboty społeczne. Tworzone są etyczne wytyczne, jak te zaproponowane przez zespół Robophilosophy (Aarhus University) z których piąta brzmi: „Values First Principle: Target applications of social robotics must comply with a (deliberatively established specification of) the Non-Replacement Maxim: social robots may only do what humans should but cannot do.” [J. Seibt, M. Damholdt, C. Vestergaard (2020). Integrative Social Robotics, value-driven design and transdisciplinarity. Interaction Studies 21:1, p. 131.].
Istotniejsze wydaje się jednak przeniesienie problemu poziom wyżej, poza (oczywiście społecznie umocowane) uwarunkowania i konsekwencje pojedynczych interakcji człowiek-robot, a nawet społeczne wytwarzanie technologii jaką są roboty. Powstaje wtedy pytanie o konsekwencje „przywracania życiu” przy użyciu robotów społecznych. Jakie to życie i z kim? Jak taki sposób wbuduje użytkowniczkę w społeczeństwo? Dlaczego ten proces narzuca się nam jako jednostronny? Krytycznemu namysłowi chciałabym poddać także bieżącą logikę projektowania „włączania” i aktywizacji ucieleśnionej w postaci robota. Czy zaprojektowanie robotów społecznych jako agentów łączących, przywracających jest drogą, która może być zaprojektowana? Wydaje się, że odpowiedzialne w tej sytuacji, jest stworzenie takich narzędzi, które poza lokalnym ukojeniem, pozwolą na szersze, społeczne działanie, propagację wsteczną tego, co znaczy być starą, starym, jednocześnie transformując, czerpiąc z przeszłości i przyszłości, pojęcie starości.
Choć źródłosłów słowa senior_ka to łacińskie senex, czyli stary, senioralność można ująć jako zjawisko relatywne. Senior to osoba, która jest rzadsza, z racji rzeczy, miała by występować mniej licznie niż ci, którzy są ich „wasalami”. Obserwujemy uporczywie postępujące przebiegunowanie piramidy wieku. Wciąż jednak zdaje się, że (uogólniona) wrażliwość, temperament i mentalność, które re-formują się razem z wiekiem i zmianami organizmu są spychane na margines tego, co społeczne jako faza schyłkowa. Nawet hasła o „życiu, które zaczyna się po 60-tce” albo program SENIOR+, rozpoznając ich pozytywne intencje, zdemaskować można jako organizujące pewną osobną przestrzeń. Poddać badaniu należy więc wymienność senioralności i samotności.
Jedną z szans, które dobrze pomyślane roboty społeczne nam przysparzają, jest wciągnięcie „starości” w orbitę życia społecznego, którą dominowała dorosłość (jako cecha, sposób bycia, zwyczaj – choć nie bez związku z biologicznych przemian organizmu, to w dużej mierze z niej wyabstrahowana, szczególnie jeśli analizę wyznacza paradygmat konstruktywistyczny) ściśle połączona z charakterem odpowiadającym klasie menadżerskiej – zarządzania sobą i bycia zarządzalną, recto: bycia zaradną i ruchliwą i verso: uzględnialną jako siła lub obiekt w planach innych i dającą się porywać. Stawką może być więc pozytywne przepracowanie „the third unconscious” [Franco Berardi] i rozwiązanie problemu braku czy zakłócenia łączności między „fazami” i nieobecności cech czy charyzmatów ludzkich ujętych pod parasolowym pojęciem starości w sferze wyobrażeniowej i symbolizacji.

(Ko)produkcja gier cyfrowych dla osób starszych. Ujęcie syntetyczne

Damian Gałuszka

Łączenie medium gier cyfrowych z osobami starszymi może jawić się jako przedsięwzięcie karkołomne. W powszechnym odbiorze osoby starsze są cyfrowo wykluczone, a same gry utożsamiane z ludźmi młodymi czy dziećmi. Jednakże przyjęcie takiej perspektywy w poważny sposób ogranicza rozumienie przemian stylów życia przynajmniej części starszych obywateli, których w literaturze przedmiotu określa się mianem „srebrnych graczy” (silver gamers). Zasadniczo srebrni gracze to osoby, które decydują się na kontynuowanie bądź rozpoczęcie zainteresowania grami cyfrowymi na późniejszych etapach życia, przełamując tym samym stereotypy dotyczące własnej grupy wiekowej, jak i samych graczy komputerowych. Jak wynika z dostępnych badań, w przyszłości należy spodziewać się dalszej popularyzacji grania na późniejszych etapach życia (por. Mena i Cookman 2017; Kakulla 2019). W efekcie ta obecnie stosunkowo innowacyjna praktyka ma szansę na upowszechnienie, co też wpisuje się w szersze procesy demograficznego starzenia się społeczeństw.
Częstsze sięganie po gry cyfrowe przez osoby starsze rodzi szereg pytań, a jedno z nich dotyczy kwestii projektowania i produkcji gier dla tej kategorii odbiorców. Jak zauważa badaczka tego medium Mia Consalvo, tworzenie gier „dla” osób starszych jest niekoniecznie tym, czego one same sobie życzą, a ważniejsze z ich perspektywy jest podejście włączające, w którym starsi gracze są zaangażowani w proces projektowy już na jego początkowych etapach (Consalvo 2017: VI). Takie podejście wpisuje się w szerszą filozofię projektowania technologii, które są dostosowane do wielu grup wiekowych (age-friendly), co można rozpatrywać jako komponent projektowania uniwersalnego (UD – Universal Design), które w sferze tworzenia gier cyfrowych zostało zaadoptowane w idei gier oraz zabaw inkluzywnych (inclusive play) (Crossley 2019). W tym sensie gra inkluzywna to taka produkcja, w której „wszyscy gracze są mile widziani” (tamże). W literaturze przedmiotu wspomina się także o alternatywnych modelach współprojektowania gier cyfrowych wraz z osobami starszymi, czego przykładem jest model MPE (Meaningful Play in Elderly) Boba De Schuttera i Vero Vanden Abeele (De Schutter i Vanden Abeele 2008).
W wystąpieniu zostanie przedstawiony proces koprodukcji gier cyfrowych, w którym twórcy współpracują z osobami starszymi. W obrębie tego omówienia znajdą się zarówno teoretyczne założenia dla takiej formuły tworzenia gier, jak i praktyczne sugestie jej realizacji. W efekcie słuchacze będą mogli zapoznać się nie tylko z możliwymi i już realizowanymi podejściami projektowymi, ale też poznają podstawowe zasady tworzenia gier cyfrowych z myślą o starszych obiorcach. Część z tych ustaleń ma charakter uniwersalny i może być stosowana w odniesieniu do innych (nowych) mediów cyfrowych. Podstawą prezentacji jest fragment własnego projektu badawczego, który w całości został poświęcony zjawisku silver gamingu w Polsce.

LITERATURA
Consalvo Mia (2017). Foreword. W: Margarida Romero, Kimberly Sawchuk, Josep Blat, Sergio Sayago i Hubert Ouellet (red.), Game-Based Learning Across the Lifespan. CrossGenerational and Age-Oriented Topics. Cham: Springer, s. V–VI.
Crossley Quinn (2019). Inclusive Game Design: Key Starting Principles, https://www.filamentgames.com/blog/inclusive-game-design-key-starting-principles/ (14.03.2022).
De Schutter Bob i Abeele Vero Vanden (2008). Meaningful Play in Elderly Life, https://lirias.kuleuven.be/retrieve/114734 (14.03.2022).
Kakulla Brittne (2019). Gaming Attitudes and Habits of Adults Ages 50-Plus. AARP Research, https://doi.org/10.26419/res.00328.001 (14.03.2022).
Mena Eduardo i Ben Cookman (2017). THE NEW FACES OF GAMING, https://www.ipsos.com/sites/default/files/2017-04/Ipsos_Connect_Gaming_TP_Feb_17.pdf (14.03.2022).

Design i co-design w koncepcji i polityce budowy przyszłego społeczeństwa ponad zróżnicowaniami wiekowymi

(Wyłożony)
Andrzej Klimczuk

Podstawowym założeniem referatu jest uznanie, że rozwój teorii i praktyk projektowania i współprojektowania (design i co-design) jest kluczowy dla tworzenia, wdrażania i ewaluacji polityk wobec starzenia się ludności, w szczególności polityki relacji międzypokoleniowych.
Warto podkreślić, iż w 2022 roku przypada dwudziesta rocznica przyjęcia przez Organizację Narodów Zjednoczonych „Międzynarodowego Planu Działań w Kwestii Starzenia się Społeczeństw” (MIPAA) oraz publikacji przez Światową Organizację Zdrowia ram „aktywnego starzenia się”. Bieżący rok zbiega się także z dziesiątą rocznicą obchodów Europejskiego Roku Aktywności Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej w Unii Europejskiej (EY2012). Za sprawą tych wydarzeń jedną z idei przewodnich w międzynarodowych i krajowych dokumentach strategicznych wciąż jest promocja koncepcji budowy „społeczeństwa dla ludzi w każdym wieku” (society for all ages), niekiedy określanego też jako „społeczeństwo ponad zróżnicowaniami wiekowymi” (ageless society).
Referat zwróci uwagę na aktualność i dalszy rozwój inicjatyw zapoczątkowanych przez MIPAA i EY2012. Wskazane zostaną w szczególności przykłady dobrych praktyk: integracja działań i usług świadczonych przez różnych interesariuszy; współprojektowanie polityk publicznych wobec starzenia się ludności; design i co-design w innowacjach społecznych i technologicznych związanych ze srebrną gospodarką i polityką twórczego starzenia się; programy partycypacyjne w zakresie budowania inteligentnych, zdrowych i inkluzywnych przestrzeni przyjaznych starzeniu się (SHAFE).
Podsumowanie będzie zawierać rekomendacje dla wybranych podmiotów polityki publicznej oraz proponowane kierunki dalszych badań.

O projekcie opakowania odpowiadającego na potrzeby seniorów, czyli projektowanie uniwersalne w praktyce

(Wyłożony)
Anita Basińska

Projektowanie uniwersalne (Design for All) opiera się na założeniu, że dobry projekt odpowiada na potrzeby użytkowników, a także jest demokratyczny, czyli odpowiada na potrzeby różnych grup, nie tylko uprzywilejowanych. Wykorzystanie tego nurtu w projektowaniu uczy wrażliwości na potrzeby innych i pokazuje, jak ważne jest poznanie tych potrzeb, z drugiej strony włącza w proces osoby/grupy często wykluczone społecznie lub za takie uważane. Przykładem praktycznego zastosowania zasad projektowania uniwersalnego jest projekt opakowania odpowiadającego na potrzeby seniorów, przy założeniu oszczędności zasobów i materiałów, z zastosowaniem technologii zleceniodawcy, który był efektem współpracy School of Form i firmy zajmującej się produkcją opakowań z tworzyw sztucznych. Opierając się na metodologii bazującej na partycypacji użytkowników (User Center Design), seniorzy zostali włączeni w proces projektowania produktu zarówno na początku procesu (jako badani), jak i na końcu testując użyteczność i funkcjonalność projektu. W referacie zostaną zaprezentowane wyniki badań oraz efekty procesu projektowania.

Development as Movement: Towards a Sustainable Society?

Numer: G48
Organizacja: Krzysztof Gorlach (UJ), Jan Douwe van der Ploeg (Wageningen University / China Agricultural University), Grzegorz Foryś (UP w Krakowie), Patrick H. Mooney (University of Kentucky)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 1.025, Pasmo III 16.09, 14:00-15:30

Amartya Sen, a Nobel Prize winner in economics has defined human development as freedom. As a measure of development advancement he suggested the growing level of meeting various human needs and widening opportunities. Therefore development processes cannot be reduced simply to the economic growth measured by GDP but have been more complex and measured by HDI. We share this perspective but are more focused on various  mechanisms of human development which might guarantee its sustainable character. In international literature on globalisation one might find ten principles for sustainable societies that cover: the stress on “new” or “living” democracy (accountability, creating governance systems, etc.); the focus on subsidiarity (the defense of local livelihoods, local jobs, and communities self-reliance); ecological sustainability (preservation of biodiversity), defense of common heritage resources (natural ones, culture and knowledge as well as modern common resources like public services, etc.); preservation of diversities (cultural, economic and biological); protection of human rights (civil, political and social ones); protection of jobs, livelihood and employment; food security and safety; protection of equity (women rights, indigenous people rights, etc.) and the precaution principle. In order  to achieve all the principles mentioned here collective activities (social movements) seem to be required. These issues have been already addressed in some analytical approaches such as: neo-endogenous development, participatory development, contested development and last but not least sustainable development. Therefore the organizers invite all researchers who conduct such studies to join our discussion on development as movement.

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo III 16.09, 14:00-15:30
Commons or Commodity: The Movement toward Alternative Food Networks in Poland and the United States

Ruta Śpiewak

While the industrial food system (IFS) positions food as a commodity that may be exploited for private profit while feeding a widely distributed populace, Alternative Food Networks (AFNs) can be considered a form of collective action that reconceives food as a public good, or commons. The common feature of these diversified arrangements of food distribution is that they reconnect consumers and food producers more directly than in the mainstream system. In this way, AFNs foster both economic links and social bonds that constitute new social relations, and institutional arrangements, and local food production and procurement practices. In theory, a food commons contributes to sustainability by more rational and just use of resources through participatory governance, reciprocal accountability, ecological stewardship, and community self-reliance. We employ empirical research with farmers markets, a form of AFNs, to compare the efficacy of those networks in two countries, Poland and the United States, to preserve, regenerate, or perform a commons as a form of sustainable common answer to the weaknesses of the IFS. We “compare by context” (Grasseni 2021): proceeding from the specific characteristics of each case to describe and contrast the actual meaning given to “commons” in each network. We use qualitative methods to consider farmers markets in these two countries that are deeply enmeshed in the global industrial food system. That farmers markets are recognizable in different contexts suggests that, while deeply embedded in a given context, they constitute a genre of social performance, with the potential to work synergistically across distance. They have significant similarities, including city size, relative affluence, participant motivation, and farm accessibility; however, their social-historical and ecological contexts differ. Our comparison tracks contextual challenges to a food commons that can lead to growth or re-enclosure of the sustainable food system that can have implications beyond these two cases.

Towards a more sustainable countryside: Polish new farmers in rural communities

Aleksandra Bilewicz

The aim of the paper is to reflect on the role of Polish new farmers – that is, people who move out from the city to settle in the countryside or those who return to their native villages after a longer period of studying/working in the cities – in the movement towards the more sustainable countryside. Most new farmers under study pursue some form of sustainable farming – they engage in agroecological, regenerative or permaculture farming. Most of them also want to engage to shape their rural communities in a more sustainable way. In the presented study we tried to assess the impact of the group of new farmers – who can be classified as new peasants according to the terminology of van der Ploeg – on the rural communities in which they live and work. This impact is often hampered by the differences in social and cultural capital between the newcomers, often pursuing a distinct, alternative lifestyle, and the rural communities they join. The sarp difference in farming style between conventional farming and the labour-intensive, small scale style of farming pursued by new farmers often constitutes a big gap between the newcommers and the local farming community. However, overall our study shows that the members of the group of new farmers try to engage in local matters (for example, as members of village councils) and their mindset and production methods has an impact on rural communities.

Eastern European Resilience through alternative food pracitices.

Wojciech Goszczyński

The paper will be based on Petr Jehlicka, Petr Danka and Jan Vavra’s operationalisation of the concept of resilience. It assumes that this concept, originating from systems studies, can have both a conservative and a proactive nature. In the first instance, we are dealing with a condition of preserving the resources of a given community against the stress of modernity. Resilience interpreted in this way is related to the notion of defensive localism, an attempt to defend the existing order of things. In the second approach, resilience can be defined as an active pursuit for features and practices that can develop the community. The proposed paper will focus on the second approach and the non-obvious risks associated with it. The author will analyse related to alternative food practices: actions, imaginaries, spaces, and their materiality. Focus of the talk will be on the resilience of Polish rurality, the quiet sustainability and the constructive dimension of food practices. One of the highly visible tools used for rural development today is food. Successive initiatives such as local brands, green markets, direct sales systems or community supported agriculture are identified by researchers and practitioners as an important tool that can shape rurality. Little attention is paid to embedded initiatives such as allotments, home gardening or food self-provisioning. Our study ilustrate the critical exclusive potential of iterative practices and the still undiscovered inclusive capacity of everyday practices. The paper will focus on the accelerations and decelerations associated with different food practices and their relation to the resilience of Polish rural communities. The paper will be based on the results of a comparative research project compiling six Polish alternative food networks and a cross-sectional quantitative study of food consumers. Theoretical basis will be set up on resilience theory, more than representational rurality and studies of food practices in Eastern Europe.

Sources:
Sources: Jehlička, P., T. Kostelecký, and J. Smith. 2013. “Food Self-Provisioning in Czechia: Beyond Coping Strategy of the Poor: A Response to Alber and Kohler’s “Informal Food Production in the Enlarged European Union” (2008).” Social Indicators Research 111 (1): 219–234. doi: 10.1007/s11205-012-0001-4
Jehlička, P., and P. Daněk. 2017. “Rendering the Actually Existing Sharing Economy Visible: Home-Grown Food and the Pleasure of Sharing.” Sociologia Ruralis 57 (3): 274–296. doi: 10.1111/soru.12160

Ageing well in rural communities: insights from selected small Iowa towns

Ilona Matysiak, David Peters

The paper aims at exploring what makes rural communities a good place to live from an older adult’s perspective. This will be achieved by using an example of four small towns in the state of Iowa, USA. All these towns are strongly affected by population ageing, i.e., according to the Census Data, have above-average shares of people aged 65 or above. In the case of two of them, senior citizen programs are perceived by the residents as of good quality, whereas in two others, they score significantly lower (Iowa Small Towns Project Data 2020). The analysis covers several themes, such as types of senior services available locally and their provision, quality and accessibility of services important for people of all ages but also for older adults (health care, transportation, grocery stores, etc.), informal support directed at older adults, as well as overall challenges related to population aging in these small Iowa rural towns. The analysis is based on own research carried out in 2021-2022 at the Iowa State University. This includes in-depth interviews with residents aged 65 or older and local stakeholders, as well as a postal survey among randomly selected households in all four towns. Preliminary outcomes indicate the importance of not only “formal” services, such as assisted living, health care or in-home care, but also local social networks (neighbors, friends, community groups) providing support to older residents (emotional support, checking on the elderly, help with grocery shopping or driving). The paper contributes to important discussions on population ageing that go well beyond rural Iowa, as such demographic changes are observed in rural areas in many Western countries. Sustainable rural communities should not only focus on attracting younger people to stay, return or move in, but also on the quality of life of their older residents.

Factors a motivations influence/motivate women (middle-aged) to undergo cosmetic/aesthetic surgery: scoping review

(Wyłożony)
Michaela Honelova, Lucie Vidovićová

Efforts to combat aging and prolong human lives have been going on for centuries, with self-proclaimed experts offering elixirs of eternal youth. (Not only) older people have tried, and even more so nowadays, to find and use various options that could guarantee them to live longer and look better (understand younger and physically attractive) or maintain the so-called status quo. These efforts can be subsumed under the discourse of anti-ageing. One specialty is anti-ageing cosmetic/aesthetic surgery, the fastest-growing commercial medicine, and an increasingly powerful normative cultural practice. At the same time, technological advances in cosmetic/aesthetic surgery have caused individual cosmetic/aesthetic procedures to become more common and safer. Therefore, people are fearless and more accepting of cosmetic/aesthetic surgery to improve their physical appearance. This presentation is based on a literature review conducted to gather those research and studies that looked at the motivations/factors/predictors that influence/have influenced or motivate/have motivated women to undergo cosmetic/aesthetic surgery procedures. At the same time, the question is whether this whole anti-ageing machinery is sustainable in the future.
The study is based on the analysis of available materials. These sources were searched in six databases: Pubmed, Sage Journals, ProQuest, ScienceDirect, JSTOR, Cambridge University Press to search for relevant articles according to PRISMA guidelines. The keywords „motivation”, „factors”, „women” „ageing”, „anti-ageing” and „aesthetic surgery” were used to search for records. The presentation will focus on how the different camps discuss the motivations/factors, where they agree, and which points differ. The last part of the presentation will reflect on what areas are being neglected or completely overlooked during this initial stage of the decision to undergo an anti-ageing cosmetic/aesthetic surgery procedure and the future prognosis of sustainability.

Re-writing Rurality – How Returnee International Migrants Reshape Rural Areas in Romania

(Wyłożony)
Stefania Toma

This presentation aims at discussing the results of a recent national-level survey and local fieldworks that focused (among other topics) on the motivations and future plans of international returnees to Romania who decided to leave behind their tumultuous urban context (both at home and abroad) and to move instead in more or less remote villages in different regions in Romania. While Romania used to be a sending country – and it still is – in recent years we can observe at one hand a reversed process (those who left many years ago return to their country of origin), and on the other hand, a new immigration, that aims at replacing the missing work force (mostly in urban areas), and more recently, the acceptance of refugees. These processes led to local transformations in rural areas and the re-composition of local labor, while there is still observable the shrinkage and depopulation of certain rural regions. Our aim is also to launch a discussion whether these new mobility processes can be interpreted in rural-urban dichotomy. Also, we will reflect on the ethnic dimension of the data, discussing whether these new phenomena reinforce existing ethnic and social inequalities or on the contrary, create new opportunities to families that are marginalized by the majority society.

Edukacja i jej przeobrażenia w dobie pandemii COVID-19

Numer: G46
Organizacja: Grzegorz Całek (UW), Piotr Długosz (UP w Krakowie)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 01.078, Pasmo III 16.09, 14:00-15:30 , Pasmo IV 16.09, 16:00-17:30

Od marca 2020 roku uczniowie, nauczyciele i rodzice brali udział w edukacji zdalnej – „eksperymencie” niespodziewanym, a przez to takim, na który nikt nie był przygotowany. Zjawisko to zasługuje na szczególną uwagę, gdyż pojawiło się ono niejako przy okazji jako sposób na zmniejszanie ryzyka zarażenia koronawirusem i ograniczenie jego rozprzestrzenienia się w społeczeństwie.

Ponadto warto przypomnieć, iż zdalna edukacja prowadzona była w niesprzyjającym kontekście, który mógł wzmocnić jej szkodliwe działania w środowisku pedagogicznym. W czasie trwania pandemii COVID-19 mieliśmy do czynienia z występowaniem negatywnych zjawisk społecznych, do których można było zaliczyć społeczną izolację, wzrost ryzyka i niepewności, pogłębienie się nierówności społecznych, pogorszenie kondycji psychospołecznej mieszkańców naszego globu. Na całym świecie społeczeństwa musiały się borykać z deficytem bezpieczeństwa społecznego i ograniczeniami w społecznym, zawodowym, psychologicznym funkcjonowaniu.

Z wielu prowadzonych badań wynika, że uczniowie znaleźli się w grupie osób, które najgorzej zniosły pandemię i jej ograniczenia. Sytuacja nagłego ograniczenia kontaktów społecznych, deprywacja potrzeb związanych z autonomią, przeciążenie zdalną edukacją i obowiązkami z niej wynikającymi mogły się negatywnie odbić na kondycji psychicznej młodzieży.

Wraz z nastaniem zdalnej edukacji pojawiły się głosy wskazujące na pogłębienie się nierówności edukacyjnych, wykluczania cyfrowego, spadku aspiracji życiowych młodzieży. Pojawiły się też u uczniów problemy ze zdrowiem, kondycją fizyczną. Jednocześnie przed powrotem uczniów do szkół nastąpił lęk i strach przed wymaganiami stawianymi przez nauczycieli. Powrót do szkół stał się tak samo stresujący, jak długotrwałe przebywanie w środowisku online.

Jednocześnie zdalna edukacja obnażyła wszystkie braki polskiej szkoły: brak infrastruktury technicznej, brak przygotowania nauczycieli do pracy zdalnej i brak umiejętności metodycznych do prowadzenia zajęć online.

Nie należy też zapominać o rodzicach i ich problemach, jakie wywołała zdalna edukacja. W pierwszej fazie lekcji online, szczególnie wśród młodszych uczniów cały ciężar zapewnienia im opieki i przygotowania dzieci do tych zajęć spoczywał na rodzicach. Zatem w dużej mierze od wiedzy, kompetencji a także czasu, jakim dysponowali rodzice, zależała jakość i poziom wiedzy wielu uczniów. Wszystkie powyżej wymienione czynniki oraz te niezidentyfikowane do tej pory składają się na nader złożony i skomplikowany opis zdalnej edukacji i jej przebiegu w czasie pandemii COVID-19. Cały ten eksperyment oraz jego zamierzone i niezamierzone skutki stały się przedmiotem rozlicznych badań na całym świecie. W związku z powyższym wszystkie osoby prowadzące badania na ten temat zapraszamy do udziału w pracach grupy – podzielenia się wynikami swoich badań oraz refleksjami nie tylko na temat nauczania zdalnego, ale szerzej – na temat przeobrażeń edukacji w świecie po pandemii.

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo III 16.09, 14:00-15:30
Złe dobrego początki? Uwarunkowania doświadczeń nauczycieli z wprowadzaniem nauki zdalnej związanej z pandemią koronawirusa w Polsce.

Dorota Szaban, Krzysztof Lisowski

Pandemia koronawirusa zmieniła funkcjonowanie edukacji we wszystkich wymiarach. Wielość analiz dedykowanych jest przemianom kondycji emocjonalnej uczniów oraz ich reakcjom na system nauczania zdalnego wymuszonego przez ograniczenia epidemiczne. Niewiele miejsca w prowadzonych badaniach natomiast poświęca się nauczycielom i sposobom ich postrzegania przez nich nauki zdalnej. W projekcie badania ankietowego realizowanego wiosną 2021 r. wśród nauczycieli wychowawców wszystkich klas, wszystkich typów szkół w Zielonej Górze, skupiliśmy swoją uwagę na poznaniu opinii i doświadczeń tej kategorii osób. Celem wystąpienia jest identyfikacja uwarunkowań oceny nauki zdalnej przez nauczycieli i wskazanie ich społecznych determinant. Szukamy także odpowiedzi na pytanie o to jak można ocenić zdalne kształcenie i jakie wynikają z niego/ujawniają się w jego kontekście problemy wychowawców, nauczycieli oraz uczniów w nowym ładzie edukacyjnym.

Nauczyciele wspomagający w czasie pandemii COVID-19

Tomasz Kasprzak

Celem wystąpienia jest przedstawienie najważniejszych wyzwań stojących przez nauczycielami wspomagającymi spowodowanych edukacją w trakcie pandemii COVID-19. W rozporządzeniu MEN z dnia 9 sierpnia 2017 roku [Dz. U. Z 2017 r. póz. 1578] ustawodawca zapewnił obecność dodatkowych nauczycieli posiadających kwalifikacje z zakresu pedagogiki specjalnej (w domyśle nauczycieli wspomagających) w celu współorganizowania kształcenia integracyjnego w szkołach i klasach integracyjnych, a także w szkołach ogólnodostępnych. W tych ostatnich tylko w pracy z dziećmi z autyzmem, w tym z zespołem Aspergera lub z niepełnosprawnością sprzężoną. 4 marca 2020 roku w Polsce odnotowano pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem SARS-Cov-2, natomiast tydzień później – na mocy Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 11 marca 2020 roku w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 (Dz. U. 2020 poz. 410). W związku z tym zawieszono prowadzenie przez publiczne i niepubliczne jednostki systemu oświaty działalności dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej. Zasadniczym celem moich badań było odpowiedzenie na pytanie: jak nauczyciele wspomagający radzili sobie w trakcie edukacji zdalnej prowadzonej w 2020 roku, a także wobec nauczania stacjonarnego, kiedy uczniowie wrócili do placówek przestrzegając reżimów sanitarnych? Określiłem także następujące pytania pomocnicze: 1) jakie trudności w edukacji zdalnej dostrzegali nauczyciele wspomagający na jej samym początku (z uwzględnieniem specyfiki niepełnosprawności ucznia); 2) w jakich formach odbywała się edukacja zdalna (czy uwzględniała rodzaj niepełnosprawności ucznia); 3) jakie dobre/słabe strony edukacji zdalnej dostrzegali nauczyciele wspomagający?; 4) czy i jakie zmiany nastąpiły w postrzeganiu przez nauczycieli wspomagających edukacji zdalnej między pierwszą falą pandemii a obecnie (początkiem piątej fali pandemii); 5) jak wyglądała współpraca nauczyciela wspomagającego i wiodącego w klasie integracyjnej; 6) jak wyglądało wsparcie udzielane sobie przez nauczycieli pracujących w klasie integracyjnej. Nie przyjąłem żadnych wstępnych założeń, nie postawiłem żadnych hipotez, mając przekonanie, że do tego typu badań celowym będzie zastosowanie metodologii teorii ugruntowanej, w której teoria jest pochodną analiz danych empirycznych, a zatem nie jest konstruowana na podstawie wcześniej przyjętych aksjomatów czy założeń. Kluczowym dla mnie było maksymalne ograniczenie prekonceptuafizacji swoich zamierzeń badawczych. Do przeprowadzenia badań zdecydowałem się na technikę wywiadu narracyjnego. Podstawową zaletą wywiadu narracyjnego nie jest to, że pomaga on w zebraniu informacji na temat zdarzeń, które nie mogą być uzyskane przy pomocy innych technik badawczych, lecz to, iż tylko w narracji jednostka dokonuje procesualnej rekonstrukcji doświadczeń. Istotną zaletą wywiadu narracyjnego jest możliwość połączenia w opowieści biograficznej trzech perspektyw czasowych: przeszłości, teraźniejszości i w jakiejś mierze również przyszłości. Szczególne znaczenie miało dla mnie prowadzenie bezpośrednio wywiadów twarzą w twarz, natomiast w obliczu obostrzeń związanych z ograniczeniem kontaktów społecznych, a także zmian w funkcjonowaniu instytucji, bezpośrednie spotkania były niemożliwe lub ryzykowne z punktu widzenia zdrowia badacza i badanych. Wywiady przeprowadzone były w styczniu oraz lutym 2022 roku. Co istotne, celem moich badań było zdobycie wiedzy na temat zmian w postrzeganiu edukacji zdalnej (a także pandemii COVID-19) przez nauczycieli wspomagających. W badaniu wzięło udział 15 nauczycieli wspomagających z całej Polski. W wystąpieniu przedstawione zostaną wybrane wyniki – te, które dotyczą bezpośrednio nauczycieli wspomagających.

Edukacja lekiem na całe zło? Studium międzynarodowych materiałów edukacyjnych dotyczących radzenia sobie w pandemii.

Magdalena Ślusarczyk

Edukację często traktuje się jako narzędzie pozwalające na budowanie lepszego społeczeństwa. Dzięki niej jednostki zyskują wiedzę i kompetencje do pokonywania rozmaitych trudności. W czasie pandemii, kiedy walczyliśmy z koronawirusem, lekarze próbowali leczyć chorych, a naukowcy pracowali nad lekami i szczepionkami. Od instytucji edukacyjnych oczekiwaliśmy natomiast, że zajmą się nauczeniem obywateli jak żyć w rzeczywistości pełnej nowych wyzwań. Wsparcie w radzeniu sobie z nimi było potrzebne szczególnie w kontekście infodemii współtowarzyszącej pandemii – (Eysenbach, 2020), a więc sytuacji, gdy w obliczu ogromnej ilości dostępnych informacji konieczna jest umiejętność krytycznej oceny źródeł, ich pochodzenia oraz interpretacja zawartego w nich przekazu.

Organizacje międzynarodowe (m.in. WHO, UNICEF), a także krajowe oraz indywidualni aktorzy społeczni podjęli wyzwanie przygotowania działań i materiałów edukacyjnych nt. radzenia sobie z pandemiczną codziennością. Przedstawimy wyniki badań realizowanych w ramach grantu “Wirus w koronie i jego sekrety. Budowanie kapitału zdrowotnego i kompetencji zdrowotnych uczniów w czasie infodemii na przykładzie materiałów edukacyjnych dotyczących pandemii” realizowanego przez zespół badaczek z Instytutu Socjologii UJ oraz Zakładu Socjologii Medycyny Collegium Medicum UJ. Analizą objęto 247 materiały edukacyjne dla dzieci przygotowane przez krajowe instytucje odpowiedzialne za edukację i zdrowie w trzech krajach Europy, Chinach i USA oraz przez organizacje międzynarodowe. Stawiamy pytania dotyczące strategii budowania kompetencji zdrowotnych obywateli. Przyjmujemy, że kompetencje zdrowotne (health literacy) to umiejętność “czytania” i rozumienia informacji medycznych i wykorzystania ich w codziennym życiu. Chodzi przede wszystkim o wiedzę na temat zdrowia umiejętność krytycznego myślenia, szczególnie w kontekście przekazów medialnych (media literacy) (Paakkari&Paakkari 2012)

Wyniki naszych badań wskazują, że możliwość budowania kompetencji zdrowotnych nie została w pełni wykorzystana przez instytucje krajowe i międzynarodowe. Obywateli wprawdzie uczono, jak zachowywać się w nietypowych okolicznościach, ale już nie zawsze podejmowano dyskusję, dlaczego powinni zachowywać się w konkretny, sugerowany sposób. W materiałach edukacyjnych brakowało ponadto rzetelnej wiedzy, która pozwoliłaby radzić sobie z infodemią i rozwijać krytyczne myślenie. Argumentujemy, że ekspertyza w zakresie edukacji zdrowotnej na całym świecie powinna koncentrować się na zwiększaniu zdolności jednostek do podejmowania świadomych decyzji zdrowotnych.

Eysenbach, G. How to fight an infodemic: the four pillars of infodemic management. Journal of medical Internet research. 2020; 22(6): e21820. https://doi:10.2196/21820.

Paakkari, L. and Paakkari, O. (2012), „Health literacy as a learning outcome in schools”, Health Education, Vol. 112 No. 2, pp. 133-152. https://doi.org/10.1108/09654281211203411

Dylematy zdalnej edukacji na obszarach wiejskich w Polsce, Czechach, Słowcji i na Węgrzech

Piotr Długosz

Referat pokazuje wyniki badań nad zdalną edukacją, które były prowadzone końcem 2021 r. w krajach Grupy Wyszehradzkiej. Wyniki badań miały dać odpowiedź na temat jakości zdalnej edukacji, która była realizowana na obszarach peryferyjnych. Wyniki badań zastanych oraz dane z zrealizowanych sondaży w projekcie pokazują, iż w każdym kraju edukacja zdalna jest podobnie oceniana. Uczniowie nie są zadowoleni z jej przebiegu i mają obawy dotyczące swojej wiedzy i powstałych zaległości. Pojawiają się też problemy zaburzeń zdrowia psychicznego, które mogą dodatkowo pogorszyć występujące problemy z adaptacją uczniów w szkołach.

Praktyki przestrzenne polskich studentów i studentek związane z edukacją zdalną podczas pandemii Covid -19. Wnioski z badań wstępnych

(Wyłożony)
Urszula Abłażewicz-Górnicka, Małgorzata Skowrońska

Ostatnie lata, z oczywistych względów, przynoszą rosnące zainteresowanie przedstawicieli nauk społecznych rozmaitymi aspektami pandemii COVID-19. Pośród nich umieścić można także rozbudowaną refleksję nad procesem edukacji zdalnej i szeregiem zjawisk bezpośrednio lub pośrednio z nim powiązanych.
Nasz referat koncentrować się będzie na wpływie, jaki zdalna edukacja akademicka wywarła na praktyki przestrzenne studentów i studentek polskich uczelni. Interesować nas będzie przede wszystkim to, w jaki sposób długotrwałe kształcenie online zmieniło ich dotychczasowe praktyki wpływając m.in. na decyzje dotyczące miejsca zamieszkiwania w trakcie studiów czy dostosowywanie przestrzeni do zdalnej nauki. Przyjrzymy się także przeobrażeniom, jakim ulegały reguły współzamieszkiwania; w jaki sposób wyznaczano granice fizyczne (pomiędzy współlokatorami, członkami rodziny) oraz granice pomiędzy różnymi obszarami aktywności. Znaczenie takich praktyk postaramy się pokrótce opisać również z perspektywy pozostałych aktorów społecznych zaangażowanych w proces długotrwałego kształcenia akademickiego (wykładowcy, administracja uczelniana).
Z uwagi na fakt, że interesująca nas problematyka jest jeszcze stosunkowo słabo opisana, w swoich rozważaniach będziemy się posiłkować z jednej strony kategoriami znanymi z analiz telepracy i praktyk telepracowników, a z drugiej strony pojęciami charakterystycznymi dla rozważań nad społecznymi funkcjami przestrzeni. Podstawę empiryczną przedstawianych w referacie analiz stanowią wyniki jakościowych badań wstępnych, które obejmowały serię 4 wywiadów fokusowych przeprowadzonych ze student(k)ami polskich uczelni w 2021 roku. Badania zrealizowano za pośrednictwem platformy Zoom, a grupy fokusowe zróżnicowano ze względu na płeć, wiek, typ i siedzibę uczelni oraz studiowany kierunek i rok studiów.
Przeprowadzone wywiady pozwoliły nam dotrzeć do podstawowych charakterystyk procesu zdalnej edukacji akademickiej wynikających ze specyfiki uczelni (polskie uczelnie przyjęły różne rozwiązania w zakresie edukacji zdalnej) oraz specyfiki studiowanego kierunku (różnice zakresu i znaczenia zajęć praktycznych). Przede wszystkim jednak wyniki naszych badań pozwalają uchwycić faktyczne znaczenie wymiaru przestrzennego, technologicznego oraz organizacyjno-edukacyjnego, które zdają się w największym stopniu różnicować doświadczenia związane z długotrwałym kształceniem online. Szczególną uwagę zwracamy na zmiany zachodzące w przestrzeni prywatnej (mieszkaniowej) studentów i studentek, negocjowanie granic związane z dzieleniem zamieszkiwanej przestrzeni oraz wyłanianie się norm regulujących przestrzeń, cielesność i prywatność w trakcie edukacji zdalnej (stosunek do obowiązujących zasad i regulaminów dotyczących kształcenia zdalnego, w tym wykorzystania kamer w trakcie zajęć zdalnych).
W podsumowaniu odniesiemy się do wyzwań praktycznych, a także możliwości związanych z kształceniem na odległość. Analiza praktyk przestrzennych studentów wskazuje na problemy, których uwzględnienie stanowi, w naszym przekonaniu, ważny element planowania nauki zdalnej. Są to m.in. rozbieżności między wyobrażeniami a stanem faktycznym dotyczącym kompetencji i wyposażenia technologicznego oraz warunków zamieszkiwania studentów, różnice oczekiwań dotyczących relacji między wykładowcami i studentami, organizacji procesu kształcenia i oceniania jego efektów oraz zmiany stylu życia studentów, w tym łączenia studiów z aktywnością zawodową.

Referaty w części 2, pasmo IV 16.09, 16:00-17:30
Indywidualizacja ryzyka i oswajanie niepewności: Młodzi dorośli i ich strategie radzenia sobie z wyzwaniami edukacji w dobie pandemii Covid-19

Justyna Sarnowska

Wydarzenia związane z globalną pandemią Covid-19 zmieniają charakter różnych procesów społecznych, w tym szczególnie wpływają na sposoby myślenia o drogach do stawania się dorosłym wśród młodych ludzi i w ich rodzinach. Jednym z najistotniejszych obszarów wczesno−dorosłego życia poddanym globalnemu kryzysowi jest edukacja.

Referat ma na celu omówienie strategii radzenia sobie z wyzwaniami, jakie w edukacji wywołał wybuch pandemii Covid−19. Przyjmując teoretyczną soczewkę indywidualizacji ryzyka oraz niepewności, przyglądamy się w ujęciu temporalnym doświadczeniom i emocjom jednostek − młodych Polek i Polaków, które i którzy wchodząc w dorosłość, zderzają się z dynamicznie zmiennymi uwarunkowaniami systemowymi. Analizujemy krótko− i długoterminowe strategie działania młodych ludzi takie, jak: (1) zarządzanie sobą w kontekście ryzyka i próby “oswajania” pandemii, (2) zarządzanie codziennością − codzienne praktyki okołoedukacyjne, (3) zarządzanie swoją edukacją indywidualnie (nadawanie priorytetów konkretnym przedmiotom, udział lub brak udziału w wybranych zajęciach), (4) zarządzanie przyszłością (zaufanie/ nieufność wobec rozwiązań systemowych, podejmowanie kluczowych decyzji o dalszej ścieżce edukacyjno−zawodowej).

Prezentacja opiera się na wynikach I fali jakościowego badania podłużnego z projektu pt. ULTRAGEN. Wchodzenie w dorosłość w czasach ultra-niepewności: międzypokoleniowa teoria „rozedrganych” tranzycji (NCN OPUS), tj. na 35 wywiadach pogłębionych z młodymi dorosłymi (18−35 lat) z dużych miast w Polsce zrealizowanych w okresie od maja do listopada 2021. Materiał został zakodowany i poddany analizie tematycznej.

Jak nas zmienił zdalny uniwersytet? Z doświadczeń kształcenia zdalnego studentów i nauczycieli akademickich

Agata Zygmunt

W okresie pandemii COVID-19 kształcenie zdalne stało się codziennością nie tylko dla dzieci i młodzieży szkół podstawowych i średnich oraz ich nauczycieli, ale również dla studentów i ich wykładowców. Nie tylko zmieniliśmy miejsce pracy i nauki, ale też stanęliśmy przed koniecznością zrewidowania dotychczas stosowanych metod kształcenia. Adaptacja do gwałtownej zmiany musiała – z konieczności – nastąpić bardzo szybko. Zarówno wśród kadry dydaktycznej, jak i wśród studentów były osoby, dla których zmiana okazała się być szansą na rozwinięcie swoich kompetencji i umiejętności, byli i tacy, którzy tak długo, jak było to możliwe buntowali się przeciwko zmianie, by ostatecznie zaakceptować nową rzeczywistość, ale zdarzały się również osoby, które sytuacja przerosła – zrezygnowały bądź w najlepszym razie ograniczyły swoją aktywność do niezbędnego minimum.
Strategie przystosowanie do zmian zachodzących w uniwersytecie w okolicznościach pandemicznych stanowiły jeden z obszarów badawczych określonych w ramach projektu „Zdalny Uniwersytet”, zrealizowanego na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach w październiku i listopadzie 2021 roku. Projekt ten był oparty na badaniach empirycznych, jakościowych, przeprowadzonych wśród studentów i wykładowców tej uczelni. Łącznie przeprowadzono 36 wywiadów swobodnych z nauczycielami akademickimi oraz 72 wywiady ze studentami tej uczelni. Dodatkowo projekt został uzupełniony o materiały fotograficzne, prezentujące miejsca nauki zdalnej studentów.
Podczas wystąpienia zaprezentowane zostaną najważniejsze wyniki i wnioski z przeprowadzonych badań, dotyczące następujących zagadnień:
1. Organizacja miejsca pracy i nauki w warunkach kształcenia zdalnego
2. Wyzwania związane z przygotowaniem i prowadzeniem zajęć zdalnych
3. Charakterystyka uczestnictwa w zajęciach zdalnych
4. Charakterystyka interakcji wykładowca-studenci w warunkach kształcenia zdalnego
5. Specyfika interakcji między studentami w warunkach kształcenia zdalnego
6. Wady i zalety kształcenia zdalnego
W oparciu o zaprezentowane wyniki podjęta zostanie próba stworzenia typologii uczestników procesu kształcenia w uniwersytecie: wykładowców i studentów, uwzględniająca strategie ich adaptowania i funkcjonowania w warunkach zdalnego kształcenia.

Zmiana gramatyki edukacji w dobie pandemii Covid – 19 z perspektywy doświadczeń studentów

Alicja Korzeniecka-Bondar

Pandemia zmieniła niemalże wszystkie aspekty życia człowieka: zdrowie, pracę, konsumpcję, komunikację, edukacja, itd. Doświadczyliśmy kryzysu o charakterze traumatycznym – nieoczekiwanej sytuacji generującej poczucie zagrożenia i silne emocje (Kubacka – Jasiecka, 2010; Qiu, et al. 2020). Przekształceniu uległy dotychczasowe reguły organizujące proces dydaktyczny obejmujące przestrzeń, czas, specyfikę interakcji edukacyjnych i uczenie się – które David Tyack i William Tobin (1994, p. 454) określają jako elementy gramatyki edukacji. „Gramatyka edukacji” to regularna struktura i stałe zasady organizacji pracy szkoły. Jej analiza pozwala zrozumieć funkcjonowanie szkolnej codzienności, ale także rozpoznawać mechanizmy zachowywania instytucjonalnej ciągłości i dokonujących się zmian.
Celem referatu jest ukazanie doświadczeń studentów I roku pedagogiki związanych ze zmianą gramatyki edukacji w okresie pandemii koronawirusa. Badania zrealizowano na przełomie grudnia i styczniu 2021 roku. W badaniach uczestniczyło 64 studentów pedagogiki. W badanych obszarach, fragmentom tekstu przypisano kolejno kody opisowe, by następnie wypowiedzi studentów skategoryzować i nadać kody analityczne.
Analiza doświadczeń studentów pozwala rozpoznać jakie zmiany gramatyki edukacji się dokonują. Uczelnia stała się wirtualną siecią porozrzucanych w przestrzeni całego regionu, kraju, świata (przestało to mieć znaczenie) studenckich pokoi, w których 1) logując się na zajęcia dydaktyczne rozpoczynają, zsynchronizowany w czasie, proces uczenia się; 2) w dowolnym momencie wykonują wyznaczone przez nauczyciela lub siebie zadania. Kluczową i dostrzegalną zmianą w edukacji jest brak potrzeby obecności nauczających i uczących się w jednej czasoprzestrzeni. Nauczyciele utracili kontrolę nad czasem i przestrzenią uczenia się studentów. Zdalne kształcenie mimo, że coraz bardziej samodzielne i świadome nadal w centrum sytuuje nauczyciela i treści. Zmiana w interakcjach między studentami polega na utracie kontaktów bezpośrednich oraz dużym zintensyfikowaniu częstotliwości i kanałów kontaktów zapośredniczonych (por. Nguyen, et al., 2020).
Studenci doświadczają zmiany znanych struktur i zasad organizacji pracy szkoły. Mają poczucie, że zdalne kształcenia to nie jest „prawdziwa, normalna szkoła” ale równocześnie przyzwyczajają się do tej sytuacji i coraz trudniej im wyobrazić powrót do murów uczelni. Ich doświadczenie można określić jako bycie pochłoniętym przez codzienność, wessanym do wnętrza powtarzających się codziennych cykli działań. W parze z tym, idzie spadek nastroju studentów, poczucie straty wartości studiowania oraz niepowtarzalności tego okresu w życiu. Warto monitorować konsekwencje tej sytuacji dla dobrostanu studentów i jakości nabytych przez nich kwalifikacji.
Na podstawie dokonujących się przemian trudno wnioskować ku czemu one prowadzą, gdyż ich przebieg zależy od wielu czynników społecznych, politycznych. Pojawiają się głosy, że nic się nie zmieni, bo systemy edukacji nadal podlegają rynkowej logice lub, że nastąpi seria transformacji w koncepcji instytucji szkolnictwa wyższego, ich uczestników i praktyk. Te zróżnicowane głosy wskazują na potrzebę dyskusji dotyczącą tego, jak ma/ może wyglądać „pocovidowa szkoła”.

Doświadczenia studentów zagranicznych w czasach zarazy

Karolina Podgórska

Pandemia Covid dotknęła w sposób szczególny obszaru edukacji, o ile jednak wiele mówi się i pisze o wpływie pandemii na szkolnictwo podstawowe czy średnie, o tyle nieco mniej badań dotyczy wpływu wynikłych z pandemii ograniczeń na szkolnictwo wyższe. W referacie chciałabym zatem odnieść się do organizacji kształcenia zdalnego i hybrydowego na uczelniach wyższych widzianej oczami studentów.
Grupa, której dotyczyć będzie analiza, jest szczególna ze względu na doświadczenie mobilności. Chodzi bowiem o młodych ludzi, którym w czasie pandemii przyszło studiować na zagranicznej uczelni, co dodatkowo komplikowało sytuację organizacyjną. Musieli się odnaleźć nie tylko w zmienionej formule studiowania, ale – wciąż – zaadaptować do nowego środowiska, nawet jeśli funkcjonowało ono głównie online. Niektórzy studenci zdecydowali się jednak na tzw. wirtualną mobilność, czyli studia online bez mobilności fizycznej.
Celem referatu jest odpowiedź na następujące pytania: jak wyglądała reakcja na wyzwania związane z wprowadzeniem edukacji zdalnej w różnych grupach i kontekstach organizacyjnych i społecznych (Polacy we Francji na studiach regularnych, Ukraińcy w Polsce na studiach regularnych, studenci programu Erasmus w Polsce)? Jakie wyzwania niosła każda z tych sytuacji? W jakim wymiarze cele edukacyjne zostały osiągnięte? Wreszcie: jaką rolę w procesie studiowania „za granicą” w pandemii odegrały dodatkowe czynniki, takie jak komunikacja online oraz funkcjonowanie sieci społecznych?
Podstawą do analizy są dane zebrane w 2021 r. w ramach dwóch badań. Pierwsze związane było z projektem realizowanym w ramach schematu Miniatura NCN i dotyczyło sieci społecznych studentów zagranicznych (Polaków we Francji i Ukraińców w Polsce – badanie jakościowe). Drugie badanie dotyczyło ogólnopolskiego projektu badawczego „Erasmus w czasach pandemii” realizowanego we współpracy z Fundacją Rozwoju Systemu Edukacji (badanie ilościowe i jakościowe).

Jakość kształcenia zdalnego w pandemii. Wyzwania, skutki, korzyści

(Wyłożony)
Anna Kola

W czasie pandemii Polska Komisja Akredytacyjna nie zaprzestała weryfikacji jakości kształcenia na polskich uczelniach. Wprowadzono nową procedurę ocen zdalnych, która miała ewaluować nie tylko dotychczasową aktywność dydaktyczną uczelni, ale także formy i metody nauczania zdalnego. Po dwóch latach pandemii, ocen zdalnych PKA, nowelizacji prawa w zakresie wymagań odnośnie prowadzenia studiów stawianych uczelniom, należy dokonać naukowej refleksji, czy ta wielowymiarowa „zdalność” przyniosła ze sobą pozytywne czy negatywne skutki. Czy pojawiły się zjawiska wskazujące na rozwój? Co jest wciąż wyzwaniem? Wystąpienie bazować będzie na analizie dokumentów zastanych (w tym przepisów prawa oraz dokumentacji PKA).

Edukacja i społeczeństwo – rekompozycje. Przemiany, oczekiwania, wzajemne niepewności

Numer: G55
Organizacja: Krzysztof Bulkowski (UW), Michał Federowicz (IFiS PAN), Barbara Worek (UJ)
Miejsce, pasmo, godzina: SGGW, BUD. 34, Aula III, WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 1.024, Pasmo I 15.09, 14:00-15:30 , Pasmo II 15.09, 16:00-17:30 , Pasmo III 16.09, 14:00-15:30

Edukacja jest jednym z wyznaczników sposobu, w jaki społeczeństwo organizuje się wobec naturalnej i nieuchronnej niepewności jutra. Wszak ma ona – choć robi to z trudnym do przewidzenia skutkiem – przygotować kolejne pokolenia do radzenia sobie w przyszłych, nieznanych okolicznościach. Jednak nastawienie na przyszłość ściera się i raczej przegrywa z mocno zakotwiczonymi w przeszłości oczekiwaniami społecznymi, postawami, trybem działania głównych aktorów, czy sposobem zarządzania generowanym przez państwo. Przez ostatnie dwa stulecia powszechna edukacja, a także umasowiona w późniejszym okresie edukacja na poziomie wyższym, została przejęta przez państwo, i stało się to w imię nowoczesności. Dzisiaj ta „nowoczesna” edukacja coraz bardziej odstaje od przemian zachodzących w społeczeństwie.

Pojawiają się coraz liczniejsze ruchy i inicjatywy społeczne, by edukacyjną hegemonię państwa naruszyć, zrekonfigurować sposoby rozwijania kompetencji. By wzmocnić relacje między edukacją a społecznym odczytywaniem źródeł niepewności, wobec których odpowiedzią ma być m.in. wzajemne uczenie się w każdym wieku. Działania te pojawiają się w mikroskali. Machina państwowej edukacji nie jest do takiej rekompozycji, a tym bardziej radykalnej zmiany, przygotowana.

Grupa tematyczna nawiązuje do ogólnopolskiego cyklicznego seminarium Edukacja i Społeczeństwo działającego od grudnia 2020 r. i otwiera się na badaczy, którzy analizują procesy edukacyjne z różnych perspektyw poznawczych, takich jak społeczno-kulturowa, stratyfikacyjna, instytucjonalna, ruchów społecznych, rynku pracy, czy aktywności zawodowej i obywatelskiej, a także sfery wychowania, funkcjonowania szkoły, uczelni i innych podmiotów edukacyjnych. Celem jest także namysł nad dotychczasowym zasobem wiedzy socjologicznej dotyczącej tego obszaru rzeczywistości społecznej, a także nad powiązaniem analiz przemian społecznych z przemianami edukacyjnymi i przezwyciężenie nadmiernej odrębności obu obszarów zainteresowania badawczego.

W Polsce po 1989 roku nastąpił wzrost społecznie odczuwanej wartości edukacji, także aspiracji wobec wykształcenia dzieci, uległa zmianie struktura wykształcenia ludności. Zmieniły się struktury instytucjonalne: system edukacji został zdecentralizowany, wzrosła autonomia szkół i uczelni, zwiększył się udział kształcenia ogólnego i szkolnictwa wyższego. Polska edukacja podlega także procesom obecnym w innych krajach, postępuje umiędzynarodowienie edukacji, rośnie potrzeba aktywności edukacyjnej osób dorosłych i budowania własnego portfela kompetencji również poza edukacją formalną (uczenie się przez całe życie). Ważnym kontekstem jest konkurencyjność gospodarki i innowacyjność, zmieniający się rynek pracy i polityka społeczna. Potrzebne są analizy wszystkich ogniw szeroko rozumianego systemu: poczynając od najważniejszego – szkolnej klasy i szkoły, grupy studenckiej i uczelni, szkolących się ludzi i instytucji oferujących rozwój kompetencji, poprzez samorządy terytorialne, które są gospodarzami edukacji na swoim terenie, po władze centralne, których najważniejszą rolą jest porządkowanie prawa, w odpowiedzi na cywilizacyjne wyzwania stojące przed państwem jako całością. Pandemia jedynie uwypukliła wcześniejsze niedostatki, pozostającej w „tradycyjnie-nowoczesnej” konfiguracji, masowej edukacji.

Potrzebna jest refleksja nad społecznym znaczeniem przemian zachodzących w edukacji, jak i metarefleksja nad wieloraką spuścizną ery nowoczesności, a także nowe inspiracje teoretyczne, w tym pochodzące z innych segmentów socjologii i innych dyscyplin.

Zapraszamy do udziału wszystkich tych, którzy refleksję taką prowadzą z respektem dla badań empirycznych, zarówno ilościowych jak i jakościowych, własnych jak i opartych na danych zastanych, internetowych i wtórnych analizach, także tych, którzy zmierzają do budowania teorii lub wzmacniają evidence informed policy and practice. Perspektywa socjologiczna może przyczynić się do porządkowania dyskursu publicznego wokół edukacji i stawiania trafnych pytań.

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo I 15.09, 14:00-15:30
Czego powinna uczyć szkoła? Fenomenografia środowiska szkolnego – przykład wykorzystania metody w autorskim badaniu doświadczenia szkolnego

Katarzyna Pająk-Załęska, Jan Bazyli Klakla

W naszej prezentacji przedstawimy wyniki badania zatytułowanego „What Schools Teach Vs What Schools Ought to Teach: A Phenomenography of the School Environment”. Projekt ten składa się z 30 case study jakościowych badań etnograficznych przeprowadzanych w szkołach w 12 państwach na 5 kontynentach (Polska, Korea Płd., Indie, USA, ZEA, Filipiny, Kenia, Liban, RPA, Brazylia, Nigeria i Zimbabwe). Celem toczącego się projektu jest zbadanie istoty doświadczania środowiska szkolnego, roli jaką pełni każdy z jego aspektów: uczniowie, rodzina, nauczyciele, świat kultury, podwórko, media społecznościowe, a także powiązań pomiędzy tymi aspektami. Zwracamy uwagę, że szczególny nacisk położony został na analizę interakcji na poziomie relacji i komunikacji pomiędzy poszczególnymi jego aktorami.

Badanie w obrębie jednego przypadku składa się z badania dzienniczkowego (dzienniczki wypełniane przez uczniów i nauczycieli), analizy znaczeń i wskazówek komunikowanych przez materialne elementy środowiska szkolnego oraz dwutygodniowej obserwacji etnograficznej w szkole. W trakcie obserwacji rekonstruowane są trzy perspektywy, z których analizować można doświadczenie szkoły. Perspektywę nauczycieli poznajemy drogą wywiadu pogłębionego (IDI), a także dzięki metodzie shadowingu, w której towarzyszymy im w ich codziennej pracy. Do doświadczenia uczniów docieramy poprzez wywiady grupowe (FGI), a także wywiady indywidualne (IDI) z wybranymi dziećmi wspomagane technikami projekcyjnymi prowadzone w trakcie spacerów badawczych podczas których oprowadzają nas oni po szkole widzianej swoimi oczami. Punkt widzenia rodziców ujawnia się nam w trakcie prowadzonych z nimi wywiadów indywidualnych (IDI).

Przyjęte przez nas założenia dzielą kilka kluczowych cech. Po pierwsze, odnoszą się do tzw. perspektywy drugiego rzędu, a więc nie do świata obiektywnego, świata samego w sobie, ale do podmiotowych koncepcji rzeczywistości i subiektywnych jej doświadczeń. Po drugie, pozostawiają one przestrzeń na to, by te koncepcje, doświadczenia i współistniejące z nimi zjawiska opisywać, analizować i wyjaśniać nie z perspektywy profesjonalnych badaczy i wyznawanych przez nich teorii, ale samych badanych, a zatem w naszym przypadku aktorów funkcjonujących w środowisku szkolnym. Po trzecie w końcu nakierowują one bardzo mocno w stronę badań prowadzonych w paradygmacie jakościowym, a także w nurcie tzw. action research.

Zgodnie z założeniami fenomenografii ostatecznie dążymy do tego, by wychodząc od jednostkowych sposobów postrzegania, rozumienia i doświadczania danego wycinka rzeczywistości dojść do treści istniejących poza indywidualnym rozumieniem, a więc do społecznej konstrukcji świata. W naszej prezentacji przedstawimy wyniki analizy fenomenograficznej, a więc katalog zidentyfikowanych, jakościowo różnych sposobów, w jakie ludzie doświadczają, konceptualizują, uświadamiają sobie i rozumieją różne aspekty środowiska szkolnego. Innymi słowy, wskażemy empirycznie ugruntowane spektrum różnych sposobów ludzkiego myślenia o szkole.

Edukacja obywatelska w działaniu

Michał Wenzel, Katarzyna Hamant

Jednym z palących problemów współczesnych demokracji jest malejąca frekwencja wyborcza związana z nierównym poziomem partycypacji w różnych warstwach struktury społecznej. Literatura przedmiotu pokazuje, że wśród biernych obywateli znajdują się mniej zamożni, gorzej wykształceni oraz młodzi. Ta ostatnia grupa wydaje się największą nadzieją i jednocześnie wyzwaniem. Biorąc pod uwagę wiedzę o nawykowej naturze zachowań wyborczych Polaków (por. Cześnik, Żerkowska-Balas, Kotnarowski 2013)*, znaczący wpływ na skłonność do głosowania ma powtarzalny udział w wyborach. Kluczowe jest zatem kształtowanie pożądanych zachowań politycznych, w tym głosowania we wczesnym etapie życia, poprzez edukację obywatelską i aktywne włączenie do życia politycznego. Niniejszy referat ma na celu zaprezentowanie efektów kształcenia i odziaływania programu „Młodzi głosują+: aktywizacja społeczna i obywatelska młodych ludzi w zakresie rozwijania kompetencji kluczowych”. Mowa o kompleksowym programie edukacyjnym w zakresie zaangażowania obywatelskiego uczniów w wieku 14–19 lat, organizowanym przez SWPS Uniwersytet Humanistycznospołeczny i Fundację Centrum Edukacji Obywatelskiej. Projekt opiera się na trzech praktycznych filarach: świadomym uczestnictwie wyborczym (Filar 1), zaangażowaniu w działania obywatelskie (Filar 2) oraz umiejętności dyskusji i wyrażaniu opinii (Filar 3). Jego założeniem jest rozwijanie u młodzieży trzech kategorii kompetencji: obywatelskich, kognitywnych oraz interpersonalnych poprzez aktywny udział w procesach demokratycznych, a konkretnie poprzez zaangażowanie młodych w organizację i przeprowadzenie kampanii profrekwencyjnych oraz młodzieżowych wyborów prezydenckich. Do zbadania efektów programu w zakresie trzech kategorii kompetencji zastosowano metodę ilościową (one-group pretest-posttest design). W preteście wzięło udział N=193, natomiast w postteście N=173 uczestników. Oddziaływanie programu edukacyjnego na młodych zbadano przy użyciu metody jakościowej (FGI). Przeprowadzono dwa zogniskowane wywiady z udziałem młodzieży (dziewięć osób) oraz ich opiekunów (jedenastu nauczycieli). Wyniki badania ilościowego wskazują na istotne statystycznie zwiększenie kompetencji we wszystkich trzech obszarach. Największą poprawę odnotowano w zakresie kompetencji obywatelskich, w wymiarze behawioralnym. Badania fokusowe FGI potwierdzają pozytywne oddziaływanie programu na uczestników poprzez wzmacnianie u tych ostatnich poczucia obywatelskiego sprawstwa oraz rozwijanie świadomości politycznej i zaangażowania obywatelskiego. Studium przypadku „Młodzi głosują+” pokazuje, że uczenie się przez działanie jest metodą nauczania, jak i uczenia się, którą można skutecznie wykorzystać do rozwijania umiejętności i zaangażowania obywatelskiego wśród młodzieży. Kompetencje i wiedza nabyte przez młodych przekładają się na nowe praktyki i zachowania społeczno-polityczne, w tym partycypację wyborczą.
*Cześnik Mikołaj, Żerkowska-Balas Marta, Kotnarowski Michał. 2013. “Voting as a habit in new democracies – evidence from Poland”. Communist and Post-Communist Studies 46: 95–107.

Model transferu praktyk rozwijających kompetencje przyszłości z edukacji pozaformalnej do formalnej w sieci programu Klub Młodego Odkrywcy (KMO) koordynowanej przez Centrum Nauki Kopernik (CNK)

Zuzanna Michalska

W późnej nowoczesności, w której pewna jest tylko zmiana (Giddens 2009), w społeczeństwie ryzyka, w którym nie jesteśmy w stanie przewidzieć skutków własnych działań w rzeczywistości globalnej (Beck 2004), niektóre obszary przeszły konieczną transformację ze świata ery przemysłowej, inne wciąż działają według zasad z początków epoki nowoczesności. Jednym z tych, które wyjątkowo opornie poddają się zmianom, jest system edukacji.

Wedle licznych badań prowadzonych w szkołach w krajach europejskich, w tym, w Polsce (Berliner 2008, Piątek 2015, Gołębniak 2014, Klus-Stańska 2016), publikacje naukowe, postępowe programy na uczelniach pedagogicznych, szkolenia, kursy i projekty dla nauczycieli, nie przekładają się na zmianę praktyk prezentowanych przez nich w systemie edukacji formalnej. Mimo pełnej świadomości praktyk faktycznie rozwijających kompetencje przyszłości oraz zasad edukacji konstruktywistycznej (TALIS 2013), w szkole dominuje przekaz transmisyjny, a podstawowym celem realizowanym przez aktorów jest osiągnięcie jak najwyższej pozycji w rankingu: uczniów i szkół. Potwierdzają to doświadczenia i obserwacje płynące ze współpracy CNK z nauczycielami, w tym, w międzynarodowym programie KMO, działającym od 20 lat, obecnym w 5 krajach i zrzeszającym około 10000 uczniów.

KMO to interdyscyplinarne zajęcia pozalekcyjne dla dzieci i młodzieży, dostępne na wszystkich etapach edukacyjnych. Na spotkaniach, dzieci i młodzież pracują w grupach pod opieką nauczyciela. Eksperymentują, zadają pytania i szukają odpowiedzi, obserwują i wyciągają wnioski na wybrany przez siebie temat. Nie ma ocen liczbowych. Bardziej niż znajomość faktów liczy się umiejętność znalezienia rozwiązania. Dla procesu uczenia się istotne są praktyka wyciągania wniosków z obserwacji i refleksja nad tym co poszło inaczej, niż przewidywano. KMO to również sieć współpracy kilkunastu instytucji edukacyjnych, uczelni wyższych i samorządów.

W referacie zaprezentuję model transferu praktyk rozwijających kompetencje przyszłości oraz narzędzia transferu opracowane w ramach realizacji programu „Doktoratu wdrożeniowego” MEiN, USWPS i CNK, w latach 2018-2022. Główne pytania badawcze, na które szukałam odpowiedzi w dysertacji, brzmią: Co wpływa na stosowanie praktyk rozwijających kompetencje XXI w. przez nauczycieli w procesie nauczania i uczenia się uczniów? oraz Jakie warunki są niezbędne, żeby doszło do transferu praktyk rozwijających kompetencje XXI w. z edukacji pozaformalnej do formalnej?

Przedmiotem badań były program KMO oraz zaangażowani w niego nauczyciele, a wdrożenie zakłada transfer praktyk edukatorów prowadzących kluby z zajęć pozalekcyjnych do środowiska szkoły w ramach sieci KMO. Jednak model transferu powstały w projekcie badawczym i opracowany na podstawie teorii morfogenezy Margaret Archer (Archer 2013) jest uniwersalny i może być zastosowany w każdej społeczności edukatorów dążących do zmiany. Zakłada on konieczność wspierania agentów zmiany jakimi są zaangażowani, refleksyjni nauczyciele, przez dyrekcje szkół, rodziców oraz szeroką koalicję instytucji i ekspertów działających na rzecz edukacji.

W projekcie oparłam się na ontologii socjologów, stojących na stanowisku przenikania się struktury i sprawczości: Bourdieu, Giddensa i Archer. Podstawową koncepcją teoretyczną przyjętą w rozprawie jest teoria morfogenezy Archer oraz refleksyjność jednostki jako mechanizmu pośredniczącego między strukturą, a sprawczością. W badaniach własnych zastosowałam strategię mieszaną wykorzystując metody ilościowe (technika CAWI, diagnostycznie) i jakościowe (warsztaty eksperckie, IDI, obserwacje, shadowing). Wykorzystałam również dane zastane (TALIS 2013, Orange 2021) i wnioski z raportów na temat pożądanych kierunków zmian w polskiej edukacji (Federowicz 2015, Hausner 2020).

Jak przezwyciężyć bariery w nauczaniu podejścia obliczeniowego (computational thinking) w naukach społecznych?

Agata Komendant-Brodowska, Katarzyna Abramczuk, Anna Baczko-Dombi

Pandemia to tylko jeden z procesów, który wyraźnie pokazał nam, że żyjemy w świecie złożonych zależności na poziomie globalnym, a także to, jak dynamicznie potrafią przebiegać procesy społeczne. W takim świecie rośnie zapotrzebowanie na przedstawicieli nauk społecznych, którzy potrafią analizować dynamikę zachowań. Potrzebujemy socjologów, psychologów i politologów, którzy umieją opisywać, ilustrować i analizować złożone procesy społeczne, również w ramach współpracy interdyscyplinarnej. Obliczeniowe nauki społeczne (CSS) odpowiadają na tę potrzebę, oferując ramy, które łączą perspektywę systemów sieciowych z zestawem narzędzi obliczeniowych i metod, takich jak modelowanie i symulacje społeczne (np. analiza sieci społecznych, modelowanie wieloagentowe, problematyka złożoności).
W czasie pandemii covid-19 bardzo często można było słyszeć o modelach rozwoju epidemii i symulacjach służących zarówno przewidywaniu kierunków rozwoju sytuacji, ale też ocenie możliwych skutków różnych opcji dotyczących wdrażania nowych regulacji. W symulacjach tego rodzaju oprócz biologicznych charakterystyk wirusa bardzo istotne było modelowanie zachowań społecznych, a więc np. odpowiedź na pytanie, na ile różne nowe normy zachowania, takie jak powstrzymywanie się od spotkań lub podróży, zostaną w społeczeństwie przyjęte. Konieczne było zatem włączenie do modeli wiedzy z zakresu nauk społecznych. Podejście obliczeniowe jest pomocne w analizowaniu tego i innych złożonych procesów, takich jak chociażby migracje, transformacja energetyczna czy polityki związane z zapobieganiem zmianom klimatu. Wspólnym elementem tych procesów jest też potrzeba współpracy interdyscyplinarnej, np. klimatologów, socjologów, psychologów, ekonomistów czy specjalistów od bioróżnorodności.
Pomimo swojego potencjału nowoczesne metody obliczeniowe, czy też szerzej podejście określane jako obliczeniowe nauki społeczne nie jest popularne na kierunkach studiów związanych z naukami społecznymi. Spowodowane jest to m.in. przez lęk przed matematyką i statystyką, a także autostereotypy związane z płcią w powiązaniu z nierównościami na etapie wyboru kierunku studiów (przeniesienie nierówności płci w edukacji STEM na nierówności na kolejnych etapach edukacji). Oprócz barier po stronie studentów mamy również do czynienia z barierami po stronie akademii, (m.in. w postaci kursów i podręczników o wysokim progu wejścia czy barier instytucjonalnych).
Aby rozwiązać ten problem, w ramach projektu Action for Computational Thinking in Social Sciences (actiss-edu.eu) stworzyliśmy program otwartych masowych kursów online wprowadzający studentów w świat obliczeniowych nauk społecznych w angażujący i przystępny sposób – tak, żeby do “zajrzenia” w świat modelowania i symulacji nie było konieczne przygotowanie matematyczne czy programistyczne. Program adresowany jest w szczególności do osób rozpoczynających studia, które nie mają praktycznej wiedzy z zakresu zaawansowanej algebry, analizy matematycznej, programowania itp. i daje im możliwość przejścia przez barierę zbudowaną z lęków, stereotypów i braku praktyki. Celem jest budowanie kompetencji, które pozwolą lepiej i pełniej analizować złożone procesy społeczne i włączać się w prace interdyscyplinarnych zespołów analizujących takie procesy.
W prezentacji chcielibyśmy przedstawić założenia, cele i doświadczenia z projektu ACTISS z perspektywy socjologii edukacji. Omówimy bariery w nauczaniu podejścia obliczeniowego, dotyczące np. postrzegania tzw. computational social science oraz wyzwania widziane z perspektywy nauczycieli akademickich, a następnie przedstawimy pomysły i rozwiązania odpowiadające na część z tych barier, zastosowane w stworzonych w ramach projektu kursach i materiałach edukacyjnych. Omówimy również proces tworzenia masowych otwartych kursów online, który jest interesujący nie tylko z punktu widzenia budowania kompetencji osób uczących się, ale też jako doświadczenie rozwijające kompetencje nauczycieli akademickich.

Rekompozycja przestrzeni szkolnych – środowisko uczenia się uwzględniające potrzeby ucznia

(Wyłożony)
Natalia Miler-Ogórkiewicz

Doświadczenie pandemii i nauki zdalnej oraz rosnąca rola technologii we współczesnej edukacji skłania do refleksji nad środowiskiem uczenia się. Pandemia zakwestionowała to, co wydawało się niekwestionowalne. Dotychczasowy porządek szkoły wraz z jej arbitralną przestrzenią symboliczną musiały ustąpić miejsca nowym rozwiązaniom. Zmiana miejsca uczenia się z przestrzeni szkolnych na domowe w trakcie nauczania zdalnego pozwoliło zmienić perspektywę i spojrzeć na współczesne szkoły z dystansu. Zalecenia sanitarne oraz próby ich spełnienia uwypukliły stan i kondycję budynków szkolnych oraz możliwości ich adaptacji. Nauka w domu zaś przeniosła nauczycieli i uczniów do nowego wymiaru, w którym przestrzeń symboliczna, fizyczna i wirtualna na nowo ustalały swój rozkład sił. Zmiany te są potencjalnie punktem wyjścia do rozważań nad rekompozycją przestrzeni szkolnych i poszukiwań nowych środków, w tym architektonicznych, kształtujących przyjazne, inkluzywne i wspierające naukę przestrzenie dla dzieci i młodzieży.
Celem referatu jest holistyczne podejście do zagadnienia przestrzeni szkolnych oraz możliwości jej ulepszenia wobec współczesnych wyzwań edukacyjnych. Z jednej strony autorka analizuje przestrzeń szkolną pod kątem przestrzeni fizycznej, architektonicznej, oraz jej elastyczności do zmieniających się wymagań, m. in. epidemiologicznych. Z drugiej zaś, na podstawie własnych badań jakościowych przeprowadzonych z udziałem uczniów szkół podstawowych, próbuje określić potrzeby dzieci względem przestrzeni uczenia się i odpoczynku, aby przyjąć je jako podstawę środków naprawczych przestrzeni szkolnych w duchu filozofii human-centered design.
Na podstawie wyników własnych badań jakościowych z udziałem uczniów szkół podstawowych oraz przeglądu zaleceń epidemiologicznych, uwzględniając aktualny stan i kondycję przestrzeni szkolnych autorka wskazuje mocne i słabe punkty przestrzeni szkolnej, podaje ich uzasadnienie z perspektywy socjologicznej i architektonicznej, a także określa kierunek działań naprawczych uwzględniający potrzeby dzieci ujawnione w indywidualnych wywiadach pogłębionych. Wnioski z przedstawionych badań mogą doprowadzić do powstania nowego modelu szkoły odpowiadającego obecnym i nowo powstałym potrzebom i cywilizacyjnym wyzwaniom.

Sieci społeczne jako kapitał absolwentów szkół

(Wyłożony)
Tomasz Płachecki

W analizach dotyczących edukacji niejednokrotnie przyjmuje się milczące założenie, że kompetencje zdobyte przez uczniów, które przekładają się na ich późniejszą karierę zawodową, są pochodną kształcenia zapewnianego przez szkołę (wątek edukacji nieformalnej pojawia się częściej w badaniach dotyczących kształcenia się przez całe życie). Proponujemy poszerzenie tej perspektywy poprzez uwzględnienie czerpania przez uczniów wiedzy również od rodziny, przyjaciół i znajomych. Uwzględnimy zarówno uzyskiwaną w ten sposób wiedzę zawodową, jak i korzystanie z udzielanych przez bliskich porad dotyczących wyboru szkoły lub pracy. Nie wykluczamy, że taka wiedza i porady stanowią istotne uzupełnienie nauki przedmiotów zawodowych w szkołach oraz profesjonalnego poradnictwa zawodowego.
Zasobami istotnymi w początkowym etapie kariery zawodowej absolwentów może się okazać także wsparcie finansowo-materialne rodziny (pomoc w pokryciu kosztów związanych z podejmowaniem pracy, ale także umożliwienie odroczenia wejścia na rynek pracy i kontynuowania edukacji – strategia racjonalna wobec kryzysu dotykającego daną branżę) oraz kontakty bliskich z potencjalnymi pracodawcami absolwentów.
Zamierzamy sprawdzić jak sieci społeczne absolwentów oraz różne uruchamiane dzięki tym sieciom zasoby mogą wpływać na plany edukacyjne i zawodowe uczniów ostatnich klas oraz ich pierwsze miesiące na rynku pracy. Pokażemy także uwarunkowania kapitału społecznego absolwentów, w szczególności to jak jest on powiązany z innymi kapitałami uczniów oraz ich gospodarstw domowych.
W analizach wykorzystamy dane z ankietowego badania panelowego prowadzonego obecnie z uczniami i absolwentami na potrzeby realizowanego przez Instytut Badań Edukacyjnych (IBE) projektu monitorowania losów absolwentów szkół zawodowych. Uczestnicy badania biorą w nim udział po raz pierwszy jako uczniowie ostatniej klasy branżowej szkoły I stopnia, technikum lub szkoły policealnej, a następnie po ukończeniu nauki w tego typu szkole.

Strategie radzenia sobie nauczycieli z wyzwaniami zdalnej pracy w edukacji w okolicznościach kryzysu pandemicznego.

(Wyłożony)
Aleksandra Drabina-Różewicz

Wystąpienie będzie skoncentrowane wokół zaprezentowania pierwszych wyników badań przeprowadzanych w ramach realizowanego aktualnie projektu COV-WORK. Poruszę w nim temat pracy w edukacji jako jeden z obszarów świata pracy szczególnie dotknięty skutkami kryzysu pandemii. W związku z pandemią znaczące jako konteksty pracy w oświacie stają się: dynamiczne zmiany technologiczne, społeczne, mobilizacyjne, przekształcenie roli i znaczenia procesu edukacji na poziomie krajowym i globalnym – te trendy akcelerują podczas kryzysu pandemicznego. Zaprezentowane pierwsze wyniki prowadzonych aktualnie badań mają na celu prześledzić znaczenie i istotę doświadczenia pracy zdalnej nauczycieli jako rozwiązania awaryjnego w kryzysie oraz to, jak przyspieszenie przemian w edukacji funkcjonuje w środowisku pracy w szkole i życiu prywatnym zatrudnionych tam pracowniczek i pracowników dydaktycznych w perspektywie podejmowanych przez nich strategii radzenia sobie z nowymi wyzwaniami. W referacie skupię się na przedstawieniu efektów pracy przy pierwszych analizach zgromadzonych danych w ramach przeglądu dostępnej literatury przedmiotu oraz materiału badawczego pochodzącego z autobiograficznych wywiadów narracyjnych oraz wywiadów w grupach focusowych tematycznie koncentrowanych wokół konsekwencji funkcjonowania w sytuacji kryzysu pandemii i awaryjnego wprowadzenia pracy zdalnej w edukacji w świetle indywidualnych doświadczeń nauczycieli.

Referaty w części 2, pasmo II 15.09, 16:00-17:30
Znaczenie zdobycia dyplomu zawodowego dla sytuacji absolwentów szkół ponadpodstawowych

Grzegorz Humenny

Kształcenie w ponadpodstawowych szkołach pozwalajacych uzyskać dyplomy zawodowe kończy co roku blisko 150 tys. osób. Dodatkowo ponad 50 tys. kończy edukację w szkołach policealnych, które także pozwalają zdobyć taki dyplom. Dyplomy zawodowe można obecnie uzyskać w ponad 200 zawodach, jednak powiązane jest to z koniecznością zdawania kilku egzaminów potwierdzających kwalifikacje. W efekcie co roku Okręgowe Komisje Egzaminacyjne (OKE) przeprowadzają setki tysięcy egzaminów zawodowych w setkach kwalifikacji. Informacje o liczbie osób zdobywających dyplomy zawodowe w kolejnych latach publikowane są przez OKE, jednak do ubiegłego roku nie można ich było powiązać bezpośrednio z liczbą absolwentów szkół branżowych kończących naukę. Ograniczeniem był brak możliwości powiązania danych z Systemu Informacji Oświatowej (w których jest informacja o tym, kto został w danym roku absolwentem szkoły kształcącej zawodowo) z danych z OKE (w których jest informacja o tym, kto uzyskał dyplom zawodowy).
Sytuacja ta zmieniła się w ubiegłym roku wraz ze zmianami ustawowymi i realizacją przez Instytut Badań Edukacyjnych (IBE) pierwszej edycji monitoringu karier absolwentów szkół ponadpodstawowych. Uruchomiony w 2021 roku, monitoring karier jest rozwiązaniem systemowym, w którym zamiast danych sondażowych wykorzystywane są dane gromadzone w rejestrach publicznych. Na potrzeby monitoringu corocznie pozyskiwane są dane z Systemu Informacji Oświatowej, Okręgowych Komisji Egzaminacyjnych, systemu POLON oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – dane są pozyskiwane i anonimizowane przez Informatyczne Centrum Edukacji i Nauki, a następnie analizowane przez IBE.
W efekcie realizacji monitoringu stało się zatem możliwe nie tylko ustalenie jaki odsetek absolwentów szkół kształcących zawodowo uzyskał dyplom zawodowy lub potwierdzenie zdobycia części kwalifikacji zawodowych ale także sprawdzenie tego czy i jak posiadanie tego rodzaju dokumentu wpływa na ich losy edukacyjno-zawodowe. Okazuje się, że w zależności od typu szkoły dyplomy zawodowe uzyskuje pomiędzy 40% a 70% absolwentów. Zaobserwować można także znaczne zróżnicowanie ze względu na takie charakterystyki jak zawód czy branża ale także region zamieszkania czy płeć absolwenta.
Sama skala zjawiska związanego z brakiem uzyskania dyplomu zawodowego jest interesującym zagadnieniem. Nie mniej interesujące wydaje się jednak także to, czy uzyskanie dyplomu zawodowego lub części kwalifikacji zawodowych (składających się na ten zawód) wpływa na sytuację edukacyjno-zawodową absolwentów (np. kontynuowanie nauki, podejmowanie pracy, czy też pozostawanie osobą bezrobotną). Warte sprawdzenia jest także to czy i jak uzyskanie (bądź brak) dyplomu wpływa na trajektorie losów absolwentów w okresie kilkunastu miesięcy od ukończenia szkoły. Będzie to główny temat planowanego referatu.
Poza walorami poznawczymi związanymi bezpośrednio z tematem wystąpienia, referat ma także zwrócić uwagę na potencjał danych administracyjnych jako źródła informacji pozwalających nie tylko wspierać projektowanie i ewaluację polityk publicznych ale także służących weryfikacji hipotez badawczych formułowanych na gruncie socjologii edukacji.

Zgodność pracy z wyuczonym zawodem – pomiar i konsekwencje niedopasowań horyzontalnych wśród absolwentów techników i zasadniczych szkół zawodowych

Jędrzej Stasiowski

W pytaniach o sytuację absolwentów szkół kształcących zawodowo na rynku pracy często podnosi się kwestię zgodności zdobytego wykształcenia zawodowego i podejmowanej pracy. Problem tego rodzaju zgodności lub jej braku, określanego pojęciem niedopasowań (ang. mismatch) jest ważny ze względu na negatywne konsekwencje dla jednostek, firm i całej gospodarki. Większość analiz koncentruje się na niedopasowaniach wertykalnych tj. sytuacjach, w których obserwujemy nadwyżkę (ang. overeducation) lub deficyt wykształcenia (ang. undereducation) w stosunku do wymagań stawianych w danym zawodzie lub na określonym stanowisku (McGuinness, S., Pouliakas, K., & Redmond, P. 2017). Interesującym i rzadziej podejmowanym tematem, są niedopasowania horyzontalne, które polegają na niespójności obszarów lub dziedzin wykształcenia, kwalifikacji lub umiejętności z podejmowaną pracą (Verhaest, Sellami, i Van der Velden 2017). Z perspektywy absolwentów, zgodność podjętej pracy z wykształceniem można interpretować w kategoriach udanej inwestycji, zarówno własnego czasu, jak i zasobów finansowych oraz materialnych związanych ze zdobyciem kwalifikacji zawodowych. Niedopasowania mają negatywny wpływ na uzyskiwane zarobki (Robst 2007, Robst and VanGilder 2016, Nordin 2010, Bender and Heywood 2011) lub satysfakcję z pracy (Bender and Heywood, 2009, Beduwe and Giret 2011). Z perspektywy funkcjonowania państwa problem zgodności podejmowanej pracy z wykształceniem można sprowadzić do zagadnienia efektywności realizowanych polityk publicznych, zarówno edukacyjnych, jak i polityk rynku pracy. Sprawny system doradztwa zawodowego na różnych etapach edukacji, lepsze dopasowanie struktur kształcenia zawodowego do potrzeb gospodarki i bliska współpraca szkół kształcących zawodowo z pracodawcami zwiększają szanse absolwentów szkół na wykorzystanie zdobytych umiejętności w pracy.
Do pomiaru niedopasowań można zastosować różne metody: oparte na eksperckim opisie wymagań na stanowiskach pracy metody analityczne, metody samooceny oraz metody statystyczne (np. zrealizowanych dopasowani) i podejścia mieszane (Kocór, 2019). W wystąpieniu zaprezentowane zostaną alternatywne podejścia do pomiaru niedopasowań horyzontalnych. Proponowane miary oparto na informacjach zawartych w klasyfikacji ISCO-08 stosowanej do kodowania zawodu wyuczonego i wykonywanego w pierwszej pracy oraz europejskiej klasyfikacji umiejętności, kwalifikacji i zawodów ESCO. Trafność proponowanych wskaźników zweryfikowano wykorzystując subiektywny wskaźnik dopasowania, oparty na samoocenie badanych absolwentów zasadniczych szkół zawodowych i techników. W trakcie referatu przedstawione zostaną również przykłady zastosowania proponowanych miar do analizy konsekwencji niezgodności zawodu wykonywanego z wyuczonym dla poziomu satysfakcji z pracy oraz uzyskiwanych zarobków.

Edukacja finansowa w Polsce. Uwarunkowania nabywania umiejętności i kształtowania postaw.

Krzysztof Bulkowski

Jednym z wyzwań stojących przed każdym człowiekiem jest nabycie wiedzy i umiejętności niezbędnych w dorosłości do poruszania się w świecie finansów. Rozumienie zagadnień z tej dziedziny pomaga zarówno w codziennych wyborach i decyzjach finansowych, jak również w analizie bardziej skomplikowanych procesów mających przełożenie na sytuację jednostek, jak na przykład działanie rynków finansowych. Konsumenci, korzystając z produktów i usług finansowych, powinni je rozumieć, być świadomi możliwości oraz ryzyk z nimi związanych, znać swoje prawa, widzieć, gdzie szukać informacji i pomocy, a także umieć przewidywać skutki, jakie ich decyzje mogą spowodować w dłuższej perspektywie. Osoby nieposiadające odpowiedniego zasobu wiedzy zagrożone są jedną z form wykluczenia społecznego, jaką jest wykluczenie finansowe.

Celem wystąpienia jest analiza uwarunkowań nabywania wiedzy i umiejętności związanych ze światem finansów oraz zobrazowanie wyzwań stojących zarówno przed polskim system oświaty, jak i instytucjami wspierającymi działania z zakresu edukacji finansowej wśród dorosłych. Do omówienia tych zagadnień posłużą wyniki największego reprezentatywnego badania edukacyjnego na świecie, dzięki któremu można wnioskować o populacji piętnastolatków, młodzieży u progu dorosłości. Program PISA w ostatnich trzech edycjach (2012, 2015, 2018) zawierał komponent pomiaru umiejętności finansowych. Elementem badania było również zebranie danych kontekstowych dotyczących zachowań oraz postaw polskiej młodzieży wobec kwestii finansowych.

W wystąpieniu poddane analizie zostaną potencjalne źródła stojące za dobrym wynikiem osiągniętym przez polskich uczniów na tle międzynarodowym. Jednym z czynników mających przełożenie na ten wynik jest względnie mały udział uczniów osiągających najniższy poziom umiejętności (9,6%). Uczniowie z tej grupy w wieku piętnastu lat radzą sobie jedynie z prostymi zadaniami, takimi jak decyzje o codziennych wydatkach czy odczytywanie prostych informacji z paragonów. Taki poziom wiedzy i umiejętności oznacza wysokie ryzyko zagrożenia wykluczeniem finansowym w przyszłości jednej na dziesięć osób z tej kohorty wiekowej. Przeanalizowany zostanie również związek umiejętności finansowych z innymi dziedzinami wiedzy i umiejętności, określanymi jako niezbędne w dorosłym życiu: rozumieniem czytanego tekstu, matematyką czy rozumowaniem w naukach przyrodniczych. Pod uwagę zostanie wzięty również czynnik postępującej cyfryzacji finansów, czyli obserwowany coraz ściślejszy związek nowoczesnych technologii informacyjno-komunikacyjnych z zachowaniami oraz sposobami korzystania z usług i produktów finansowych.

Wnioski z analizy uwarunkowań umiejętności finansowych prowadzą do pytań praktycznych: o rolę szkoły w kształtowaniu zachowań i postaw finansowych młodych ludzi, o możliwe zmiany w dotychczasowym podejściu do edukacji finansowej w szkole, o możliwość skupienia działań edukacyjnych na osobach potencjalnie zagrożonych w przyszłości wykluczeniem finansowym, jak również o koordynację działań edukacyjnych skierowanych do dorosłych prowadzonych przez liczne instytucje w Polsce. Podjęcie tematu rozwoju edukacji finansowej wymaga ujęcia interdyscyplinarnego, uwzględniającego także perspektywę socjologiczną. Analiza tych zagadnień ma wymiar praktyczny w kontekście decyzji, które będą podejmowane w niedługim czasie, w tym również w ramach w opracowywanej obecnie w Polsce Krajowej Strategii Edukacji Finansowej.

Edukacja domowa w Polsce – kto uczy dzieci w domu?

Kinga Lendzion, Agnieszka Wołk

Według danych Ministerstwa Edukacji i Nauki w roku szkolnym 2020/2021 w całej Polsce na nauczaniu domowym było 19 966 dzieci. Większość z nich (79%) uczyła się na poziomie szkoły podstawowej. Choć odsetek uczniów korzystających z tej formy nauki w Polsce jest nadal znikomy, to zainteresowanie edukacją domową z roku na rok systematycznie rośnie. Warto wspomnieć, że rok wcześniej, w roku szkolnym 2019/2020 z tej formy edukacji korzystało 12 060 uczniów. W samym województwie mazowieckim wzrost liczby uczniów uczących się w domu na przestrzeni zaledwie roku był prawie dwukrotny – z 2 853 uczniów do 5 391 (www.dane.gov.pl). Niewątpliwie na wzrost zainteresowania rodziców tą formą edukacji wpłynął okres pandemii i związane z nią doświadczenia ze zdalnym nauczaniem i/lub obawa o zdrowie najbliższych.
Obecnie edukacja domowa coraz częściej staje się przedmiotem dyskursu publicznego. Rodzi się wokół niej wiele pytań: Jakie są motywy rodziców i uczniów przechodzenia na tę formę edukacji? Kto, a raczej jakie rodziny korzystają z tej formy nauki? W jaki sposób dzieci radzą sobie z nauką w domu? Niestety, na pytania te nie znamy pełnych odpowiedzi, ponieważ istnieje na gruncie polskich badań luka empiryczna w tym zakresie. Publikacje naukowe, które dotychczas się ukazały, poruszające kwestię edukacji domowej w Polsce, opierają się na wywiadach i sondażach przeprowadzonych na niewielkich i niereprezentatywnych próbach. Są to badania lokalne, w których podmiotami badań są przede wszystkim rodzice, natomiast przedmiotem – ich doświadczenia i opinie na temat edukacji domowej.
W swoim wystąpieniu autorki chcą przedstawić wyniki badań ilościowych przeprowadzonych wiosną 2022 roku w województwie mazowieckim wśród rodzin podejmujących się edukacji dzieci w środowisku rodzinnym. Celem przeprowadzonych badań był opis społeczno-demograficzny rodzin z województwa mazowieckiego, korzystających z edukacji domowej oraz poznanie motywów wyboru tej formy edukacji. Wybór tego województwa nie był przypadkowy, gdyż jak wskazują dane na terenie województwa mazowieckiego uczy się ponad ¼ wszystkich dzieci objętych nauczaniem domowym w Polsce, ponadto jest to województwo bardzo zróżnicowane pod względem rozwoju społeczno-gospodarczego.

Edukacja i rynek pracy przyszłości. Jakich kwalifikacji oczekują pracodawcy od młodych pracowników?

(Wyłożony)
Mateusz Konieczny

Zmiany technologiczne oddziałują na różne obszary życia i działalności człowieka, wpływając na kształtowanie się nowego paradygmatu rozwojowego – gospodarki opartej na wiedzy i potencjale intelektualnym. Rozwiązania informatyczne, Internet Wszechrzeczy (Internet of Everything), automatyzacja oraz wykorzystanie sztucznej inteligencji (artificial intelligence) i algorytmów uczenia maszynowego (machine learning) wyznaczają nowy porządek normatywny, w którym ważne stają się specjalistyczna wiedza, kompetencje i kwalifikacje. Interdyscyplinarność terminów kwalifikacje i zatrudnienie jest widoczna w kontekście zmian zachodzących na rynku pracy.

W trakcie wystąpienia przedstawione zostaną wyniki badań własnych zrealizowanych na potrzeby rozprawy doktorskiej pt. „Kwalifikacje i zatrudnienie wobec zmian technologicznych” (2022 r.). Realizacja badań własnych pozwoliła na ukazanie oczekiwań badanych pracodawców wobec kwalifikacji posiadanych przez nowo zatrudnianych młodych pracowników (termin opracowany w oparciu o trajektorię nowego pracownika w zakładzie przemysłowym autorstwa Krzysztofa Koneckiego). Badani przedsiębiorcy z branży budowlanej, transportowej i nowych technologii, mimo różnic względem głównego obszaru prowadzonej działalności mierzą się z podobnymi problemami. Wśród najczęściej wskazywanych trudności wymieniano brak pracowników o pożądanych kwalifikacjach, poszerzającą się lukę kompetencyjną, zmiany pokoleniowe zachodzące na rynku pracy, a także „starzenie się kwalifikacji” (dekwalifikacja). Kluczowe znaczenie w zatrudnieniu odgrywają kwalifikacje specjalistyczne, a nawet hiperspecjalistyczne.

Zgromadzony materiał badawczy pozwolił na określenie kwalifikacji najbardziej pożądanych od zatrudnianych młodych pracowników, a także zidentyfikowanie wspólnych kategorii pojęciowych. W trakcie wystąpienia omówiony zostanie wyodrębniony na podstawie badań „trójkąt kwalifikacji”, który stanowić może kierunek kształcenia młodych i obecnych pracowników. Analiza zostanie uzupełniona o rekomendacje dotyczące możliwości wprowadzenia zmian w kształceniu uczniów i studentów – przyczyniając się do minimalizacji niedoborów kadrowych w przyszłości, jak również wpływając na zwiększenie świadomości młodych osób dotyczącej rynku pracy i zatrudnienia. Adaptowanie nowych technologii w sferze gospodarczej i społecznej będzie postępować jeszcze szybciej niż dotychczas, na co wskazują m.in. wyniki krajowych i międzynarodowych badań dotyczących kwalifikacji i zatrudnienia. Szczególnie ważne staje się wyznaczenie kierunków i obszarów kształcenia odpowiadających rynkowi pracy przyszłości.

Edukacja medialna w polskim systemie oświaty. Analiza statusu technologii informacyjno-komunikacyjnych w dokumentach i propozycjach programowych Ministerstwa Edukacji i Nauki.

(Wyłożony)
Zuzanna Jezierska

Czy polska szkoła jest dostosowana do zmieniającego się świata?
Powyższe pytanie nie jest już wyłącznie hipotetyczną debatą polskiego społeczeństwa. Wydarzenia kilku ostatnich lat – transformacje polityczno-społeczne, rozwijająca się technologia, pandemia Covid-19, czy reforma edukacji – zweryfikowały elastyczność i integralność systemu edukacji. I chociaż łatwo jest postawić tezę, że szkoła polska nie jest dostosowana do zmieniającego się świata, to zagadnienie wcale nie traci na swojej kompleksowości. Coraz trudniej jest wskazać, kto ma największy wpływ na współczesną edukację i odpowiedzieć na pytanie, dlaczego szkoła jest tak nienowoczesna.
Moją propozycją poszukiwania odpowiedzi jest analiza statusu technologii informacyjno-komunikacyjnych w dokumentach i propozycjach programowych Ministerstwa Edukacji i Nauki. Jest to istotny fundament polskiego systemu oświaty, do którego respektowania zobowiązani są dyrektorzy i kadra pedagogiczna. Dyrektywy są legitymizacją tego, co jest, a co nie jest w szkole potrzebne, czyli w jaki sposób instytucja jest dostosowywana do współczesności przez władze.
Największym wyzwaniem współczesnego szkolnictwa jest przygotowanie uczniów do zawodów, które zaistnieją dopiero w przyszłości. Współczesne dzieci muszą zostać wyposażone nie tylko w wiedzę, ale również umiejętności pozwalające na samodzielne poszukiwanie, ocenianie i wykorzystywanie informacji. Nauka tych zdolności od kilkunastu lat jest priorytetem w państwach, których gospodarki oparte są na wiedzy. Zapewnić ma je edukacja medialna, która obecnie jest – lub powinna być – jedną z podstawowych umiejętności, obok czytania i pisania. Brak jej opanowania jest jednym z wymiarów współczesnego wykluczenia społecznego. Edukacja medialna jest także potrzebna, aby kształcić postawę obywatelską oraz wzmacniać demokrację i międzynarodowy dialog, czy przepływ wiedzy.
W przeprowadzonych w ramach pracy naukowej badaniach przeanalizowałam posty internetowe publikowane przez Ministerstwo Edukacji i Nauki, które przedstawiają różnorodne propozycje programowe dla dyrektorów szkół, nauczycieli, rodziców i uczniów w zakresie zastosowania technologii informacyjno-komunikacyjnych. W założeniu inicjatywy publikowane przez MEN przedstawiają oficjalny stosunek rządu w kontekście prowadzenia współczesnej edukacji. Dla porównania przeanalizowałam również założenia Podstawy Programowej wprowadzonej w 2017 roku.
Ostatecznie w pracy udzielam odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób gry komputerowe (oraz technologie informacyjno-komunikacyjne) są definiowane, wprowadzane, legitymizowane i oceniane z perspektywy Ministerstwa Edukacji i Nauki, oraz czy polska szkoła spełnia kryteria „nowoczesnej” edukacji. Otworzyć to ma dyskusję na temat problemu, z jakim od lat mierzy się polski system oświaty, a także przemian, które powinny zostać wprowadzone, aby prawidłowo przygotować uczniów do funkcjonowania w ponowoczesnym świecie pełnym niepewności.

Rola diagnozy w zapewnianiu bezpieczeństwa w uczelniach na przykładzie Uniwersytetu Jagiellońskiego

(Wyłożony)
Stella Strzemecka, Katarzyna Jutrzak, Katarzyna Krzemińska

W społeczeństwie ryzyka i w czasach rosnącej niepewności od edukacji oczekuje się przygotowania jednostki do życia w płynnej rzeczywistości. Nie sposób jednak mówić o roli edukacji bez zapewnienia poczucia bezpieczeństwa w instytucji, w której ten proces zachodzi. Aby działania na rzecz bezpieczeństwa były sprawne i celowe powinny opierać się na poznaniu wyjściowego stanu rzeczy, a co za tym idzie odpowiadać bieżącym potrzebom. Współcześnie nie kwestionuje się zasadności prowadzenia badań nad bezpieczeństwem, jednakże w polskim kontekście wciąż zbyt mało uwagi poświęca się kwestii diagnozy bezpieczeństwa osobistego na uczelniach. Jak wiadomo diagnoza istniejącego stanu jest pierwszym i zarazem niezbędnym etapem działania (przed projektowaniem nowych stanów rzeczy, zmian i usprawnień oraz wdrażaniem projektu z kontrolą tejże realizacji).

Celem referatu jest ukazanie roli diagnozy w zapewnianiu bezpieczeństwa osób studiujących i przygotowujących rozprawy doktorskie na przykładzie Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. We wstępie skonceptualizowano bezpieczeństwo osobiste oraz dokonano przeglądu badań nad bezpieczeństwem w polskich szkołach wyższych. W drugiej części przeanalizowano metodologię badań Uniwersytetu Jagiellońskiego nad bezpieczeństwem osobistym osób studiujących. W trzeciej części poddano analizie wyniki badań ankietowych prowadzonych na UJ w latach 2012–2021 (tj. Barometr Satysfakcji Studenckiej oraz Badanie bezpieczeństwa i równego traktowania). Referat zamykają najważniejsze wnioski i rekomendacje płynące z doświadczeń badawczych Uniwersytetu Jagiellońskiego w zakresie tworzenia narzędzi badawczych, procesu organizacji badań nad bezpieczeństwem osobistym w polskich uczelniach oraz projektowania zmian i usprawnień w badanym obszarze.

Referaty w części 3, pasmo III 16.09, 14:00-15:30
Jak zachęcić studentów socjologii do antycypacji społecznej i prognostyki societas futuris? Udział fantastyki socjologicznej w dydaktyce akademickiej

Marcin Choczyński

Celem podjętych w niniejszym referacie rozważań jest próba odpowiedzi na pytanie o status fantastyki socjologicznej w kontekście jej zastosowań do dydaktyki akademickiej. Czy literacka wizja społeczeństw przyszłości może być poznawczo użyteczna dla studentów socjologii i innych nauk społecznych? Jaka jest współczesna recepcja dzieł J.A. Zajdla, E. Wnuka-Lipińskiego, M. Parowskiego, M. Oramusa, B. Aldissa czy też M. Atwood, szczególnie wśród młodzieży studiującej? Na te i inne pytania będę starał się odpowiedzieć uwzględniając doświadczenia własne, czyli przeprowadzenie w semestrze letnim roku akademickiego 2021/22 wykładu monograficznego poświęconego właśnie temu zagadnieniu. Zwrócę uwagę na kilka aspektów definicyjnych, a także pokażę związki fantastyki socjologicznej z wybranymi koncepcjami o czysto socjologicznej proweniencji. Prezentacja tych założeń jest pewnym spojrzeniem na tytułowe rekompozycje edukacji i społeczeństwa oraz próbą wplatania do dyskursu naukowego i praktyki akademickiej obrazów przyszłości społecznej i zestawienie ich z prognostyką socjologiczną.

Doświadczyć architektury. Edukacja architektoniczna dla osób z dysfunkcją wzroku

Anna Cudny

Architektura, rozumiana jako dziedzina artystyczna kształtująca obraz miasta, stanowi niezwykle istotny element sztuk wizualnych. Te, jak wskazuje ich nazwa, odbierane są w przeważającym stopniu przez użytkowników, obserwatorów, widzów za pomocą zmysłu wzroku. Zatem jaki wizerunek miasta powstaje w wyobrażeniach osób niedowidzących i ociemniałych? Czy wzrok determinuje odbiór środowiska zurbanizowanego? I czy pozawzrokowa percepcja przestrzeni zurbanizowanej tak bardzo różni się od tej opartej na patrzeniu?
Odpowiedzi na powyższe pytania zostaną rozpatrzone w oparciu o uwarunkowania dotyczące edukacji architektonicznej wpisanej w nurt projektowania uniwersalnego, czyli takiej, która nie wyklucza żadnej potencjalnej grupy jej uczestników, bez względu na ich dysfunkcje fizyczne czy neuroatypowe.
Celem referatu jest przedstawienie wyników badań komparatywnych przeprowadzonych w przestrzeni miejskiej, których podmiotem były osoby zdrowe i użytkownicy miasta z dysfunkcją wzroku. Wyniki badań, zostaną zestawione z prezentacją dotychczasowego zasobu narzędzi stosowanych do przekazywania wiadomości z zakresu edukacji architektonicznej i urbanistycznej dla osób niewidomych i niedowidzących.
Doświadczanie architektury to ważny element rzeczywistości społecznej, w którym zachodzi przemiana edukacyjna i stopniowo przezwyciężana jest odrębność postrzegania tego co wizualne od tego co odczuwalne zmysłami pozawzrokowymi.

Postrzeganie kwestii równości płci przez nauczycieli wychowania fizycznego

Natalia Organista

Pomimo przeprowadzonych badań z zakresu problematyki płci kulturowej i edukacji w Polsce (Chomczyńska-Rubacha, 2011; Gromkowska-Melosik, 2011; Pankowska, 2014), jak dotąd, nie badano dominujących dyskursów odnośnie płci w praktyce nauczania wychowania fizycznego (dalej: WF). WF jest ważną przestrzenią tworzenia się przekonań odnośnie płci, ponieważ cielesność uczniów ma zasadnicze znaczenie w nauczaniu tego przedmiotu. Społeczna konstrukcja cielesności uczniów w ramach WF wpływa na ich postrzeganie samych siebie, jak również zaangażowanie w aktywność fizyczną. Tym samym, WF ma istotne znaczenie dla postrzegania płci przez uczniów, a pozostaje niedostatecznie przebadanym obszarem (szczególnie w polskiej literaturze naukowej).
Analiza dominujących dyskursów odnośnie płci w praktyce nauczania WF-u stanowi pierwszy krok w zobrazowaniu ewentualnych nierówności płci w tym wymiarze praktyki edukacyjnej. W tym celu przeprowadzono 17 indywidualnych wywiadów pogłębionych z nauczycielami (n=9) i nauczycielkami (n=8) WF-u, pracującymi w publicznych szkołach podstawowych. Dodatkowy materiał do analizy stanowiła obserwacja 60 godzin lekcji WF-u prowadzonych przez dwóch nauczycieli i dwie nauczycielki.
Wyniki badań wskazują, że badani nauczyciele WF-u nie postrzegają lekcji WF-u jako ważnego miejsca dla kreowania przekonań na temat płci. Nie rozpoznawali reprodukowania tradycyjnych założeń na temat płci oraz aktywności fizycznej podczas lekcji. Co więcej, równość płci nigdy nie była częścią programu nauczania przyszłych nauczycieli WF w Polsce i dla większości badanych nie jest ważną częścią procesu edukacyjnego. Taka sytuacja może wynikać z pogarszającego się statusu zawodu nauczyciela w kraju, a w szczególności z niższego statusu zawodu nauczyciela WF w porównaniu z innymi nauczycielami w kraju oraz ze sposobu, w jaki zagadnienie równości płci w procesie edukacyjnym jest widziane przez zarządzających edukacją w Polsce. Konserwatywne polityki dotyczące równości płci w edukacji i ignorowanie głosu nauczycieli odnośnie stanu edukacji w Polsce powodowało, że badani dystansowali się od zagadnień, które postrzegali jako polityczne, w tym tych dotyczących równości płci.

(Nie)sprawiedliwość na uniwersytecie. Sprawiedliwość proceduralna, identyfikacja studentów z uczelnią i postrzeganie władz akademickich

Stanisław Burdziej, Michał Główczewski

Obszernie udokumentowano już znaczenie sprawiedliwego traktowania dla budowy zaufania wobec władzy w różnych kontekstach instytucjonalnych. Wykazano również, że nawet małe dzieci są wrażliwe na tzw. sprawiedliwość proceduralną, a doświadczenia zarówno sprawiedliwości, jak i niesprawiedliwości pomagają kształtować szersze postawy młodych ludzi wobec władzy. Za pomocą serii badań ilościowych staramy się zweryfikować ten efekt w kontekście akademickim. W badaniu 1 (N = 315) staraliśmy się uchwycić faktyczne doświadczenia polskich studentów w relacjach z wykładowcami i władzami uniwersyteckimi. Stwierdziliśmy, że sprawiedliwe traktowanie było silniejszym predyktorem postrzeganej legitymizacji władz uczelni niż sprawiedliwe oceny i decyzje (tj. tzw. sprawiedliwość dystrybutywna). W badaniu 2 (N = 751), również na reprezentatywnej w skali kraju próbie studentów uczelni wyższych, metodą winietową sprawdzaliśmy jak sprawiedliwe traktowanie koreluje z poziomem identyfikacji studentów z ich uczelnią, oraz czy zaufanie do wykładowców i władz akademickich przekłada się na wyższy poziom zaangażowania i niższe poziomy wypalenia studentów. Z badań wynika, że identyfikacja akademicka w pełni mediowała relację między sprawiedliwością proceduralną i dystrybucyjną a zaangażowaniem, a częściowo mediowała relację między oboma wymiarami sprawiedliwości i wypaleniem. Podsumowując, doświadczenie sprawiedliwości proceduralnej wiąże się z silniejszą identyfikacją studentów z uczelnią i zwiększa ich zaufanie do władz akademickich.

Edukacja antydyskryminacyjna w polskich uczelniach wyższych

(Wyłożony)
Jolanta Szempruch, Jan Gałkowski

Uczelnie wyższe stają przed wciąż rosnącą liczbą wyzwań organizacyjnych, kulturowych, ekonomicznych czy politycznych. Jednym z takich wyzwań jest rosnące oczekiwanie różnych członków wspólnoty akademickiej – studentów, doktorantów, pracowników – zapewniania bezpiecznej i wolnej od dyskryminacji przestrzeni pracy i studiowania. Oczekiwania wobec kultury pracy i kultury organizacyjnej są coraz wyższe. Formułowane są one ze strony samych osób studiujących i pracujących w uczelniach wyższych jak i ze strony otoczenia społecznego i instytucjonalnego.

Edukacja antydyskryminacyjna, kojarzona do tej pory raczej ze szkolnictwem niższym i średnim, wchodzi powoli do polskich szkół wyższych i do pewnego stopnia jest odpowiedzią na te oczekiwania. Istotną zmianę przynoszą w tym zakresie m. in. przyjmowane przez polskie uczelnie Gender Equality Plans (GEP). Niezależnie od motywacji powodującej, że dana uczelnia przyjmuje GEP (mogą to być przekonania ideowe czy lęk przed wykluczeniem z możliwości pozyskiwania grantów w ramach programu Horizon Europe) ich obowiązkowym elementem są szkolenia dotyczące tematyki równości płci i nieuświadomionych uprzedzeń dotyczących płci, organizowane nie tylko dla studentów, ale także dla pracowników, w tym pracowników zajmujących pozycje kierownicze. Osobami nauczanymi są w tym przypadku nauczyciele akademiccy nie zawsze nawykli do takiej zamiany ról. Zmiana ta jest w przynajmniej w pewnym stopniu odzwierciedleniem społecznych przemian kruszących zastane nawyki mentalne i zasady instytucjonalne.

Wystąpienie będzie dotyczyło z jednej strony założeń ideowych edukacji antydyskryminacyjnej w uczelniach wyższych i jej postulowanych treści (dotyczących zarówno równości płci jak i innych kwestii równościowych), a z drugiej strony powoli kształtującej się specyfiki takiej edukacji na uczelniach wyższych. Przeanalizowane zostaną plany edukacyjne będące częścią ostatnio przyjętych Gender Equality Plans oraz przykłady już realizowanych programów szkoleniowych.

Elites and anti-elitism in contemporary Europe. Struggles over power and voice in the populist moment

Numer: G54
Organizacja: Elżbieta Korolczuk (Södertörn University / UW), Håkan Johansson (Lund University)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 1.026, Pasmo V 17.09, 11:00-12:30

In today’s politics the word “elite” circulates as a derogatory term, associated with arrogance, snobbishness and alienation from the “common people”. Many representatives of elite groups, including powerful politicians and billionaires, carefully avoid such self-description, trying to stress their democratic views and/or working-class background. “Elite” has became a useful shorthand for exclusion and the abuse of power, and the anti-elitist language has been promoted by both: the right-populist parties and movements, who claim that people can be empowered only by toppling the “liberal elites,” and by the left, who accuses economic and political elites of destroying the planet and democracy. The problem of unequal access to power, resources and voice is being increasingly addressed not only in politics and economy, but also in civil society as some civil society organizations have become influential political actors in their own right, with considerable power and resources at their disposal. Analyses of the educational and class background of the leaders of civil society organizations show patterns similar to economic and political elites, such as a tendency to exclude women and people from ethnic minorities or economically disadvantaged groups. This panel aims to discuss new research on elites and the rise of anti-elitist discourses, and modes of organization and mobilization in contemporary Poland and in Europe, from a sociological perspective. We invite analyses which are based on up-to-date empirical studies and/or offer new theoretical perspectives on elites, counter-elites and anti-elitism in contemporary Poland and beyond. The questions we aim to discuss include: a) what qualities, networks and values characterize elites in contemporary societies, and how are they (re)produced; b) to what extent do various elite groups interact or even overlap; c) by whom, on what grounds and with what effects are elites challenged and concentration of power and resources contested; and d) what mechanisms and processes lead to elite consolidation or elite contestations across countries and internationally, and e) what are the consequences of elite existence, reproduction, consolidation and contestation for contemporary societies?

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo V 17.09, 11:00-12:30
Emergent centralization. Financial elites, new policymakers, and the energy market in the Visegrad group

Kamil Lipiński

While EU Institutions and Member States mobilize their resources to achieve the green transition goals, new elites are emerging. The increasing flow of renewable energy-related investment funds and EU-wide drive toward competitive market mechanism attracts the capital holders, private financial institutions The dominant position of state-controlled vertically integrated undertakings is being challenged, dynamically reshaping the structure of the power relations within the energy sector. Three crucial tendencies can be distinguished: green transition, liberal centralization of the market, and continuous transnationalization of capital. Simultaneously, third countries, such as Russian Federation and People’s Republic of China, directly or indirectly participate in the energy market to fulfil their geopolitical goals within the energy sector. Visegrad Group countries, historically and politically dependent, both from the Varieties of Capitalism perspective and energy-wise, from fossil fuel imports, are dynamically restructuring their power generation mix, becoming and fascinating entanglement of emerging and decaying political, economic and social elites.

The research material consists of in-depth interviews with representatives of the Visegrad Group energy sector elites: National Regulatory Authorities and Transmission System Operators, as well as wholesale traders and domiant suppliers, active on the energy market. The crucial audiences, capital conversions and strategies of crucial energy market actors are analyzed in the context of continuous institutional evolution within the EU green transition legal framework. Actors skillfully balance between practices of capital conversion, providing an opportunity to accumulate the different types of capital, and legitimization of their position within the energy sector.

The qualitative research material is supplemented by quantitative analysis of overlapping position and relational graphs of the dominant undertaking within the Visegrad Group energy sector. Networks analysis help to identify complex relations, narrowing the gap between technical, political, economic, and legal approaches. The obtained results allow to position the dynamics of the energy field in the wider context of changes within Visegrad financial markets.

Violence and politics. Assassination of the Mayor of Gdańsk and the Polish populist counterrevolution

Jacek Kołtan

The aim of this paper is to reconstruct the radicalisation process of the political discourse around the Mayor of Gdansk, Paweł Adamowicz. The timeframe is marked, on the one hand, by the retreat from liberal democracy called counter-revolution carried out by the populist camp of the United Right in 2015. This process culminates in the assassination of the Mayor of Gdansk in January 2019.

This case is important not only because of the extreme form of politically motivated violence. Its analysis allows us to see the key elements of the political repertoire with which the process of politically motivated radicalisation has been set in motion. In the debate around the person of President Adamowicz, all the major political conflicts of illiberal democracy were concentrated: The anti-immigration/anti-refugee campaign, the campaign against the largest charity in Poland and Europe (WOŚP), the conflict around radical right-wing circles (ONR), the conflict around the reform of the judiciary in Poland, the conflict around the politicisation of public museums and the memory politics (Westerplatte, the Second World War Museum, the European Solidarity Centre, the attitude towards the German past of Gdansk/Danzig) and finally the conflict around progressive policies (integration of migrants and LGBT+ communities).

The analysis of the aforementioned topics, around which the conflict between Adamowicz as supporter of liberal democracy and counterrevolutionaries intensified, reveals the mechanisms of the escalation of authoritarian tendencies in contemporary Polish politics (Heitmeyer’s model of layers of escalation) with the central figure of anti-elitism and the accompanying process of alienation of the politician’s persona in the public sphere, and finally the creation of the image of a public enemy and psychopolitics saturated with emotions of hatred, which constitute a dangerous potential for the outbreak of physical violence.

The politics of counterknowledge. Forming new elites in contemporary Poland.

Elżbieta Korolczuk

The anti-gender movement seeks not only political influence but also epistemic power (Korolczuk 2020, Paternotte and Verloo 2021). To this end the ultraconservative actors challenge the validity of gender studies and non-discriminatory education, attack scholars who focus on gender and sexuality, and aim to change the curricula that are not in line with ultraconservative worldview. The goal, however, is not only to dismantle existing academic institutions and limit academic freedom, but to establish new bodies and practices of knowledge production, and form a new intellectual elite, effectively opposing the existing liberal and left-leaning one. Thus, the anti-gender movement promotes its own intellectual authorities, produces conservative knowledge – a counterknowledge – on gender and sexuality, and aims to gain visibility in existing institutions of higher learning as well as to establish new ones. To this end ultraconservative organizations and religious fundamentalists cooperate closely with right-wing politicians and conservative intellectuals on the national and transnational level. One example of such cooperation is Collegium Intermarium dubbed the ”Free University of Central Europe”, which was established in Warsaw in 2021 by Ordo Iuris Institute Fundation, with the organizational and financial support from the Polish government and state-own companies.
This paper analyzes how counterknowledge on gender and sexuality is being produced and legitimized in the Polish context. It shows how the anti-gender movement promotes and legitimizes counterknowledge and expertise through politicization of knowledge and by forming and promoting new elite of experts and knowledge producers: educators, lawyers trained in human rights and experts who have skills in managing civil society organizations. The conclusions are based on qualitative analysis of various texts including official documents, media coverage of anti-gender campaigns, social media contents, parliamentary debates and interviews with various actors (both progressive and conservative), as well as the analysis of events (conferences, public debates, openings) in the sphere of education and knowledge production organized by the anti-gender movement and/or right-wing populist politicians.

The right to be disobedient

Urszula Szczepankowska-Bednarek, Izabela Sakson-Szafrańska, Małgorzata Owczarek

„There may be times when we are powerless to prevent injustice, but there must never be a time when we fail to protest.”
E. Wiesel

Acts of civil disobedience do not occur in a vacuum. They need a point of reference – law, order, an opponent (who should not be confused with the enemy). The opponent can be both, the government and large corporations, or a group of citizens, who constitute the majority. Therefore the act of civil disobedience takes place in relation to the established social order, against specific actions of decision-makers, which in the opinion of the „disobedient individuals” violate values that are essential to them.
An interesting aspect in this subject is also the initiation of processes of transforming the relationship between non-state actors and the governments. This process has important implication for the legitimacy of governments on one hand and for claims to sovereignty on the other. „Borderline” situations put a strain on socio-political cohesion in many countries. The diverse effects of the crisis on key levels (axes) (e.g. rich versus poor, city versus countryside, region versus region, citizen versus
migrant) can exacerbate existing socio-political divisions.
The space in which there is social opposition is constantly changing. In addition to more traditional acts of civil disobedience, such as mass social protests, some initiatives use new technologies (hacktivism), including DDoS attacks on government websites or hacking accounts of influential officials on social media.
Changes taking place in this area require constant analysis and asking questions about the activity of citizens and their impact on the legal order and social system.
In the presentation, the authors will analyze issues: How much is a revolution in civil disobedience and rebellion in civil disobedience? Is civil disobedience a collective act? Is inaction also making a choice? What actions are taken by non-institutional forms of resistance? What is the role of new technologies in contemporary acts of civil disobedience? Against whom / what are activists rebelling? Who is currently the „addressee” of acts of civil disobedience?

Party cohesion and survival in Central and Eastern Europe

(Wyłożony)
Viktoriia Muliavka

Party survival is an important component of parliamentary democracy that enables stability of the political system and policy implementation. The disappearance of a certain party from parliament may leave some social groups without sufficient political representation and decrease electoral alternatives (Zur 2019). At the same time, electoral volatility is quite a common phenomenon, especially across the new democracies (Mainwaring & Torcal 2006; Cyr 2016). Approximately 70 percent of political parties that emerged since 1945 failed to keep their seats in parliament (Zur 2019: 960). Unstable political systems of Central and Eastern Europe (CEE) create additional risks for party survival. The region is characterized by high levels of electoral volatility that appear when voting is switching dramatically from one election to the other (Cyr 2016). The disappointed voters could easily change their party preferences in the following elections, especially in the context of the absence of a strong mainstream party, which puts all parties at risk of disappearing (Tavits 2006; Dalton & Weldon 2007; Zur 2019).

Cohesion of political parties is one of the important factors determining parties’ survival as well as their chances of impacting public policy (Andeweg, Thomassen 2010), gathering supporters and resources and achieving durability and resistance to internal and external shocks (Harmel et al. 2018). The level of legislative party cohesiveness in parliamentary systems impacts on governments’ ability to endure (Saafeld 2009), influences parties coalition behavior (Pedersen 2010) and ensure smoothness of a legislative process. For the opposition parties, it allows for the efficient control of the government. However, there are several cross-pressures regarding the submission of individual MPs to the party line, including contradictory expectations from represented electoral constituencies or their plans of obtaining public offices in the future. The party can reduce this tension by allowing MPs to express their positions in the debate, at the same time obliging them to cooperate in legislative voting. Therefore, we hypothesize that the parties demonstrating a medium level of coherence in debates and high coherence in legislative voting will have a lower risk of internal splits and higher chances of survival. In order to test this hypothesis, we analyse parliamentary speeches and data on legislative voting of political parties in CEE region.

Rządowy program „Rodzina 500 plus” jako przykład ideologicznego cyklu budżetowego: efekty wyborcze dla wyborów parlamentarnych w 2019 roku i wyborów organu wykonawczego gmin w 2018 roku

(Wyłożony)
Maciej Alimowski

W wielu krajach elity polityczne tak na szczeblu centralnym jak i lokalnym, w celu utrzymania i zwiększenia swego poparcia ingerują w dochody i wydatki budżetowe ze względu na cykl wyborczy. W przypadku starych demokracji takie zachowania rządzących mogą spotykać się z dezaprobatą suwerena, gdzie indziej, suweren nagradza poparciem przedwyborcze wzrosty wydatków i obniżki danin publicznych. Takim przykładem jest Polska, gdzie wdrożony od kwietnia 2016 roku element wydatkowego cyklu ideologicznego w postaci rządowego programu „Rodzina 500 plus” (500+) może dostarczać dodatkowego wsparcia dla kandydatów Zjednoczonej Prawicy (ZP) w wyborach parlamentarnych w 2019 roku i w wyborach do stanowisk wykonawczych gmin w 2018 roku. Każde 1,4 mln złotych wydatkowane w ramach 500+ do końca 2017 powodowało jedno dodatkowe urodzenie, a do połowy 2019 roku program nie wpływał już na nowe urodzenia, dlatego można przyjąć, że skutków 500+ należy poszukiwać raczej w sferze poparcia politycznego, a nie demografii (Bartnicki, Alimowski 2022). Wobec powyższego przyjęto, że na poziomie gmin, liczba rodzin beneficjentów 500+ i liczba dzieci w tych rodzinach, na które pobierane jest 500+ wpływać będzie na poparcie dla (kandydatów) ZP w sugerowanych wyborach. W celu weryfikacji hipotezy stosowane są liniowe modele mieszane z efektami stałymi i losowymi. Zmienną zależną w przypadku wyborów organu wykonawczego gmin w 2018 roku jest poparcie w I turach tych wyborów, a w przypadku wyborów parlamentarnych, poparcie dla partii na poziomie gminy. Zmienna niezależna, to liczba rodzin w gminie pobierających 500+ (przy uwzględnieniu liczby dzieci, na które pobierane jest świadczenie). Efekt losowy ustalony jest na poziomie powiatu. Ponadto zastosowany został model regresji liniowej OLS z interakcją pomiędzy zmienną oznaczającą liczbę rodzin pobierających świadczenie 500+ a statusem inkumbenta. W modelu OLS zmienną zależną jest poparcie w I turze wyborów organu wykonawczego gmin w 2018 roku, a zmiennymi niezależnymi są cechy kandydatów i cechy gmin.

Bartnicki, Sławomir i Maciej Alimowski. 2022. „W poszukiwaniu demograficznych efektów rządowego programu ‘Rodzina 500 Plus’ za pomocą Bayesowskich Strukturalnych Szeregów Czasowych”. Studia Socjologiczne, w druku.

Etniczność jest kobietą

Numer: G17
Organizacja: Justyna Kijonka (UŚ), Julita Makaro (UWr)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 1.025, Pasmo IV 16.09, 16:00-17:30
Sekcje: Sekcja Socjologii Etniczności

Kwestie etniczne w ostatnich dekadach wróciły do głównego nurtu refleksji codziennej, publicystycznej i naukowej za sprawą żyjących w wielu miejscach na świecie i w Polsce mniejszości narodowych i etnicznych oraz diaspor powstających w następstwie nowych ruchów migracyjnych. Zarówno przedstawiciele mniejszości narodowych i etnicznych, jak i migranci stają coraz wyraźniej obecnymi aktoramiżycia codziennego wielu lokalnych społeczności. Podjęcie wskazanego tematu jest uzasadnione chęcią, ale i koniecznością w naszym przekonaniu, zwrócenia uwagi na kategorie co najmniej podwójnie wykluczone – z tytułu pochodzenia etnicznego i płci, zatem dwóch cech przypisanych. Zaproponowanie takiego tematu grupy ma służyć nie tylko zachęcie do refleksji nad pozycją i rolą kobiet w zbiorowościach mniejszościowych i migranckich, ale również dyskursywnemu podkreśleniu i docenieniu ich obecności. Zakres tematyczny obrad naszej grupy obejmuje między innymi następujące zagadnienia:

– Kobiety w badaniach etnicznych (badania nad kobietami i badania prowadzone przez kobiety).

– Kobiety jako liderki i/lub działaczki organizacji mniejszościowych i etnicznych.

– Kobiety jako twórczynie w kontekście etniczności.

– Międzygeneracyjny przekaz tradycji, kultury i języka. \ rola kobiet w międzygeneracyjnym przekazie tradycji, kultury i języka

– Feminizacja migracji (rodziny transnarodowe, kobiety w globalcare-chain itp.).

– Kobiecość i męskość w kontekście etniczności i migracji.

– Kobiety i ich etniczny wizerunek medialny.

– Herstoria a etniczność.

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo IV 16.09, 16:00-17:30
Ukrainki i ich sprawczość w soczewce badań wrażliwych na płeć

Aleksandra Herman

W referacie poruszę dwa wątki dotyczące Ukrainek i ich sprawczości. Ramą spajającą oba podejścia będzie feminocentryczna perspektywa badawcza, która wywodzi się z paradygmatu metodologicznego badań wrażliwych na płeć (gender sensitive research).
W pierwszej części zaprezentuję wybrane wnioski z badań nad kobietami z mniejszości ukraińskiej w Polsce, które prowadziłam w latach 2014–2019 w ramach projektu Sonata NCN „Wiedza kulturowa kobiet i jej transfer w wysiedlonej i wykorzenionej wspólnocie. Perspektywa podmiotowości sprawczej w warunkach strukturalnej nieprzychylności”. To kobiety dominowały liczebnie wśród ludności przesiedlanej w akcji „Wisła” w 1947 r., czego nie utrwaliła w sposób bezpośredni ani narracja historyczna, ani pamięć kulturowa samej mniejszości. To także kobiety mierzyły się potężnymi trudnościami wręcz biologicznego przetrwania po osiedleniu. Moje badania wykazały, że to przede wszystkim sprawczość kobiet pozwalała i obecnie pozwala podtrzymywać ukraińską tożsamość narodową w wymiarze indywidualnym (przez międzypokoleniowy transfer kulturowy realizowany przez babcie i matki w rodzinach) oraz zbiorowym (przez transfer kulturowy w ramach sfeminizowanych organizacji i instytucji).
W drugiej części skoncentruję się na problematyce współczesnego uchodźstwa z Ukrainy wskutek wojny. Polska doświadcza olbrzymiego napływu – ponownie – ludności cywilnej, jednak naoczny kontakt pozwolił wreszcie społeczeństwu ostatecznie zdemistyfikować ten termin, który zaciera płeć i różnice z nią powiązane. Wojna cementuje podziały w ramach płci kulturowej, więc obecne uchodźstwo także ma twarz kobiety i jej specyficzne problemy. Jednak tym razem są one w pierwszych tygodniach wojny prawidłowo dekodowane przez osoby pomagające, co może zresztą wynikać z przewagi kobiet także wśród wspierających. W referacie położę nacisk na postawy przyjmowane przez same uchodzące Ukrainki oraz zadam pytanie o ich sprawczość kilka miesięcy później, porównując tę sytuację z modelem Ukrainek przesiedlonych w 1947 r. Postawy współczesnych uchodźczyń odniosę do uwarunkowań wynikających ze specyfiki funkcjonowania sieci pomocy, jej instytucjonalnych i pozainstytucjonalnych form oraz głównych aktorów (aktorek?) w mieście położonym w aglomeracji warszawskiej (ujęcie monograficzne).

Migrantki – migrantkom. Wsparcie dla nowoprzybyłych uchodźczyń z Ukrainy przez mieszkające w Polsce kobiety z doświadczeniem migracyjnym.

Aleksandra Gulińska

Celem referatu jest ukazanie zaangażowania migrantek w oddolnie organizowaną pomoc dla osób uciekających z Ukrainy po rozpoczęciu wojny w lutym 2022 r.
Po inwazji Rosji na Ukrainę i przyjeździe niespotykanej dotąd liczby uchodźców do Polski, to właśnie nieformalne inicjatywy, organizacje pozarządowe oraz samorządy wzięły na swoje barki pomoc przyjeżdżającym.
W referacie przedstawię wstępne wyniki moich badań pochodzące z obserwacji uczestniczącej, case study oraz wywiadów pogłębionych z liderkami organizującymi pomoc humanitarną, które same pochodzą ze środowiska migracyjnego – przede wszystkim Czeczenkami, Białorusinkami, Ukrainkami i Rosjankami.
Wychodząc od typologii partycypacji społecznej, które wyróżniają m.in. partycypację indywidualną, społeczną, publiczną i polityczną (warto tutaj wziąć pod uwagę publikacje Tomasza Kaźmierczaka, Katarzyny Kułak-Krzysiak, Jerzego Hausnera), chciałam przyjrzeć się zaangażowaniu migrantek w działania pomocowe – ich motywacjom, ograniczeniom i barierom a także przeobrażeniu tegoż zaangażowania od pierwszych dni wojny przez kolejne tygodnie.
Wobec swego rodzaju marazmu i słabo zaznaczonej obecności państwa w organizacji wsparcia dla uciekających z Ukrainy, kluczowe staje się przyjrzenie się oddolnemu, „ludzkiemu” poziomowi niesionej pomocy. Zatem w przedstawionym badaniu interesuje mnie przede wszystkim wymiar indywidualny (m.in. spontaniczne przyjmowanie do domów rodzin uciekających do Polski) oraz społeczny (jako udział w działaniach zbiorowych takich jak organizacja tzw. free-shopów, zbiórki rzeczowe oraz pomoc organizacyjna i tłumaczeniowa na dworcach i w punktach zakwaterowania).
Z badania wyłania się obraz wspólnoty doświadczeń jako kluczowej motywacji do aktywizmu w przypadku Czeczenek („ja też uciekałam z dziećmi”), solidarności wynikającej z płci i pragmatycznie pojmowanych kompetencji międzykulturowych w przypadku Białorusinek i Rosjanek („znam język, sama jestem kobietą, chcę i mogę pomagać tamtym kobietom”) oraz wielowymiarowej solidarności Ukrainek.

Wizerunek kobiety romskiej w publikacjach romologicznych

Sonia Styrkacz

Celem wystąpienia jest próba odpowiedzi na pytanie, jaki wizerunek kobiety romskiej jest prezentowany w polskich publikacjach naukowych oraz szeroko rozumianej popkulturze. W prezentacji wykorzystano analizę wizualnych treści internetowych oraz przegląd polskiej literatury naukowej. Prezentacja łamie stereotypy związane z wizerunkiem romskiej kobiety.
Niniejsze wystąpienie jest istotną częścią mojej pracy doktorskiej pt. Gypsy lifestyle (cygańskie życie) a romskość? Rola stereotypu i autostereotypu w postrzeganiu osób aspirujących do bycia członkiem określonej grupy.

Trauma obozowa jako kontekst postrzegania więźniarek Żydówek przez polskie więźniarki „aryjki”

Halina Rusek

Treści referatu zostaną zaprezentowane z perspektywy feministycznej obecnej w badaniach nad Holocaustem. Celem przyjęcia takiej perspektywy jest uzupełnienie wiedzy o Holocauście z jednej strony w doświadczeniach kobiet, z drugiej tworzonej przez kobiety – badaczki. Celem badań jest, natomiast,  nadanie doświadczeniom kobiecym odpowiedniej rangi, z pominięciem porównań traumy kobiet i mężczyzn. Chodzi zatem o pewną sprawiedliwość pamięci. Wśród różnych sposobów kategoryzowania pamięci jako kategorii naukowej, wyróżnia się trzy jej wymiary : zbiorowy, społeczny i biograficzny. Ten trzeci to pamięć indywidualna, która odnosi się nie  tylko do zachowanych w myślach obrazów przeszłości czy przebiegu zdarzeń, ale zawsze jest ich wersją. Warunkuje ją nie tylko indywidualny bieg życia, lecz także szerszy kontekst społeczno-kulturowy (Maurice Halbwachs). W tak naszkicowanym kontekście analizowane będą relacje biograficzne zawarte w dokumentach osobistych (trzech więźniarek obozu Birkenau) i  literaturze tzw. „oświęcimskiej” (dwóch książkach napisanych przez znane pisarki – więźniarki).

Biały feminizm a obrona przez kulturę – czy kobiety z mniejszości kulturowych potrzebują obrony?

(Wyłożony)
Karolina Sikora

Obrona przez kulturę jest, w uproszczeniu, sytuacją, w której dochodzi do złagodzenia lub wyłączenia odpowiedzialności karnej sprawcy przestępstwa, który wywodzi się z kultury mniejszościowej na terenie państwa, w którym staje przed sądem, a popełniony przez niego czyn, zabroniony w systemie prawnym kultury dominującej, stanowi zachowanie tolerowane bądź aprobowane w jego grupie kulturowej. Dopuszczalność obrony przez kulturę pozostaje debatą toczoną w środowiskach prawników, filozofów zajmujących się zagadnieniami sprawiedliwości społecznej oraz socjologów.

S.M. Okin, feministka liberalna, postawiła pytanie – czy multikulturalizm jest zły dla kobiet, na które udzieliła odpowiedzi twierdzącej. W jej ocenie, istnieją kultury mniejszościowe, których praktyki są nieakceptowalne z perspektywy feminizmu, a tym samym powinny one dążyć do rozwoju w kierunku o wiele bardziej progresywnych społeczeństw zachodnio-liberalnych. Niedługo później, Ch. Kukathas odwrócił rozumowanie Okin, zastanawiając się nad tym czy feminizm jest zły dla multikulturalizmu, również odpowiadając na to pytanie twierdząco. Zarzucił Okin wadliwe przyjęcie, że wszystkie kultury powinny ewoluować w tym samym, idealnym kierunku, jakim jest zachodni liberalizm, a tym samym pominięcie faktu, że kobiety, socjalizowane w odmiennych kulturach, mogą różnie postrzegać emancypację. Jego myśl rozwinęła i doprecyzowała L. Volpp, stwierdzając, iż konflikt pomiędzy feminizmem a multikulturalizmem jest jedynie pozorny i wynika, między innymi, z wywodzącego się jeszcze z odłamków kolonializmu przekonania, iż właściwym jest to, co białe, zachodnie i dominujące. Volpp zaproponowała nadanie feminizmowi kolorytu, to znaczy, wysłuchanie kobiet, feministek wywodzących się z mniejszości kulturowych i stworzenie tzw. multikulturalnego feminizmu, przynosząc tym samym koniec białemu, zachodniemu feminizmowi skrojonemu na miarę jednego rodzaju kobiet.

Autorka wystąpienia stawia pytanie o przygotowanie polskiej nauki i polskiego społeczeństwa na nową, wielokulturową rzeczywistość. W tym celu, zostanie przeprowadzona analiza wybranej literatury opisującej zjawisko białego feminizmu oraz teorii intersekcjonalności. Celem referatu jest przedstawienie konsekwencji odejścia od jednotorowego myślenia charakterystycznego dla trzeciej fali feminizmu w kierunku intersekcjonalności, symptomatycznej dla czwartej fali wspomnianego ruchu, dla dyskursu o wielokulturowości i politykach multikulturalizmu, a w dalszej kolejności – również dopuszczalności stosowania obrony przez kulturę w polskich realiach prawnych. Autorka, do przeprowadzenia analizy wykorzysta metodologię socjologiczną, postrzegając zarówno multikulturalizm, jak i feminizm jako ruchy społeczne, które wpływają na rzeczywistość społeczną i zmieniają się w czasie. Ich obserwacja pozwala na poświęcenie uwagi tendencjom i nastrojom społecznym, niezwykle ważnym przy badaniu dopuszczalności stosowania dotychczas obcych instytucji prawnych, jaką jest obrona przez kulturę.

Kobieta Kabylii i jej rola w ocaleniu kultury, języka i wspólnoty etnicznej

(Wyłożony)
Anna Barska

Kobieta Kabylii i jej rola w ocaleniu kultury, języka i wspólnoty etnicznej
Abstract
Współczesną Algierię zamieszkują przybyli w VII wieku Arabowie i Berberowie /Amazigh , rdzenni mieszkańcy Afryki Północnej. Berberowie są grupą niejednolitą, tworzą ją bowiem Kabylowie, Górale Szauja, Mzabici i Tuaregowie. Terminem Kabylia określa się górzysty obszar położony nad Morzem Śródziemnym w północno-wschodniej Algierii. Wyróżnia się Dużą Kabylię i Małą Kabylię. Na przestrzeni dziejów kobiety tego regionu odegrały fundamentalną rolę w walce przeciwko okupantom (legendarna królowa Kahina czy bohaterka Lalla Fatma N’Soumer). Zarówno w okresie kolonialnym (1830-1962), jak i niepodległej Algierii (od 1962), gdy oficjalnie berberskość nie istniała, kobiety poprzez przekaz oralny utrwalały wiedzę o przeszłości, co znajdowało odbicie w stylu życia, wytwarzanych produktach (np. tkactwo). Edukacja, emigracja, dostęp do informacji przyczyniły się do udziału kobiet Kabylii w działaniach na rzecz autonomii. Uczestniczyły w manifestacjach, protestach i strajkach w Wiośnie berberskiej (Printemps berebère, kwiecień 1980)),a także Czarnej wiośnie (Printemps noir, marzec 2001) wywołanej niezadowoleniem z realizowanej przez rząd polityki wobec Kabylów. Wydarzenia te łączy żądanie uznania tożsamości berberskiej. języka kabylskiego jako języka narodowego. Wiosnę berberską można uznać za początek powtarzających się protestów i manifestacji organizowanych zwłaszcza przez młode pokolenie domagające się autonomii dla Kabylii. O ustępstwach ze strony decydentów świadczy wydany w 1995 roku dekret z zapisem ”wprowadzenie języka amazigh w systemach nauczania i komunikacji” Ponadto słowo amazigh zostało włączone do konstytucji algierskiej z 1996, a w marcu 2002 roku prezydent Algierii Abd al-Aziz Bouteflika przyznał językowi amazigh status języka narodowego, ale fakt ten nie zadowolił Kabylów, którzy wręcz żądali uznania tożsamości. Nieustanne protesty, strajki spowodowały, że w 2016 roku w konstytucji algierskiej zapiano, iż język tamazight jest językiem narodowym i oficjalnym. W 2001 roku we Francji powstał Ruch na rzecz Autonomii Kabylii (Mouvement pour Autonomie de la Kabylie – MAK), który 20 kwietnia 2016 r zorganizował marsze we Francji i Kanadzie Szczególna rolę w propagowaniu kultury odegrały kobiece stowarzyszenia berberskie na terenie Kabylii, jak i za granicą we Francji czy Kanadzie.

Kobiece ciało i menstruacja w oczach zaratusztriańskich imigrantek w USA

(Wyłożony)
Paulina Niechciał

W referacie odniosę się do badań, jakie prowadziłam wśród mieszkających w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej zaratusztrianek (zoroastrianek) – nielicznych dziś wyznawczyń religii pochodzącej ze starożytnego Iranu. Interesujące mnie osoby (lub ich rodzice) wyemigrowali z Iranu (zaratusztrianie irańscy) lub Indii (Parsowie). W tych krajach mieszkają tradycyjne społeczności wyznawców zaratusztrianizmu, a ich wielosetletnia mniejszościowa sytuacja społeczno-polityczna spowodowała przekształcenie się ich w społeczności o charakterze etnoreligijnym, chroniące swoje granice za pomocą takich strategii jak endogamia czy brak akceptacji konwertytów urodzonych w niezaratusztriańskich rodzinach. W czasach współczesnych, przede wszystkim od II połowy XX wieku, rozmaite przyczyny skłaniają zarówno zaratusztrian irańskich, jak i Parsów, do opuszczania swoich ojczyzn i osiedlania się w nowych miejscach, z których najczęściej wybierane są właśnie Stany Zjednoczone.

Moje badania obejmowały zarówno imigrantki, jak i ich córki urodzone już na nowym kontynencie, ale utożsamiające się z etnoreligijnym dziedzictwem swoich przodków. Zdecydowałam się zawęzić badania do kobiet, jako że zaratusztrianizm przez długie wieki swojego istnienia stanowił religię zdominowaną przez mężczyzn i stawiającą ich na uprzywilejowanej pozycji, a wciąż niewiele wiadomo o zaratusztrianizmie kobiet, choć to one pełnią rolę przekazicielek tradycji, szczególnie w warunkach migracji.

W referacie omówię przemiany podejścia do kobiecego ciała. Tradycyjnie zaratusztrianizm uważał ciało kobiety podczas menstruacji za nieczyste, ponieważ w wypływającej z ciała krwi widziano dowód ataku demona. To powodowało nie tylko konieczność izolacji podczas menstruacji, ale też niemożność pełnienia funkcji kapłańskich przez kobiety, uznawane za niezdolne do stałego zachowywania stanu rytualnej czystości, niezbędnego do wypełniania kapłańskich obowiązków. Moje badania prowadzone zużyciem wywiadów o charakterze jakościowym i obserwacji uczestniczącej wśród zaratusztriańskich imigrantek w różnym wieku pokazały, że współcześnie zmiany w postawie wobec własnego ciała zachodzą u kobiet zarówno w wyniku migracji i osiedlenia się w nowym w kontekście socjokulturowym, jak i przemian pokoleniowych, a postrzeganie kobiecego ciała jako rytualnie nieczystego niekoniecznie daje się pogodzić ze światopoglądem współczesnych zaratusztrianek. Jednym z rezultatów tych przemian jest fakt, że niekoniecznie wiedzę o tym w ogóle kobiety przekazują dzisiaj kolejnym pokoleniom.

Europa Środkowo-Wschodnia. Pamięć i wyzwania współczesności

Numer: G59
Organizacja: Marta Cobel-Tokarska (APS), Izabela Skórzyńska (UAM)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 3.025, Pasmo IV 16.09, 16:00-17:30

W Europie Środkowo-Wschodniej mierzymy się dziś z kolejnymi wyzwaniami, do których nie jesteśmy przygotowani, a mimo to musimy je podejmować. Takim wyzwaniem była i jest pandemia; jest nim trwający wciąż, a obecnie boleśnie zintensyfikowany na granicy polsko-białoruskiej kryzys uchodźczy, a także sprawy globalne, jak katastrofa klimatyczna.

Wymaga to nowych sposobów myślenia, określania na nowo swojej tożsamości i miejsca. Powstaje pytanie, czy jesteśmy gotowi zrealizować to zadanie i na jakich podstawach powinniśmy się oprzeć?

Po raz trzeci proponujemy na Zjeździe Socjologicznym grupę zajmującą się tematyką Europy Środkowo-Wschodniej. W roku 2017, po pierwszym naszym spotkaniu, pisałyśmy we wstępie do tematycznego numeru pisma „Sensus Historiae”: „Pamięć wciąż jeszcze produkowana jest przez świadków przeszłości i ich następców jako akt obowiązku ocalałych wobec ofiar, następców wobec poprzedników, ale także jako obietnica zadośćuczynienia wreszcie, bo i to trzeba sobie powiedzieć, jako żądza symbolicznego choćby odwetu na sprawcach niegdysiejszego zła. To właśnie z tej perspektywy, ze środka gorących pamięci Europy Środkowo-Wschodniej i rozchwianej tożsamości jej mieszkańców wyłoniły się teksty składające się na niniejszy zbiór.” Dzisiaj te słowa wybrzmiewają z nową siłą, a „gorące pamięci” domagają się ponownego namysłu.

Wobec tego ponawiamy nasze zasadnicze pytania, i dopisujemy do nich kolejne: 

1) Kto, gdzie i jak dziś umiejscawia Europę Środkowo-Wschodnią? 

2) Czy i jakie miejsca pamięci istnieją dziś w Europie Środkowo-Wschodniej? Kto za nimi stoi, jak one pracują, jakie wartości i czyje interesy reprezentują?

3) Czy możliwe jest ukształtowanie nowej, skutecznej narracji na podstawie starych mitów?

4) Czy taka narracja pomoże godnie odpowiedzieć na wyzwania współczesności?

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo IV 16.09, 16:00-17:30
Problemy krajów Europy Środkowo-Wschodniej w perspektywie porównawczej.

Lucjan Miś

Kraje Grupy Wyszehradzkiej stawały się sobie coraz bliższe w zakresie definiowania i rozwiazywania problemów społecznych w latach 2004-2016. Analiza świadomości społecznej oraz wymiaru obiektywnego trudnych zjawisk problemowych została przeze mnie zarejestrowana w książce „Problemy społeczne Grupy Wyszehradzkiej”. W referacie chcę przedstawić wyniki kolejnych badań empirycznych zrealizowanych zgodnie z zastosowaną przeze mnie wcześniej metodologią badania obiektywistycznego i subiektywistycznego wymiaru trudności życia zbiorowego. Przeprowadziłem analizę porównawczą czterech grup krajów Unii Europejskiej: krajów Grupy Wyszehradzkiej, krajów nordyckich, krajów południowych i krajów zachodnich. Okres badań dotyczył lat 2004 czyli integracji krajów środkowo-europejskich w ramy UE do 2019 roku czyli podjęcia decyzji i wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. W referacie chciałbym przedstawić wyniki badań w odniesieniu do najważniejszych problemów – bezrobocia, inflacji, przestępczości i służby zdrowia. Różnice pomiędzy poszczególnymi grupami kraju są bardzo wyraźne, a ich pogłębiona charakterystyka będzie głównym przedmiotem referatu.

Pamięć a hegemonia. Narracje o socjalistycznej przeszłości w Polsce i Niemczech.

Tomasz Rawski

Referat omawia specyfikę relacji między pamięcią publiczną (hegemoniczną) a pamięciami prywatnymi (kontr-hegemonicznymi) dotyczącymi okresu socjalizmu na przykładzie współczesnej Polski i (Wschodnich) Niemiec. W oparciu o dane pochodzące ze zogniskowanych wywiadów grupowych (FGI) oraz indywidualnych wywiadów pogłębionych (IDI) pokażemy, jak w każdym z tych krajów prywatna, codzienna pamięć o socjalistycznej przeszłości różni się od hegemonicznej pamięci publicznej, a także zastanowimy się w jakiej mierze specyfika tego rozdźwięku dla jest wspólna/odmienna dla obu tych krajów. Chociaż Polska i (Wschodnie) Niemcy wykazują pewne uderzające podobieństwa, gdy chodzi o różnice między pamięcią prywatną i publiczną, to jednocześnie różnią się sposobem interpretowania tego rozdźwięku: podczas gdy w Polsce przeważa kontr-hegemoniczna interpretacja budowana według linii podziałów klasowych, w Niemczech dominuje kontr-hegemoniczna interpretacja budowana według linii podziałów quasi-etnicznych.

Między Cieszynem, Krakowem a Przemyślem. W poszukiwaniu „najbardziej środkowoeuropejskiego miasta” w Polsce

Marcin Dębicki

Choć na pozór idea artykułu, odwołująca się do swoistego konkursu na środkowoeuropejskość może się jawić jako mocno imaginacyjna i nie całkiem poważna, jego głębszy sens daje się uchwycić w dwóch (całkiem poważnych) kontekstach. Po pierwsze, na płaszczyźnie teoretycznej – w konceptualizacji, w tym w poszukiwaniu wskaźników, wspomnianej środkowoeuropejskości, widzianej tu przez pryzmat miejski. Inaczej mówiąc, celem jest tu próba odpowiedzi na pytanie, jakie zjawiska czynią współczesne miasto środkowoeuropejskim. Po drugie, na płaszczyźnie praktycznej – w próbie wypełnienia owymi „środkowoeuropejskimi treściami” trzech polskich miast: Cieszyna, Krakowa i Przemyśla. Referat jest kontynuacją obszerniejszej refleksji, zawartej w (będącej w druku) monografii Cieszyna (aut. Marcin Dębicki i Radosław Zenderowski), zorientowanej właśnie na jego (wyobrażoną) środkowoeuropejskość. Tym samym miasto to staje się, w obranych ramach, teoretycznym i praktyczno-empirycznym punktem odniesienia dla dwóch pozostałych ośrodków, umożliwiającym zestawienie całej trójki na zasadzie wspomnianego „konkursu” czy też – mówiąc poważniej – swoistej, dość przy tym ograniczonej hierarchizacji środkowoeuropejskości w rodzimym wydaniu.

Szycie, przetwory i domowy chleb. Doświadczenie socjalizmu jako zasób w czasie kryzysu

Barbara Tołłoczko-Suchańska

Współczesna konsumpcja jest pełna sprzeczności – warunkowana ujednolicaniem rynku, mody i stylów życia, a z drugiej strony odwrotem od nadmiernych zakupów, związanym ze świadomością ekologiczną, zdrowotną czy upodobaniem do lokalnych produktów. Po epoce post-transformacyjnego zachłyśnięcia się nadmiarem, przyszła konieczność rezygnacji z rzeczy w imię ekologii, zdrowia czy etyki. Dekady formalnych obostrzeń zamieniły się w moralny imperatyw ograniczania ilości nabywanych przedmiotów, praktykowania lokalnych zakupów i świadomych wyborów konsumenckich.
Jednym z czynników kształtujących dziś relacje ludzi i przedmiotów jest pamięć o PRL-u i specyfice obcowania z wytworami kultury materialnej w socjalizmie; dziedzictwo, które przypomniało o sobie w dobie kryzysu klimatycznego i pandemii, kiedy PRL-owski „know-how” okazał się cennym zasobem wiedzy o sposobach radzenia sobie w sytuacji ograniczonej dostępności dóbr. Wyrzeczenie się nabywania rzeczy to kolejna linia międzypokoleniowego podziału, ujawniająca się w ekologii (jeszcze) z wyboru, jaka cechuje młodsze pokolenia, i ekologii z konieczności, będącej charakterystyką stylu życia w socjalizmie. Robienie zapraw czy kiszonek, kupowanie od lokalnych producentów, szycie ubrań, konsumowanie nowalijek, stosowanie wielorazowych opakowań i płóciennych toreb – to wszystko, co dziś stanowi nową rzeczywistość odpowiedzialnych ludzi, w socjalizmie było koniecznością wynikającą z braków i strategii radzenia sobie z nimi. W tym kontekście niezwykle ciekawy był okres pandemicznego lock-down’u, kiedy umiejętności typowe dla rzeczywistości PRL-u okazały się cennym i inspirującym zasobem wiedzy. Odradzały się pomysłowe praktyki „radzenia sobie”, „kombinowania” czy „załatwiania”. Pamięć społeczna post-socjalistycznego społeczeństwa przechowała wiedzę o egzystencji w trudnych warunkach i podpowiadała schematy funkcjonowania w ograniczeniach. W tym sensie pieczenie domowego chleba, szycie czy robienie przetworów stanowiło pewnego rodzaju „powrót do przeszłości” i schematów zakorzenionych w pamięci społecznej, a doświadczenia starszych pokoleń nierzadko stawały się inspiracją.

Dziecko jako bohater muzealnych opowieści o Zagładzie. Wilno – Ryga – Tallin.

(Wyłożony)
Marcin Zaborski

Autor zajmuje się badaniem przekazów muzealnych poświęconych Zagładzie, w centrum których zostały umieszczone dzieci – jako uczestnicy/bohaterowie upamiętnianych wydarzeń. Szuka odpowiedzi na pytanie o to, w jaki sposób historie najmłodszych uczestników wojennych wydarzeń są prezentowane w wybranych miejscach pamięci poświęconych Holokaustowi? Jaką rolę dzieci odgrywają w narracji przedstawianej w poszczególnych muzeach? Czy są im poświęcone odrębne elementy stałych wystaw – czy raczej dziecięce losy są „wpisane” w ogólny przekaz dotyczący historii? Bada również to, czy twórcy muzealnych wystaw skupili się na tragicznym wymiarze dziecięcych losów czy raczej zaprezentowali je przez pryzmat bohaterskich czynów i dokonujących
ich postaci? A zatem – czy w centrum przekazu znajduje się śmierć ofiar czy śmierć bohaterów? I czy jest tu miejsce na prezentowanie Ocalonych? Niemniej istotnym będzie ustalenie tego, czy muzealne narracje są poświęcone konkretnym, indywidualnym postaciom czy raczej społecznościom anonimowych uczestników wojennych wydarzeń? Analizy wymaga również to, czy muzealny przekaz w poszczególnych miejscach zatrzymuje się na poziomie prezentacji faktów, czy wychodzi poza ten obszar i obejmuje również przestrzeń promowania określonych wartości? Innymi słowy – czy obok sfery kognitywnej, jest w nich także miejsce dla elementów aksjologicznych? Czy celem jest jedynie edukacja, skupiona na przekazywaniu rzetelnej wiedzy – czy raczej
proces kształcenia społeczno-politycznego, którego celem staje się kreowanie określonych postaw moralnych? Wskazanie odpowiedzi na te pytania pozwoli stwierdzić, w jaki sposób muzea ukazujące dzieje Zagłady tworzą przestrzeń dialogu i intelektualnych zmagań ze współczesnymi problemami, zagrożeniami i wyzwaniami – z myślą o najmłodszych odbiorcach.
Przestrzenią badania będą muzea prezentujące historię Holokaustu w trzech stolicach krajów nadbałtyckich – Litwy, Łotwy i Estonii: Vilna Gaon Museum of Jewish History – Vilniaus Gaono Žydų Istorijos Muziejus (Wilno), The Riga Ghetto and Latvian Holocaust Museum – Rīgas geto un Latvijas Holokausta muzejs (Ryga) oraz Estonian Jewish Museum – Eesti Juudi Muuseum (Tallin). Geograficzna bliskość i wspólnota doświadczeń historycznych Litwy, Łotwy i Estonii sugeruje możliwość pojawienia się podobnej wrażliwości w realizowaniu celów pedagogiki pamięci w poszczególnych muzeach. Okazać się jednak może, że istnieją pomiędzy nimi istotne różnice w prezentowanej narracji i narzędziach wykorzystanych do budowania obrazu wojennych losów, ze szczególnym uwzględnieniem Zagłady.

Failure: Limits to success and inequality of falling in contemporary society

Numer: G67
Organizacja: Adriana Mica (UW), Paweł Kubicki (SGH), Lorenzo Sabetta (Sapienza University of Rome / LUISS Guido Carli)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 1.019, Pasmo V 17.09, 11:00-12:30

The global challenge of today is not so much the emerging of crises and failures. Or the issue of uncontrolability. But that the experiences of failure, strategies of managing, and access to safety nets are unequally distributed in the society. Some actors and groups redefine failure, celebrating its confession through so called fail faires, festivals and fuck-up nights. While others are less resourceful in benefiting of structures of support, or do not have access to recoveries that receive social acknowledgement.

The thematic group proposes to explore the relation between failure, inequality and success limitations from an interdisciplinary perspective. It argues that failure is a universal experience. At the end of the day, however, there is inequality in the stories of failure that are being told. Contemporary crises raise awareness about these inequalities. Crises open possibilities for social change with concrete support from international actors, social movements, policy agendas and new failure experts. The role of social sciences and public policy studies in all this being to identify the dynamic of rhetoric of inequality of failure. To inquire what are the variations at global and country levels in making sense and coming to terms with it.

It is not only the experiences of failure that are unequal, but also those of success. Dealing with asymmetries and reproduction of power relations in contemporary experiences of failure and success is a fundamental factor of growing economic and social inequalities globally. The thematic group argues that it is time to move from seeing failure as a step towards success! To address: – Who does and does not have access to failure as a tool for success?
– How is change possible?
– What are the implications in terms of redefinition of failure in a post-pandemic context?
– How do experiences, regimes and imaginaries of failure manifest and interact globally?

Abstrakty wystąpień
Referaty, pasmo V 17.09, 11:00-12:30
The in-betweens of occupational mobility. Labour migration and knowledge production.

Marta Kindler

During the talk I will reflect on how highly-skilled people with a migration background present their experiences of occupational mobility and on knowledge production, in particular how pre-conceptions of integration or exclusion underlie research methods. My inquiries are based on the analysis of methods and research data from in-depth interviews with Ukrainian migrant workers carried out in 2017 in Poland. In literature occupational mobility is depicted as either downward (leading to exclusion) or upward (leading to “successful integration”) (Adamson & Roper, 2019; Czaika & Vothknecht, 2014; Simón et al., 2014). Meanwhile, the analysed qualitative data points to shades of grey of occupational mobility. Apart from rare cases of classical up-ward occupational mobility – from unskilled to highly-skilled jobs, the occupational mobility of the research participants was characterised by not clear cut transitions, with less or unskilled and informal jobs combined (treated as economic safety nets) with jobs in the formal labour market (treated as social status).

Successes and failures in previous educational experiences and personal senses given to adult education. Trajectories of learners.

Julita Pieńkosz, Marta Patelewicz

International quantitative research on adult education usually focuses on the level of participation in various forms of education and its determinants (socio-economic status, age or attitudes etc.) The qualitative approach is dominated by the analysis of individual adult educational paths as an example of mapping educational or professional careers. In the presentation we investigate how orientations towards education among adults, the meanings they have personally given to their educational activity (in terms of the process of learning, motivations to learn, sense of agency), depends on early educational experiences.
Our analyses were conducted on the data from the qualitative research among adult learners who participated in informal education. It was carried out by The Educational Research Institute in 2021 using the in-depth interview method.
We do not treat the stories as objectified knowledge about the world and educational paths. More important are the ways and mechanisms people use to reconstruct the past. This is why we used the map as a tool to analyze the trajectories of the respondents and to organize the research material. We assume that one’s biography is essential for the process and quality of adult learning. We focus on the previous educational experiences of the respondents in terms of educational successes and failures. We want to find out to what extent they are significant for the educational trajectory of the respondents and are reflected in the current educational processes. We treat educational successes and failures not only as the achievement of the level of institutionalized cultural capital (the level of education) but also as difficulties in learning and relations with teachers and peers, frequent absences from school, lack of promotion, education interruptions and breaks etc. The key factor here, however, is not only experiencing failure or success, but specific reactions, patterns of action and coping with them, as well as support received from significant others. These experiences of the respondents have become important for us because it is the school that is the place of formal learning practices. Earlier experiences shape educational motivation, orientation towards rewards, build patterns of behavior and strategies for coping with success and failures. Finding oneself in the field of education- specific reactions to educational successes and failures depend on the family cultural capital, in particular embodied cultural capital and habitus .
The meanings that adult learners give to learning are different depending on those experiences. They vary from an instrumental approach related to economic efficiency, through learning treated as a sense of continuity in building the meaning of one’s own life, to learning as a second chance. Particularly in the biographies of people who have experienced social advancement, we can notice concentration on compensating for biographically experienced cognitive deficits. We can also notice differences in the course of learning depending on previous educational experiences and coping with failures, support or lack of support from significant others.

Modeling disguise as a strategy for gaining social recognition

Roland Zarzycki

[Concept] The processes of blurring the boundaries of truth, modern identity challenges, including crises of attitudes and values, liquefying everyday social life can be perceived as sources of a number of negative consequences for the lives of individuals and societies (e.g. disinformation, risks, populisms, identity disorders) (Z. Bauman; U. Beck; A. Giddens ; and others). Clearly, in a consequence it also leads to blurring the meaning of failure and success. Even though, arguably failure is a universal experience, clearly its (re)definitions and perceptions are structurally embedded in the field of power. We identify the dynamics of this sphere. Our research distinguishes an array of social behaviors that contribute to destabilization of the rules of social games and, by abusing the existing norms, benefit from it. We describe these behaviors in terms of broadly understood „disguise” (regarding: facts, attitudes, values, actions, capitals). The contemporary shift towards cyber-environments and the digitization of interpersonal relations amplify these processes and attitudes even further, translating into a growing significance of „disguise” strategies.

[Approach] Classical game theories (E. Berne; P. Bourdieu; V. Turner) provide us with well-known tools and models, which allow us to describe the universe of strategies adopted by individuals within the social games they play. We also observe multiple contemporary applications of models arising from formal game theories (e. g. A. Gholamrez, ME Gordji & P. ​​Choonkil). Unfortunately, to a large extent models applied in these various studies take the rationality of actors for granted. On the other hand, typically, deliberate application of disguise strategies is not taken into account. This topic is unpopular due to the difficulties arising from the necessity to include speculative factors related to the intentionality of actors. However, just because it is difficult does not mean that we should not try to explore the area. We argue that the process of social recognition is profoundly anchored in activities aimed at creating appearances and, on the other hand, correlated and interdependent with activities aimed at revealing such appearances. Presenting failures as successes and successes as failures being a critical part of this story. Furthermore, within a broader horizon, even more difficult questions emerge, in particular, who is empowered enough to judge what is true and what is fake in this picture.

[Modeling] We describe and examine a specific game, which we call „the green game”, where individuals gain social recognition for their attitude towards ecology, and, in particular, their successes and failures as well as the very perception of these successes and failures in this area. We use classic analytical categories (field, habitus, capitals) to create, describe and operationalize the model for the green game. The conditions of a success (or failure) in the game are identified in terms of social (dis)acceptance of the opinions, attitudes and actions manifested in the game. In particular we analyze: (a) awareness and motivation to disguise (parameters that characterize the individual); (b) circumstances encouraging the individual to adopt disguise strategies (parameters characterizing the context); (c) reaction patterns of other players, types and effectiveness of sanctions (parameters that characterize the reactions); (d) the effectiveness of disguise (parameters describing the cultural and social conditions).

„When you work hard you make it, when you don’t, you don’t make it”. How Azerbaijani migrants in Poland attribute their success and the strategies they apply not to fail

Könül Jafarova

Perceptions of meritocracy are based on the idea that one’s efforts lead to success through hard work and talent regardless of one’s socioeconomic background. Simply put, such perceptions reveal that higher education, hard work, and merits (should) generate return in rewards, such as higher income and better position, leading to upward mobility, and consequently higher social class. However, perceptions of meritocracy tend to legitimize inequalities by internalizing one’s success, assuming that everyone can “go up the ladder”, and that everyone deserves the position they hold in society. The idea of “deservingness” validates social inequalities and ascribes inequalities to one’s failure to achieve.
Interestingly, perceptions of meritocracy differ between those who are highly skilled and those who are low-skilled. Some evidence in the field demonstrates that highly skilled become more aware of realities about social inequalities, therefore they tend to hold weaker perceptions of the role of merits in one’s success. However, there is also another side to the story with literature claiming the highly skilled being prone to endorse meritocracy.
Migrants usually carry certain aspirations and beliefs that they will succeed if they follow the rules of host society and work hard. When in host countries, they use various strategies, including ways to navigate the labor market to prove themselves. The meanings they ascribe to their success or “deserving position” usually reflect institutional, structural, and individual mechanisms. Moreover, they also reflect their perceptions of the role of merit (education, hard work, skills as such) and non-merit determinants (family background, social connections as such) that play a role in their stories of success in host countries. Success achieved in host countries for migrants is usually relative to either their previous position in the country of origin or the situation of their close circle, including their relatives, peers, or colleagues in the country of origin.
This paper explores the determinants highly skilled migrants from Azerbaijan attribute to their success while living and working in Poland, as well as the strategies they apply not to fail. Drawing from the biographical narrative interviews conducted with migrants from Azerbaijan in Poland, it further examines what factors, either merit or non-merit as well as institutional, structural or individual Azerbaijani migrants ascribe to their success stories, how they justify their “deserving” position in Poland, and what solutions they take to manage to maintain success. Preliminary findings reveal that highly skilled Azerbaijani migrants attribute their success to merits such as hard work, and as a result tend to internalize their success by individual merits. Additionally, they apply different maneuvers not to fail and continue succeeding including, changing jobs frequently to get pay rise, and acquiring local education, even from some small and private institution to have easier access to labor market in Poland.

Gloryfikacja czy deprecjacja roli eksperta w czasach pandemii? Przyszłość eksperckiego dyskursu w mediach w dobie ryzyka i niepewności

Numer: G41
Organizacja: Małgorzata Bogunia-Borowska (UJ), Aldona Guzik (UP w Krakowie)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 3.023, Pasmo I 16.09, 14:00-15:30 , Pasmo II 16.09, 16:00-17:30

Eksperci zawsze odgrywali dużą rolę w społeczeństwie. Rosła ona wraz ze specjalizacją i skomplikowaniem naszego życia, kiedy to wiedza zaczęła przyrastać w tak niewyobrażalnym tempie, że po prostu nieodzowne było odwołać się do wiedzy innych – tych, którzy ją posiadali. Byli nimi przez wieki: opinion leaders, uczeni, księża, czy też eksperci. Współcześnie, w dobie postnowoczesności ekspert to „posiadacz wiedzy”, która jest niezbędna w czasach wszechobecnego ryzyka, gdyż redukuje ona naszą niepewność i możliwość popełnienia błędu. Dodatkowo w naukach społecznych kategoria eksperta wiąże się często nie tylko z wiedzą i procesami komunikacyjnymi, ale także ze sprawowaniem władzy. Ekspert był i nadal jest kimś, kto zyskuje wpływ na władzę, lecz nie poprzez siłę i przemoc, ale właśnie ze względu na posiadaną wiedzę i zdolność przekonywania innych np. w dyskursie publicznym. Już Jürgen Habermas pisał: w dzisiejszym dyskursie publicznym mamy do czynienia z dominacją kultury, którą możemy określić jako kulturę ekspercką (Habermas, 2009).

Jednak rozwój technologiczny doprowadził do tego, że eksperci stracili na znaczeniu, o czym pisał Tom Nichols w swojej książce The Deatf of Expertise. The Campaign Against Established Knowledge and Why it Matters (2017), gdyż w dobie Internetu ekspertem mógł stać się każdy. Na znaczeniu zyskała tak zwana mądrość zbiorową i oddanie się w ręce medialnych ekspertów, tzw. fast-thinkers, którzy mają gotową odpowiedź na każdy temat. Lub odwrotnie, kontestacji wszystkiego i wszystkich. Zjawisko to określa się mianem efektu Dunninga-Krugera, zgodnie z którym osoby o rozległej wiedzy w określonej dziedzinie, wykazują tendencje do niedoceniania swoich umiejętności, w przeciwieństwie do tych, którzy nie przejawiają takiej wiedzy, ale posiadają skłonności do przeceniania swoich możliwości, a jak mawiał Stephen Howking: Największym wrogiem wiedzy nie jest jej ignorancja, tylko złudzenie wiedzy. Stąd problemem staje się nie tylko mnogość ekspertów, ale także brak samoświadomości prowadzący do zbytniej wiary w swoje możliwości. Te tendencje potęgują sytuacje nagłe, zdarzenia, o których nic nie wiemy, jak chociażby ostatnia pandemia Covid -19, która zaskoczyła nie tylko zwykłych obywateli, ale także ekspertów, którzy początkowo sami przyznawali się do swojej niewiedzy.

Powyższe zagadnienia obligują nas – badaczy społeczeństwa i rzeczywistości społecznej  do postawienia sobie następujących pytań:

  1. Kim jest współczesny ekspert, jaka jest jego rola we współczesnym społeczeństwie, społeczeństwie ryzyka i niepewności?
  2. Czy mamy do czynienia z kulturą zaufania do ekspertów, zwłaszcza w post-pandemicznej rzeczywistości?
  3. W jakim stopniu (nie)wiedza odbiorców sprzyja tworzeniu się kultury eksperckiej postulowanej przez Habermasa?
  4. Czy władza-wiedza ekspertów wynika ze stosowanych przez nich praktyk dyskursywnych?
  5. Czy pandemia spowodowała odrodzenie instytucji eksperta?
  6. Kim będzie ekspert przyszłości?

Eksperci, autorytety, profesjonaliści – koniec czy początek tych ról społecznych we współczesności?

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo I 16.09, 14:00-15:30
Czy wirusolog może być analitykiem wojennym? Autorytety „kryzysowe” w mediach

Urszula Jarecka

„Pierwszą ofiarą wojny jest prawda”, jak głosi upowszechniana od 1917 roku myśl Hirama Johnsona. Czy w czasach nowej ekologii mediów, wraz z mediami społecznościowymi i rozproszonymi ośrodkami opinii, myśl ta jest nadal aktualna? Pytanie to może być istotne w kontekście relacjonowanej w mediach od lutego 2022 roku wojny. W studiach telewizyjnych, w internetowych portalach informacyjnych wypowiadają się rozmaite autorytety, zarówno „liderzy opinii, doradcy, eksperci-naukowcy, celebryci” (Molęda-Zdziech 2013). W mediach społecznościowych goszczą „influencerzy”. Niektórzy z nich wypowiadają się „na każdy temat”. A zatem, kto tym razem prowadzi narrację? Eksperci czy celebryci? Z punktu widzenia analizy dyskursu medialnego interesujące jest bowiem, kto opowiada – zarówno słowem jak i obrazem – o wydarzeniach takiego kalibru jak wojna? Poza tym, warto spytać, kto ma prawo wypowiadać się jako ekspert w sytuacji niepewnej, dynamicznej, gdy nieznane są jeszcze wszystkie fakty? Dotyczy to nie tylko toczącej się obecnie wojny, ale podobnych zjawisk wysokiego ryzyka, jak np. pandemia.
Siła narracji wizualnej w medialnym dyskursie wojennym jest nieoceniona. Obrazy wraz z komentarzami budują nie tylko wizerunek wojny, ale też postawy wobec stron konfliktu zbrojnego i ich działań. W niniejszym wystąpieniu interesować mnie będzie jakie obrazy dominują w relacjonowaniu wojny? Jakie strategie są przyjmowane przez poszczególne media? Czy sympatie ideologiczne mediów mają znaczenie w kształtowaniu narracji o tej wojnie. Co otrzymujemy? Prawdę czy jedynie propagandę? Posłużę się wybranymi przykładami pochodzącymi zarówno z tradycyjnych mediów (jak telewizja) oraz typowych dla XXI wieku mediów osadzonych w Internecie.

Współcześni „właściciele definicji ryzyka” – rola ekspertów w szacowaniu, kreowaniu i definiowaniu rzyk w społeczeństwie ponowoczesnym

Beata Łaciak

Tytuł wystąpienia wyraźnie nawiązuje do wprowadzonego przez Ulricha Becka pojęcia, opisującego kluczowych aktorów społecznych w społeczeństwach ponowoczesnych, czyli „właścicieli definiowania ryzyka”. Odwołując się do czasu pandemii oraz czasu napięcia międzynarodowego poprzedzającego atak Rosji na Ukrainę, a także samego okresu inwazji będę starała się pokazać jak definiowali, szacowali, przewidywali i wyjaśniali ryzyka różni aktorzy społeczni, których można określić mianem „właścicieli definiowania ryzyka” czyli eksperci polityczni, medialni i naukowi. Będę się starała pokazać dominujące narracje, analizując ich zmienność w czasie, zależność od typu ekspertów, a także pokazując zbieżność lub rozbieżność podstawowych treści.

Pluralizacja internetowych dyskursów eksperckich dotyczących zdrowia i choroby

Marta Juza

Charakterystyczną właściwością współczesnego społeczeństwa jest zwielokrotnienie zarówno liczby ludzi i ich sposobów życia, światopoglądów, zainteresowań, politycznych i ideologicznych przekonań i innego rodzaju opcji do wyboru. Tej szeroko rozumianej wielości towarzyszy zwiększająca się ilość dostępnych publicznie informacji, co jest konsekwencją rozwoju internetu i innych mediów. Internetu używa coraz większa liczba ludzi, którzy zarówno tworzą, jak i poszukują informacji na wszelkie tematy związane ze swoim życiem codziennym kształtowanym przez indywidualne i coraz bardziej różnorodne wybory. W świetle socjologicznej wiedzy na temat homofilii nie zaskakuje skłonność użytkowników internetu do nawiązywania relacji z osobami podobnymi do nich pod względem statusu, poglądów, wartości, zainteresowań, stylów życia itp. Dlatego w grupach i na forach dyskusyjnych, wokół blogów i kanałów wideo kształtują się zbiorowości i sieci znajomości często złożone z ludzi tak samo myślących, zamkniętych na inne punkty widzenia. Ta tendencja w komunikacji internetowej została wzmocniona przez politykę wiodących serwisów internetowych, która sprzyja powstawaniu tzw. baniek informacyjnych.
Tego rodzaju „wspólnoty” często preferują i darzą zaufaniem informacje pochodzące od osób uważanych przez nie za ekspertów. Przy czym w warunkach komunikacji internetowej to raczej grupy internautów dobierają sobie ekspertów, niż eksperci tworzą krąg swoich zwolenników: ekspertem jest dla nich ten, kto głosi przekonania zbieżne z ich własnymi. W swoim referacie chciałabym przedstawić propozycję typologii takich osób, odnosząc się do przykładu informacji dotyczących zdrowia i choroby. Składają się na nią następujące typy ekspertów:
• Tradycyjni, których kompetencje są poświadczone wykształceniem, doświadczeniem i uznaniem w swoim środowisku zawodowym (np. Robert Flisiak)
• „Wyklęci”, czyli ci, którzy mimo posiadania instytucjonalnie potwierdzonego wykształcenia nie są z różnych powodów uznawani za kompetentnych w swoim środowisku zawodowym (np. Zbigniew Hałat)
• Samozwańczy, którzy nie posiadają wykształcenia medycznego i których pozycja autorytetu opiera się wyłącznie na popularności wśród odbiorców (np. Jerzy Zięba, Edyta Górniak)
• Oddolni, którzy pozycję eksperta budują wyłącznie w oparciu o komunikację internetową: popularyzowanie swoich przekonań i doświadczeń oraz budowanie wokół siebie sieci odbiorców (np. autorka witryny Akademia Witalności)
• Sami-dla-siebie, którzy nie tyle polegają na powyższych typach ekspertów, ile indywidualnie poszukują w internecie informacji na interesujący ich temat. Wiarygodność znalezionych informacji oceniają posługując się następującymi heurystykami (poza odwołaniem się do heurystyki autorytetu, czyli uznanego przez siebie typu eksperta)
o Społecznego dowodu słuszności – gdy wiele znalezionych w internecie informacji potwierdza daną tezę lub gdy wiele innych osób prezentuje podobne stanowisko
o Zaufania do instytucji poświadczającej wiarygodność danej informacji (np. redakcje mediów masowych, ośrodki naukowe)
o Autentyczności – gdy znalezione w internecie relacje z czyjegoś życia sprawiają wrażenie prawdziwych („mnie to pomogło / zaszkodziło”)

Rola komunikacji naukowej we współczesnej przestrzeni informacyjnej

Katarzyna Tamborska

Zarządzanie kryzysem w obszarze zdrowia publicznego pokazało, jak ważnie jest nie tylko czerpanie z wiedzy eksperckiej przez organy decyzyjne. Istotnym okazał się również sposób komunikowania ustaleń ekspertów w sposób, który buduje zaufanie szerokich grup społecznych. Okoliczność pandemii koronawirusa stała się wielkim laboratorium komunikacji naukowej. Można zakładać jej kluczowe znaczenie w skuteczności wdrażanych strategii walki z wirusem, między innymi w zakresie realizacji programów szczepień (opartych w dużej mierze na nowym typie szczepionki).

Literatura wskazuje, że efektywna komunikacja naukowa wymaga partycypacji obywateli i dzieje się przy możliwie aktywnym udziale nie-profesjonalistów w dyskusji na temat rozwoju nauki i rozwiązań technologicznych (e. g. Wynne 1992; Trench 2008, Wilkinson et al. 2011). Jednak praktyka komunikacji naukowej znajduje się w trudnym położeniu pomiędzy dążeniem do partycypacyjności nie-naukowców, a oczekiwaniem sprawnego wdrażania rozwiązań, które dokonuje się m. in. dzięki postępującej specjalizacji i profesjonalizacji badań, niedostępnych dla laików. Kontekst działania pod presją czasu stał szczególnie widoczny właśnie w obliczu pandemii, gdzie w krótkim czasie potrzebne są ścisłe rekomendacje eksperckich zespołów naukowych. Praca naukowców w tym okresie spotkała się ze szczególnym zainteresowaniem i w tym sensie możemy przyjąć, że działa się „publicznie”. Wartym zbadania wydaje się, czy nauka jako instytucja społeczna jest gotowa na bieżące prezentowanie badań, strategii, rekomendacji, które dla szerokiego odbiorcy wymagają uzasadnienia i mogą zostać zakwestionowane.
W wystąpieniu zostanie zaprezentowana szczegółowa analiza inicjatywy „Koronawirus na celowniku” realizowanej przez Centrum Nauki Kopernik, polegającej na spotkaniach z naukowcami w czasie pandemii covid-19. Przeanalizowano m.in. tematy, strukturę spotkań, sposób prezentacji naukowców, formę udziału uczestników.
W przebadanych spotkaniach udział nie-ekspertów ograniczał się raczej do biernego słuchania w poszukiwaniu potwierdzenia lub zaprzeczenia funkcjonujących w przestrzeni publicznej hipotez. Rzadko pojawiają się pytania o nowe ścieżki badawcze, mało jest miejsca na podejmowanie dyskusji. Eksperci, mimo że pracują nad zagadnieniami budzącymi publiczne zainteresowanie, bardzo oszczędnie pokazują kulisy i codzienną praktykę swoich badań. Przekłada się to na utrzymywanie ścisłego podziału na tych, którzy są „licencjonowanymi przewodnikami” po ustaleniach konkretnej dyscypliny badawczej i tych, którzy potrzebują „prowadzenia”. Nauka jest przedstawiona jako instytucja wymagająca zaufania, by działać skutecznie. Wydaje się zatem, że konieczność sprawnego podejmowania decyzji tworzy sytuację, w której naukowcy decydują się raczej na redukowanie wielogłosu przestrzeni informacyjnej, niż na niuansowanie przekazu poprzez odsłanianie jak najwięcej z badawczo-eksperckiej kuchni.
W tym kontekście próbujemy podejmować refleksję nad możliwymi kierunkami demokratyzacji nauki przez komunikację naukową. Powinna polegać na budowaniu podmiotowości nie-ekspertów, czy raczej na tworzeniu warunków do skutecznej „nawigacji” po przestrzeni wypełnionej informacjami różnej jakości? Czy komunikacja naukowa ma narzędzia by przebić się przez bariery tworzone przez zaśmieconą przestrzeń informacyjną utrudniającą prowadzenie konstruktywnego dialogu?

Ekspert od Kościoła – relikt przeszłości czy potrzeba przyszłości

Mateusz Malarczyk

Czasy niepewności i ryzyka, które przyniosła na początku pandemia Covid-19 czy ostatnie wydarzenia związane z agresją Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, spowodowały, że część społeczeństwa (ta identyfikująca się jako katolicy) skierowali swoje oczy w kierunku religii. Wielu komentatorów i ekspertów zwracało uwagę na silny związek tronu z ołtarzem panujący w Rosji. Wykorzystywanie religii jako narzędzia usprawiedliwiającego rosyjską inwazję dla wielu było czymś szokującym. Z drugiej strony, zachowanie najwyższej hierarchii watykańskiej reprezentującej Kościół rzymskokatolicki, budziło zniesmaczenie. Krytyka spowodowana brakiem wskazania agresora przez Watykan dotyczyła przede wszystkim sekretarza stanu i papieża.
W swoim wystąpieniu chciałbym przedstawić rolę eksperta na przykładzie kilku polskich publicystów, zarówno świeckich jak i duchownych. Czy rola eksperta zajmującego się kwestiami religii i mającego wiedzę o różnych instytucjach wzrosła czy uległa deprecjacji? Czy ekspertowi świeckiemu można więcej? A może to ekspert w randze duchownego jest bardziej wiarygodny w interpretowaniu wypowiedzi papieża? Czy dyskursy eksperckie dotyczące stanowiska Kościoła są różne w zależności od światopoglądu eksperta? I wreszcie na czym polega specyfika roli eksperta od spraw związanych z Kościołami?

Czy noszenia kimon można nauczyć się z YouTube’a? Internetowe ekspertki a praktykowanie innej kultury

(Wyłożony)
Aldona Pikul

Włożenie kimona to niełatwe zadanie. Wymaga znajomości koniecznych akcesoriów, umiejętności kształtowania odpowiedniej sylwetki, zręczności w ułożeniu warstw tkaniny i siły przy odpowiednim wiązaniu pasa trzymającego cały strój na miejscu. Instruktażu domaga się sztuka chodzenia w kimonie z właściwą gracją, siadania i wstawania, czy pilnowania długich rękawów przed nieumyślnym zabrudzeniem. Nawet w razie dostosowywania sposobu noszenia kimona do współczesnego życia – chociażby do jazdy na rowerze – konieczna jest biegłość w bazowych ruchach i zasadach jego wiązania, dzięki czemu kimono nadal wygląda tak jak powinno.

Wiedza praktyczna związana z noszeniem japońskiego stroju wśród mieszkanek Japonii domyślnie jest przekazywana w ramach transmisji zwyczajów w rodzinie, lekcji tradycyjnych sztuk japońskich w szkole lub, gdy brak takich możliwości, na bardziej lub mniej zaawansowanych kursach organizowanych przez szkoły noszenia kimon. W roli ekspertki występuje wówczas osoba doświadczona (np. matka) lub odpowiednio certyfikowana (np. nauczycielka). W procesie nauki umiejętności włożenia tradycyjnego japońskiego stroju niebagatelną rolę pełnią demonstracja i praktyczne ćwiczenie pod okiem nauczycielki. Jak zatem wiedzę na temat noszenia kimona można pozyskać bez bezpośredniego udziału takiej ekspertki?

W przygotowywanej przeze mnie rozprawie doktorskiej prowadzę badania grup cudzoziemców noszących kimona poza granicami Japonii. Osoby te nie posiadają bezpośredniego dostępu do wyżej opisanych ekspertek, a niejednokrotnie, nawet gdyby taki dostęp posiadały, zderzają się z barierą językową, nie znając języka japońskiego dostatecznie biegle, by zrozumieć przekazywane instrukcje, korekty i objaśnienia. W proponowanym referacie opowiem o alternatywnych względem domyślnego sposobach pozyskiwania wiedzy na temat praktykowania noszenia kimon. W rolę ekspertek, osób mogących przekazać w praktyce umiejętność włożenia, stylizowania i noszenia kimona wchodzą wówczas inne osoby: członkinie grupy o większym doświadczeniu, popularne youtuberki i instagramerki, autorki stron internetowych czy książek itp. Ważnym problemem staje się wówczas ocena wiarygodności ekspertki czy zaufanie do jej zdolności pozyskiwania wiarygodnych informacji z japońskich źródeł. W czasie pandemii dużym utrudnieniem stało się ograniczenie możliwości spotkań grup osób zainteresowanych noszeniem kimon na żywo, a co za tym idzie – dostępu do praktycznych wskazówek. Japonia ograniczyła też możliwość przekraczania granic przez obcokrajowców z obawy przed transmisją wirusa. Dostęp do bezpośrednich źródeł wiedzy o praktykowaniu japońskiej kultury również został na dłuższy czas niemal całkowicie odcięty. Jak te okoliczności wpłynęły na kryteria uznania kogoś za ekspertkę w dziedzinie noszenia kimon?

W proponowanym wystąpieniu przedstawię sylwetki osób występujących w roli ekspertek w temacie noszenia kimon przez obcokrajowców. Podejmę próbę odpowiedzi na pytanie o sposób kształtowania wizerunku ekspertki, stosowane środki przekazu, podkreślanie własnej wiarygodności, a także reakcje publiczności na przekazywane informacje. Na bazie własnych obserwacji scharakteryzuję rolę ekspertek w funkcjonującej głównie online społeczności osób noszących kimona.

Wybrana bibliografia:
Bielak, A. (2019). Zrozumieć kimono: kultura zaklęta w stroju. Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha.
Cliffe, S. (2017). The social life of kimono: Japanese fashion past and present. Bloomsbury Academic
Goldstein-Gidoni, O. (2005). The production and consumption of Japanese Culture in the Global Cultural Market. Journal of Consumer Culture, 5(2), 155–179. https://doi.org/10.1177/1469540505053092
Kramer, E. (2019). It’s All in the Fold: An Historical, Transnational and Material Investigation to Understand the 2010’s Kimono Jacket Trend. Fashion Theory

Referaty w części 2, pasmo II 16.09, 16:00-17:30
Poszerzanie pola walki – nauka i naukowcy w dobie pandemii

Małgorzata Molęda-Zdziech

W referacie podejmę próbę redefinicji statusu nauki i naukowca/ naukowczyń w dobie pandemii. Sytuacja pandemii – swoistego „czarnego łabędzia” – postawiła nowe wyzwania przed nauką i naukowcami. Poza prowadzeniem badań – sytuacja zmusiła ich do aktywnej komunikacji naukowej. Naukowcy znaleźli się na froncie – walki z pandemią, sytuacja zatem – poszerzyła ich „pole walki”, narzucając nowe role w polu medialnym: celebrytów-gwiazd, cewebrytów. Niektórzy z nich pozostali w polu medialnym na dłużej, a z rolę celebryty-gwiazdy przekształcili w swój status.
Dzięki przyjęciu i budowie tych nowych tożsamości mogli odpierać „zbiorowe mądrości” czy zaplanowane działania środowisk antyszczepionkowych i docierać z rzetelną informacją i wiedzą do szerokich grup, wykorzystując kanały mediów społecznościowych. Mediatyzacja wiedzy eksperckiej stała się ważnym elementem w zapobieganiu „panice moralnej” , zwłaszcza przy zaniechaniach działań, czy wręcz nieodpowiedzialnych działaniach i wypowiedziach rządzących polityków.
Ramą teoretyczną rozważań zbuduję odwołując się do klasycznych autorów (F. Znaniecki, P. Bourdieu), jak i współczesnych konceptów mediatyzacji (W. Schulz, Krotz, M. Molęda-Zdziech).
Teoretyczne rozważania uzasadnię m.in. przywołaniem wyników badań zastanych dotyczących nauki i naukowców (m.in. State of Science Index I „In Science we Trust – Public Perception of Science” przygotowanych przez firmę 3M, sondaże CBOS), jak i wyników badań własnych (jakościowych, analizy dyskursu).
W referacie podejmę próbę odpowiedzi na następujące pytania badawcze:
Jakie narzędzia i strategie komunikowania zostały wykorzystane? W jaki sposób zarządzano negatywnymi emocjami?
Jak zaangażowanie naukowców/naukowczyń w polu medialnym zostało odebrane przez społeczeństwo? Czy negatywna sytuacja pandemii może przynieść i pozytywne skutki – w postaci m.in. wzrostu szacunku dla eksperckiej wiedzy i wzrostu prestiżu nauki i naukowców/naukowczyń?
Na ile taka aktywna komunikacja naukowa stanie się stałym elementem wpisanym w zakres aktywności naukowców i naukowczyń?

Za kulisami kalendarza szczepień. O ambiwalentnym statusie szczepionkowych ekspertyz na marginesie rekonstrukcji stanowiska przedstawicieli dominującego podejścia eksperckiego

Radosław Tyrała

Tematyka szczepień ochronnych, choć kluczowa z punktu widzenia zdrowia publicznego, miała status niszowy. Wdrażany od lat 50-tych XX wieku Program Szczepień Ochronnych w Polsce – potocznie zwany kalendarzem szczepień – funkcjonował przez całe dziesięciolecia na zasadzie reprodukowania rutyny i oczywistości, co czyniło go kulturowo i politycznie przezroczystym. Nawet zauważalny od kilku lat wzrost liczby przypadków odmów dokonywania szczepień dzieci przez rodziców nie był w stanie sprawić, żeby temat przebił się do głównego nurtu społecznych debat. Sytuacja uległa kompletnej zmianie wraz z ogłoszeniem pandemii Covid-19 oraz opracowaniem i wprowadzeniem do użytku na masową skalę szczepień przeciw tej chorobie. Szczepienia momentalnie wdarły się w samo centrum społecznej uwagi, stając się tematem mocno polaryzującym kulturowo i politycznie.
W ten sposób uwydatniona została stara opozycja na zwolenników i przeciwników szczepień ochronnych. Obie te strony mają własnych ekspertów i powołują się na sprzeczne ekspertyzy. W polskich realiach rolę „ekspertów proszczepionkowych” pełnią przede wszystkim pracownicy instytucji specjalizujących się w zakresie zdrowia publicznego (Główny Inspektorat Sanitarny, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – PZH-PIB, Ministerstwo Zdrowia), członkowie/inie Polskiego Towarzystwa Wakcynologii, konsultanci krajowi i wojewódzcy w zakresie pediatrii, neonatologii i chorób zakaźnych, pracownicy naukowi uczelni medycznych, dziennikarze naukowi oraz lekarze pierwszego kontaktu, zwłaszcza pediatrzy. Z kolei rolę „ekspertów antyszczepionkowych” pełnią przede wszystkim aktywiści tzw. ruchów antyszczepionkowych oraz niektóre media niszowe, zwłaszcza o profilu prawicowym. Kategoria eksperta ma więc charakter relatywny – osobom uznawanym za ekspertów w jednej zbiorowości przedstawiciele innych zbiorowości odmawiają tego statusu.
Celem niniejszego referatu jest rekonstrukcja dominującego eksperckiego stanowiska proszczepionkowego skupiona wokół następujących zagadnień: a) ocena stanu obecnego kalendarza szczepień, b) możliwe scenariusze przyszłości kalendarza szczepień i szczepień przeciw Covid-19 w Polsce, c) porównanie polskiego kalendarza szczepień do innych kalendarzy europejskich, d) nie/obowiązkowość szczepień. Źródłem danych są wyniki projektu badawczego „Program Szczepień Ochronnych w Polsce w świetle opinii przedstawicieli dominującego podejścia eksperckiego. Awangardowy czy półperyferyjny?”, zrealizowanego w ramach konkursu MINIATURA 4 NCN, w ramach którego przeprowadziłem 15 wywiadów eksperckich. Rekonstrukcja ta stanie się pretekstem do podjęcia bardziej ogólnego tematu statusu eksperta i ekspertyzy w tematyce szczepień ochronnych. Temat jest istotny nie tylko w kontekście możliwego pojawienia się kolejnych szarych nosorożców, za jakie uznaje się pandemie, ale też zwrotnego wpływu, jaki nieufność wobec jednego szczepienia (casus szczepień przeciw Covid-19) może wywrzeć na całą sieć innych szczepień ochronnych, budowaną przez dekady pod postacią kalendarza szczepień.

Czy racjonalność społeczna może być prawomocna? O możliwości krytyki dyskursu eksperckiego w pandemii

Piotr Pieńkowski

Racjonalność ekspercka (reprezentowana przede wszystkim przez naukowców) domyślnie uznawana jest za racjonalność prawomocną. Wyparła w procesie modernizacji nieeksperckie dyskursy, stając się monopolistą w zakresie opisu rzeczywistości i dopuszczalnych sposobów jej zmieniania. Charakterystyczne dla nowoczesności było przedstawianie konkurencyjnych racjonalności (np. racjonalności społecznej, manifestowanej przez opinię publiczną czy działania ruchów społecznych i organizacji pozarządowych) jako obarczonych pewnymi deficytami: jej podmioty miały cechować się brakiem wystarczającej wiedzy, irracjonalnością, lękami czy uprzedzeniami.
Jednak w późnej nowoczesności dochodzi do podważenia dominującej pozycji ekspertów. Przyczyn tego można upatrywać w rosnącym skomplikowaniu rzeczywistości (który skutkuje trudnością w sprawowaniu roli eksperta i komunikowaniu się z otoczeniem), zawodności nauki i demaskacji jej niszczycielskiego potencjału (choćby w zakresie ekologii) czy urefleksyjnieniu wiedzy (w procesie masowej komunikacji każdy może zgłaszać roszczenia do bycia ekspertem). Relatywnie wzmocniona zostaje racjonalność społeczna, która, choć pozbawiona roszczenia do uniwersalności, wchodzi z racjonalnością ekspercką w dialog, a niekiedy bywa wprost z nią skonfliktowana.
Jakie ramy dla dyskursu eksperckiego wyznacza pandemia COVID-19? O samym fakcie istnienia pandemii dowiadujemy się w ramach dyskursu eksperckiego (m.in. oficjalne ogłoszenie przez WHO, wprowadzenie legislacji krajowych), a jej mechanizmy dostępne są dla nieekspertów tylko pośrednio (niemożliwość bezpośredniej obserwacji wirusa, niespecyficzność objawów etc.). Stan zwiększonego zagrożenia redukuje przestrzeń dialogu wzmacniając racjonalność ekspercką – prymat skuteczności działania nad jego legitymizacją; następuje transformacja wiedzy we władzę.
Tymczasem, pomijając pierwszy okres reakcji na pandemię (solidarystyczny, oparty na ładzie wspólnotowym, deklaracje gotowości do wyrzeczeń), obok dyskursu eksperckiego, cieszącego się społeczną akceptacją (proeksperckie dyskursy społeczne), rozwijane są także kontreksperckie dyskursy społeczne. O ile w zakresie wiedzy, zdolności poznawczych, ich racjonalność może być łatwo kontestowana (brak kompetencji do rywalizowania z ekspertami w polu naukowym), to w zakresie władzy (krytyki wprowadzanych przez rządzących obostrzeń, postulowania alternatywnych regulacji) nie sposób uznać racjonalności społecznej jako z definicji wyłącznie irracjonalnej.
W rzeczywistości ani dyskurs ekspercki nie odwołuje się do obiektywnego, jedynego dopuszczalnego, prawomocnego, naukowego sposobu radzenia sobie z pandemią (poszczególne państwa wprowadzały odmienne rozwiązania, dające zróżnicowane efekty; regulacje zmieniały się w czasie; uwzględnianie społecznej akceptacji dla obostrzeń lub oporu przeciw nim), ani racjonalność społeczna nie była tylko nieracjonalna (np. nieracjonalne i nieprawomocne negowanie pandemii, sensu szczepień versus racjonalne, a przynajmniej prawomocne domaganie się otwarcia szkół czy zwiększenia limitu osób mogących korzystać z aktywności, wbrew obowiązującym regulacjom).
W niniejszym wystąpieniu chciałbym rozpoznać granice prawomocnej krytyki dyskursu eksperckiego w pandemii. Czy wszelka krytyka dyskursu eksperckiego oznacza oddanie się w ręce nieracjonalności, czy przeciwnie, jest rozbijaniem zawłaszczonego monopolu na prawdę? W jaki sposób zmienność pandemii w czasie poszerza lub zawęża przestrzeń do krytyki dyskursu eksperckiego? W jaki sposób racjonalność społeczna broniła swojej prawomocności, a w jaki była jej pozbawiana? Jaka jest relacja między prawomocną i nieprawomocną krytyką dyskursu eksperckiego? Na ile, z perspektywy ponad 2 lat pandemii, między racjonalnością ekspercką i społeczną istnieje konsensus choćby co do faktów, a na ile występuje prywatyzacja sprzecznych opinii?

Po co nam Rada Medyczna? Civic Epistemologies a Covid-19 w Polsce.

Tadeusz Józef Rudek

Pandemia Covid-19 stała się jednym z najważniejszych wyzwań, z jakimi musiały zmierzyć się współczesne społeczeństwa. Globalna skala zjawiska oraz liczne niepewności, które ze sobą przyniosła, spowodowały konieczność podejmowania przez władze państwowe natychmiastowych decyzji dotyczących wszystkich aspektów życia społecznego. Rządy stanęły przed wyzwaniem, jakie decyzję podjąć, a co ważniejsze jak je uzasadnić. Kluczowym czynnikiem, który wpłynął na dynamikę pandemii, także w obszarze społecznym była szczepionka i dyskusje wokół niej.
Analiza okresu od ogłoszenia przez WHO pandemii do stycznia roku 2022, daje szanse, na poszukiwanie odpowiedzi na schematy produkcji, ewaluacji i wykorzystania wiedzy w procesie podejmowania decyzji przez organy rządowe oraz roli jaka w nim odegrali eksperci.

Celem referatu jest przedstawienie analiz z wykorzystaniem kategorii civic epistemologies (Jasanoff, 2005) związanych z pandemią oraz wprowadzeniem na rynek szczepionki przeciwko Covid-19. Civic epistemologies to specyficzne kulturowo sposoby, w ramach których, społeczeństwo oczekuje, iż Państwo będzie produkować, testować i używać wiedzę w procesie podejmowania decyzji.

Drugim kluczowym pojęciem dla moich badań jest koprodukcja. Koprodukcja związana jest z procesem, w którym we współczesnych społeczeństwach wraz procesami technologicznymi i naukowymi ideami, powstają nowe ich reprezentacje, tożsamości, dyskursy i instytucje.

Bazując na tych dwóch koncepcjach, zaprezentuję mechanizm, ilustrujący to, jak koprodukwoana jest odpowiedź polskiego rządu na wyzwania związane z pandemią oraz jakiego rodzaju civic epistemologies leżą u podstaw obserwowanych procesów decyzyjnych.

Wyniki zostaną przedstawione na bazie pogłębionych ustrukturyzowanych wywiadów z członkami Rady Medycznej przy Premierze Rady Ministrów RP, Zespołu ds. COVID przy PAN oraz przedstawicieli sygnatariuszy apelu naukowców i lekarzy przeciw przymusowi szczepień na Sars-Cov2 i lockdownowi. Istotną część materiału analitycznego stanowi analiza prasy z okresu od 11 marca 2020 roku do 10 kwietnia 2021. Uzupełnieniem materiału badawczego jest analiza oficjalnych stanowisk ww. rad i zespołów.

Grupy dyspozycyjne w dobie pandemii Covid-19

Numer: G03
Organizacja: Adam Kołodziejczyk (WAT), Jan Maciejewski (UWr), Piotr Pieńkowski (UWr)
Miejsce, pasmo, godzina: SGGW, BUD. 34, Sala 0/41, Pasmo I 15.09, 14:00-15:30 , Pasmo II 15.09, 16:00-17:30
Sekcje: Sekcja Socjologicznych Problemów Bezpieczeństwa Narodowego

Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 jest jednym z najważniejszych, najgroźniejszych oraz najbardziej interesujących poznawczo zjawisk XXI wieku. Wirus, który swój początek miał w Chinach, w przeciągu kilku miesięcy rozprzestrzenił się na cały świat i stanowi największe zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzkości. O jego globalnym zasięgu,  znaczeniu i skutkach świadczą już teraz setki milionów zakażeń, wiele milionów zgonów i powszechna mobilizacja społeczeństw. Wszystko to sprawia, że problem pandemii dotyczy wszystkich, choć w różnym zakresie, segmentów polskiego społeczeństwa. W przeciwdziałaniu i zwalczaniu wirusa na terenie naszego kraju uczestniczą powszechnie przedstawiciele wielu jeśli nie wszystkich służb publicznych, w szczególności medycznych, w tym także cywilnych i mundurowych grup dyspozycyjnych.

Wyzwania związane z pandemią stały się najpoważniejszym testem dla działania grup dyspozycyjnych w ciągu ostatnich lat. Bezprecedensowe pod względem skali zagrożenie wymusiło intensyfikację wysiłków mających na celu utrzymanie społecznego ładu i zapewnienie bezpieczeństwa ludności. Pandemia unaoczniła nam, iż za bezpieczeństwo odpowiedzialne są nie tylko tradycyjnie rozumiane grupy dyspozycyjne systemu militarnego i paramilitarnego, ale także cały sektor cywilny, przede wszystkim system ochrony zdrowia. Dużą rolę odegrał również wolontariat i inne samopomocowe, oddolne inicjatywy społeczeństwa. Pośrednio można było wręcz zaobserwować militaryzację języka i stosowanie metafor wojennych do opisu przedsięwzięć cywilnych.

Z jednej strony pandemia zintensyfikowała zadania tradycyjnie wykonywane przez grupy dyspozycyjne. Przykładem może być kontrola granic przez Straż Graniczną czy wzrost intensywności pracy w zawodach medycznych. Z drugiej strony, wymagane było realizowanie szeregu nowych zadań, przykładem choćby Policja egzekwująca przestrzeganie przepisów związanych z kwarantanną i izolacją. Konieczne było również wypracowanie nowych form międzynarodowej współpracy między odpowiednimi służbami. Można było zaobserwować przejmowanie ról policyjnych przez wojsko, angażowanie Wojsk Obrony Terytorialnej w koordynację programu szczepień, czy angażowanie się w pomoc poza granicami państwa (np. polscy medycy we Włoszech na początku pandemii). Pandemia jako zjawisko społeczne poddawana jest także społecznym interpretacjom i subiektywizacjom. Mogą one pokrywać się z oficjalnymi opiniami eksperckimi, w obliczu zagrożenia zwiększając społeczną spójność, ale mogą również mieć charakter polemiczny i krytyczny.

Niniejsza grupa tematyczna poświęcona będzie przede wszystkim miejscu i roli grup dyspozycyjnych, mundurowych i cywilnych, starych i nowych w przeciwdziałaniu i zwalczaniu pandemii Covid-19. Przedmiotem badań może też być zmiana społecznego postrzegania grup odpowiedzialnych za zapewnienie bezpieczeństwa w czasie pandemii: od doceniania poświęcenia i bohaterstwa (np. akcje wsparcia dla lekarzy), po krytykę w związku z realizacją przypisanej Policji funkcji represyjnej (np. mandaty). Chcielibyśmy także, by nasze obrady umożliwiły pogłębiony socjologiczny ogląd przemian grup dyspozycyjnych i ich otoczenia w dobie pandemii, poprzez formułowanie nowych teoretycznych stanowisk, przedstawienie wyników badań empirycznych, a także określenie dalszych perspektyw badawczych.

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo I 15.09, 14:00-15:30
Świat po pandemii a grupy dyspozycjne. Diagnoza głównych trendów społecznych mających wpływ na środowisko bezpieczeństwa Polski

Aneta Baranowska

Bezpieczeństw w trzeciej dekadzie XXI wieku nabrało nowego znaczenia. Pandemia Covid-19 a następnie gorąca politycznie zima 2021/2022 (czyli wydarzenia zachodzące bezpośrednio przy wschodnich granicach Polski), nie tylko skłaniają do refleksji o sprawach bezpieczeństwa, ale również przenoszą ciężar gatunkowy zagrożeń przed jakimi stoją współczesne społeczeństwa na nowe obszary. Dochodzi do swoistego przeformatowania naszego dotychczasowego sposobu myślenia o kwestiach bezpieczeństwa. Społeczeństwa, politycy, ludzie odpowiedzialni za nasze bezpieczeństwo orientują się, że nie znajdujemy się w sytuacji mierzalnego ryzyka, którym daje się zarządzać, ale w warunkach niepodlegającej szacowaniu niepewności czy niestabilności. Ten stan powoduje, iż przed analitykami mnożą się kolejne wyzwania naukowo-badawcze a grupy dyspozycyjne muszą być gotowe na nowe, zróżnicowane formy zagrożeń.

Ponadto współczesny świat (a wraz z nim i społeczeństwa) nie tylko nieustannie się zmienia ale również staje się coraz bardziej złożony. Zachodzące w gwałtownym tempie zmiany społeczno-kulturowe, gospodarczo-organizacyjne, polityczno-prawne i technologiczne oznaczają dziś nie tylko dalsze komplikowanie się ludzkiego życia, lecz także błyskawiczne namnażanie się (i rozrastanie) systemów, które odznaczają się niespotykaną nigdy dotąd liczbą, gęstością oraz dynamiką wzajemnych powiązań, współzależności i współoddziaływań. Układy złożone są zazwyczaj emergentne Nie tylko trudno je opisać, ale też wyjątkowo trudno przewidywać ich zachowanie i formułować prognozy dotyczące ich przyszłości. Zmiany społeczne, których doświadcza współczesny człowiek wywołują poczucie niepewności, kruchości czy braku sprawstwa.

Celem mojego wystąpienia jest identyfikacja oraz hierarchizacja kluczowych trendów społecznych, które będą kształtować otoczenie strategiczne i bezpieczeństwo Polski w ciągu najbliższych kilku dekad. Dostrzeżenie i właściwa interpretacja tychże trendów − rozumianych jako procesy zmian społecznych przebiegających w dającym się określić kierunku a które w przyszłości przyczynią się do istotnych zmian w świecie postpandemicznym − jest dziś kluczowe, gdyż będą one wielokrotnie testować „odporność” i zdolności adaptacyjne współczesnych społeczeństw (a także systemów bezpieczeństwa). Ich rozwój stworzy możliwości dla innowacji oraz sprawi, iż będziemy musieli radzić sobie z zagrożeniami, jakie z nich wynikają i przystosować się do nowych warunków. Przeprowadzone analizy będą koncentrowały się m.in. na kwestiach związanych z przejściem od społeczeństwa ryzyka do społeczeństwa niepewności, zmianach demograficznych, procesie pogłębiania nierówności społecznych i poznawczych, niespełnionej klaso średniej obietnicy, czy dezintegracji życia psychofizycznego Polaków. Powyższe trendy stanowią dziś fundamenty bezpieczeństwa w wymiarze społecznym a ich powtarzalność (bądź jej brak) pozwala na przewidywanie biegu zdarzeń i definiowanie nowych zadań i ról dla grup dyspozycyjnych.

Grupy dyspozycyjne w perspektywie „covidowej” aktywizacji antroposfery bezpieczeństwa

Stanisław Jarmoszko

Pandemia Covid unaocznia/rysuje określony system bezpieczeństwa zdrowotnego, uwypuklając jednocześnie jego mocne i obnażając słabe strony. System ten sytuuje się w szerszym układzie systemu (nadsystemu) bezpieczeństwa narodowego. To standardowa płaszczyzna analizy problemów bezpieczeństwa, zwłaszcza na gruncie nauk o bezpieczeństwie. Projektowany referat zorientowany będzie na analizę aktywności grup dyspozycyjnych – jako znaczącego elementu ww. systemu – w nieco innej konfiguracji. Punktem wyjścia będzie tu antroposfera bezpieczeństwa, czyli swoista technologia kreowania bezpieczeństwa danego podmiotu (jednostki, zbiorowości, struktury), całokształt podejmowanych działań i wytwarzanych (a zarazem stosowanych) artefaktów bezpieczeństwa. Jako swoista przestrzeń kreacji bezpieczeństwa człowieka i jego wspólnot, antroposfera bezpieczeństwa odnosi się do wszystkich przedmiotowych jego dziedzin, obejmując kreowane struktury i wzory ludzkiej aktywności. Materializuje się to w sferach cząstkowych, jak socjosfera bezpieczeństwa, ekonomosfera bezpieczeństwa, infosfera bezpieczeństwa, politykosfera bezpieczeństwa, jurydykosfera bezpieczeństwa czy prakseosfera bezpieczeństwa.
Grupy dyspozycyjne odegrały i wciąż odgrywają znaczącą rolę w walce z pandemią. Stanowią one dynamiczny element antroposfery bezpieczeństwa, bezpośrednio wcielając w życie przyjmowane polityki i procedury, wykonując konkretne zadania i w ten sposób chroniąc zdrowie mieszkańców miast i wsi. Pandemia w swoisty sposób zaktywizowała antroposferę bezpieczeństwa (w jej części zorientowanej na zdrowie, bo przecież jako taka odnosi się ona do wszelkich płaszczyzn ludzkiego życia). Bez przesady można powiedzieć, iż grupy dyspozycyjne działają tu na wysuniętych rubieżach, ponosząc przy tym określone ofiary.

Epidemia wirusa SARS-CoV-2 w aspekcie oddziaływania na wyższe szkolnictwo wojskowe

Maciej Wielgosik

W dobie epidemii wirusa SARS-CoV-2 oraz wywoływanej przez niego choroby Covid-19 społeczeństwa i całe państwa musiały mierzyć się z zagrożeniem, które w tak dużej skali nie występowało od wielu lat. Mimo to zjawisko polegające na wystąpieniu tej jednostki chorobowej nie spowodowało całkowitego wyłączenia wszelkich procesów społecznych, a jedynie (lub aż) odcisnęło piętno na ich funkcjonowaniu. Jednym z obszarów które autor z racji służby jako oficer wychowawczy chciałby przedstawić jest bezpieczeństwo edukacyjne w czasie epidemii. W obiegowej opinii przyjęło się że wirus przyniósł tylko i wyłącznie negatywne efekty dla społeczeństwa, a w szczególności w obszarze gospodarki. Z drugiej jednak strony warto zauważyć, że w pewnych obszarach pojawienie się wirusa wyzwoliło pokłady potencjału, którego ujawnienie nie byłoby tak szybkie. Mowa tutaj m.in. o nauczaniu zdalnym i upowszechnianiu tej metody przekazywania wiedzy, jak również wzroście kompetencji społecznych i empatii w przyszłych oficerach na skutek bezpośredniego zaangażowania w realizację działań przeciwepidemicznych. Wyższe szkolnictwo wojskowe z uwagi na swoją specyfikę odbiega w obszarze przekazywanej wiedzy, umiejętności i kompetencji od swojego cywilnego odpowiednika. Epidemia dla tej grupy dyspozycyjnej nie przyniosła wyłącznie negatywnych skutków. Te pozytywne obszary, które autor chciałby zaprezentować stanowić mogą o olbrzymiej wartości dodanej kształcenia żołnierzy, którzy poza fachową wiedzą i umiejętnościami w murach uczelni uzyskują coś dodatkowo – kompetencje społeczne, wzrost empatii oraz umocnienie morale w poczuciu dobrze wykonanego obowiązku. W pewnym zakresie epidemia odcisnęła jednak negatywne piętno na bezpieczeństwie procesu edukacyjnego kandydatów na żołnierzy zawodowych. Autor chciałby przedstawić podstawowe zależności, które mogły ujawnić się w obszarze socjalizacji wojskowej, nauczania, kształcenia wojskowego, dyscypliny i morale, a których dokładne zbadanie umożliwi w przyszłości lepsze przygotowanie systemu szkolnictwa wojskowego na zagrożenia typu epidemicznego, jak również sytuacje kryzysowe, w których gotowość do realizacji zadań oraz wiara w sens służby jak powołanie do jej pełnienia będą decydowały o powodzeniu operacji.

Pandemia jako zwiastun społecznej reakcji na kolejne zagrożenia

Andrey Lymar, Natalia Lymar

Względny spokój codziennego życia spotyka się z szeregiem nowych doświadczeń społecznych i psychoemocjonalnych w sytuacji zagrożenia. Pandemia 2020-2022 wyraźnie zmieniła nie tylko warunki życia ludzi, ale także charakter relacji społecznych i rozwój procesów społecznych. Ludność ma nowe doświadczenie społeczne. Temu doświadczeniu towarzyszy nowy kontekst społeczny, nowy dyskurs. Nowy kontekst wpływa na reakcje ludzi i działania instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.

Morale grup dyspozycyjnych w kontekście współczesnych wyzwań i zagrożeń

(Wyłożony)
Adam Kołodziejczyk

Celem referatu jest ukazanie znaczenia zjawiska morale dla realizacji misji i zadań grup dyspozycyjnych w kontekście zaistniałych wyzwań i zagrożeń. W szczególności przedstawione zostaną wyniki badań teoretycznych dotyczące definiowania morale. Ponadto ukazane zostanie znaczenie zjawiska morale w sytuacjach ekstremalnych w nawiązaniu do pandemii COVID-19 i wojny Federacji Rosyjskiej przeciwko Ukrainie. Wreszcie ukazane zostaną pewne rekomendacje dotyczące diagnozowania i kształtowania morale w grupach dyspozycyjnych.

Społeczne oczekiwanie heroizmu wobec grup dyspozycyjnych – w okresie pandemii COVID-19

(Wyłożony)
Kamila Jędrzejczyk

Pandemia COVID-19 wywołała kryzys we wszystkich wymiarach życia zbiorowego, co za tym idzie, wyłoniły się nowe wyzwania i problemy. Prezentowany referat dotyczy nowego oglądu społecznego ról i zadań przydzielanych grupom dyspozycyjnym, przede wszystkim, zaangażowanym w ratowanie życia i zdrowia ludzkiego. Zapewnienie bezpieczeństwa, podstawowej potrzeby każdego człowieka, w kontekście zupełnie nowych doświadczeń np. lęku przed możliwością niespodziewanego zachorowania i śmierci w wyniku powikłań po COVID-19, wzbudziło w społeczeństwie oczekiwanie heroizmu działań grup dyspozycyjnych wysokiego ryzyka m.in.: policji, wojska, straży granicznej, i nade wszystko, państwowej straży pożarnej.
Autorka wymienia i wyjaśnia istoty zagadnień wywołanych w treści oraz prezentuje badawczą potrzebę „pozostawienia” rozgraniczenia oczekiwania społecznego heroizmu od cech zawodów wysokiego ryzyka – mieszczących się w desygnacie służby. W referacie zostanie przedstawione stanowisko autorki, które będzie próbą wytłumaczenia i tematem do podjęcia dyskusji czy heroizm wchodzi w zakres ryzyka zawodowego w określonych grupach dyspozycyjnych, i jest jedną z jego cech? Czy zdarzenia krytyczne powinny skutkować przesunięciem granicy dopuszczalnego ryzyka w zawodach opartych na dyspozycji?
Wprowadzenie nowych procedur, rozwiązań i korekty edukacji zawodowej m.in. w służbie przeciwpożarowej, ograniczyło negatywny wpływ pandemii na zawód wysokiego ryzyka. Użycie metod badawczych, takich jak analiza, porównanie oraz uogólnianie z wnioskowaniem, pozwalają wykazać, że heroizm w dobie pandemii COVID-19, może być przypisywany z dużo większym prawdopodobieństwem do grup dyspozycyjnych wysokiego ryzyka jako obszar badania i oceny zarówno społecznej, jak i naukowej.

Referaty w części 2, pasmo II 15.09, 16:00-17:30
Społeczny odbiór cywilnych grup dyspozycyjnych w walce ze skutkami pandemii COVID-19

Zdzisław Ludziejewski

Społeczny ład zapewniający bezpieczeństwo jako jedną z podstawowych potrzeb społeczności nie jest dobrem danym na stałe co podkreśla się w szczególności po wybuchu w marcu 2020 roku epidemii COVID-19. Epidemii, której globalne rozmiary dramatyczne w skutkach (miliony osób zakażonych, setki tysięcy zmarłych w krótkim czasie), obrazują bezsilność cywilizacji w wymiarze społecznym i brak systemowego przygotowania do walki z tego rodzaju na tak wielką skalę kataklizmem. Jednocześnie należy zauważyć heroiczną postawę w walce z pandemią między innymi cywilnych grup dyspozycyjnych, refleksyjnie tworzonych w obrębie większych struktur społecznych, wychodzącym naprzeciw trwałym albo doraźnym potrzebom tychże społeczności w zapewnianiu bezpieczeństwa powszechnego na co chce zwrócić uwagę autor w wystąpieniu.

Dyfrakcje relacji w wojsku w obliczu pandemii COVID -19

Sabina Pająk-Danicka

Epidemie towarzyszą ludzkości od najdawniejszych czasów, takie choroby jak ospa, dżuma, cholera i grypa to jedne z największych w historii. Mobilność, przeludnienie i brak higieny to główne czynniki, które pozwalały tym wirusom i bakteriom zbierać krwawe żniwo. Pandemia grypy z 1918 roku przeszła do historii. Lekarze byli bezradni, nie widząc nawet dokładnie z jakim wirusem mają do czynienia. Dodatkowe czynniki, które wspomagały rozprzestrzenianie wirusa po całym świecie to ruchy wojsk, przepełnione kamienice, bazy wojskowe. Największa fala zachorowań przypada na jesień ostatniego roku Wielkiej Wojny, do dziś nie wiadomo dlaczego epidemia ustąpiła. Możemy posługiwać się jedynie postawionymi hipotezami, które mówią, iż wirus zmutował do mniej śmiercionośnej odmiany. Historia zatoczyła koło i w 2020 roku społeczeństwo dotknął podobny kryzys, spowodowany światową pandemią COVID-19. Jest to zwrotny punkt w historii świata. Niezależnie czy mówimy o Polsce, Ameryce czy Europie mamy aktualnie do czynienia ze światem po pandemii. Pandemia wpłynęła na każdy element życia społecznego włącznie z życiem i służbą grup dyspozycyjnych, do których należy wojsko. Żołnierze w pewnym momencie stanęli na pierwszej linii walki z epidemią i prowadzi działania mające na celu walkę z epidemią koronawirusa. Żołnierze wspierają działania, dzięki którym możliwe jest ograniczenie rozprzestrzeniania się epidemii, a także łagodzenie jej skutków. To oni kontrolowali granice, kierowali osoby na kwarantannę, wykonywali testy czy pomagali w codziennych czynnościach osobom, które nie mogły uzyskać pomocy od bliskich. Żołnierze stacjonowali również w szpitalach. Jak pokazuje historia służba wojskowa opiera się o relacje ze społeczeństwem, w związku z tym chciałabym zadać pytanie badawcze jak zmieniły się relacje pomiędzy wojskiem, a społecznością? Jak dostosowały się do nowej sytuacji? W jaki sposób żołnierze komunikowali się z społeczeństwem podczas walki z pandemią? Czy te działania komunikacyjne wpłynęły na relacje wojskowych? W mojej analizie pragnę przedstawić dyfrakcje relacji w wojsku w obliczu pandemii COVID-19. W celu odpowiedzi na postawione pytanie badawcze przeprowadzę pilotażowe badania jakościowe z wybraną grupą docelową w postaci wywiadów pogłębionych. Wyniki zaprezentują zmiany zachodzące w szeroko rozumianych relacjach społecznych spowodowanych światową pandemią COVID-19.

Wpływ epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 i wprowadzonych ograniczeń na realizację zadań ochronnych w jednostkach penitencjarnych Służby Więziennej

Mateusz Lewandowski

Przedmiotem naukowej refleksji w przeprowadzonych badaniach uczyniono wpływ epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 i wprowadzonych ograniczeń na realizację zadań ochronnych w jednostkach penitencjarnych Służby Więziennej. Epidemia koronawirusa SARS-CoV-2 w sposób istotny wpływa na życie społeczne m.in. determinując reorganizację pracy instytucji publicznych, w tym również aresztów śledczych i zakładów karnych. Więzienia są instytucjami totalnymi, a zatem specyficznymi organizacjami, których funkcjonowanie nawet podczas braku pandemii w sposób istotny różni się od innych organizacji. Występowanie choroby zakaźnej w tego typu instytucjach nastręcza wielu różnorodnych i nierzadko złożonych problemów, czego dowodzą liczne przykłady historyczne oraz współczesne z Polski i innych państw europejskich. Epidemia SARS-CoV-2 stanowi wyzwanie dla kadry kierowniczej więziennictwa wszystkich szczebli oraz funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej pełniących służbę i pracujących na tzw. pierwszej linii. Wystąpienie pandemii COVID-19 spowodowało konieczność reorganizacji rozwiązań systemowych i indywidualnych stosowanych w aresztach śledczych i zakładach karnych w celu zapewnienia bezpieczeństwa i porządku w jednostkach penitencjarnych. Bez wprowadzenia pewnych modyfikacji w sposobie działania aresztów śledczych i zakładów karnych nie byłaby możliwa realizacja ustawowych zadań więziennictwa. Osiągnięciu celu badań, czyli opisaniu i wyjaśnieniu wpływu epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 i wprowadzonych ograniczeń na realizację zadań ochronnych w jednostkach penitencjarnych Służby Więziennej posłużyła analiza literatury przedmiotu, aktów prawnych, źródeł internetowych oraz statystyk dotyczących więziennictwa. Jest to jednak zagadnienie nowe, dotychczas słabo rozpoznane i pobieżnie opisane w literaturze przedmiotu. Dodatkowo zastosowano metodę sondażu diagnostycznego wśród funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej. Wyniki przeprowadzonych badań wskazują na to, że epidemia SARS-CoV-2 w sposób istotny wpłynęła na organizację pełnienia służby w aresztach śledczych i zakładach karnych oraz realizację funkcji izolacyjnej więziennictwa oraz egzekwowania kar wobec osadzonych. Ze względu na to, że epidemia SARS-CoV-2 jeszcze się nie skończyła uzasadnione wydaje się podejmowanie dalszych pogłębionych badań w tym przedmiocie oraz prezentowanie wniosków i rekomendacji.

Działania pomocowe pracowników socjalnych podczas pandemii COVID-19

Sławomir Wilk

Rozprzestrzenianie się w Polsce koronowirusa SARS-CoV-2 i ogłoszenie stanu pandemii warunkowało konieczność zmian w funkcjonowaniu wielu grup dyspozycyjnych. Jedną z takich grup byli pracownicy socjalni. W wystąpieniu zostaną zaprezentowane przeprowadzone w 2020 r. wywiady z osobami zatrudnionymi w jednostkach pomocy społecznej (12 szt.). Dodatkowo materiał uzupełniają wywiady przeprowadzone z pracownikami socjalnymi odpowiedzialnymi za przeciwdziałanie przemocy, które w 2021 r. przeprowadzili studenci socjologii Instytutu Nauk Socjologicznych (22 szt.).
Należy zwrócić uwagę, że przed pandemią ośrodki pomocy społecznej nie były przygotowane na tego rodzaju zagrożenia, nie posiadały opracowanych procedur postępowania i środków ochrony osobistej oraz nie współpracowały z pozostałymi grupami dyspozycyjnymi m.in. policją, Wojskami Obrony Terytorialnej czy innymi w zakresie reakcji na zagrożenia. W trakcie trwania sytuacji kryzysowej feminizacja zawodu pracownika socjalnego i możliwość sprawowania opieki nad dziećmi do lat 8, które nie uczęszczają do placówki edukacyjnej spowodowała ograniczenia w funkcjonowaniu jednostek – braki kadrowe. Nowa sytuacja wymusiła konieczność przeorganizowania pracy jednostek szczególnie w obszarach związanych z zabezpieczeniem własnego zdrowia i życia, w tym telepraca, praca rotacyjna, zmianowa, ograniczania przyjęć klientów i wyjścia w teren, realizacja wywiadów środowiskowych przez telefon. Szczególnego znaczenia nabrała specyfika pracy w domach pomocy społecznej, które zostały zamknięte na kontakt zewnętrzny, aby uchronić pensjonariuszy z możliwością zarażenia. Sytuacja pandemii powodowała, że ciągle zmieniały są akty normatywne dotyczące świadczeń dla osób w sytuacji zagrożenia zarażenia wirusem SARS-CoV-2, realizacji pomocy dla osób doświadczających przemocy czy wsparcia osób w kryzysie bezdomności. W wystąpieniu omówiono będą czynników utrudniających wykonywanie czynności zawodowych dla pracowników jednostek pomocy społecznej: organizacyjno-prawne, fizyczne, interpersonalne, etyczne i psychologiczne. Zostaną także ukazane sposoby pracy pracowników socjalnych w sytuacji podejrzenia wystąpienia przemocy w rodzinie.

Działania Bundeswehry na rzecz bezpieczeństwa społecznego w dobie pandemii COVID-19

(Wyłożony)
Kornel Musiał

Siły zbrojne Republiki Federalnej Niemiec zostały pozytywnie ocenione w 2020 r. przez społeczeństwo niemieckie (82% obywateli), a 85% Niemców deklaruje ufność w stosunku do tej militarnej grupy dyspozycyjnej. Z drugiej jednak strony, jak pokazują wyniki badań zrealizowanych przez Centrum Historii Wojskowości i Nauk Społecznych, 52% obywateli RFN uważa, że Bundeswehra mogłaby zrobić więcej, aby pozostać w kontakcie ze społeczeństwem. Dotychczasowa aktywność Bundeswehry na rzecz społeczeństwa była realizowana w kilku sektorach, w tym m.in. podejmowano działania, których głównym celem było inicjonowanie u obywateli Niemiec postaw proekologicznych; wsparcie instytucji rządowych oraz organizacji pozarządowych w trakcie zapoczątkowanego w 2015 r. kryzysu migracyjnego. Kolejne wyzwania w zakresie bezpieczeństwa społecznego ukształtowały się w raz z rozwojem pandemii COVID-19. W marcu 2020 r. biuro prasowe niniejszego resortu zagwarantowało gotowość do pomocy ludności cywilnej kraju w razie zaostrzenia się epidemii koronawirusa. W tym czasie do pomocy władzom poszczególnych landów i gmin, Bundeswehra oddelegowała 15 tysięcy żołnierek i żołnierzy, którzy nie byli przeznaczeni do udziału w misjach zagranicznych, ani innych pilnych zadań. Głównym celem referatu jest przedstawienie form pomocy oraz działań Bundeswehry (zarówno tych o charakterze lokalnym, jak i międzynarodowym) na rzecz przeciwdziałaniu i zwalczaniu pandemii COVID-19. Jako metodę badawczą wybrano studium przypadku, a materiał analizy stanowiły komunikaty i informacje zamieszczone na stronach rządowych, wywiady z przedstawicielami Bundeswehry oraz wiadomości udostępnione przez media (głównie niemieckie). W trakcie analizy wyników wyodrębniono szereg czynności żołnierzy, którzy udzielali m.in. pomocy sanitarnej, zaopatrywali chorych w sprzęt medyczny, organizowali transport dla obywateli Niemiec z Chin, a także wspierali państwa najbardziej dotknięte pandemią (np. Portugalię).

Rola wojskowego lotnictwa transportowego w dobie pandemii COVID-19

(Wyłożony)
Karol Lewandowski

Lockdown, będący następstwem pandemii wirusa COVID-19, wprowadził diametralne zmiany w społeczeństwie. Wiele branż będących od lat na rynku państwowym zostało zmuszone do walki z kryzysem. Jedną z takich gałęzi było szeroko pojęte lotnictwo, a wraz z nim potężny sektor logistyczny, jakim jest lotnictwo transportowe. W tym czasie cały lotniczy rynek cywilny został zamrożony ze względu na obostrzenia i brak operacji przynoszących zyski. W tym czasie całe zapotrzebowanie na loty dyspozycyjne i transportowe zostało przekierowane na lotnictwo wojskowe. Dzięki takiej decyzji, już w początkowej fazie rozprzestrzeniania się koronawirusa, do Polski szybko mogły trafiać pierwsze partie maseczek, szczepionek, płynów do dezynfekcji oraz wiele niezbędnych artykułów sanitarnych. Referat będzie opisem wybranych zadań logistycznych i funkcjonowania załogi lotniczej w tymże trudnym okresie.

Historia jednostek i społeczeństw: przeszłość vs. teraźniejszość w empirycznych badaniach migracyjnych

Numer: G39
Organizacja: Zuzanna Brunarska (UW), Aneta Piekut (University of Sheffield)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 1.023, Pasmo V 17.09, 11:00-12:30

Socjologia historyczna ma bogatą tradycję badań, a przyjmowane przez nią założenie o historyczności zjawisk społecznych jest ze wszech miar zasadne. Pomimo to wiele badań empirycznych, służących wyjaśnianiu bieżących zjawisk społecznych, ogranicza się do uwzględniania czynników współczesnych danemu zjawisku, nie biorąc pod uwagę roli historycznych zdarzeń, przeszłych struktur organizacji społeczeństwa, wzorców zachowań czy sposobu myślenia. Tymczasem współczesne zjawiska społeczne rzadko można rozpatrywać w oderwaniu od historycznych uwarunkowań, jako że przeszłe zdarzenia, struktury i wzorce, mogą mieć istotny, a często kluczowy, wpływ na obecny kształt społeczeństw oraz postępowanie i sposób myślenia jednostek. Co także istotne w świetle hasła tego Zjazdu, lepsze zrozumienie roli spuścizny historycznej w kształtowaniu teraźniejszych zjawisk społecznych – a także tego, co jest trwałe, a co zmienne – wydaje się konieczne by móc przewidzieć wpływ dzisiejszych doświadczeń i zjawisk na przyszłość jednostek, społeczności i społeczeństw.

W tej sesji chcemy przyjrzeć się roli kontekstu historycznego i przeszłych doświadczeń w kształtowaniu współczesnych zjawisk, czyniąc przedmiotem naszego zainteresowania kwestie migracji i mobilności przestrzennej. Interesują nas z jednej strony długoterminowe konsekwencje przemieszczeń ludności (lub ich braku), z drugiej – wpływ historycznych zaszłości (na różnych polach, również migracyjnym) na migracje i mobilność. W obu przypadkach interesuje nas przy tym zarówno poziom indywidualny jak i kontekstowy, tj. funkcjonowanie społeczeństwa na poziomie społeczności lokalnej czy większego obszaru geograficznego (regionu, kraju).

Do udziału w tej grupie międzyośrodkowej zapraszamy badaczy, których badania wpisują się w
następujące obszary:

 – wpływ lokalnego/regionalnego/krajowego kontekstu historycznego (ekonomicznego, politycznego społecznego czy kulturowego) na postawy, decyzje i zachowania związane z migracjami i mobilnością przestrzenną (zarówno indywidualne jak i na poziomie społeczności np. wzorce migracyjne);

– wpływ historii migracyjnej miejscowości/regionu/kraju na postawy, decyzje i zachowania: społeczne, polityczne i ekonomiczne, w tym np. postawy wobec grup obcych, postawy wobec różnych form migracji, postaw wobec integracji migrantów;

– wpływ historii migracji w rodzinie na indywidualne postawy, decyzje, zachowania (w różnych
sferach, w tym związane z migracjami i mobilnością).

Do udziału w grupie szczególnie zachęcamy badaczy, których analizy empiryczne mają charakter ilościowy – opierają się na zbiorach danych ilościowych lub danych jakościowych analizowanych w sposób ilościowy (np. sondażowych, administracyjnych, archiwalnych).

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo V 17.09, 11:00-12:30
Rodzinne doświadczenie przymusowego braku mobilności a intencje migracyjne

Zuzanna Brunarska, Artjoms Ivlevs

W artykule analizujemy związek między doświadczeniem przymusowego braku mobilności (involuntary immobility) w rodzinie a obecnymi intencjami migracyjnymi jej członków. Dotychczasowe badania wskazują na istnienie pozytywnego związku między osobistym doświadczeniem migracji i historią migracji w rodzinie a intencjami migracyjnymi. Stosunkowo niewiele wiadomo natomiast o roli przeszłych zdarzeń i procesów, których wynikiem – pomimo istnienia intencji wyjazdu – był brak mobilności, w kształtowaniu intencji migracyjnych. U podstaw naszego badania leży założenie, że postawy wobec migracji i mobilności, które wykrystalizowały się w efekcie niezrealizowanych intencji migracyjnych, mogą być przekazywane z pokolenia na pokolenie. Analizując przypadek krajów dawnego bloku komunistycznego, skupiamy się na intencjach migracyjnych potomków osób, których aspiracje do mobilności zostały stłumione przez restrykcyjny reżim polityczny, porównując je z intencjami reszty populacji. Zakładamy, że ograniczenia mobilności mogły podsycać chęć wyjazdu wśród tych, którym zakazano wyjazdu za granicę. Podczas gdy niektórzy zapewne skorzystali z możliwości wyjazdu, kiedy ograniczenia zostały zniesione, inni mogli uznać, że nie są już w stanie wyjechać (np. z powodu zmiany fazy cyklu życia). Spodziewamy się, że mogli oni jednak przekazać swoje niezrealizowane intencje migracyjne dzieciom i wnukom. Wykorzystując dane z Life in Transition Survey, pokazujemy, że potomkowie tych, którym zabroniono wyjechać za granicę w czasach komunistycznych, są bardziej skłonni deklarować intencje migracyjne niż osoby bez takiego doświadczenia w rodzinie. Co istotne, wyniki te utrzymują się przy kontroli kluczowych zmiennych społeczno-demograficznych, w tym doświadczenia migracyjnego respondenta.

„Niewyjechani”. Prześladowania antysemickie w latach 1967-1969: migracja jako punkt odniesienia dla Żydów i Żydówek, którzy zostali w Polsce

Anna Zawadzka

„Niewyjechani” to termin, jakim jedna z naszych rozmówczyń określa osoby, które – podobnie jak ona – doświadczyły kampanii antysemickiej lat 1967-1968 i nie wyjechały z Polski. Współprowadzę interdyscyplinarne badania jakościowe na temat tej właśnie grupy, oparte m.in. na wywiadach biograficznych, kwerendzie archiwalnej i wspomnieniowych tekstach kultury. W swoim wystąpieniu chciałabym pokrótce przedstawić te wątki z przeprowadzonych dotąd badań, które dotyczą: 1. konieczności odniesienia się do migracji we własnym doświadczeniu biograficznym, w którym migracji bezpośrednio nie ma, 2. kapitału migracyjnego, 3. wymuszonej liminalności. Moje wystąpienie będzie mieć charakter krótkiego raportu z wycinka badań empirycznych i zarysowania wniosków.
Doświadczenie migracji poszkodowanych podczas tzw. Marca 68 – Żydów i Żydówek, a także osób, które nie miały wówczas tożsamości żydowskiej, ale w akcie wrogości zostały jako Żydzi napiętnowane przez polskie społeczeństwo – jest ciągłym puntem odniesienia dla „niewyjechanych”. Dzieje się tak między innymi dlatego, że tzw. emigrantom/emigrantkom marcowym poświęcono już kilka badań, publikacji nie tylko o charakterze naukowym, ale także wspomnieniowym i beletrystycznym, oraz filmów i przedstawień teatralnych. Rodzi to pytanie o kwestię reprezentacji, ważną na przykład w kontekście upamiętnień antysemickich prześladowań: czyje doświadczenie tamtych wydarzeń uważane jest za „modelowe” i dlaczego. Rodzi to także pytanie o migrację jako element biografii i jej narratywizacji: na ile migracja może być takim elementem właśnie na zasadzie doświadczenia odrębnego? Sugeruje to już sama kategoria „niewyjechania” stosowana współcześnie, po ponad 50 latach.
Upraszczając, mamy jedno wydarzenie historyczne o charakterze przemocowym i dwie różne strategie przetrwania: wyjazd z Polski lub pozostanie w kraju. Co decydowało o niepoddaniu się wygnaniu? Jakie atrybuty były niezbędne, by wyjechać, a jakie – by zostać? Co sprawiało, że niektórzy nawet nie rozważali możliwości przeprowadzki do innego kraju, podczas gdy inni nie widzieli możliwości pozostania w Polsce? Trzymając się kategorii kapitału, czy była to kwestia określonych deficytów, czy raczej określonych zasobów? A może jednego i drugiego?
Wreszcie, interesuje mnie specyficzna sytuacja liminalna: stan zawieszenia, określany przez naszych rozmówców i rozmówczynie terminem „siedzenia na walizkach”, który trwał wiele miesięcy. Stan spowodowany równoległymi: koniecznością i niemożnością podjęcia decyzji o wyjeździe lub pozostaniu, a także ciągłą obserwacją, na ile przemoc nasila się lub wygasa, by w końcu taką decyzję podjąć.

Przemiany postaw wobec napływu cudzoziemców (na przykładzie miasta migranckiego)

Barbara Cieślińska

Postawy wobec migrantów zagranicznych zostaną omówione w oparciu o wyniki badań sondażowych (1991, 2016) i badań jakościowych (2022) przeprowadzonych w Mońkach, mieście znanym z dużego nasilenia emigracji zarobkowej od lat 70. XX wieku. W referacie podjęty zostanie temat związków między funkcjonowaniem społeczności naznaczonej kulturą emigracji, a postawami wobec napływu ludności cudzoziemskiej.

Migracje edukacyjne z krajów Trzeciego Świata do Drugiego. Perspektywa zbiorowa vs. indywidualna

Mustafa Switat

W okresie powojennym, do Bloku Wschodniego przyjeżdżali studenci z krajów Trzeciego Świata. Po II wojnie światowej Polska, podobnie jak inne kraje, odpowiedziała na apel ONZ o udzielenie edukacyjnej pomocy krajom rozwijającym się, w tym krajom Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, rozpoczynając kształcenie kadr na warunkach pełnego stypendium polskiego rządu. Te migracje edukacyjne były jedną z podstaw współpracy gospodarczo-politycznej przed 1989/1991 rokiem – przyznawane stypendia były pochodną polityki zagranicznej. W okresach, gdy relacje były poprawne, danemu państwu przysługiwała większa pula stypendiów, a gdy stosunki zamrażano lub zmniejszał się ich priorytet, liczbę stypendiów zmniejszano. Pierwszymi beneficjentami na początku lat 50. byli studenci z Wietnamu i Chin, a pod koniec lat 50. zaczęli przybywać pierwsi stypendyści z krajów arabskich – Syrii, Iraku, Sudanu.
Studia w poprzednim systemie politycznym miały wpływ zarówno na kształt regionalnych relacji, jak i na pojedyncze biografie. Zdobyta tu wiedza przyczyniała się potem do m.in. naukowego progresu krajów wysyłających studentów, co zostanie zaprezentowane na podstawie studium przypadku jednego z artystów studiujących w warszawskiej ASP. Jako kulturowy mediator przyczynił się do rozwoju sztuki – tak w zakresie indywidualnym, jak i instytucjonalnym.
Zmiana systemu miała kolosalny wpływ na charakter migracji arabskich np. do Polski po transformacji systemowej. Podstawą prezentacji będą dane pozyskane w ramach badań empirycznych społeczności arabskiej w Polsce (50 respondentów ze starej diaspory czyli studentów, którzy przyjechali do Polski przed 1989 rokiem) oraz badań z zakresu m.in. oral history studentów kierunków artystycznych w Polsce w okresie PRL. Ma ona przynieść odpowiedź jak kontekst historyczny ówczesnych migracji ma wpływ na współczesną mobilność przestrzenną z krajów Bliskiego Wschodu do Polski (i innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej) oraz postrzeganie przez Polaków społeczności arabskiej w Polsce.

Identities, Local Legacies, and Young Poles Attitudes towards Refugees

(Wyłożony)
Piotr Goldstein

The migration crisis unfolding on the border with Belarus since the summer of 2021, followed by the unprecedented and unexpected influx of refugees of the war in Ukraine, represents the most recent and pressing challenge to Polish national identity and at the same time to all of Europe.

In the current situation, the sense of identity among young Poles has been profoundly unsettled. We see this in attitudes towards the two different migratory crises and in what young people make of Polish history and the relationship between Poland and Europe, their views on the Catholic Church, and lastly, their ideas about gender. This project sets out to investigate the sense of identity and national belonging that young Poles express in the current situation. We are particularly interested in regional variation (down to the level of powiat and city) and the way young people think about local (often multi-ethnic) history.

To this end, a survey is conducted on a representative sample of young people aged 16–34 from different parts of Poland. We aim to investigate young people’s attitudes towards refugees; their sense of local, national and European identity; their views on their cities’ as well as on Polish, European and East European history; their relationship to religion and religious institutions; and their understanding of gender.

Kierunki rozwoju kultury prawnej społeczeństwa polskiego

Numer: G65
Organizacja: Małgorzata Fuszara (UW), Grażyna Skąpska (UJ)
Miejsce, pasmo, godzina: SGGW, BUD. 7, Sala 21, Pasmo I 15.09, 14:00-15:30 , Pasmo II 15.09, 16:00-17:30

Celem sesji jest zainicjowanie analiz prognostycznych dotyczących kierunków rozwoju kultury prawnej w Polsce. W Polsce po poststalinowskiej liberalizacji 1956 rozpoczęto  systematyczne badania nad tzw. świadomością prawną społeczeństwa, a tradycja ta kontynuowana po transformacji politycznej 1989 roku daje wyjątkową w skali światowej podstawę empiryczną dla konstrukcji prognoz dotyczących wybranych aspektów społecznej kultury prawnej –  przy uwzględnieniu zmieniającego się kontekstu polityki władz państwowych i kontekstu ponadnarodowego. Pozwala też na wskazanie elementów stałych i zmiennych w czasie. Analiza rozwojowa kultury prawnej społeczeństwa polskiego wymaga  uwzględnienia także wiedzy o kulturze prawnej świata zawodowych prawników, jak i zorganizowanych elit politycznych pośredniczących miedzy oczekiwaniami społecznymi ale też je współkształtujących. Ogólny poziom legalizmu i oportunizmu w stosunku do obowiązujących norm prawnych; skłonność do polubownego bądź sądowego rozwiązywania sporów; ogólnie pojmowana punitywność i hierarchie wartości związane ze zwalczaniem przestępczości (ochrona bezpieczeństwa jednostki a poszanowanie praw jednostki);: ocena funkcjonowania organów związanych z wymiarem sprawiedliwości (sady, prokuratura, policja) i poziom zaufania do nich to centralne problemy, które w tym kontekście chcemy poddać dyskusji. Zamiarem organizatorów jest również podjęcie zagadnienia motywacyjnego i wychowawczego oddziaływania prawa stanowionego w RP i praktyki jego stosowania na kulturę prawną społeczeństwa polskiego oraz sformułowanie zaleceń instytucjonalnych sprzyjających praworządności w Polsce.

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo I 15.09, 14:00-15:30
Prawem czy lewem?

Jacek Kurczewski

Celem jest przedstawienie kilku możliwych scenariuszy dalszego rozwoju kultury prawnej w Polsce. Mowa o ogólnospołecznej kulturze prawnej i jej wariantach, a nie o kulturze prawniczej, chociaż omówiona będzie relacja miedzy nimi. Referat jest kolejną próbą syntezy dotychczasowych masowych badań poczucia prawnego – tak własnych jak i ogólnodostępnych tak, aby wskazać po pierwsze, na elementy względnie stałe , po drugie – na elementy podlegające zmianie w krótkiej perspektywie historycznej, po trzecie, uchwytne korelaty tych drugich. Perspektywa badawcza obejmuje okres od 1964 do chwili obecnej a kluczowe są okresy 1964-1981, 1981-1989, 1989 – 2015, 2015 –. Istotne elementy analizy społecznej kultury prawnej to społeczne pojęcie praworządności, gotowość do mobilizacji oficjalnych instytucji prawnych i prestiż prawa. Analiza regresyjna związków tych zmiennych ze zmiennymi społecznej pozycji i postaw światopoglądowych wskazuje na czynniki sprzyjające takim czy innym wyborom postaw w objętych analizą zakresie. Analiza kontekstu politycznego obserwowanych trendów wskazuje na potencjalne możliwości przenoszenia tych trendów na stan oficjalnej kultury prawnej. Wiąże się to z koniecznością merytorycznej charakterystyki podstawowych typów nastawienia prawno-politycznego polskich elit politycznych, gospodarczych i kulturalnych. Następnie, poszczególne warianty rozwojowe zostaną powiązane z możliwymi szerszymi zmianami społeczno-politycznymi w ciągu najbliższych lat. Określona przy tym zostanie charakterystyka strukturalna postaw mające przełożenie na potencjał politycznego wsparcia różnych scenariuszy rozwojowych. W tym momencie potrzebne będzie wariantowe rozróżnienie możliwości rozwojowych przy założeniu dalszej obecności Polski w Unii Europejskiej albo jej opuszczenia, jak również uwzględnienie podstawowych wariantów dalszego rozwoju europejskiej kultury prawnej. Oczywiście, że zasadnicza analiza rozwojowa planowana w referacie ma charakter jakościowy ze wskazaniem na tendencje rozwojowe i nie jest celem autora przedstawienie modelu ilościowego.

Świadomość prawna współczesnych Polaków – diagnoza i próba wyjaśnienia

Grażyna Skąpska

Referat oparty jest na rezultatach ogólnopolskiego sondażu przeprowadzonego w sierpniu 2020 roku na próbie ogólnopolskiej 1000 osób oraz uzupełniających badaniach jakościowych. Niezależnie od od charakterystyki typów i poziomów świadomości prawnej, celem referatu jest odpowiedź na pytanie o źródła poglądów na prawo współczesnych Polaków i czynniki związane z poszczególnymi typami świadomości prawnej, w tym przede wszystkim z alienacją prawną. Wyniki badań analizowane będą w szerszym kontekście przemian instytucjonalnych związanych z tworzeniem i stosowaniem prawa we współczesnej Polsce, określonych przez autorkę referatu jako ”nihilizm prawny”.

Przemiany postaw społeczeństwa polskiego wobec prawa w procesie demokratyzacji

Iwona Jakubowska-Branicka

Przedmiotem mojego wystąpienia jest omówienie wyników badań prowadzonych w latach 1996, 2007, 2009, 2020 i 2022 na próbie ogólnopolskiej oraz wśród studentów MISH i MISMaP UW w 2009 roku oraz wśród studentów MISH, MISMaP i Kolegium Artes Liberales UW w 2019 roku.
Badania dotyczące stosunku do prawa są częścią prowadzonych przez mnie od lat badań dynamicznych poświęconych problemowi przemian mentalności społeczeństwa polskiego w procesie demokratyzacji.
Pierwsze z tych badań zostało przeprowadzone na przełomie lat 1995 i 1996 w siedmiu państwach: w Stanach Zjednoczonych, we Francji, Hiszpanii, na Węgrzech, w Polsce, Bułgarii i w Rosji. Badania były przeprowadzone w ramach międzynarodowego projektu badawczego finansowanego przez National Science Foundation . W lutym 2007 roku i w lutym 2009 roku powtórzyłam interesującą mnie część badań na próbie ogólnopolskiej. Kolejne badania obejmujące problem stosunku do prawa przeprowadziłam w 2020 oraz w 2022 roku. Badania, podobnie jak poprzednio przeprowadzone były przez CBOS, aby w maksymalnym stopniu zagwarantować porównywalność otrzymanych w 1996 wyników. Badania przeprowadzone w 2009 roku uzupełnione zostały o badania przeprowadzone na próbie kontrolnej, a mianowicie badaniami objęto studentów Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych i Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Matematyczno-Przyrodniczych Uniwersytetu Warszawskiego. W 2019 roku, a więc po upływie dziesięciu lat, ponownie przeprowadziłam badania wśród studentów MISH, MISMaP oraz ponadto w Kolegium Artes Liberales Uniwersytetu Warszawskiego.
Problem stosunku do prawa omawiam w kontekście problemu dogmatyzmu, liberalizmu światopoglądowego oraz konformizmu.

Punitywność polskiego społeczeństwa, cecha zmienna czy stała?

Joanna Klimczak

Od wielu lat polskie społeczeństwo uznaje się za punitywne, tj. cechujące się nadmierną surowością lub tendencją do stosowania kar surowych. Prowadzenie regularnych analiz poświęconych zagadnieniu punitywności społeczeństwa jest istotne zarówno w wymiarze teoretycznym, jak i praktycznym. Szczególnie, że opinia społeczna w dobie populizmu penalnego nie pozostaje bez znaczenia dla władzy.
Szereg badań poświęconych punitywności zostało przeprowadzonych w ostatnich latach w Instytucie Wymiaru Sprawiedliwości. W 2018 r. był to unikalny projekt badawczy dotyczący poparcia dla zaostrzenia polityki karnej, w ramach którego badania na reprezentatywnych próbach dorosłych Polaków przeprowadziły trzy niezależne firmy (Kantar, CBOS i IPSOS). Wyniki projektu pokazały, że postawy polskiego społeczeństwa są generalnie spójne i zdecydowanie punitywne. W 2020 r. w ramach Ogólnopolskiego Badania Wiktymizacyjnego, przeprowadzonego na reprezentatywnej, ogólnopolskiej próbie 5000 respondentów, powtórzono część pytań wykorzystanych w badaniu z 2018 r. Pomiaru punitywności polskiego społeczeństwa dokonano na podstawie kilku wskaźników, w tym m.in. pytania wykorzystywanego w sondażu CBOS w 1996 r. – Czy uważa Pan(i), że aby ograniczyć przestępczość i poprawić bezpieczeństwo obywateli: 1. Należy zaostrzyć przepisy prawa karnego i surowiej karać za przestępstwa 2. Wystarczy konsekwentnie karać według istniejącego prawa i nie należy zaostrzać kar? W badaniach została także poruszona kwestia ewentualnego przywrócenia lub wprowadzenia nowych kar kryminalnych, takich jak kara śmierci, kara dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości ubiegania się o warunkowe zwolnienie, kara chłosty czy kara skierowania do obozu pracy. Wyniki w tym zakresie okazały się zaskakujące.
Poziom punitywności mierzony uznaniem potrzeby zaostrzenia przepisów prawa i surowszego karania przestępców był niespodziewanie niski w 2020 r. – mniej niż połowa respondentów (46%) uznała, że jest to właściwe rozwiązanie w celu ograniczenia przestępczości i zwiększenia bezpieczeństwa obywateli, podczas gdy w 2018 r. respondenci prezentujący postawy punitywne stanowili około 60–70% ogółu badanych. W 2020 r. odnotowaliśmy najniższe poparcie dla wprowadzenia kary śmierci do polskiego kodeksu karnego od 1987 r. – 43%. Jest to o tyle interesujący wynik, że stosunek do kary śmierci był od lat traktowany jako doskonały wskaźnik punitywności, a także uważano, biorąc pod uwagę tę właśnie miarę, że Polaków cechuje wysoka punitywność. Z najwyższą aprobatą społeczną spotkała się kara, o którą jak dotąd nie pytano Polaków, czyli kara dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości warunkowego zwolnienia. Natomiast niewielki (jedna piąta) był odsetek respondentów optujących za karą chłosty. Zważywszy na specyfikę tej kary, odsetek jej zwolenników wypada uznać mimo wszystko za bardzo wysoki, choć nie najwyższy w dotychczasowych badaniach polskiego społeczeństwa.
Przeprowadzone badania, poza samą diagnozą nasilenia postaw punitywnych, pozwalają na analizę czynników warunkujących to nasilenie, np. siłę związku między czynnikami społeczno-demograficznymi a punitywnością. Najsilniejszy związek (oczywiście z pewnymi wyjątkami, uwarunkowanymi specyfiką danego wskaźnika) z tendencją do relatywnie surowego karania wykazywały m.in. płeć i wiek.

„Pandemiczne prawo” i jego realizacja. Percepcja i indywidualne reakcje na zakazy, nakazy i zalecenia wydane w związku z rozprzestrzenianiem się COVID-19.

(Wyłożony)
Marta Karkowska

Celem referatu jest przedstawienie sposobów, w jakie nigdy wcześniej niewprowadzane w skali państwa regulacje wprowadzone w związku z wystąpieniem stanu epidemii w Polsce zostały przyjęte przez przedstawicieli polskiego społeczeństwa między marcem 2020 a (zapewne) lipcem 2022 r.; a także wskazanie możliwych, długofalowych skutków tych regulacji, które przyjęto z założenia na czas określony.
Przedmiotem wystąpienia będzie analiza z jednej strony postrzeganie, interpretacja i ocena na poziomie mikrospołecznym aktów prawnych przyjętych w Polsce w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2, z drugiej faktyczna realizacja przepisów „pandemicznego” prawa. W tym kontekście rozpatrywane będą m.in. zmienność i ciągłość postaw wobec wybranych regulacji dotyczących m.in. samego przebywania w sferze publicznej (dystans społeczny, nakaz zakrywania ust i nosa, dezynfekcja, ale też czasowe zakazy przebywania w wybranych miejscach); ograniczeń związanych z przemieszczaniem się (w tym przekraczania granic, ale też kwarantann i izolacji), pojawienie się nowych praktyk społecznych związanych z wprowadzonymi odgórnie zakazami, nakazami, zaleceniami i obowiązkami, ale również wpływ czynników takich jak czas, nowe wydarzenia czy zmiany przepisów na motywacje i faktyczne, obserwowane w Polsce zachowania w sferze społecznej. Podjęcie tych tematów pozwoli nie tylko na opisanie wybranych zjawisk, ale też wskazanie m.in. funkcji prawa w czasie pandemii, czy jego znaczenia w codziennych działaniach. Te wnioski posłużą za podstawę do wysunięcia tez dotyczących oczekiwań wiązanych z normami prawnymi, jakie pojawiły się w okresie pandemii, a także zaprezentowania hipotez dotyczących długofalowych skutków przyjęcia „pandemicznych regulacji”.
Podstawą analiz będą dane i materiały uzyskane w ramach badań jakościowych dotyczących skutków pandemii przeprowadzonych wiosną i latem 2020, 2021 oraz (planowanych) w 2022 r. przez badaczy z IFiS PAN i AGH. Trzon zebranych materiałów stanowią zapisy wywiadów przeprowadzonych na grupie tych samych ok. 90 rozmówców, zróżnicowanych ze względu m.in. na miejsce zamieszkania (wielkość miejscowości i region), płeć, sytuację życiową.

Z państwem i choćby mimo państwa. Tendencje pluralistyczne w socjologicznej refleksji nad prawem i administracją w Polsce

(Wyłożony)
Krzysztof Katkowski

Wątki pluralistyczne (w sensie badawczym) czy wolnościowe (w sensie ideału politycznego) towarzyszą polskiej refleksji prawoznawczej i socjologicznoprawnej praktycznie od samego ich zarania. Najwybitniejszym chyba przedstawicielem tej orientacji był Leon Petrażycki, jeden z pierwszych polskich socjologów, teoretyk prawa, wybitny cywilista i badacz, który wyznaczył wciąż obowiązujące trendy w polskiej tradycji socjologii prawa.
Celem wystąpienia jest przedstawienie poglądów, połączonych z ich podejściem do empirycznego badania prawa, polskich prawników o nastawieniu socjologicznym czy realistycznym. Przegląd literatury obejmuje przede wszystkim myśl prawników z okresu przełomu transformacji ustrojowej i PRL-u, w szczególności Michała Kuleszę oraz Stanisława Ehrlicha. W wystąpieniu zostanie przedstawione, jak wątek ten został w polskich naukach prawnych zmarginalizowany, ustępując miejsca poświęcaniu większej uwagi problematyce świadomości prawnej czy stricte dogmatycznej analizie prawa. W tym sensie, pluralistyczne tendencje Kuleszy czy Ehrlicha – współgrające z tendencjami widocznymi również u Georgesa Gurvitcha czy Ellinor Ostrom i Vincenta Ostroma – zdają się być nie tylko projektem politycznym, ale również formą pewnej orientacji badawczej. Nawiązując do klasycznego podziału dokonanego przez Zygmunta Ziembińskiego, ich propozycje wpisują się w „prawniczą” socjologię prawa (Ziembiński, 1975) oraz tradycję polityki prawa/socjotechniki, proponowanej m.in. przez Adama Podgóreckiego (a wywodzącej się z tradycji petrażycjańskiej). Propozycje te pozostają przy tym, co istotne, w ramach dogmatyki prawniczej, zaś empiryczna analiza działania instytucji prawnych czy organów państwa pozostaje przede wszystkim punktem wyjścia rozważań.
Jednocześnie, zostanie zwrócona uwaga na znaczenie tych tendencji jako jednej z możliwości rozwoju kultury prawnej w Polsce. Nawiązując do stawianych w centrum zainteresowania omawianych badaczy, chodzi tutaj o nacisk na zwiększenie roli samorządów, a także korzystanie z tradycji realistycznych w administracji (Kulesza) czy na zwracanie uwagi na tzw. „grupy nacisku”, co może być rozumiane jako polityczna propozycja tworzenia społeczeństwa obywatelskiego w warunkach państwa scentralizowanego (Ehrlich).

Referaty w części 2, pasmo II 15.09, 16:00-17:30
Kultura kompromisu w Polsce: przykład mediacji

Anna Krajewska, Jolanta Arcimowicz

Badania socjologiczne nad pozasądowymi i sądowymi procedurami rozwiązywania sporów mają w Polsce długą tradycję. Jacek Kurczewski, opisując charakterystyczne dla społeczeństwa polskiego lat siedemdziesiątych wzory reakcji na konflikty, posłużył się terminem „kultura kompromisu”, zwracając uwagę na dużą elastyczność w doborze środków pomocowych, a zarazem wyraźne dążenie zwaśnionych stron do uzyskania obopólnej zgody i satysfakcji (Kurczewski 1982). Podobne tendencje ujawniły badania zrealizowane 40 lat później (Fuszara, Kurczewski 2017); obecnie jednak Polacy w większym stopniu oczekują, że rozwiązywaniem ich sporów będą zajmować się instytucje urzędowe, wyposażone we władzę narzucania stronom określonych rozstrzygnięć. Jednocześnie, od lat 1990. rozwijają się w Polsce rozmaite alternatywne formy rozwiązywania sporów (ADR), znacząco poszerzając i różnicując „ofertę” wsparcia dla osób uwikłanych w konflikty. Instytucjonalizacja mediacji w Polsce, rozpoczęta wraz z uchwaleniem ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych (1991), wprowadziła na scenę publiczną nowe podmioty ADR oraz zmieniła zakres uprawnień i zadań instytucji tradycyjnie posiadających monopol na rozstrzyganie sporów. Mediacje wzmocniły artykulację i reprezentację interesów różnych grup społecznych, wymusiły także zmiany w dotychczasowych strategiach działania podmiotów publicznych i niepublicznych, wzmacniając pozycję jednostki w procesie dochodzenia swoich praw. Analizy pokazują jednak, że potencjał mediacji nie jest w Polsce wykorzystany. Dlaczego tak się dzieje? W ramach naszej prezentacji przedstawimy wyniki badań dotyczących działalności podmiotów publicznych i niepublicznych prowadzących mediacje: sądów, organizacji pozarządowych prowadzących mediacji oraz instytucji samorządowych świadczących różnego rodzaju usługi „pomocowe” (w tym mediacje). Pozwalają one odtworzyć praktykę współczesnej „kultury kompromisu” oraz zdiagnozować problemy i bariery mające wpływ na rozwój tej formy rozwiązywania sporów w Polsce.

Oceny funkcjonowania instytucji wymiaru sprawiedliwości w Polsce i legitymizacja kontroli konstytucyjności stanowionego prawa

Kamil Joński

Niski poziom „społecznej oceny” instytucji wymiaru sprawiedliwości w Polsce od dawna stanowi temat publicystyki i debaty publicznej. W konwencji „Vox populi, vox Dei” służy też za uzasadnienie kolejnych tzw. „reform sądownictwa”. Celem referatu jest analiza zmian ocen kluczowych instytucji wymiaru sprawiedliwości, i ich przyczyn. Przyjęto możliwie szeroką definicję „wymiaru sprawiedliwości” – wykraczającą poza jego rozumienie w prawie ustrojowym. Tym samym przedmiotem analizy będą: Trybunał Konstytucyjny – jako organ kluczowy dla zapewnienia nadrzędnej roli Konstytucji w systemie prawa, sądy (jak należy domniemywać powszechne) – sprawujące wymiar sprawiedliwości w większości spraw, prokuratura – nadzorująca śledztwa i oskarżająca w procesie karnym a także policja.

Dzięki cyklicznym badaniom CBOS, dla wskazanych instytucji dostępne są relatywnie długie szeregi czasowe danych o poziomie oceny społecznej: dla policji obejmują one okres od powstania tej formacji w 1990 r., dla sądów – od 1993 r., dla prokuratury – od 1996 r. (niestety w 1997 r., zmianie uległ sposób formułowania pytania CBOS, nie wydaje się on jednak fundamentalnie zaburzać wniosków) zaś dla TK od 2002 r. Ich analiza pozwala sformułować następujące wnioski, mogące stać się także przesłanką prognoz:

W zakresie TK, do wybuchu kryzysu konstytucyjnego 2015 r. instytucja ta cieszyła się dużą przewagą ocen pozytywnych nad negatywnymi, pomimo – jak sugerowałby odsetek respondentów nieformułujących kategorycznych ocen – relatywnie niewielkiej wiedzy na jej temat. Jednocześnie kryzys wokół obsady TK, oraz jego późniejsza aktywność orzecznicza (ze szczególną rolą wyroku K 1/20) doprowadziły do zmian poziomu ocen, sugerującego skokową delegitymizację. Ze względu na unikalność tej sytuacji, zostanie ona poddana szczegółowej analizie w drugiej części referatu.

W zakresie sądów i prokuratur zwraca uwagę niezwykle wysoki poziom korelacji ich ocen – obserwowany dla poszczególnych kategorii odpowiedzi (oceny pozytywne, negatywne jak i ocena netto), zarówno dla danych o poziomach (levels) jak i przyrostach (first differences). W opinii autora pozwala on wnioskować, że w procesie formułowania „społecznej oceny” funkcjonowania sądów kluczowe znaczenie odgrywa problematyka wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych.

Na korzyść tak sformułowanego wniosku przemawia też analiza zmian ocen sądów/prokuratury i policji – przedstawiona na tle historycznych zmian poziomu przestępczości i lęku przed nią. Oceny wskazanych instytucji uległy szybkiemu pogorszeniu pod koniec pierwszej dekady transformacji, by następnie „odbić” w okresie pierwszych rządów PiS (2006-2007). O ile jednak oceny policji wróciły do poziomu z połowy lat dziewięćdziesiątych a nawet go przekroczyły, to sądy i prokuratury nigdy nie odrobiły strat.

Przedstawione do tej pory wnioski opierały się na analizie szeregów czasowych zagregowanych miar ocen społecznych. W drugiej części referatu zostaną one skonfrontowane z wnioskami z analizy danych na poziomie indywidualnych respondentów.

W przypadku TK do analizy wykorzystane zostaną trzy szczegółowe badania przeprowadzone przez CBOS w latach 2004, 2007 i 2016 – oraz czwarte (2022) wykorzystujące te same pytania, przeprowadzone przez CBOS na panelu internetowym. Posłużą one do konstrukcji bardziej zaawansowanych (wielo-itemowych) miar legitymizacji TK (w duchu prac J. Gibson’a i G. Caldeira’y), pozwalających zweryfikować wnioski wyciągnięte na podstawie pytania o ocenę TK.

Z kolei w przypadku sądów, prokuratur i policji wykorzystane zostaną dane z badań CBOS „Aktualne problemy i wydarzenia” z lat 2006-2008 (a więc okresu wyraźnej poprawy ich ocen) – pozwalające zweryfikować czy niezwykle wysoki poziom korelacji obserwowany w zagregowanych danych znajduje potwierdzenie na poziomie odpowiedzi indywidualnych respondentów.

Bariery i semantyki dostępu do prawa w małych i średnich przedsiębiorstwach

Jan Winczorek

Ilościowe (n>7000) i jakościowe (101 IDI) badanie empiryczne na temat dostępu do prawa wśród małych i średnich przedsiębiorstw, przeprowadzone przez autora wspólnie z K. Muszyńskim, ujawnia wiele barier uniemożliwiających polskim MŚP skuteczne korzystanie z prawa. Zgodnie z oczekiwaniami badanie wykazało, że MŚP są często zbyt małe, niewystarczająco zorganizowane i niewystarczająco zamożne, aby skutecznie zarządzać swoimi problemami biznesowymi za pomocą narzędzi i instytucji prawnych. Zamiast tego często uciekają się do rozwiązań nieformalnych i pozaprawnych.

Badanie sugeruje zarazem, że MŚP działają w swoistej „trickle-down economics”, której przedmiotem nie są dochody, a niepewność. Niepewność biznesowa i prawna jest tu przerzucana na MŚP przez większe i lepiej usytuowane podmioty, takie jak duże firmy i administracja publiczna. Dopiero akceptacja tej niepewności pozwala na osiąganie zysków, jednak kosztem znacznych ryzyk i zagrożeń. Przykłady takich praktyk obejmują zmuszanie MŚP do akceptowania niewygodnych warunków umów według uznania większych partnerów, przymus dostosowywania się do wadliwych przepisów i nierealistycznych oczekiwań władz publicznych, konieczność wchodzenia interakcje z administracją publiczną na nierównych warunkach, niemożność ucieczki przed zaległościami płatniczymi itp.

Prawo działa tu raczej jako aparat ułatwiający takie transfery niepewności niż narzędzie oporu wobec hegemonii silniejszych podmiotów i wyrównywania szans. Sprawia to, że prawo przyczynia się do określenia roli MŚP w gospodarce jako absorberów niepewności. Słabość poszczególnych podmiotów i ich duża liczba zmusza je do dostosowania się do arbitralnych zmian w otoczeniu biznesowym, co jest korzystne dla innych podmiotów działających w gospodarce i jej otoczeniu. Bariery w korzystaniu z prawa współkształtują ten proces, utrudniając skuteczny sprzeciw.

Referat analizuje te zależności w kontekście semantyk (uspójnionych struktur sensu) dostępu do prawa, wykorzystywanych w dyskursie publicznym dla opisu faktycznego i oczekiwanego korzystania z prawa przez MŚP, oraz używanych przez MŚP dla uzyskania zrozumienia własnej sytuacji. Argumentuje za tezą, że prawnicze i publicznie promowane semantyki pozostają niezgodne z rzeczywistością, bo sugerują istnienie równości szans i pozycji, która nie występuje w praktyce. W efekcie zaciemniają faktyczną pozycję MŚP w praktyce biznesowej i prawnej i utrudniają rozpoznanie ich rzeczywistej roli. Przyczynia się to do postrzegania prawa przez właścicieli MŚP jako narzędzia kontroli, sterowanego przez większe podmioty, lub jako instytucji o walorach tylko rytualnych, nie zaś jako narzędzia ochrony, transmisji i podtrzymywania powszechnie uznawanych wartości. Stąd bierze się niezgodność między prawniczymi i popularnymi semantykami dostępu do prawa a semantykami wykorzystywanymi przez MŚP. Zgodnie z tymi założeniami referat analizuje semantyki związane z prawem w pięciu obszarach: zaległości płatnicze, umowy, compliance, strategie rozwoju oraz wykorzystanie prawników.

Sposoby rozwiązywania konfliktów i typy świadomości prawnej Polaków w świetle badań ilościowych

Ewa Radomska, Marcin Wróbel

Zasadniczym celem referatu jest przestawienie wyników badania sondażowego na temat świadomości prawnej. Ostatnie kompleksowe badania nad świadomością prawną polskiego społeczeństwa przeprowadzone zostały w okresie poprzedzającym transformacje ustrojową. Wychodząc naprzeciw dostrzeżonej luce, w roku 2020, przeprowadzony został ogólnopolski sondaż badający kompetencje i postawy Polaków w odniesieniu do wybranych zagadnień i problemów prawnych.

W pierwszej części referatu podjęta zostanie dyskusja nad możliwością interpretacji uzyskanych wyników dotyczących rozwiazywania konfliktów w obszarze prawa prywatnego (prawa cywilnego i prawa pracy) z perspektywy pojęć Gemeinschaft i Gesellschaft. Podczas sondażu respondentom przedstawiono m.in. krótkie scenariusze opisujące sytuację naruszenia przysługujących im praw, a następnie pytano o gotowość podjęcia sporu oraz preferowane przez nich rozwiązania. Mimo tego, iż większość respondentów deklarowała gotowość podejmowania działań w sytuacjach konfliktowych, to jednak dopiero w drugiej kolejności wybierali oni działania o charakterze formalnym. Uwagę zwraca również fakt, iż przyjmowane przez Polaków strategie działania cechuje daleko posunięty indywidualizm – respondenci nie byli skłonni do korzystania z nieformalnych sieci wsparcia (np. pomocy współpracowników), odpowiedzi związane z działaniem formalnych instytucji także nie były najczęstszym wyborem ankietowanych. Uzyskane wyniki sugerują zatem, iż polskie społeczeństwo znajduje się w momencie przejścia od tradycyjnych więzi o charakterze wspólnotowym (Gemeinschaft) do Gesellschaft – społeczeństwa kierującego się więziami nowego typu, opartymi o normy prawne i sformalizowane ramy działań zbiorowych. Odpowiedzi respondentów wskazują bowiem na wyraźny dystans wobec prawnych i formalnych sposobów rozwiązywania sporów. Jednocześnie odpowiedzi na inne pytania sondażowe pokazują niewielkie przywiązanie Polaków do norm zwyczajowych i religijnych, które charakteryzowałyby tradycyjną wspólnotę.

Podczas drugiej części wystąpienia przedstawiony zostanie model empiryczny świadomości prawnej skonstruowany w oparciu o zgromadzone dane sondażowe i składający się z następujących elementów:  ogólne przekonania na temat prawa, kompetencja w obszarze prawa (obejmująca wiedzę na temat prawa i aktywność w zakresie rozwiązywania problemów prawnych) oraz ocena prawa. W tak skonstruowanym modelu najważniejszym i najbardziej spójnym elementem świadomości prawnej jest deklarowana aktywność w obszarze prawa, determinowana w największym stopniu liczbą źródeł wiedzy na temat prawa oraz doświadczeniami z prawem. Aktywność ta potraktowana została jako punkt wyjścia do wyodrębnienia typów świadomości prawnej polskiego społeczeństwa. W wyniku podzielenia badanej populacji na cztery grupy różniące się poziomem owej aktywności wyróżnione zostały następujące typy Polaków: „outsiderzy”, „sceptycy”, „wrażliwi uczestnicy” oraz „aktywni uczestnicy”. „Outsiderami” określone zostały osoby, które cechuje wysoki poziom alienacji w obszarze prawa. Do „sceptyków” zaliczeni zostali ci, których charakteryzuje niski poziom aktywności, wiedzy oraz deklarowanego znaczenia prawa. „Wrażliwymi uczestnikami” nazwano tę część polskiego społeczeństwa, która posiada jednocześnie ponadprzeciętną świadomość prawną oraz największą wrażliwość na niesprawiedliwe traktowanie przez prawo niektórych grup społecznych. Wreszcie, do „aktywnych uczestników” zaklasyfikowane zostały osoby wyróżniające się najwyższym poziomem świadomości prawnej.

Zaproponowana analiza wyników badań sondażowych jest odpowiedzią na istotną lukę w polskiej socjologii prawa. Obecnie brakuje bowiem nie tylko aktualnych danych dotyczących świadomości prawnej, ale również adekwatnych koncepcji teoretycznych, które uwzględniałyby skomplikowany kontekst społeczny w jakim współczesny obywatel zdobywa kompetencje do podejmowania działań obszarze prawa.

Polski kryzys konstytucyjny jako bodziec do dyskusji o potrzebie redefinicji standardów języka prawniczego w komunikacji społecznej

(Wyłożony)
Anna Suska

Współcześnie coraz wyraźniej podkreśla się, że nauka nie powinna być jedynie teoretycznym opisem rzeczywistości, ale również pretendować do tego, by tworzyć scenariusze wskazujące wzory zachowań i sposoby niwelowania nierówności. Większy nacisk kładziony jest na jej społeczno-edukacyjną funkcję – upraszczanie i popularyzowanie przekazu – oraz wartości poznawcze, co w konsekwencji ma przyczynić się do budowania bardziej świadomego i inkluzywnego społeczeństwa.

Przepisy konstytucyjne weryfikuje praktyka ich stosowania, a w szczególności wszelkiego rodzaju kryzysy konstytucyjne. To właśnie one są w stanie powiedzieć nam, czy problem leży w akcie prawnym i czas na jego zmianę, czy też może w złej woli osób, które go stosują – a zatem czas na działania, które takie osoby odsuną od sprawowania władzy. Widmo kryzysów konstytucyjnych pojawia się wówczas, gdy powstaje niebezpieczeństwo, że ustawa zasadnicza wkrótce zawiedzie w swoich głównych zadaniach, czyli utrzymaniu porządku konstytucyjnego, zapewnieniu pluralizmu politycznego i reprezentatywności różnych przekonań, a także ochronie obywateli przed nieuzasadnioną ingerencją władzy w ich prawa i wolności. Literatura przedmiotu wyróżnia dwa rodzaje kryzysów konstytucyjnych – kryzysy funkcjonowania konstytucji i kryzysy wierności postanowieniom ustawy zasadniczej. Kryzysy funkcjonowania konstytucji mogą mieć zarówno charakter praktyczny, jak i teoretyczny. Kryzysy teoretyczne powstają, gdy nie ma możliwości rozwiązania znaczącego sporu politycznego w ramach istniejących przepisów konstytucji oraz na gruncie ich interpretacji. Zatem, pomimo przestrzegania norm ustawy zasadniczej, pojawia się kryzys wynikający ze stosowania jej postanowień. Każde działanie czy decyzja wywołują chaos, wątpliwości i sprzeczności, przez co konstytucja stanowi narzędzie, które zamiast porządku wprowadza nieporządek. Kryzys praktyczny pojawia się natomiast wtedy, gdy organy państwa nie są w stanie skutecznie sprawować władzy ani podejmować rozsądnych decyzji z powodu braku kompetencji, dobrej woli itp. Problemem nie jest w tym przypadku sam akt prawny, ale procedura jego stosowania przez osoby niemające odpowiedniej wiedzy i umiejętności (lub też specjalnie wywołujące zamieszanie). Drugi rodzaj kryzysu konstytucyjnego – kryzys wierności postanowieniom ustawy zasadniczej – ma miejsce, gdy aktorzy polityczni nie przestrzegają zasad oraz wartości porządku konstytucyjnego, przez co systematycznie i z premedytacją sprzeciwiają się literze i duchowi konstytucji.

Przestępna edukacja konstytucyjna jest szczególnie ważna w państwach młodej demokracji, które jeszcze nie wypracowały mechanizmów trwałej kultury politycznej i społeczeństwa obywatelskiego, zwłaszcza w zakresie świadomości prawa i jego poszanowania oraz racjonalnej oceny zjawisk politycznych, opartej o znajomość faktów i pozbawionej nasycenia emocjonalnego. Są to procesy trudne do osiągnięcia również w państwach o ugruntowanej demokracji, ponieważ nie jest możliwe, aby wszyscy obywatele w równym stopniu interesowali się polityką, uczestniczyli w niej i orientowali się w bieżących sprawach. Transformacja systemowa jest ewolucją, a ewolucja postaw i mentalności społeczeństwa wymaga czasu, w tym również zaangażowania popularyzatorów wiedzy, którzy z szacunkiem i bez uprzedzeń będą wyjaśniali trudniejsze dla osób niezwiązanych z prawem konstytucyjnym i ustrojem państwa procesy i zagadnienia.

Celem referatu jest wykazanie istotnej roli edukacji konstytucyjnej i komunikowania o przepisach ustawy zasadniczej w przystępny dla społeczeństwa sposób, a także ich pozytywnego wpływu na procesy legitymizacji konstytucji oraz wpisanych w jej treść zasad i wartości. Przedstawione zostaną potencjalne zalecenia, które mogą pomóc ekspertom w dotarciu z przekazem do społeczeństwa.

Refleksje penologiczne sędziów karnych

(Wyłożony)
Jadwiga Królikowska

Penologiczne refleksje sędziów karnych mają swoje podstawy w stosowanych w toku dziejów praktykach karania oraz w racjonalizacjach tych praktyk kształtowanych w różnych momentach historycznych i szczególnych okolicznościach. W socjologicznej analizie poświęconej tym refleksjom kara kryminalna jest traktowana jako integralny element ładu społecznego, który jest oparty na określonej wizji człowieka i społeczeństwa. Materiały badawcze uzyskiwane klasycznymi metodami ankiety, wywiadu i obserwacji dostarczają ciekawej, choć nie tak oczywistej jak można było sądzić, wiedzy o podejściu sędziów karnych do kwestii penologicznych. Ich sposób postrzegania kary kryminalnej jest z jednej strony uwarunkowany stanem posiadanej przez nich wiedzy naukowej i aktualnymi poglądami społeczeństwa, a z drugiej unikalnym, osobistym doświadczeniem zawodowym i świadomością realizacji określonej polityki państwa. Zapoznanie się z poglądami sędziów na temat celów i funkcji kar kryminalnych, uznawanej przez nich surowości różnych rodzajów kar wymierzanych za określone przestępstwa czy odczuwanych w praktyce trudności w ich orzekaniu odsłania ciekawą argumentację stojącą za tymi poglądami i ukazuje wewnętrzny świat środowiska sędziowskiego skupionego na analizie zjawisk społecznych językiem i logiką prawa.
Obserwacja w środowisku sędziowskim przemiany poglądów zakorzenionych w klasycznym podejściu do kar i karania, które stopniowo poddają się wpływom ideowym nowej penologii czy populizmu penalnego pokazuje skalę trudności posługiwania się karami jako narzędziem polityki kryminalnej i kontroli społecznej. Systematyczność w prowadzeniu badań socjologicznych nad poglądami penologicznymi różnych grup społecznych i zawodowych przynosi wiedzę nie tylko o możliwych reakcjach na przestępstwa, lecz o systemie norm i wartości leżących u podstaw dawanego im uzasadnienia. Patrząc z tej aksjologicznej perspektywy sędziowie są tymi wyrazicielami poglądów na kwestie penologiczne, których zdanie musi być brane pod uwagę zarówno w sytuacji utrzymania pewnego porządku prawnego jak i opracowania planu zmiany prawno-społecznej.
W referacie zostaną przedstawione wyniki przeprowadzonych przeze mnie badań „Kultury penalne”, których część została przedstawiona w książce „Sędziowie o karze, karaniu i bezkarności”, WUW, Warszawa 2020.

Klasy społeczne mają znaczenie

Numer: G81
Organizacja: Stefan Garsztecki (Technische Universität Chemnitz), Kacper Leśniewicz (SWPS / Technische Universität Chemnitz), Anna Radiukiewicz (ISP PAN)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 1.022, Pasmo III 16.09, 14:00-15:30 , Pasmo IV 16.09, 16:00-17:30

Nowa faza nowoczesności i teorie zapowiadające ponowoczesność w znacznej mierze przyczyniły się do osłabienia teorii klas, a samo pojęcie klasy zostało uznane za archaiczne. W dyskursie zachodnim wprost zapowiadano „śmierć klas” (Pakulski, Waters 1996), na temat „oswobodzenia jednostki z uwarunkowań klasowych” zwracał uwagę również Ulrich Beck (2002). W Polsce, podobnie jak w wielu innych państwach Europy Środkowo-Wschodniej, po 1989 roku zarówno w debacie publicznej jak i w polu nauk społecznych można było z jednej strony obserwować słabnące zainteresowanie, a nawet nieukrywaną niechęć do pojęcia klas społecznych (Drahokoupil 2015). Z drugiej strony, badaczki i badacze decydujący się podjąć klasową tematykę, zwracali uwagę na procesy tzw. urasawiania grup, które stały się ofiarami kapitalistycznej transformacji (Buchowski 2006, Bobako 2010, Kideckel 2008). Podkreśli znaczenie praktyk dyskursywnych i ich konsekwencji dla sposobów postrzegania ludzi z różnych klas społecznych (Charkiewicz 2012, Tarkowska 2013, Theiss 2019). Popularność takich pojęć, jak indywidualizm, kreatywność, kompetencje obywatelskie, racjonalność i zaradność skierowała uwagę opinii publicznej na znaczenie klasy średniej, przy jednoczesnym rozmyciu i unieważnieniu doświadczeń klas niższych (również w badaniach socjologicznych).

Uważamy, że w przypadku swoistego kontekstu miejsca życia, jaki tworzą kraje postsocjalistyczne i procesy społeczne, ekonomiczne, polityczne związane z transformacją systemową w Europie Środkowo-Wschodniej pytanie o zróżnicowanie klasowe nabiera szczególnego znaczenia. Współcześnie dowodzą tego chociażby badaczki i badacze podejmujący próby zrozumienia „zwrotu ku populistom” (Gest 2015; Hochschild 2016; Judis 2016, Kalb 2010, Krastev, Holmes 2020) obserwowanego m.in. w tym regionie. Wagę badań klas społecznych w Polsce podkreślali również Janicka ze Słomczyńskim (2014), Domański (2015), czy Gdula i Sadura (2012). Zapraszamy do udziału w obradach grupy tematycznej tych, którzy pragną podzielić się swoimi wnioskami z badań klas społecznych z obszaru: polityki, zaangażowania obywatelskiego, dyskursu publicznego, pracy, edukacji, praktyk kulturowych, relacji intymnych i wielu innych. Liczymy na świeżą perspektywę i krytyczną dyskusję opartą na wnioskach z badań empirycznych. Interesują nas zarówno rozważania nad samą metodą badawczą, jak i konkluzje z przeprowadzonych analiz. Mamy nadzieję, że przyczyni się to do wskazania nowych stanowisk, obszarów i metod badań klas społecznych.

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo III 16.09, 14:00-15:30
Symboliczne i „obiektywne” dystanse klasowe w Polsce

Henryk Domański, Katarzyna M. Wyrzykowska

Na dystanse społeczne związane z położeniem materialnym, pozycją rynkową i walką o interesy pracownicze nakładają się dystanse symboliczne, opierające się na zachowaniach i wartościowaniu ludzi według kryteriów wyższości-niższości, czy też jakichkolwiek innych cech, które mogą być tak interpretowane (Bourdieu 2005; Lamont 1992; Friedman 2015). Jest to efekt przekonania o istnieniu „sprawiedliwego świata”, który reguluje zachowania jednostek, i że pewne zachowania zasługują na pozytywną ocenę, a inne na negatywną i proporcjonalnie do tego powinno się ludzi wynagradzać. Dystanse symboliczne o charakterze klasowym istnieją o tyle, o ile ludzie podporządkowują swe zachowania istnieniu innych kategorii – z którymi rywalizują lub zależy im na ich ocenie, czyli równych sobie lub niższych. Istotnym elementem kształtowania się dystansów symbolicznych jest styl życia utożsamiany z wzorami uczestniczenia w kulturze. Powstaje pytanie, w jakim stopniu prawidłowości dotyczące praktyk kulturowych w wymiarze „klasowym”, uchwycone w kilku krajach zachodnich, występują w Polsce? Czy symboliczne dystanse klasowe hierarchizują ludzi silniej czy słabiej w porównaniu z położeniem materialnym i pozycją rynkową? W naszym wystąpieniu postaramy się odpowiedzieć na te pytania odwołując się do ustaleń płynących z realizacji projektu badawczego „Dystynkcje muzyczne” (grant NCN OPUS 13, http://www.md.ifispan.pl/). Przedstawimy wyniki badania jakościowego zrealizowanego w 2021 roku na zbiorowości 40 rodzin reprezentujących podstawowe segmenty struktury klasowej: m.in. elity kulturalne, właścicieli, robotników i rolników.

My i Oni- kulturowe mechanizmy tworzenia granic symbolicznych klasy średniej i klasy ludowej

Kacper Leśniewicz

W jaki sposób badani z klasy ludowej postrzegają spotkane w kinie czy galerii handlowej osoby z klasy wyższej? Do jakich wartości odwołują się w celu odróżnienia się od tych, którzy znajdują się niżej w hierarchii społecznej? Z kim i dlaczego chcą się przyjaźnić badani z klasy średniej, a z kim badani z klasy ludowej? Gdzie przebiegają klasowe granice symboliczne w Polsce i co mają wspólnego z granicami wyznaczanymi przez badanych z klasy średniej i klasy robotniczej we Francji i USA? Czy można mówić o polskich „zinstytucjonalizowanych kulturowych repertuarach”? Na te i podobne pytania będę chciał odpowiedzieć podczas mojego wystąpienia na temat badań granic symbolicznych polskiej klasy średniej i klasy ludowej.
W Polsce, podobnie jak w wielu innych państwach Europy Środkowo-Wschodniej, po 1989 roku zarówno w debacie publicznej jak i w polu nauk społecznych można było obserwować słabnące zainteresowanie, a nawet nieukrywaną niechęć do pojęcia klas społecznych (Drahokoupil 2015). W dyskursie naukowym wprost zapowiadano „śmierć klas” (Pakulski, Waters 1996), na temat „oswobodzenia jednostki z uwarunkowań klasowych” zwracał uwagę również Ulrich Beck (2002). W rejestrze symbolicznym na znaczeniu zyskały takie pojęcia jak indywidualizm, kreatywność, kompetencje obywatelskie, racjonalność i zaradność. Uosabiać je miała „klasa średnia” (Bourdieu 1998). Nastała nowa era niekwestionowanej dominacji jednej logiki organizacji i wartości (Stark i Bruszt 1998). W konsekwencji silna pozycja klasy średniej przyczyniła się do rozmycia i unieważnienia doświadczeń klas niższych w badaniach socjologicznych, a w rezultacie do powstania wizerunku członków klasy niższej jako nieaktywnych, wulgarnych, prostych i niezaangażowanych (Bennett et al. 2009; Savage et al. 2013; Skeggs 2015). Powszechność tego wizerunku uznać można za jedną z przyczyn niepostrzegania i niewyrażania przez jednostki w sposób dosłowny różnic klasowych. Niezależnie jednak od sposobów wyrażania przez ludzi tego rodzaju różnic, z badań wynika, że zarówno tożsamość, styl życia, jak i poglądy polityczne mogą mieć charakter klasowy (Atkinson 2010, Bennett et al. 2009; Harrits 2013; Laurison 2015; Skeggs 1997; Reay 2011).
W badaniach jakościowych skupiłem się na procesach konstruowania granic symbolicznych przez osoby należące do klasy średniej i klasy ludowej. Interesuje mnie to, co determinuje proces tworzenia różnicy między „nami” (rozumianymi jako członkowie klasy średniej/klasy ludowej) a „nimi” (tzn. członkami innych klas społecznych). Oprócz tego w swojej analizie skupiłem się również na tym, jakiego rodzaju strategie są stosowane przez badanych zarówno dla podtrzymania tych granic, jak i ich przekraczania (Lamont 1992, 2000). Kluczowym etapem moich badań było zrekonstruowanie „map mentalnych” badanych. Metodę „mapowania” wykorzystała z powodzeniem w swoich badaniach klasy robotniczej w Stanach Zjednoczonych i Francji Michele Lamont. W jej ślady poszli badaczki i badacze z innych krajów Europy Zachodniej i Europy Wschodniej. Odpowiedzi na pytania: Kto i dlaczego według członków i członkiń klasy ludowej znajduje się na „górze”, a kto na „dole” hierarchii społecznej? Kto jest jednym z „Nas”, a kto jest jednym z „Nich” okazały się szczególnie interesujące, gdy weźmiemy pod uwagę kontekst miejsca życia, jaki tworzą kraje postsocjalistyczne oraz procesy społeczne, ekonomiczne i polityczne związane z transformacją systemową w Europie Wschodniej. Wspomniane procesy w znaczący sposób wpłynęły na biografie oraz tożsamość społeczną jednostek. Przyjęta przeze mnie perspektywa porównawcza pozwoliła natomiast bliżej przyjrzeć się podobieństwom i różnicom w tworzeniu granic symbolicznych przez badanych z tak różnych krajów jak Polska, Francja, Norwegia czy USA.

Dziedziczenie klasowości przez styl życia. Jak kultura cementuje pozycję społeczną klasy średniej

Magdalena Bielińska

Szereg badaczy z obszaru nauk społecznych podkreśla znaczenie klasy średniej w procesach politycznych, ekonomicznych i społecznych zachodzących we współczesnych społeczeństwach (por. np. Banerjee, Duflo 2008; Kharas 2010; Chun, Hasan, Habibur, Ulubaşoğlu 2016). Wielu poświęca uwagę społecznej reprodukcji tej klasy, jej krystalizacji, czy stabilizacji (por. np. Atkinson, Brandolini 2011; Kukołowicz 2019), a także zależności pomiędzy strukturą społeczną a kulturą (por. np. Otte, Nagel, Lemel 2019; Flemmen, Jarness, Rosenlund 2017). W tej optyce osadzone są także moje badania nad stylami życia klasy średniej, których przedmiotem czynię wzajemny wpływ kultury i struktury społecznej w perspektywie międzygeneracyjnej.

Stawiam pytania o naturę transmisji położenia klasowego, do czego zainspirowały mnie badania wcześniejsze nad tym tematem, prowadzone ponad 20 lat temu przez Hannę Palską (2002). Pytała ona, czy badając styl życia można zlokalizować (odnaleźć przez charakterystykę tego stylu) klasę średnią. Badaczka postawiła hipotezę, że stabilizacja kształtującej się w latach 90-tych mapy stylów życia nastąpi dopiero w następnych pokoleniach. Dziś – po osiągnięciu dorosłości przez kolejne pokolenie – weryfikuję, czy owa stabilizacja ma miejsce. Pytam o to m.in. czy styl życia jest sposobem na skuteczną askrypcję oraz o to, jakie mechanizmy stosują przedstawiciele klasy średniej, by przekazywać stylożyciowe praktyki międzypokoleniowo.

By na nie odpowiedzieć, reanalizom i reinterpretacjom poddałam pogłębione wywiady jakościowe z przedstawicielami klasy średniej z lat 1999-2002. Do badanych tych dotarłam ponownie w ramach tzw. rewizyty badawczej, ogniskując zakres ponownych wywiadów pogłębionych wokół szeroko pojętej problematyki stylów życia. Ponadto zrealizowałam nowe wywiady z ich dziećmi, by zdobyć materiał porównawczy do analiz poświęconych przekształceniom pozycji społecznej w terminach stylów życia. Analizie poddane zostały sposoby dysponowania czasem wolnym (praktyki rekreacyjne), gusty i decyzje konsumpcyjne, praktyki kulturalne i zdrowotne, postawy względem kwestii społecznie różnicujących i środowiska naturalnego, stosunek względem wiary, formy społeczno-politycznej partycypacji (zachowania i poglądy, stosunek względem patriotyzmu), perspektywy na przyszłość.

Uzyskane rezultaty przeprowadzonych badań wskazują, że międzygeneracyjne dziedziczenie stylów życia oddziałuje z pozycją społeczną badanych. Ujawnia się ono nie tylko w obiektywnych charakterystykach, jak wysokość dochodu, miejsce zamieszkania, czy zawód, ale również w takich komponentach stylów życia, jak na przykład normy i wartości, wzory konsumpcji i aspiracje. Dostrzegam również ciekawe funkcje mechanizmów transmisji stylów życia, mające moc utrwalania pozycji społecznej następnych pokoleń klasy średniej w Polsce.

Przestrzeń społeczna a przestrzeń symboliczna – analiza struktury klasowej w ujęciu Pierre’a Bourdieu

Michał Cebula

Celem wystąpienia jest zaprezentowanie oraz walidacja modelu analizy struktury klasowej w ujęciu P. Bourdieu (1984, 1987) na danych dotyczących społeczeństwa polskiego. Tradycyjne schematy klasowe oparte na agregacji zawodów mają ograniczoną wartość poznawczą, jako że warunki klasowe nie dają się w pełni zoperacjonalizować poprzez zawód. W ujęciu Bourdieu klasy nie są postrzegane jako gotowe i odrębne całości, lecz jako rezultat oddziaływania różnych sił społecznych (kapitałów), które nadają przestrzeni strukturę, stwarzając odrębne warunki egzystencji, szanse życiowe i możliwości działania. Stanowią także matrycę kształtowania się różnych dyspozycji mentalnych i schematów percepcji aktorów, które rzutują na ich praktyki, postawy i upodobania (style życia). Zaletą teorii Bourdieu jest zwrócenie uwagi na wielowymiarowość klas: a) wielość mechanizmów generujących nierówności; b) podziały dotyczące nie tylko ilości zasobów, ale także ich kompozycji i dróg ich nabycia; c) rolę kultury, systemów symbolicznych i schematów percepcji jako współkonstytuujących szeroki fenomen „klasowości”. Struktura klasowa jest nieredukowalna do samych relacji ekonomicznych. Porządek klasowy jest wyrażany, współtworzony i legitymizowany w obszarze wyborów i praktyk kulturowych. Zwraca się tutaj uwagę na praktyczne i dyskursywne klasyfikacje stylów życia w ustalaniu granic symbolicznych i społecznych.
Przydatność modelu Bourdieu jest testowana na danych z projektu badawczego „Struktura społeczna, sieci społeczna a gust i praktyki konsumpcyjne” finansowanego ze środków NCN (2016/21/D/HS6/02424), obejmującego m. in. sondaż na reprezentatywnej próbie mieszkańców Wrocławia w wieku 18-75 lat. W sondażu uwzględniono szeroki wachlarz zmiennych dotyczących różnych form kapitału i pozycji społecznej oraz zmiennych opisujących gust i praktyki mieszkańców w różnych dziedzinach kultury (sztuki wizualne, muzyka, film, media, kulinaria, podróże, czas wolny). Postawiono następujące pytania badawcze: według jakich wymiarów różnicuje się przestrzeń społeczna badanej zbiorowości? Jak zrekonstruowana przestrzeń społeczna przekłada się na przestrzeń symboliczną (stylów życia) w wybranych obszarach kultury? Jest to pytanie o wartość predykcyjną modelu.
Dane sondażowe poddano wielowymiarowej analizie korespondencji (MCA), która pozwala na wizualizację zależności między wieloma zmiennymi nominalnymi w postaci mapy. Odpowiada to relacyjnemu ujęciu rzeczywistości społecznej postulowanemu przez Bourdieu. Kategorie usytuowane blisko siebie oznaczają współwystępowanie zjawisk a oddalone od siebie – brak współwystępowania (opozycje). Wymiary mapy wskazują na główne różnice w zgromadzonych danych. Zastosowano dwuetapową procedurę badawczą: najpierw zrekonstruowana przestrzeń pozycji społecznych wykorzystując wiele wskaźników kapitału: ekonomicznego, kulturowego oraz społecznego (często pomijanego w analizach klasowych). Na tak zdefiniowaną przestrzeń rzutowano następnie zmienne kulturowe jako zmienne pasywne. Pozwala to oszacowań stopień homologii między przestrzenią obiektywnych różnic a przestrzenią symboliczną.
Wyniki badań rzucają światło na tezę o zacieraniu się różnic klasowych a także przedstawiają bardziej zniuansowany obraz relacji klasowych niż ten dostępny przy użyciu schematów zawodowych.

Uczenie się dorosłych w perspektywie klasowej: strategie edukacyjne przedstawicieli klasy niższej i średniej.

(Wyłożony)
Joanna Stankowska, Katarzyna Piotrowska

Znane są analizy dotyczące wpływu statusu społeczno-ekonomicznego rodziny pochodzenia na nastawienie do nauki w dorosłości (Desjardins 2015, Boeren 2017, Nicaise, 2003, Petelewicz, Pieńkosz, 2021). Najczęściej dotyczą one uczestnictwa, bądź nie, w działaniach edukacyjnych, ale podejmują też zagadnienia częstotliwości uczenia się, wyboru form kształcenia i ich zróżnicowania. Badania pokazują, że postawy wykształcone w dzieciństwie z czasem kształtowane są także przez czynniki związane z sytuacją zawodową i środowiskiem pracy (Bukodi, Bourne, Betthäuser 2019).
W prezentacji przedstawimy wyniki analiz dwuzmiennowych i wielozmiennowych modeli regresji logistycznej, skupiające się na różnicach w uczeniu się w dorosłości ze względu na zajmowaną pozycję klasową. Przyjęliśmy rozumienie klasy społecznej w ujęciu Bourdieu, z uwzględnieniem kapitału kulturowego i ekonomicznego. Zakres analizy obejmuje strategie edukacyjne, podejście do zdobywania wiedzy i umiejętności, praktyki edukacyjne w miejscu pracy i poza nią. Omówimy różnice ze względu na status społeczny-ekonomiczny zoperacjonalizowany jako przynależność zawodowa do tzw. białych kołnierzyków (white collar), kontrolując zmienne wykształcenie i status ekonomiczny. Analizę przeprowadziliśmy na podstawie wyników badania sondażowego “Uczenie się dorosłych Polaków” z 2020 roku na reprezentatywnej próbie dorosłych mieszkańców Polski w wieku 25-64 lat, losowanych z systemu ewidencji ludności PESEL.
Zauważamy, że uczenie się traktowane jest z jednej strony jako sposób na zmianę swojego położenia na drabinie społecznej, z drugiej zaś jest obszarem, gdzie ujawniają się nierówności. W prezentacji odpowiemy na pytanie jakie są strategie edukacyjne w zależności od zajmowanego w strukturze społecznej miejsca? Jak uczą się w dorosłości przedstawiciele klasy średniej i klasy niższej? Czym jest dla nich rozwój zawodowy w środowisku pracy oraz jakie mają podejście do zdobywania wiedzy i umiejętności? Analiza obejmie osoby uczące się, które są aktywne na rynku pracy.
Uzyskane wyniki wskazują, że nastawienie do nauki w dorosłości względem kształcenia pozaformalnego i uczenia się nieformalnego jest zróżnicowane ze względu na pozycję klasową. Osoby z niższej klasy społecznej nastawione są na poszukiwanie zajęć praktycznych i zdobywanie umiejętności, które niemal od razu mogą zostać zaimplementowane w obecnej lub nowej pracy. Uczeniu sprzyja odpowiednia charakterystyka miejsca pracy i specyfika wykonywanych zadań. Przedstawiciele klasy niższej częściej uczą się w miejscu pracy, od współpracowników, korzystając z różnych możliwości zdobywania wiedzy. Ta familiarność ułatwia rozpoczęcie nauki (poprzez rekomendację rodziny lub znajomych), ale jednocześnie ogranicza dostępność oferty edukacyjnej do polecanych, sprawdzonych i bezpiecznych opcji. Przeprowadzone przez nas analizy pokazują, że także w przypadku osób z klasy średniej miejsce pracy jest istotne dla podejmowania działań edukacyjnych. Ma ono jednak charakter bardziej sformalizowany oraz zinstytucjonalizowany, a także wymaga większych zasobów lub organizacji po stronie pracodawcy. Częściej decyzja o uczeniu się jest wynikiem inicjatywy przełożonego, podobnie jak płatność za udział w kształceniu. Uczenie się w związku z wykonywaną pracą zawodową staje się elementem kultury budowanej na wartościach rozwoju i awansu. Przedstawiając strategie edukacyjne klasy średniej zwracamy uwagę na jej wewnętrzne zróżnicowanie, wynikające z doświadczenia mobilności społecznej. Omawiane przez nas wyniki mogą zostać wykorzystane dla projektowania rozwiązań edukacyjnych, pozwalając dostosować język, formę, sposób komunikowania korzyści do przedstawicieli różnych klas społecznych.

Strategie dochodowe klas

(Wyłożony)
Przemysław Wechta

Pogłoski o „śmierci klasy” są mocno przesadzone. Póki co, można co najwyżej mówić o odejściu od ideologii klasowej, koncepcji bezklasowości czy walki klas w dyskursie publicznym i naukowym. Jednak jako kategoria ekonomiczna, określająca różne położenia bytowe grup ludzkich pozostaje nadal wartościowym narzędziem analitycznym.
I to właśnie klasy ekonomiczne są przedmiotem mojej refleksji teoretycznej. Skupiam się na zróżnicowaniu ich pozycji opierając się na socjologicznej teorii własności Stanisława Kozyra-Kowalskiego i Jacka Tittenbruna. Pozycje klasowe wyznaczają różne możliwości, tworząc strukturalne szanse i ograniczenia dla realizacji określonych strategii dochodowych na rynku kapitalistycznym. Otwarcie dostępu do szerokiego spektrum usług instytucji finansowych nie znosi ekonomicznych podziałów klasowych. Klasy zarabiają, inwestują i konsumują. Dla części z nich ich pozycja klasowa może stanowić swoistego typu „ubezpieczenie” chroniąc przed konsekwencjami nietrafnych decyzji, nieoczekiwanymi zdarzeniami rynkowymi w postaci „czarnych łabędzi”. Z kolei pozycja ekonomiczna innych klas pozbawiona jest tego typu walorów osłonowych.

Jan kontra Brajan. Przynależność klasowa a preferencje imiennicze w Polsce

(Wyłożony)
Paweł Tomanek

Celem wystąpienia jest naświetlenie związków między przynależnością klasową polskich rodziców a ich gustami imienniczymi. Tego rodzaju związki obszernie udokumentowano w Stanach Zjednoczonych (Levitt, Dubner 2006; Lieberson 2000; Lieberson, Bell 1992; Lieberson, Lynn 2003; Taylor 1994) i w kilku krajach zachodnioeuropejskich (Besnard, Desplanques 1986, 2001; Besnard, Grange 1993; Bloothooft, Onland 2011; Elchardus, Siongers 2010), jednak w Polsce temu kulturowemu wymiarowi zróżnicowania społecznego nie poświęcano dotąd prawie żadnej uwagi (zob. Tomanek 2021). Oprócz tego w wymienionych badaniach oparto się niemal wyłącznie na danych zastanych, czyli na statystykach nadanych imion, nie badano natomiast uogólnionych preferencji imienniczych poszczególnych osób, a więc ich stosunku do innych imion niż te, które nadały swoim dzieciom. W przedstawionym projekcie badane (użytkowniczki forum dla kobiet w ciąży) ocenią na pięciopunktowej skali atrakcyjność 20 imion męskich i 20 żeńskich, dobranych na podstawie ich cech fonetycznych i społecznych (przede wszystkim stopnia popularności i tradycyjności). Tak zaprojektowane badanie pozwoli nie tylko określić ogólne różnice między imionami pozytywnie i negatywnie ocenianymi przez osoby należące do poszczególnych klas, ale też określić stopień spójności gustów klasowych w tej dziedzinie.

Literatura:

Besnard, Philippe, Guy Desplanques. 1986. Un prénom pour toujours. La cote de prénoms, hier, aujourd’hui, et demain. Paris: Éditions Balland.
Besnard, Philippe, Guy Desplanques. 2001. Temporal Stratification of Taste: The Social Diffusion of First Names. Revue française de sociologie, 42 (Supplement: An Annual English Selection): 65–77.
Besnard, Philippe, Cyril Grange. 1993. La fin de la diffusion verticale des goûts? (prénoms de l’élite et du vulgum). L’Année sociologique, 43: 269–94.
Bloothooft, Gerrit, David Onland. 2011. Socioeconomic Determinants of First Names. Names, 1, 59: 25–41. DOI: 10.1177%2F1440783317690925.
Elchardus, Mark, Jessy Siongers. 2010. First Names as Collective Identifiers: An Empirical Analysis of the Social Meanings of First Names. Cultural Sociology, 3, 5: 403–22. DOI: 10.1177/1749975510390748
Gerhards, Jürgen, Rolf Hackenbroch. 2000. Trends and Causes of Cultural Modernization: An Empirical Study of First Names, International Sociology, 3, 15: 501–31. DOI: 10.1177%2F026858000015003004
Levitt, Steven D., Stephen J. Dubner. 2006. Freakonomics: A Rogue Economist Explores the Hidden Side of Everything. New York: HarperCollins (e-book).
Lieberson, Stanley. 2000. A Matter of Taste: How Names, Fashions, and Culture Change. New Haven, London: Yale University Press.
Lieberson, Stanley, Eleanor O. Bell. 1992. Children’s First Names: An Empirical Study of Social Taste. American Journal of Sociology, 3, 98: 511–54.
Lieberson, Stanley, Freda B. Lynn. 2003. Popularity as a Taste: An Application to the Naming Process. Onoma, 38: 235–76.
Taylor, Rex. 1994. John Doe, Jr.: A Study of His Distribution in Space, Time, and the Social Structure. Social Forces, 1, 53: 11–21.
Tomanek, Paweł. 2021. Mam na imię Dystynkcja. Kapitał kulturowy rodziców a preferencje w wyborze imion. Studia Socjologiczne, 3, 242: 89–107. DOI: 10.24425/sts.2021.138476.

Referaty w części 2, pasmo IV 16.09, 16:00-17:30
W poszukiwaniu polskiej metafory awansu społecznego. Wnioski z analizy biografii naukowców wywodzących się z klas ludowych

Kamil Łuczaj

Wystąpienie opiera się na materiale empirycznym zgromadzonym w ramach projektu „Naukowcy mobilni kulturowo? Doświadczenie awansu społecznego w perspektywie narracyjnej”. Na podstawie wywiadów biograficznych z naukowcami, którzy wywodzą się z klas ludowych, a także wywiadów pogłębionych z członkami ich rodzin i współpracownikami, referat odpowiada na pytanie, za pomocą jakiej kategorii teoretycznej można trafnie opisać awans społeczny dokonujący się w polskim, półperyferyjnym, systemie szkolnictwa wyższego. Punktem wyjścia analiz omawianych w tym wystąpieniu są klasyczne kategorie „cudownych dzieci” (les miraculés) czy „cudownych oblatów” (les oblats miraculés) stosowane przez Pierre’a Bourdieu do opisu awansu klasowego w środowisku akademickim. Następnie analizie poddane zostaną kategorie analityczne tworzone współcześnie do opisu innych kontekstów kulturowych: „lojaliści” (loyalists), „renegaci” (renegades), oraz „podwójni agenci” (double agents), które do obiegu naukowego wprowadziła Allison Hurst, „klasowe krzyżówki” (class-crossovers) Barbary Jensen, a także czujący winę „ocaleni” (survivors), o których pisały m.in. Geraldine Piorkowski i Valerie Walkerdine.

Socjoanaliza (Bourdieu and Wacquant 1990; Bourdieu 2008) obejmująca warunki strukturalne określające logikę poszczególnych pól poddanych analizie (polskie, francuskie, amerykańskie, brytyjskie pole akademickie) oraz dane biograficzne na poziomie jednostkowym pozwala wskazać uniwersalne mechanizmy oraz specyficznie polskie doświadczenie awansu. Jako przykłady tego ostatniego zostaną omówione: (1) restrykcyjne normy płciowe i religijne (np. marzenie rodziców o karierze zakonnej dziecka), (2) bariery językowe, które inaczej niż na Zachodzie często nie sprowadzają się do problemu „akcentyzmu” (accentism), lecz dotyczą znajomości języków obcych oraz (3) wyimaginowany „Zachód” traktowany jako zewnętrzy punkt odniesienia stosowany do oceny udanej kariery naukowej, co komplikuje, skoncentrowany na odniesieniach lokalnych, model zaproponowany przez Bourdieu na potrzeby analizy mechanizmów rządzących światem zamieszkiwanym przez „homo academicus gallicus”.

W warstwie konceptualnej artykuł opiera się na teorii pola akademickiego stworzonej przez Bourdieu i rozwijanej przez jego kontynuatorów z różnych stron świata. Dorobek zagranicznych studiów nad mobilnością społeczną w ramach akademii (m.in. D. Reay, D. Warnock) pomaga skonceptualizować unikatowe polskie doświadczenie i pokazać, jak różni się ono od awansu w warunkach biegunowo odmiennych systemów szkolnictwa wyższego. Analizy prowadzone będą w świetle klasycznych, lecz zapomnianych analiz dotyczących awansu społecznego w Polsce (F. Gross, Z. Bauman), jak i najnowszej literatury (m.in. H. Domański, K. Słomczyński, M. Gdula, P. Sadura, T. Warczok, T. Zarycki).

Wybrana literatura
Archer M. (1993) Bourdieu’s theory of cultural reproduction: French or universal? French Cultural Studies 4.
Bauman, Z. 1960. Kariera. Warszawa.
Bourdieu, P., Wacquant, L. (1990) For a Socio-Analysis of Intellectuals. Berkeley Journal of Sociology 24.
Bourdieu, P. (2003) Homo Academicus. Cambridge.
Bourdieu, P. (2008) Sketch for a Self-Analysis. Chicago.
Domański, H. (2015) Czy są w Polsce klasy społeczne? Warszawa.
Gross, F. (1986). Proletariat i kultura. Warszawa.
Hurst, A. (2010). The Burden of Academic Success. Lanham.
Jensen, B. (2012). Reading Classes. Ithaca.
Walkerdine, V., Lucey, H., Melody, J., (2001). Growing Up Girl. London.
Warczok, T. (2013) Konstruktywny spór filozofii i socjologii w projekcie teoretycznym Pierre’a Bourdieu. Przegląd Filozoficzny 22.
Warnock, D. (2014) On the Other Side of What Tracks? The missing discussion of social class in the academy. Rhizomes 27.
Zarycki, T. (2004) Kapitał społeczny a trzy polskie drogi do nowoczesności. Kultura i Społeczeństwo 2.

Czy zamieszkiwanie to proces klasotwórczy?

Mikołaj Lewicki

Punktem wyjścia dla weberowskiej analizy klas było uznanie, że o pozycji klasowej decydują szanse rynkowe, które pojawiają się w życiu jednostek. Ich wykorzystanie przez jednostkę oraz jej świadomość pozycji, która do tego doprowadza są decydujące dla połączenia dynamiki gospodarki (rynku) z dynamiką społeczną – wytwarzania znaczeń, które definiują świadomość klasową (Schluchter 1998, Swedberg 2000). Większość analiz „szans rynkowych” w ujęciu weberowskim skupiła się i skupia na znaczeniu rynku pracy dla stwarzania szans rynkowych (Domański i in. 2009). Klasowość jest więc interpretowana przede wszystkim w powiązaniu z rynkiem pracy (zatrudnieniem, wynagrodzeniem, wykonywanym zawodem). Celem niniejszej prezentacji jest koncentracja na innym rodzaju szans rynkowych, które – w opinii autora prezentacji – nabierają coraz większego znaczenia w podziale klasowym. Chodzi o „szanse rynkowe”, związane rynkiem mieszkaniowym. Mieszkanie ujmowane jest w tym układzie z czterech perspektyw: majątku, który jest gromadzony, dziedziczony i w rozmaity sposób dystrybuowany, kapitału/aktywa, który można pomnażać i traktować jako towar, symbolu statusu społecznego oraz przestrzeni relacji, w której reprodukowane są dyspozycje klasowe. Te cztery perspektywy wyznaczają możliwe analizy znaczenia mieszkania oraz zamieszkiwania w teorii klas społecznych. Odwołując się do badań własnych, w tym w szczególności – badań rynku kredytów hipotecznych oraz badań panelowych PolPan, przedstawię propozycje analiz zróżnicowania klasowego powiązanego z nabywaniem tytułu do zamieszkiwania, opracowane wraz z Michałem Kotnarowskim. Wskażę także na wagę przesunięcia analiz klasowości z koncentracji na jednostce ku koncentracji na gospodarstwie domowym. Będę się także odwoływał do współczesnych analiz, przede wszystkim społeczeństw Europy Środkowej i Wschodniej, wskazując na możliwe ujęcia klasowości w kontekście zamieszkiwania (Samec 2016, Olcoń-Kubicka Halawa 2018, Olcoń-Kubicka 2020, Bohle Seabroke 2020, Makszin Bohle 2020) oraz rynku mieszkaniowego.

Coaching wyższych klas średnich w Polsce: kapitał emocjonalny jako neoliberalna strategia tożsamości

Michał Mokrzan

W referacie argumentuję, że kapitał emocjonalny, będący ucieleśnioną formą kapitału kulturowego, należy traktować jako neoliberalną strategię tożsamości badanych przeze mnie członków wyższych klas średnich w Polsce (Mokrzan 2019). Argument ten opieram na wynikach badań etnograficznych, które prowadziłem wśród społeczności profesjonalnych coachów w Polsce oraz ich klientów (menedżerów, przedsiębiorców, nauczycieli akademickich). Tożsamość i status członków wyższych klas średnich, którzy stanowili przedmiot moich badań nie są tworzone tylko przez gromadzenie dóbr materialnych, pozyskiwanie idei i przedmiotów o wartości kulturowej czy poprzez tworzenie korzystnych relacji społecznych, ale także dzięki określonemu stylowi życia, jakim jest stosowanie praktyk coachingowych. Coaching, będący materializacją neoliberalnych technologii urządzania, daje możliwość zyskania lub zwiększenia dyspozycji emocjonalno-kognitywnych składających się na pojęcie kapitału emocjonalnego. Pojęcie kapitału emocjonalnego odnoszę, po pierwsze, do zdolności efektywnego wykorzystywania emocji lub ich kontrolowania przez jednostki w różnych kontekstach. Jest to dyspozycja, którą można nazwać umiejętnością zarządzania emocjami. Po drugie, kapitał emocjonalny obejmuje umiejętność kognitywną, która polega na dokonywaniu przez jednostkę wglądu we własne przekonania intelektualne oraz rozpoznawania schematów myślenia – tę dyspozycję można określić mianem samoświadomości. Do pożądanych przez moich rozmówców dyspozycji emocjonalno-kognitywnych należą także poczucie własnej wartości, odporność psychiczna, umiejętność motywowania siebie, bycie przedsiębiorczym, poczucie odpowiedzialności oraz zdolność nawiązywania korzystnych relacji interpersonalnych. Moi rozmówcy definiują samych siebie oraz członków klasy do której przynależą w oparciu o neoliberalną logikę i dyskurs kapitalizmu emocjonalnego (Illouz 2010).
Pojęcie neoliberalnych technologii urządzania wywodzę ze studiów nad urządzaniem odwołujących się do prac Michela Foucaulta. Punkt styczności między tymi technikami władzy i technikami siebie Foucault (2000: 249) nazwał urządzaniem. Jedną z form urządzania jest neoliberalizm rozumiany jako zespół technik pozwalających na zarządzanie podmiotami społecznymi na wzór podmiotów rynkowych. W ramach neoliberalnych technologii urządzania, jak podkreśla Sam Binkley (2009: 62), podmiot zachęcany jest „do kształtowania siebie jako autonomiczna, skoncentrowana na sobie jednostka oraz do postrzegania własnych zasobów i predyspozycji w terminach kapitału podlegającego inwestycji i zwrotowi”. Materializacjami neoliberalnych technologii urządzania są zarówno psychologia pozytywna Martina Seligmana (mówiąca o technikach osiągania szczęścia), inteligencja emocjonalna Daniela Golemana, jak i różne formy coachingu. Przyjęte w referacie rozumienie wyższych klas średnich znajduje z kolei umocowanie w teorii Pierre’a Bourdieu (1986), eksponującej klasotwórczą rolę stylów życia. Badane przeze mnie frakcje wyższych klas średnich odpowiadają w klasyfikacji Bourdieu sektorowi zdominowanemu w ramach klasy dominującej, zachowując zarazem tę cechę klasy średniej jaką jest aspirowanie. Sam fakt korzystania z usług coachów traktowany jest przez moich rozmówców jako środek do osiągnięcia poziomu życia klas wyższych, do którego sami aspirują. Dodatkowo udział w procesie coachingowym postrzegany jest przez nich jako aprobowany styl życia, który nadaje im samym prestiż i odróżnia ich od klas ludowych. Coaching, podobnie jak golf, tenis czy opera, może być traktowany jako kulturowy znak dystynkcji. Podczas gdy Bourdieu twierdził, że klasy różnią się władzą sądzenia, to główny argument, jaki stawiam w referacie jest taki, że klasy różnią się dostępem do owego stylu życia, jakim jest uczestnictwo w coachingu.

Od bezrobocia do pracy niskopłatnej. Położenie i strategie radzenia sobie wśród wybranych segmentów współczesnej klasy pracującej w Polsce.

Justyna Zielińska

Celem referatu jest przedstawienie doświadczeń w sferze pracy wśród wybranych kategorii pracowników oraz osób formalnie bezrobotnych w kontekście przemian społeczno-gospodarczych, typowych dla obecnej fazy kapitalizmu. Badani pracownicy i bezrobotni pracują w różnych segmentach, które można zaliczyć do peryferyjnego rynku pracy, gdzie zagrożenie niskimi płacami i pracą niskiej jakości jest wyższe niż w rdzeniu. Analizowane kategorie osób to osoby wykonujące prace fizyczne (robotnicy niewykwalifikowani i wykwalifikowani) oraz osoby pracujące w sektorze usługowym. Reprezentują oni do pewnego stopnia różnorodność klasy pracującej, która doświadcza w swoim obrębie procesów tworzenia, rozbijania i przeobrażania (making, unmaking and remaking – Silver 2013: 47). Tym samym badani bezrobotni i robotnicy reprezentują „schodzące” segmenty klasy pracującej (tzw. klasę robotniczą), a pracownicy call center segmenty „wschodzące”, tj. zarobkujących w usługach, wykonujących przede wszystkim pracę niematerialną (zob. też Mrozowicki 2017: 42).
Analiza oparta jest na jakościowych badaniach terenowych, które były prowadzone w latach 2013-2016 w Radomiu, Toruniu i Warszawie.
W referacie zamierzam przedstawić położenie, postrzeganie swojej sytuacji przez pracowników i bezrobotnych oraz ich strategie radzenia sobie w codziennym życiu.
Ramą teoretyczną dla analizy jest marksizm jako teoria, w której kładzie się nacisk na krytyczne spojrzenie na stosunki społeczne i relacje władzy oraz stawia w centrum problematykę pracy. Następnie koncepcje odwołujące się do sprawstwa i strategii radzenia sobie, które uzupełniają perspektywę marksistowską, m.in. umożliwiają skoncentrowanie się na sprawstwie aktorów społecznych oraz ich działaniach z perspektywy ich codziennego życia i problemów, z jakimi na co dzień się zmagają.

Klasa średnia jako ideologia: modernizacyjny projekt i neoliberalne urządzanie

(Wyłożony)
Krzysztof Lepczyński

Klasa średnia może być rozumiana nie tylko jako narzędzie badawcze służące hierarchizacji społeczeństwa czy empirycznie mierzalna grupa społeczna. Celem wystąpienia jest przedstawienie klasy średniej jako hegemonicznej ideologii zakorzenionej w neoliberalnym kapitalizmie.

Nie istnieje jedna, uznana definicja klasy średniej. Podejść jest bez liku: badacze starają się sięgać po obiektywne desygnaty (Vaughan-Whitehead, Vazquez-Alvarez, Maître 2016), takie jak dochód czy majątek (Pressman 2015), albo struktura zawodowa (Erikson, Goldthorpe 1992); inni wskazują na czynniki kulturowe (Lamont 1992; Liechty 2003; Domański 1994) czy autoidentyfikacje; popularnością cieszą się ujęcia integrujące różne wymiary (Bourdieu 2006). To definicyjne bogactwo wynika z faktu, że klasa średnia jako koncept powstała nie tylko w celu opisu rzeczywistości, ale także jej zmiany (Burris 1986). Dziś silna klasa średnia traktowana jest jako stabilizator demokratycznego systemu politycznego i koło zamachowe wzrostu gospodarczego (Nissanov 2017; Nunn, Tepe-Belfrage 2017; OECD 2019; Vaughan-Whitehead i in. 2016). Jako słowo-klucz klasa średnia silnie zaznacza swoją obecność w dyskursie publicznym, w dyskusjach wokół programu 500+, Polskiego Ładu czy instrumentów mających przeciwdziałać pandemicznemu kryzysowi gospodarczemu. I nie jest to specyfika współczesności.

W moim wystąpieniu opieram się na wybranych tekstach naukowych i publicystycznych z przełomu lat 90. i 2000., wpisujących się w nurt dyskusji nad analizą klasową. Dochodzę do wniosku, że dla polskiej socjologii po 1989 roku klasa średnia była [1] typem idealnym skonstruowanym w oparciu o sytuację społeczno-ekonomiczną w krajach zachodnich; [2] trzonem transformacyjnego projektu modernizacyjnego i, co za tym idzie, [3] politycznym i społecznym postulatem. Istnienie silnej i okrzepłej klasy średniej postrzegano jako warunek udanej modernizacji, stworzenia w Polsce nowoczesnego, zachodniego, „normalnego” społeczeństwa. Stworzenie i pielęgnowanie klasy średniej jako grupy odpowiedzialnych, przedsiębiorczych, aktywnych obywateli, było postulatem środowisk intelektualnych i celem rządzących. Zdaje się, że pozostaje nim do dziś. Klasa średnia wciąż jest poszukiwana i konstruowana w wielu krajach postradzieckich, peryferyjnych czy rozwijających się (por. Fernandes 2006; Liechty 2003; Zhang 2010).

Klasa średnia, jako modernizacyjny cel i zbiór metod jego osiągnięcia, stała się obietnicą działającą zarówno na poziomie makrostrukturalnym (jak projektować polityki publiczne) oraz mikrostrukturalnym (jak żyć). To przez klasośrednią obietnicę realizuje się merytokratyczny ideał awansu społecznego należący do najważniejszych elementów legitymizacji porządku społeczno-ekonomicznego. Ta obietnica ma silnie zideologizowany charakter. Przedstawiam więc klasę średnią właśnie jako ideologię, wskazując za Eagletonem (1991) na jej wymiary: racjonalizujący, legitymizujący, uniwersalizujący, naturalizujący, jednoczący, zorientowany na działanie i wreszcie instytucjonalny.

Zwracam uwagę na zakorzenienie klasośredniej ideologii w neoliberalizmie, jednocześnie ukazując ją jako technologię urządzania (Foucault 2000, 2011; Rose 1999) czy też tych technologii szkielet. Wreszcie podkreślam hegemoniczny charakter klasośredniej ideologii, przez swoją inkluzywność, wszechobecność i uniwersalność stającą się jedną z centralnych kategorii współczesności.

Wiejskie klasy średnie

(Wyłożony)
Dominika Zwęglińska-Gałecka, Maria Halamska

Zmiany struktury społecznej w Polsce, szczególnie na obszarach wiejskich, są znacznie opóźnione w stosunku do rozwiniętego Zachodu. Wyraźnie przyspieszyły one w ostatniej dekadzie XX w. Z trzech obserwowanych od 1990 roku procesów: depezantyzacji, proletaryzacji i gentryfikacji/burżuazyjnienia – ten ostatni, tworzący wiejską klasę średnią, miał największą dynamikę. Między 1990 a 2015 rokiem udział wiejskiej klasy średniej w strukturze społecznej wsi wzrósł z 13% do 28%, co było skutkiem procesów o charakterze endogennym i egzogennym wobec wsi.
W naszej analizie wiejska klasą średnia została zdefiniowana przez wykonywane zawody, należące do czterech pierwszych grup (grup wielkich) Klasyfikacji Zawodów i Specjalności, opartych na klasyfikacji ISCO-08. Tak wyróżniona, jest ona bardzo zróżnicowana, co prowadzi do hipotezy o istnieniu nie jednej, a kilku wiejskich klas średnich. Przedmiotem wystąpienia będzie ukazanie cech różnicujących wiejską klasę średnią i próba wyróżnienia – w oparciu o współwystępujące cechy – jej typów. Analiza zostanie oparta na bazie danych badania „Diagnoza społeczna 2015” oraz badań realizowanych w ramach projektu „Struktura społeczna wsi i jej świadomościowe korelaty” (2016). Przeanalizowane zostaną m.in. takie cechy jak: wykształcenie, miejsce zamieszkania (typ wsi), status w miejscu pracy, miejsce pracy (miasto-wieś), dochody oraz elementy stylu życia.

Analiza porównawcza dyskursów dotyczących grupy Burakumin w Japonii i klasy ludowej w Polsce

(Wyłożony)
Ewa Korzeniowska

Celem niniejszego abstraktu jest przeprowadzenie analizy porównawczej dyskursów dotyczących grupy Burakumin w Japonii i klasy ludowej w Polsce.

Burakumin, z japońskiego 部落民 (dosłownie: ludzie z osady), którzy są etnicznie, kulturowo i językowo nieodróżnialni od innych mieszkańców Japonii, z tego powodu są nazywani ”niewidzialną mniejszością”, do dziś pozostają przedmiotem dyskryminacji. Burakumin, to grupa zaliczana do mniejszości społecznych, stanowi ją według różnych szacunków od 2 do 3 milionów ludzi. Choć współcześnie dyskryminacja ma raczej podłoże społeczno-ekonomiczne, Burakumin są ofiarami uprzedzeń i stereotypów sięgających głębokiej przeszłości, głównie ze względu na związek z wykonywaniem zawodów uważanych w czasach przednowoczesnych za ”nieczyste” bądź “skażone”. Do tej pory Burakumin zarabiają średnio mniej niż inne grupy społeczne, mają utrudniony dostęp do wysokich stanowisk związany z trudnością w uzyskaniu wysokiego poziomu wykształcenia. Dosyć rozmyty pozostaje stosunek Burakumin do japońskiej klasy niższej i podklasy (underclass).

Natomiast klasa ludowa to pojęcie wywodzące się z prac Pierre’a Bourdieu, który rozróżniał podział na 3 klasy społeczne: wyższą, średnią i niższą, gdzie podział klasowy nie jest definiowany jak u Marksa – przez własność środków produkcji, albo jak u Webera jako “wspólny element przyczynowy, determinujący szanse życiowe”. Dla Bourdieu najważniejszym kryterium była relacja do kapitałów: ekonomicznego, kulturowego i społecznego i ta relacja determinuje naszą przynależność klasową. Do klasy ludowej zalicza się najczęściej pracowników fizycznych, pracowników usług nie posiadających rozbudowanych kompetencji czy rolników. Jednak niejasny jest do końca stosunek między klasą niższą i ludową i zakres zazębiania się obu pojęć.

Chociaż na pierwszy rzut oka powyższe porównanie może wydawać się egzotyczne, jest kilka elementów łączących obie grupy i wydaje się, że taka analiza może przynieść interesujące wyniki dla współczesnych badań nad strukturą społeczną i pozycjonowaniem różnych grup w dyskursie klasowym.

Co potencjalnie może łączyć obie grupy?
Po pierwsze, jest nim ich dyskursywny charakter; zarówno Burakumin, jak i klasa ludowa potrzebują obecności Innego, który ich jako takich pozycjonuje, definicje charakteryzujące obie grupy są płynne, zmienne i zależne od momentu w czasie, są to kategorie rozmyte: np. Sadura twierdzi (w: Praktyki kulturowe klasy ludowej), że do klasy ludowej zaliczamy osoby zajmujące się prostymi, pracami nie wymagającymi specjalnych kompetencji, jak np. fryzjerzy, jednak jako grupę pozycjonuje ich w odniesieniu do małych i dużych miast: fryzjerzy z mniejszych ośrodków będą klasą ludową, fryzjerzy ze Śródmieścia Warszawy będą klasą średnią.
Po drugie, westernizacja dyskursu klasowego – używanie kalek pojęć socjologicznych z socjologii zachodniej do opisu zjawisk społecznych w krajach poza zachodnich/peryferyjnych.
Po trzecie, są niewidzialni: klasa ludowa i Burakumin są nieodróznialni od pozostałych grup społecznych i klasowych, nie różni ich religia, język, kultura, pochodzenie etniczne, mogą ich natomiast łączyć praktyki kulturowe odmienne od praktyk kulturowych dominującej klasy średniej. Dodatkowo często w literaturze przedmiotu zarówno klasa ludowa jak i Burakumin są traktowani jako przedmiot debaty naukowej, a nie podmiot.

Kłopotliwe dziedzictwo. Konteksty, interperatcje, działania

Numer: G58
Organizacja: Karolina Ciechorska-Kulesza (UG), Kamilla Biskupska (UO)
Miejsce, pasmo, godzina: SGGW, BUD. 6, Sala A-17, Pasmo I 15.09, 14:00-15:30 , Pasmo II 15.09, 16:00-17:30

Przedmiotem proponowanej grupy tematycznej jest wielowątkowy i wielopoziomowy obszar relacji między teraźniejszością a przeszłością określany mianem kłopotliwego dziedzictwa. Dziedzictwo kulturowe traktujemy jako „proces nieustannej interpretacji przeszłości
i wykorzystywania jej do współczesnych celów” (Purchla 2020). W ramach grupy tematycznej chcemy się pochylić nad dziedzictwem przeszłości dezawuowanej, kontestowanej
i wywołującej napięcia społeczne (np. Macdonald 2009). W tym właśnie kontekście lokujemy zjawisko kłopotliwego dziedzictwa (zarówno materialnego, jak i niematerialnego) – z jakichś powodów, w pewnych kontekstach problematycznego i/czy niechcianego.

W ramach panelu chciałybyśmy zaprosić do dyskusji na temat „wrażliwych” punktów na mapie społecznej i kulturowej związanych z niechcianym, problematycznym dziedzictwem. Interesuje nas zarówno ich treść, jak i szerszy kontekst, biorący pod uwagę dynamikę zjawisk związanych z dziedzictwem oraz ich związki ze współczesnością. Dziedzictwo kulturowe jest obrazem przeszłości powstałym na potrzeby współczesności – jej wartości, ale i strachów, dlatego też chcemy zadać pytania o kondycję polskich społeczności, w których niechciane dziedzictwo (w jakiś sposób) istnieje.

Zachęcamy do nadsyłania propozycji, będących zarówno teoretycznymi uogólnieniami
i interpretacjami, jak i prezentacjami lokalnych studiów przypadku, ukazujących różnorodne, często nowe i dotychczas nierozpoznane zjawiska związane z kłopotliwym dziedzictwem.

Proponowana problematyka:

  • praktyki społeczne wokół niechcianego dziedzictwa
  • kulturowe/ społeczne napięcie między tym co (tożsamościowo) swoje i obce jednocześnie
  • niechciane dziedzictwo jako pole konfliktu – porozumienia?
  • mechanizmy niepamięci i zapominania (dyskursy publiczne, dyskursy prywatne); kulturowe wydziedziczenie
  •  nie nasi bohaterowie i nie nasze ofiary (i cmentarze)
  • dziedziczenie postawy wobec kłopotliwego dziedzictwa
  • postaci i przejawy przemocy wobec kłopotliwego dziedzictwa
  •  kłopotliwe dziedzictwo w ujęciu instytucjonalnym
  • kłopotliwe dziedzictwo a polityki pamięci
Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo I 15.09, 14:00-15:30
Polityka pamięci Żołnierzy Wyklętych. Między dominacją a kontestacją

Krzysztof Jaskułowski

Celem referatu jest analiza polityki upamiętnienia powojennego podziemia antykomunistycznego w Polsce jako przedmiotu dominacji i kontestacji w kontekście polskiego nacjonalizmu (polskich nacjonalizmów). Teoretyczną podstawę analiz stanowi konstruktywistyczne rozumienie nacjonalizmu (definiowanego w szerokim neutralnym znaczeniu) oraz procesualne podejście do pamięci zbiorowej. W referacie przyglądam się temu jak, dlaczego i kiedy powojenni partyzanci zostali przekształceni w nacechowaną emocjonalnie i symbolicznie figurę Żołnierzy Wyklętych, która budzi spory, wywołuje skrajne emocje i bardzo różne konotacje. Analizuję jakie znaczenia przypisywane są symbolowi Żołnierzy Wyklętych, w jakim kontekście, jakie symbol pełni funkcje w kontekście polskiego nacjonalizmu. Podstawą analizy są zarówno materiały zastane, obserwacja oraz wywiady częściowo ustrukturyzowane z pracownikami instytucji polityki pamięci oraz działaczami społecznymi. Tę odgórną perspektywę uzupełnia analiza recepcji symbolu Żołnierzy Wyklętych w oparciu o wywiady częściowo ustrukturyzowane zgodnie z procesualnym rozumieniem pamięci zbiorowej jako czegoś nie tyle „danego”, ile kształtowanego w procesie komunikacji w warunkach dominujących struktur pamięci.

Strategie zarządzania kłopotliwym dziedzictwie kulturowym Warmii i Mazur

Jacek Poniedziałek

Rok 1945 przyniósł terytorialne „ruchy tektoniczne” w Europie Środkowo-Wschodniej, dzięki którym w granicach Polski znalazły się południowe powiaty Prus Wschodnich. Nowi mieszkańcy regionu przejęli wraz z zasiedleniem i ukonstytuowaniem się władz, także wkomponowane w krajobraz architektoniczny, semantyczny i przyrodniczy dziedzictwo kulturowe związane obcym i odczytywanym jako jednoznacznie wrogie uniwersum kulturowym. Przewarzająca część owego dziedzictwa stała się dla polskiego symbolicznego i faktycznego władania regionem wysoce „kłopotliwa”. W moim wystąpieniu chciałbym scharakteryzować, jak współczesne formalne władze regionu, instytucje publiczne i podmioty prywatne, a także mieszkańcy Warmii i Mazur próbują zarządzać semiotyczną „kłopotliwością” odziedziczonym po poprzednich „właścicielach” regionu materialnym a także symbolicznym zasobem kulturowym. Uważam, że „gra dziedzictwem kulturowym” rozgrywa się na polu kształtowanym przez tych aktorów społecznych (formalnych i nieformalnych), którzy zostali uwikłani formalnoprawnie bądź symbolicznie w proces noszący nazwę „dziedziczynienie”. Proces ów rozumiem jako ciągłe dostrajanie symbolicznego przesłania oraz faktycznego wykorzystania „kłopotliwych” zasobów kulturowych.
Władze regionu i władze lokalne sprawują formalną opiekę nad częścią materialnego dziedzictwa regionu. W nieco złagodzonej formie stosują wypracowaną w okresie 1945-1989 strategię narracyjnej polonizacji. Wykorzystują zarządzanie dziedzictwem (np. wykorzystując instytucje muzealne ulokowanie w zamkach biskupich czy pokrzyżackich, jak również w pojunkierskich pałacach) do reprodukowania polonizacyjnego mitu sytuującego region w orbicie odziaływań polskiej kultury. Niemiecka przeszłość regionu jawi się w tym przekazie, jako zaburzającą w pewien sposób naturalną przynależność regionu do Polski anomalię. „Kłopotliwość” dziedzictwa jednoznacznie powiązanego z niemieckim uniwersum kulturowym sprawia, że władze ustawicznie dopasowują symboliczny przekaz do aktualnego kontekstu społecznego inkorporując niektóre jego elementy do oficjalnej opowieści inne zdecydowanie izolując. Przykładem jest tu życzliwy stosunek do cmentarzy i tablic pamiątkowych poświęcanych mieszkańcom Prus Wschodnich poległym w I wojnie światowej i instytucjonalna niechęć wobec upamiętnień poległych w II wojnie światowej.
„Kłopotliwym” dziedzictwem regionu starają się zarządzać także instytucje pozarządowe stosując różne strategie, często biegunowo przeciwstawne. Są takie, które włączają się aktywnie w reprodukowanie jego symbolicznej polonizacji (np. Święta Warmia), a także takie, które kierując się ideą „kulturowej sukcesji” starają się opowieść o dziedzictwie uczynić polifoniczną uwzględniając historie i wrażliwości wszystkich grup etnicznych, narodowych i religijnych zamieszkujących region teraz i w przeszłości (np. Wspólnota Kulturowa „Borussia”). W „grę o kłopotliwe dziedzictwo” aktywnie włączają się podmioty komercyjne, które dokonują konwersji kapitału kulturowego tkwiącego w dziedzictwie w kapitał finansowy. Symboliczny przekaz ulega neutralizacji, co przykładowo umożliwia lokowanie w pokrzyżackich zamkach i pałacach pojunkierskich pałacach hoteli, gdzie historia ich przeszłych właścicieli staje się przyciągającą klientów atrakcją. Z nieoczywistym i kłopotliwym dziedzictwem próbują sobie radzić regionalne elity intelektualne, zajmując się badaniami przeszłości czy też debatując o jego wymowie i roli jaką ono pełni (np. dyskusje o roli „Pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej” ulokowanego w Olsztynie. W wystąpieniu chciałbym scharakteryzować różne strategie przedsiębrane przez wskazanych aktorów społecznych. Zamierzam również pokazać, że są to często strategie katalizowane przez sprzeczne interesy (finansowe, polityczne, symboliczne) aktorów społecznych uczestniczących w tej grze.

Działania na rzecz zakotwiczenia dziedzictwa kulturowego: przykład pomorskiej gminy Stegna

Piotr Zbieranek

W wielu przestrzeniach terytorialnych, szczególnie o charakterze postmigracyjnym mamy do czynienia z brakiem zakorzenionego dziedzictwa kulturalnego. Ten proces wynika nie tylko z braku transmisji międzypokoleniowej i prostego „uprawomocnienia” dziedzictwa w przeszłości, lecz także z zaniku tradycyjnych sektorów gospodarczych, np. rybołówstwa czy rolnictwa. W obliczu takiej sytuacji dochodzi do działania na rzecz wytworzenia i zakorzenienia dziedzictwa w oparciu o sekwencje – następujących po sobie – działań animacyjnych. Po pierwsze, tworzenia pewnego zbioru elementów kulturowych odwołujących się do przeszłości. Są to zarówno tradycje rekonstruowane, jak i zapożyczone czy wynalezione. Po drugie, osadzenie elementów kulturowych w specyficznych niszach życia społecznego. Stają się one najczęściej elementem przestrzeni symbolicznej danej społeczności. Równolegle – choć w małym stopniu wchodzące w obszar codziennych praktyk – stają się częścią społeczności poprzez obecność w dyskursie, jaki możemy w społeczności lokalnej zaobserwować. Nie mniej istotna jest trzecia nisza, czyli działanie osób dla których dokumentowanie, czy też praktykowanie danego dziedzictwa kulturowego staje się częścią pracy zawodowej. Po trzecie, następuje instrumentalizacja dziedzictwa – uprawomocnieniem tradycji staje się jej użyteczność (zarówno w wymiarze ekonomicznym, jak i pozaekonomicznym; indywidualnym, jak i zbiorowym). Użyteczność ta często odwołuje się do współczesnych wartości społeczności peryferyjnych (familiarność, praktycyzm, egalitaryzm), ale też uniwersalnych potrzeb psychologicznych członków społeczności lokalnej (autonomia, kompetencja, afiliacja). Działania o takim charakterze animacyjnym są podejmowane przez lokalnych liderów, którzy reprezentują zróżnicowane instytucje lokalne. Ważnym aktorem tych działań są liderzy spoza terenu samej społeczności – osoby migrujące na obszar społeczności, pasjonaci, ale też eksperci (historycy, animatorzy kultury) działający na danym obszarze. Działania te zostaną zobrazowane przykładami konkretnych działań – wydarzeń, projektów – realizowanych na terenie gminy Stegna. Materiał został zebrany w ramach badań etnograficznych prowadzonych na terenie gminy Stegna w projekcie „Tradycja dla rozwoju. W poszukiwaniu potencjałów pomorskich kultur regionalnych” realizowanych przez Pomorskie Centrum Badań nad Kulturą UG.

O samotności postpamięci. Narracje pokoleniowe a niemieckie dziedzictwo „Ziem Odzyskanych”

Kamilla Biskupska

Pokolenie urodzone na „Ziemiach Odzyskanych” w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku miało być tym pokoleniem, które (jak zakładali przed laty socjolodzy) będzie się czuło na wskazanych obszarach bezdyskusyjnie u siebie – w stabilnym i przejrzystym porządku powojennym „odzyskanych” terenów (w odróżnieniu od nękanego tęsknotami, niepewnością pokoleniem dziadków oraz wychowywanego w milczącym cieniu wojennych traum pokoleniem rodziców). Jednak, jak pokazują teksty autorów wywodzących się z tego pokolenia, jest ono tym, które opisuje swoje doświadczenia hasłem nieswojość, tym, które głośno zadaje pytania o to co wcześniej pozostawało nienazwane – o przeszłość, architekturę i pamięć o tych, co odeszli. Pokolenie obecnych trzydziesto- i czterdziestoletnich mieszkańców „Ziem Odzyskanych” jest pokoleniem postpamięci – zgodnie z definicja Marianne Hirsch są tymi, których ramy życia zostały zdefiniowane przez narracje (i przemilczenia) poprzedzające ich narodziny – pokoleniem, na którego doświadczenia długim cieniem kładą się traumy wojny i okresu powojennego. W moim wystąpieniu, na przykładzie wypowiedzi przedstawicieli tego pokolenia, ale i starszych, chcę pokazać po pierwsze co charakteryzuje doświadczenie pokoleniowe tej grupy wiekowej – przede wszystkim w kontekście niemieckiego dziedzictwa tych ziem ale też w relacji do mieszkańców Polski Centralnej oraz po drugie, czym różnią się w swych doświadczeniach od doświadczeń pokoleń swoich rodziców i dziadków.

Zamach na esesmanów pod Ełkiem. Brawurowa akcja AK czy kłopotliwe dziedzictwo ZBoWiD-u?

(Wyłożony)
Stefan Marcinkiewicz

31 października 1943 roku piętnastoosobowy oddział AK, pod dowództwem Władysława Świackiego „Sępa” (1900-1972), ze wsparciem wywiadowczym Czesława Nalborskiego „Dzika” (1910-1992), miał dokonać udanego zamachu na komando egzekucyjne SS na drodze między Lyck (Ełkiem) a wsią Neuendorf (Nową Wsią Ełcką) w Prusach Wschodnich. Zaginąć miało jedenastu esesmanów z dowódcą – płk. Stammerem. Mieli oni masowo rozstrzeliwać jeńców włoskich przetrzymywanych w obozie w Boguszach. 28 października 1989 r. w Nowej Wsi Ełckiej odsłonięto obelisk z tablicą poświęconą akcji. W uroczystości brał udział ostatni uczestnik akcji – mjr. Czesław Nalborski ps. „Dzik”, córka dowódcy oddziału partyzanckiego – por. Władysława Świackiego „Sępa” – Alicja Chomicz (z d. Świacka) ps. „Kruszyna” oraz ks. Stanisław Kossakowski ps. „Korwin” (adiutant i zaufany człowiek płk. Władysława Liniarskiego „Mścisława”). Dowódca akcji – por. W. Świacki – został już w 1989 roku patronem jednej z ełckich ulic. Uchwałą z dnia 26 czerwca 2007 r. Rada Miasta Ełku nadała jednemu z rond nazwę mjr. Cz. Nalborskiego „Dzika”.
Spektakularny zamach figuruje w kwestionariuszach ZBoWiD, lecz nie znajduje potwierdzenia w żadnym źródle niezależnym od jego domniemanych uczestników. Egzekucje Włochów, osobę Stammera, a nawet datę akcji (31 X 1943) wymyślił białostocki literat – Aleksander Omiljanowicz (1923-2005). Tablica informacyjna wystawiona w 2017 roku przy pomniku upamiętniającym brawurową akcję partyzancką pod Ełkiem jest kompilacją wspomnień Świackiego, fabuły Omiljnowicza oraz selektywnie dobranych historycznych faktów. Przezornie pominięto masowe egzekucje Włochów ponieważ brzmi to z dzisiejszej perspektywy nieprawdopodobnie.
Po ukazaniu się książki „Widmo śmierci (31 X 1943). Partyzancka legenda, polityka i pamięć w powiecie ełckim” i ujawnieniu w niej agenturalnej współpracy Cz. Nalborskiego, nazwa ronda została zmieniona. Pomnik w Nowej Wsi Ełckiej pozostaje kłopotliwym dziedzictwem, choć jeszcze bardziej ciążą powielane heroiczno-martyrologiczne opowieści byłych akowców ze ZBoWiD-u. Co zrobić z kłopotliwym dziedzictwem narracyjnym ZBoWiDu, które do dziś w wielu miejscach Polski kształtuje pamięć o wojnie?

Referaty w części 2, pasmo II 15.09, 16:00-17:30
Kłopotliwe dziedzictwo konfliktów klasowych w miastach przemysłowych: przypadek Łodzi i Tampere

Magdalena Rek-Woźniak

W proponowanym referacie podejmuję problem dyskursywnego konstruowania konfliktów klasowych jako kłopotliwego dziedzictwa w dwóch półperyferyjnych kontekstach: polskim i fińskim. W warstwie teoretycznej korzystam głównie z koncepcji usankcjonowanego dyskursu dziedzictwa (Smith 2006) oraz pojęć pamięci agonistycznej, antagonistycznej i kosmopolitycznej w ujęciu zaproponowanym przez Annę Cento Bull i Hansa Lauge Hansena (Cento Bull et al., 2019; Cento Bull & Hansen, 2016).

W warstwie empirycznej referat stanowi prezentację cząstkowych wyników porównawczego badania polityk pamięci w Polsce i Finlandii i podsumowuje analizy narracji i kontrnarracji rekonstruujących historię relacji klasowych w Łodzi i Tampere. W historii tych miast jest wiele punktów stycznych: od podobnych ścieżek rozwojowych jako centrów przemysłowych Imperium Rosyjskiego w XIX wieku, przez silną zewnętrzną i wewnętrzną identyfikację jako „czerwonych” ośrodków pracowniczej mobilizacji, po doświadczenie głębokiego kryzysu ekonomicznego na początku lat 90-tych XX wieku. Współcześnie oba miasta różnią nie tylko wskaźniki społeczno-gospodarcze, ale też diametralnie odmienny stosunek do robotniczego dziedzictwa: w polskim kontekście przez kilka dekad poddawanego praktykom zinstytucjonalizowanego zapominania, w fińskim – wielowymiarowo eksponowanego (Rek-Woźniak & Woźniak, 2020). Jednocześnie dotychczasowe analizy pozwoliły ujawnić podobieństwa narracji dotyczących obu miast, związane z praktykami przemilczania lub neutralizowania konfliktów społecznych. W referacie postaram się wskazać przykłady takich dyskursów i zaproponować ich porównawczą interpretację.

Źródła:
Cento Bull, A., & Hansen, H. L. (2016). On agonistic memory. Memory Studies, 9(4), 390–404. https://doi.org/10.1177/1750698015615935
Cento Bull, A., Hansen, H. L., Kansteiner, W., & Parish, N. (2019). War museums as agonistic spaces: Possibilities, opportunities and constraints. International Journal of Heritage Studies, 25(6), 611–625. https://doi.org/10.1080/13527258.2018.1530288
Rek-Woźniak, M., & Woźniak, W. (2020). Working-class and Memory Policy in Post-Industrial Cities: Łódź, Poland, and Tampere, Finland, Compared. Nternational Labor and Working-Class History, 98(2), 5–21.
Smith L. (2006) Uses of Heritage. London: Routledge.

Żydzi Górnego Śląska – kłopotliwe dziedzictwo? Pomiędzy pamięcią a nie(pamięcią) o żydowskiej przeszłości górnośląskich miast.

Monika Habdas

Górny Śląsk jest pograniczem – zarówno pod względem etnicznym jak i kulturowym. Efektem pogranicznego położenia i osadnictwa była (i jest) niejednorodność Śląska pod względem tożsamości narodowej. Odmienne doświadczenia związane z przeszłością sprawiają, iż pamięć zbiorowa mieszkańców miast Górnego Śląska przyjmuje często formę pamięci alternatywnej wobec oficjalnej wersji historii. Historia Ślązaków jest odmienna od historii pozostałych mieszkańców Polski. Wiele śląskich rodzin znalazło się w Polsce dopiero po 1945 roku. Ich pamięć opiera się z jednej strony na wspomnieniach rodzinnych ze stron rodzinnych, a z drugiej – na historii prezentowanej przez grupę dominującą.
W wyniku II Wojny Światowej z krajobrazu zachodniego Górnego Śląska znikła społeczność żydowska, która w zdecydowanej większości nie przeżyła Zagłady – a ci, którzy ocaleli, po krótkim „przystanku” w nowym, socjalistycznym świecie zdecydowali się na emigrację. Większość żydowskich mieszkańców przedwojennego niemieckiego Górnego Śląska stanowili Żydzi wychowani w kulturze niemieckiej i mocno z nią związani. Swoje przywiązanie do państwa i narodu niemieckiego manifestowali otwarcie, nazywając siebie nie „Żydami”, ale „Niemcami wyznania mojżeszowego”. Swoje deklaracje popierali popularnym hasłem oświeconych Żydów: „Jestem Żydem w domu, ale Europejczykiem na ulicy”. Odrzucając tradycyjne dla judaizmu wzorce życia, porzucając izolacjonizm religijny, asymilując się językowo i kulturowo, otwierając się na kulturę europejską oraz postęp cywilizacyjny, dobrze wykształceni Żydzi z górnośląskich miast zapewniali sobie ważne i znaczące miejsce w strukturze społecznej tego regionu.
Pomimo reanimacji i demokratyzacji pamięci zbiorowej w Polsce po przemianach w 1989 roku, proces odzyskiwania pamięci o ludności żydowskiej i jej udziale w budowaniu lokalnych, przedwojennych społeczności (tak oczywisty w przypadku Krakowa, Warszawy czy Lublina) nie do końca zafunkcjonował w przypadku miast byłego niemieckiego Górnego Śląska. Obszar ten nie znajduje się w polu zainteresowań polskich naukowców badających pamięć kolektywną o przedwojennej ludności żydowskiej. Koncentrują oni swoje badania na terenach przedwojennej Polski i panujących tam relacjach polsko-żydowskich. Z drugiej strony niemieccy badacze nie wykazują zainteresowania treścią i procesami pamięci zbiorowej współczesnych mieszkańców Polski, nawet jeśli pamięć ta miałaby dotyczyć przedwojennych terenów Niemiec. Tym samym niezwykle ciekawy i skomplikowany proces kształtowania się pamięci zbiorowej współczesnych mieszkańców Górnego Śląska o Żydach byłego niemieckiego Górnego Śląska wydaje się być „terra incognita”. Co więcej, współczesna polityka historyczna (czy polityka pamięci) wykazuje tendencję do ujednolicania pamięci o ludności żydowskiej, przy jednoczesnym spychaniu w niepamięć społeczną pamięci alternatywnych czy mniejszościowych, właściwych dla terenów przyłączonych do Polski w 1945 roku.
Wszystkie powyższe aspekty skłoniły mnie do podjęcia próby odszukania śladów pamięci wymazanej i skonfiskowanej, nadpisanej przez pamięć zalegalizowaną i ujednoliconą.

Polscy Sprawiedliwi – anatomia kontrowersji

Adam Ostolski

Odsłonięcie w listopadzie 2021 roku na stacji w Treblince tablicy upamiętniającej kolejarza Jana Maletkę, zastrzelonego przez Niemców za pomoc Żydom, ożywiło na nowo spór o miejsce polskich Sprawiedliwych w pamięci zbiorowej. Dyskusja ta powraca przy okazji kolejnych upamiętnień, zwłaszcza nielicznych pomników (Łódź, Warszawa) czy Muzeum im. Ulmów w Markowej. Spory te ożywiają podział między etnonacjonalistyczną opowieścią o przeszłości Polski a narracją określaną niekiedy jako związana z „patriotyzmem krytycznym” (Michlic 2021). Upamiętnianie Sprawiedliwych wspierane jest publicznie głównie przez aktorów związanych z urzędową polityką pamięci, krytykowane zaś przede wszystkim przez środowiska wobec tej urzędowej opowieści opozycyjne. Upamiętnienia te dotykają nie tylko trwającego w Polsce od dekad sporu o kształt pamięci zbiorowej, lecz również wpisują się w stosunki międzynarodowe, zwłaszcza, gdy umieszczane są w miejscach odwiedzanych przez izraelskich i amerykańskich Żydów, stając się elementem dyplomacji pamięci.

Dyskusja o upamiętnianiu Sprawiedliwych toczy się również w obrębie nauk społecznych i humanistyki. Z jednej strony mamy badania i świadectwa, wskazujące na konstruktywny potencjał pamięci Sprawiedliwych dla polsko-żydowskiego pojednania pamięci (Steinman 2013, Bilewicz i Jaworska 2013), z drugiej wyrażane są obawy, że zmitologizowana opowieść o Sprawiedliwych może służyć jako narzędzie zakłamywania czarnych kart polsko-żydowskiej historii (Grabowski i Libionka 2016).

W moim referacie przyglądam się temu, jak do tego doszło i co to oznacza, że Sprawiedliwi są w ramach polskiej pamięci zbiorowej „kłopotliwym dziedzictwem”. Odwołuję się do istniejących tropów interpretacyjnych, takich jak „rywalizacja ofiar” (Krzemiński 1996), walka o terytorium symboliczne (Nijakowski 2007), „podwójne zaprzeczenie” (Tokarska-Bakir 2010) czy dyspozytyw pamięci (Nowicka-Franczak 2017), jednak moją główną intencją jest rekonstrukcja, w duchu socjologii humanistycznej, perspektyw zaangażowanych w dyskusję i reprezentujących poróżnione punkty widzenia aktorów pamięci, ze szczególnym uwzględnieniem tych, którzy wymykają się prostym podziałom.

Przodownicy zostają. Kontrhegemoniczne praktyki mieszkańców zdekomunizowanych ulic

Adam Konopka

„Ustawa o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki” wprowadziła poważne zmiany w językowym krajobrazie polskich miast. Pod znakiem zapytania została postawiona przyszłość patronów ulic, którzy pojawili się w czasach PRL-u i znaczeniowo byli powiązani z tym ustrojem państwowym, ale przetrwali transformację ustrojową i dotrwali do dnia opublikowania ustawy. Niezgodność nazw ulic z ustawą miał opiniować Instytut Pamięci Narodowej, instytucja wpisująca się i uzupełniająca hegemoniczny i zdominowany przez prawicę dyskurs, charakteryzujący się jednoznacznie negatywną oceną czasów PRL-u oraz figurą „niedokończonej rewolucji” (Duijsin 2020), skutkiem której „niedokończenia” miałyby być również nieusunięte z przestrzeni miast pokomunistyczne nazwy ulic.
Zmiany dotknęły również Bydgoszcz, w której pierwsza fala dekomunizacji objęła 13 ulic. Proces nadawania nowych nazw od początku wywoływał kontrowersje – mieszkańcy części ulic protestowali przeciwko zmianom, a konsultacje społeczne z propozycjami nowych nazw nie zostały uwzględnione przez radnych. Mimo że zobowiązani przez prezydenta miasta do zaproponowania nowych miast ulic radni PiS przedstawili neutralne i niejednokrotnie powiązane z historią miasta nazwy, rządząca w mieście liberalna koalicja przegłosowała pozostanie przy większości nazw. Ostatecznie o nazwach zadecydował wojewoda, który oprócz wskazanych przez lokalnych polityków PiS patronów wytypował na nowych patronów ulic osoby charakterystyczne dla hegemonicznych działań IPN i PiS, jak Żołnierze Wyklęci czy prezydent Lech Kaczyński.
Zmiany nazw wywołały sprzeciw mieszkańców, ale w niektórych przypadkach nie tylko w praktycznym aspekcie związanym z administracyjnymi niedogodnościami. Osoby zamieszkujące niektóre z ulic sprzeciwiły się antykomunistycznej hegemonii w polityce pamięci i w różne sposoby próbowały manifestować swoje odmienne postrzeganie dawnych patronów ulic. W swojej prezentacji chciałbym się skupić na przypadku dwóch ulic z dzielnicy Kapuściska, dawnych Przodowników Pracy i Alei Planu 6-letniego, obecnie Bernarda Śliwińskiego i Alei Lecha Kaczyńskiego, i o praktykach kontrhegemonicznych, mających na celu utrwalić pamięć o dawnych patronach (działalność w social mediach, nazewnictwo wspólnot mieszkaniowych). Pokrótce przedstawię też szerszy projekt zajmujący się dekomunizacją ulic, łączący Krytyczną Toponimię (Azaryahu 1996) z Krytyczną Analizą Dyskursu (Reisigl & Wodak 2001), którego pilotażową analizę stanowi opisywane przeze mnie studium przypadku.

Konflikt i przemoc w rodzinie i związkach intymnych. Ujęcie socjologiczne i interdyscyplinarne

Numer: G61
Organizacja: Iwona Zielińska (APS / University of Lincoln), Magdalena Szafranek (UW), Monika Wiktorowicz-Sosnowska (UWr)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 3.019, Pasmo IV 16.09, 16:00-17:30

Socjologiczna perspektywa przemocy w relacjach z bliskim nie cieszy się zbytnią popularnością pomimo, że jak pokazują badania opinii publicznej (Kantar 2019) przemocy domowej doświadcza 30% dorosłych Polaków i Polek, przy czym eksperci są zgodni, że są to wyniki zaniżone. Tymczasem w czasopismach socjologicznych nie pojawiają się teksty poświęcone temu zjawisku, podręczniki socjologii rodziny zdawkowo traktują problem, a w programach kolejnych zjazdów socjologicznych, przemoc domowa nie była dotychczas przedmiotem obrad odrębnej grupy czy sekcji w całości poświęconej temu zagadnieniu. Ignorowanie i umniejszanie problemu przemocy przez badaczy społecznych wspiera tabuizację tematu oraz wzmacnia ogólnie panujące przekonanie, że przemoc domowa jest problemem rodzinnym, a nie społecznym. Niska świadomość oraz brak dostatecznych działań państwowych w obszarze prewencji, edukacji i pomocy powoduje, że wiele zachowań przemocowych wciąż nie jest rozpoznawanych jako forma przemocy. Dodatkowo, takie kwestie jak przemoc w rodzinie wobec osób starszych, z niepełnosprawnościami, oraz osób LGBTQ, prawie w ogóle nie są obecne w mediach i w debacie publicznej.

Celem grupy usocjologicznienie problematyki przemocy w rodzinie i w relacjach intymnych. Zapraszamy praktyków i badaczy zajmujących się problematyką socjologii rodziny, więzi i relacji intymnych oraz badaczy i badaczki zainteresowanych problematyką przemocy w ujęciu interdyscyplinarnym do prezentacji wyników badań oraz koncepcji i teorii socjologicznych podejmujący tematykę przemocy w rodzinie i intymnych relacjach. Zakres tematyczny naszej grupy obejmuje między innymi następujące zagadnienia:

  1. Socjologiczne i interdyscyplinarne teorie konfliktu i przemocy w rodzinie i związkach intymnych
  2. Przemoc ze względu na płeć (gender-based violence)
  3.  Przemoc w rodzinie  wobec kobiet, mężczyzn i osób LGBTQ+ (Lesbian, Gay, Bisexual, Transgender and Queer)
  4.  Przemoc wobec dzieci, osób starszych i osób z niepełnosprawnościami
  5. Przemoc w intymnych związkach hetero i homoseksualnych  (intimate partner violence)
  6. Przemoc w grupach mniejszości narodowych i etnicznych i ze względu na pochodzenie etniczne lub narodowe
  7. Podejście intersekcjonalne w badaniu przemocy w rodzinie i w relacjach intymnych
  8. Porno-zemsta (revange porn) i nowe formy przemocy w mediach społecznościowych
  9. Wpływ mediów, kultury i religii na zjawisko przemocy i postaw społecznych wobec przemocy
  10.  Pomoc doświadczającym przemocy – policja, służba zdrowia, pomoc społeczna i organizacje pozarządowe; bariery w poszukiwaniu pomocy
  11.  Trajektoria przemocy w biografiach

Konsekwencje indywidualne i społeczne przemocy

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo IV 16.09, 16:00-17:30
Przemoc nasza codzienna. Przemoc w doświadczeniach pracowników ośrodków pomocy pokrzywdzonym przestępstwem

Michał PENO

Celem referatu jest zaprezentowanie wyników badań dotyczących tego, w jaki sposób pracownicy pierwszego kontaktu w ośrodkach pomocy pokrzywdzonym przestępstwem postrzegają sytuację ofiar różnych form przemocy, jakie są strategie radzenia sobie z doświadczeniem kontaktu z ofiarami przemocy, czy przeżywają wspólnie z klientami i w jaki sposób odczuwają doświadczenia swoich klientów/klientek? Czy w odczuciu tych osób są oni utożsamiani z policja, prokuraturą, ale z czystą pomocą, czy też nie. Czy taka szczególna sytuacja daje im dostęp do ukrytych pokładów wiedzy o przemocy w rodzinie, wobec dzieci, w związkach partnerskich, wśród par różnego pochodzenia narodowego?

Badania miały charakter empiryczny, w ramie teoretycznej IPA (interpretacyjnej analiza fenomenologicznej), badania opierają się na technikach jakościowych, takich jak: wywiady swobodne, obserwacja jawna quasi-uczestnicząca, analiza dokumentów.

Pracownicy tych ośrodków są grupą wyjątkową – pozostają poza sferą publiczną (inaczej, niż kuratorzy czy pracownicy socjalni), z reguły pracują nie na podstawie umowy o pracę, ale na podstawie umów cywilno-prawnych (więc są w szczególnej sytuacji zawodowej, np. nie mają urlopów), są też poza wymiarem sprawiedliwości.

Przemoc domowa wobec starszych kobiet na obszarach wiejskich Zachodniej Polski. Charakterystyka zjawiska w relacjach ofiar

Sebastian Kołodziejczak, Albert Terelak

Kontekst
1) niedostateczna ilość informacji o przemocy domowej wobec starszych kobiet w Polsce, a szczególnie ich sytuacji życiowej i konsekwencji długotrwałego pozostawania ofiarą, wynikająca z niedostatecznej ilości badań w tym obszarze; 2) szczególna atmosfera społeczno-polityczna w kraju, przesycona narracją konserwatywnych ugrupowań władzy, na temat sposobu traktowania przemocy domowej oraz funkcjonowania systemu jej przeciwdziałania. Czego istotą jest planowe akcentowanie dobra rodziny, jako całości, w miejsce dotychczasowego skupienia uwagi systemu przeciwdziałania przemocy na dobru poszczególnych członków rodziny.
Metody
Badanie ilościowe zrealizowaliśmy na próbie losowo dobranych starszych kobiet na obszarach wiejskich, następnie, te które w kwestionariuszu zadeklarowały doświadczenia przemocy domowej, uczestniczyły w badaniach jakościowych, realizowanych technikami Focus Group Interview oraz In-depth Interview.
Wyniki
Marginalizacja i utrata perspektyw godnego życia seniorów, stanowi charakterystyczną konsekwencję długotrwałego pozostawania w sytuacji przemocy domowej. Związane jest to z wieloletnim procesem przemian tożsamości, dokonujących się pod wpływem układu wzorów społeczno-kulturowych reprodukujących przemoc domową w lokalnych społecznościach oraz dysfunkcjonalnych relacji wewnątrzrodzinnych.

Przemoc seksualna w związkach intymnych – perspektywa kobiet

Justyna Grzymała

Przemoc seksualna wobec kobiet jest złożonym i wieloaspektowym zagadnieniem. Mimo iż jej sprawcą może być każdy – zarówno nieznajomy, jak i ktoś bardzo bliski – to w społeczeństwie dominuje przekonanie, że kobiety doświadczają jej głównie ze strony obcych osób. To dość specyficzne postrzeganie przemocy seksualnej sprawia, że jej występowanie w relacjach intymnych bywa kwestionowane.
W Polsce wiedza na temat przemocy seksualnej w związkach intymnych (intimate partner sexual violence) jest fragmentaryczna, a w naukach społecznych wciąż brakuje pogłębionej analizy tego zjawiska. Wobec tego badanie z zastosowaniem techniki wywiadu narracyjnego pozwoliło na wypełnienie luki badawczej i przedstawienie perspektywy kobiet doświadczających tej formy przemocy.
Otrzymane wyniki pokazują, że przemoc seksualna w związkach intymnych przybiera różne formy: od żartów o charakterze seksualnym, poprzez obmacywanie czy zmuszanie do pewnych niechcianych zachowań, po gwałt. Jednak zakorzenione w społeczeństwie przekonanie, zgodnie z którym kobieta w roli żony/partnerki jest seksualnie dostępna mężowi/partnerowi sprawia, że zachowania te często nie zostają nazwane przemocą. Najczęściej ukrywane są pod takimi określeniami jak „obowiązek małżeński” czy „męska potrzeba”. Prowadzi to do sytuacji, kiedy to kobiety są przekonane, że ich obowiązkiem jest zaspokojenie potrzeb seksualnych męża/partnera. Jak pokazują narracje badanych, to przekonanie nierzadko podzielane jest przez praktyków, którzy pomagają osobom dotkniętym przemocą.
Wyniki przeprowadzonego badania nie tylko wzbogacą akademicką literaturę na temat przemocy seksualnej w związkach intymnych. Należy podkreślić ich szerokie zastosowanie praktyczne. Mogą być użyteczne dla wszystkich tych, których zadaniem jest pomoc osobom doświadczającym przemocy. Poza tym mogą przyczynić się do zwiększania świadomości wszystkich Polaków i uwrażliwiania ich na ten aspekt przemocy. Będą także realnym wsparciem dla wszystkich kobiet.

Molestowanie seksualne – wytwarzanie subkategorii przemocy w dobie polskiej transformacji postsocjalistycznej na podstawie badania dyskursu czasopisma “Zwierciadło”

Paweł Bagiński

W referacie podejmę próbę socjo-historycznej analizy dyskursu dotyczącego molestowania seksualnego w oparciu o kwerendę numerów czasopisma “Zwierciadło” wydanych w okresie od lat 80. do 2021 roku. Zamierzam przyjrzeć się historycznemu wymiarowi definiowania określonych zachowań jako przemocy na podstawie zmian w sposobie opisywania i oceny niektórych zachowań mężczyzn wobec kobiet, które współcześnie uważa się za molestowanie seksualne (np. zaczepianie na ulicy, niechciany flirt i komentarze o podtekście seksualnym). Referat ma na celu opisanie kierunku zmiany w normach akceptowalnego zachowania mężczyzn wobec kobiet, która jest widoczna w moralnej klasyfikacji zachowania określanego niegdyś jako chuligaństwo lub “chamstwo”, aktualnie zaś jako rodzaj przemocy ze względu na płeć ze wszystkimi jej efektami: utratą poczucia bezpieczeństwa, naruszeniem godności, integralności i nietykalności osobistej, cierpieniem i traumą.

Według Piotra Perkowskiego, w połowie lat 70. polska prasa zaczęła wprawdzie „nieśmiało” wspominać o problemie molestowania seksualnego, jednak zachowania te określano wówczas jako rodzaj chuligaństwa. Materiały w “Zwierciadle” sugerują, że ujmowanie molestowania seksualnego jako formy przemocy wobec kobiet pojawiło się w dyskursie publicznym wraz z wprowadzanymi zmianami w standardzie traktowania kobiet w miejscu pracy najemnej, które towarzyszyły ekspansji międzynarodowych firm w Polsce i dostosowaniu polskiego prawa pracy do standardów prawa unijnego w procesie integracji europejskiej. Na początku lat dwutysięcznych Małgorzata Szpakowska zauważyła, że zmiany medialne i komunikacyjne, które zbiegły się w czasie z transformacją postsocjalistyczną, spowodowały obniżenie progu wstydu w sferze publicznej. Umożliwiło to podjęcie dyskusji na problemy wcześniej uchodzące za niestosowne, do których należało molestowanie seksualne. Zmiany w normach akceptowalnego zachowania wobec kobiet były związane z rosnącą świadomością społeczną dotyczącą praw i sytuacji kobiet, budowaną przede wszystkim dzięki zaangażowaniu organizacji pozarządowych zajmujących się prawami kobiet. W ostatnich latach silny wpływ na zakwestionowanie patriarchalnej normy traktowania kobiet miała akcja #metoo, która ujawniła powszechny charakter przemocy seksualnej wobec kobiet.

W analizie procesu społecznej redefinicji znaczenia przemocy posłużę się teorią procesu cywilizacji Norberta Eliasa, adaptując ją do współczesnych rozpoznań z kręgu gender studies i kulturowych teorii afektu. Według Casa Woutersa, który analizował dwudziestowieczne poradniki dobrych manier w relacjach między płciami opublikowane w Holandii, Niemczech, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, emancypacja i częściowe włączenie kobiet z różnych klas społecznych do uczestnictwa w sferze publicznej pociągnęło za sobą zwiększenie społecznych wymagań związanych z samokontrolą afektu w relacjach między kobietami i mężczyznami. Proces ten jest ściśle związany ze zmianą zwyczajowych zachowań, układem sił w relacjach między płciami i redefinicją tego, jakie zachowania są uważane za nieakceptowalne społecznie. Wychodzę przy tym z założenia, że rekonfiguracja standardów akceptowalnego zachowania między kobietami i mężczyznami wpływa na normy społeczeństwa polskiego, których miejscem reprodukcji w znacznym stopniu pozostaje rodzina. W związku z tym, zjawisko molestowania seksualnego, opisywane głównie w kontekście pracy najemnej, a od niedawna również w ogólnym kontekście funkcjonowania kobiet w sferze publicznej, zostanie przeze mnie powiązane z przemocą domową, regularnie opisywaną w “Zwierciadle”. W ten sposób umieszczę problem molestowania seksualnego na szerokim spektrum zachowań przemocowych, przyglądając się jednocześnie temu, jak różne odmiany przemocy przypisywane są do konkretnych sfer społecznych, co wpływa na ograniczone poczucie odpowiedzialności państwa za bezpieczeństwo kobiet i zapobieganie przemocy.

Poczucie tożsamości płciowej osób o ambiwalentne ekspresji płciowej, a postawy członków ich rodzin

(Wyłożony)
Weronika Urban

Prowadzone przeze mnie badanie skoncentrowane wokół życia codziennego osób o ambiwalentnej pod względem kodów płciowych ekspresji wizerunkowej świadomie dotyka kwestii rodzinnych oraz relacji rodzinnych. Starając się odpowiedzieć na pytanie w obszarze jakiego (nie)porządku społeczno-kulturowego lokują siebie osoby, dla których wyrażana na zewnątrz płciowość nie sprowadza się do binarnego podziału męskie – żeńskie, bez względu czy podstawą tak ustalonego układu jest komponent biologiczny czy kulturowy. Punktem wyjścia dla tak skonstruowanego badania jest kwestia zapatrywania się na płeć, sposoby jej uświadamiania, rozumienia i doświadczania. Tym samym, poznając w ramach indywidualnych wywiadów pogłębionych opinie badanych na temat płci, możliwa jest dalsza praca badawcza polegająca na zgłębieniu obszarów życia codziennego uwarunkowanego przyjęciem takiej, a nie innej filozofii rozumienia płci, w tym kwestii związanych z normami oraz praktykami rodzinnymi. W jakim zakresie takie określenia jak emocjonalna bliskość, wzajemny szacunek,chęć bezinteresownej pomocy oddają stan szeroko rozumianej relacji rodzinnych osób łamiących binarne standardy płciowe. Czy osoby wizualnie łamiące schemat męskie- żeńskie lub łączące elementy obu tych sfer lub unikające płciowej definicji, uczestniczą w kontaktach rodzinnych i na jakich zasadach? Co skłania je do podtrzymywania nawet tych wątłych relacji ? Z czego muszą rezygnować, aby zostać włączonym czy też nie zostać wyłączonym z kręgu ludzi solidarnie się wspierających? Wymienione powyżej pytania zarysowują fragment obszaru badawczego badania, które zmierza między innymi do ustalenia kierunku w jakim ambiwalentna kreacja płciowa modeluje relacje rodzinne.

Konstrukcje przyszłości w doświadczeniu choroby i zarządzaniu zdrowiem

Numer: G53
Organizacja: Małgorzata Rajtar (IFiS PAN), Magdalena Radkowska-Walkowicz (UW)
Miejsce, pasmo, godzina: SGGW, BUD. 34, Sala 1/83, Pasmo I 15.09, 14:00-15:30 , Pasmo II 15.09, 16:00-17:30

Choroba, zwłaszcza choroba przewlekła, zmusza do reorganizacji myślenia o czasie. W obliczu choroby nowych interpretacji wymagają wizję przyszłości, które tworzymy w refleksyjnych projektach tożsamościowych i w praktykach codziennych, także mających swoje odniesienia do przyszłości. Konieczność zmiany w postrzeganiu siebie jak osoby osadzonej w przyszłości szczególnie dotyczy doświadczenia choroby ciężkiej czy terminalnej. W przypadku chorób przewlekłych bardzo ciekawe, z perspektywy nauk społecznych, wydają się sposoby zarządzania przyszłością. Antropologiczną uwagę zwracają również strategie wychowawcze podejmowane przez rodziców dzieci z diagnozą choroby genetycznej czy z różnego rodzaju niepełnosprawnościami, a także odpowiedzi na nie samych dzieci, które nie muszą podzielać rodzicielskich potrzeb kolonizacji przyszłości.

Jednocześnie sama medycyna nastawiona jest na przyszłość. Rozwój przemysłu farmakologicznego i technologii medycznych stwarza obietnice rozwiązania problemów nie tylko teraźniejszych, ale także tych, które mogą pojawić się w przyszłości (Adams, Murphy i Clarke 2009; Jain 2010). To nakierowanie na czas przyszły najbardziej widoczne jest w dyskursach związanych z diagnostyką genetyczną, z bioetycznymi pytaniami o sens wczesnych diagnoz i szacunków ryzyka. Wpisane jest także w randomizowane badania kliniczne, które stanowią nieodłączną część medycyny opartej na faktach. 

Chociaż socjologia i antropologia medycyny, także w Polsce, cieszą się coraz większą popularnością wśród badaczy nauk społecznych, to jednak nieustanny rozwój biomedycyny wymaga coraz to nowych analiz i pogłębionych interpretacji. Mając to na uwadze, niniejsza grupa badawcza jest pomyślana jako forum wymiany doświadczeń badawczych i analiz teoretycznych dotyczących biomedycyny i doświadczenia choroby, zwłaszcza w kontekście zarządzania przyszłością swoją lub swoich dzieci, radzenia sobie z kulturami ryzyka i  ograniczeniami stwarzanymi przez ludzkie ciało. Zachęcamy do przedstawiania wyników badań jakościowych, również tzw. work in progress.

Proponujemy niniejsze obszary refleksji, choć jesteśmy otwarte także na inne propozycje:

– diagnostyka w perspektywie nauk społecznych

– zarządzanie ryzykiem w kontekście rozwoju biomedycyny

– nowe technologie medyczne

– strategie wychowawcze w obliczu choroby chronicznej dziecka

˗ niepełnosprawność jako opowieść o przyszłości

˗ choroba jako doświadczenie czasu

˗ temporalny wymiar chorób rzadkich

˗ projekty tożsamościowe osób z chorobami przewlekłymi

˗ społeczne aspekty nowoczesnych modeli prewencji chorób

˗ konstrukcje  przyszłości w konceptualizacjach zdrowia i choroby

– wytwarzanie nadziei i wizji przyszłości w randomizowanych badaniach klinicznych.

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo I 15.09, 14:00-15:30
Życie na tykającej bombie. Doświadczenie nerwiakowłókniakowatości typu 1. w perspektywie niepewnej przyszłości – studium socjosomatyczne

Katarzyna Kowal

Empiryczną podstawę referatu stanowić będą badania nad fenomenem choroby i chorowania na rzadką chorobę genetyczną z grupy fakomatoz, jaką jest nerwiakowłókniakowatość typu 1. (inaczej neurofibromatoza typu 1., w skrócie NF1). NF1 jest jedną z nielicznych chorób o tak różnorodnym charakterze. Bogactwo jej objawów klinicznych, które dotykają skóry, narządu wzroku, ośrodkowego układu nerwowego, obwodowego układu nerwowego oraz układu kostnego, czyni NF1 jedną z najtrudniejszych jednostek chorobowych do prowadzenia diagnostyczno-terapeutycznego. Badania mieszczą się w nurcie socjologii doświadczenia choroby i określa je zastosowanie paradygmatu interakcjonistyczno-interpretatywnego. Zgodnie z tradycją Verstehen, ich celem było zrozumienie, w jaki sposób NF1 jest doświadczana przez samego chorego w codziennym życiu. Badana grupa liczyła 106 respondentów będących osobami dorosłymi ze zdiagnozowaną medycznie NF1. Z każdym z badanych został przeprowadzony wywiad pogłębiony typu IDI, który z racji na swój interpretacyjny potencjał dawał szansę na dogłębne zbadanie sposobów doświadczania przez chorych z NF1 swojej choroby oraz poznanie znaczeń nadawanych chorobie i chorowaniu.
Efektem realizacji badań jest stworzenie empirycznie ugruntowanej teorii średniego zasięgu dotyczącej doświadczenia NF1 z perspektywy chorego, zgodnie z założeniami i podstawowymi zasadami konstruktywistycznego ujęcia metodologii teorii ugruntowanej według Kathy Charmaz. Centralną kategorią analityczną w zebranym materiale empirycznym okazało się doświadczanie przez chorych własnego ciała jako bytu materialnego, a więc w czysto fizycznym wymiarze. Podmiotowa aktywność respondentów w interpretacji zmian zachodzących w ciele pod wpływem progresu NF1 ukierunkowana została przez badaczkę na nadawanie im znaczeń i określanie ich wpływu na koncepcję siebie (self-conceptions) i osobową tożsamość chorych. Najbardziej istotną własnością kategorii doświadczania ciała w jego wymiarze fizycznym okazała się „niepewność ciała”, w której zakotwiczonych była większość wyłonionych w kodowaniu wstępnym kodów („ciało poza kontrolą”, „ciało nieprzewidywalne”, „ciało sprawiające zawód”, „ciało budzące wątpliwości”, „ciało niespełniające oczekiwań”, „ciało napiętnowane”, „ciało niewartościowe”, „ciało obce”). Na uwagę zasługuje również niezwykle analityczny kod in vivo – „tykająca bomba”, który skondensował wszystkie znaczenia przypisywane doświadczaniu niepewności własnego ciała w NF1. Na ciele i sposobie jego doświadczania zasadza się doświadczanie czasu. Czas okazał się kategorią bardzo znaczącą w doświadczeniu NF1 jako chorobie przewlekłej, a wręcz konstytuującą to doświadczenie. Perspektywa temporalna jest silnie sprzężona z biosomatycznym doświadczaniem choroby, a ten wymiar chorowania jest w NF1 najważniejszy. Upływ czasu jest doświadczany przez chorych przede wszystkim poprzez wzrost liczby skórnych nerwiakowłókniaków, które są kompulsywnie obserwowane, a nawet dokumentowane fotograficznie. Próby konstruowania przyszłości w doświadczeniu NF1 są zależne od przebiegu medycznej trajektorii choroby. A ponieważ NF1 cechuje wybitnie zmienna ekspresja oraz nierówna progresywność, podmiotowe konstrukcje przyszłości są zdominowane przez obawy chorych dotyczące wzmożonej biomanifestacji choroby. Treścią tych obaw jest lęk przed transformacją złośliwą guzów, przyrostem guzów z niekorzystnym i nieoperacyjnym umiejscowieniem (w mózgu lub rdzeniu kręgowym), które mogą stanowić źródło poważnej niepełnosprawności. Wraz z pojawieniem się nowych objawów klinicznych (glejak nerwu wzrokowego, nowotwór złośliwy), istotnym modyfikacjom ulegają projekty tożsamościowe chorych. Stałe poczucie zagrożenia ze strony ciała skutkuje nikłą tylko orientacją chorych na przyszłość. W przeżywaniu chronicznej niepewności istotne pozostają nadzieje chorych związane z rozwojem przemysłu farmakologicznego, które koncentrują się wokół perspektywy wynalezienia leku mającego zahamować tempo rozwoju objawów choroby.

Codzienność i przyszłość z chorobą, czyli o działaniach podejmowanych przez osoby chore na stwardnienie rozsiane w celu utrzymania względnej niezależności.

Kamila Smyczek

Przedmiotem rozważań są strategie podejmowane przez osoby chore na stwardnienie rozsiane. W myśl powyższych strategie rozumiane są jako szereg powiązanych ze sobą wzorów zachowań, realizowanych przez osobę chorą, mających pomóc jej w utrzymaniu względnie niezależnego funkcjonowania społecznego „możliwie jak najdłużej”. Zaprezentowane zostaną przykłady strategii jakie stosują chorzy na SM. Jakie zachowania osoby chorujące na stwardnienie rozsiane uznają za „dobre”, a jakie za „ryzykowne” dla swojego stanu zdrowia, oraz na jakich źródłach opierają stosowane strategie (czy są to działania wykształcone przez jednostkę, czy przejęte z otoczenia). Podjęte dociekania opisują także to jak chorzy próbują przy tych strategiach wytrwać, tzn. jakie są motywacje (wewnętrzne i zewnętrzne) odpowiadające za podejmowanie bądź odrzucanie poszczególnych działań przez jednostkę w celu utrzymania jak najlepszego stanu zdrowia lub „przywrócenia” go w możliwie jak największym zakresie.
W rozważaniach zawarto także rolę otoczenia chorych w tym procesie (które może wzmacniać, bądź obniżać motywacje jednostki). Tło teoretyczne stanowi koncepcja „zachowań w chorobie” (illness behaviour) autorstwa Davida Mechanica. Badania własne, na których oparte są rozważania, mają charakter jakościowy. Przeprowadzono wywiady swobodne z osobami chorymi na SM (postać remisyjno- rzutową). Analiza zebranego materiału wyłoniła zachowania uznawane przez osoby chore na SM za „dobre” oraz za „ryzykowne” dla ich stanu zdrowia. Wyodrębnione zostały poszczególne strategie „prozdrowotnego stylu życia” podejmowane przez powyższe osoby, jak również subiektywne definicje zdrowia prezentowane przez rozmówców. Złożoność choroby (SM), nieznajomość jej przyczyn, oraz niepewność dotycząca jej „dalszych kroków” (obecne w medycynie, a na skutek tego w odczuciu pacjentów) były czynnikami wpływającymi na to co osoby chore rozumieją przez „względną niezależność społeczną”, oraz na to jakie obierają strategie działania w chorobie.

Antycypując przyszłość – diagnoza rzadkiej choroby metabolicznej w Finlandii i w Polsce

Małgorzata Rajtar

Dzięki rozwojowi biotechnologii badania przesiewowe noworodków umożliwiają diagnozowanie i wprowadzenie leczenia niektórych chorób rzadkich na bardzo wczesnym etapie życia. Niemniej, dla większości z 350 milionów pacjentów cierpiących na rzadkie schorzenia na świecie otrzymanie diagnozy może trwać latami. Co więcej, leczenie dostępne jest tylko dla pięciu procent z 6000-8000 opisanych obecnie chorób rzadkich, co sprawia, że nawet prawidłowo postawiona diagnoza wyznacza niejednoznaczny horyzont czasowy i otwiera na niepewną przyszłość.

W niniejszym referacie analizuję wyniki badań etnograficznych prowadzonych wśród osób z wrodzonymi wadami metabolizmu, przede wszystkim niedoborem LCHAD, oraz ich opiekunami w Finlandii i w Polsce. Proponuję spojrzenie na narzędzie diagnostyczne jakim są badania przesiewowe przez pryzmat tego, co badacze określają jako „diagnostic vulnerability” (Coyle i Atkinson 2019) oraz „antycypacja” (Adams i in. 2009; Stephan i Flaherty 2019). Badania przesiewowe noworodków obiecują – i w tym przypadku – przynoszą pewność co do diagnozy (zob. Timmermans i Buchbinder 2013), a tym samym pozwalają na wczesne wdrożenie leczenia dietetycznego. Jednocześnie otwierają na przyszłość, której nieodłącznym składnikiem są zmiany patologiczne w ciele, takie jak retinopatia, która przynależy do obrazu choroby w niedoborze LCHAD. Koncpecja „diagnostic vulnerability” pozwala na zrozumienie „instytucjonalnego osadzenia procesów i praktyk diagnostycznych, które odsłaniają nieumiejętność radzenia sobie ze skomplikowanymi stanami cielsnymi i same stanowią [dla pacejntów] doświadczenie vulnerability” (Coyle i Atkinson 2019:279). Wychodząc od tej koncepcji, w referacie przyglądam sie doświadczeniom osób cierpiących na rzadkie schorzenia metaboliczne i ich opiekunów, dla których „moment diagnostyczny” (Jutel 2016) otwiera na przesiąkniętą antycypacją przyszłość. Przy czym, antycypacja nie oznacza tutaj jedynie stanu afektywnego, a raczej wiąże się z „praktycznym i materialnym działaniem na zaś” oraz „doświadczeniem antycypacyjnym”(Stephan Flaherty 2019:2). Argumentuję, że pewność, której rzekomo dostarczają badania przesiewowe noworodków jako narzędzie diagnostyczne, rozmywa się w obliczu niewystarczającej wiedzy medycznej – przyczyny retinopatii nie są znane w przypadku niedoboru LCHAD (Fahnenhjelm i in. 2016). Nie jest zatem znana przyszłość, która czeka pacjentów.

Ryzyko a zdrowie publiczne

Michał Bujalski

Ryzyko a zdrowie publiczne

Przywołując pogląd Niklasa Luhmanna (1993) można powiedzieć, że ryzyko dotyczy przyszłości, zależy od decyzji i stanowi opozycję do… niebezpieczeństwa. To oryginalne ujęcie doskonale wpisuje się w realia polityki zdrowia publicznego. Fenomen ryzyka odnosi bowiem do trzech elementów: przedmiotu, który powoduje ryzyko, domniemanej szkody, która jest jego skutkiem oraz sposobu w jaki zostają one połączone (Hilgartner 1992). Epidemiologia, wiedza ekspercka, wieloczynnikowe modelowanie statystyczne, „urzeczywistniają” czynniki ryzyka obracając relacje arytmetyczne w relacje przyczynowo-skutkowe. Jednocześnie przyczyn powstawania problemów zdrowotnych zdecydowanie częściej szuka się w jednostce niż w populacji, podczas gdy identyfikacja czynników ryzyka, zostaje zredukowana do poziomu stylu życia i wyborów indywidualnych (Rose 1985, Lupton 1995). Oznacza to również redefinicję zbiorowości jako przedmiotu zarządzania poprzez racjonalne, oparte na dowodach naukowych kalkulacje ryzyka (Petersen i Lupton 1996). Proces ten idzie w parze z indywidualizacją i responsybilizacją ryzyka współtworząc dyskurs społeczeństwa neoliberalnego.

W drugiej połowie XX wieku, ryzyko stało się przedmiotem regulacji, a mnogość zagrożeń i rosnąca potrzeba przeciwdziałania im sprawiła, że współczesne społeczeństwa ryzyka stały się w istocie społeczeństwami regulacji (Rothstein i in. 2006). Proces regulacji ryzyka jest wieloetapowy. Składa się na niego ocena ryzyka (jak wysokie jest ryzyko?), ewaluacja ryzyka (na ile akceptowalne jest ryzyko podlegające ocenie?), zarządzanie ryzykiem (jakie są możliwości ograniczania [nieakceptowanego] ryzyka?), komunikacja ryzyka (w jaki sposób rozumienie ryzyka i zgoda na zarządzanie nim zostaje osiągnięta?) (Renn 2006). Po drugiej stronie znajduje się percepcja ryzyka. Osoba, której grozi niebezpieczeństwo stoi w opozycji, do osoby której grozi ryzyko. Niebezpieczeństwo jest polisemicznym, bezładnym obiektem indywidualnej percepcji, jest rodzajem fałszywej świadomości. Ryzyko jest racjonalne i kalkulowalne, zobiektywizowane i skolonizowane (Crawford 2004). Oznacza symboliczny porządek przewidywalności i zarządzania niepewnością, w przeciwieństwie do chaotycznego świata lęku i jałowych prób kontroli. W ten sposób ryzyko zastąpiło staromodne pojęcie grzechu, moralizując i upolityczniając poszczególne zagrożenia obecne w życiu społecznym (Douglas 1990).
Refleksja nad zagadnieniami takimi jak rytualizacja ryzyka, miary ryzyka, wiedza na temat ryzyka, percepcja i komunikacja ryzyka jest kluczowa dla zdrowia publicznego. To sprawia, że socjologiczna analiza ryzyka może stanowić niezbędny element polityki zdrowotnej, jak i podstawę lepszego zrozumienia zmian w obszarze zdrowia, zjawiska medykalizacji i wytwarzania populacji, jak również – dystansowania się decydentów politycznych od kluczowych decyzji dotyczących zdrowia i dobrostanu populacji.

Proces diagnozy kobiet z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej z zaburzeniami koncentracji uwagi

(Wyłożony)
Małgorzata Miszczak

Zespół nadpobudliwości psychoruchowej z zaburzeniami koncentracji uwagi często rozpoznawany u mężczyzn, nierzadko pozostaje niewykrywalny u kobiet. W ostatnim czasie świadomość występowania ADHD u kobiet się zwiększyła, a towarzyszy jej zmiana percepcji zaburzeń, które uwzględnia uwrażliwienie na odmienność symptomów i ich postrzegania ze względu na płeć. Hiperaktywność to cecha, która jest kojarzona z ADHD, jednak u kobiet występuje rzadziej niż zaburzenia koncentracji. Z uwagi na różnice zaburzenia pedagodzy/pedagożki oraz rodzice przeoczają możliwość występowania ADHD u obserwowanych przez nich dziewczynek. Artykuły psychiatrów i psychiatrek wskazują na potrzebę analizy procesu diagnozy i leczenia z perspektywy genderowej.
Celem wystąpienia jest omówienie procesu diagnozy ADHD u kobiet, roli autodiagnozy i wpływu postawienia diagnozy na funkcjonowanie jednostki. Wysuwam tezę, że diagnoza postawiona przez specjalistkę/specjalistę może ułatwić jednostce samoakceptację, zrozumieć mechanizmy funkcjonowania ADHD, a także mieć wpływ na większą umiejętność radzenia sobie z trudnościami występującymi w życiu codziennym. Zależy mi na wskazaniu społecznych przyczyn mających wpływ na występowanie specyficznych dla pacjentek płci żeńskiej trudności w diagnozie. Diagnoza ADHD czasami poprzedzona jest wstępną autodiagnozą, która prowadzi do skierowania się do specjalistki/specjalisty. Chociaż do samej autodiagnozy środowiska medyczne podchodzą krytycznie i z dużą ostrożnością, to ona może być pomocna w drodze do skorzystania z profesjonalnego leczenia. Wystąpienie oparte jest na jakościowych badaniach własnych inspirowanych nurtem feministycznym. Wywiady zostały przeprowadzone z kobietami w wieku 18-30 lat, u których zespół nadpobudliwości psychoruchowej z zaburzeniami koncentracji uwagi został zdiagnozowany w dzieciństwie lub w życiu dorosłym.

Referaty w części 2, pasmo II 15.09, 16:00-17:30
Autonomia relacyjna w opiece paliatywnej – pacjent, rodzina i bliscy, opieka medyczna

Marta Szabat

W referacie zostanie przedstawiona koncepcja autonomii relacyjnej (relational autonomy) opracowana przez Mackenzie i Stoljara (Mackenzie i Stoljar 2000) oraz rozwinięta przez Gómez-Vírseda, Maeseneera i Gastmansa oraz Walkera i Lovata (Gómez-Vírseda i in. 2019, 2020; Walker i Lovat 2015). W tego rodzaju autonomii istotną rolę w podejmowaniu decyzji odgrywają relacje międzyludzkie, w ramach których indywidualne decyzje podejmowane są wspólnie z innymi, np. opiekunami pacjenta (także w znaczeniu sprawowanej opieki medycznej). W referacie koncepcja autonomii relacyjnej zostanie scharakteryzowana w kontekście założeń medycyny paliatywnej, gdzie potrzeby duchowe, psychologiczne, fizyczne i społeczne są nieodzowną częścią leczenia i opieki. Dodatkowo istotną rolę odgrywa doświadczenie nadziei, które, z jednej strony, może poprawiać jakość życia pacjentów, jednak z drugiej strony, wzbudzanie złudnej bądź fałszywej nadziei może wywoływać odwrotny skutek. Podstawą do analizy doświadczenia nadziei pacjentów paliatywnych i osób sprawujących nad nimi opiekę będą doniesienia z badań empirycznych opracowanych na podstawie baz danych Web of Science Core Collection oraz Embase z użyciem odpowiedniej metodologii wyszukiwania i analizy wyników. Jedną z ważniejszych kwestii w opiece paliatywnej jest także nie tylko to w jaki sposób opieka powinna być wykonywana, ale także kiedy (w jakim okresie życia: dziecko, dorośli, osoby starsze), gdzie (w szpitalu, hospicjum stacjonarnym lub domowym) i z kim (bliscy, rodzina, prawidłowa opieka medyczna versus samotność, opuszczenie, brak dostępu do satysfakcjonującej pacjentów opieki) jest faktycznie realizowana. W niektórych przypadkach przy podejmowaniu decyzji konieczna jest świadomość ryzyka związanego z nieintencjonalnie spowodowaną szkodą, np. konieczność podtrzymania nadziei pacjenta/pacjentki kosztem wyboru odpowiedniego momentu, w którym należy poinformować o niepomyślnych rokowaniach. Należy pamiętać również o tym, że nadzieję można odebrać kilkoma, czasem niedbałymi i nieprzemyślanymi, słowami. Dlatego naczelna zasada medycyny „po pierwsze nie szkodzić”, wywodząca się od Hipokratesa, odgrywa w autonomii relacyjnej szczególną rolę, wskazując kierunek w relacjach terapeutycznych, gdzie nieszkodzenie zostaje powiązane z realizmem sytuacji i prawem pacjentów do prawidłowej informacji o swoim stanie zdrowia. Z jednej strony, z punktu widzenia pracowników ochrony zdrowia, najważniejszym aspektem opieki medycznej jest właściwa diagnostyka jako podstawa do prawidłowego leczenia. Z drugiej strony unikanie niepotrzebnych szkód w relacjach terapeutycznych także ma duże znaczenie, ponieważ pozwala pacjentom, ich bliskim oraz personelowi skoncentrować się na zaplanowaniu i zapewnieniu odpowiedniej opieki medycznej.

Mackenzie C., Stoljar N. (ed.) 2000. Relational Autonomy: Feminist Perspectives on Autonomy, Agency, and the Social Self. Oxford: Oxford University Press.
Gómez-Vírseda C. , Maeseneer de Y., Gastmans Ch. 2020. Relational autonomy in end-of-life care ethics: a contextualized approach to real-life complexities. BMC Med Ethics 21(1):50.
Gómez-Vírseda C, de Maeseneer Y, Gastmans C. 2019. Relational autonomy: what does it mean and how is it used in end-of-life care? A systematic review of argument-based ethics literature. BMC Med Ethics 20(1):76.
Walker P., Lovat T. 2015. Concepts of personhood and autonomy as they apply to end-of-life decisions in intensive care. Medicine Health Care and Philosophy 18(3): 309–315.

Poza czasem – doświadczenia użytkowników substancji opioidowych w dobie pandemii

Justyna Struzik, Jakub Czerw

Pandemia SARS-CoV2 jest przedstawiana w dyskursie medialnym i eksperckim przez pryzmat pogłębiania i uwidocznienia istniejących wcześniej kryzysów w ochronie zdrowia, relacjach społecznych i szeroko definiowanej opieki socjalnej. Na marginesach tych dyskusji zwraca się uwagę na kondycję grup i społeczności, które, żyjąc w chronicznym, wykraczającym poza pandemię, kryzysie, zmuszone są do podejmowania strategii przetrwania na co dzień. Nawiązując do tych debat, w swoim wystąpieniu chcemy omówić doświadczenia osób używających opioidów w trzech różnych obszarach: opieki zdrowotnej, relacji społecznych i poczucia przynależności do społeczeństwa w dobie pandemii. Doświadczenie biograficzne tej grupy, naznaczone reżimami abstynencji (dominujący model terapii w Polsce) i redukcji szkód (niedofinansowane programy realizowane w nielicznych miastach), ujawnia sposoby, w jakie osoby te kształtują swoją teraźniejszość, swoje bycie tu i teraz. Borykając się ze stygmatyzacją w opiece zdrowotnej, kontrolą w usługach adresowanych do tej grupy, osoby używające opioidów często zmuszone są do nawigowania kategorii zdrowia i choroby, własnego używania (i uzależnienia), kruchości i trwałości relacji społecznych, które współtworzą, nadając swoim działaniom wymiar wyraźnie chwilowy, efemeryczny, ale zapewniający przetrwanie. Bazując na wywiadach pogłębionych prowadzonych na początku 2022 roku wśród osób używających opioidów, chcemy zapytać, do jakiego stopnia pandemia pogłębiła chroniczność przeżywanych kryzysów przez osoby badane, a do jakiego wpłynęła na pojawienie się nowych strategii radzenia sobie z doświadczeniem nierówności, niewidoczności i stygmatyzacji. Szczególnym wymiarem naszej analizy będzie aspekt temporalny – zorientowanie na teraźniejszość jako sposób odpowiedzi na chroniczność kryzysu. Pomimo że czas w najbardziej intuicyjnej z form postrzegany jest jako coś o charakterze ewolucyjnym i nakierowanym na rozwój, to – jak pokazały nam prowadzone wśród użytkowników opioidów badania – subiektywne jego doświadczanie nosi raczej znamię re-organizacji liniowej formy temporalności. Fakt ten czyni sposób doświadczania czasu przez użytkowników odmiennym od formy społecznie dominującej. Stygmatyzacja, nierówności w dostępie do opieki zdrowotnej, brak poczucia zaopiekowania przez instytucje sprawiają bowiem, że przyszłość pozostaje kategorią niedostępną dla osób używających opioidów. W konsekwencji osoby te pozostają na marginesie działań instytucji zdrowia publicznego, a jednocześnie ich samopozycjonowanie się wychodzi poza normę techno-medyczną nakierowaną na przyszłość.

Doświadczenie czasu w chorobie onkologicznej i po jej remisji w kontekście projektów onkologicznych Fundacji OnkoRejs – Wybieram Życie

Jacek Mianowski

Pierwotne doświadczenie choroby onkologicznej obejmuje przeżycia związane z chorobą (np. z powodu bólu czy niepewności prognozy rozwoju choroby). Wtórne jej doświadczenie wyraża się w postawie wobec choroby. Możliwość remisji i wyleczenia choroby nowotworowej różni ją od nieuleczalnej choroby chronicznej. Jednak w obu przypadkach istotnym wyznacznikiem doświadczenia chorowania jest czas. Moment diagnozy, rodzaj choroby i stopień zaawansowania choroby nowotworowej w chwili diagnozy mogą różnie zakłócać biografię osoby chorej i tym samym w różny sposób określać jej doświadczenie chorowania w czasie. Choroba nowotworowa oznacza przejście do nowej perspektywy poznawczej, w której to, co do tej pory było uważane za oczywiste zostaje zakwestionowane. Osoba chora musi zatem podjąć rolę chorego, co zakłada „porzucenie normalnej aktywności” i zaakceptować nową specyfikę postrzegania czasu. Nowa perspektywa choroby zmusza bowiem osobę chorą do weryfikacji dotychczasowej perspektywy życia codziennego i może prowadzić do kwestionowania i porzucenia „oczywistości codziennego doświadczenia”. Osoba chora i osoby jej bliskie muszą zatem zreinterpretować dotychczasowe doświadczenie codzienności, żeby zaadaptować się do nowej rzeczywistości dnia codziennego z chorobą onkologiczną.
Celem propozycji wystąpienia jest prezentacja założeń i efektów projektów onkologicznych, jakie realizują osoby z doświadczeniem choroby onkologicznej i osoby zdrowe w ramach Fundacji OnkoRejs – Wybieram Życie. Rezultatem współpracy jest przygotowanie i realizacja scenariusza tygodniowego marszu albo jazdy rowerem wzdłuż granic Polski lub rejsu statkiem po Morzu Bałtyckim lub Śródziemnym.
Podstawą prezentacji będą wyniki badań własnych przeprowadzone w latach 2018-2021 z użyciem technik jakościowych (pogłębione wywiady jakościowe, grupowy wywiad fokusowy). Badania własne zostały ukierunkowane na poszukiwanie odpowiedzi na pytania: jak osoby chore i zdrowe wspólnie zarządzają czasem w trakcie terapii i po terapii onkologicznej (chirurgia, chemio-, radioterapia) oraz jak współtworzą prospektywną mentalność do życia z chorobą i pomimo niej w życiu codziennym.
Zebrane w wyniku badań dane posłużyły do analizy realizacji projektów onkologicznych w wymiarze faktograficznym i w aspekcie efektów ich realizacji z perspektywy uczestników projektów. Wspólne konstruowanie i realizacja tygodniowego scenariusza marszu, wyprawy rowerowej lub rejsu statkiem jest okazją do łączenia tego, co codzienne i niecodzienne w sferze doświadczenia rozumianego jako postawa wobec choroby.

Czy w Polsce jest już miejsce na lokalne sojusze i internetowe narzędzia przeciw depresji?

Piotr Toczyski

Opowiem o tym, jak w poszukiwaniu sposobów na społeczne odpiętnowanie kryzysów psychicznych i rozwijanie wśród ludzi chęci korzystania z pomocy psychologicznej, interwencji kryzysowej czy wsparcia psychiatrycznego naszą uwagę przyciągają metody skupione na pracy z mediami i społecznościami lokalnymi. Poprzez badanie w działaniu sprawdzamy z zespołem współpracowników, czy w Polsce jest dziś miejsce na spotkanie zdrowia publicznego w społeczności lokalnej (public mental health) z internetowymi oddziaływaniami na rzecz zdrowia psychicznego (digital mental health). Stosujemy metodę aliansów przeciw depresji (AAD – alliance against depression) wypracowaną przez międzynarodowe środowisko European Alliance Against Depression (EAAD), która w europeizacyjnym impulsie dla globalnego zdrowia psychicznego dotarła już także na inne kontynenty, np. do Australii. W metodzie tej miejscowi animatorzy zaczynają tworzyć lokalny sojusz, w którym formalnymi i nieformalnymi sojusznikami zostają te osoby, instytucje i media zainteresowane danym miejscem, które chcą upowszechniać w jego lokalnej społeczności pogląd, że depresja może dotknąć każdego, jest prawdziwą chorobą i można ją leczyć. Sojusz taki tworzymy w Śródmieściu Warszawy, korzystając z grantu Trzeciego Programu o Zdrowiu UE (https://sites.google.com/view/aliansprzeciwdepresji). A przy tym – jako rozszerzenie lokalnych oddziaływań – wprowadzamy dla certyfikowanych specjalistów zdrowia psychicznego w całej Polsce niekomercyjne psychoedukacyjne narzędzie cyfrowe iFightDepression, również wypracowane w EAAD. Certyfikowani specjaliści zdrowia psychicznego – w tym psycholodzy udzielający wsparcia psychologicznego studentom – mogą więc w trakcie trwania lokalnej interwencji zaoferować swoim klientom i pacjentom w całej Polsce internetowe narzędzie sfinansowane z funduszy UE.

Kosmopolityzacja miejskości

Numer: G70
Organizacja: Małgorzata Dymnicka (PG), Paweł Kubicki (UJ), Paweł Starosta (UŁ)
Miejsce, pasmo, godzina: SGGW, BUD. 34, Sala 48, Pasmo I 15.09, 14:00-15:30

Jeśli dotychczasową istotą miejskości były relacje społeczne między różnymi jednostkami, grupami i  społecznościami istniejące w swojej rzeczywistej autentyczności,  to współcześnie nie da się o niej powiedzieć, że jest zlokalizowana w jednym wybranym i uznawanym miejscu w przestrzeni czy w jakimś innym wyodrębnionym obszarze. Miejskość jako cecha atrybutywna miasta przybiera obecnie różne oblicza i równie dobrze może być rozumiana jako lokalny projekt czy stowarzyszenie ludzi połączonych wspólną miejską ideą. Zasady ‘organizacji’ miejskości zdają się wyrażać, szczególnie w czasach pandemii, które wymusiły przeniesienie niektórych aktywności do rzeczywistości wirtualnej, bardziej różnorodne rodzaje i formy urbanizmu. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do włączenia się w dyskusję na temat nowych konceptualizacji miejskości w dobie globalnych i spodziewanych postpandemicznych przemian miejskiego środowiska zbudowanego.

Abstrakty wystąpień
Referaty, pasmo I 15.09, 14:00-15:30
Miejskość jako (meta)praktyka: o różnych wzorach praktykowania miejskości w Warszawie, Krakowie i Katowicach

Marta Klekotko

Referat stanowić będzie głos w dyskusji wokół postawionego przez organizatorów sesji twierdzenia, że „miejskość jako cecha atrybutywna miasta przybiera obecnie różne oblicza”. W referacie przedstawione zostaną wyniki badań nad relacjami społecznymi i wzorami towarzyskości mieszkańców trzech różnych miast: Warszawy, Krakowa i Katowic. Autorka pokaże, jak bardzo nasze wyobrażenia o miejskim stylu życia mieszkańców tych miast odbiegają od aktualnej rzeczywistości. Tłumacząc zaobserwowane różnice w identyfikacjach lokalnych, relacjach społecznych i we wzorach towarzyskości autorka odwoła się do dwóch koncepcji teoretycznych: teorii praktyk społecznych oraz teorii scen. Autorka pokaże, jak różne sceny miejskie, tworząc odmienne struktury możliwości społeczno-kulturowych, kształtują praktyki społeczne mieszkańców – ich praktyki miejskości. Autorka podejmie także wątek pandemii, która na pewien czas sprawiła, że miasta rozumiane jako specyficzne style życia przestały istnieć – to, co było istotą miejskości zostało miastom odebrane, prowadząc do refleksji nad istotą współczesnego urbanizmu i jego różnych rewaloryzacji. Autorka opowie więc także o strategiach „ratowania” miejskości w czasach pandemii w oczekiwaniu na powrót miejskiej normalności, jakie udało jej się uchwycić w trakcie badań terenowych.

Miasta zwierząt. Pole badawcze i koncepcje

Maciej Kowalewski

Miejskie zwierzęta, zwierzęta w mieście, gatunki synantropijne, zoopolis – to frazy i koncepcje, już zadomowione w studiach miejskich i budzące coraz żywsze zainteresowanie. W polskiej literaturze przedmiotu brakuje jednak syntezy, pokazującej że „system miejski” obejmuje także relacje międzygatunkowe. W odpowiedzi na to wyzwanie podejmuję się zdefiniowania pola badawczego i koncepcji odnoszących się do miasta zwierząt.
W swoim wystąpieniu odniosę się do relacji międzygatunkowych i sytuacji zwierząt – miejskich nie-ludzkich aktorów w systemie społeczno-przestrzennym. Chodzi mi nie tylko o problematykę gatunków synantropijnych, kwestie ochrony i zagrożenia fauny w miejskim ekosystemie, ale przede wszystkim o zmianę miejsca zwierząt we współczesnych koncepcjach miast i miejskości. Biologiczne i kulturowe współistnienie międzygatunkowe, prawo do miasta aktorów nie-ludzkich, polityki związane z obecnością zwierząt, powiązanie biografii, narracji i tożsamości z obecnością zwierząt (nie tylko domowych) w miastach – to ważne obszary na kreślonej przeze mnie „mapie subdyscypliny”.

Manufacturing cosmopolitan communities? Re-engaging in empirical research on a path initiated by Ulrich Beck.

Fiorenzo Fantuz

In the years prior to his passing, Ulrich Beck directed his scientific work to investigate the global challenges of the twenty-first century. By proposing a paradigm shift from methodological nationalism to methodological cosmopolitanism, his research focused on the processes of cosmopolitanization, defined as „a descriptive and sociological term denoting the present condition of intensifying transnational hybridity” (Beck et al. 2013).
The development of the theoretical perspective of ‘cosmopolitan communities of climate risk’, shared by Beck with other scholars, has allowed the implementation of empirical research capable of capturing the emergence of cosmopolitan realities.
In the light of the global COVID-19 pandemic, definable as a planetary common experience of mediated health threat, it is strategic to resume research that explores how and where new cosmopolitan communities are coming into existence.
Cities are the manifest location (observational context) of these new realities and, at the same time, actors shaping new social and political tendencies. Moreover, cities are arguably the case studies that may reveal the complexities and (local) specificities of cosmopolitanization.
While monitoring the developments of the Russo-Ukrainian war, a conflict producing political and socio-economic global change, the presentation (or discussion) intends to contribute to the resumption of the debate on the cosmopolitan transformation of urban social life. Widening the scope of his doctoral research project, the author proposes an investigative double focus on Polish cities as settings and on actors such as migrants, expats and refugees.

Miejsca innowacyjne jako element miejskości. Doświadczenia z badań w Lyonie, Saint Etienne i metropolii „Silesia”.

Krzysztof Bierwiaczonek, Robert Pyka

Innowacyjność wskazana została przez Pawła Kubickiego jako jedna z pięciu (obok pluralizmu, samorządności, obywatelskości i refleksyjności) wartości tworzących współczesną miejskość. W nawiązaniu do tego sposobu rozumienia miejskości w prezentacji uwaga zwrócona zostanie na uwarunkowania procesu tworzenia miejskich innowacji społecznych. W analizie zjawiska miejskiej i metropolitalnej innowacyjności wykorzystany będzie autorski model miejsca innowacyjnego, który został zbudowany w oparciu o klasyczne i dynamiczne ujęcie miejsca. Uwzględnione w modelu charakterystyki odwołujące się do lokalizacji i formalizacji, sfery znaczeń (odpowiedzialność, zaufanie, responsywność, wartości związane z rozwojem zrównoważonym, genius loci), aktywności (społecznych, otwartych, innowacyjnych) pozwalają na analizę uwarunkowań miejskiej i metropolitalnej innowacyjności społecznej. Działania prowadzone w miejscach innowacyjnych, niezależnie czy mają charakter oddolny, czy odgórny zmieniają sposób funkcjonowania społeczności umożliwiając poszukiwanie odpowiedzi na współczesne wyzwania stojące przed miastami i metropoliami. Podejście akcentujące znaczenie miejsc innowacyjnych można traktować jako jedną z alternatywnych wobec neoliberalnego modelu miasta dróg poszukiwania nowych bodźców rozwojowych bazujących na innowacjach społecznych ukierunkowanych na tworzenie, z szerokim udziałem mieszkańców, miejskich dóbr wspólnych. Taki sposób patrzenia na rozwój miast i metropolii pozwala także na odejście od strategii „dekretowania innowacyjności” przez władze publiczne w sformalizowanych strukturach organizacyjnych (klastry, parki naukowo-technologiczne, itp.), do koncepcji „oddolnych innowacji rozproszonych” wyłaniających się z nieformalnych wspólnot i przestrzeni miejskich stanowiących miejsca innowacyjne. Przyjmując taką perspektywę w latach 2020-2021 prowadzono badania w obszarach metropolitalnych Lyonu, Saint Etienne oraz Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii „Silesia”. W prezentacji odwołamy się do analizy bazującej na wywiadach pogłębionych i obserwacji prowadzonych w 10 miejscach innowacyjnych (4 w metropoliach francuskich i 6 w metropolii Silesia) wskazując na sposoby działań w nich podejmowanych oraz ich znaczenie w procesie kreowania innowacji społecznych odnoszących się między innymi do projektów związanych z ograniczaniem zużycia energii, warsztatów programowania, regeneracją pustostanów, czy tworzeniem przestrzeni wsparcia dla młodzieży.

Kryzys klimatyczno-ekologiczny a nauki społeczne – edukacja dla zrównoważonego rozwoju i aktywizm klimatyczny w akademii

Numer: G56
Organizacja: Katarzyna Iwińska (CC), Katarzyna Jasikowska (UJ)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 3.018, Pasmo III 16.09, 14:00-15:30

Edukacja na rzecz zrównoważonego rozwoju (ESD) polega na uczeniu myślenia i działania, które zapewnią dobrostan ludzi i planety. W socjologii ESD było do tej pory niedoceniane i traktowane jako temat poboczny, związany raczej z dziedzinami nauk przyrodniczych, rolniczych czy ścisłych. Obecnie widać wyraźnie nowy trend w programach inter-/multi- i trans-dyscyplinarnych, który obejmuje działania akcyjne i edukacyjne łączące socjologię i kryzys klimatyczny w ramach pracy akademickiej. W ramach grupy tematycznej chcemy podjąć dyskusję na temat tych różnych form działań (badawczych, edukacyjnych, rzeczniczych) socjologów_żek, ich skuteczności, misji i celach. W szczególności interesują nas następujące pytania:

  • Jak socjolożki i socjologowie reagują na kryzys klimatyczno-ekologiczny w ramach akademii oraz poza nią?
  • Jak socjologia może pomóc w zrozumieniu działalności ludzi w antropocenie w naszej codziennej pracy i życiu?
  • Czy mamy odpowiednie narzędzia dydaktyczne do radzenia sobie z tym zadaniem w ramach akademii?
  • Gdzie pojawiają się możliwości interdyscyplinarnej współpracy przedstawicielek_li nauk społecznych z reprezentantkami_tami innych nauk, np. nauk o ziemi? Jakie szanse i wyzwania taka współpraca ze sobą niesie?
  • W jaki sposób nauki społeczne mogą, jeśli w ogóle, przygotować nas do przyszłości, której jednym z możliwych realistycznych scenariuszy jest katastrofa ekologiczna?
  • Jak możemy stawić czoło emocjom, które wiedza na temat aktualnego kryzysu klimatyczno-ekologicznego generuje zarówno u ludzi nauki jak i osób studiujących? Jak adresować owe emocje w procesie dydaktycznym?
  • Jakie kwestie, tematy, zadania, działania powinny być kluczowe dla akademickiego aktywizmu klimatyczno-ekologicznego z perspektywy osób związanych bezpośrednio z akademią?
  • Jak istniejące w obszarze nauk społecznych koncepcje, teorie, szkoły problematyzują problemy, które adresują powyższe pytania?

Chodzi zatem o zwrócenie uwagi na propozycję, aby nauki społeczne stanowiły integralną część dyskusji na temat kryzysu klimatyczno-ekologicznego, poszukiwania nowych sposobów myślenia o nim, problematyzowania i, co więcej, również podejmowania działań z zakresu szeroko definiowanej humanistyki stosowanej nakierowanej na jeden z najpilniejszych i najbardziej złożonych problemów współczesności i nade wszystko przyszłości.

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo III 16.09, 14:00-15:30
Czy należy się obawiać lęku klimatycznego?

Marzena Cypryańska-Nezlek, Adrian Wójcik

Pośród wielu zagrożeń związanych ze zmianą klimatu wskazuje się również zagrożenia dla zdrowia psychicznego. W dyskursie medialnym mówi się o lęku klimatycznym wywołanym ciągła świadomością nadchodzącej katastrofy. Porównuje się go wręcz do zaburzeń o charakterze traumatycznym. Jednocześnie badania psychologów społecznych wskazują, że lęk klimatyczny nie musi prowadzić do negatywnych konsekwencji. Jego związki z uogólnionym poczuciem zagrożenia, czy też dobrostanu psychicznego są słabe albo wręcz nie występują. Co więcej wskazuje się, że poczucie lęku klimatycznego może prowadzić wręcz do zachowań adaptacyjnych, a więc np. podejmowania aktywizmu klimatycznego czy zachowań prośrodowiskowych. W serii badań własnych prowadzonych na próbie polskiej pokazujemy, że lęk przed zmianą klimatu jest związany pozytywnie z chęcią do podjęcia działań na poziomie indywidualnym mających ograniczyć zmianę klimatu, a więc np. powstrzymywanie się od używania samochodu, czy też przechodzenia na dietę wegetariańską. Lęk przed zmianą klimatu był związany także pozytywnie z poparciem dla polityk prośrodowiskowych i ograniczających emisję gazów cieplarnianych. Lęk klimatyczny okazał się być przy tym najsilniejszym predyktorem gotowości do podejmowania zachowań indywidualnych w porównaniu do takich konstruktów jak uogólnione postawy ekologiczne, czy poczucie moralnego obowiązku ochrony klimatu. Pokazuje to, że lęk klimatyczny może prowadzić do podejmowania działań, które ludzie uważają za skutecznie osłabiające jego źródło, a jego rola nie zawsze musi być jednoznacznie negatywna.

Zagrożenia środowiskowe i polityka klimatyczna a opinia publiczna w krajach Unii Europejskiej

Michał Litwiński

Zmiana klimatu stanowi problem o rozległych implikacjach – dla ludzkości jest to wyzwanie wręcz bezprecedensowe pod względem skali i złożoności. Przeciwdziałanie globalnym ryzykom klimatycznym wymaga współpracy ponad granicami państw narodowych. Ponadnarodowa kooperacja jest jednak utrudniana przez międzykrajowe różnice w postrzeganiu zmian klimatycznych oraz rozbieżność poglądów na politykę klimatyczną. Wewnątrzeuropejskie międzykrajowe zróżnicowanie w tym obszarze pozostaje przedmiotem intensywnego zainteresowania badaczy w naukach społecznych (np. McCright et al. 2016; Poortinga et al. 2019). Istniejące analizy wykazują znaczącą odmienność dominujących postaw oraz ich determinant pomiędzy różnymi regionami Europy, np. Europą Północną i Południową, a także nowymi i starymi państwami członkowskimi Unii Europejskiej. Różnice te mają kluczowe znaczenie dla wypracowywanych kompromisów w zakresie europejskiej polityki klimatycznej oraz możliwości jej implementacji. Przedmiotem naszej analizy będzie próba odpowiedzi na pytanie, na ile kraje Europy Środkowo-Wschodniej odróżniają się od wzorów postaw typowych dla innych regionów Europy. Skoncentrujemy się na porównawczej analizie miejsca kwestii środowiskowych w kontekście innych zagrożeń uważanych za istotne przez mieszkańców krajów członkowskich Unii Europejskiej dla nich osobiście, dla ich kraju i dla całego ugrupowania. Wśród zagrożeń tych, obok spraw środowiskowych i zmian klimatu, wymienia się m.in. przestępczość, problemy ekonomiczne, terroryzm, bezpieczeństwo energetyczne, zabezpieczenie potrzeb socjalnych i opieki zdrowotnej. Nasza analiza postrzegania zagrożeń klimatycznych zostanie oparta o sondażde Eurobarometru (2005-2020), prowadzone we wszystkich krajach członkowskich Unii Europejskiej. Analiza przeprowadzana będzie z wykorzystaniem wielomianowego modelu logitowego, który pozwoli uzyskać odpowiedź na pytanie, czy kwestie środowiskowe są uważane za kluczowe w kontekście innych zagrożeń. Estymacja da również możliwość wskazania różnic międzykrajowych w zakresie polityki klimatycznej. Do modeli będących podstawą rozstrzygnięć badawczych włączone zostaną zmienne kontrolne służące pomiarowi zamożności kraju i podstawowych charakterystyk społeczno-ekonomicznych respondentów.

Udział socjologii w tworzeniu modelu energetycznego dla m. st. Warszawy w perspektywie 2050 r.

Pawel Ruszkowski

W Polsce poczynając od roku 1989 trwa cykl zmian transformacyjnych, które dokonują głębokich przeobrażeń w całym systemie społecznym. Zmiany te dotyczą również energetyki, a w szczególności sektora elektroenergetycznego. Dynamika zmian transformacyjnych systemu społecznego jest uwarunkowana przez działanie i konflikt dwóch sił o charakterze społeczno-politycznym: presji na zmianę i oporu wobec zmiany
Pogłębione analizy socjologiczne wskazują, że ważnym skutkiem transformacji ustrojowej i gospodarczej był podział na beneficjentów oraz przegranych liberalnej modernizacji systemu społecznego. Ten podział w dalszym ciągu wpływa na stosunek Polaków do zachodzących zmian, a szczególności na ich stosunek do transformacji energetycznej.
Dalszy przebieg transformacji energetycznej w Polsce związany jest z polityką energetyczno-klimatyczną Komisji Europejskiej, określanej jako „Zielony Ład”. Ta koncepcja zapewnia znaczące środki finansowe na transformację energetyki w kierunku neutralności klimatycznej. Równocześnie jednak wyznacza określone trajektorie rozwojowe systemów elektroenergetycznych w poszczególnych krajach członkowskich.
Z inicjatywy władz samorządowych m. st. Warszawy prowadzone są analizy w zakresie roli i warunków funkcjonowania sektora energetycznego w Mieście oraz określenie możliwości jego przemodelowania w kierunku pozwalającym na osiągnięcie przez sektor energetyczny Miasta neutralności wobec klimatu w perspektywie roku 2050. Powyższe winno być zrealizowane z wykorzystaniem potencjału nowo kreowanego środowiska elektroprosumentów przy założeniu fundamentalnej gwarancji bezpieczeństwa energetycznego Miasta osiągniętej w warunkach zrównoważonego rozwoju.
W listopadzie i grudniu 2021 r. zostały przeprowadzone badania świadomości ekologicznej warszawiaków, obejmujące 20 zogniskowanych wywiadów grupowych (FGI). Wstępna analiza zebranego materiału empirycznego wskazuje, że kwestie polityki energetyczno-klimatycznej budzą umiarkowane zainteresowanie badanych. Zagadnienia związane ze zmianami klimatycznymi czy z transformacją energetyki nie wywołują w świadomości badanych poczucia szczególnego zagrożenia, ani nie prowadzą do ostrych sporów czy dyskusji w grupach objętych badaniem.
Z pewnym uproszczeniem można powiedzieć, że do węgla, jako źródła energii badani odnoszą się z sympatią, jako do czynnika znanego i zrozumiałego (niemal każdy miał okazję trzymać w ręku bryłę węgla). Natomiast do OZE badani odnoszą się z pewną dozą nieufności, gdyż mają niewielką praktyczną wiedzę o tym jak działa ta technologia. Można uznać, że mamy do czynienia z oddziaływaniem archetypu „swój” – „obcy”, gdzie ten swój to jednak węgiel, a ten obcy – to wciąż OZE.
Ten rezultat poznawczy jest niezwykle ważny z perspektywy realizacji projektu osiągnięcia neutralności klimatycznej Warszawy do roku 2050. Wskazuje on bowiem, że główny punkt oporu wobec projektowanych zmian nie będzie wiązał się technologią, czy finansami, lecz właśnie ze stanem społecznej świadomości.
Proponowany referat obejmie kilka wybranych kwestii, będących przedmiotem badania świadomości ekologicznej warszawiaków. W szczególności dotyczy następujących zagadnień:
1. Postrzeganie głównych obszarów polityki energetyczno-klimatycznej.
2. Węgiel jako źródło energii: mocne i słabe strony.
3. Odnawialne źródła energii: mocne i słabe strony.
4. Stosunek do górnictwa i społecznych skutków odejścia od węgla.
5. Perspektywy osiągnięcia neutralności klimatycznej Warszawy do roku 2050.

Case-based learning w edukacji na rzecz zrównoważonego rozwoju. Wyniki ewaluacji zajęć zrealizowanych w ramach projektu PASSION – Partnerstwo akademickie na rzecz zrównoważonego rozwoju.

Katarzyna Krakowska

Kryzys klimatyczno-ekologiczny i problematyka zrównoważonego rozwoju od dziesięcioleci jest przedmiotem dociekań i publikacji naukowych przedstawicieli różnorodnych dyscyplin. Edukacja ekologiczna długo jednak – przynajmniej na gruncie polskim – kojarzona była z warsztatami przyrodniczymi realizowanymi w szkołach podstawowych i przedszkolach. Skutkiem tego również świadomość ekologiczna społeczeństw nie rozwijała się w wystarczającym zakresie po zakończeniu edukacji na poziomie szkolnym.
Rozwój koncepcji nauki przez całe życie (lifelong learning), społecznej odpowiedzialności nauki, a także świadomość konieczności działania na rzecz natychmiastowego powstrzymania przyczyn zbliżającej się katastrofy klimatycznej zainspirowały naukowczynie i naukowców z sześciu państw europejskich (Polski, Szwecji, Islandii, Wielkiej Brytanii, Grecji i Portugalii) do stworzenia Partnerstwa akademickiego na rzecz zrównoważonego rozwoju (PASSION), projektu finansowanego ze środków Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej. Do celów projektu należały, m. in.:
• wymiana wiedzy i międzynarodowych doświadczeń akademickich z zakresu edukacji dla zrównoważonego rozwoju i innowacji społecznych
• tworzenie nowych i rozwój istniejących metod oraz narzędzi dydaktycznych z uwzględnieniem wyników badań
• upowszechnianie wypracowanych i przetestowanych narzędzi kształcenia w zakresie zrównoważonego rozwoju i innowacji społecznych.
W ramach prac międzynarodowego i multidyscyplinarnego zespołu, w którego skład weszli_ły specjaliści_tki w obszarze: socjologii, peddagogiki, nauk o ziemi, leśnictwa i zarządzania, wypracowane zostały scenariusze zajęć dostosowane do warunków nauki na odległość i wykorzystujące metodologię studiów przypadku.
Wybrane case’y dydaktyczne przetestowane zostały w semestrze wiosennym r.a. 2020/2021 z grupami studentów_ek z Polski, Szwecji, Grecji i Portugalii. Zajęciom towarzyszyły pre- i post-testy (narzędzie ilościowe), które służyły pomiarowi satysfakcji studentek i studentów z zajęć, ich oceny wpływu udziału w zajęciach na ich wiedzę i zainteresowanie tematem, a także oceny użyteczności i efektywności przyjętej metody nauczania oraz przygotowanych materiałów dydaktycznych. Dydaktyczki i dydaktycy prowadzący zajęcia poproszeni zostali o jakościową autoewaluację, w której oceniali użyteczność narzędzia i przyjętego sposobu jego wykorzystania, a także satysfakcji z tak przeprowadzonych zajęć.
Podczas swojej prezentacji opowiem o zrealizowanych testowo case’ach dydaktycznych i przedstawię wyniki wspomnianej ewaluacji ze szczególnym uwzględnieniem perspektywy studentek i studentów socjologii. Postaram się zdiagnozować specyfikę ich potrzeb wynikającą z ich doświadczeń edukacyjnych, a także zainteresowań, które wyrażają się wyborem kierunku studiów. Wskażę te elementy wybranej metody i zastosowanego podejścia, które zyskały największe uznanie uczestniczek i uczestników zajęć oraz te, które pozostawiły pewien niedosyt. Odniosę się też do przebiegu i efektów zajęć dydaktycznych ‘Sustainable development: Learning to solve complex environmental problems’ zrealizowanych z wykorzystaniem kursu e-learningowego dla studentek i studentów Collegium Civitas na platformie Howspace, który powstał w oparciu o wspomniane materiały dydaktyczne i z wykorzystaniem wniosków z ewaluacji zajęć testowych.

Akademia i moda społecznie odpowiedzialna

(Wyłożony)
Kalina Kukiełko, Aleksander Cywiński

Dana Thomas w książce „Modopolis. Dlaczego, to co nosimy, ma znaczenie”, zauważa, że codziennie musimy znaleźć odpowiedzieć na pytanie o to, co na siebie dzisiaj włożymy. Sprawa tylko z pozoru wydaje się błaha, ponieważ, jak podkreśla autorka, strój jest pierwszym i najbardziej podstawowym narzędziem komunikacji, poprzez które pokazujemy naszą pozycję społeczną i ekonomiczną, zawód, ambicje, samoocenę (Thomas 2021: 11). Zarysowana w „Modopolis” perspektywa jest bardzo bliska spojrzeniu, które od ponad stu lat charakteryzuje socjologiczne podejście do mody, ubrań i ubierania się. Już na początku XX wieku Georg Simmel, zauważył, że moda jest istotnym narzędziem wyrażania swojej przynależności bądź odrębności w grupie (Simmel 1980: 182-183). Te dwie zidentyfikowane przez niemieckiego myśliciela potrzeby, najwyraźniej wyrażają się właśnie w sposobie ubierania, który w tym kontekście możemy traktować jako istotną formę komunikacji społecznie istotnych kwestii. To co na siebie zakładamy ma znaczenie także i w innym, o wiele głębszym sensie. Jako użytkownicy, konsumenci ubrań coraz częściej zwracamy uwagę na to, gdzie, przez kogo i w jakich warunkach zostały wyprodukowane, jak wygląda łańcuch ich dystrybucji, jaki jest wpływ produkcji i transportu mody na środowisko. Kontekst produkcji i dystrybucji ubrań daje bowiem podstawę do refleksji nad współczesną interpretacją praw człowieka, praw pracowniczych czy różnorodnymi zagadnieniami związanymi np. ekologią, zrównoważonym rozwojem, przyszłością naszej planety.
W swoim wystąpieniu chcielibyśmy przedstawić zajęcia o modzie społecznie odpowiedzialnej, które prowadziliśmy dla studentów socjologii i animacji kultury na Uniwersytecie Szczecińskim. Pracowaliśmy z nimi przede wszystkim nad kwestiami etycznymi związanymi ze współczesnym rynkiem mody, przygotowaniem projektów na temat mody społecznie odpowiedzialnej i tego, co możemy zmienić w swoich codziennych modowych nawykach by dzięki nim dbać o środowisko. Chcemy przedstawić konstrukcję tych zajęć; założenia, które towarzyszyły nam w ich przygotowaniu; prace studentów i ich refleksje związane z podjętą tematyką. Chcemy się zastanowić czy tego typu zajęcia faktycznie mogą mieć wpływ na budowanie świadomości ekologicznej.

Prośrodowiskowe zachowania i interdyscyplinarna edukacja na rzecz klimatu

(Wyłożony)
Katarzyna Iwińska

Zachowania prośrodowiskowe (ProEnvironmental Behaviour, PEB) są uważane za ważny element działań na rzecz klimatu, ponieważ wiemy, że działalność człowieka jest istotną przyczyną problemów środowiskowych (Stern, 2000; Chen i in., 2017). We wcześniejszych badaniach stosowano modele wyjaśniające czynniki wpływające na poziom PEB w dziedzinie psychologii środowiskowej (Hines et al., 1987; Kollmuss and Agyeman, 2002; Bamberg and M ̈oser, 2007; Heimlich and Ardoin, 2008), ale brakuje interdyscyplinarnych i międzydziedzinowych analiz (Blankenberg i Harm 2019), które stanowiłyby podstawę do działań związanych z edukacją i innowacjami społecznymi.
Celem tej prezentacji jest pokazanie wyników projektu PASSION (Partnership for Sustainable development and Social Innovations), który był realizowany w latach 2019-2022 i składał się z dwóch typów działań: badawczych i dydaktycznych.
Jednym z celów projektu było ustalenie, jak PEB różni się w krajach europejskich reprezentujących różne profile pod względem otoczenia środowiskowego, gospodarczego i społecznego oraz jakie mikro- i makroczynniki determinują PEB.
Badanie CAWI miało na celu wyjaśnienie PEB (operacjonalizowanego w kategoriach codziennych nawyków) za pomocą zestawu predyktorów na poziomie indywidualnym i krajowym. Na podstawie badania przeprowadzonego w Polsce, Grecji, Szwecji, Portugalii i Wielkiej Brytanii (N = 2500) analizujemy mikro- i makroczynniki wpływające na poziom PEB za pomocą hierarchicznych modeli liniowych i omawiamy wyniki z uwzględnieniem cech społeczno-ekonomicznych i kulturowych poszczególnych krajów.
Oprócz cech społeczno-demograficznych respondentów analizujemy, w jaki sposób świadomość ekologiczna i różne wartości wpływają na poziom PEB. Ponadto, analizujemy inne czynniki, które różnicują kraje i które mogą wpływać na postawy ekologiczne i poziom PEB, uwzględniając wskaźniki społeczne i ekonomiczne na poziomie makro. We wszystkich krajach świadomość ekologiczna, a także wartości biosferyczne i egoistyczne mają najsilniejszy wpływ na codzienne nawyki prośrodowiskowe.
Drugim celem projektu było przygotowanie kursu e-learningowego, który w oparciu o rezultaty z badań oraz testy materiałów dydaktycznych wśród studentów kilku krajów Europy, ma być platformą do realizowania takich celów dydaktycznych jak zwiększenie świadomości środowiskowej, podniesienie znajomości PEB i zwiększenie sprawstwa (aktywizmu), podwyższenie kompetencji systemowego i antycypującego myślenia oraz współpracy zespołowej. Kurs „Jak rozwiązywać złożone problemy środowiskowe?” ma być w zamierzeniu kursem z podstaw zrównoważonego rozwoju dla studentów nauk społecznych (i nie tylko).

Ekologiczne pogrzeby i cmentarze

(Wyłożony)
Anna E. Kubiak

Referat podejmuje kwestie pogrzebów i cmentarzy w kontekście katastrofy klimatycznej. Próbuję w nim odpowiedzieć na pytanie: Jak w przyszłości będą wyglądały pochówki i cmentarze ludzi i zwierząt? Troska o przyszłość planety jest częścią światopoglądu coraz większej liczby osób. Problemy globalnego ocieplenia, kurczenia się warstwy ozonowej i zanieczyszczenia atmosfery skłaniają ich do krytycznego spojrzenia na tradycyjne formy dysponowania zwłokami, które są szkodliwe dla środowiska.
Cmentarz ekologiczny, zwany również zielonym, leśnym lub naturalnym to cmentarz znajdujący się na przeznaczonym do tego celu obszarze leśnym lub łąkowym. Jego główną cechą jest nie ingerowanie w lokalny krajobraz. Najważniejszym komponentem cmentarzy ekologicznych jest roślinność. Funkcje nagrobków pełnią oznaczenia w postaci krzewów, drzew, naturalnych kamieni czy drewnianych tabliczek, na których może być wyryte imię i nazwisko zmarłego. Pochówek ekologiczny jest terminem używanym do opisania pogrzebu szczątków ludzkich i zwierzęcych, gdzie obszar pochówku zachowuje istniejące siedliska dzikiej przyrody. W zamierzeniu chodzi o zminimalizowanie wpływu na środowisko.
W referacie przedstawię zasady zakładania zielonych cmentarzy, formy ekologicznych pochówków oraz projekty ekologicznych ubrań i trumien zapewniające szybką dekompozycję ciała. Następnie omówię ich funkcjonowanie na świecie oraz projekt ich wprowadzenia w Polsce w nowej ustawie o cmentarzach i pochówkach. Zarysuję czynniki, które mogą sprzyjać popularyzacji pochówków leśnych. Zaprezentowana zostanie analiza wypowiedzi osób, które wzięły udział w konsultacjach na ten temat. Na koniec odpowiem na pytania, jak perspektywa eko-funeralna może zmienić podejście do śmierci, rytuału, żałoby, ciała zmarłego i relacji ludzi ze światem biosfery. Jak się wydaje wobec zagrożenia ekologiczną katastrofą, zielone pogrzeby stają się etycznym i praktycznym wyborem na rzecz ochrony przyszłych pokoleń ludzkich i całej biosfery Ziemi.

Małe obok dużego – relacje miast i ich mieszkańców w obszarach metropolitalnych – trudne sąsiedztwa czy synergiczna współpraca

Numer: G33
Organizacja: Marek Nowak (UAM), Krzysztof Bierwiaczonek (UŚ)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 3.018, Pasmo IV 16.09, 16:00-17:30
Sekcje: Sekcja Socjologii Miasta

Przedmiotem obrad grupy tematycznej będzie problem relacji mniejszych i większych ośrodków miejskich oraz ich mieszkańców. Z jednej strony chcemy uwzględnić współczesną dynamikę procesów metropolizacji wiążącą się z kreowaniem obszarów metropolitalnych (np. Zuzańska-Żyśko 2016; Smętkowski M. i in. 2019) , a z drugiej przypomnieć koncepcję miast satelitarnych (np. Szczepański 1991, Szymańska 2007) i zastanowić się nad jej wykorzystaniem w nowych uwarunkowaniach. Tym samym uwagę chcemy skierować na mniejsze ośrodki miejskie pozostające w relacji z większymi sąsiadami.

Współczesne analizy odnoszące się do relacji pomiędzy ośrodkiem centralnym a małymi miastami w jego sąsiedztwie mają z reguły dość ograniczony charakter i koncentrują się na czterech procesach:

1.            Deindustrializacji i powiązanej z nią transformacji systemowej dziś rozpatrywanej już raczej w perspektywie historycznej

2.            „Kolonizacji” mniejszych miast przez intensywną politykę deweloperską, co dynamizuje proces suburbanizacji wielkich miast

3.            Integracji funkcjonalnej przebiegającej w obszarach metropolitalnych związanej z integracją transportu, usług komunalnych

4.            Kryzysie tożsamości mniejszych ośrodków miejskich.

Wymienione perspektywy są istotne i warte pogłębionej uwagi. Oprócz nich można wskazać jeszcze inne ważne zjawiska społeczno-przestrzenne wpływające na relację dużych i małych ośrodków miejskich:

1.            Kulturę mobilności (Klinger et al. 2013) i potencjał (lub jego brak) zmian w tym zakresie, który mógłby ograniczać użytkowanie samochodów.

2.            Reurbanizację powiązaną z gentryfikacją obszarów miast metropolitanych wpływającą także na sytuację na rynku mieszkaniowym mniejszych miast (np. Sagan 2017; Drozda 2017)

3.            Kreowanie przestrzeni postsuburbialnych (Kaczmarek 2020) stanowiących konkurencją dla wielkomiejskich centrów.

4.            Politykę miejską, która wydaje się być nastawiona w większym stopniu na konkurencję niż współpracę (np. Sagan 2017). Ten watek rodzi tez pytania o potencjał do radzenia sobie z wyzwaniami jakie związane są z czasem (post?)pandemicznym, ale także realizowaniem Celów Zrównoważonego Rozwoju 2030.

Wskazane procesy są pretekstem do stawiania pytań o kondycje i szanse małych miast zlokalizowanych w pobliżu ich większych sąsiadów. To zarazem pytanie o ewolucję miasta i miejskości w najbliższych latach, którą rozpatrywać można jako pytanie o podmiotowość lokalnych wspólnot wobec centralizacji i dominacji wielkich miast. Oprócz dostrzeżenia samych zjawisk istotne są także metodologiczne drogi badania relacji małych i dużych miast.

 Do udziału w dyskusji na wskazany temat zapraszamy przedstawicieli studiów miejskich z myślą o sformułowaniu diagnozy kondycji społecznej, urbanistycznej i ekonomicznej „miast satelitarnych”.

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo IV 16.09, 16:00-17:30
Luboń, odpowiedzi na pytania o samoistność i tożsamość miasta satelitarnego

Anna Bernaciak, Suava Salameh

Zagadnienie miast satelitarnych wzbudza spore zainteresowanie wszędzie tam, gdzie zjawiska urbanizacji przybierają na dynamice a problem zarządzania wielkimi metropoliami staje się wyzwaniem dla planistów przestrzennych i specjalistów od rozwoju miast. Fenomen siłą rzeczy ma charakter historyczny i podąża za obszarami podlegającymi intensywnej urbanizacji. Podobne doświadczenia współcześnie rzadziej są udziałem naszego regionu. Jednocześnie rodzime przykłady miast satelitarnych, jak Nowa Huta czy Tychy, weszły już obecnie w wiek dojrzały, czyli osiągnęły ok. 70 lat. Pozwala to przeanalizować dynamikę ewolucji miast satelitarnych opisując jednocześnie specyfikę socjalistycznego planowania przestrzennego na tle kolejnych lat i kolejnych przesileń systemowych związanych z: (i) transformacją systemową, (ii) a następnie presją suburbanizacyjną miast-centrów obszarów metropolitalnych. Kluczowym zagadnieniem są np. pytania o „samoistność” tych miast oraz odpowiedzi na pytania o tożsamość współczesnych miast satelitarnych.
Przedmiotem wystąpienia będzie studium przypadku Lubonia, koło Poznania, naszym zdaniem doskonałego przykładu miasta satelitarnego, którego geneza związana jest ze zjawiskami industrializacji z przełomu XIX i XX wieku. W ramach analizy przypadku autorki zaprezentują wyniki badania internetowego (wykorzystującej metodologię badania sondażowego), wyniki badań jakościowych, jak FGI i wywiadów eksperckich oraz analizy przestrzenne i studia desk research.

Relacje sąsiedzkie w obrębie polskich post-socjalistycznych blokowisk

Lucyna Błażejczyk-Majka

Wśród badań nad relacjami sąsiedzkimi pewne miejsce zajmują te, dotyczące wielkomiejskich modernistycznych osiedli, typowych dla socjalistycznego budownictwa mieszkaniowego Europy Środkowo-Wschodniej. Fenomen stosunków sąsiedzkich w polskich postsocjalistycznych blokowiskach wymaga uwzględnienia perspektywy historycznej, wskazującej społeczno-ekonomiczne uwarunkowania ich budowy i rozwiązania organizacyjno-prawne przyjęte w okresie transformacji ustrojowej. Relacje sąsiedzkie podlegają oczywiście szeroko rozumianym współczesnym przemianom społecznym. Należy je jednak rozpatrywać również na płaszczyźnie przestrzennej, uwzględniającej wielkość ośrodka miejskiego, w którym one są budowane.
W referacie zaprezentowane zostaną wyniki badań empirycznych, zrealizowanych w trzech różnych ośrodkach miejskich różnej wielkości: mieście małych (Wronki), dużym mieście (Poznaniu) oraz metropolii (Warszawie. Przyjęcie takiej struktury pozwoli w szczególności odpowiedzieć na pytanie czy relacje sąsiedzkie w post-socjalistycznych blokowiskach małych miast różnią się od tych budowanych w zlokalizowanych w pobliżu ich większych sąsiadów. Wyniki badań i wspomniane wyżej szerokie spojrzenie pozwoli ostatecznie zaprezentować propozycję konceptualizacji sąsiedztwa w obrębie post-socjalistycznych blokowisk.

Konkurencja czy współpraca? Relacje pomiędzy samorządami tworzącymi Rzeszowski Obszar Funkcjonalny (studium przypadku).

Hubert Kotarski, Krzysztof Piróg

Do tej pory problem relacji pomiędzy samorządami tworzącymi miejskie obszary funkcjonalne nie był szeroko poruszany w literaturze socjologicznej. Autorzy jako podstawy teoretyczne swoich rozważań przyjęli dwie teorie. W ramach pierwszej z nich, teorii biegunów wzrostu, przyjęli założenie, że silny ośrodek miejski oddziałuje pozytywnie na otoczenie, w wyniku czego zachodzi dyfuzja procesów rozwojowych. Podstawowym założeniem, przyjętym przez autorów jest stwierdzenie, że Rzeszów jest biegunem wzrostu pozytywnie oddziałującym na otoczenie oraz że ten pozytywny wpływ powinien być dostrzegany przez samorządowców z sąsiednich gmin. Drugą zastosowaną do rozważań teorią, opozycyjną wobec teorii biegunów wzrostu, jest teoria rdzenia i peryferii, w ramach której podkreśla się rolę rdzenia jako dominującego nad otoczeniem przez to ograniczającego możliwości zharmonizowanego rozwoju peryferii. Procesy dominacji rdzenia nad peryferiami generują z kolei konflikty pomiędzy rdzeniem a peryferiami, gdyż z perspektywy peryferii procesy dominacji rdzenia są postrzegane jako zagrożenie dla rozwoju. Chociaż wyjściowo obie zastosowane teorie są teoriami ekonomicznymi odnoszącymi się do rozwoju regionalnego, to autorzy uznają je jako inspirujące również na potrzeby prowadzenia analiz w aspekcie socjologicznym. Autorzy żywią przekonanie, że rozważania w aspekcie socjologicznym stanowią twórcze rozwinięcie teorii biegunów wzrostu oraz rdzenia i peryferii, a zarazem mogą stanowić wkład w weryfikację trafności i użyteczności tych teorii, przyjmując szerszą perspektywę rozwoju regionalnego niż tylko sprowadzającego się do aspektów gospodarczych. Szczególna uwaga zostanie poświęcona analizie perspektywy samorządowców jako głównych aktorów kreujących politykę rozwoju, przy założeniu że procesy komunikacji i relacje społeczne pomiędzy samorządowcami stanowią jeden z kluczowych endogenicznych czynników mogących stanowić barierę rozwojową lub stymulator rozwoju w zależności od tego, czy relacje te zorientowane są na konkurencję czy na współpracę. Chociaż zakresem analiz zostanie objęty tylko jeden miejski obszar funkcjonalny na zasadzie studium przypadku, to sposób przeprowadzenia tych analiz w kontekście weryfikacji teorii biegunów wzrostu oraz rdzenia i peryferii pozwoli uzyskać perspektywę użyteczną w kontekście zrozumienia relacji zachodzących wewnątrz miejskich obszarów funkcjonalnych.

Polityka miejska w przedwojennej Ukrainie

Łukasz Drozda

Wojna rosyjsko-ukraińska z 2022 roku stanowi wyraźną cezurę w historii Europy Środkowej i Wschodniej jako pierwszy w całym regionie tak drastyczny moment historycznego zerwania z porządkiem poradzieckim. Stanowiące skutek tego konfliktu zniszczenia ukraińskich miast sprawiają, że analiza tutejszej urbanizacji przyjmuje już jednoznacznie historyczny charakter. Nie wpisuje się bowiem w stosowaną często w dalszym ciągu ramę analityczną „postsocjalistycznej transformacji”. Przez pojęcie to rozumieć należy ciągle niezakończony proces przemian w schemacie modernizacji imitacyjnej zamiast autonomicznego modelu rozwojowego. Celem referatu jest przedstawienie wyników prowadzonych na krótko przed rosyjską inwazją badań terenowych nad pożądanymi wizjami polityki miejskiej, które wyłaniają się z opinii aktorów stanowiących tę politykę. W ich trakcie prowadzone były wywiady z przedstawicielami lokalnej władzy, biznesu i ruchów społecznych. Badania realizowano w Kijowie i Lwowie, latem oraz wczesną jesienią 2021 roku.

Pozytywne skutki pandemii? O wpływie na sąsiedztwo w mieście

(Wyłożony)
Anna Pokrzywa

W swoim wystąpieniu wyjdę od hipotezy mówiącej o tym, że jeśli pandemia przyniosła jakiekolwiek pozytywne skutki, możemy ich szukać w sąsiedzkich i lokalnych stosunkach społecznych. Kiedy świat wielu z nas „się skurczył” – został ograniczony do najbliższej przestrzeni i osób z najbliższego tylko otoczenia, kiedy opustoszał ze spotykanych w wielu miejscach ludzi – czy nie zauważyliśmy bardziej osób, które mieszkają tuż obok?
Pandemia, a przede wszystkim jej początkowy okres, przypomniała o tym, że warto mieć sąsiadów, których znamy, których lubimy, z którymi możemy wymieniać się drobnymi przysługami. Wielu z nas doświadczyło także izolacji z powodu choroby – popularność takich wirtualnych inicjatyw jak Widzialna ręka lub Pies w koronie (grupy na portalu Facebook) udowodniła, że sąsiedztwo świadczeniowe chwilami może być niezbędne. Czy wyciągniemy z tego wnioski na przyszłość?
Epidemia, a zwłaszcza czas twardego lockdownu, pokazała również jak istotna w wielkim mieście jest lokalność rozumiana poprzez dostępność do lokalnych sklepów, przestrzeni, usług. Mogliśmy doświadczyć, jaką infrastrukturą dysponuje nasza najbliższa okolica, jakie potrzeby można w niej zaspokoić – czyż nie o tym mówi zyskująca na popularności koncepcja 15.minutowego miasta?
W wystąpieniu przedstawię wnioski z systematycznej obserwacji lokalnych przestrzeni wirtualnych i z przekazów medialnych oraz z konwersacyjnych wywiadów z osobami, które w czasie epidemii doświadczyły zmiany kontaktów sąsiedzkich. Skonfrontuję je z teoriami socjologicznymi na temat relacji sąsiedzkich w mieście i z obecnym stanem badań na ten temat.

Maritime sociology – the new challenges

Numer: G42
Organizacja: Agnieszka Kołodziej-Durnaś (US), Iwona Królikowska (AMW w Gdyni)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 1.018, Pasmo III 16.09, 14:00-15:30

Sociological reflection on maritime issues has been for years characterised by a certain degree of dispersion; the sociological maritime research was carried out in various areas of social science. Some of the „nautical” studies were and still are to be found in the area of sociology of work, sociology of organization or sociology of occupation. These are all those studies that relate to the category of „people of the sea”. (maritime professions or maritime labour organisation). Other „nautical” analyses are closer to environmental or urban sociology. The numerous studies on the port city should be highlighted here. One of the main challenges then is to establish a field were all these research would be found under one, widely recognised caption.

In Poland the maritime sociology was to some extent institutionalised for at least five decades now thanks to the efforts of Szczecin and Gdansk scholars (e.g. prof.Ludwik Janiszewski). During this half-century, researchers have focused on the maritime occupations and professions, the specificity of working on a ship as a closed (total) institution, the functioning of maritime communities on land, and the families of seafarers and fishermen. Social researchers from a few countries (especially Poland and Germany) make attempts to consolidate the so far collected results into maritime sociology label.

Maritime themes have been introduced to the European Sociological Association conferences (Maritime Sociology Research Stream sessions in Lisbon 2009, Geneva 2011, Turin 2013 and Prague 2015, Manchester 2019 and Barcelona 2021), to the programme of the Polish Sociological Association National Congresses in Szczecin (2013), Gdansk (2016) and Wroclaw (2019), the German Sociological Society Congress in Trier (2014). A maritime sociology session has also appeared at the Nordic Sociological Congress in Reykjavik (2012) or the Gdynia International Conference on Seafarers and Seafaring Careers at the Naval Academy (2018).

Another way of popularisation of maritime sociology approach was a Polish-German idea to start a series of International Studies in Maritime Sociology. It is launched by Brill Publishers edited by Agnieszka Kolodziej-Durnas, Marie Grasmeier and Frank Sowa. The first volume of the series will be an monograph Maritime Spaces and Society edited by the same trio and expected in December 2021.

Having been a half way through solving the first challenge we may safely address other ones. These include incorporating in the classical way of thinking on sea as social space new knowledge on contemporary society (also its part on board): automation and robotization, gender inequalities, multicultural and/or globalised labour milieu, enforced labour at sea, military safety at sea, sustainable development vs expansion of maritime industry, seas and oceans as means to spread capitalist system and modernity project, transcending the land-sea binary.

Abstrakty wystąpień
Referaty, pasmo III 16.09, 14:00-15:30
Sense of place amongst seafarers onboard ocean-going merchant vessels

Nelson Turgo

Regardless of the fact that safety onboard ocean-going merchant ships has greatly improved over the past century, seafaring is still considered as a high-risk occupation compared to shore-based industries. Such dire characterisation, however, does not do justice to the overall general safety of living and working onboard ships nowadays. Considering the contexts in which modern merchant vessels operate – multi-ethnic crewing, commercial pressure, reduced manning, extended social isolation, constantly changing weather conditions, etc., -merchant ships are in fact doing quite well in mitigating the occurrence of maritime accidents. What contributes to the general safety of working onboard merchant ships? To explain this, we look at the role of collective mind and heedful interactions (Weick and Roberts 1993) and how they apply to operations at sea. However, though collective mind and heedful interactions help shape ship management operations, there is something about organisational performance and socialities onboard that betoken further consideration. We need another frame to better understand it. Contextually sutured by issues related to power hierarchy, ethnic mix and work precarity, on top of collective mind and heedful interactions, this article submits that sense of place is at work in the organisation of safety and smooth operations onboard ships. Along these lines, sense of place fills in the gap, allowing for the socialisation of seafarers into the rules and expectations of the workplace for successful operations. It orients them to the dyadic social divide between officers and ratings and nationalities and the space they move around ships which in turn assists them to adapt to and participate in the structured and well-choreographed life onboard. The data which underpins this article were gathered from four merchant vessels and informal conversations with seafarers in four seafarers’ centres in the UK between 2010 and 2019.

Vistula Spit Cut – and then what? The New Waterway’s Place Between the Marinisation and the Criticism of Poland’s Maritime Ambitions

Włodzimierz Karol Pessel

The new maritime route linking the Baltic Sea’s Gulf of Gdańsk and the Vistula Lagoon, along with the deepening of the waterway through the Lagoon and along the Elbląg River and the modernization of marinas, is planned to conclude by spring 2023 for all the three stages of the project. It is a megaproject, as understood by, e.g. Bent Flyvbjerg, which is intended to significantly alter Poland’s maritime economy and policy. In geographical terms, the cut will bring the Baltic Sea closer to Elbląg by 8 hours saved; the Elbląg port will finally become a real seaport. So far, it was only a seaport on paper, as the route from it to the sea leads through the territorial waters of the Russian Federation, with all the political and organisational conditions that stem with it. This, however, makes one ask the question, can one therefore anticipate that Elbląg, along with the entire subregion around the Vistula Lagoon, will in fact come closer to the sea in the social, economic, and cultural dimensions. The attempt to answer this question will be positioned in a theoretical framework, the poles of which will be Ludwik Janiszewski’s concept of marinisation and Andrzej Piskozub’s concept of “marine Poland”. The former, regardless of its high level of theorisation, is an enthusiastic projection of the society which wants to take the fullest advantage of the stimuli stemming from acquiring a long coastline after 1945. The latter, on the other hand, contains warnings against the mythical relationship towards Polish marinist traditions and the voluntaristic approach to marine economy, i.e. the search for justifications for investment projects in phantom or strictly political foundations.

Restart kariery – kształcenie ustawiczne i rozwój zawodowy byłych żołnierzy Marynarki Wojennej.

Iwona Królikowska

Dynamika i zmiany rynku pracy wymagają stałej aktualizacji badań, zatem, choć współcześnie edukacja ustawiczna oraz potrzeba nieustannego rozwoju zawodowego, związane z tempem zmian cywilizacyjnych, głównie w wyniku postępu technologicznego, są powszechnie opisywane w wymiarze indywidualnym, jak i w wymiarze organizacyjnym zauważyć można, że badania te nie obejmują każdego zawodu. Niewiele literatury mówi o sytuacji byłych żołnierzy zawodowych Marynarki Wojennej, o przyczynach opuszczenia przez nich struktur wojska (tzw. „wykruszeniach”) oraz o wkładzie, jaki ich wcześniejsza służba na morzu może wnieść na rynek pracy oraz do rozwoju społeczeństwa. Artykuł wskazuje różne aspekty zagadnienia poruszając zarówno kwestię stereotypowego postrzegania byłych żołnierzy marynarki wojennej przez pracodawców, jak i cechy byłych żołnierzy marynarki wojennej postrzegane pozytywnie przez komercyjny rynek pracy i cenione przez pracodawców. Wskazuje także ścieżkę edukacji ustawicznej podejmowanej przez żołnierzy po odejściu ze służby.

Społeczne uwarunkowania rozwoju gospodarczego Wybrzeża w latach 1945-1990 w świetle publikacji „Biblioteki Słupskiej”

Andrzej Michalak

Rozwój gospodarczy wybrzeża po drugiej wojnie światowej był efektem zmian społeczno-politycznych , które dokonywały się w tym czasie w Polsce. Migracje ludności oraz przemiany demograficzne stanowiły podstawę dla rozwoju szeregu gałęzi przemysłu oraz rolnictwa. Wytworzenie tożsamości kulturowej na Ziemiach Północnych Polski było jednym z największych osiągnięć ukształtowanych zbiorowości terytorialnych na tym obszarze. Cykl monografii ” Biblioteki Słupskiej ” dokumentował to zjawisko zarówno w wymiarze historycznym jak i statystycznym. Referat poświęcony jest przypomnieniu osiągnięć analitycznych z zakresu historii. ekonomii i socjologii dotyczących rozwoju gospodarczego Wybrzeża w latach powojennych.

Media, technologia i religia w społeczeństwie przyszłości

Numer: G28
Organizacja: Marta Kołodziejska (IFiS PAN), Sławomir Mandes (UW)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 01.081, Pasmo V 17.09, 11:00-12:30
Sekcje: Sekcja Socjologii Religii

Badania nad relacją między religią a mediami oraz technologią stanowią ważny nurt zarówno w naukach socjologicznych, jak i media studies czy teologii. Pandemia COVID-19 pokazała, jak duże znaczenie dla instytucji religijnych z jednej, a dla wyznawców i wspólnot z drugiej strony, mają media – zwłaszcza cyfrowe. Dzięki nim możliwe były transmisje nabożeństw, organizacja spotkań rad zborów czy parafii, kontakty z autorytetami religijnymi czy współwyznawcami.  Można więc uznać, że pandemia przyspieszyła, czy też ugruntowała procesy mediatyzacji religii, które obserwowano od dekad (zob. Hepp, 2013).

W socjologii relacje między religią a mediami analizowane są z perspektywy przemian instytucji religijnych, autorytetów, a także wspólnotowości: korzystanie z mediów może prowadzić zarówno do ich erozji, jak i wzmocnienia, ale w każdym przypadku przyczynia się do ich przemian. Badania wskazują, że korzystanie z mediów oddziałuje również na sposób komunikowania religii, np. poprzez zacieranie granicy między religijnym i niereligijnym (Knoblauch, 2008), czy tworzenie nowych przestrzeni ekspresji tożsamości religijnej, jakimi są choćby vlogi czy grupy w mediach społecznościowych. Rytuały i praktyki religijne też ulegają przeobrażeniom poprzez media, zarówno w kontekście formy, treści, jak i nadawanych im znaczeń, jak np. wówczas, gdy zamiast praktyki medytacji we wspólnocie korzystamy do tego celu z aplikacji na smartfonie. Obserwowane przemiany wymagają postawienia nowych pytań i pogłębionej refleksji nad klasycznymi koncepcjami socjologii religii. Ponadto, relacje między religią a mediami poddawane są refleksji teologicznej, która rozwijać się będzie wraz z dalszymi przemianami tych relacji. Czym jest i może być Kościół w czasach mediatyzacji? Jaką funkcję pełni wspólnota religijna w zmediatyzowanym świecie? Jak konstruowana jest poprzez media tożsamość religijna? Na czym opiera się autorytet religijny, jeśli, jak np. w niektórych buddyjskich świątyniach, robot zastępuje mnicha przy uroczystościach pogrzebowych? Te i inne kwestie wymagać będą namysłu wraz z dalszym rozwojem mediów i intensyfikacją relacji między mediami, technologią i ludźmi. W refleksjach o życiu religijnym w społeczeństwie przyszłości media powinny tym samym stanowić ważny punkt odniesienia.

Celem proponowanej sesji tematycznej jest dyskusja nad kierunkami przemian procesów mediatyzacji religii w społeczeństwie przyszłości. Nie narzucając konkretnej perspektywy teoretycznej poświęconej mediatyzacji, proponujemy zwrócenie uwagi przede wszystkim – choć nie wyłącznie – na poniższe zagadnienia:

1.            Instytucje religijne a media: główne kierunki przemian i ich konsekwencje, obecność instytucji religijnych w mediach, korzystanie z nowych technologii przez Kościoły, wspólnoty i organizacje religijne.

2.            Media i teologia: dyskusje teologiczne wokół internetu i sposobach jego wykorzystania przez instytucje i wiernych.

3.            Nowe ruchy religijne i media cyfrowe: w jaki sposób rozwój technologii oddziałuje na formy i struktury tych ruchów.

4.            Przemiany praktyk i rytuałów religijnych: jak media mogą oddziaływać na zmiany formy i treści praktyk, w jaki sposób media umożliwiają nowe formy uczestnictwa.

5.            Wspólnota i autorytet religijny: jak korzystanie z mediów przyczynia się do erozji, wzmocnienia, lub transformacji autorytetów.

6.            Jak w 120 znakach opowiedzieć o Bogu? Komunikacja religijna i jej przemiany pod wpływem nowych mediów.

7.            Jak badać relacje między religią a mediami w społeczeństwie przyszłości? Nowe wyzwania metodologiczne. 8.            Czy potrzeba nam nowych teorii religii? Dyskusje nad rozwojem koncepcjami religii, wspólnot, Kościołów.

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo V 17.09, 11:00-12:30
Mediatyzacja praktyk religijnych jako alternatywa dla tradycyjnej religijności w pandemii

Rafał Boguszewski

Wiara i zaangażowanie religijne to wciąż wyróżniające cechy polskiego społeczeństwa na tle innych krajów w Europie, jednakże i one podlegają wpływowi pandemii COVID-19 i jej skutków. W związku z ograniczeniami, które towarzyszyły Polakom na różnych etapach rozwoju pandemii, możliwość tradycyjnego udziału w praktykach religijnych nie zawsze była możliwa na taką skalę i w takim zakresie jak przed pandemią. Dla jednych oznaczało to zaprzestanie lub ograniczenie kultu religijnego, a dla innych poszukiwanie alternatywnych form uczestnictwa w praktykach religijnych – na przykład za pośrednictwem radia, telewizji czy internetu.
W swoim wystąpieniu, w oparciu o wyniki badań empirycznych, zaprezentuję jak Polacy postrzegają niebezpośrednie uczestnictwo w praktykach religijnych i na ile z takiej możliwości korzystają i korzystali na różnych etapach rozwoju pandemii COVID-19. Przedmiotem swoich analiz uczynię także to, na ile religijność zapośredniczona medialnie jest alternatywą dla tradycyjnych praktyk religijnych, a na ile stanowi dodatkową formę zaangażowania religijnego. Czy i w jakim zakresie alternatywne formy zaangażowania religijnego, które zyskały na znaczeniu w okresie pandemii, powodują zahamowanie procesu sekularyzacji oraz jak wpisują się w proces przemian religijności w Polsce.
Podstawę moich analiz będą stanowiły wyniki badań socjologicznych o charakterze ilościowym. Będą to zarówno dane zastane, jak i własne – pochodzące z badań CAWI zrealizowanych na różnych etapach rozwoju pandemii COVID-19 na kwotowych próbach dorosłych Polaków dobranych z panelu internetowego i zróżnicowanych ze względu na płeć, wiek, wykształcenie, wielkość miejscowości zamieszkania oraz województwo.

„Budowanie odporności duchowej”. Nauki o zdrowiu w mediach Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Polsce i Wielkiej Brytanii w czasach pandemii.

Marta Kołodziejska

W wystąpieniu omówione zostaną wyniki analiz zawartości wybranych mediów Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w roku 2020 w Polsce i Wielkiej Brytanii oraz wywiadów przeprowadzonych z medialnymi ekspertami Kościoła wiosną 2020 roku. Celem analiz jest odpowiedź na pytania jak w czasie pandemii COVID-19 zmieniła się forma przekazu nauczania o zdrowiu w Kościele oraz jaką rolę pełniły w tym procesie media. Podstawą teoretyczną badania jest koncepcja głębokiej mediatyzacji (Hepp & Hasebrink, 2018), wedle której mediatyzacja to przemiany form i sposób komunikowania się, intensyfikowane przez rozwój mediów cyfrowych. Materiał analizowano z zastosowaniem analizy dyskursu z perspektywy socjologii wiedzy (SKAD). Badanie wykazało, że w pierwszym roku pandemii w mediach Kościoła znacząco wzrosła liczba treści o tematyce zdrowotnej, a w samych narracjach uwypuklono kwestie związane z medycyną, psychologią i dietetyką, kładąc jednocześnie mniejszy nacisk na tematy religijne. Wskazuje to (a potwierdzają analizy wywiadów), że w Kościele zidentyfikowano nowe potrzeby wśród odbiorców mediów (niezależnie od wyznania) i zaproponowano stosowną odpowiedź, mającą na celu zainteresowanie osób spoza Kościoła publikowanymi treściami. Z punktu widzenia koncepcji mediatyzacji, jest to więc zmiana praktyk komunikacyjnych i zacieranie granic między różnymi sferami życia społecznego – tj. medycyny i religii – w celu włączenia narracji religijnych w świeckie dyskursy o zdrowiu. Dzięki mediom cyfrowym, poszerzanie zasięgu odbiorców i strategiczne pozycjonowanie własnych produkcji np. na YouTube możliwa była intensyfikacja tych procesów.

Hasztag islam, czyli mediatyzacja muzułmańskiej religijności

Maria Stojkow

Wzajemny wpływ islamu i mediów społecznościowych wydają się dziś być niezwykle ciekawym kierunkiem badań. Z jednej strony ważną kwestią poruszaną w teologicznych pismach islamskich jest kwestia stosunku islamu do mediów, z drugiej zaś współczesne media społecznościowe są kanałem komunikacji treści religijnych, miejscem gdzie toczy się debata między zwolennikami różnych odłamów islamu, gdzie muzułmanie żyjący w Polsce w dość dużym oddaleniu od innych muzułmanów zdobywają wiedzę dotyczącą doktryny i praktyk, ale też gdzie szukają potencjalnych partnerów życiowych i przyjaciół. Media społecznościowe są miejscem ekspresji ich tożsamości, co jest szczególnie ważne dla konwertytów. Interesującą kwestią związaną z obecnością muzułmanów w przestrzeni internetu jest zwrócenie uwagi na fakt, jak zmieniły się ich praktyki i rytuały, na ile zmieniła się ich treść, w czasach gdy kontakt z wiernymi i przedstawicielami islamskich instytucji religijnych z całego świata nie stanowi żadnego problemu. Polscy muzułmanie ze względu na uwarunkowania kulturowe i historyczne są grupą bardzo zróżnicowaną, jednak należy się zastanowić czy uczestnictwo w ograniczonej liczbie grup i społeczności zbudowanych wokół profili i fanpejdzy będzie wpływało na pewną ich unifikację? Celebrowanie rytuału religijnego jest również dziś często wzbogacone o wiele istniejących aplikacji np. do nauki recytacji Koranu, ułatwiających znalezienie odpowiedniej fatwy czy wyznaczenie kierunku na Mekkę, tak by ułatwić przygotowania do modlitwy. Celem wystąpienia będzie pokazanie wyników badań dotyczących praktyk i reprezenatcji polskich muzułmanów w mediach społecznościowych , zwłaszcza na Instagramie i TikToku.

Nowe media i technologie w praktykach religijnych rzymskich katoliczek w Polsce

Anna Szwed

Zjawisko mediatyzacji charakterystyczne dla większości wymiarów życia społecznego nie omija także pola religijnego. Jak pokazują badania (np. Campbell et al. 2014; Campbell and Garner 2016; Campbell 2013; Lövheim and Lundmark 2019), różne formy religii cyfrowej (digital religion), wspólnot sieciowych (networked communities) czy aktywności wykorzystujące do celów religijnych nowe technologie stają się częścią pejzażu religijnego współczesnych społeczeństw. Badacze i badaczki wskazują jednocześnie, że najczęściej stanowią one uzupełnienie praktyk mających miejsce w sferze offline, a nie alternatywę dla nich.
Przedmiotem mojego wystąpienia jest próba odpowiedzi na pytanie o to, jaką rolę pełnią technologie i nowe media, traktowane nie tylko jako narzędzia komunikacji, ale także jako środowiska, w praktykach religijnych rzymskich katoliczek w Polsce. W swoich analizach korzystam z dorobku badań nad digital religion oraz z ramy teoretycznej dostarczonej przez zorientowaną prakseologicznie koncepcję lived religion (Ammermann 2021). Przedmiotem mojej analizy są zarówno indywidualne praktyki religijne kobiet, jak i działania o charakterze kolektywnym, związane z funkcjonowaniem grup religijnych w sferze online. Opieram się na wynikach badań jakościowych prowadzonych w l. 2019-2020, które obejmowały wywiady pogłębione z 48 wykształconymi rzymskimi katoliczkami mieszkającymi w dużych polskich miastach oraz 15-miesięczną etnografię jednej ze społeczności katoliczek, łączącej ówcześnie działalność w sferze offline (grupy lokalne) i online (media społecznościowe).
Przeprowadzone badania pokazują, że wykorzystanie nowych mediów i technologii pełni ważną rolę dla podtrzymywania tożsamości religijnych kobiet. Zmediatyzowane praktyki indywidualne lub kolektywne, np. podejmowane w ramach społeczności online, stanowią uzupełnienie dla konwencjonalnych praktyk proponowanych przez instytucję Kościoła. Pozwalają one minimalizować napięcia doświadczane przez religijne kobiety w codziennym życiu, a wynikające np. z konieczności łączenia ról religijnych i świeckich w obliczu niedoboru zasobów czasu i energii, funkcjonowania w zsekularyzowanym środowisku wielkomiejskim itp. Stanowią także odpowiedź na deficyty pojawiające się w kontaktach z lokalnym Kościołem (np. nieatrakcyjność oferty dla kobiet). W szerszym wymiarze prezentowana analiza pokazuje, że zmediatyzowane praktyki religijne podważają jasny podział na to, co religijne i niereligijne, a w konsekwencji wskazują na konieczność zredefiniowania i szerszego ujmowania samego pojęcia praktyk religijnych.

Religijność interentowa. O transformacjach przekonań i praktyk w społeczeństwie usieciowionym.

(Wyłożony)
Andrzej Górny

Referat jest skoncentrowany wokół procesów zachodzących w polu przekonań i praktyk religijnych warunkowanych przez umasowienie dostępu do sieci internetowej. Społeczeństwa współczesne funkcjonują w zasadniczej mierz dzięki systemom technologicznym opartym o sieć internetową. Jakakolwiek awaria techniczna skutkująca brakiem dostępu do Internetu, bądź jego znaczącym ograniczeniem oznacza poważne komplikacje w procesach zaspokajania potrzeb jednostek i zbiorowości we wszystkich płaszczyznach – od zapewnienia bytu biologicznego po satysfakcjonujące funkcjonowanie w wymiarze społecznym. Praktycznie wszystkie sfery życia w mniejszym albo większym stopniu znajdują swoją emanację w przestrzeni internetu. Dotyczy to również życia religijnego i zaspokajania potrzeb duchowych. Intersujące z socjologicznego punktu widzenie jest przyjrzenie się modyfikacjom i transformacjom wierzeń i praktyk religijnych zachodzącym w usieciowionych społeczeństwach. Pojawiają się w związku z tym pytania: na ile bergerwoski „święty baldachim” jest użyteczny w obliczu współczesnych społecznych huraganów; jak zmienił się jego kształt i rozmiar i czy nie stał się on jedynie trójwymiarową projekcją zastępującą realny ochronny dach.
Niniejszy materiał jest refleksją stanowiącą próbę nakreślenia kierunków przemian religijności we współczesnym świecie i propozycją wyznaczenia kierunków badań umożliwiających uchwycenie trajektorii i dynamiki transformacji duchowego życia człowieka w rzeczywistości zinterentyzowanej.

Przemiany praktykowania religii w kontekście trendów technologicznych i medialnych

(Wyłożony)
Radosław Sierocki

Religia jako system społeczny nie jest wolna od wpływów zintegrowanego systemu komunikacyjnego, jak również od zmian i innowacji zachodzących w sferze technologii. Relacje te są o wiele bardziej złożone niż dałoby się to ująć w modelach technodeterministycznych mówiących o jednostronnych oddziaływaniach technologii (i mediów) na religię. Jednak zmiany zachodzące w obszarze technologii i mediów są bardziej dynamiczne i ekspansywne.
W analizie posługuję się kategorią trendu rozumianą – szeroko – jako kierunek zmian wartości lub potrzeb (Dragt 2018), a co za tym idzie również postaw, oczekiwań i praktyk społecznych. Trendy technologiczne i medialne są – w tym ujęciu – również trendami społecznymi. Kategorię megatrendów do opisu religii, religijności i duchowości wykorzystał – nawiązując do znanych badań Johna Naisbitta – Janusz Mariański (2016) wskazując na współczesne główne megatrendy religijne, m.in. sekularyzację, desekularyzację, indywidualizację, prywatyzację czy nową duchowość. Te megatrendy odnoszą się do zjawisk rozpoznanych i opisanych w badaniach z zakresu socjologii religii. Proponuję jednak spojrzeć na konfesyjne działania komunikacyjne i sposoby wykorzystywania mediów do celów religijnych przez pryzmat trendów opisywanych w licznych raportach trendowych prezentujących zmiany zachodzące w rożnych sektorach gospodarki i obszarach życia społecznego, w tym w sposobach posługiwania się technologią i mediami (np. Social Trends 2022, 2022 Media Trends and Predictions).
Analiza ma charakter poszukiwania sygnałów tego, czy i jakie odzwierciedlenie trendy te (np.: gospodarka twórców, patronów i fanów; hybrydowość jako nowa norma; dojrzewanie modelu subskrypcyjnego; przedstawianie zmian klimatycznych; początek końca niekontrolowanej ekspansji BigTechów; nowy wymiar danych) znajdują w działaniach podejmowanych przez redaktorów i administratorów portali religijnych, użytkowników mediów społecznościowych, blogerów, youtuberów, influencerów, etc. Na ile religia (ogólnie) i Kościół rzymskokatolicki ulegają trendom kształtującym sposoby korzystania z technologii i mediów, na ile zaś stawiają im opór lub funkcjonują obok głównych nurtów zmian?

Metody ilościowe: nowe wyzwania i nowe techniki badań socjologicznych

Numer: G37
Organizacja: Henryk Domański (IFiS PAN), Piotr Jabkowski (UAM)
Miejsce, pasmo, godzina: SGGW, BUD. 7, Sala 20, Pasmo I 15.09, 14:00-15:30 , Pasmo II 15.09, 16:00-17:30

Narastająca liczba i pogłębiająca się różnorodność badań socjologicznych (zarówno akademickich, jak również tych prowadzonych w sektorze komercyjnym) skłaniają do podejmowania metodologicznej refleksji nad jakością tych badań oraz do prowadzenia studiów nad konsekwencjami wynikającymi z wdrażania różnych procedur terenowych w ramach realizacji procesu badawczego. Refleksja nad jakością realizacji badań socjologicznych o charakterze ilościowym nabiera szczególnego znaczenia w kontekście trwającej od końca 2019 roku pandemii COVID-19, kiedy to wypracowane przez wiele lat i uznawane za najlepsze procedury realizacji badań terenowych musiały ulec rewizji wobec ograniczeń pandemicznych i związanych z tym wyzwań organizacyjnych.

Uzasadnia to rozpatrzenie tych kwestii w ramach grupy Zjazdowej. Proponujemy, aby rozpatrywane problemy koncentrowały się wokół różnych aspektów dotyczących doskonalenia metodologii pomiaru i obejmowały zarówno etap przygotowania i realizacji badań terenowych, jak również opracowania danych wynikowych:

  1. Techniki badawcze wobec zmieniającej się rzeczywistości społecznej – wykorzystanie nowoczesnych technologii w procesie gromadzenia danych – techniki wspomagane komputerowo. Rola nowych technik jako odpowiedź na trudności wynikające z ograniczeń pandemicznych.
  2. Problemy i wyzwania w badaniach sondażowych – jak pozyskiwać respondentów i zwiększyć poziom realizowalności próby, panele internetowe, konwertowanie odmów, stosowanie gratyfikacji, wykorzystanie „mieszanych” technik realizacji wywiadu, itp.
  3. Efekt skal pomiarowych, konstrukcji kwestionariusza, rozumienia przez badanych zadawanych pytań oraz mechanizmy udzielania odpowiedzi na zadawane pytania.
  4. Błędy pomiaru w badaniach sondażowych – wartość uzyskiwanych danych.
  5. Efekty ankieterskie oraz znaczeniowy aspekt sytuacji wywiadu.
  6. Opracowanie danych – wybór technik „ważenia”.
  7. Procedury i techniki analityczne – prezentacja wybranych technik analizy statystycznej.
  8. Możliwości pozyskiwania informacji z komplementarnych baz danych.
  9. Techniki oraz algorytmy maszynowej analizy dużych korpusów tekstowych.
  10. Ilościowe analizy dużych zbiorów danych – refleksja nad procedurami oraz danymi pozyskiwanymi w ramach procedur big data.
  11. Międzynarodowe badania porównawcze – standaryzacja schematów doboru prób badawczych oraz procedur terenowych, kontekst społeczny oraz uwarunkowania kulturowe badań porównawczych.
Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo I 15.09, 14:00-15:30
Wskaźniki sekwencyjne: nowe narzędzie porównań między krajami

Zbigniew Sawiński, Anna Kiersztyn, Katarzyna Kopycka

W badaniach coraz częściej sięga się po informacje na temat historii kształtowania się bieżącej sytuacji badanych osób. Na przykład, rozpatrując czynniki sprzyjające decyzji o posiadaniu dziecka oprócz aktualnego dochodu respondenta bierze się pod uwagę również dane o dochodach z dłuższego okresu, gdyż aktualny dochód na skutek chwilowych perturbacji nie musi odzwierciedlać poczucia bezpieczeństwa finansowego. Do opisu przebiegu owej historii i oceny jej wypływu na wyjaśniane zjawiska proponuje się specyficzną klasę wskaźników zwanych sekwencyjnymi. Odzwierciedlają one nie tylko ogólny wzrost lub spadek pozycji badanego w latach poprzedzających badanie, lecz również stopień występowania obok siebie okresów, gdy badany w wymiarze danego czynnika znalazł się w bardziej lub mniej korzystnej sytuacji. Użyteczność wskaźników sekwencyjnych znalazła potwierdzenie w badaniach nad ubóstwem, gdzie wykazano, że powielanie się sytuacji ubóstwa w kolejnych latach sprzyja powstawaniu przekonań o jego trwałym charakterze i ma tym większy wpływ na postawy i opinie badanych, im okres, w którym następuje nasilenie ubóstwa, jest bliższy momentowi badania. Wskaźniki sekwencyjne wymagają danych podłużnych, pochodzących z badań panelowych, bądź gromadzonych za pomocą pytań retrospektywnych.

W prezentacji skupimy uwagę na podstawowych własnościach wskaźników sekwencyjnych oraz omówimy sposób ich wykorzystania w projekcie „Dynamika niepewności zatrudnienia młodych: uwarunkowania, trajektorie i skutki w perspektywie porównawczej” (https://crossnationalbiographies.edu.pl/). Celem projektu jest porównanie zjawiska prekaryzacji zatrudnienia w Polsce, Niemczech, Wielkiej Brytanii i USA. Ponieważ wybrane kraje znacząco różnią się między sobą, między innymi w zakresie przepisów prawa pracy, zasad zatrudniania, czy świadczeń przysługujących pracownikom, w projekcie zrezygnowano z prób skonstruowania wskaźników prekaryzacji pracy opartych o formę zatrudnienia, próbując zdefiniować prekaryjne zatrudnienie na podstawie wskaźników sekwencyjnych odnoszących się do trajektorii zawodowych. W wystąpieniu przedstawimy niektóre z uzyskanych rezultatów, jak również wstępne wnioski dotyczące perspektyw wykorzystania wskaźników sekwencyjnych w badaniach porównawczych.

Możliwości i ograniczenia zbierania paradanych w sondażach internetowych

Tomasz Żółtak

Wykorzystanie urządzeń elektronicznych jako medium realizacji badań społecznych daje nowe możliwości w zakresie zbierania informacji o sposobie udzielania odpowiedzi przez respondentów. Dodatkowe dane, obejmujące czasy odpowiedzi, ewentualną korektę początkowo dokonanych wyborów, sekwencji działań czy trajektorii kursora mogą zostać relatywnie łatwo zebrane i wykorzystane do stworzenia tzw. wskaźników procesowych, które znajdują zastosowanie do opisu i wyjaśniania czynności podejmowanych przez badanych w badaniach z dziedziny psychologii poznawczej, badaniach edukacyjnych, jak też w badaniach sondażowych.

Do tej pory tego typu dane były zbierane przede wszystkim w warunkach laboratoryjnych lub w międzynarodowych badaniach umiejętności, prowadzonych z wykorzystaniem wystandaryzowanego sprzętu komputerowego i oprogramowania. Niemniej przy obecnym stanie technologii mogą one zostać łatwo zebrane również w powszechnie przeprowadzanych sondażach internetowych. Choć otwiera to drogę do szerokiego wykorzystania danych procesowych w badaniach społecznych, to zbieranie i późniejsza analiza danych pozyskanych w ten sposób napotyka na specyficzne problemy techniczne, wynikające z różnic w konfiguracji urządzeń i przeglądarek internetowych używanych przez respondentów.

Wystąpienie ma na celu pokazanie, w jaki sposób wskaźniki procesowe opisujące sposób poruszania kursorem na ekranie mogą zostać wykorzystane do wykrywania „nieuważnych odpowiedzi” (ang. careless/insufficient effort responding). Pokażemy również, jakie dodatkowe wyzwania wiążą się z wykorzystaniem tego typu informacji zbieranych w czasie typowej ankiety internetowej, a więc w nie wystandaryzowanym środowisku. Omówimy przy tym, jakie dodatkowe dane powinny zostać zebrane, aby umożliwić przekształcenie informacji o ruchach kursora do postaci zapewniającej lepszą porównywalność pomiędzy respondentami. W tym celu wykorzystamy dane z sondażowych eksperymentów metodologicznych przeprowadzonych z wykorzystaniem platformy ankietowej LimeSurvey i przygotowanego przez nas prostego apletu Javascript pozwalającego na zebranie danych procesowych.

Czy zgadzasz się? Czy zgadzasz się zdecydowanie? Długość skal odpowiedzi a weryfikacja substancjalnych hipotez

Artur Pokropek

W socjologicznych badaniach ilościowych najważniejsze analizowane konstrukty takie jak zaufanie, wartości, postawy (np. wobec migrantów, zmian klimatycznych, zdrowia publicznego, wojny itp.) mierzy się najczęściej używając skal szacunkowych (np. typu Likerta), w których twierdzenia są oceniane przez respondentów poprzez wskazanie kategorii odpowiedzi opisującej intensywność zgody lub niezgody z danym twierdzeniem. Nie ma jednak konsensusu co do tego, jakiego rodzaju skale szacunkowe najlepiej wykorzystywać w kwestionariuszach.

Dla przykładu, uogólnione zaufanie społeczne zwykle mierzy się pytaniem, “czy generalnie rzecz biorąc ludziom można ufać”?. Różne ośrodki badawcze zbierają odpowiedzi na takie pytanie używając skal o różnej długości: Gallup i Canadian General Social Survey używają skali zero-jeden, UK community Life Survey wykorzystuje cztery kategorie odpowiedzi, Australian General Social Survey pięć, World Values Survey dziesięć, a European Social Survey aż jedenaście.

Celem naszych badań jest stwierdzenie, czy wykorzystanie w kwestionariuszach różnych skal odpowiedzi ma wpływ na wyniki uzyskiwane w odniesieniu do substancjalnych pytań badawczych. Aby odpowiedzieć na to pytanie przedstawimy wyniki eksperymentu metodologicznego, w którym grupie 2246 respondentów zadaliśmy serię pytań sondażowych na temat zaufania społecznego, szczepień, samooceny umiejętności czytania, stosunku do czytanych tekstów oraz opinii dotyczących emigracji. Respondentów losowo przydzieliliśmy do grup, w których użyliśmy skal odpowiedzi o różnych długościach: 3-, 4-, 5-, 6-, 7-, 10- i 11-punktowej, a także tzw. suwak (ang. slider). W skalach o największej liczbie kategorii odpowiedzi manipulowano również użyciem etykiet kategorii – w jednej wersji były one przypisane do wszystkich kategorii, a w drugiej tylko do kategorii skrajnych.

Na wszystkich grupach przeprowadzamy serię analiz statystycznych i pokazujemy różnice w wynikach procedury wnioskowania statystycznego przy weryfikacji hipotez związanych z badanymi zmiennymi. W analizach wykorzystujemy zarówno proste sumaryczne wskaźniki, jak i wskaźniki oparte na modelach cech ukrytych, pokazując, jak bardzo odpowiedzi na substancjalne pytania zależą od, czasami nieświadomie podejmowanych, decyzji metodologicznych.

Sztuczna inteligencja to slajd w PowerPoint. Wybrane wyniki z badania społecznego świata data science w Polsce

Remigiusz Żulicki

Celem referatu jest przedstawienie dyskursu dotyczącego tzw. „sztucznej inteligencji” (AI) z perspektywy środowiska data science. Jest to środowisko zajmujące się AI od strony technicznej i metodologicznej. Autor przeprowadził trzyletnie badania etnograficzne data science w Polsce. Data science traktował jako społeczny świat / arenę zgodnie z podejściem Adele E. Clarke. Jednym z najważniejszych wyników tego badania jest wgląd w dyskurs o AI: uczestnicy społecznego świata data science traktują pojęcie „AI” jako nie-techniczne. Postrzegają to pojęcie jako opakowanie dla szeregu różnych technologii, w tym dla modeli uczenia maszynowego. Autor przedstawia używanie pojęcia „AI” przede wszystkim jako praktykę biznesowych rzeczników świata społecznego data science. Jest to praktyka nastawiona na oczarowywanie odbiorców nie-technicznych. Ma ona na celu wywoływanie wrażenia, że AI to technologie magiczne, tzn. imponujące, bezkosztowe i bezproblemowe. W odróżnieniu od tego, w społecznym świecie data science używa się technicznego pojęcia modelu uczenia maszynowego. Przygotowywanie modelu uczenia maszynowego postrzegane jest w społecznym świecie data science nie jako magia, a jako majsterkowanie tzn. coś żmudnego, eksperymentalnego, o niepewnych rezultatach. Autor zwraca uwagę na narzędzia cyfrowe, charakterystyczne dla dyskursu technicznego i nie-technicznego. Dla uczestników społecznego świata data science właściwym narzędziem do dyskutowania o uczeniu maszynowym jest kod w języku programowania Python – to dyskurs techniczny. Ten świat społeczny za narzędzie charakterystyczne dla dyskutowania o AI uznaje prezentacje multimedialne w PowerPoint – to dyskurs nie-techniczny. Kod w języku Python jest w data science egzemplifikacją realnej sprawczości technicznej, bowiem w tym języku zaimplementowane są najpopularniejsze narzędzia (tzw. pakiety) do budowania modeli uczenia maszynowego. To w tym języku wykonuje się konkretne modele na zasadzie majsterkowania. Kolorowe slajdy w PowerPoint są egzemplifikacją technicznie nierealnych lub niejasnych, ale pozornie imponujących obietnic, składanych przez biznesowych rzeczników świata data science po to, aby oczarowywać np. potencjalnych klientów lub decydentów. Z badań autora wynika ponadto, że w społecznym świecie data science nie ma jednoznacznej zgody co do tego, czy opakowywanie uczenia maszynowego w „magiczną” AI leży w interesie świata data science.

Użycie paradanych komputerowych do poprawienia jakości danych ankietowych

(Wyłożony)
Marek Muszyński

Paradane (paradata) są szczególnym rodzajem dodatkowych danych możliwych do zebrania w każdej ankiecie (Couper, 1998). Tradycyjnie opisują one proces zbierania danych ankietowych, np. liczbę i rodzaj prób kontaktu z osobą wylosowaną do badania (Stoop, 2004), stanowiąc dodatkowe źródło wiedzy o przebiegu ankiety i, pośrednio, o jakości zebranych danych (Jacobs et al., 2020; Olson i Parkhurst, 2013).
Jednak ostatnio, wraz z rozwojem testowania i ankietowania przy użyciu komputerów, pojawiła się możliwość zbierania nowego rodzaju paradanych, tzw. danych procesowych (process data, log data; Kroehne i Goldhammer, 2018). Opisują one zarejestrowane działania respondenta, jakie podjął on w toku wypełniania ankiety. Dane te są możliwe do uzyskania niewielkim kosztem, a ich zbieranie nie powoduje zwiększonego obciążenia osób badanych, ani wydłużenia czasu trwania badania.
Użycie danych procesowych do poprawy jakości danych ankietowych ograniczało się do tej pory jedynie do wykorzystania informacji o czasie odpowiadania na pytania (Akrami et al., 2007; Bowling et al., 2021; Ulitzsch et al., 2021) w celu wykrywania niezaangażowanych respondentów. Jednakże, w ankiecie komputerowej możliwe jest zebranie o wiele większej liczby informacji opisujących proces udzielania odpowiedzi na pytania.
Dużą i jak dotąd słabo zbadaną grupę takich danych stanowią te charakteryzujące ruch kursora na ekranie. Dotychczasowe badania nad ich wykorzystaniem wskazują, że mają one pewien potencjał do zwiększenia wykrywalności niezaangażowanych respondentów (Stieger i Reips, 2010; Horwitz et al., 2017, 2019; Fernandez-Fontelo et al., 2020), jednak potrzeba dalszych prac, aby określić, w jaki sposób tworzyć na podstawie takich danych syntetyczne wskaźniki i jaki jest najbardziej efektywny sposób wykorzystywania ich w analizach (np. w modelach pomiarowych).
W czasie wystąpienia zaprezentowane zostaną wskaźniki możliwe do skonstruowania na podstawie ruchów kursora oraz sposób wykorzystania ich do wykrywania stylów odpowiedzi (response styles) w ankietach internetowych. Użyte zostaną w tym celu dane z panelu badawczego obejmujące 2246 respondentów. Dane pochodzą z eksperymentu, gdzie manipulacji podlegała długość i forma skali odpowiedzi pytania. Następnie przedstawione zostaną wyniki analiz, w których zweryfikowano, czy poszczególne wskaźniki opisujące sposób poruszania kursorem są uwarunkowane z jednej strony formatem i długością skali odpowiedzi, a z drugiej poziomem funkcjonowania poznawczego, zmierzonego za pomocą internetowego testu inteligencji Pathfinder (Malanchini et al., 2021).

Referaty w części 2, pasmo II 15.09, 16:00-17:30
Lęki i nadzieje – wojna w Ukrainie oczami Polaków. Wyniki badań sondażowych i analiza danych z mediów społecznościowych

Maria Flakus

Badania wskazują, że stres i lęk zwiększają skłonność do wiary w teorie spiskowe i treści dezinformacyjne, które zmniejszają napięcie, upraszczając rzeczywistość i oferując powierzchowne wyjaśnienia przyczyn niepokojących zdarzeń (Hofstadter, 1966; Nefes, 2015; Robins i Post, 1997; van Prooijen i Jostmann, 2013). Dotychczasowe badania prowadzone w tym obszarze rzadko jednak podejmowano w warunkach realnie zwiększonego stresu i niepokoju (z wyjątkiem niedawnych badań dotyczących postaw wobec obostrzeń i szczepień oraz powiązanych z nimi teoriami spiskowymi i dezinformacją). Fakt ten może potencjalnie zwielokrotniać wskazywane w literaturze metodologicznej uniwersalne ograniczenia danych samoopisowych, które są podatne na liczne błędy, np. tendencję u osób badanych do przedstawiania się w korzystnym świetle (Nederhof, 1985). Stąd też, w badaniu kwestii społecznych silnie narażonych na występowanie efektu oczekiwań społecznych rekomendowane wydaje się poleganie na innych, alternatywnych źródłach informacji, np. śladach cyfrowych, takich jak dane z mediów społecznościowych, które są mniej podatne na podobne zakłócenia ze względu na zwiększoną anonimowość (Shaughnessy i in., 2018).

W niniejszych badaniach podjęto próbę analizy postaw wobec wojny w Ukrainie oraz różnych form dezinformacji wykorzystywanych do eskalacji negatywnych ustosunkowań wobec wojny i uchodźców z Ukrainy. Do analiz wykorzystano dane sondażowe oraz dane z mediów społecznościowych, by na przykładzie niniejszego zagadnienia pokazać, w jaki sposób łączyć można dane z badań sondażowych oraz śladów cyfrowych, np. treści i sentymentu komentarzy w mediach społecznościowych.

Badanie sondażowe przeprowadzone pięciokrotnie na dobranej kwotowo próbie Polaków (N > 1 000 osób). Mierzono w nim postawy w kolejnych pięciu tygodniach wojny w Ukrainie, przyglądając się zmianom, jakie w nich zachodziły w toku eskalacji działań wojennych. W szczególności, skoncentrowano się na następujących wątkach:
(a) chęci Polaków do przyjęcia uchodźców z Ukrainy
(b) poziomu obaw o możliwość eskalacji wojny
(c) poziomu wiary w różne teorie spiskowe dotyczące powodów wojny w Ukrainie.

W ramach walidacji danych sondażowych dokonano analizy treści pochodzących w mediów społecznościowych (Twitter, YouTube), w tym: fałszywych wiadomości i dezinformacji w Internecie. W tym celu wykorzystano narzędzia analityczne do przetwarzania języka naturalnego, które pozwoliły na identyfikację przejawów postaw w odniesieniu do zbioru ww. zagadnień związanych z wojną na Ukrainie oraz identyfikację źródeł dezinformacji.

W prezentacji omówione zostaną wyniki badań, wraz z ich praktycznymi implikacjami, ograniczeniami i propozycjami dalszych kierunków badawczych. Pokażemy, że systematycznie zbierane informacje z mediów społecznościowych mogą pomyślnie dopełniać wyniki analiz sondażowych i poszerzać ich potencjalną użyteczność naukową.

Badanie sondażowe na populacji cudzoziemców – wyzwania i rozwiązania w kontekście sondażu „Polska z perspektywy imigrantów” przeprowadzonego na zlecenie Urzędu ds. Cudzoziemców

Anna Wrona

Od 2014 r. Polska doświadcza bezprecedensowej fali migracji, zaś cudzoziemcy stanowią coraz poważniejszą część ludności kraju – a jednocześnie wyjątkowo trudną do uchwycenia w badaniach sondażowych. Uzyskanie reprezentatywnej próby wymaga – oprócz oczywiście zastosowania doboru losowego – posiadania dobrego operatu losowania, czyli kompletnej bazy potencjalnych respondentów. Bazy takiej nie posiada w Polsce nikt, jednak niektóre instytucje państwowe administrują obszernymi zbiorami danych teleadresowych cudzoziemców. Jedną z takich instytucji jest Urząd ds. Cudzoziemców, który prowadzi krajowy zbiór rejestrów, ewidencji i wykazu w sprawach cudzoziemców. Znajdują się w nim dane posiadaczy dokumentów pobytowych (zezwoleń na pobyt czasowy i pobyt stały, zaświadczeń o zarejestrowaniu pobytu obywatela UE/UK, zezwoleń na pobyt rezydenta długoterminowego UE, zezwoleń z tytułu posiadania statusu uchodźcy, i in.). Wykorzystanie tych danych do celów badań sondażowych jest jednak trudne. Urząd nie posiada infrastruktury ani zasobów ludzkich, które pozwalałyby na prowadzenie tego rodzaju badań, a przepisy o ochronie danych osobowych nie pozwalają na udostępnianie danych cudzoziemców podmiotom zewnętrznym, takim jak agencje badawcze.
W 2021 r., w ramach projektu Migracyjne Centrum Analityczne (MCA), UdSC udało się jednak przeprowadzić we współpracy z komercyjną agencją badawczą badanie sondażowe na losowej próbie cudzoziemców posiadających dokumenty pobytowe wydane na terytorium Polski. Badanie zostało przeprowadzone techniką mieszaną korespondencyjno-internetową, ze znaczącym wkładem pracowników UdSC, w sposób anonimowy i bez udostępniania danych osobowych cudzoziemców agencji badawczej. Próba została dobrana w sposób warstwowy – warstwami były grupy obywatelstw cudzoziemców. Wylosowano próbę 5000 cudzoziemców, do których UdSC skierował pisma z informacją o badaniu i adresem strony internetowej, na której zamieszczono kwestionariusz w sześciu wersjach językowych. Ostatecznie kwestionariusz wypełniło 641 respondentów. Do Urzędu wpłynęły też zwrotki pocztowe wskazujące na nieaktualność niektórych adresów lub inne powody niedostępności respondentów. Odzew był niejednakowy wśród poszczególnych kategorii respondentów – wyższy wśród obywateli Białorusi, niski wśród obywateli Wietnamu; chętniej odpowiadały osoby posiadające zezwolenie na pobyt stały oraz te osoby, które uzyskały zezwolenie pobytowe z tytułu połączenia z przebywającym w Polsce członkiem rodziny.
W trakcie swojego wystąpienia:
– przedstawię szczegóły realizacji badania sondażowego cudzoziemców we współpracy pomiędzy podmiotem publicznym i komercyjną agencją badawczą;
– porównam trzy kategorie cudzoziemców, spośród wylosowanej pierwotnie próby 5000 osób: (i) respondentów, którzy ostatecznie wypełnili kwestionariusz (ii) osób, do których informacji o badaniu nie udało się dostarczyć (zwrotki pocztowe) i (iii) pozostałych, którzy nie wypełnili kwestionariusza, ale też nie otrzymano zwrotki pocztowej z ich adresu;
– w oparciu o ww. analizę odniosę się do kwestii reprezentatywności otrzymanej w badaniu próby.

Parlamentarne ćwierkanie o pandemii

Andrzej Meler

Bazą prezentacji będzie artykuł znajdujący się w toku recenzji prezentujący wyniki analizy sentymentu opartej na słowniku NAWL i dotyczącej postów polskich parlamentarzystów zamieszczanych na Twitterze podczas pierwszych 12 miesięcy pandemii koronawirusa. Efektem jest zidentyfikowanie istotnych różnic pomiędzy sentymentem postów publikowanych przez parlamentarzystów obozu rządzącego i opozycji, postów na temat pandemii i na inne tematy. Prezentacja poza zreferowaniem wyników zawartych w artykule poruszy metodologiczne problemy związane z analizą sentymentu w oparciu o słownik, ocenę słownika NAWL, opis ograniczeń związanych z pracą nad tekstami z Twittera.

Rekrutacja grup trudnodostępnych przez reklamy Facebooka: przykład pracowników platform

Barbara Jancewicz

Facebook jest kanałem powszechnie stosowanym do rekrutacji badanych do wywiadów, focusów lub ankiet internetowych. Badacze zazwyczaj publikują posty z zaproszeniem do badania na wybranych grupach (np. Polacy w Londynie), a w artykułach opisują swój dobór próby jako wygodny (convenience) albo celowy. Jednak w ciągu ostatnich kilku lat popularność zyskuje używanie do rekrutowania narzędzi marketingowych Facebooka, a dokładniej nacelowanych reklam (mikrotargetowanie). Narzędzie to wygląda bardzo obiecująco, gdyż pozwala na selekcję respondentów ze względu na szereg cech wykraczających poza standardowe (wiek, płeć, miejsce pobytu): zainteresowania, poglądy polityczne, niedawne wydarzenia życiowe (ślub, narodziny dziecka, przeprowadzka). Dzięki temu możliwe jest precyzyjne dotarcie do grup, które innymi metodami są trudnodostępne, takich jak migranci, osoby, które niedawno wzięły ślub czy ludzie zainteresowani nietypowymi tematami. Planując badanie należy uwzględnić trzy kwestie:

1. Wielkość i obecność badanej grupy w serwisie Facebook, oraz potencjalne różnice w (nie)korzystaniu z serwisu przez różnorodne części badanej zbiorowości.

2. Identyfikowalność badanej grupy przez Facebooka. Zależnie od grupy badanej, dotarcie do respondentów przy pomocy sieci społecznych może być łatwe, jeśli dany serwis już identyfikuje daną grupę np. Polacy mieszkający poza granicami kraju; albo trudne, jeśli dany serwis sam nie wyróżnił takiej grupy np. Ukraińcy mieszkający poza granicami kraju.

3. Budżet rekrutacji i dopuszczalne skrzywienie próby. Mikrotargetowanie i algorytmy identyfikujące najodpowiedniejszych odbiorców reklamy stanowią broń obosieczną. Z jednej strony, pozwalają na szybkie i tanie dotarcie do wielu potencjalnych respondentów, z drugiej strony, wybieranie respondentów, którzy z największym prawdopodobieństwem wezmą udział w naszym badaniu wprowadza skrzywienie do próby. Można wybrać cel działania algorytmów oraz próbować częściowo zniwelować ich działanie, co pozwoli to na dotarcie do bardziej zróżnicowanej grupy respondentów, ale również znacząco podwyższy cenę oraz obniży efektywność rekrutacji.

Powyższe kwestie omówię na przykładzie rekrutacji pracowników platform zajmujących się transportem osób oraz dostarczaniem posiłków (np. Uber, Bolt, Wolt, Glovo, FreeNow, Pyszne.pl). Badana populacja stanowi grupę trudnodostępną, w znacznej części złożoną z migrantów, w dodatku nie jest to grupa wyróżniona przez Facebooka jako oddzielna kategoria osób. Zastosowanie próby kwotowej i równoległe uruchamianie wielu kampanii ograniczyło możliwość działania algorytmów Facebooka, co pozwoliło na dobór bardziej zróżnicowanej próby. Rekrutacja pracowników platform stanowi dobre studium przypadku zalet i ograniczeń rekrutacji za pośrednictwem reklam. Dodatkowo pozwala na oszacowanie potencjalnych kosztów oraz możliwości łączenia różnych metod rekrutacji w przyszłych badaniach.

Nie tylko Zachód: Przedstawienie praktyk i standardów w badaniach sondażowych na świecie.

(Wyłożony)
Adam Rybak

Zdecydowana większość metodologicznych analiz sondaży opiera się na materiale źródłowym wyłącznie z Europy i USA. Fakt ten ma oczywiście ważne uzasadnienie, to na tym obszarze jest najwięcej poważnych badań sondażowych i mają one najdłuższą tradycję. Nie oznacza to jednak, że ignorowanie programów badawczych z innych kontynentów nie utrudnia uzyskania pełnego obrazu sytuacji. W zglobalizowanym świecie, wymagającym zacieśniania kontaktów pomiędzy przedstawicielami nawet bardzo odległych kultur poruszenie tematu badań prowadzonych poza światem Zachodu wydaje się istotne.
Dlatego też w swoim wystąpieniu oprę się na analizach raportów metodologicznych i danych wynikowych z takich międzykrajowych projektów sondażowych jak: Afrobarometer, Arab Barometer, Comparative Study of Electoral Systems, East Asia Social Survey, International Social Survey Programme, Latin American Public Opinion Project, Life in Transition Survey, World Values Survey itp. uwzględniając dane od końca lat dziewięćdziesiątych do 2019 roku.
Przedstawię:
1. Ilościową dystrybucję takich charakterystyk jak technika, operat, dobór próby i różne aspekty „fieldwork effort” (zachęty materialne, listy zapowiednie, ilość prób kontaktu z potencjalnym respondentem itp.).
2. Dane na temat współczynników realizacji, jak też wewnętrznych i zewnętrznych kryteriów reprezentatywności – obliczanych na podstawie danych wynikowych sondaży i globalnych danych demograficznych ONZ.
3. Ocenę kompletności dokumentacji dla różnych lat, krajów i projektów.
Planowanym efektem wystąpienia będzie zarówno poszerzenie posiadanego przez część słuchaczy obrazu tego, jak na świecie wygląda prowadzenie badań sondażowych i ich dokumentowanie, jak również potencjalna inspiracja aspektami metodologicznymi rozpowszechnionymi w badaniach przeprowadzanych poza krajami Zachodu.
Badania będące podstawą wystąpienia są finansowane ze środków Narodowego Centrum Nauki – grant 2019/33/N/HS6/00322

Metodyka, etyka i praktyka badawcza – badania społeczne w czasie kryzysu społecznego na przykładzie pandemii

Numer: G09
Organizacja: Sylwia Męcfal (UŁ), Adrianna Surmiak (UW)
Miejsce, pasmo, godzina: SGGW, BUD. 34, Sala 3/82 , Pasmo II 15.09, 16:00-17:30
Sekcje: Sekcja Metodologii Badań Społecznych

Sytuacja pandemii i kwarantanny społecznej wpłynęła na wszystkie dziedziny naszego życia, w tym także na tematykę oraz sposób prowadzenia badań społecznych. Badacze i badaczki, którzy w tym okresie realizują lub planowali realizować projekty badawcze oparte na bezpośrednim kontakcie z uczestnikami, stanęli przed wieloma wyzwaniami nie tylko natury metodologicznej i praktycznej, ale i etycznej. Szczególnie ważna w tym momencie jest refleksja nad dostępnymi możliwościami prowadzenia badań oraz ich konsekwencjami dla jakości badań i dobrostanu zaangażowanych w nie podmiotów.

Na podstawie ankietowych badań pilotażowych przeprowadzonych w pierwszym okresie pandemii w 2020 roku Beata Bielska, Katarzyna Kalinowska oraz Adrianna Surmiak (2021, w druku) wyróżniły cztery główne strategie metodologiczne stosowane przez badaczy społecznych prowadzących badania w pandemii: zawieszenie, rezygnacja, rekonstrukcja, kontynuacja, a także trzy stosowane podejścia etyczne: ostrożność, brak zmiany, zorientowanie na możliwość zmian w procesie badawczym (np. zwiększenie innowacyjności, elastyczności). Strategie te i stosowane rozwiązania nie były jednorodne i można przypuszczać, że wpływają na nie zarówno czynniki indywidualne (np. kompetencje badaczy, wrażliwość etyczna) jak i czynniki instytucjonalne.

Jako organizatorki grupy tematycznej chciałybyśmy wspólnie z jej uczestni(cz)kami  zastanowić się nad następującymi kwestiami:

1. Wpływ Covid-19 na projekty badawcze, które:

1.1.        zostały zaplanowane i skonceptualizowane przed pandemią:

a.            Czy rozważano rezygnację z badań i dlaczego?

b.            Czy zmieniła się metodologia badawcza w realizowanych projektach i w jaki sposób? (m.in. zakres podejmowanych zagadnień, dobór uczestników, sposób prowadzenia badań, uzyskiwane dane) Jakie to przyniosło konsekwencje? Jakie rozwiązania zastosowano w projektach zaplanowanych jako jakościowe, a jakie w projektach zaplanowanych jako ilościowe?

c.            Czy i ewentualnie jak sytuacja pandemii wpłynęła na stosowane rozwiązania etyczne?

d.            Jakie trudności napotkano i jak je rozwiązano? (metodologiczne, etyczne, praktyczne, emocjonalne i inne)

e.            Jak badacze zadbali o dobrostan własny i uczestników badań? Co było w tym pomocne a co utrudniało taką dbałość?

1.2.        zostały zaplanowane i skonceptualizowane podczas pandemii (ale nie dotyczą zagadnień związanych z pandemią)

a.            jakie rozwiązania zastosowano w zakresie technik badawczych i etyki badawczej?

2. Rozwiązania praktyczne stosowane przez badaczy/badaczki w badaniach dotyczących pandemii:

2.1          Dlaczego badacze zdecydowali się na projekt badawczy dotyczący pandemii?

(np. względy praktyczne, zauważenie ważnego zjawiska społecznego)

2.2.        Jakie metody i techniki badań wybrali w warunkach pandemii i dlaczego? Czy okazały się skuteczne?

2.3.        Jakie wyzwania, problemy i dylematy badawcze i etyczne wiązały się z takim projektem?

3.            Wpływ pandemii i innych kryzysów społecznych (jak np. katastrofy naturalne, kryzys uchodźczy, kryzysy polityczne) na badania społeczne w przyszłości:

3.1.        Czy pandemia trwale zmieni sposób prowadzenia badań i ewentualnie w jaki sposób? (np. czy wzrośnie rola badań on-line, nowych technologii w badaniach, itp.)

3.2.        Czy pod wpływem pandemii nastąpi re-definicja „terenu badań”?

3.3.        Czy i jak Covid-19 wpłynie w przyszłości na zakres podejmowanych zagadnień, jakość wyników badań i rolę badań i badaczy społecznych?

3.4.        Jak inne kryzysy społeczne wpłynęły na zmiany w badaniach społecznych? Czy pojawiły się innowacje w zakresie technik badawczych czy rozwiązań etycznych? (np. w badaniach związanych z kryzysem uchodźczym)

4. Edukacja badawczo-etyczna w czasie pandemii.

4.1.        Jak uczyć badań terenowych/kontaktowych w czasie pandemii?

4.2.        Jak jakość nauczania i zmiana sposobu nauczania w czasie pandemii w zakresie metod badań społecznych/praktyki badawczej może wpływać na kompetencje i dojrzałość badawczą oraz etyczną przyszłych badaczy i badaczek?

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo II 15.09, 16:00-17:30
Badania społeczne w pandemii – strategie metodologiczne i etyczne

Katarzyna Kalinowska

Spowodowane przez pandemię i lockdown przeobrażenia relacji międzyludzkich i życia społecznego pociągnęły za sobą zmiany praktyk badawczych w obszarze nauk społeczno-humanistycznych. Kryzysowe warunki realizacji badań w pandemii wywołały konieczność wypracowania sposobów radzenia sobie z nową sytuacją w życiu zawodowym badaczek i badaczy.
W referacie zaprezentuję wyniki pilotażowych badań dotyczących strategii metodologicznych i etycznych przyjmowanych przez badaczy społecznych i humanistycznych w pierwszej fali pandemii COVID-19. Badania przeprowadził zespół w składzie: Beata Bielska, Katarzyna Kalinowska i Adrianna Surmiak w kwietniu i maju 2020 roku. W badaniach wykorzystałyśmy metodę ankiety jakościowej. Na podstawie wypowiedzi badaczek i badaczy wyróżniłyśmy trzy podejścia do kwestii etycznych w trakcie pandemii: niezmienne (nothing has changed), zorientowane na szansę (opportunity-oriented) i ostrożnościowe (precautionary) (Surmiak et al. 2022). W toku dalszych analiz wyróżniłyśmy cztery główne strategie metodologiczne stosowane przez badaczy i badaczki społeczne w pandemii: rezygnacja, zawieszenie, kontynuacja, (re)konstrukcja (Kalinowska et al. nieopublikowane). Strategie te i stosowane rozwiązania nie były jednorodne i można przypuszczać, że wpływają na nie zarówno czynniki indywidualne (np. kompetencje badawcze, wrażliwość etyczna), jak i czynniki instytucjonalne (np. sposób finansowania badań, wsparcie udzielane w miejscu pracy).

Badania społeczne w pandemii – strategie metodologiczne i etyczne

Sylwia Męcfal

Sytuacja pandemii i kwarantanny społecznej wpłynęła na wszystkie dziedziny naszego życia, w tym także na tematykę oraz sposób prowadzenia badań społecznych. Badacze i badaczki, którzy w tym okresie realizują lub planowali realizować projekty badawcze oparte na bezpośrednim kontakcie z uczestnikami, stanęli przed wieloma wyzwaniami nie tylko natury metodologicznej i praktycznej, ale i etycznej. Szczególnie ważna w tym momencie jest refleksja nad dostępnymi możliwościami prowadzenia badań oraz ich konsekwencjami dla jakości badań i dobrostanu zaangażowanych w nie podmiotów.
David Neal w rozmowie ze Scottem Knowlesem (2021), dotyczącej reakcji badaczy katastrof na sytuację pandemii, zwraca uwagę na konieczność spojrzenia długofalowego w badaniach społecznych, zwłaszcza w obszarach badawczych, które zostały szczególnie dotknięte przez pandemię, np. socjologia medycyny, badania grup podatnych na zranienie, wykluczonych. Jego zdaniem badania nawet najtrudniejszych obszarów życia społecznego są konieczne, ale nie wystarczy idea „socjologii gorącej” czy też, posługując się terminologią badaczy katastrof, rapid methodology. Potrzebne jest spojrzenie charakterystyczne dla slow disaster research (Knowles 2014, 2020).
W referacie na podstawie przeglądu literatury przedmiotu przyjrzę się temu, jakie rozwiązania metodyczne, praktyczne i etyczne stosowane były podczas pandemii w projektach z zakresu badań społecznych (także w projektach badawczych nurtu disaster research), jakie problemy napotykano, a także zastanowię się nad tym, jakie zmiany, wprowadzone podczas pandemii, mogą zostać włączone do praktyki badawczej.

Konkurs „Pamiętniki Pandemii” – metodologiczne, praktyczne i etyczne wyzwania

Justyna Kościńska, Małgorzata Łukianow

Podczas wystąpienia zaprezentujemy założenia metodologiczne projektu badawczego „Pamiętniki Pandemii”, będącego wspólną inicjatywą socjologów z Uniwersytetu Warszawskiego i Polskiej Akademii Nauk. Badanie czerpie z zapoczątkowanej przez Znanieckiego oraz Thomasa (1918-1920) metody analizy dokumentów osobistych, która sprawdza się w warunkach lockdownu, a więc – w sytuacji braku bezpośredniego kontaktu z osobami badanymi. Co więcej, metoda dokumentów osobistych towarzyszyła badaczom życia społecznego w okresach dużych zmian społecznych. Wreszcie, projekt „Pamiętniki Pandemii” skorzystał na tym, że okres pandemii skłaniał do zapisywania swoich doświadczeń, obserwacji i stanów emocjonalnych wywołanych pandemią, co było widoczne między innymi w mediach społecznościowych.

Zachęcając do prowadzenia i przesyłania pamiętników pisanych od początku pandemii do 15 czerwca 2020 roku, chcieliśmy zgromadzić możliwie jak najszersze spektrum relacji osób mieszkających w Polsce oraz Polaków mieszkających poza granicami kraju. Interesowało nas życie codzienne w pandemii: w jaki sposób zmieniają się codzienne praktyki pamiętnikarzy – czy i jak okres kwarantanny wpływa na ich plan dnia, relacje, sposoby podejmowania pracy, rozrywki.

Realizacja badań w czasie lockdownu pociągnęła za sobą szereg konsekwencji o charakterze organizacyjnym oraz etycznym. Działając w swoistym “laboratorium badawczym”, którym stała się pandemia Covid-19, stanęliśmy przed różnorodnymi pytaniami: w jaki sposób realizować i propagować badanie tak, by nie podsycać lęków i niepokojów społecznych? Jak analizować pamiętniki zawierające trudne, osobiste relacje i opisujące indywidualne dramaty? Jak zadbać o komfort osób uczestniczących w badaniu, jak i samych badających? Jak oddzielić konkurs od projektu badawczego? Podczas prezentacji zaprezentujemy szereg rozwiązań, które przyjęliśmy podczas przeprowadzania projektu, takich jak szczególna dbałość o anonimizację, czy standardy „reklamowania” konkursu.

Na konkurs nadesłano 404 pamiętniki, z czego 17 w formie rękopisów. Grupa pamiętnikarzy była bardzo zróżnicowana. Autorzy reprezentowali osoby w różnym wieku, o różnym wykształceniu i statusie społeczno-ekonomicznym. Wśród zgłoszonych tekstów dominowały te przesłane przez mieszkańców dużych miast. Swoją reprezentację mieli też mieszkańcy mniejszych miejscowości i wsi. Same teksty też były bardzo zróżnicowane: od jednostronicowych, po liczące nawet około 200 stron. Wszystkie pamiętniki zostały udostępnione w ramach Archiwum Danych Jakościowych Polskiej Akademii Nauk.

Prezentowane badanie może stanowić punkt wyjścia do dyskusji nad metodyką, etyką i praktyką badawczą w czasie kryzysu społecznego, jakim jest pandemia COVID-19. Pozwala również zadać pytania o skuteczność metody pamiętnikarskiej oraz jej przyszłość w naukach społecznych. Liczne zgłoszenia konkursowe oraz ich zróżnicowanie ukazuje szeroką społeczną potrzebę zapisu przeżyć związanych z tamtym okresem. Niewątpliwie zebrany materiał jest unikalnym zapisem doświadczania i opisywania pandemii koronawirusa oraz stanu izolacji. Daje on szansę na przyjrzenie się, jaką funkcję spełnia narratywizowanie własnych doświadczeń w momencie niepewności społecznej.

Przerwane narracje. O (dys)kontynuacji badań z kobietami z doświadczeniem raka piersi zrzeszonych w organizacji pacjenckiej.

Katarzyna Słaby

Od marca 2019 realizuję badania terenowe w dwóch stowarzyszeniach pacjenckich – stowarzyszeniu kobiet z doświadczaniem raka piersi („Amazonki”) oraz mężczyzn po raku prostaty („Gladiator”) w jednym z miast w centralnej Polsce. Badania te dotyczą sposobu narratywizacji choroby nowotworowej oraz bycia członkinią/członkiem Stowarzyszenia pacjenckiego.
Stowarzyszenie kobiet zorganizowane jest w oparciu o model bliskiej społeczności, miejsca tworzenia się więzi, poczucia przynależności i wspólnie przeżywanej codzienności.
Projekt zaplanowany był tak, aby czas zapraszania do wywiadów pogłębionych poprzedzony był moją wielomiesięczną obecnością w Stowarzyszeniu, tak aby możliwie zminimalizować dyskomfort przyszłych rozmów. Przez ten czas uczestniczyłam w codziennych jak i wyjątkowych wydarzeniach z życia Stowarzyszenia, towarzysząc moim partnerkom w badaniu przy różnych okazjach. Nadejście pandemii Covid-19 gwałtownie przeorganizowało dynamikę projektu. Z chwilą wprowadzenia lockdownu w marcu 2020 moje badania dalekie były od ukończenia, jednak nie zdecydowałam się na przeprowadzanie wywiadów telefonicznych mimo sugestii, że powinnam kontynuować badania inną metodą/techniką. Jednak tematyka wywiadów w połączeniu z niemożnością stworzenia komfortowej atmosfery przez badaczkę (kontakt wzrokowy, fizyczna obecność wraz z niewerbalną stroną konwersacji dającej poczucie zrozumienia i bezpieczeństwa) oraz brak, nieraz, swobodnych warunków w domu Rozmówczyń do odbycia takich rozmów, sprawiły, że nie zdecydowałam się na to.
Do czasu aż nie uznałam wraz z moimi partnerkami w badaniu, że osobiste spotkanie będzie bezpieczne, utrzymywałam z nimi kontakt telefonicznie, ale nie po aby przeprowadzać wywiady, ale po to, aby dowiedzieć się o stan zdrowia, samopoczucie czy po prostu porozmawiać na różne tematy w czasie tej szczególnej izolacji.
Poza zawodowym zaangażowaniem temat moich badań pozostaje dla mnie bliskim także z powodu moich rodzinnych historii nowotworowych. Od czasu kiedy zajęłam się tym tematem, po raz pierwszy w 2012 roku, moje badania stanowią pewną ciągłość, pewną narrację dochodzenia do bycia badaczką doświadczenia osób po nowotworze, prowadzenia badań, ale też ujawniania i przyglądania się swoim wątkom autobiograficznym. Pandemia spowodowała mocne przerwanie tej opowieści, co stanowiło dla mnie sytuację trudną i stresującą ze względu na obowiązujące mnie terminy, ale przede wszystkim – ze względu na strach o życie i zdrowie moich partnerek w badaniu, które ze względu na wiek i osłabiony układ odpornościowy wypełniały znamiona grupy szczególnego ryzyka.
Ten regularny kontakt sprawił, że z czasem zaczęłam przyglądać się tym wydarzeniom jako swego rodzaju kontynuacji badań, ale na innych zasadach i być może z refleksją czym właściwie są „dane”. Długoterminowe przebywanie w terenie zastąpione zostało kontaktem telefonicznym, a później – serią wyjazdów terenowych, jednak w dużej ostrożności wobec przebywania tam stale z uwagi na możliwe zmiany w obostrzeniach z dnia na dzień czy możliwości zachorowania mojego lub kogokolwiek ze Stowarzyszenia.
Pandemia w moich badaniach odsłoniła pewną nieodporność na okoliczności „tradycyjnie” pojmowanej etnografii, zbliżając moje wysiłki do etnografii określonej mianem „etnografii patchworkowej” (Günel, Varma, Watanabe 2020), sfragmentaryzowanej, ale wciąż utrzymującej pewien metodologiczny rygor. Etnografii zorientowanej na inne „bycie” w terenie z uważnością na zmieniające się warunki, rezygnującej z imperatywu linearności badań i ich „produktywności”, godzącej się na to, że zaplanowane wcześniej procesy nie niosą obietnicy stałości, a zmiana ich dynamiki może stać się szansą na inne pojmowanie badań i ich ograniczeń, jak i produkowanych przez te badania wiedzy i relacji. To także próba ponownego przyjrzenia się temu, czy można utrzymać podział miedzy „domem”, „życiem”, a „terenem” i co to ewentualne zamazywanie granic może oznaczać dla badań jak i samej badaczki.

Możliwości, ograniczenia i etyczność prowadzenia wywiadów biograficznych zdalnie

Anna Dolińska

Opowiedzenie historii swojego życia wydaje się z pozoru prostym zadaniem, co skutkuje niejednokrotnie iluzorycznym przekonaniem, że prowadzenie badań w oparciu o metodę biograficzną jest proste i niemal każdy/a badacz/ka może je realizować. W efekcie, materiały biograficzne bywają zbierane bez należytego przygotowania metodologicznego, a to skutkuje trywializującym podejściem do tychże materiałów w procesie analizy (Kaźmierska 2012, Waniek 2020, Kaźmierska, Waniek 2020). Podczas gdy specyfika interakcyjna sytuacji badacz/ka-badany/a, która zachodzi w trakcie prowadzenia biograficznych wywiadów narracyjnych oraz sekwencyjność faz rzetelnie przeprowadzonego wywiadu pociąga za sobą szczególnie wiele dylematów natury etycznej.

Pandemia koronawirusa COVID-19 i wielomiesięczny lockdown postawiły badaczy społecznych przed problemem – czy wskazane i etyczne jest kontynuowanie realizacji badań jakościowych online? W przypadku zespołu realizującego projekt NCN „Naukowcy mobilni kulturowo? Doświadczenie awansu społecznego w perspektywie narracyjnej”, który w momencie ogłoszenia lockdownu w marcu 2020 roku był w trakcie realizowania badań, był to dylemat, czy wskazane i etyczne jest kontynuowanie realizacji wywiadów biograficznych online, uwzględniając specyfikę tej metody?

Już przed pandemią ukazywały się opracowania omawiające możliwości wykorzystania narzędzi zdalnych do prowadzenia np. wywiadów pogłębionych, grup fokusowych czy jakościowych badań podłużnych, i wskazywały na szereg zalet prowadzenia wywiadów online (Lo Iacono, Symonds, Brown 2016, Archibald i in. 2019, Parncutt, Seither-Preisler 2019). W wystąpieniu skupię się na wywiadach biograficznych i omówię szereg przeciwwskazań jak i dyskusyjnych korzyści z realizacji wywiadów narracyjnych za pośrednictwem komunikatorów internetowych, odnosząc się do specyfiki tej metody zbierania materiału oraz doświadczenia zdobytego podczas realizacji projektu „Naukowcy mobilni kulturowo”.

Wnioski, które zaprezentuję, nie są jednoznacznymi rekomendacjami dla wszystkich badaczy i badaczek społecznych pracujących metodą biograficzną, a efektem (autoetnograficznych) refleksji metodologicznych, które towarzyszyły nam w ramach konkretnego projektu badawczego podczas wewnętrznych dyskusji zespołu, prowadzonych w trakcie seminariów, asynchronicznie przez aplikację Slack, oraz obserwacji osób realizujących projekt w czasie pandemii COVID-19. Opierają się one na eksperymencie metodologicznym i decyzji o zrealizowaniu próbnie 3 wywiadów narracyjnych za pomocą platformy Zoom. Motywy podjęcia takiej decyzji były dwojakie – na wyraźną prośbę dwóch badanych, oraz ze względu na odległość geograficzną w przypadku trzeciej osoby. Pomimo trzech odmiennych doświadczeń (pierwszy wywiad był „nieudany”, drugi „udany”, trzeci niereprezentatywny) zdecydowaliśmy się realizować kolejne wywiady wyłącznie twarzą w twarz. Podczas wystąpienia, zaprezentuję argumenty, które przeważyły o takiej decyzji zespołu badawczego.

Wyzwania badań ewaluacyjnych w czasach pandemii: wielka improwizacja, czy racjonalne modyfikacje?

(Wyłożony)
Magdalena Dudkiewicz

Badania ewaluacyjne stanowią obowiązkowy i oczywisty element realizacji wielu projektów władz lokalnych obejmujących działania na rzecz mieszkańców, przede wszystkim w zakresie profilaktyki i pomocy. Referat będzie dotyczył badań realizowanych w trakcie pandemii COVID-19 na zlecenie Biura Pomocy i Projektów Społecznych Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy.
Realizacja badań wymagała zarówno modyfikacji w zakresie metodologii (związanych z „przejściem” na kontakty zdalne lub hybrydowe), jak i zakresu merytorycznego: pandemia wymusiła dołączenie komponentu radzenia sobie przez poddawane ewaluacji podmioty (samorządy dzielnicowe oraz organizacje pozarządowe) w całkowicie nowej sytuacji oraz możliwości bieżącego modyfikowania przez zleceniodawców wymogów w zakresie wymogów stawianych realizatorom w zakresie sposobów działania.
Omówione zostaną doświadczenia z ewaluacji następujących programów: przeciwdziałania przemocy w rodzinie, przeciwdziałania zakażeniom HIV-AIDS, przeciwdziałania uzależnieniom (od alkoholu i od narkotyków).

Etyczne strategie projektów międzynarodowych na przykładzie badania „Social distancing survey” (2019-2020), zrealizowanego przez Academia Sinica, National Taiwan University

(Wyłożony)
Alicja Łaska-Formejster

Pandemia Covid-19 w znaczący sposób zmieniła nie tylko rzeczywistość społeczną ale i badawczą, co było/jest powszechnie doświadczane i poddawane analizom zarówno w rozważaniach teoretycznych, jak i w obszarze badań empirycznych. Zmiana ta zachodziła czasami procesualnie, innym razem miała charakter dynamiczny, nagły. Ograniczenia związane chociażby z możliwością przemieszczania się w przestrzeni publicznej, czy między krajami i kontynentami zmusiły obywateli, a wśród nich badaczy, do reorganizacji planów projektowych, najczęściej tych których istotą był bezpośredni kontakt z badanymi. Tak graniczna zmiana społeczna („być może paradoksalnie, a być może naturalnie”) przyczyniła się także do intensyfikacji inicjacji badań, których celem była analiza wpływu pandemii (we wszystkich jej wymiarach) na wszelkie aspekty i formaty życia. A zatem, tak jak w wybranych obszarach pandemia ograniczyła lub uniemożliwiła realizację badań, tak w innych zintensyfikowała i była katalizatorem dla określonych przedsięwzięć analitycznych.
To co wydaje się interesujące z perspektywy badacza, to m.in. wyodrębnienie czynników wpływających na rozstrzygnięcia metodologiczne na poziomie projektowania badań społecznych, decyzji dotyczących ich przebiegu w czasach pandemii COVID-19, oraz analiza czynników inicjujących, mobilizujących prace zespołowe i poddające pod refleksję zasady tej współpracy. Za Anną Urbaniak czynniki wpływające na badania społeczne w czasach pandemii COVID-19 można podzielić na trzy grupy: (1) czynniki wynikające z natury samej pandemii, (2) czynniki wynikające ze sposobów zarządzania pandemią oraz (3) czynniki wynikające ze społecznego postrzegania pandemii. W proponowanym wystąpieniu pragnęłabym odnieść się pośrednio do drugiej grupy czynników, do których zalicza się (…) sposoby definiowania grup ryzyka, wprowadzany rygor sanitarny i środki zapobiegające zarażeniom, gdyż celem badania, do realizacji którego powstał międzykontynentalny zespół badawczy, były konsekwencje dystansu społecznego wprowadzonego, jako jeden ze środków zapobiegawczych, ograniczających liczbę zakażeń.
Na przykładzie tego konkretnego projektu badawczego, w którym uczestniczyli przedstawiciele 5 uczelni wyższych z 5 różnych kontynentów, pragnę poddać pod dyskusję zasady obowiązujące zarówno na etapie inicjacji (2019), realizacji (2019/2020), jak i wykorzystania wyników tego badania. Dość zaskakującymi dla mnie jako członkini zespołu były zarówno sugestie dotyczące mobilizowania respondentów do udziału w internetowym badaniu ankietowym, zasady dotyczące udostępnienia, jak i publikacji jego wyników. Tematyka wystąpienia dotyczyłaby zatem strategii i rozwiązań metodologicznych oraz zasad etycznych zastosowanych w tym konkretnym badaniu, zrealizowanym przez Instytut Socjologii na Narodowym Uniwersytecie Tajwańskim.

1. Urbaniak, A. (2020). Wpływ pandemii COVID-19 na badania społeczne dotyczące starości i starzenia się. W: M. Ćwiklicki, K. Sienkiewicz-Małyjurek, (red.). Ekonomia Społeczna. Przedsiębiorczość społeczna w czasie kryzysu (s. 11–21). Kraków: Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie.

Wpływ obostrzeń sanitarnych na realizację badań terenowych w społeczności zróżnicowanej wyznaniowo

(Wyłożony)
Paweł Orzechowski

Rok 2020 zapisze się jako przełomowy, głównie ze względu na pojawienie się realnego zagrożenia dla zdrowia i życia w postaci pandemii COVID-19. Problem, który w bardzo krótkim czasie stał się globalny pociągnął za sobą szereg konsekwencji, spowodowanych stopniowym wprowadzaniem przez poszczególne rządy państwowe obostrzeń i restrykcji, mających na celu zminimalizowanie transmisji koronawirusa. Skutki pandemii odczuli również badacze społeczni, którzy w obliczu trudności (związanych choćby z dotarciem do respondentów) musieli zredefiniować założenia planowanych przedsięwzięć.

W wystąpieniu chciałbym podzielić się własnymi przemyśleniami i spostrzeżeniami dotyczącymi konieczności wprowadzenia zmian w metodologii zrealizowanego projektu, w którym brałem udział jako jeden z kierowników. Tematem przedsięwzięcia było lokalne zróżnicowanie religijne i jego dynamika społeczna i kulturowa, występujące w gminie Brzeziny. Badanie zostało zrealizowane we wrześniu 2020 roku (pomiędzy tzw. pierwszą i drugą falą pandemii w Polsce) i było połączone z wyjazdem studentów jednej z warszawskich uczelni, którzy w tym czasie odbywali praktyki zawodowe. W projekcie wykorzystano kilka wybranych technik i metod badawczych: obserwację uczestniczącą, indywidualne wywiady pogłębione i wywiady kwestionariuszowe oraz zogniskowane wywiady grupowe (minigrupy). Każda z nich wymagała wprowadzenia pewnych modyfikacji zarówno w fazie konceptualizacji, jak i terenowej.

Wybrane problemy, które zostaną szerzej omówione dotyczą:
• Zapewnienia środków ochrony uczestnikom obozu naukowo-badawczego i respondentom, czyli płynu do dezynfekcji rąk i maseczek.
• Obaw wśród badanych przed spotkaniem face-to-face z badaczami-studentami.
• Wykorzystywania sytuacji pandemicznej do odmowy uczestnictwa w rozmowie/spotkaniu.
• Zmian schematów doboru respondentów spełniających określone kryteria, zwłaszcza na etapie rekrutacji do zogniskowanych wywiadów grupowych.
• Konstrukcji minigrup zamiast klasycznych wywiadów fokusowych.
• Modyfikacji narzędzi badawczych.
• Komplikacji związanych z dotarciem do respondentów (przykładowo konieczności odbywania przez nich kwarantanny i przebywania w izolacji).
• Nałożenia się niedogodności związanych z małą liczebnością interesujących badaczy grup wśród wyznawców mariawityzmu.
• Tzw. „rezygnacji w ostatniej chwili” z uczestnictwa w wywiadzie/dyskusji.
• Występowania dodatkowych trudności na płaszczyźnie etycznej i emocjonalnej.

W referacie zostaną ponadto poruszone wątki, odnoszące się do:
• Praktycznych rozwiązań badawczych w projekcie zorientowanym na poznanie: relacji w zróżnicowanej kulturowo społeczności lokalnej oraz pierwszych skutków pandemii w życiu respondentów.
• Zmian w postrzeganiu i wykorzystywaniu badań terenowych.
• Dalszych perspektyw realizacji przedsięwzięć badawczych w reżimie sanitarnym.
• Edukacji kolejnych pokoleń studentów i kształtowania ich postaw etycznych wobec szeroko pojętego terenu, a zwłaszcza respondentów i interlokutorów.

Miasto a polityka migracyjna, między niezależnością a współdziałaniem

Numer: G36
Organizacja: Agnieszka Bielewska (SWPS), Ewa Ślęzak (UE w Krakowie)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 1.024, Pasmo V 17.09, 11:00-12:30

Polityki migracyjne miast można postrzegać jako odzwierciedlenie polityk krajowych lub jako niezależne od nich. Celem panelu jest spojrzenie na rozwiązania wypracowywane i wdrażane przez różne miasta polityki migracyjnej państwa.  Obiektem naszego zainteresowania są miasta, główną destynację migrantów, które nie tylko czerpią zyski z ich napływu, ale też zmagają się z różnymi wyzwaniami związanymi z ich obecnością np. rosnącą różnorodnością. O ile polityka migracyjna państwa może być bardziej lub mniej wyregulowana, bardziej lub mniej zdefiniowana, a państwo może nawet całkowicie zaniechać działań związanych z polityką integracyjną, to obecność migrantów w miastach wymusza podjęcie i wdrażanie różnego rodzaju rozwiązań

Analiza rozwiązań formułowanych przez poszczególne miasta pokazuje dużą różnorodność wynikającą z większego lub mniejszego napływu migrantów, lokalnej historii, jak też szerszego kontekstu jakim jest polityka migracyjna państwa jest formułowana. Autonomia miast  pozwala na zaistnienie rozbieżności między politykami na szczeblu krajowym i lokalnym, a brak rozwiązań na poziomie krajowym bywa rekompensowany przez działania miast, które podejmują próby tworzenia własnej polityki migracyjnej. Jest to szczególnie widoczne w przypadku grupy wysoko wykwalifikowanych migrantów, postrzeganych jako czynniki zmieniające pozycję miasta w globalnych obwodach władzy, będących zarówno wynikiem, jak i przyczyną wzrostu gospodarczego.

Pytania, na które poszukujemy odpowiedzi w ramach panelu to między innymi:

  1. W jaki zakresie polityki władz miejskich pokrywają się z polityką migracyjną państwa, a gdzie istnieją rozbieżności i z czego one wynikają?
  2. Czy i w jaki sposób władze miejskie różnicują  migrantów i jakie grupy są adresatami miejskich polityk migracyjnych?
  3. W jaki sposób pandemia Covid-19 wpłynęła na polityki migracyjne na poziomie państwa i miast?
  4. W jaki sposób  miasta budują sieci w celu prowadzenia polityki migracyjnej?
  5. Jaka jest odpowiedź miast na kryzys migracyjny?
Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo V 17.09, 11:00-12:30
Globalizacja przez migrację i uchodźctwo? Pytanie o dynamikę społeczną w miastach drugich Europy Środkowej

Marek Nowak

Problematyka migracyjna i uchodźcza stała się ostatnio jednym z najbardziej intensywnie dyskutowanych zagadnień badawczych. Przyczyny tego faktu są oczywiste na gruncie wydarzeń politycznych i będą zapewne oczywiste w dającej się wyobrazić przyszłości. Co jest interesujące, poligonem intensywnych zjawisk migracyjnych są obszary Europy Środkowej, już nie tylko jako miejsca z których się emigruje, szukając szans gdzie indziej, ale również jako miejsce docelowe migracji. W zaproponowanej konceptualizacji chcielibyśmy to opisać posługując się kategorią „globalizujących się miast”, nawiązując do koncepcji globalizacji oraz zwrócenia uwagi na zjawiska mobilności w odniesieniu do tzw. miast drugich, bo to one stają się obecnie obszarem najbardziej intensywnie zachodzących zmian. Migracja i uchodźctwo są naszym zdaniem jednym z istotnych wskaźników tego procesu, wartych badawczego wysiłku.
Tzw. przejście migracyjne dokonało się w Polsce już w 2016 roku, ale jego konsekwencje w postaci polityku publicznych poszczególnych samorządów i polityki na poziomie państwa obserwujemy z opóźnieniem. Uruchomiło to szereg studiów i analiz ilustrujących procesy akomodacji do nowych warunków struktur samorządowych i społeczności lokalnych. Równie interesujące są zjawiska migracji z puntu widzenia migrantów, uchodźców, czy ekspatów. Przedmiotem wystąpienia będzie prezentacja materiału empirycznego i wniosków z desk research zebranych w Krakowie i Poznaniu przez zespół badaczy z UJ i UAM, dotyczących polityk migracyjnych oraz pozycji i postaw samych migrantów. Intencją wystąpienia będzie zaproszenie do dyskusji na temat zjawisk umiędzynarodowienia miast naszego regionu i próba naszkicowani dynamiki procesu oraz jego konsekwencji.

Migracje i miasta w Polsce w czasie kryzysu humanitarnego 2022 roku. Główne wyzwania i najlepsze lokalne praktyki.

Marta Pachocka

W trzecim tygodniu od rosyjskiej inwazji na Ukrainę ponad 3 miliony osób opuściło kraj, szukając schronienia głównie w państwach ościennych, w tym czterech państwach Unii Europejskie (UE) i Republice Mołdowy. Zdecydowana większość osób, ponad 2 miliony (według stanu na 20.03.2022 r., dane UNHCR) przekroczyła granicę polsko-ukraińską. Polska administracja centralna i lokalna oraz organizacje pozarządowe, a także zwykli mieszkańcy kraju stanęli przed niespotykanym w swojej skali i w powojennej historii Europy wyzwaniem przyjęcia i odpowiedzi na najbardziej niezbędne potrzeby osób uciekających z Ukrainy. W praktyce, to jednak głównie duże i małe miasta oraz społeczności lokalne od pierwszych dni kryzysu humanitarnego mierzą się z nowymi dla siebie wyzwaniami. Niniejsza prezentacja ma na celu analizę lokalnych wyzwań oraz wyłaniających się różnych modeli odpowiedzi miast na kryzys, a także czynników, które wpływają na powstawanie różnych modeli odpowiedzi. W prezentacji posłużymy się wynikami badań realizowanych w ramach trzech projektów, w tym dwóch finansowanych w ramach programu Horizon 2020 oraz jednym przez Fundację Konrada Adenauera w Polsce, przez badaczy z SGH i OBM UW. Badania obejmowały wywiady z różnymi lokalnymi interesariuszami reprezentującymi lokalną administrację i organizacje pozarządowe świadczące pomoc migrantom oraz organizacje migranckie. Badania były prowadzone między innymi w Warszawie, Krakowie, Gdańsku i Łomży. Wyniki badań pozwalają wyróżnić kilka modeli odpowiedzi na kryzys, zależnych od przedkryzysowej populacji migrantów mieszkających w miastach, przedkryzysowych doświadczeń miast w zakresie budowania polityk integracyjnych dla migrantów, oraz przedkryzysowych relacji z rządem.

Odpowiedź miast na potrzeby migrantów w czasach kryzysu. Lekcje z Berlina, Sztokholmu, Londynu oraz Nowego Jorku.

Karolina Łukasiewicz

W czasach kryzysu, gdy rządy na poziomie krajowym potrzebują więcej czasu na zorganizowanie adekwatnej odpowiedzi, która ostatecznie często pomija lub nawet ogranicza prawa społeczne migrantów, miasta i społeczności lokalne zmuszone są do wdrażania szybkich rozwiązań odpowiadających na potrzeby wszystkich mieszkańców, w tym migrantów. Tym samym, w kontekście kryzysu, miasta w jeszcze większym niż zwykle stopniu zyskują niezależność w tworzeniu i implementacji innowacyjnych, efektywnych i dopasowanych do lokalnych potrzeby polityk adresowanych do migrantów. Rosnąca decentralizacja generuje jednak, często pomijane w badaniach migracji ryzyka, takie jak oferowanie sfragmentaryzowanych polityk i programów o nierównej jakości, wdrażanych przez wielu trudnych do skoordynowania aktorów społecznych.
Niniejsza prezentacja ma na celu zwrócenie uwagi na te ryzyka, oraz wyciągnięcie wniosków w zakresie tego, jak najlepiej budować odpowiedź miast na potrzeby migrantów w czasie kryzysu. W prezentacji przedstawimy wyniki badania odpowiedzi lokalnych systemów pomocy społecznej na potrzeby migrantów w czterech miastach będących głównymi destynacjami migracyjnymi w Europie i USA: Berlinie, Sztokholmie, Londynie i Nowym Jorku. Badanie obejmuje 50 wywiadów realizowanych w 2022 roku, w czasie pandemii COVID-19, z przedstawicielami instytucji świadczących pomoc migrantom, z samymi migrantami oraz z innymi interesariuszami lokalnego systemu pomocy społecznej w tych miastach. Wywiady były transkrybowane i kodowane za pomocą oprogramowania Dedoose, oraz analizowane używając podejścia teorii ugruntowanej. Badanie jest częścią 4-letniego projektu finansowanego z Narodowego Centrum Nauki.

Wyniki naszych badań wskazują na to, że podobnie jak obecnie w polskich miastach, także w tych analizowanych przez nas, to lokalne administracje, organizacje pozarządowe i lokalna społeczności odgrywały główną rolę w budowaniu odpowiedzi na potrzeby migrantów. Szybkość, elastyczność, efektywność i wszechstronność ich reakcji okazały się nieocenione. Jednocześnie, nasze badania wskazują na to, że przesuwanie odpowiedzialności za pomoc migrantom z poziomu centralnego na poziom miast i organizacji pozarządowych generuje ryzyka. Na szczeblu krajowym rosnące nastroje antyimigranckie towarzyszą cięciom wydatków socjalnych. Tymczasem lokalne władze zbierają żniwa takiej polityki. Organizacje samorządowe i pozarządowe borykają się z niedofinansowaniem i niestabilnym finansowaniem, koordynacją świadczonych usług, czy nierówną jakością oferowanych programów. Ostatecznie generuje to rosnące wyzwania dla imigrantów i stwarza nierówne szanse integracyjne.

Polityki migracyjne polskich miast. Samorząd miejski w Polsce jako inicjator i podmiot wdrażający polityki migracyjne

Marta Jaskulska

Jedynym ze sposób przeciwdziałania negatywnym skutkom depopulacji w Polsce i czynnikiem rozwoju społecznego i gospodarczego może być polityka migracyjna. Jednak na poziomie krajowym takiego dokumentu brakuje, wypowiedzi polityków rządzącej koalicji wskazują na opór wobec uwzględniania migrantów w politykach krajowych. Potrzeba wprowadzenia polityk migracyjnych została jedynie hasłowo wprowadzona w projekcie Krajowej Polityki Miejskiej 2030 (projekt przedstawiony do konsultacji w grudniu 2021).
Polityki migracyjne realizowane są na poziomie samorządów, w sposób mniej lub bardziej uporządkowany. Celem referatu jest odpowiedź na pytanie czy i w jaki sposób polskie miasta prowadzą działania na rzecz migrantów (imigrantów i reemigrantów), w szczególności:
1) przygotowanie urzędów do obsługi i współpracy z osobami nieposługującymi się j. polskim,
2) warunków edukacji dzieci i młodzieży z doświadczeniem migracji,
3) działań na rzecz adaptacji / integracji zawodowej i społecznej osób z doświadczeniem migracji,
4) włączenia migrantów w lokalne życie publiczne i procesy stanowienia prawa.
Podstawą referatu są badania przeprowadzone na reprezentatywnej próbie polskich miast małych i średnich (badania ilościowe) oraz analizie polityk migracyjnych we wszystkich dużych miastach Polski (badania jakościowe). Zasadnicza część badania została przeprowadzona w grudniu 2021 i styczniu 2022. Uzupełniona zostanie o wnioski i doświadczenia wynikające z kryzysu migracyjnego po wybuchu wojny w Ukrainie w lutym 2022 roku.

Polityka włączenia na przykładzie miasta Gorzowa Wielkopolskiego.

(Wyłożony)
Joanna Lubimow, Łukasz Budzyński

W referacie zostanie podjęta analiza polityki włączenia realizowana przez miasto Gorzów Wielkopolski. Obejmuje ona działania skierowane wobec migrantów ekonomicznych oraz uchodźców podejmowane przez samorząd, organizacje pozarządowe oraz grupy nieformalne. Autorzy referatu podejmą próbę oceny działań miasta realizowanych w warunkach standardowych i ekstraordynaryjnych związanych wojną w Ukrainie.

Miasto, przestrzeń publiczna, partycypacja

Numer: G74
Organizacja: Barbara Lewenstein (UW), Dariusz Śmiechowski (ASP w Warszawie)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 1.024, Pasmo IV 16.09, 16:00-17:30

We współczesnych koncepcjach rozwoju miast podkreśla się  znaczenie rozwoju zrównoważonego, który stawia na spójność społeczną, rozumianą jako harmonię między naturą, człowiekiem i ekonomiką. Dla osiągnięcia tych celów należy odejść od modernistycznych iluzji miasta racjonalnego, kompleksowego i odgórnie zaprojektowanego, miasta „maszyny” w kierunku „oddolności” tj. planowania tych procesów z udziałem mieszkańców a także uwzględniania w nich relacji między materialną tkanką miasta a społecznym wymiarem przestrzeni miejskiej.  W tym ujęciu materialna tkanka miasta, (urbanistyka i architektura), która determinuje zachowania w przestrzeni publicznej nie jest obecnie realizacją założeń tylko profesjonalistów czy deweloperów, ale w coraz większym stopniu wpływ na to jaki kształt urbanistyczny przybierają nasze sąsiedztwa mają mieć mieszkańcy i inne instytucje powiązane z danym terytorium. To zadanie wymaga ściślejszej współpracy między urbanistami / architektami i socjologami w celu optymalizowania procesu planistycznego i wypracowania adekwatnych metod i narzędzi do prowadzenia dialogu z mieszkańcami. Oznacza to także wprowadzenie wiedzy socjologicznej do urbanistyki i tworzenie nowej dziedziny – socjourbanistyki.

Celem sesji jest przegląd dobrych praktyk współpracy socjologów z urbanistami i architektami w procesach planistycznych miasta, dookreślenia w nich roli socjologów. Bardzo wyraźnie odwołujemy się tutaj do koncepcji socjologii publicznej w wydaniu Michaela Burawoya, jednocześnie nie tracąc z pola widzenia możliwych ograniczeń i zagrożeń jakie wiązać się mogą z granicami takiego zaangażowania. Chcemy te granice w dyskusji określić. Dążyć będziemy do wskazania optymalnych metod i szerzej strategii konsultacji w odniesieniu do konkretnych prac planistycznych (plan zagospodarowania przestrzennego, rewitalizacja, modernizacja przestrzeni, nowe inwestycje).  Do udziału zapraszamy oprócz socjologów również urbanistów i architektów posiadających doświadczenia w planowaniu przestrzennym. Efektem sesji będzie pozjazdowa publikacja.

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo IV 16.09, 16:00-17:30
Prawo do zdrowego miasta – od potrzeb mieszkańców do lepszego projektowania

Anna Domaradzka, Mikołaj Biesaga, Magdalena Kołodziejczyk

W naszym wystąpieniu skoncentrujemy się na wnioskach z realizacji międzynarodowych badań i projektów w dziedzinie zdrowia publicznego i dobrostanu mieszkańców miast, prowadzonych w oparciu o zasadę partycypacji i współuczestnictwa w projektowaniu nowych rozwiązań przestrzennych. Punktem wyjścia opisywanych wyników jest perspektywa prawa do miasta (Lefebvre 1968), kładąca szczególny nacisk na aktywny i podmiotowy udziału mieszkańców w kształtowaniu zdrowej przyszłości miast. W pierwszej kolejności omówimy założenia prawa do zdrowego życia w mieście (Corburn 2009) i wynikające z niego postulaty projektowania dla zdrowia, realizowane między innymi poprzez rozwiązania oparte na naturze (Frantzeskaki 2019). Następnie skupimy się na metodach pomiaru i pobudzania lokalnego potencjału do rozwiązywania problemów mieszkańców, ze szczególnym naciskiem na obszar zdrowia i jakości życia.
Prawo do zdrowego życia jest nie tylko jednym z podstawowych praw człowieka (WHO 2002), ale także warunkiem koniecznym egzekwowania i korzystania z innych praw politycznych, a także warunkiem szerszego dobrostanu mieszkańców miast. Dlatego w działaniach projektowych koncentrujemy się na rozpoznaniu potrzeb różnych grup mieszkańców miast i podsumowujemy ustalenia dotyczące związku zdrowia fizycznego i psychicznego z różnymi cechami środowiska miejskiego. W tym kontekście analizujemy nowe metodologie „planowania dla zdrowia” – oparte na koncepcji Blue-Green Solutions – wdrażane w ramach projektów euPOLIS i HEART finansowanych przez Komisję Europejską (Bozovic et al. 2017). Oba projekty koncentrują się na wpływie zielonych i niebieskich przestrzeni na zdrowie i samopoczucie ludzi w szerszym kontekście przyjazności przestrzeni miejskiej dla życia lokalnej społeczności mieszkańców (livability, Wagner, Caves 2012). W podsumowaniu zaprezentujemy całościowy model „livability” oparty na wskaźnikach społecznych, ekonomicznych, przestrzenno-środowiskowych i zdrowotnych, który pozwala nam kompleksowo ocenić wpływ interwencji opartych na naturze, wprowadzanych w naszych miastach pilotażowych.

Literatura
Bozovic, R., Maksimovic, C., Mijic, A., Smith, K. M., Suter, I., & Van Reeuwijk, M. (2017). Blue Green Solutions. A Systems Approach to
Sustainable, Resilient and Cost-Efficient Urban Development, 10.
Corburn, J. (2009). Toward the healthy city: people, places, and the politics of urban planning. Mit Press.
Frantzeskaki, N. (2019). Seven lessons for planning nature-based solutions in cities. Environmental science & policy, 93, 101-111.
Lefebvre, H. (1968). Le Droit à la ville. Paris: Anthropos.
Wagner, F., & Caves, R. W. (Eds.). (2012). Community livability: Issues and approaches to sustaining the well-being of people and communities. Routledge.

Konsultacje terenów zieleni w miastach

Maria Środoń

Rewitalizacje i remonty terenów zieleni w polskich miastach często są przyczyną ostrych konfliktów z mieszkańcami. Ciągle brakuje świadomości dobrych praktyk, która pomogłyby samorządom prowadzić procesy tak, by lepiej odpowiadać na potrzeby mieszkańców i tym samym minimalizować ryzyko konfliktu.
Na terenach zieleni miejskiej ogniskują się różne, często sprzeczne, interesy: mieszkańców pragnących kontaktu z przyrodą i spokoju; tych którzy wyprowadzają psy; rodziców z dziećmi; mieszkańców zainteresowanych aktywnością fizyczną; a także tych, dla których teren zieleni jest miejscem rozrywki (koncerty, kawiarnie, potańcówki), itd. Dochodzą do tego interesariusze – profesjonaliści: architekci krajobrazu i ekolodzy miasta czy przyrodnicy. Te dwie grupy także często bywają niezgodne: architekci krajobrazu zwykle są bardziej zainteresowani walorami estetycznymi projektu, ekologów i przyrodników zaś interesuje pozostawienie przyrody jak najbardziej „dzikiej”, bo taka sytuacja sprzyja bioróżnorodności w miastach.
Uzgadnianie projektów zieleni jest zadaniem bardzo trudnym, z czego władze samorządowe rzadko kiedy zdają sobie w pełni sprawę, gdy ogłaszają przetarg na projekt parku.
W moim referacie przedstawię różne sposoby konsultowania terenów zieleni z mieszkańcami miast, zarówno te, które niosą wysokie ryzyko konfliktu, jak i te, które znacząco je minimalizują.

Uspołecznienie procesu planistycznego na przykładzie pozaustawowych konsultacji społecznych „Re:witalizacja Wzgórze Karscha”

Piotr Hetmańczyk

Przedmiotem referatu jest studium przypadku: pozaustawowych konsultacji społecznych pod nazwą „Re:witalizacja Wzgórze Karscha”, mające na celu określenie na tym przykładzie potencjalnych szans i zagrożeń wiążących się z procesami partycypacyjnymi w planowaniu przestrzennym. Przedmiotowe konsultacje społeczne odbyły w 2019-2020 roku w Kielcach, i były częścią projektu „Przestrzeń dla partycypacji 2” realizowanego przy udziale funduszy unijnych przez m.in. Fundację „Stocznia”. Celem procesu „Re:witalizacja Wzgórze Karscha” było zebranie założeń do jednostkowej zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Kielce, a także w dalszej perspektywie, założeń do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przedmiotowego terenu. W pierwszej części referatu omówiony zostanie sam proces partycypacyjny oraz jego wyniki. Następnie ocenie zostaną poddane czynniki wpływające na jego efektywność, z uwzględnieniem uwarunkowań zewnętrznych, w tym wynikających ze struktury własności terenu. Na zakończenie referatu przedstawione zostaną efekty podjętych działań oraz przedyskutowane zostaną pozytywne i negatywne aspekty pozaustawowego procesu partycypacyjnego „Re:witalizacja Wzgórze Karscha”.

Dolne Młyny – eksperymentalna przestrzeń miejska

Katarzyna Rabiej-Sienicka

W wielu miejscach świata można spotkać postindustrialne eksperymentalne przestrzenie, w Londynie – galeria Tate Modern w dawnej elektrowni Bankside, w Berlinie – Tacheles w dawnym domu handlowym czy w Madrycie – kulturalny kompleks Matadero w dawnych rzeźniach. Podobnym miejscem, o którym odwiedzający mówili „Berlin w centrum Krakowa” były Dolne Młyny – postindustrialna przestrzeń na terenie dawnej fabryki tytoniu. Dolnych Młynów 10 to adres popularnego punktu spotkań i miejsce spędzania wolnego czasu dla krakowian, który przez 5 lat (2015-2020) był zagłębiem dobrych restauracji, koncertów, rozrywki, sztuki, oddolnych inicjatyw i pracowni artystycznych.

Analizując przypadek Dolnych Młynów postaram się znaleźć odpowiedzi na pytania o to w jaki sposób pojawia się rozdarcie lub pęknięcie w porządku rzeczy w kontekście miasta? Znając historię DM10 nasuwają się również pytania o to, dlaczego DM10, których potencjał doceniał zarówno biznes, społeczność, jak i władze miejskie upadło? Dlaczego nie stało się legendą i atrakcją turystyczną budującą pomost pomiędzy lokalnymi społecznościami, mieszkańcami a turystami?

Celem referatu jest eksploracja przestrzeni wykazującej wiele warstw znaczeniowych i analiza procesu zmian zachodzących w przestrzeni miejskiej – przeobrażania się zrujnowanych budynków poprzemysłowych w alternatywne, eksperymentalne centrum kultury i konsumpcji oraz aktywny miejski tygiel. A także analiza potencjału koncepcji heterotopii Foucaulta (2005) w badaniach eksperymentalnych przestrzeni wytwarzanych w procesie transformacji miejskiej.

Konceptualizacja miejskiej transformacji postindustrialnych przestrzeni w centrum kultury i konsumpcji jako miejsce heterotopowe (Foucault 2005) wydaje się owocna. Na przykład otwiera dialog między teraźniejszością a przyszłością (Edwards and Bulkeley, 2017), który leży u podstaw miejskiej transformacji (Hölscher et al., 2021). Pojęcie transformacji miejskiej wykorzystuję jako soczewkę analityczną do opisania i zrozumienia ciągłych i złożonych procesów oraz ich dynamiki manifestujących się w miastach, a także tego, jak ta dynamika zmienia funkcje miejskie i lokalne potrzeby (Iwaniec et al., 2019; McCormick et al., 2013). W tym kontekście odnajduję reakcję urbanistyczną, która przybrała formę eksperymentalną.

Zastosowanie do analizy koncepcji heterotopii Foucaulta pomaga również badać nienormatywne aspekty transformacji miejskich, które dotyczą przestrzeni, w których rzeczy są w jakiś sposób „inne” – bez interpretowania ich jako patologiczne. Heterotopia jest miejscem pomiędzy prawdziwą, rzeczywistą przestrzenią społeczną a utopią. Takie miejsca mają związek ze społecznościami, w których ustanawiane są nowe normy, wówczas, gdy stare przestają funkcjonować. Heterotopie zapewniają drogi ucieczki od normy tym samym wzmacniając możliwości samostanowienia. Dają też możliwość eksperymentowania w byciu innym, co daje potencjał zrywania obecnego porządku rzeczy. Dlatego ta koncepcja może być wykorzystana do analizy działań społeczności, która powstała wokół transformacji opuszczonej postindustrialnej przestrzeni w aktyny tygiel miejski.

Bibliografia:
Edwards G. A. S. & Bulkeley H. (2017). Heterotopia and the urban politics of climate change experimentation. Environment and Planning D: Society and Space, 36(2) 350–369.
Foucault, M. (2005). Inne przestrzenie. tłum. A. Rejniak-Majewska, Teksty Drugie 6 (96): 117-125.
Hölscher, K., Frantzeskaki N. (2021). Perspectives on urban transformation research: transformations in, of, and by cities. Urban Transformations 3(1) 1–14.
Iwaniec, D. M., Cook E. M., Barbosa O. & Grimm N. B. (2019). The Framing of Urban Sustainability Transformations. Sustainability, 11(3) 573.
McCormick K., Anderberg S., Coenen L. & Neij L. (2013). Advancing sustainable urban transformation. Journal of Cleaner Production, 50: 1–11.

Realizacja strategii zrównoważonej urbanizacji w szwedzkim Malmö i czeskiej Ostrawie

(Wyłożony)
Karolina Cynk

W obliczu problemów środowiskowych ogniskujących się na terenach zurbanizowanych, władze wielu miast w Europie i na świecie coraz bardziej zdecydowanie skłaniają się ku rozwojowi skierowanemu na zrównoważoną urbanizację. Strategia ta polega na tworzeniu sieci powiązań trzech elementów: środowiskowego, społecznego i ekonomicznego. Właściwe zaplanowanie, finansowanie i zarządzanie miastami pomaga nie tylko w walce z zanieczyszczeniem środowiska, ale także w walce z chorobami cywilizacyjnymi, ubóstwem, bezrobociem, nierównościami społecznymi i innymi globalnymi wyzwaniami. (UN, https://unhabitat.org/World%20Cities%20Report%202020, dostęp 22.02.2022)
Celem prezentacji jest porównanie dwóch europejskich miast – szwedzkiego Malmö i czeskiej Ostrawy pod względem sposobu realizacji strategii zrównoważonej urbanizacji. Porównanie to zostało dokonane na podstawie badań jakościowych, które przeprowadzono w latach 2018-2019 oraz w 2022 r. Wykorzystane zostały dwie techniki: badania terenowe w postaci bezpośredniej obserwacji skierowanej na infrastrukturę miejską oraz na znajdujące swój wyraz wizualny – różne inicjatywy podejmowane względem środowiska. Wyniki tego spostrzegania zostały udokumentowane na 30 fotografiach – 15 wykonanych w Malmö i 15 – w Ostrawie. Drugą wykorzystaną technikę stanowiła analiza treści oficjalnych stron internetowych – urzędów obu miast: ‘Magistrát města Ostravy’ i ‘Malmö stad’. W prezentacji udzielone zostały odpowiedzi na dwa następujące pytania badawcze:
• W jaki sposób realizowana jest strategia zrównoważonego rozwoju w obu miastach?
• Jakie różnice i podobieństwa występują między Malmö i Ostrawą w kwestii wdrażania rozwiązań przyjaznych środowisku i mieszkańcom?

Dzikie wysypiska – projekt pilotażowy mapowania obywatelskiego aktywizmu środowiskowego w badaniach kolaboracyjnych na terenie Łodzi

(Wyłożony)
Anna Kacperczyk

Referat dotyczy problemu dzikich wysypisk i prezentuje pierwsze efekty badania partycypacyjnego polegającego na tworzeniu we współpracy z mieszkańcami mapy dzikich wysypisk na terenie Łodzi.
Odpowiedzialna gospodarka odpadami zakłada, że śmieci powinny krążyć w obiegu zamkniętym i trafiać w przeznaczone im miejsca składowania i recyklingu. Praktyka życia codziennego pokazuje jednak, że do przyrody trafia cała masa ludzkich śmieci. Zjawisko to jest niepokojące nie tylko dlatego, że zaśmiecanie jest rodzajem wandalizmu, niszczącego estetykę krajobrazu, sprawiającego, że pewne miejsca zostają wyłączone z „użytku”, usuwane z pola widzenia i tracą swoją ożywczą, regenerującą funkcję. Ale przede wszystkim ze względu na nieodwracalne straty środowiskowe oraz realne zagrożenie, jakie porzucone odpady stanowią dla organizmów, z którymi współdzielimy daną przestrzeń. Przyczyna praktyk zaśmiecania wiąże się ze sferą ludzkich przekonań, dotykając kwestii bardzo podstawowych: zasad budowania i podtrzymywania ładu społecznego, podzielanych poglądów na temat zagospodarowania przestrzeni oraz uzgodnionych sposobów korzystania z niej.
Dzikie wysypiska stanowią złożony problem, nie tylko estetyczny i ekologiczny, ale także psychologiczny, społeczny, administracyjno-prawny oraz organizacyjny. Na uporczywość tego zjawiska wskazują nie tylko służby zobowiązane do monitorowania oraz usuwania dzikich wysypisk, ale także sami mieszkańcy dostrzegający ten problem.
Prezentowane badanie dotyczy próby wypracowania metodologii mapowania problemów społecznych w kolaboracji z mieszkańcami, którzy na co dzień doświadczają określonych utrudnień. Obiektem zainteresowania są tu śmieci i odpady pozostawiane przez ludzi w lasach, parkach i na osiedlowych terenach zielonych w Łodzi oraz percepcja takich miejsc przez mieszkańców miasta. We współpracy z mieszkańcami w okresie od 1 marca do 31 sierpnia 2022 r. powstaje interaktywna mapa łódzkich śmieci, które znajdują się obecnie w miejscach nie przeznaczonych do składowania odpadów. Badanie ma charakter pilotażowy – stawia pytania na ile możliwa i efektywna okaże się praktyka partycypacji, w ramach której mieszkańcy wspólnie z badaczami tworzą mapę problematycznych obszarów swojego miasta.
Badanie ma także na celu rozbudowanie i uporządkowanie aparatu pojęciowego dotyczącego zjawiska dzikich wysypisk; rozpoznanie skali zaangażowania mieszkańców w ochronę środowiska; a także oszacowanie możliwości zastosowania badań partycypacyjnych do omawianego problemu walki ze zjawiskiem nielegalnych wysypisk.

Migranci i migracje w kontekście kryzysów

Numer: G27
Organizacja: Katarzyna Andrejuk (IFiS PAN), Aleksandra Winiarska (UW)
Miejsce, pasmo, godzina: SGGW, BUD. 4, Sala 10, Pasmo I 15.09, 14:00-15:30 , Pasmo II 15.09, 16:00-17:30
Sekcje: Sekcja Socjologii Migracji

Grupa tematyczna skupia się na przemianach migracji, sytuacji migrantów, ich strategii mobilności oraz adaptacji w warunkach kryzysowych. Obrady będą poświęcone znaczeniu kryzysów dla migracji w skali mikro-, mezo-, jak również makrospołecznej. Ostatnie lata przyniosły kilka szeroko pojętych kryzysów, które miały głęboki wpływ na procesy migracyjne, zaś ich oddziaływania i konsekwencje były wielokierunkowe oraz niejednorodne. Pandemia COVID-19 wiązała się w wielu miejscach na świecie z narodowymi kwarantannami oraz częściowym lub całkowitym zamykaniem granic państwowych, co znacząco ograniczyło mobilność transgraniczną. Wcześniej jednak, pogarszające się warunki środowiskowe i klimatyczne wywołały wzmożone zainteresowanie migracjami do krajów globalnej Północy. Tzw. kryzys uchodźczy (trwający od roku 2015) wiązał się z intensyfikacją mobilności z krajów Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu do Europy i zaostrzeniem debat politycznych wokół migracji. Z kolei kryzys wywołany brexitem zmienił wzorce mobilności obywateli Unii Europejskiej; wpłynął w szczególności na migrantów z Europy Środkowej (w tym Polski), stanowiących dużą część populacji cudzoziemskiej Wielkiej Brytanii. Kryzysy rzutują nie tylko na nowe formy mobilności i strategie migracyjne. Oddziałują również na osoby już rezydujące w kraju przyjmującym, ich aktywności na rynku pracy i migranckie rodziny. Cudzoziemcy – często dotknięci prekarnością zatrudnienia – są szczególnie mocno narażeni na skutki recesji i zapaści gospodarczych. Kryzysy przekształcają też praktyki transnarodowe oraz modyfikują postawy społeczeństw przyjmujących wobec cudzoziemców, mogą wzmacniać nacjonalistyczną retorykę polityków i państw. Do udziału w grupie tematycznej poszukujemy prezentacji, które analizują znaczenie kryzysu w odniesieniu do procesów emigracyjnych z Polski, zjawiska imigracji do Polski, jak też analiz, które skupiają się na globalnym i europejskim wymiarze migracji. Interesują nas referaty z różnych dziedzin badań społecznych: wielorakość oddziaływania kryzysów można badać na płaszczyźnie socjologicznej, politologicznej, antropologicznej, medioznawczej czy prawnej. Zapraszamy badaczy społecznych korzystających z metod jakościowych, ilościowych, badań politologicznych i prawnych. Przyjmujemy prezentacje, które skupiają się na znaczeniu jednego wybranego kryzysu, lub podejmują tematykę jednoczesnego oddziaływania różnych kryzysów na migracje oraz migrantów.

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo I 15.09, 14:00-15:30
Jedyne co essential workers otrzymali, to te owacje’ – urasowiony kapitalizm i Polscy pracownicy niezbędni w czasach pandemii w Wielkiej Brytanii

Kasia Narkowicz, Aneta Piekut

Pandemia Covid-19 zaostrzyła istniejące globalne nierówności, obnażając prekarność zatrudnienia wielu migrantów ekonomicznych. Dla Polaków w Wielkiej Brytanii, których wcześniej już dotknął Brexit, pandemia zwiększyła poczucie niepewności, dyskryminacji i braku przynależności. W konsekwencji te dwa kryzysy sprawiły, że wielu Polaków powróciło do Polski lub rozważa opuszczenie Wielkiej Brytanii.

W ostatnim czasie badacze migracji poświęcają więcej uwagi roli, jaką odgrywają intersekcjonalne kwestie rasowości, klasy i post-/dekolonialności w życiu migrantów z Europy Środkowej i Wschodniej (Fox et al 2012, Rzepnikowska 2019, Fox i Mogilnicka 2019, Drnovšek Zorko 2018, Krivonos 2020, Zarycki 2020). Czerpiąc z teorii kapitalizmu rasowego, analizujemy łączny wpływ kryzysów Brexitu i Covid na prekarność Polaków w Wielkiej Brytanii; zarówno jako migrantów z Europy Środkowo-Wschodniej (EŚW), jak i niezbędnych pracowników w czasie pandemii. Stawiamy tezę, że usytuowanie Polaków zarówno w hierarchii rasowej, jak i zawodowej w Wielkiej Brytanii — gdzie są uważani za „białych, ale nie całkiem” [white, but not quite] i dyspozycyjnych jako pracownicy często na niepewnych, nisko płatnych stanowiskach — naraża ich na podwójne wykluczenie. Oba procesy, wraz z pogłębianiem się nierówności strukturalnych w Wielkiej Brytanii, przyczyniają się do ‘urasowienia’ migrantów z EŚW. Nasze wnioski wnoszą wkład do literatury socjologicznej na temat badań migracji Wschód-Zachód, rasowości i rasowego kapitalizmu.

Referat opiera się na wstępnych wynikach badania na temat sytuacji emigrantów z Polski zatrudnionych jako ‘pracownicy niezbędni’ w czasie pandemii w Wielkiej Brytanii. Czerpiemy z danych z ankiety internetowej (N=1105) i wywiadów pogłębionych (N=50) z polskimi pracownikami i ekspertami. Bazujemy na danych z projektu badawczego ‘Zdrowotny, społeczny, ekonomiczny i kulturowy wpływ Covid-19 na migrantów w UK’ finansowanym przez UKRI (UK Research and Innovation; 2020-2023, www.migrantessentialworkers.com).

Pandemia i imigranci – przypadek Seattle, Washington

Dorota Praszałowicz

Seattle w stanie Washington (siedziba takich firm jak m. in. Microsoft, Boeing, Amazon)
reklamuje się jako smart city, miasto nowoczesne, kreatywne, oferujące wysoki i atrakcyjny poziom życia. Taki program zawiera w sobie wiele elementów, wśród których ważną rolę odgrywa kulturowa różnorodność i otwartość na przybyszów. Istotnie, wśród mieszkańców Seattle osoby urodzone poza USA stanowią 18% (2019), podczas gdy w skali całego kraju ich proporcja to 14,3%.

Jednak Seattle podobnie ja cały stan Washington nie najlepiej radzi sobie z przeciwdziałaniem pandemii COVID-19. Wprawdzie wskaźniki są dla stanu Washington korzystniejsze, niż dla całego kraju, jednak plasują się znacząco poniżej wskaźników dla stanu Vermont, który z pandemią radzi sobie najlepiej z wszystkich stanów (proporcja śmierci na 100 tys. mieszkańców w styczniu 2022: Vermont – 79,6; Washington -137 , USA – 261) [https://datausa.io/profile/geo/seattle-wa/#languages]

Trudności miasta i całego stanu w związku pandemią są widoczne pomimo, iż w ramach projektu smart city, lokalne władze stawiają na wysoką jakość usług publicznych. W dobie pandemii owe usługi publiczne, w tym medyczne, odgrywają szczególną rolę i obejmują oprócz stałych mieszkańców metropolii, także imigrantów. Jednocześnie pandemia wyzwala nastroje niepokoju, prowadzące często do agresji, która kieruje się w stronę przybyszów. Tytułem przykładu, liczni w Seattle Chińczycy bywają oskarżani, iż przywieźli groźnego wirusa z Chin.

Referat przedstawia sytuację pandemii COVID-19 w Seattle w kontekście lokalnej mozaiki etnicznej oraz w kontekście konkretnych programów walki z rozprzestrzenianiem się zakażeń. Oparty jest na materiałach zebranych podczas pobytu na University of Washington Seattle w (marzec – sierpień) 2022 roku.

Konsekwencje pandemii koronawirusa dla migrantów wysoko wykwalifikowanych – przeszkody czy nowe przywileje?

Katarzyna Andrejuk

Pandemia koronawirusa miała zasadnicze znaczenie dla procesów migracyjnych – utrudniła mobilność krótkoterminową i cyrkulacyjną, pogorszyła też sytuację wielu migrantów na rynku pracy. Badania wskazujące na problemy wywołane pandemią koncentrują się jednak na migrantach wykonujących proste prace i zatrudnionych w sektorach niewymagających kwalifikacji. Prowadzi to do pewnych uogólnień, w których gubi się specyficzna – nierzadko korzystna – sytuacja cudzoziemców o stabilnym statusie prawnym w krajach migracji oraz zarazem posiadających wyższe wykształcenie i poszukiwane kompetencje zawodowe. Moja analiza pokaże, że dla niektórych grup i kategorii migrantów społeczne konsekwencje pandemii to przede wszystkim ukształtowanie się nowych przywilejów, związanych z dostępem do pracy zdalnej, możliwością jej wykonywania z innego kraju, szansami szerokiego zdobywania nowych klientów i zleceń za pośrednictwem narzędzi online. Nowe możliwości dotyczą główne osób dobrze wyedukowanych i pracujących w zawodach zgodnych ze zdobytym wykształceniem. Drugi czynnik ułatwiający dostęp migrantów do nowych zasobów związanych z pandemią to forma wykonywania aktywności zarobkowej. Samozatrudnienie i prowadzenie własnej firmy okazało się znaczącym wyborem, zwiększającym sprawczość, kształtującym nowe możliwości zawodowe migrantów. Perspektywa samodzielnego decydowania o przebiegu aktywności zarobkowej, jak również zdobywania wsparcia finansowego z tzw. tarcz antykryzysowych, okazały się dla wielu migrantów – przedsiębiorców silnym impulsem do rozwoju.

Prezentacja będzie odwoływać się do wyników badania jakościowego (wywiady z migrantami, obserwacja uczestnicząca), prowadzonego w latach 2020-2021 wśród polskich migrantów – właścicieli firm w Wielkiej Brytanii. Polacy, pomimo Brexitu, pozostają jedną z najliczniejszych grup imigranckich w Wielkiej Brytanii. Wywiady prowadzono zarówno twarzą w twarz, jak i w formie zdalnej. Chociaż analiza opiera się na studium przypadku migrantów z Polski, pokazuje pewne uniwersalne mechanizmy dotyczące kształtowania się przywileju w społecznościach migranckich w czasach kryzysów.

Samotność i osamotnienie migrantów – kryzys jednostkowy, rodzinny i społeczny

Agnieszka Pawlak-Kałuzińska

Samotność i osamotnienie definiuje się jako dwa odrębne stany. Jednak w opinii niektórych autorów są one tak bliskoznaczne, że prawie niemożliwe do precyzyjnego określenia (Sendyk, 2011, p. 140). W książce „Sprawy ludzkie” Jan Szczepański pisał: Odróżnijmy osamotnienie i samotność jako dwa różne stany i postacie ludzkiego bytowania, chociaż są one bardzo często utożsamiane, a przejawy i skutki osamotnienia są bardzo często przypisywane – mylnie – samotności. Określając najogólniej różnicę między tymi dwoma stanami egzystencji ludzkiej, powiedziałbym, że osamotnienie jest brakiem kontaktu z innymi ludźmi oraz z sobą samym, samotność natomiast jest wyłącznym obcowaniem z sobą samym, jest koncentracją uwagi wyłącznie na sprawach swojego wewnętrznego świata (Szczepański, 1984, p. 21). Elżbieta Dubas uważa, iż samotność można zdefiniować jako samotność obiektywną (fizyczną), a osamotnienie jako samotność subiektywną (psychiczną). Samotność obiektywna jest stanem faktycznym, zdefiniowanym niezależnie od odczuć podmiotu, polegającym na pozbawieniu bezpośredniego kontaktu z ludźmi. Odczucia leżą natomiast w centrum definicji samotności subiektywnej. Samotność subiektywna powoduje zachwianie wewnętrznej równowagi, dyskomfort psychiczny, poczucie marginalizacji (Karbowa, 2012, p. 28).
Zbyt długo trwająca samotność, nawet początkowo odczuwana jako stan pozytywny, przeradza się w osamotnienie. Warto przyjrzeć się skutkom osamotnienia odczuwanym przez ludzi go doświadczających. Skutkami osamotnienia mogą być trudności w realizowanych codziennych aktywności, zwłaszcza jeśli osoba, którą dotknęła izolacja, ma jakąś postać dysfunkcji organizmu oraz problemy zdrowotne, w tym problemy natury psychicznej (niemożność radzenia sobie ze stresem, problemy ze snem, częstsze zachorowania na choroby psychiczne takie jak: depresja, psychozy), jak i problemy natury somatycznej (np. choroby niedokrwienne). Osamotnienie może też prowadzić do problemów ze snem, nadużywania substancji psychoaktywnych czy zaburzeń odżywiania (Karbowa, 2012, p. 28; Żurek, 2014, p. 25).
Samotność i osamotnienie są stanami często doświadczanymi przez migrantów nie tylko na początku migracji, ale również na kolejnych jej etapach. W wystąpieniu chciałabym przyjrzeć się czynnikom, które mają na to wpływ oraz konsekwencjom odczuwania samotności/osamotnienia nie tylko dla migranta, ale również dla jego rodziny. Problem samotności/osamotnienia na emigracji jest także – z uwagi na swoją skalę – problemem społecznym zarówno dla społeczeństw przyjmujących, jak i wysyłających.
Zaprezentowana w wystąpieniu analiza będzie oparta na dotychczasowych ustaleniach innych badaczy na ten temat oraz na badaniach własnych. Skupię się w nich na poszukiwaniach odpowiedzi na następujące pytania:
1. Jaka jest skala doświadczania samotności/odczuwania osamotnienia przez migrantów, którzy zdecydowali się emigrować zarobkowo bez rodzin?
2. Co wpływa na poczucie samotności/osamotnienia? Czy z czasem czują się mniej samotni/osamotnieni?
3. Jak przebiega ich integracja ze społecznością przyjmującą i jak to doświadczenie przekłada się na samotność/osamotnienie migranta?
4. Czy i jakie skutki osamotnienia odczuwają? Czy w sytuacji pojawienia się niepokojących symptomów o charakterze psychicznym lub somatycznym poszukują pomocy w kraju emigracji?
5. Czy otrzymują wsparcie społeczne? Z jakich źródeł? Czy pozostawiona w kraju rodzina jest źródłem wsparcia? Czy inni emigranci są źródłem wsparcia?
6. W jaki sposób pandemia koronawirusa wpłynęła na ich życie i pracę za granicą? Czy w trakcie pandemii czuli się bardziej samotni/osamotnieni? Jeśli tak, to czy przełożyło się to na ich stan zdrowia i samopoczucie?

„Thank’s Sis, I’m praying for your work permit!” – Vlog jako element infrastruktury migracyjnej – Przypadek Filipińskich Pracowników Migrujących

(Wyłożony)
Olga Wanicka

Współcześnie, jednym z ważniejszych źródeł sieciujących społeczność na całym świecie stał się Internet, którego rola w procesie korzystania z możliwości jakie otwiera globalny rynek pracy jest niepodważalna. Internetowy kontent publikowany na platformie Youtube, stał się z kolei narzędziem, którego jednym z celów jest służenie partykularnym i zbiorowym potrzebom i rozpowszechnienie treści istotnych społecznie (Lange, 2016: 36 – 37). Coraz bardziej popularne stają się wszelkiego rodzaju video blogi (vlogi) lifestylove, których twórcami są migranci mieszkający i podejmujący zatrudnienie w krajach docelowych. Ich popyt i oglądalność wzrosły szczególnie w ostatnich dwóch latach w związku z wybuchem na świecie pandemii COVID-19. Kryzys związany z pandemią przybrał ogromne rozmiary na Filipinach, gdzie szczególnie dotkliwa stała się sytuacja społeczno-ekonomiczna ze względu na długotrwałe i ograniczające restrykcje wprowadzone przez rząd. Dodatkowo, w wyniku pandemii zwiększyła się także liczba nowych twórców internetowych, którzy z powodu niemożliwości opuszczenia domu przez dłuższy czas, postanowili zająć się działalnością w sieci. Ich głównym celem jest dzielenie się własnymi doświadczeniami i doradzanie innym potencjalnym zachęconym, którzy chcieliby podjąć zatrudnienie na zagranicznym rynku pracy. Analizuję migranckie vlogi jako element infrastruktury migracyjnej (Xiang, Lindquist 2014). Zgodnie z założeniami tej koncepcji migracja utożsamiana jest bardziej z infrastrukturą, niż procesem. W celu zbadania poszczególnych elementów tej infrastruktury, zwłaszcza tych, które umożliwiają i warunkują wejście na rynek pracy migrantów przyglądam się temu, w jaki sposób migranci zdobywają informacje o warunkach życia, a przede wszystkim zatrudnieniu w innym kraju. Jednym z przykładów jest vlog filipińskiej twórczyni zamieszkującej w Polsce, który stanowi element wspomnianej infrastruktury i który facylituje migrację filipińską do Polski. Dzięki informacjom przedstawianym w nagraniach podjęcie zatrudnienia na polskim rynku pracy staje się łatwiejsze i bardziej popularne ze względu na lepszy wgląd w „sucessful arrival” [udany przyjazd] migranta – twórcy. Głównym celem mojego wystąpienia jest analiza tego w jaki sposób tak konstruowane narracje wpływają na rozwój migracji filipińskiej. W trakcie wystąpienia odpowiem na pytania badawcze takie jak: co spowodowało pojawienie się tego typu twórczości? oraz na jakie potrzeby filipińskich migrantów zarobkowych w Polsce treść filmów odpowiada? Następnie pokażę, w jaki sposób autorka przyczynia się do powstania wyjątkowej społeczności związanej ze swoją twórczością oraz co wyróżnia tę specyficzną grupę odbiorców (jakiego rodzaju wsparcie daje migrantom). Wyjaśnię także, dlaczego vlog stanowi przykład włączenia Polski w transnarodowe nieoficjalne pośrednictwo pracy. W tym celu przeprowadzę analizę narracji 10 najczęściej wyświetlanych filmów video (od do 12.000 do 103.569 wyświetleń) wybranej filipińskiej twórczyni internetowej mieszkającej w Polsce oraz analizę treści komentarzy (ok. 5281) osób odwiedzających jej kanał.

Życie codzienny w Wielkiej Brytanii i w Polsce w cieniu pandemii Covid-19 i Brexitu.

(Wyłożony)
Katarzyna Winiecka, Małgorzata Dziekońska

„Niepewność” to słowo, które dobrze charakteryzuje funkcjonowanie ludzi i różnych społeczeństw na przestrzeni ostatnich kilkunastu, a nawet kilku lat. Odnosi się do rzeczywistości globalnej i lokalnej. Kryzysy dotykają społeczeństw praktycznie na każdym poziomie ich funkcjonowania. Widzimy szereg niepokojących zdarzeń związanych z sytuacją polityczną wielu państw i regionów, bezpieczeństwem narodowym i światowym, zmianami klimatycznymi i wieloma innymi. Kryzys jest widoczny na polu nierówności społecznych, płci, relacji centrum-peryferie, czy na polu klas społecznych (Hadjimichalis 2021). Wydaje się, że książka Urlicha Becka Społeczeństwo ryzyka (2002), w której autor opisał ryzyka osobiste, środowiskowe i zdrowotne stała się wręcz prorocza. Globalne współzależności społeczne, polityczne, ekonomiczne doprowadziły do rozwoju tych ryzyk niemal w każdym zakątku świata.
W kontekście życia codziennego i szeroko pojętych relacji ludzkich takim kryzysem stała się pandemia wirusa Sars Cov-2. Całkiem już obszerna literatura poświęcona pandemii pokazuje, że nowa choroba – COVID-19 – przyniosła zmiany w prawie każdej sferze ludzkiej działalności wywołując kryzysy zdrowotne, gospodarcze, polityczne i społeczne. Z perspektywy poszczególnych regionów trud życia w pandemii wzmacniają procesy występujące lokalnie. Takim przykładem jest Brexit, który przyczynił się do pewnego rodzaju multiplikacji kryzysów, a na pewno do trudności ze zdefiniowaniem źródeł problemów, z którymi mierzą się w ostatnich latach mieszkańcy Wielkiej Brytanii.
Celem naszego wystąpienia jest zaprezentowanie wyników badań, które zostały przeprowadzone w Polsce, Anglii i Irlandii Północnej w sierpniu i wrześniu 2021 roku. Badania, między innymi, dotyczyły życia codziennego i relacji migrantów z ważnymi dla nich osobami, które pozostały w Polsce w czasie kiedy rozwijały się dwa procesy generujące różne kryzysy. Analizujemy życie codzienne pod kątem relacji pomiędzy obiema grupami oraz zmian jakie wprowadziły w tych relacjach pandemia i Brexit. Przyglądamy się dokładnie różnym etapom pandemii i ich odbiorowi w każdym z krajów oraz badamy jak na przeżywanie tych okoliczności wpłyną Brexit. Zwracamy uwagę na to jak respondenci odnaleźli się w nowej sytuacji i jakie znaczenie dla odbioru tych zjawisk ma miejsce zamieszkania oraz obostrzenia i regulacje wprowadzane przez rządy poszczególnych krajów. Wreszcie skupimy się na zmianach jakie pandemia i Brexit wprowadziły w życiu migrantów i ich bliskich w Polsce, a także w ich relacjach ponad granicami, nie tylko fizycznymi, ale także nowopowstałymi, które pojawiły się w myśleniu o relacjach i codziennym funkcjonowaniu naszych respondentów. Podstawę do omówienia powyższych zagadnień stanowi materiał badawczy, który został opracowany na podstawie 25 wywiadów pogłębionych.
Nasze badania wskazują, że prawie dwa lata życia w pandemią odbierane są inaczej przez badanych w Polsce i w Wielkiej Brytanii. Ich wspólnym doświadczeniem jest strach, niepokój, lęk. Jednak respondenci mieszkający w Wielkiej Brytanii obawiają się mniej. W obydwu krajach wypracowane zostały strategie poruszania się po tym nowym terytorium ograniczonym regulacjami i obostrzeniami, które rzutują na codzienne czynności i na relacje, w tym na relacje ponad granicami. W tym samym czasie, na codzienność zdominowaną przez pandemię nakłada się nowa rzeczywistość na Wyspach – regulowana Brexitem i jego konsekwencjami. Obydwa procesy wystąpiły równocześnie, przy czym w narracjach badanych to pandemia jest wiodącym tematem. Takie warunki sprzyjają też wykształcaniu się specyficznych granic i pograniczy funkcjonowania mieszkańców obydwu krajów.

Referaty w części 2, pasmo II 15.09, 16:00-17:30
Strategie wyborów religijnych i tożsamość imigrantów i uchodźców ukraińskich w Polsce

Andrzej Jekaterynczuk

Celem wystąpienia jest analiza strategii wyborów religijnych imigrantów i uchodźców ukraińskich w Polsce w okresie istotnych przeobrażeń społeczno-politycznych w Ukrainie w sytuacji wojny rosyjsko-ukraińskiej trwającej od 2014 r.. W Polsce według szacunków na koniec 2021 r. przebywać mogło około 1-1,3 miliona imigrantów ukraińskich (Jaroszewicz, 2018; Stepaniuk, 2020; GUS, 2020; Górny, 2021). Eskalacja działań wojennych w styczniu 2022 r. spowodowała ucieczkę z Ukrainy milionów jej obywateli do Polski oraz państw sąsiednich. Znaczna część z nich osiedli się w Polsce na stałe.
Społeczeństwo ukraińskie, którego pełna struktura jest reprezentowana wśród imigrantów i uchodźców nie jest homogeniczne pod względem religijnym oraz tożsamościowym. Chociaż większość stanowią osoby identyfikujące się z prawosławiem to instytucjonalnie prawosławie od 1991 r. jest w Ukrainie wewnętrznie podzielone. Podziały wewnątrzprawosławne mają źródła polityczne, kulturowe, cywilizacyjne oraz są efektem rywalizacji dwóch narracji tożsamościowych i aksjologicznych: prorosyjskiej (odwołującej się do wspólnoty „wszechruskiej”), reprezentowanej przez Ukraiński Kościół Prawosławny Moskiewskiego Patriarchatu (UKP-MP) oraz narodowej ukraińskiej, reprezentowanej przez Ukraiński Kościół Prawosławny Kijowskiego Patriarchatu (UKP-KP), Ukraiński Autokefaliczny Kościół Prawosławny (UAKP) oraz powstały w grudniu 2018 r. na gruncie UKP-KP, UAKP i części UKP-MP, Prawosławny Kościół Ukrainy (PKU). Ponadto funkcjonuje Ukraiński Kościół Grekokatolicki (UKGK). Znaczny odsetek w społeczeństwie ukraińskim stanowią obywatele nieprzynależący do żadnego z kościołów („po prostu prawosławni” ) i ateiści. Dynamika życia religijnego i podziały religijne znajdują odzwierciedlenie w odmiennych typach religijności i tożsamości Ukraińców (Badania Centrum Razumkowa, 2010-2021; Paraszczewin, 2009; Jekaterynczuk, 2020).
Teza o prywatyzacji i indywidualizacji religii nie znajduje potwierdzenia w odniesieniu do społeczeństw Europy Środkowo-Wschodniej. Liczni autorzy polscy, ukraińscy oraz zachodni podkreślają siłę religii jako źródła tożsamości zbiorowych w tym regionie (Casanova, 2017; Casanova, 2019; Zachhuber, 2020; Baluk, Doroshko, 2020; Tatarenko, 2017). Zakładam, że religia, która w sytuacji przed wyjazdem nie musiała stanowić ważnego elementu w życiu obywateli Ukrainy, jako swoisty „kapitał religijny” może zyskiwać na znaczeniu na obczyźnie (Stawiński, 2018). Jako czynnik chroniący tożsamość może on pełnić funkcję buforową (bonding capital) – skierowany jest wtedy na budowanie więzi z grupą pochodzenia lub pomostową (bridging capital) – stanowiąc pomost między imigrantami i uchodźcami a społecznościami tubylczymi (Garcia-Muñoz, Neuman, 2013). Celem wystąpienia jest wstępna analiza strategii wyborów religijnych, religijności i tożsamości migrantów w oparciu o badania własne autora.
Szczególnie interesujące wydaje się ustalenie:
1. typów religijności (indywidualna, zinstytucjonalizowana) wśród imigrantów i uchodźców ukraińskich w Polsce;
2. kryteriów wyboru przez nich wspólnoty religijnej: rzymskokatolickiej, prawosławnej, grekokatolickiej lub innej (tożsamościowe, ekonomiczne, inne);
3. funkcji pełnionych przez daną wspólnotę religijną dla imigranta i uchodźcy;
4. potencjału adaptacyjnego, integracyjnego, asymilacyjnego poszczególnych kościołów w Polsce wobec imigrantów i uchodźców z Ukrainy.

Ewakuacja wewnętrzna. Uratowani uchodźcy z Afganistanu w Polsce wobec zinstytucjonalizowanej recepcji

Michał Wanke

Prezentacja omawia badanie etnograficzne prowadzone w grupie Afgańczyków ewakuowanych przez polski rząd w drugiej połowie 2021 r. w odpowiedzi na przejęcie władzy przez talibów w Kabulu. Badacze pracują ze zróżnicowaną grupą osób (studenci, dwie rodziny), które zdecydowały się skorzystać z możliwości ucieczki do Polski i które przechodzą procedurę przyznania statusu uchodźcy, a następnie otrzymania indywidualnego programu integracyjnego w lokalnym centrum pomocy społecznej. Studium przypadku ma charakter badania w działaniu, ponieważ badacze pośredniczą pomiędzy urzędami, organizacjami pozarządowymi, instytucjami rynku pracy oraz edukacyjnymi, aby wesprzeć członków w osiedleniu się w Polsce. Analiza jakościowa wywiadów z członkami i członkiniami grupy (N=15, 10 dorosłych, 5 dzieci), przedstawicielami instytucji i organizacji wspierających i obsługujących ich – w tym społeczność niepublicznej szkoły, do której uczęszczają dzieci – oraz innych Afgańczyków przywiezionych w tej ewakuacji do Polski, a także notatek terenowych pozwoliła wyodrębnić krytyczne kategorie analityczne, takie jak: niepewność, nieprzekładalność oczekiwań, niecierpliwość, nie wyartykułowanie różnic kulturowych, nieadekwatność regulacji, nieprzygotowanie systemu, które stanowią rdzeń teoretyczny pracy (w procesie). Przekonujemy, że te warunki instytucjonalne i interakcyjne sprawiają, że przyjęciu uchodźcy znajdują się w stanie “ewakuacji wewnętrznej”, będąc pozbawionymi podmiotowości i zdezorientowani kierują swoje działania i emocje ku swojej grupie, odwołując się do znanych sobie sposobów działania i rozwiązywania problemów oraz interpretacji rzeczywistości, co w efekcie przysparza dalszych problemów w dochodzeniu do ewentualnego konstruowania poczucia przynależności do nowego miejsca i społeczności. Na poziomie makro, te kategorie przekładają się na krytykę polskiej “polityki migracyjnej” w zakresie omawianej akcji ewakuacyjnej, ale także w szerszym kontekście Polski jako państwa de facto imigracyjnego. Podczas gdy różne państwa stosują implicite rozmaite filozofie migracyjne, od narodowego modelu zamknięcia, po zarządzanie na poziomie narodowym lub koordynację na poziomie międzynarodowym, do (praktycznie nieistniejącego, ale będącego typem idealnym) modelu opartego na prawach człowieka, Polska zdaje się “zarządzać” migracją dla realizacji doraźnych celów politycznych (za jaki można uznać ewakuację Afgańczyków z Kabulu), ale rozwiązania instytucjonalne i omawiane w naszej pracy problemy, świadczą o faktycznym braku rozwiązań dla przyjmowania uchodźców – i szerzej – pracy z osobami migrującymi do Polski. Badanie ma charakter eksploracyjny, ale zrealizowane zostało natychmiast po zaistniałym kryzysie i podczas nienagłaśnianego kryzysu uchodźczego, który odbywa się w ośrodkach dla cudzoziemców i wśród zdezorientowanych kilkuset Afganek i Afgańczyków ewakuowanych przez polskie służby z Kabulu.

Tęsknota oraz nostalgia: studium przypadku białoruskich emigrantów z perspektywy socjologii emocji

Tatiana Kanasz

W socjologii oraz innych naukach społecznych (np. w psychologii) dosyć dobrze została przeanalizowana kwestia kryzysu psychicznego oraz tożsamościowego w sytuacji migracji (Kubitsky 2012), rola sieci wsparcia migrantów, w tym rola mediów społecznościowych (Dekker, Godfried 2014, Alinejad, Ponzanesi 2020). Wartym uwagi pozostaje zagadnienie emocji społecznych migrantów oraz pracy nad emocjami (Hochschild 2012) w kontekście szybkich zmian społecznych, charakterystycznych dla późnej nowoczesności, w obliczu nowych ograniczeń oraz możliwości w mobilności oraz podtrzymywaniu kontaktów społecznych. Po przyjeździe do nowego kraju pojawia się tęsknota za domem oraz bliskimi osobami. Tęsknota towarzysząca emigrantom jest uczuciem złożonym oraz dynamicznym, posiada różne wymiary temporalne (Pawliszyn 2019). W celu poznania uczucia tęsknoty oraz sposobów radzenia sobie z nią przeanalizowano wypowiedzi białoruskich migrantów publikowane w Internecie, w tym w mediach społecznościowych. W dokonanej analizie zwrócono uwagę na społeczno-kulturowe zasoby w radzeniu sobie z tęsknotą oraz nostalgią.

Siedem zagrożeń nadużywania narracji „kryzysu migracyjnego” w przestrzeni publicznej

Izabela Grabowska

Siedem zagrożeń nadużywania narracji „kryzysu migracyjnego” w przestrzeni publicznej
Niniejszy referat przedstawia siedem niebezpieczeństw związanych z nadużywaniem narracji „kryzysu” w przestrzeni publicznej. Celem tego referatu jest sformułowanie implikacji dla teorii socjologicznej i polityki społecznej. Kryzys kaskadowo przeszedł przez społeczeństwo (Walby 2015: 1) w XXI wieku: od fiskalnego, przez kryzys migracyjny, aż po kryzys pandemiczny. Kryzys w starożytnej grece oznaczał „oddzielenie, władzę rozróżniania, decyzji, wyboru, osądu, sporu”. Wiąże się to również z dyskryminacją i decyzją. Ekonomiści wiążą słowo kryzys z „decydującym momentem” dla przemian gospodarczych. Socjologowie odnoszą go do zmiany społecznej. Referat formułuje siedem niebezpieczeństw, które zostaną w nim przeanalizowanie: (1) Społeczne zmęczenie (fatigue) kryzysem migracyjnym; (2) Normatywność w odniesieniu do migrantów (dobrzy i źli migranci; good & bad migrants); (3) Inność – othering (migranci jako inni, obcy w społeczeństwie); (4) Funkcjonalność – functionality (migracja jako „chłopiec do bicia” polityków); (5) Prowadzenie reakcyjnych, rozczłonkowanych, doraźnych polityk (reactionary, piecemeal, ad hoc policies); (6) Etykietowanie migrantów – labelling (różne kategorie migrantów); (7) Opóźnianie, odkładanie mobilności geograficznej z powodu blokady pandemicznej, spowolnienia gospodarczego, wzmocnionych kontroli granic itp. Referat będzie korzystał z wyników międzynarodowego badania Delphi w ramach projektu H2020 MIMY (Empowerment through liquid integration of migrant youth in vulnerable conditions).

Polityzacja imigracji w Polsce w kontekście kryzysu migracyjnego w 2015 i 2021 roku

(Wyłożony)
Renata Stefańska

Kryzysy migracyjne sprzyjają wzrostowi zainteresowania tematem imigracji i polaryzacji wokół tego tematu w sferze publicznej. Tym samym przyczyniają się one do polityzacji tego zjawiska. To nie one jednak odgrywają kluczową rolę w tym zakresie – samo wystąpienie wydarzeń krytycznych nie przesądza o polityzacji. Za główny podmiot polityki odpowiedzialny za polityzację – a czasem także depolityzację – imigracji uznawane są partie polityczne, które wykorzystują sytuacje kryzysowe do realizacji własnych celów. Celem tego referatu jest ukazanie przebiegu polityzacji imigracji w Polsce w kontekście dwóch kryzysów migracyjnych, tj. tzw. kryzysu uchodźczego z 2015 r. i kryzysu granicznego, który rozpoczął się w drugiej połowie 2021 r. Szczególna uwaga zostanie poświęcona roli partii politycznych zasiadających w parlamencie, a więc wywierających największy wpływ na przebieg debaty politycznej. A rola ta wciąż budzi wiele wątpliwości i kontrowersji wśród badaczy. Główna oś sporu przebiega pomiędzy tymi, którzy utrzymują, że największy wpływ na polityzację imigracji mają partie skrajnie prawicowe, a tymi, którzy wskazują, że to partie głównego nurtu – w szczególności partie centro-prawicowe i rządzące – odgrywają w tym procesie rolę wiodącą. W niniejszym referacie zostaną przedstawione wstępne wyniki badania na ten temat, opartego na analizie debat parlamentarnych w Polsce w roku 2015 (europejski kryzys migracyjny) i 2021 (kryzys na granicy polsko-białoruskiej). W Polsce proces upolityczniania imigracji przez partie polityczne wydaje się przebiegać w inny sposób niż w krajach Europy Zachodniej. Z tego powodu koncepcje teoretyczne wyjaśniające sytuację w regionie Europy Zachodniej nie w pełni sprawdzają się w odniesieniu do Polski. Głównymi czynnikami wpływającymi na to zróżnicowanie wydają się być węższy zakres funkcjonowania normy „antypopulistycznej” w Polsce oraz faza cyklu migracyjnego Polski, który to kraj w przeciwieństwie do krajów zachodnioeuropejskich dopiero od niedawno przekształca się w kraj imigracyjny.

Migracje międzynarodowe w kontekście katastrofy klimatycznej

(Wyłożony)
Małgorzata Krywult-Albańska

W opublikowanym niedawno, kolejnym z serii raportów Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC), eksperci wskazują na głęboki i nieodwracalny charakter zmian, jakim podlega klimat na naszej planecie na skutek emisji gazów cieplarnianych. Nasilenie skrajnych zjawisk pogodowych odczuwane jest na całym świecie w miarę wzrostu temperatury atmosfery i oceanów. Chociaż ich konsekwencje nie zawsze mają katastrofalny charakter, katastrofa wydaje się nieuchronna, o ile nie dojdzie do głębokich przeobrażeń sposobu funkcjonowania współczesnych społeczeństw.
Celem referatu jest próba odpowiedzi na pytanie o możliwy wpływ zmian klimatycznych na migracje dotkniętych nimi osób. Dokonano w nim podsumowania aktualnego stanu wiedzy na temat powiązań pomiędzy mobilnością, a zmianami zachodzącymi w środowisku naturalnym. Przywołane zostały wnioski z badań prowadzonych w różnych częściach świata przed wybuchem pandemii COVID-19, jak również analizy dotyczące wpływu samej pandemii na mobilność uwarunkowaną zmianami klimatu. Na zakończenie podjęto próbę prognozowania przyszłych trendów dotyczących tego typu mobilności.

Młode pokolenie w czasach pandemicznej niepewności

Numer: G60
Organizacja: Justyna Sarnowska (SWPS), Ewa Krzaklewska (UJ)
Miejsce, pasmo, godzina: WYDZIAŁ LINGWISTYKI UW, Sala 1.019, Pasmo III 16.09, 14:00-15:30 , Pasmo IV 16.09, 16:00-17:30

Aspiracje młodych i ich wyobrażenia o świecie to soczewka, przez którą oglądamy transformacje społeczeństwa, jakie dokonały się na przestrzeni ostatnich lat oraz prognostyk tego, w jakim kierunku to społeczeństwo podąża.

Istotnym tłem badań nad młodymi jest zawsze zmiana społeczna – która mimo iż różni się charakterem czy intensywnością w różnych momentach historii – często rodzi niepewność, która staje się kontekstem doświadczenia młodości i procesu wchodzenia w dorosłość. Socjologia młodzieży (youth sociology), w latach 90tych na świecie i na początku lat 2000 w Polsce, wskazywała na istotne przeobrażenia trajektorii życiowych młodych pokoleń, inny rytm w procesie wchodzenia w dorosłość względem ich rodziców, i idącą za tym renegocjację modeli przebiegu życia. Zwracano uwagę na znaczenie pokoleniowego doświadczenia ryzyka, które w specyficzny sposób modeluje systemy wartości młodych ludzi, ich style życia oraz decyzje w ramach życiowych ścieżek – edukacyjnych, zawodowych, rodzinnych, ale też obywatelskich czy mobilnościowych. W ostatnich latach pandemia COVID-19 i jej konsekwencje przyniosły nowe ryzyka – analiza tego doświadczenia staje się kluczowym zadaniem socjologii młodzieży implikując pytania o to:

Jaki jest wpływ doświadczenia pandemii i jej konsekwencji na aspiracje młodych ludzi?

Jak przekształcają się systemy wartości młodych ludzi?

Jakie nowe strategie czy projekty kształtują procesy wchodzenia w dorosłość?

Jakie są wizje przyszłości młodego pokolenia?

Sesja ma na celu stymulowanie debaty na temat teoretycznych i metodologicznych wyzwań związanych z badaniem współczesnej młodzieży i młodych dorosłych w Polsce, jak i przyjrzenie się wynikom badań empirycznych na temat ich doświadczeń okresu pandemii.

W ramach sesji chcemy poruszyć takie obszary, jak: • Relacje międzypokoleniowe
• Młodość i style życia
• Procesy wchodzenia w dorosłość
• Tożsamość indywidualna i społeczna
• Edukacja
• Praca
• Mobilność geograficzna i migracje
• Mobilność społeczna i nierówności społeczne
• Dobrostan fizyczny i psychiczny
• Płeć i seksualność
• Kultury młodzieżowe, styl życia
• Relacje rówieśnicze
• Rodzina i relacje intymne
• Formy zaangażowania młodych w życie publiczne, obywatelstwo
• Metodologia badań nad młodymi

Abstrakty wystąpień
Referaty w części 1, pasmo III 16.09, 14:00-15:30
Aspiracje i wyobrażenia przyszłości młodych dorosłych w rzeczywistości postpandemicznej

Irena Wolska-Zogata

Czas pandemii to czas rewolucyjnych zmian w sferze zawodowej, prywatnej, społecznej. Wprowadzone restrykcje z dnia na dzień przeniosły znane rytuały i praktyki ze świata fizycznego do świata wirtualnego. Dostępne badania wskazują, że izolacja pogorszyła samopoczucie i satysfakcję z życia wśród młodych. Celem wystąpienia jest zaprezentowanie wyników badań ilościowych przeprowadzonych wśród studentów Wydział Nauk Społecznych Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Dokonamy porównania aspiracji życiowych i planowanych ścieżek rozwoju zawodowego, a także poczucia bezpieczeństwa pracy wśród przedstawicieli dwóch różnych typów studiów. Pytania badawcze koncentrują się wokół różnych aspektów wchodzenia w dorosłość w sytuacji niepewności postpandemicznej. Niepewność i ocena ryzyka co do przyszłości są postrzegane przez pryzmat różnych kompetencji zawodowych i szacowanego bezpieczeństwa zatrudnienia. Pandemia zaś ujawniła ważność i niezastępowalność pracowników sektora medycznego, podnosząc prestiż zawodów medycznych. Stawiamy hipotezę, że studenci kierunków medycznych będą postrzegać przyszłość jako bardziej bezpieczną i przewidywalną w porównaniu ze studentami kierunków społecznych (niemedycznych). W społeczeństwie zmaterializowanego ryzyka (występujących realnie zagrożeń zdrowotnych) studenci kierunków medycznych mogą czuć się bardziej potrzebni, docenieni, pewni zatrudnienia i dobrego poziomu życia w przyszłości. Podobne odczucia mniejszej niepewności mogą mieć też na przykład studenci branży IT i innych usług możliwych do digitalizacji. Z kolei studenci kierunków niemedycznych mogą postrzegać przyszłość jako mniej przewidywalną i pewną, i odczuwać nieadekwatność zdobywanej wiedzy, co może przekładać się na zmniejszone zaangażowanie w naukę oraz zmniejszenie naboru na te kierunki.

Byty konstytutywne Pokolenia Echo Boomers i Pokolenia Internetu

Wiesław Wątroba

Platformą teoretyczną planowanego wystąpienia jest krytyka tradycyjnej koncepcji pokoleń Howe’a i Straussa, zakładającej dwudziestoletnią cezurę czasową pojawiania się nowej generacji. Za paradygmat analizy najmłodszych, dorosłych pokoleń przyjęto koncepcję pokolenia autorstwa Karla Mannheima, uznającą wspólną interpretację przeżywanych zdarzeń historycznych za element kształtujący pamięć historyczną jednostek o podobnym wieku. Takie założenia teoretyczne dają asumpt do prezentacji tzw. nowej socjologii pokoleń, wskazującej na kolejne fale generacyjne, pojawiające się w przedziałach czasowych około dziesięciu lat.
W grupie tematycznej poświęconej najmłodszym kohortom zostaną wskazane najważniejsze „zdarzenia historyczne”, kształtujące tożsamości pokoleniowe dwóch najmłodszych, dorosłych generacji tj. Pokolenia Echo Boomers i Pokolenia Internetu, które w tradycyjnej koncepcji pokoleń zaliczane są do jednej generacji zwanej Milennialsami, a wcześniej były określane, ciągle popularnym wśród rodzimych reprezentantów psychologii i nauk o zarządzaniu terminem Pokolenie Y.
W wystąpieniu zostaną zaprezentowane portrety socjologiczne obu pokoleń, ze szczególny naciskiem kładzionym na te elementy otoczenia społecznego społeczeństw ponowoczesnych, które można uznać za byty konstytutywne obu generacji. Wskazane także zostaną te byty, które warunkują transgresje międzypokoleniowe, przyczyniające się do wyróżnienia nowego pokolenia.

Wpływ pandemii na początek karier zawodowych absolwentów szkół ponadgimnazjalnych w świetle danych rejestrowych

Małgorzata Kłobuszewska

Wchodzenie na rynek pracy w momencie kryzysu ma zazwyczaj długotrwały negatywny wpływ na sytuację zawodową młodzieży wchodzącej na rynek pracy, przez wiele lat zwiększając ich zagrożenie bezrobociem lub dezaktywizacją zawodową oraz obniżając zarobki (O’Higgins 2010, Scarpetta et al. 2010, Verick 2010). Dotychczasowe badania wskazują mechanizmy, które mogą sprawić, że taki negatywny efekt wywrze pandemia. Skuteczność nauki zdalnej jest ograniczona przede wszystkim w przypadku praktycznej nauki zawodu. Przedsiębiorstwa zagrożone kryzysem mniej chętnie przyjmują nowych pracowników, zwłaszcza bez doświadczenia. Zarazem osoby dopiero wchodzące na rynek pracy częściej są zatrudniane w niestabilnych formach i przez to bardziej narażone na zwolnienie. Szczególnie narażeni wydają się uczniowie, którzy kończą edukację zawodową w branżach dotkniętych ograniczeniami związanymi z COVID-19. W okresie kryzysu opłacalną strategią może być kontynuowanie nauki i opóźnienie wejścia na rynek pracy, przy czym nie jest to strategia dostępna dla wszystkich absolwentów.
Badania wynikające z nagłej potrzeby dostarczenia diagnoz i rekomendacji na użytek polityk publicznych w obszarze edukacji i rynku pracy dostarczają szeregu cennych wskazówek. Jednak wiele z tych badań opiera się na wtórnej analizie wyników uzyskanych przy wcześniejszych kryzysach oraz w innym kontekście (innych krajach, innego typu szkołach) lub na wynikach sondaży zrealizowanych na próbach dobranych w sposób, który nie pozwala na uogólnianie wyników na całe populacje.
Dlatego proponujemy przyjrzenie się sytuacji edukacyjno-zawodowej roczników absolwentów branżowych szkół I stopnia oraz techników w oparciu o wyniki pierwszej edycji monitoringu karier absolwentów szkół ponadpodstawowych realizowanego przez Instytut Badań Edukacyjnych (IBE). Szczególnie użyteczne jest porównanie roczników kończących edukację w różnych latach (2019 i 2020 oraz 2021) lub absolwentów wykształconych w zawodach związanych z różnymi branżami.
Uruchomiony w 2021 roku, monitoring karier jest systemowym rozwiązaniem analitycznym, które wykorzystuje dane gromadzone w publicznych rejestrach i dostarcza informacji zwrotnych na temat przebiegu karier edukacyjno-zawodowych absolwentów szkół ponadpodstawowych. Na potrzeby monitoringu corocznie pozyskiwane są dane z Systemu Informacji Oświatowej, Okręgowych Komisji Egzaminacyjnych, systemu POLON oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – dane są pozyskiwane i anonimizowane przez Informatyczne Centrum Edukacji i Nauki, a następnie analizowane przez IBE.

Habitus, kapitał społeczny, “płynne relacje” – rodzinne więzi międzypokoleniowe w doświadczeniu młodych Polaków w czasie pandemii COVID-19

Stella Grotowska

Rodzina zawsze sytuowała się wysoko w hierarchii wartości Polaków niezależnie od wieku. Można patrzeć na nią w perspektywie różnych teorii. Koncepcja habitusu (np. Bourdieu) z jej założeniem o przedrefleksyjnych wymiarach tożsamości wyjaśnia, dlaczego praktyki rodzinne zachowują wysoki stopień ciągłości nawet w sytuacji zmian społecznych. Teoria kapitału społecznego (np. Putnam, Coleman) podkreśla, że rodzina wytwarza więzi zaufania i wzajemnych zobowiązań (kapitał wiążący), które skutkują proporcjonalnym poziomem uczestnictwa w życiu publicznym i dobrobytem gospodarczym (kapitał pomostowy). Kontrtendencją jest rozluźnienie rodzinnych więzi, co powoduje proces indywidualizacji i “dekapitalizacji społecznej”.
Celem badania było ustalenie najbardziej podstawowych wymiarów doświadczenia relacji międzypokoleniowych w rodzinie przez młodych ludzi (20-25 lat) w sytuacji przedłużającego się kryzysu (pandemia). Badania mają charakter jakościowy i indukcyjny. Prowadzono je w dwóch etapach: od kwietnia do czerwca 2020 r. oraz od czerwca do sierpnia 2022 r. w Krakowie wśród studentów.
Analiza zebranego materiału koncentrowała się na następujących aspektach: codzienne i odświętne praktyki odtwarzające więzi międzypokoleniowe w rodzinie, odkrywanie siły tych więzi i związanych z nimi emocji, uświadamianie sobie wsparcia w rodzinie, jak i zobowiązań wobec członków rodziny. Badanie pozwala postawić hipotezę, że w doświadczeniu młodych ludzi w warunkach kryzysu zdrowotnego wartość rodziny okazuje się dana, autorzy wypowiedzi używają takich określeń, jak: “zrozumieć”, “uświadomić sobie”, “odkryć” (nikt nie mówi o tym, że rodzinę trzeba dopiero zbudować albo przekonstruować). Więzi rodzinne stanowią zasób, z jednej strony jest to kapitał, po który się sięga, z drugiej – w związkach rodzinnych młodzi ludzie dostrzegają własne zobowiązania (“właściwe rzeczy do zrobienia”). Pandemia jest sytuacją, w której nie tylko rozpoznają oni więzi, ale również doświadczają ich siły. Uważają więzi rodzinne za funkcjonalne – warte podtrzymywania i rozwijania w przyszłości. W przypadku analizowanych wypowiedzi można mówić o “rodzinności utajonej” – nie są to nowe praktyki życia rodzinnego kształtowane przez młodych mężczyzn i kobiety, ale zinternalizowane dyspozycje, do których zawsze można się odwołać. Rodzinność materializuje się w praktykach codziennych i odświętnych oraz tworzy rodzaj kapitału społecznego, który może być uruchomiony w potrzebie (wsparcie ekonomiczne, organizacyjne, emocjonalne). Kapitał ten jest wzajemny, jest też zobowiązaniem do udzielenia pomocy, a nie tylko możliwością jej otrzymania. Jest to kapitał wiążący (bonding), ograniczony do własnej rodziny rozszerzonej. Ułatwia on młodym ludziom osiąganie celów, także funkcjonowanie poza środowiskiem rodzinnym (szkoła, praca, społeczność lokalna), ograniczając koszty ryzyka.

Relacje